Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

bratPit

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bratPit

  1. > dokładnie, na początku myślałem, że tak po remoncie się stało... jak widać nie ma to wpływu > jakbym miał doświadczenie i czas to pewnie bym sobie sam zrobił... tak wiem, ja też mechaniki praktycznie się nie tykam, mówiłem bardziej ogólnie, > To masz b. zdrowy silnik. Ja na 15kkm dolałem niecałe 1L. sam sie zdziwiłem, bo sądziłem że przy gazie będzie żłopał olej, > Pewnie dużo też zależy od oleju... Na czym jeździsz ? jestem stały w uczuciach i leję Mobila, poprzednio miałem jakiegoś 5W30 (ze specyfikacją Forda chyba? ) a teraz 0W40, W poprzedniej Astrze G X16SZR praktycznie cały czas jeździłem na Mobilu 5W50 i w silnik przy 300kkm dolewałem ok 1L/15kkm,
  2. > Sprawdż jeszcze raz, czy dobrze się wpiąłeś... problem rozwiązany, zabijcie mnie, albo ja sam się zabiję kilka minut poszukiwania i usterkę wyszukałem, wstyd się przyznać, ale oczywiście zrobiłem szkolny błąd, zasilanie emulatora katalizatora wpiąłem pod pin 1 zamiast pod pin 3 przy okazji potwierdziło się, że masy obu sond lambda są wspólne (szare przewody - pin 4 we wtyczkach), masa sond lambda nie jest galwanicznie połączona z masą pojazdu acz różnice potencjałów są na poziomie pojedynczych mV, > Teoretycznie tylko nic, ale jeśli masa emulatora jest daleko od masy ECM, to tu może być różnica > potencjałów w jedną lub drugą stronę, ale żeby aż 0,5 V to raczej skrajny przypadek... owszem, no chyba że układy są źle podpięte to wówczas może się zdarzyć > J.w. > To własnie sugerowałem > Wyżej napisałem, żeby przed takim eksperymantem porównać potencjały obu "szarych" względem jednego > punktu, najlepiej +12V na klemie aku... dziś jeździłem cały dzień z ustawieniami Umin=0.2V, Umax=0.8V, czas t=2s (zastanawiam się jedynie jaki jest ten czas reakcji w rzeczywistym układzie katalizatora) i nie załapało usterki, sądzę, że teraz już mogę zapomnieć o problemie check engine Dzięki za pomoc
  3. > Nie pisałem nic, miałem robiony taki mały remont. Wymiana pierscieni, przy okazji panewki walu > korbowodowego. > naprawa głowicy, wymiana zaworów wydechowych, dotarcie, planowanie itd. > Nic to nie dało poza tym ze silnik nie bierze oleju i jest mocniejszy. Dalej jest klekotanie, po > remoncie bylo troche ciszej, teraz na zimnym klepie zwłaszcza jak doda sie gazu. na wolnych > obrotach jest cicho. pocieszenie żadne, ale wiadomo, że to co wymieniłeś nie wpływa na generowanie buczenia, > Także na 100% to jest to o czym pisałeś. A mechanik podobno dobry, siedzi w oplach i sprawdził > wszystko.. echhh ja już nie wierzę w nic, ani lakiernika nie ma dobrego, ani mechanika, a jak chce się mieć dobrze zrobione to trzeba samemu to zrobić. Gdyby coś robił ze sworzniami to byś o tym wiedział, a teraz jak zapytasz to facet Ci powie, że "Panie było idealnie". Miałem kilka razy nowe zestawy korbowód - tłok w rękach i nie znam się na mechanice i określaniu luzów, ale powiem Ci że pasowanie tam jest niesamowicie precyzyjne - w temp. pokojowej sworzeń wchodzi jak w masełko, > Narazie nic nie robię. Zrobiłem 25 tyś i nic sie nie zmienia. Plus, ze branie oleju jest minimalne. > Jak czytam, ze komuś bierze 0,5l oleju i wiecej na 1000 km to łapie sie za glowe. ja mam to szczęście, że dolewam 0,5L ale na 15kkm,
