Zawartość dodana przez grogi
-
[KzAK] Nowe, klasy D
Luksusowe samochody zaczynają się tam, gdzie się premium kończy. Bentley jest luksusowy. Luksus polega na postrzeganiu marki (ech, znowu kupowanie dla sąsiada). Dlatego właśnie Phateon, jakkoliwek świetny by nie był, zaliczył spektakularną klapę. Na salonach najzwyczajniej w świecie nie przystoi jeździć napompowanym Passatem. SuperB, L&K w szczególności, jest świetny - mocny, dobrze wyposażony, wygodny itd. Ale nigdy nie przestanie być budżetowy. Autor wątku już zresztą udowodnił w/w tezę: wybierając Superba wybiera budżetem - bo w tej samej cenie Volvo czy nawet VW nie ma tego czy tamtego. Jeśli za te same pieniądze mógłbyś kupić identyczne Volvo, to kto by Kurę kupił? Skoda ma świetny stosunek jakości/wyposażenia do ceny, to jej główna karta przetargowa - i to czyni ją budżetową. Nie sama cena. Ale dość duży offtop się robi...
-
Z serii porównanie co wybrać.
Ale przynajmniej można go wymienić bez wyjęcia silnika :D
-
[KzAK] Nowe, klasy D
Tanim bym go nie nazwał, to fakt. Ale budżetowe - dlaczego nie? Kupujesz je przecież przy tym samym biureczku, co Fabiedę. No chyba że jest osobny pokoik, zarezerwowany dla "Superb People"... Ale nawet jakby był, to Skoda wciąż jest i jeszcze trochę zostanie "tańszym vw". VW jest jednak mniej budżetowy niż Skoda.
-
[KzAK] Nowe, klasy D
Bo to się dekretem wprowadza... Tak jak 2% inflację i ogólny dobrobyt :D
-
[KzAK] Nowe, klasy D
Tak jak dołożenie diamentów czy złota do Apple Watch nie czyni go luksusowym, tak pochłaniacz pierdów w fotelu nie awansuje skody do szuflady premium.
-
Zmiana zwykłych żarówek na bulb led
Miałem w jednym z mieszkań bardzo ciemny za dnia salon. Kupiłem tam jakieś 40W świetlówki CFL o bardzie światła dziennego - dwie całkiem ładnie doświetlały. Natomiast w nocy z ulicy okna wyglądały cudnie - jak prosektorium... Wszędzie dookoła ciepłe, żółte oświetlenie, a z moich waliło jak ze statku w x-files :D
- DSG/DCT w mieście
-
GScenic czy S-Max
Oglądałem kiedyś Cytryny - automat miały bardziej niż tragiczny... Ale przeszedłem się dzisiaj zobaczyć, z ciekawości... Fajne, naprawdę fajne... Zrobotyzowany automat jest dużo lepszy niż w poprzedniej generacji A Renówki nie mają z automatem, obdzwoniłem wszystkich okolicznych dealerów.
-
Nie trzyma obrotów - do mechanika czy gazownika?
To emulator sondy lambda - czyli generacja 2.
-
Pożegnanie Hondy Accord
W Europie auto masz mieć praktyczne - w większości przypadków bez kombi nie podchodź. Zobacz, że np. SuperB czy Mondeo nie występują już w wersji sedan. Azjatycko/arabskie wynalazki typu Fiesta sedan też się tu nie przyjmują... Jeśli ktoś ma możliwość, żeby lodówkę wozili mu ludzie ciężarówką, a nie szwagier w bagażniku, to i na S-Klasse sobie pozwolić pewnie może i nie szuka tańszych alternatyw. Do tego średnia waga Europejczyka jest chyba nieco inna niż Amerykanina - to i miejsca potrzeba w środku ciut mniej.
-
Jak to jest z ledami..
Wiesz - te LEDy mają pewnie szyt pasma emisyjnego w ultrafiolecie :D
-
Jak to jest z ledami..
GU10 z B&Q/Castoramie też dają rade. 480lm chyba, do tego z dużym kątem, bo i 100* można kupić. Mogłbyby mieć tylko 2700K zamiast 3000K :| O takie: http://www.diy.com/departments/diall-gu10-75w-led-reflector-spot-light-bulb-pack-of-4/1009418_BQ.prd Mam je pozakładane na zakładkę z bardzo żółtymi chińczykami (które padają jak muchy, sprzedawca mnie już nie lubi, ale ciągle wymienia na nowe... po roku już druga runda wymiany się kończy, wymieniłem już chyba 7 sztuk (a mam założone 4))...
-
GScenic czy S-Max
Nowy? Jakieś €10,000.00. Nie chce tyle zapłacić z góry, a kredyt u Forda drogi...
-
GScenic czy S-Max
Robię przymiarki do różnych pudeł dla 6+ osób z automatem... Na codzień jeżdżone w konfiguracji 2+2, ale z pewnych względów potrzeba mi więcej miejsca... W sumie na placu boju zostały, zasadniczo w tej samej cenie: G-Scenic - nowy, 110 KM + EDC. Wiem, że nie jedzie... :D Ale dają dobry kredyt - tańszy niż kreska na dom, to wolę hipotekę nadpłacić... S-Max - 2 latek, 150 KM + Powershift, ~80kkm. Rozważam jeszcze to: Prius+ - nowy (używanych jak na lekarstwo), ale wychodzi wtedy 3-4k drożej. Czy S-Max będzie o tyle lepszym samochodem, że warto wziąć używanego?
