Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wasylek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wasylek

  1. > dużo miejsc odwiedziłeś z okapami które da się pomacać i posłuchać ?? > do tej pory chodziłem po dużych hipermarketach a tam zwykle podszafkowe leżą na półce niepodłączone No niestety, tylko duże markety i sklepy AGD wchodzą w grę. Gdzie indziej (np. studia mebli kuchennych) nie ma wyboru i zwykle są tylko drogie modele. Sporo marketów ma jednak okapy powieszone i podłączone. A jeśli nie, to ja jestem upierdliwym klientem, przychodzę w tygodniu w godzinach przedpołudniowych, gdy sprzedawcy się wyraźnie nudzą i proszę o podłączenie tego, co mnie interesuje. Okapy mają kable z wtyczką więc nie ma z tym raczej problemu.
  2. > okap wizualnie jest parametry ciągnięcia też spoko, ale głośność makabryczna (wg danych > 69dB)..... > Jak bardzo głośny jest ten okap ? da się to do czegoś porównać ? Te 69dB to dane na maksymalnym 3 biegu. Dla niższych biegów danych głośności nie podano. Trzeciego biegu praktycznie nigdy w domu nie używaliśmy, zawsze 1 maksymalnie na 2. Dotąd miałem większy stary polski okap (całkowicie podszafkowy a nie wbudowany w szafkę) firmy GAMMA, głośność na porównywalnym poziomie. Tak jak napisałem- ponieważ nie znalazłem sprzętu, który byłby jakoś wyraźnie cichszy, więc olałem ten parametr i skupiłem się na sile ssania żeby hałas był jak najkrótszy. Wyciągu używamy raczej rzadko, właściwie tylko przy smażeniu. Trzeba się pogodzić, że to musi szumieć, lub wydać na okap sumę czterocyfrową z co najmniej jedynką z przodu. I wtedy na pewno nie będzie to okap podszafkowy wbudowany, lecz sam będzie sporym, ładnym meblem. Ale wyczaiłem już, że sporo da wyciszenie od środka wnętrza szafki z okapem a szczególnie jej drzwiczek jakąś audiofilską okleiną tłumiącą.
  3. > Może coś doradzisz, bo już mam dość tego tematu Nie poradzę, bo każdy ma inne priorytety. Mogę tylko wyjawić co sam wybrałem Po wielotygodniowych "osłuchach" doszedłem do przekonania, że w mojej kategorii cenowej (do 350zł) niezależnie od firmy, modelu i tych podawanych przez producentów decybeli, każdy okap "teleskopowy" będzie dla mnie za głośny, bo praw fizyki nie przeskoczy. Po prostu te ich dane o hałasie nie bardzo pokrywały się z tym, co sam słyszałem. W związku z tym wybrałem taki, w którym sama obsługa, układ i położenie wyłączników mi odpowiada, to dla mnie ważne żeby nie macać gdzieś daleko próbując zmienić bieg wentylatora. Kupiłem w sensownej cenie i z długą gwarancją- model UTDRAG z Ikea: KLIK Prawdopodobnie jak to w Ikei, jest to wyrób Electroluxa lub Whirlpoola. Za głośny jak wszystkie, za to ciągnie jak należy, nawet z filtrami węglowymi. Różnicy w głośności bez filtrów/z filtrami moje ucho nie wychwytuje i to się akurat zgadza z danymi z instrukcji (ok. 1dB). Docelowo podłaczę pod komin ale na razie okap popracuje trochę na recyrkulacji, do pionu kominowego mam ok. 3,5 metra plus zakręt.
  4. > Ten Teka ponoc ma taki ficzer, ze gasnie swiatlo po wsunieciu okapu. Taki ficzer jako opcja, czy zawsze tak działa w standardzie? Jak nie da się włączyć oświetlenia przy wsuniętym, to u mnie by taki model odpadł od razu.
  5. Też niedawno wybierałem okap, więc mam ich trochę wymacanych. Wszystkie okapy "teleskopowe" z jakimi się spotkałem załączają i wyłączają silnik poprzez wysuwanie i wsuwanie okapu (oczywiście tylko wtedy, jeżeli jest włączony przyciskiem jakikolwiek bieg). Natomiast oświetlenie zwykle nie jest sterowane wysuwaniem, lecz załączane niezależnie.