  4. > nie śmierdzi spalinami. myślałem, ze cos nie tak z kolektorem bo słychać takie klekotanie. Po > rozgrzaniu silnika zanika. Nie ma takiego "pierdzenia" bardziej metaliczny dźwięk. hmm a czy jakiś mechanik słuchał co może powodować ten metaliczny dźwięk? Bo z tego co rozmawiałem z mechanikiem u mnie, to właśnie metaliczny dźwiek wyciszający się po zagrzaniu silnika to mogą być właśnie np. sworznie główki korbowodów (sworznie tłokowe). Luz po zagrzaniu się kasuje i zanika metaliczny dźwięk. U mnie go nie ma na zimnym silniku. Natomiast wymiana kolektora wyraźnie zmieniła natężenie tego buczenia, ponadto zmieniła się częstotliwość rezonansowa, najgłośniej przedtem było przy 4100 obr, a teraz przy 3900 obr. > Z emulatorem sondy nie ma nic na forach? ktoś to musiał juz ogarnąć ... popatrzę jeszcze ale opisu mojego problemu nie znalazłem. Poszperam jeszcze . > Jesli jest ciszej i dodatkowo silnik ma wiecej mocy to moze skusze sie na takie rozwiązanie, a > katalizator sprzedam. czarno na białym będę miał na wykresie, zobaczymy jak zmieniła się moc, moment i ich przebieg. Wywalanie katalizatora to wada, bo śmierdzi i truje a zysk raczej żaden - czasem wręcz strata. Ja będę montował katalizator ale gdzieś w okolicach przed tłumikiem środkowym. Przebieg momentu i mocy wynika raczej z faktu, że teraz jest układ wydechu kolektora 4-2-1, ograniczenie przepływu przez katalizator ma pewnie znaczenie gdzieś powyżej 6 tys obr/min. > Zastanawiam sie czy katalizator moze powodować efekt buczenia? raczej nie, bo skoro w nowych autach nie buczy to w katalizatorze ceramicznym nic się nie zmieniło przez czas jakiś. > Dla sondy odczyt jest w porzadku, > ale po 10 latach taki kat. moze byc przypchany i przepływ spalin jest troche utrudniony. Ale > to takie moje rozważania. Moze gdzie indziej jest problem... IMO zapychanie katalizatora to mit. Widziałem trochę katalizatorów po dużych przebiegach i wyglądały jak nowe, jedynie problem był jak się zaczynały przytapiać to efekt szedł lawinowo i był ewidentny problem z pracą silnika, dławił się, nie miał mocy, nie wkręcał się na obroty. Można by rozważyć założenie katalizatora sportowego ale nie wiem czy w aucie bez doładowania będzie jakikolwiek widoczny efekt takiego zabiegu w stosunku do umieszczonego w tym samym miejscu katalizatora ceramicznego.
  5. > Zdejmowałem dziś osłonę kolektora, obejrzałem go i na oko nic nie widać( tzn z góry..) Napewno nie > ma w tym miejscu jak u Ciebie.. no to dziwne... a gdy otworzysz rano maskę gdy auto jest całkowicie zimne po nocy, odpalisz to słuchając w okolicach kolektora pierdzi i pośmierduje spalinami (nieoczyszczonymi sprzed kata) ? > jeśli chodzi o wkłóna mineralne masz na myśli coś takiego ? np: > http://wełna-mineralna.pl/vitcas-mata-z-wlokna-ceramicznego-1260-c-pl.html dokładnie o to, pamiętać jednak należy, że przy pracy z taką matą trzeba stosować ochronę dróg oddechowych (maskę) bo to ma włókna i pyli, a te włókna są zaliczane do czynników mogących powodować nowotwory płuc (pewnie w długim czasie i stałej pracy z takimi materiałami ale ostrożności nigdy nie zaszkodzi) - to ważne, a takich ostrzeżeń nie podają dystrybutorzy! > bratPit, wydech w Twoim samochodzie wygląda tak? > Kolektor x18xe 1 dwururka z plecionką x18xe 1 >tłumik środkowy> tłumik końcowy > To wszystko pasuje ze sobą nic nie trzeba przerabiać ? dokładnie, mechanicznie pasuje 1:1 jednak problem jak widzisz jest z emulacją drugiej sondy, muszę dojść do rozwiązania tej kwestii. Zaletą kolektora z X18XE1 i dwururki z tegoż silnika jest to, że zupełnie zmieniła się charakterystyka przebiegu momentu i mocy, wyczuwalnie żwawiej przyspiesza od niskich obrotów, moment idzie płynnie w górę, nie ma takiego zdławienia nieco powyżej 2 tys obr. Jak pojadę na hamownię to ładnie to powinno być widać na wykresie.