-
Nie trzyma obrotów - do mechanika czy gazownika?
Na mój prosty rozum, który sam swoją sekwencję serwisował... Przez skopaną mapę LPG, rozjechała się mapa komputera benzynowego i wariuje nawet przy pracy na benzynie. Odpięcie map-sensora powoduje przejście w tryb awaryjny silnika i ominięcie adaptacyjnej tablicy czasu wtrysków. Na benzynie pracuje wtedy dobrze, a na LPG dalej faluje, bo ECU gazowe wciąż miesza... Nie wiem, jak w Twoim pojeździe, czego trzeba żeby się komputer zaadaptował z powrotem - w Mandarynie po godzinie jazdy stan potrafił być tak zły, że tylko Examiner pomagał (gasł bez obciążenia)... Jak tylko faluje, to podłącz mapsensor i turlaj się tylko na benzynie do ustania objawów... Jak naprawisz wolne obroty na benzynie, trzeba zrobić mapę gazu, żeby się znowu nie rozjechała. Bez znajomości instalki nic nie poradzę. W końcu ustawiłem sterownik gazowy tak, żeby przełączał się na benzynę przy zejściu poniżej 1200 rpm, i z powrotem na LPG po przejściu przez 1000rpm. Na tak ustawionym komputerze zrobiłem jakieś 45kkm bez problemów z niczym, żadnego falowania itd. Ubytek benzyny był nijaki - a przy okazji wtryski benzynowe od czasu do czasu się przeczyściły...
-
"ładne" przycinanie płyty wiórowej
Jeśli potrzebujesz mieć gładko tylko z jednej strony, to zwykła wyrzynarka powinna dać radę. Od tyłu będzie Sajgon, ale od frontu ok. Ciąłem tak dodatkowe półki do kuchni i dają rade... Listwa prowadząca jest potrzebna - ale możesz ją zrobić z czegokolwiek, dodatkowa deska równo ucięta da radę... Jednak na taką małą robotę oddałbym do stolarza. Używając profesjonalnych narzędzi widzisz dokładnie, gdzie utniesz - listwa dokładnie Ci pokazuje... Z wyrzynarką będziesz się gibał...
-
Wielka rzeź
Na nasze Alfa Gulietta.
-
Wielka rzeź
Guzika nie widziałeś?! :D
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
Co z tego, że buda sztywna - jak pas Ci żebra w serce wgniecie...
-
Zmiana auta - zamiast mondka mk3?
C-Max, 2.0 benzyna, w wersji Ghia/Titanium (w wysokich wersjach fajnie rozwiązana tylna kanapa) W benzynie klasyczny automat 4 biegowy, w dieslu 1.6 jest CVT (taki sam montowali w którymś Mini), unikać. Robiłem rozeznanie kilka lat temu i już wtedy sypały się dość powszechnie, a naprawić się tego nie dało, nie pamiam dokładnie co... W dieslu 2.0 masz szanse załapać się na Powershifta - raczej bezproblemowe skrzynie dwusprzęgłowe, ale pewnie budżetu nie starczy. Cytryna, jak @@ArekMiz pisze, ma kompletnie skopany automat. Nawet moja żona, która generalnie ma w nosie tematy motoryzacyjne, stwierdziła że coś jest zepsute... Przy zmianie biegów wszyscy pasażerowie wykonują ukłon bogu Pjużo, po czym są przywracani do pionu kopnięciem w plecy. Pomaga zmiana manetkami przy kierownicy i równoczesne modulowanie gazem - ale nie po to kupujesz automat... Tematu zafiry nie zgłębiałem...
-
3 foteliki z tyłu, czyli auto dla matki 2 + 3
To gdzie miałeś nogi? Wystawione na zewnątrz?
-
3 foteliki z tyłu, czyli auto dla matki 2 + 3
Rozwiń wypowiedz.
-
3 foteliki z tyłu, czyli auto dla matki 2 + 3
To bardzo fajna opcja do okazjonalnego wożenia... Dostępna była np. w V70 i jest dalej w E-Class, nawet w W212...
-
Toyota znów nr 1
Polska to taki dziwny kraj, w którym ważna jest nie data rejestracji, a data produkcji. Nie warto trzymać auto na placu - bo potem trzeba robić wyprzedaże zeszłego rocznika. A tak klient, jak dostanie samochód wyprodukowany później, a najlepiej w przyszłym roku, tym bardziej się cieszy.
-
Toyota znów nr 1
Jaki klient, taka obsługa klienta... Przez długi czas uważałem, że to wynik ogromnej presji na cenę. A przy operacji na granicy opłacalności nie ma za co zapłacić za dobre CS. Ale dwa dni temu mnie olśniło, że to chyba nie to... W Polsce klient - z góry przepraszam za generalizację - nie jest gotowy na dobrą obsługę. Bo jak obsługa taka dobra, to Kowalski zacznie to niefajnie wykorzystywać.