Zawartość dodana przez kjk
-
Misiek z suszarką - dylemat co zrobić
> Mam pewną zagwozdkę odnośnie kontroli drogowej tzn. miśka z suszarką. Otóż z 50 metrów za wjazdem > do posesji mojego kuzyna ustawiły sie miśki na polowanie. Zakladam, że dałbym się ustrzelić > i misiek by do mnie wyskoczył z lizakiem. Dopóki misiek nie da Ci wyraźnego sygnału do zatrzymania, nie ma żadnego powodu, żeby dobrowolnie poddawać się kontroli. Chociaż niektórzy pewnie uważają, że powinieneś podjechać do policjantów, przeprosić i przyznać się, że wypiłeś przed chwilą piwo k.
-
Wymiana oleju a gwarancja.
> A ile masz gwarancji? Po roku wymień w ASO, najwyżej weź swój olej, spełniający normy producenta. > Głowa spokojniejsza, a po gwarancji zrobisz gdzie będziesz chciał. Przynajmniej ja tak robię I to jest bardzo wygodna dla wszelkiej władzy postawa obywatela. Niby wiemy, ze coś nam się należy, ale dla świętego spokoju z tego rezygnujemy, bo może ktoś z góry potem krzywo na nas popatrzy.
-
Rozny bieznik opon na osiach
> No chyba tylko aby je rzucić na działce nasypać ziemi i hodować kwiatki. Zdziwiłbyś się, jakbyś uważnie przyjrzał się na czym ludzie w Polsce potrafią jeździć...... Jak wystawiłem na A...... stare dębice frigo (w 100% uczciwie opisując ich wiek i stan), to gość, który kupił przez "kup teraz" dzwonił, żeby się upewnić, czy coś mi się nie pomyliło z ceną. Jak odbierał, to z kolei ja pytałem go czy jest świadomy co kupuje, żeby nie mieć go na sumieniu. k.
-
Rozny bieznik opon na osiach
> Sprzedaż używanych? No nie wie czy ktoś kupi takie, na ale mogę się mylić. Stare, zużyte opony, ustalając odpowiednio niska cenę, sprzedaje się na popularnym portalu aukcyjnym w ciągu kilkunastu minut, a kupujący jest szczęśliwy, że zrobił super interes. Poważnie. k.
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> To nie tak. Godzina pracy elektryka w ASO jest zbyt droga, aby zaganiać go do szukania przerwanego > przewodu. ASO odstawia auto do tańszego podwykonawcy. > mar00ha O nie. Ten gość ma renomę i zna wartość swojej wiedzy. Do tego często dochodzi koszt lawety - z zasady nie przyjeżdża do klienta. k.
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> no i masz racje. > Choć sam pracuje w warsztacie niezależnym na OSKP to często to samo klientom mówię - szczególnie > przy naprawach, do których wymagane są specjalistyczne narzędzia/wiedza a czego akurat nie > posiadam. A często nawet jak mam - ale po prostu tak jest lepiej. I dla klienta i dla mnie - > jako mechanika. A ja z kolei znam mały prywatny warsztat elektroniki samochodowej, do którego czsaem ASO odstawia samochody, z któtymi nie poradzili sobie ich mistrzowie
-
Dzisiejszy obchód po salonach samochodowych
> Odniosłem wrazenie, że Punto jest dużo większe i ładniej wykonane od corsy. Deska rozdzielcza w > Punto Easy jest wręcz bardzo ładna. Do tego Corsie ukradziono 1 cylinder. Mogę się mylić ale chyba oba są na tej samej płycie podłogowej? Poza tym 3 cylindry ma tylko najgorszy slinik 1.0. 1.4 i 1.2 to całkiem niezłe silniki. k.