  6. > Trochę pomieszałeś nry pinów w opisie, ale zrozumiałem, jak podłączyłeś... tak, zauważyłem już po fakcie i poprawiłem dziś, teraz powinno być OK, > IMO powinieneś: > 1. przeciąć tylko przewód czarny sondy, czyli chyba pin nr 2 sondy B57 na schemacie > 2. pozostałe przewody sondy pozostawić tak, jak były (po co zamiast grzałki wpinać jakieś > rezystory???) Chodziło o to, że w obecnym układzie wydechowym nie mam miejsca na drugą sondę. Nie chciałem żeby lambda dyndała na kablu, z kolei oryginalnej nie chciałem ciąć, dostałem więc od znajomych uszkodzoną sondę, obciąłem samą sondę, a pozostawiłem wtyczkę z kablami, dopiąłem się do przewodów, stąd wynikała konieczność zastosowania sztucznego obciążenia, > Tak, sonda od strony ECM wygląda jak bateria 0-1V, ma + i - > W sondzie obudowa nie jest połączona z żadnym przewodem. > Właśnie tak jest > Nie ma. masa sondy (punkt odniesienia dla napięcia sondy w ECM) nie jest masą pojazdu. Ten punkt > jest jakby "stabilizowaną masą". OK rozumiem, > Widać to na schemacie AG, gdzie taka "masa" jest tylko dla > czujników pomiarowych: sondy, TPS, MAP, itd. i nie jest na zawnątrz połączona z masą pojazdu. > Uniezależnia to pomiary od obciążenia pozostałych odbiorników prądu. Potencjały obu "mas" są > podobne. > Potencjały obu "mas" są zbliżone, dlatego w emulatorach masę odniesienia łączy się z masą pojazdu i > większego błędu nie ma... ale wobec powyższego nie rozumiem co zmieniłoby pozostawienie odizolowanego źródła na szarym przewodzie? z elektrycznego punktu nic > Nie wolno łączyć masy ECM dla czujników z masą pojazdu! > A wracając do Twojego emulatora, to IMO oba szare przewody obu sond są połączone w ECM i tworzą > wspólny punkt odniesienia dla pomiaru napięć na sondach. Mozna to sprawdzić woltomierzem > włączonym między +12V aku i kolejno oba "szare" - powinno pokazać takie same wartości. > Obserwuj te zawyżone wartości napięcia z emulatora widziane przez ECM i jednocześnie mierzone > woltomierzem, może tak dojdziesz, gdzie jest błąd? Minus woltomierza podłączaj do masy pojazdu > oraz do szarego przewodu od strony ECM! muszę pomierzyć sygnały w różnych wariantach połączeń, ale dla mnie to wygląda jak brak masy ew. dodawanie się pewnych potencjałów. > PS. A może Ustable dodaje się do U? Albo "offset"? Spróbuj Ustable i offset zmieniać i obserwuj > wskazania... kiedy wprowadza się wartości inne niż defaultowe Uoffset zmienia się na =0 więc to nie kwestia offsetu. Muszę jednocześnie obserwować odczyty z obu programów i mierzyć miernikiem, może to mi nasunie rozwiązanie... EDIT: A może by tak połączyć mimo wszystko popielate przewody? W teorii nic to nie powinno zmienić a w praktyce...