  6. > Z filtrami nie ma bata - bedzie znacznie cichsza od tej z Ikei, ale i tak to bedzie odrzutowiec > Jedna pociecha, ze ta Teka jest mocna, wiec powinien wystarczyc 1 i 2 bieg. Z tymi decybelami to jest niezły cyrk i ciężko jest dojść do ładu bez posłuchania na żywo. Producenci podają różne dane- jedni podają głośność na 3 biegu a inni na 1 (jak w przypadku tego okapu TEKA) Te 35dB brzmi podejrzanie, lodówki mają w danych ponad 40dB. Dodatkowo bywa, że podają głośność samego silnika, pomijając hałas powietrza. Z własnego doświadczenia wiem, że prawie dwa razy tyle hałasu jest w stanie wygenerować powietrze w rurach nad okapem, zwłaszcza gdy jest długi przewód i ma jeszcze po drodze parę zakrętów. Jedno co jest pewne- w miarę możliwośc unikać trzeba stosowania rur "harmonijkowych" nad okapami.
  7. > Jesli jednak bedzie podlaczony do wentylacji grawitacyjnej, to te wentylacje blokuje (okapy > posiadaja klapke, ktora sie uchyla dopiero przy wlaczonym silniku). Ale jeśli wyjmiesz klapkę z okapu, to okap będzie całkowicie "przewiewny", nie może tak być?
  8. > Mozliwe, tak czy owak odpadaja. Zwróć uwagę, że jeśli zastosujesz inne nóżki, to raczej nie znajdziesz takich, żeby wchodziły w przygotowane otwory w szafkach, tylko trzeba będzie je przykręcić, więc nie musisz sugerować się fabryczną odległością nóżek od ściany. Nóżki z Ikei wchodzą tylko na wcisk w otwory w szafkach i nie są nijak przykręcane. Również obejmy mocujące cokół do nóżek nie są przykręcane do cokołu, lecz wchodzą w rowek wycięty wzdłuż w cokole, co znakomicie ułatwia montaż. Wszelkie inne nózki "handlowe" trzeba przykręcać do szafek a obejmy do cokołu.
  9. > Bo nozki z ikei pod montaz cokolow maja minimalna wysokosc 16cm, a ja potrzebuje maks 11cm. Niezupełnie. Według mnie te 16cm wysokości cokołu to w nóżkach "ikeowskich" jest położenie prawie środkowe. Regulacja jest w obie strony, ale w zakresie 14,5 do 18,5cm, więc do 11cm nie da radę zejść.
  10. Wasylek odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    Kiedyś widziałem w jakimś popularnym markecie budowlanym, więc chyba nie jest to jakiś unikat. Jakby co, to zawsze jest jakieś Allegro: KLIK
  11. Dokładnie pomierz tak jak piszesz.
  12. > No coz, bede wycinac Albo wymień na inną... > 58? We wszystkich katalogach Ikei szafki stojace maja glebokosc 60cm. Chyba, ze liczysz bez > frontow? Oczywiście chodzi o samą szafkę bez frontu, fronty mogą mieć różną grubość, choć większość ma 18mm.
  13. > robisz dwie dlugosci, dluzsze > dajesz cene 20% wyzsza i wszyscy sa zadowoleni. No ale Ikea nie jest mistrzem funkcjonalnosci > i ergonomii. Szafka przeznaczona pod piekarnik ma od tyłu wycięty spory fragment dna jako wentylację i ew. doprowadzenie gazu. I taką szafkę powinieneś mieć również pod samą płytę, jeśli wziąłeś zwykłą to będziesz wycinać. Również szafka dedykowana pod zlew ma z tyłu krótsze dno i dodatkowo nie posiada większości ścianki tylnej. Co do szuflad- w Ikea są szuflady głębokie zajmujące prawie całą głębokość szafki (głębokość 53cm- z tyłu zostaje ok. 4-4,5cm) i są szuflady przeznaczone specjalnie pod zlew, które są płytsze właśnie ze względu na spodziewaną intalację wodną. Te płytsze mają ok. 45cm głębokości. Takie należy zastosować w tym wypadku. Oprócz tego są szuflady zupełnie płytkie, które da się wmontować nawet w szafki wiszące. Ja jestem znowu na etapie montażu kolejnych szafek z Ikea, ich asortyment znam dość dobrze. Przy okazji- zalecam nie kupować w Ikea amortyzatorów do zawiasów szafek kuchennych, bo życzą sobie 35zł za 2szt. Takie same (BLUM) można kupić gdzie indziej po 5zł/szt, przy większej ilości widać już ładną różnicę Co do wysunięcia blatu- szxafki z Ikea mają 58cm głębokości a ich blaty 62cm. A więc używając typowy 60cm blat na szafkach Ikea trudno go wypuścić dalej niż na grubość frontów.