-
Ile kosztuje serwis w ASO przez 5 lat
> to zależy od serwisu. Tam gdzie ja jeżdżę z Fiatem raczej się przykładają. Po każdym przeglądzie > mam nasmarowane zamki, prowadnice foteli, klemy akumulatora, a raz nawet nasmarowali > dźwigienkę do podtrzymywania maski żeby lżej chodziła > Do tego zepną jakieś luźne kable pod maską, poprawią osłonę silnika, sprawdzą zawieszenie (raz na > przeglądzie sami chcieli wymieniać amortyzator na gwarancji, bo uznali że coś z nim nie tak), > sprawdzą temp. zamarzania płynu chłodniczego, zawartość wody w płynie hamulcowym, powiedzą czy > trzeba wymieniać, czy można jeszcze pojeździć, zmierzą grubość klocków. > Do tego jeszcze pewnie kilka rzeczy, których nie widzę, czyli może jakiś nowy soft, czy może jakieś > ciche akcje serwisowe. A wszystko za jedyne 2-3 stówki Tak, ASO bawi się w takie głupotki żeby sprawiać dobre wrażenie, a jednocześnie zdarza im się nie zauważyć poważnych usterek albo błędnie zdiagnozować, nalać 0.5l oleju za dużo i napompować jedno koło do 3Atm zamiast 2.0..... To tak z mojego doświadczenia... k.
-
Auta elektryczne: czas przydatności do użytku 3 lata.
>> Nie jest. > Okno można otworzyć. Jak jedziesz kilka docinków po kilka km każdy to też włączasz klimę za każdym > razem? Bez sensu. Potrzeba korzystania z klimy lub jej braku to kwestia poglądów religijnych i nie ma sensu o tym dyskutować. Jednak zimą (jak również wiosną, jesienią, zwłaszcza przy wilgotnej pogodzie) bez ogrzewania na pewno wesoło nie jest, i to nie tylko w Skandynawii. Jak mam nie mieć ogrzewania w samochodzie, to wybiorę skuter - przynajmniej przez korki sprawniej przejadę. k.
-
Auta elektryczne: czas przydatności do użytku 3 lata.
> Nie rozumiesz podstawowej rzeczy: auto elektryczne o którym tutaj piszemy to nie jest samochód > uniwersalny. Tak, zgadzam się. To jest mały pojazd do poruszania się po mieście. > Klimy nie ma a jak będzie -20C to zostaje w garażu. W warunkach Szwecji może klima jest zbędna. Ale przez ile dni w roku utrzymuje się tam ujemna temperatura? Wymyślili jakiś patent na parujące/zamarzające szyby, inny niż podgrzewanie ciepłym powietrzem lub drutem oporowym? k.
-
Auta elektryczne: czas przydatności do użytku 3 lata.
> Przymusu używania ogrzewania nie ma. Jasne. Przy -20C spróbuj nie używać ogrzewania. Ile wytrzymasz? Tak samo, trudno obecnie zrezygnować z klimy w lecie (wiem, że niektórzy nie używają ale to 1% dziwaków). A na jedno i drugie potrzeba paru KW mocy. k.
-
Chevrolet Orlando vs Davca Lodgy
> To wiem ale jezeli to espero ma np 15 lat to argument dość cienki Bo IMO raczej nie kupuje się > nowego samochodu żeby jeżdżic nim 15 lat.. 15 może nie. Ale 10? Kupić nowy i po 3 latach sprzedać za 30% ceny to marny interes. Ale kto bogatemu zabroni?
-
Auta elektryczne: czas przydatności do użytku 3 lata.
> Koniecznie kominek elektryczny bo taki konwencjonalny jest przecież nieprzyjazny dla środowiska Lepiej mały reaktorek jądrowy. Zero emisji zabójczego CO2
-
AII okiem kamery termowizyjnej
> i? Taka ciekawostka przyrodnicza . > może RTG wstawić? Dawaj! k.
-
AII okiem kamery termowizyjnej
- Przejazd na czerwonym świetle.
