Zawartość dodana przez kAzAA
-
TSI pod obciążeniem, czyli autostrada i ogień.
> 2.0T w mojej landarze ma przy 100kmh 2500RPM. I co ciekawe samego silnika nie slychać, ale szum > wiatru powyżej 200kmh jest męczący. Powyżej 230 BARDZO głośny. wygłuszenie... landary typu a6 może nie są do ścigania i nie jeden hot hatch pościga się z tym, ale właśnie ten ciężar to komfort, nie zmęczysz się jadąc 220+ tak jak u mnie
-
TSI pod obciążeniem, czyli autostrada i ogień.
> U mnie to samo w moim jeden-dwa. Powyżej 200km/h auto niestety nie jest już specjalnie stabilne i > bardzo źle reaguje na boczne podmuchy wiatru. Hałas to jakby inna rzecz, da się słuchać radia, > ale warunki nie są zbyt komfortowe. Ogólnie Fabia dość słabo się prowadzi przy tych > prędkościach, można powiedzieć bardzo słabo. Jak ktoś nie ogarnia tematu to dość łatwo zrobi > sobie kuku. Aha, zawieszenie mam takie samo jak Pan Fasola w RSce, opony chyba też (o ile > dobrze pamiętam Fasola zmieniał z 17" na 16"). żwawe to jak na taką małą moc to 1.4 180 naprawdę musi być żwawe
-
TSI pod obciążeniem, czyli autostrada i ogień.
> Niemcy, 3 pasy i gonitwa za Audi A6 3.0 TDI. > Miałem wrażenie, że próbuje mi uciec, a mi było to na rękę, dla dobra testu > W pikach miałem do 235 km/h, bo królik był godny. > W sumie dobrze się jechało ale irytowały hamowania do 120 km/h, bo ktoś wyjechał itd. A jak głośność benzyny? Bo obroty też nie małe? U mnie 230 licznikowe, GPS to 215 około, niestety komfort słaby, głośno, że nie da się rozmawiać. Jak prowadziłem opisywaną przez Ciebie A6 3.0 tdi C6 to przy 200 komfort nie do porównania. Niestety hot hatche nie nadają się na autostrady, można utrzeć nosa takiemu kierowcy w a6, ale on będzie sobie spokojnie i wygodnie podróżował btw co do vmax 3.0 tdi (przed fl 233ps), bez wirusa szału nie robi audi, do 180 siedzę na takiemu na d.. powyżej odjeżdża, ale ostatnio znajomy wrzucił foto i miał na blacie 246 km/h, a zawirisować można to na ~280 ps
-
TSI pod obciążeniem, czyli autostrada i ogień.
> zedziale 180-220 + kilka hamowań do ok. 100-120 i z powrotem ogień. > Odcinek: 50 km > Średnia prędkość: 169 km/h (czyli licznikowe ok. 177 km/h) > Średnie spalanie: 12,2 l > Jazda była trochę szarpana, gdyby nie musieć hamować hamulcem do tych 100-120, tylko zwalniać > "silnikiem" > to wynik byłby poniżej 12 l. przez 50km miałeś średnią 170 na blacie? Nie wiem jakie autostrady wybierasz, ja lekkiej nogi nie mam, ale nawet pędząc 220+ często jestem zmuszany do zmniejszenia prędkości do 120 (zajęte pasy) i średnia ostro leci w dół, szczególnie na takim odcinku. Mimo wszystko i tak uważam, że klekot na trasy lepszy. Ja robiąc takie prędkości jak Twoje mam średnie spalanie koło 8-9. Tak samo w mieście, zawsze mam te 2-3l mniej na 100 pomimo, że zawalidrogą nie nie jestem. Patrzę tylko przez pryzmat ekonomiczny, nie o fun z jazdy, dźwięk, ciężar etc etc bo tutaj wiadomo, nie ma co porównywać beny do klektoa
-
Auto do 15 000zl
> Dochodzi jeszcze jeden wymóg : auto ma być 5D leon 1.8t
-
Auto do 15 000zl
> Benzyną nie da się zejść poniżej 6 litrów! Jak komuś się udało, to po prostu nie potrafi policzyć > średniego spalania. oczywiście, że się da, nawet p2 1.2 spokojnie schodziłem
-
Samochód do 6tyś
> Może kupował od handlarzy a najczęstszy myk poza cofką w ramach odmłodzenia wnętrza to zmiana > paneli, bo nie są drogie nawet w ASO. > Generalnie wierzchnia warstwa łuszczy się i TTTM, dopiero w B6 paskach jest lepiej, ale też bez > szału bo np lakier z plastikowych przełączników się sypie. Bo to standardowy myk u mirasów, znajomy od b6 znalazł sposób, na aliexpress gdzieś znalazł za grosze + free shipping
-
Auto do 15 000zl
> Lepiej niż Punto? Może masz mniej niż 160cm wzrostu? > Do miasta jeszcze ujdzie ze względu na wymiary, ale sam nigdy bym takiego auta nie chciał mieć, bo > jeździ się nim paskudnie. W trasie całe się telepie, a do tego brak jest jakiegokolwiek > poziomu bezpieczeństwa. miałem i p2 i pandę, w trasę wygodniejsze punto bez dwóch zdań, ale pandą też dało się jechać, do pracy jednak nie oceniona okazała się wysokość pandy, niczym terenowiec
-
Samochód do 6tyś
> no chyba nie, nie zauważyłem tego ani w A4 '98, ani w Skodzie Octavi '02, ani w Skodzie Octavi '98, > ani w Fabii '00, ani w A8 '06.....czyli chyba tylko w seatach.... zapraszam do vw, np. b6 tam piękna łuszczyca
-
Auto z salonu do 35k
> Czyli jesteś wzorowym przykładem filozofa czerpiącego wiedzę z AŚ. Tak, bo nie mam czasu robić za dziennikarza samochodowego, to takie dziwne? W tym celu powstały gazety...