  7. > To miał być taki żarcik.... wiem, wiem > Wczoraj pękłem - wytargałem obudowę filtra powietrza, wyrzuciłem trupy, wymyłem, odtłuściłem i > gdzie się dało okleiłem 6 mm matą kauczukową do oklejania agregatów chłodniczych. Górę obudowy > okleiłem na zewnątrz, nawet paski między żebrami wzmacniającymi. Dół puszki wewnątrz i na > zewnątrz... > Potwierdzam następną pozycję na liście - dolot. Efekt pocieszny. Kiedyś otwarcie przepustnicy > powodowało dźwięk "OOOOO", teraz jest to o wiele cichsze :UUUUU" - miłe dla ucha i co ciekawe > też jest to znacząca zmiana. W wyższych obrotach silnika otwarcie przepustnicy jest przecież > znaczne. ja mam oklejone ale rury pomiędzy filtrem a korpusem przepustnicy, choć znaczącej zmiany nie zauważyłem, ale faktycznie obudowa filtra jest dużą puszką, chwała Ci za to odkrycie - w sobotę działam > Następna na liście jest u mnie pokrywa rozrządu. pokrywkę rozrządu mam jedynie oklejoną we fragmencie, ciekawe czy jakby ją okleić dokładnie - to byłoby to słychać? > U mnie plastik - dający głośny > pogłos w czasie opukiwania palicem - złaszcza pokrywka nad cewką zespoloną. pokrywę silnika (głowicy) mam oklejoną filcem i położyłem też tymczasowo pianki ale znaczącej różnicy nie słyszę, co nie oznacza, że nie warto spróbować, w końcu diesle mają mocno wygłuszone pokrywy głowicy pianką dużej gęstości, > Jest jednak gorsza > sprawa - hałas wentylatora na 2 biegu. To dopiero jest wkurzające . z tym chyba ciężko będzie coś zrobić, ja okleiłem obudowę wentylacji w okolicach wentylatora dmuchawy, ale efekt jest niewielki, być może zastosowanie miękkich rur nawiewów do kratek dałby silniejszy efekt? > Dałem się wciągnąć... ja już dawno jestem po drugiej stronie mocy
  8. Piszę więc co zrobiłem, otóż według schematu tego i tego (B57 to sonda druga za katalizatorem) podpiąłem poprzez obciętą wtyczkę od sondy - pod piny 1 i 3 podpiąłem sztuczne obciążenie rezystorem 10R, natomiast pod pin 2 wyjście z emulatora (kabel zielony), natomiast kabel szary od sondy ( zacisk 4 ) wisi w powietrzu... i teraz - emulator pracuje od 0.15-0.8V ale w ECU widać np to czy to, że pin 4 (szary kabel sondy) nie jest podpięty nie powoduje, że układ pomiarowy nie ma napięcia odniesienia? Czy mogę podłączyć go do masy? Czy nie uwalę ECU? W końcu czy podczas normalnej pracy na szarym kablu jest potencjał niski sondy a na czarnym wysoki? EDIT : być może fabrycznie w sondzie kabel szary jest połączony z masą dlatego teraz gdy uciąłem sondę nie ma potencjału odniesienia? No chyba że sama sonda jako źródło jest izolowana? No to wtedy jest problem? ale przecież napięcie sondy można mierzyć pomiędzy masą auta a zaciskiem sondy więc gdzieś to połączenie masy być musi... tylko gdzie?
  9. > Może ustaw Umax=0,8...0,9V i Umin=0,1...0,2V V, czyli realne, a nie teoretyczne wartości napięcia > sond cyrkonowych. > Pozdr. jakiś cyrk. sonda druga pokazuje np 2200mV... myślę że przyczyną kłopotów jest sposób połączenia - przewód sygnałowy do sondy jest wpiety w emulator a drugi jest odciety i wisi w powietrzu co powoduje że nie ma potencjału odniesienia. Jak wrócę wrzucę schematy co i jak zrobiłem.