> O widzisz - i taka informacja jest istotna > Teraz już kolega będzie wiedział że nie wolno przejeżdżać na żółtym, bo do tej pory przejeżdżał na > pomarańczowym. Pomarańczowe to takie żółte, które zmienia się w czerwone- Przejazd na czerwonym świetle.
> czy do tych krajow zalicza sie tez Polska? Nie. Polska jest z tych restrykcyjnych, podobnie jak np. Arabia Saudyjska (np. w kontekście alkoholu i rowerzystów). k.- Przejazd na czerwonym świetle.
> A to wtedy nie obowiązuje już zółte i czerwone światło jak nie ma nikgo na skrzyżowaniu? fajnie by było... A wiesz, że są takie kraje na świecie, gdzie czerwone światło znaczy mniej więcej tyle co "ustąp pierwszeństwa"?- Zakup nowych zimowek...
> Powiedz ale z ręką na sercu. Ilu masz znajomych którzy wymieniają opony po 4 latach od ich zakupu > mimo iż mają jeszcze sporo bieżnika??? Z zasady nie wierzę marketingowcom. Dębice Frigo 2 wyrzuciłem w czasie szóstej zimy. Bieżnik na pewno miał więcej niż 4mm, guma z wyglądu ładna, ale na śniegu i błocie ślizgały się jak dzikie. Różnica po założeniu nowych - szokująca. :-)- Zakup nowych zimowek...
> Ja kiedyś miałem zapytanie o opony zrobione od środy do piątku. > Podobno w fabryce na weekend wygaszają piece i opony z poniedziałku i wtorku są wytwarzane w > piecach nierozgrzanych ( wskutek wygaszania ich na weekend), co powoduje mniejszą odporność na > ciężar i temperaturę podczas pracy opon. [klient tak twierdził] No, a kupić oponę albo jakikolwiek inny produkt zrobiony w poniedziałek po popularnych imieninach to dopiero nieszczęście :-) k.- Czy silniki w obecnie produkowanych autach trzeba docierać?
> U mnie w Lagunie zuzyce po dotarciu (ok 4 kkm) spadło o 1 litr na/100 km. Mierzyem z kalkulatorem w > reku a nie odczyt z kompa. Może po prostu nauczyłeś się nią bardziej ekonomicznie jeździć? k.- Zakup nowych zimowek...
> W takiej sytuacji moje opony wciąż powinny być jak > nowe - w końcu połowę swojego życia spędziły w idealnych warunkach (ciemny, chłodny, > wentylowany garaż, opony założone na felgi i zapakowane w folię). Niestety po 5ciu latach > (czyli tak naprawdę niecałych 3) opony zrobiły się tak śliskie, ze nadawały się już do > utylizacji (która nastąpiła po 6 latach). Nie, to nie tak. Nic nie rozumiesz. Magazyn producenta ma specjalne, magiczne właściwości i przechowywanie tam opon zasadniczo (!) różni się od przechowywania w Twoim garażu. Guma nie starzeje się, a jej własności z czasem polepszają się - jak wino w dobrej piwniczce k.- Uszkodzenie zderzaka
> No widzę ,ze kolega na lekcjach fizyki to raczej bywał gościnnie... > Ślady zawsze pozostawia przedmiot będący w ruchu. Twój pojazd się nie przemieszczał... Dobre To 4. zasada dynamiki?- Osram Nightbreaker Plus
> Widzę że większość na tym forum jest przeciwnikiem xenonu w lampach do tego nie przystosowanych "bo > oślepiają" ale żarówki + 90% już są ok? Zwyczajnie czepiasz się. Te 90% to taki chwyt reklamowy, chociaż świecą faktycznie lepiej od standardowych. A przy okazji spełniają wszelkie normy i mają odpowiednie certyfikaty. k.- Osram Nightbreaker Plus
> Może jednak warto sprawdzić > instalację jeśli żarówka tak szybko pada. Rzecz w tym, że u mnie problem szybkiego padania dotyczył tylko NB. Tungsramy +90% służą już dość długo. k. - Przejazd na czerwonym świetle.
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.