Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

4thelement

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 4thelement

  1. > ja bym wział tdi bo szybszy będzie tu nie chodzi tak bardzo o szybkość, jak o koszty eksploatacji, koszty napraw
  2. > No to nie jest automatycznie przedłużane, nie trzeba wypowiadać. czyli kupując samochód mam OC ważne przez 30dni, a potem muszę sam się postarać o nową polisę?
  3. > Jeżeli nie masz jakichś sentymentów do VW to Lanos chyba będzie najsensowniejszy. > właśnie bym się wystrzegał: > zamarzająca odma, drogi rozrząd (dwa paski, dwa napinacze, dwie rolki = co najmniej 400 zł za > części), klekocze jak diesel, wadliwe skrzynie. > W G III też już zdarzały się te silniki, poza tym wszystkie inne z tamtych lat są > Jeżeli Polo to szukaj 1.6 8V odgrzewam kotleta, wybór już prawie dobiega końca.... mam dwa Golfy na oku i już niedaleka droga do finalizacji tematu.... brać autokącikowa doradzi co lepiej brać....czy golfa '97 z silnikiem 1,4 60KM w stanie dobrym, czy też w takim samym stanie Golf '96 z niezmordowanym 1,9 TDI. Stan samochodów taki sam, wyposażenie lepsze w benzynie ale też szału nie robi - ogólnie jestem zdanie że w tym roczniku to lepiej jakby elektroniki było mniej niż więcej bo czas robi swoje i może coś paść co jest w jakimś % wartością samochodu..... ciągnie mnie do diesla....ale tutaj znów turbina, która pewnie ma już swoje nalatane, w przebiegi tych samochodów w granicach 240kkm nie wierze....więc sam nie wiem....
  4. > Od kilkunastu lat, odkąd bawię się farbami stosowałem (...) Dekoral-a, Śnieżkę i > kilka angielskich mniej znanych marek. Wszystkie stosunkowo tanie. > Każdą można pomalować nawet po 10 latach i nie ma żadnej różnicy.(...) przestań, bajki to dzieciom na dobranoc opowiadaj....Dekoral i Śnieżka...blaknie w ciągu 2 lat i wcale nie marketowy shit tylko z hurtowni....więc daruj sobie bo piszesz tak jakbyśmy nie wiedzieli że nie może być inaczej niż jest
  5. > Zaraz Cie zjadą... Już nie jeden tu był który twierdził, że Śnieżki czy inne Dekorale są już > cudowne i wspaniałe bo każdy "robol" je bierze do wykańczania mieszkań i nikt nie narzeka ( > ). I nie ma sensu przepłacać no ale to był ktoś kto tym handlował a nie tym robił więc musiał zachwalać pamiętam....atlasa też zachwalał
  6. > na właśnie, u mnie prawdopodobnie zostały położone na starą łuszczącą się farbę. na takie podłoże to się nawet farby nie kładzie
  7. > jeżeli klei się płyty to zawsze sie je kołkuje - to rozwiązuje problem a jeśli autor "już tak ma > zrobione"to pokusiłbym się zakołkowanie+piana.Będzie kilka dziur do zaszpachlowania,a w > łączenia akryl(choc najlepiej byłoby je zafizelinować). dziwne rzeczy piszesz...nigdy nie kołkowałem klejonych płyt gipsowych i jakoś trzymało, może dlatego że przed położeniem kleju na ścianę w miejscu jego nałożenia został tynk okuty do cegły, pustaka czy czegoś tam co jest pod tynkiem...
  8. > Jak tylko zamknę budynek (dach i okna mam umówione na połowę października) wchodzi elektryk i > hydraulik. liczę że będzie to koniec pazdziernika . potem wchodzi jedna ekipa która dojedzie > już do końca czyli wykończy wewnątrz ale też zrobi ocieplenie zewnętrzne podbitkę kostkę itp > . Plat taki by w kolejne wakacje się przeprowadzić co do za ekipa która robi wykończenia, podbitki i jeszcze zajmuje się brukiem?.....coś czuję w kościach że skoro "umio" wszystko to nic nie "umio"
  9. > Przyjechał gość, niespecjalnie zdziwiony, opukał płyty i okazało się, że praprzyczyną pękania jest > klejenie płyt do muru na kilka "pac" z których część się nie przykleiła do muru. Na szybko nic > się nie da poradzić, więc wydrapana poprzednia spoina, siatka i gips, jutro cekol i szukamy > farby lateksowej. jeżeli klej nie trzyma to nawierca się otwory w płycie i wstrzykuje sie piankę niskorozprężną....przetestowane - działa
  10. > Dlatego zapytałem o zakres - nigdy nie tynkowałem ścian podczas remontów. > A pomalowałes je chociaż? pewno tak, od razu jak położyli tynk to metodą mokro na mokro malowali, żeby farba dobrze się związała z mokrym tynkiem
  11. Ale to w 1.4 16V z tego co wyczytalem
  12. > Compensa nie wypłaci odszkodowania a AC i to właściciel będzie musiał udowadniać. czekaj czekaj, to znaczy że jeżeli zadeklarujesz że nie będzie z samochodu korzystał żaden regularny "małolat" to w przypadku kiedy powiedzmy syn czy córka weźmie auto aby zajechać ci po browara do sklepu i wtenczas wjedzie w kogoś to ubezpieczenie OC nie obejmie szkody? przecież OC jest na samochód a nie na kierowcę....
