Zawartość dodana przez grogi
- Tesla Model 3 - jak Apple - lud czeka przed sklepem 48h.... - juz oficialnie
- Papierowe dziesiejsze auta - z czego robia Volvo, jesli to idzie na zlom ...
-
WTF? Mandat a Urząd Skarbowy?
Jesteś potwornym hipokrytą... Z jednej strony buczysz o uczciwości i "normalności", a z drugiej z wyrachowaniem nie płacisz mandatów.
-
Wyposażenie dodatkowe - fanaberia czy standard
Po to, żeby w nocy widzieć lepiej dzięki mniej wypalonym lustrom.
-
Fiat TIPO 2015
Pewnie jest dopłata za złomowanie starego auta - kilka tysięcy €. Zostaje kredytu na €12750 plus opłaty przygotowawcze €516 - na sześć lat, razem z odsetkami wychodzi €15825.
- Papierowe dziesiejsze auta - z czego robia Volvo, jesli to idzie na zlom ...
-
Kompakt do 16 tys. z rocznika 2008+
No i zatoczyliśmy koło przebiegu :D
-
Transmiter FM - jaki?
xcarlink. Miałem w maździe, miałem w skodzie, miałem w toyocie... Generalnie polecam... Do skody i chyba do mazdy mam jeszcze do oddania...
-
Emulator DPF
To sprzedać i kupić benzynę...
-
Najcichszy kompakt około 5 letni
Wiele rzeczy o Priusie można powiedzieć, ale nie to że jest cichy...
- Panamera
-
?Cichy pożeracz autostrad?
Trzeba kupować bez patyka...
-
Czujniki cofania - elektromagnetyczne...
Można już przy montażu o tym pomyśleć i przydrutować złącza... Inna inkszość to powolność Stagów.
-
Michelin CrossClimate - jakim cudem to jest wielosezonowe?
Cud miód i orzeszki :D
-
Szybko uruchamiające się ESP
W różnych rozmiarach opon.
- Kupiłem Prestiża
-
Rozdrabniacz elektryczny do gałęzi ?
Widać nawet, jak jest już wytarta przy ostrzach...
-
Kupiłem Prestiża
I masz do tego prawo. Jeden płaci za steki z Argentyny, drugi za panienki bez syfilisu a jeszcze inny chce pachnące fabryką fotele. Dla każdego coś innego, myślę że nikt nie będzie tego negował. Nie wiesz. W przypadku PCP (bo o tym zapewnie mówisz) znasz GFV - gwarantowaną wartość po trzech latach po jakiej cenie dealer gwarantuje, że auto odkupi, jeśli wypełnisz wszystkie gwazdki - przykładowo śmiesznie mały limit kilometrów (~15k rocznie) oraz obowiązek robienia wszystkich przeglądów w ASO. Nie możesz auta poobijać, ubrudzić itd - bo za wszystko dostaniesz karę, jeśli będziesz chciał umowę rolować. Faktyczna wartość po trzech latach jest inna (zwykle większa) i jest tak skalkulowana, żeby akurat starczyło na spłacenie reszty samochodu i kolejny depozyt za trzy lata. Spłacić wcześniej też zwykle (bez konsekwencji) nie możesz... I do końca umowy nie jesteś nawet w 1% właścicielem pojazdu. To tak naprawdę wynajem długoterminowy z opcją pierwokupu, w którym wszystkie dodatkowe koszty są przerzucone na klienta. Nie mówiąc jakie cyrki będą się działy przy dzwonie. Ale bardzo ładnie wyglądająca opcja zakupu samochodu. Mi bardzo pasuje - na takie trzylatki, ze znanym przebiegiem, serwisem, czyste i niepoobijane można polować Uwielbiam też ten mit o tym jak jest na zachodzie i że nikt się nie przejmuje utratą wartości. Stać ludzi na pokrycie tej utraty wartości, co nie znaczy że ją ignorują.
- Kupiłem Prestiża
- Kupiłem Prestiża
-
Kupiłem Prestiża
Jestem za, a nawet przeciw... Gwarancja i (jeśli jest obserwowane) mniejsze prawdopodobieństwo awarii - kosztuje w utracie wartości tyle, że może się nie opłacać. Za tą kwotę możesz zwykle wyremontować mechanicznie całe auto. Najważniejsze to kupić auto proste, bo krzywego naprawić się już nie da.
-
Nowy program silnika a przeglądy
Touareg pewnie nawet EuroIV nie trzyma :D
-
Nowy program silnika a przeglądy
Czyli w praktyce każda. Koszt wprowadzenia sprawdzania wszystkich modyfikacji jest ogromny - więc łatwiej i taniej zabronić ich całkowicie. Ewentualnie zgody wydawać jednostkowe w celach badawczych itp.
-
Kupiłem Prestiża
No właśnie nie jest... Jeśli kupisz w miarę młode i niebite auto, to masz mniejsze szanse na fakup niż kupując nowe. Bo wyjeździe z fabryki mogą szybko wyjść jakieś pierdoły - nawet takie drobne jak luźna śruba czy wada materiałowa. W trzylatku wszystkie takie drobiazgi zostały już wymienione, a reszta nie zdążyła się jeszcze zużyć. Wiesz, w Polsce utrata wartości nie jest taka duża, a do tego rynek jest dziki. W Polsce kupowałbym pewnie nowe. Za kanałem jest zupełne przeciwieństwo - rezydualna wartość po trzech latach to zwykle 40-45%. To jest przecież kosmos, kupowanie nowego przy takich kosztach to jest fanaberia...
-
Nowy program silnika a przeglądy
Oczywiście, że tak. Program też nie jest zły z założenia i nie musi przecież truć... Ale zwykle nie jest, bo nikt się emisjami nie przejmuje, a wręcz przeciwnie - ten sam tuner wycinana DPF czy EGR.