-
Auto z salonu do 35k
> nie wystarczy... bo chodzi o ceny rzeczywiste, a nie cennikowe (a te potrafią różnić się całkiem > sporo w niektórych markach, podczas gdy w innych są praktycznie tożsame). IMHO nawet po takim rajdzie po salonach grupa VAG oprócz wygolonej skody będzie jedna z droższych ale nie mam czasu tego sprawdzić, zazwyczaj biorę AŚ do ręki, tam są ceny po doposażeniu do odpowiedniego testowanego poziomu i vw jest zawsze w górnej półce
-
Auto z salonu do 35k
> więc czemu miałbym mu nie wierzyć. wystarczy wejść na strony producentów i porównać oferty
-
Auto z salonu do 35k
> Bardzo ciekawe, bo Vadero pisał że nowy Pasek był najtańszym rozwiązaniem w tym segmencie - z aut > najlepiej wyposażonych właśnie Passat był najtańszy. > Czyli to nie VAG, tylko kwestia ustawiania cen - coś sprzedają taniej niż konkurencja, coś drożej. > Norma. Jakbym słuchał kolegi Vadero to jeździłbym teraz plastikowym yarisem 1.1
-
Auto z salonu do 35k
> Wiem co mówię, bo w Matizie miałem klimę i działała ona jak > kotwica ciągnięta za autem. Jeździłem matizem, bez klimy rozsądnie do 120 się jedzie dość żwawe bydle było, niestety to aut jak spojrzysz na wielkość auta, fotele z miejsce nie nadaje się na trasy.
-
Auto z salonu do 35k
> powiedział użyszkodnik auta 160KM w budzie tej samej wielkości Nie chodzi do ilu się rozpędzi, ale > o to, żeby czas rozpędzania liczyć stoperem, a nie kalendarzem. Miałem równolegle też GP 1.2 100 koni mniej i pande 1.1, bardzo lubiłem jechać tymi autami, nie bałem się, że coś uszkodzę bo tanie i idiotoodporne auta. Naprawdę na trasy po PL mógłbym tym jeździć, ciężarówkę wyprzedzę redukując do 3 i tyle. Zależy kto czego oczekuje, niektórzy wolą wyprzedzić sznurek aut nie redukując, wtedy trzeba mocy i momentu i często kasy > w Polsce nie do miasta, a raczej wielofunkcyjne > 70KM w aucie o masie 1120kg nie jedzie 1120/70=16kg/KM, Matiz miał 51KM przy masie 780kg, czyli > 15,3kg/KM. Czyli nie jedzie... > jesli zredukujesz o 2-3 biegi to tak, podjedzie... > nie wystarczy. Wyobraź sobie, że zapakujesz 5 osób + coś do bagażnika. I włączysz klimatyzację... do 5 osób na pewno się nie nadaje, jak mówiłem auto do miasta stworzone, 1 lub os. w trasę spokojnie pojedzie nawet z klimą
-
Auto do 15 000zl
> Miałem na myśli II generację > Znajomy ma z tym słabszym i sobie całkiem chwali. A rudę ogarnęli? Znajomy z pracy ma 1 generację, technicznie super ( 180 kkm realnego przebiegu), jednak niedługo nie będzie co ciągnąć, rdza okropnie zżera rio
-
Auto z salonu do 35k
> Jeździłem tym kilka dni i w trase nie wyobrażam sobie tym pojechać, nie jedzie, a co do spalania, > dużo nie pali. Do przepisowej jazdy wystarczy, do 140 rozpędza się, więc gdzie chcesz szybciej jechać? Wiadomo, że to nie limuzyna, auto zaprojektowane do miasta Ludzie odzwyczaili się od prostych małych silników, ale bez przesady, jechać jedzie, pod górkę podjedzie, do jazdy emeryckiej w zupełności wystarczy nawet w trasie (jak nie załadujesz po dach, bo nie po to zostało zaprojektowane).