  14. > Da się i czy nie będzie kosztowało worka pieniędzy ? Wygląda na klasyczne złącze z rastrem 4,2mm stosowane również w motoryzacji. W tym wypadku będzie to taka "dwunastka": KLIK A styki kupuje się osobno: KLIK Niestety nie wiem gdzie kupić 1 sztukę...
  15. > Na Allegro jest coś podobnego, tylko fragment oporowy bocznie zgrzewany > z doprowadzeniami. > Na Allegro szukać "grot V do lutownicy transformatorowej". Dla mnie bezkonkurencyjny był ten grot LT/L produkowany przez ZDZ: KLIK Trwały i precyzyjny A ja mam jeszcze taki "unikat" z tej samej firmy- lutownicę transformatorową LT-20 o mocy 20W, tak zwaną "Myszkę". Tego modelu już nie produkują.
  16. Oj też mam taką żółtą przełączaną LT-75/45 od ponad 20lat, ale od dawna już nie używam... Prywatnie do prac drobnych używam kolbowego ELWIKA (też stara i nadal istniejąca firma) a do prac bardziej chamskich, na szybko lub w terenie- gazową IRODĘ odpalam.
  17. > O to to to wlasnie. Dlatego u siebie musze obnizyc szafki wiszace (gorna krawedz na jakichs > 206-207cm) W przypadku szafek z Ikei można to obejść. Po prostu ten metalowy kątownik przykręcasz wewnątrz szafki trochę niżej aby wypadł poniżej kabli i tylko przewiercasz w tym miejscu tylną ściankę. Sprawdzone.
  18. > Najprostszy przykład to zakaz prowadzenia przewodów w pionie bliżej, niż np. > 15 cm od narożnika ścian, lub w poziomie niżej, niż ileś cm od sufitu. Szafki kuchenne mają na > ogół znormalizowane wymiary i jeżeli elektryk trzyma się tych zasad, to szanse na kolizje są > małe. Główny problem to przewody idące w pionie do gniazd na ścianie. Tutaj nigdy nie wiadomo jak sobie ktoś szafki wiszące zaplanuje. Amator nie użyje wykrywacza i będzie miał niespodziankę. U mnie trasy pionowe nie są idealnie pionowe i nie można się nawet sugerować położeniem gniazd. A co do poziomych- u mnie np. co z tego, że przewody idą wyżej, jak puszki połączeniowe dali sporo niżej, dokładnie na wysokości mocowań wysokich (92cm) szafek wiszących. Według wstępnego projektu szafek w mojej kuchni niektóre otwory wypadały mi idealnie w puszce
  19. > Co z tego, ze montazysci z Ikei ogarniaja temat, jak bede mial np. 2, czy 3 kable idace w miejscu > kolkow, albo cos w tym guscie i zacznie sie rzezba? Przed zakupem szafek precyzyjnie ustaliłem trasy wszystkich przewodów (gotowe mieszkanie- nie wiedziałem zupełnie jak poprowadzono kable). Ponieważ w dwóch miejscach istniało duże ryzyko konfliktu, zmieniłem układ szafek względem pierwotnego pomysłu (zamieniłem kolejność szafek lub dałem inne o innej szerokości). Niestety- lepiej wszystko dopasować do rzeczywistości niż iść na żywioł podczas montażu.