  13. > na pewno deklarujesz, że będzie stałym czy tylko, że auto będzie używane przez osobę poniżej > wspomnianej granicy dokładnie to brzmi tak: Quote: Czy z samochodu będzie korzystał inny, regularny użytkownik którego wiek nie przekracza 25 lat lub okres posiadania uprawnień jest krótszy niż jeden rok
  14. > Pierwsza opcja, że tylko ojciec będzie właścicielem i nie poda, że ktoś młody będzie jeździł autem > ( część towarzystw chyba wymaga takiego oświadczenia - choć nie jestem na 100% pewien) i > wówczas wszystko bedzie dobrze do pierwszej kolizji spowodowanej przez ciebie. Wowczas może > być już więcej kłopotów bo towarzystwo bedzie ciągać twojego ojca, że skłamał... > Druga opcja, ojciec podaje, że młody będzie jeździł więc od zniżek 50% idą zwyżki czyli faktycznie > bedzie zniżka na poziomie 25-35% > Trzecia opcja, jesteście współwłaścicielami i tutaj sprawa wygląda jak w opcji nr 2 przy zawieraniu polisy OC deklaruje się czy stałym użytkownikiem będzie osoba poniżej jakiejś granicy wiekowej (nie wiem czy nie 25lat), jeżeli się zadeklaruje że tak to wtedy idzie zwyżka, jeżeli poda się że nie będzie takiego stałego użytkownika to wtedy idą wg zniżek ojca..... nigdzie nie ma powiedziane że młodociany do jakiejś tam granicy wieku nie może wsiadać za kierownicę tego konkretnego auta, a udowodnić że ktoś młodociany stale tym autem jeździ jest awykonalne więc wnioski wyciągnijcie sobie sami - ja nic nie sugeruję
  15. Sentyment do vag jest wiec sklaniam sie ku tej marce. Ile te 1.4 8V mialo kucy?
  16. > Więc na myśl przychodzi mi tylko Xsara ph1 ewntualnie jak się trafi to ph2 . Podobno mało gnijące > autko a wg mnie bije golfa 3 pod wieloma względami odpada ze względu na tylną belkę za tą kasę trzeba będzie się liczyć z rychłą wymianą tego ustrojstwa.... na placu boju pozostali po oględzinach Golf III Vw Polo poliftowy Lanos.... jakich silników się wystrzegać w tych modelach - sporo jest Polówek z silnikiem 1,4 75KM - może nie idealne ale do ogarnięcia za kwotę która pozostaje po zakupie auta
  17. > no to zapytaj czy sprzeda ta octavia za 6 tysiecy, tez pewnie nie , a ile jest warta to sprawa > inna, bo co zrobi jak sprzeda, ma pare groszy i co za nie kupi? dziękuję za odpowiedź na temat...kolego to nie HP
  18. nie nie, golfa III, ale czegoś innego, nie mam jakoś sprecyzowanego celu oprócz dwóch - ma nie mieć tendencji do rudej i ma miec gabaryty golfa III
  19. > ale G II jakiego wyrwie nie, takiego rocznika nie biorę pod uwagę
  20. > Sprzedasz ją za 5 tysięcy ? no nie, ale znam octavie która jest z 98roku, ze zdrową blachą i więcej jak 6-7 tysi nie jest warta.... no ale to nie te gabaryty samochodu jakie są mi potrzebne. chciałem tylko powiedzieć że niektóre modele są odporne na rdzę, nie mówię że mają być super igła bo takich nie ma, ale też nie chciałbym aby auto miało zjedzoną podłogę, progi czy też błotniki....
  21. > Rozumiem, ale to auto bedzie miało 10-15 lat i przebieg 200-300tys km no i bezawaryjność, odporność > na korozję , niską cene trudno pogodzić > Swoją drogą jak sprzedaję auto za 3-7 tyś to slogan "bez rdzy" zawsze robi furorę hmm moja skoda ma 11 lat i jest bez rdzy....więc nie wiem w czym problem....
  22. > teraz juz wiem czemu tak trudno sprzedać samochód... nie jest trudno sprzedać, zależy co kto i do czego potrzebuje.... rok temu kupiłem uno żeby go zajechać....nie da się go zajechać, za to blacha jest w b.kiepskim stanie - w październiku kończy się oc i idzie na złom bo sprzedawać to coś żeby ktoś tym jeździł i nie daj co się rozłożył to nie chce....teraz szukam czegoś co pomimo tego że nie będzie zgnite, to nie zgnije przez 2-3 lata, gabarytami ma nie odbiegać daleko od gabarytów Golfa, mam już jeden duży samochód i na tyle starczy, sam dla siebie szukam czegoś....fajnego, zwinnego....
  23. > a panda? przecie napisałem że nie szukam włoszczyzny....
  24. > Czegokolwiek co się trafi w dobrym stanie. Nie szukac marki, modelu, wyposazenia, koloru.... Nie do konca sie z toba zgodze...szukam czegos co nie jest zgnite i nie zgniie w ciagu 2-3lat...czyli tak matiz czy punto odpadaja
  25. > Silników szukaj benzynowych. Zwróć uwagę na tylne nadkola i progi. Choć egzemplarze z końca > produkcji już nie miały z tym specjalnych problemów. Generalnie zadbane egzemplarze mają mało > słabych punktów. Choć nie wiem czy za 6 kzł coś znajdziesz. no to czego szukać? bo zaraz wyjdzie że w takim budżecie to nie ma czego szukać

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.