-
Auto z salonu do 35k
>Skoda jest relatywnie droga jak ja doposazyc do > przyzwoitego poziomou. Otóż to, jak cały vag imho spojrzałem na Aveo i bieda wersja (MT) ma naprawdę fajny wypasik
-
Auto z salonu do 35k
> Wersja Fresh do wyrwania za 35k ma wszstko co trzeba IMO. Czeski błąd, patrzę na stronę Skody, Fresh 1.2 z cudownym 3 cylindrowym silnikiem 40 599 zł, oferty poprzednio rocznikowe nie bierzemy pod uwagę, bo tak patrząc można wyrwać dużo ciekawsze clio, gp lub aveo
-
Auto z salonu do 35k
> potwierdzam... > skoda w tzw"classic" ma korby, bez zamykanego schowka... masakra jakaś... > MÓJ TATO MA TAKI i WIEM CO MÓWIE Dokładnie kolega dostał służbówkę, korby + klima, extra pakiet
-
Auto z salonu do 35k
> Przejedz sie aveo i fabia i zobacz co Ci lepiej bedzie pasowac. Fiata raczej w ostatecznosci. Punto > bedzie gorzej wyposazone i jakos tak szalu nie robi. Chyba nie jeździłeś fabią w wersji kryzys eh co za bzdury Do czego się zgodzę to podstawowe wyposażenie Aveo
-
Auto z salonu do 35k
> Jest ciut lepiej, ale szalu nie ma Miałem chwilę 1.2 , 1.4 też trochę jeździłem. Jeżeli miałbym coś dopłacać to nie brałbym 1.4, osiągi te same (nie jedzie) oprócz vmax, spalanie na korzyść 1.2 więcej części do 1.2
-
Samochód do 6tyś
> znajomy miał kiedyś Ibizę 2002r, w 1,4 silniku....nie jechało to wogóle, paliło w granicach > 9l/100km, na koniec wysypała się skrzynia, o inną było ciężko....w dodatku schodząca farba z > plastików w środku....tego to nawet golf 3 nie jest w stanie zapewnić....stąd po prostu mówię > NIE dla seata > co do przebiegu....wiele razy na forum poruszało się ten temat...to nie jest reguła....dla > potwierdzenia, moja skoda '02....i na licziku 210kkm....wg ciebie to powinna być już pod > 500kkm.....a tak niestety dla ciebie nie jest..... > po trzecie....jasno i wyraźnie zadałem pytanie co wybrać, to wyjeżdźasz mi tu z jakimś seatem, > jasno i wyraźnie napisane było albo golf, albo golf...nigdzie nie było seata....więc dla > twojego zrozumienia...nie chciałem, nie chce i raczej nie będę chciał seata.... phi a bierz Pan tego golfa jesteś zdecydowany to po co pytasz się tutaj? Czy ktoś Cię zmusza do czegoś innego? Zadajesz pytanie na forum i dziwisz się, że ktoś Ci udziela odpowiedzi jeszcze tyrasz go, mimo, że w tytule zadałeś jasne kryteria, nie wspominając nic o gofrze. btw na seata od wczoraj 3 chętnych, skrzynia zrobiona, plastiki jak mówiłem pomalowane
-
Małe autko dla kobiety - max 12 000 PLN
> Panie i Panowie > mówimy o 18-20 tys tylko rocznik od 2009 > Myślę o czymś zwinnym i nie za duzym - benzyna nie paląca jak smok hmm patrzyłem na tytuł za 20k zł znajdziesz GP 5d z klimą od 1 właściciela szukaj MY2008, troszkę rzeczy dodali i ulepszyli, na zdrowe GP evo nie starczy raczej kwota. W tej cenie yaris II, ale jeździłem yarkiem i dla mnie tragiczne auto, cienkie fotele, mało mięsiste, do miasta jedynie dużo schowków, ale design chaotyczny deski i kiepskie plastiki jakoś mnie nie przekonują. Może clio ph3? Chyba starczy ta kwota na ciekawy egzemplarz, a słyszałem pozytywne opinie
-
Małe autko dla kobiety - max 12 000 PLN
> Grande Punto za 12? chyba ulepa realnie za taką kasę punto 2 fl i to dobry wybór, nie za piękny, ale dopracowany i szansa, że z PL salonu od 1 właściciela