  20. > Moment moment... sugerujesz, ze mam robic dziury w scianie pod szafkami, zeby je rowno powiesic? > Ale ja nie chce dodatkowych listewek maskujacych pod wiszacymi szafkami wieszac, a przeciez > nie bede czekal z klejeniem plytek nad blatem do chwili zmontowania kuchni... Z lektury wszystkich instrukcji wynika, że Ikea najwyraźniej zakłada, że: a)klient ma położone płytki, które nie są wpuszczone w tynk i kończą się idealnie poziomo na wysokości dolnej linii szafek i na tych płytkach opieramy szafki podczas montażu; b)nie ma płytek w ogóle i po zawieszeniu szafek maskuje ścianę po taniości gotowymi panelami kupionymi w IKEA, lub innymi na zamówienie. > Tak elastycznosc tego elementu (chyba, ze jest tam jeszcze jakas dodatkowa regulacja, ktorej ja nie > widze), jak i listewka pozycjonujaca, o ktorej piszesz wyzej, nie maja znaczenia, ani nie > pomagaja w momencie, gdy sciana jest choc troche krzywa. Gdzie sens, gdzie logika? Nie ma tam żadnej regulacji głębokości. Tylko góra-dół i prawo-lewo. Na początku instrukcji jest podane, że ściana musi być równa a jak nie jest, to wyrównać W takiej sytuacji w grę wchodzą ewentualnie tylko jakieś podkładki dystansowe pomiędzy ścianą a szafką. Nigdy nic takiego nie musiałem robić nie mając wcale idealnych ścian. A śruba mocująca musi być dokręcona do oporu, bo to warunek działania regulacji wysokości (nakładka wchodzi w rowki uchwytu i blokuje położenie dopiero po dokręceniu śruby). Ten system jest w Ikea stosowany również do innych mebli (szafy, szafki łazienkowe itp.) A część np. regałowych szafek wiszących nie ma jakiejkolwiek regulacji- otwór w tylnej ściance i tyle. Ja osobiście nie mam żadnych obaw- akurat wczoraj po raz kolejny kupiłem kuchenne szafki w Ikea do nowego mieszkania. Płytek na ścianie nie mam, będą jakieś panele dopiero po zawieszeniu szafek. Wkręty mocujące polecam z łbem okrągłym pod klucz Torx plus podkładka (np. Fischer)- dobrze pasują do otworów w tych Ikeowskich uchwytach i bardzo wygodnie i mocno można je dokręcać wkrętarką.
  21. Polecam ściągnąć sobie poradnik montażu kuchni IKEA. W dużym skrócie: -w zestawie z listwą, którą montuje się pod szafkami stojącymi (cokół zasłaniający nogi szafek) znajduje się listwa, którą zalecają najpierw przykręcić do ściany pod szafkami i montować szafki wiszące stawiając je na tej listwie. Potem po równym zamocowaniu listwę usuwa się. Montowałem szafki z IKEA- ten metalowy element jest dość eleastyczny i układa się do ściany.
  22. > A takie z ukrytym mocowaniem można jakoś w ogóle bezpiecznie zdemontować? Bez problemu i to wielokrotnie. Element wchodzący w plastikowy kołek to nie jest typowy wkręt, tylko rodzaj profilowanego kołka. Listwę podważamy w miejscach gdzie są kołki i spokojnie wychodzi.
  23. > Taśmą bardzo trudno jest zrobić szczelne połączenie. Jak masz czas i chęci na wielokrotne > poprawianie to możesz używać taśmy. Bardzo ciekawa teoria... Zawsze używam taśmy do tego typu armatury i nie ma żadnych problemów, wielokrotnych prób itd. Łatwo, niezawodnie i przede wszystkim czysto.
  24. > chciałem indukcję ale nie dadzą rady bezpieczniki 20 lub 24 na klatce U mnie w mieszkaniu 16A, ale oczywiście płyta zasilana dwufazowo.
  25. > Wiadomo, że gaz od prądu tańszy. Wiele lat temu przechodząc z gazu propan-butan (kuchnia z piekarnikiem) na płytę elektryczną (zwykła ceramiczna z piekarnikiem) odnotowałem spadek miesięcznych wydatków na kuchnię o ok. połowę. Oczywiście w przypadku gazu ziemnego jest inaczej, ale wcale prąd nie musi być droższy. Klasyczne płyty grzejne ceramiczne są naprawdę oszczędne i niezwykle trwałe. Obecnie po raz pierwszy od 18 lat codziennego używania takiej kuchni padło jedno, największe pole grzejne. W nowym mieszkaniu mam płytę indukcyjną, różnice- bardzo precyzyjna regulacja temperatury, brak bezwładności, hałas naprawdę minimalny związany z pracą wentylatorów pod płytą. Co do prądożerności i trwałości nie mogę się wypowiadać- za młody sprzęt.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.