  10. > Któryś z kolegów jeszcze raz potwierdza, Zwracam honor niebawem nawet mnie będzie już ciężko przebrnąć ponownie przez cały ten wątek > że dolna osłona oklejona lokalnie matą kauczukową dokonała > największego wytłumienia hałasu. Po jakimkolwiek wygłuszeniu, gdy oczekuję się efektu - to > oczekiwanie ten efekt "zagłusza" i dopiero po jakim czasie dochodzi się do tego, że jest > ciszej. Po założeniu tej modyfikowanej matą dolnej osłony efekt był natychmiast. Wiem x14xe > jest cichszy, ale tu chodzi o efekt - zacząłem uczyć się jazdy od nowa często gapiąc się na > obrotomierz. > Powodzenia i czekam na efekt. a zatem Twoje doświadczenia potwierdzają, że przytoczona wcześniej tabela z zestawieniem źródeł hałasu potwierdza się w praktyce. Wobec tego muszę okleić osłonę jak najszybciej
  11. > Może ustaw Umax=0,8...0,9V i Umin=0,1...0,2V V, czyli realne, a nie teoretyczne wartości napięcia > sond cyrkonowych. Dziś ustawiłem Umax=0.8 ale nie ruszałem Umin... może faktycznie zmienię jeszcze dolną wartość na = 0.1, Bardzo dzięki
  12. > Jeśli kat jest sprawny to pokazuje stale mieszankę bogatą. Przy zmianach obciążenia (mieszanka > przez długi czas bogata, lub uboga) nadąża za pierwszą sondą z kilkusekundowym opóźnieniem - > tym dłuższym im lepsza kondycja katalizatora. na standardowych ustawieniach emulatora (jak powyżej na rysunku) wywaliło mi po jakimś czasie check P0136- Obieg prądowy czujnika O2 - za silne napięcie (Rząd 1, Czujnik 2) - jak to rozumieć ?
  13. > Miejmy nadzieję, że jednak nie placebo no zobaczymy > Jak to bezinteresownie zostało mi na czekoladki dla Ty się ciesz, że nie dostałeś bury od że chcesz aby była "zbyt kształtna"
  14. > Widzę, że prace trwają i jest znaczący postęp. czy jest znaczący to się okaże po pomiarach - wiesz, efekt placebo podparty znacznymi wydatkami jest dobrze znany w medycynie/psychologii > Powodzenia thx > Ps. Przesyłka w drodze i już dzisiaj wyjechała ode mnie więc jest duża szansa, że dotrze jeszcze w > tym tygodniu. Fajnie, że można liczyć na bezinteresowną pomoc ludzi w tych czasach
  15. > Jeśli kat jest sprawny to pokazuje stale mieszankę bogatą. Przy zmianach obciążenia (mieszanka > przez długi czas bogata, lub uboga) nadąża za pierwszą sondą z kilkusekundowym opóźnieniem - > tym dłuższym im lepsza kondycja katalizatora. Dzięki bo znalazłem info że powinna mieć ok 0,5V ale to by znaczyło że jest na granicy i kat nie dopala spalin, a pytanie jest wzięte stąd, że nie wiem jak ustawić ten program w emulatorze kata
  16. Panowie prośba Może mi ktoś sprawdzić zakres działania sondy lambda za katalizatorem? Podczas gdy pierwsza pracuje 0-1V to sonda za katalizatorem jaki ma wówczas zakres ? Bardzo dzięki !
  17. > 2.Wajcha zm biegów - jakiś polecony zestaw naprawczy?trzeba to to na pewno,wg knigi od spodu > wyciągać? > biegi wchodzą precyzyjnie,luz jest na pierścieniu drążka....można jeździc ale mnie to wq.. proponuję wyciągnąć drążek, założyć odpowiedniej wielkości koszulkę termokurczliwą i podgrzać - zrobiłem tak w A-G i miałem spokój, > 3.Opadnięte drzwi - co z tym zrobić?Buda prosta,zamki ok.Chce,żeby się zamykały jak w nowym > Te takie wbijane kołki/sworznie da się kupić/wymienić....czy całą astre trza mieniać? sworznie zawiasów drzwi są dostępne w ASO za kilka złotych/szt. możesz spróbować wymienić > 5.Aha,gdzie(o ile > jest, > wyłącznik bezwładnościowy pompy paliwa - OIDK to w A-F taki nie występuje > 7.Pompa paliwa w kombi jest dostępna od spodu,poprzez przeszkadzadzającą belkę tylnego > zawiesznia,czujnik > poziomu paliwa osobno,też od dołu...kniga tego nie precyzuje - podany jest dostęp spod kanapy.... a pod kanapą nie ma takiej plastikowo-gumowej zaślepki o słusznej wielkości po otwarciu której jest dostęp do całego smoka?
  18. > Miska - masz wytłumioną osłonę pod spodem? samej misy nie mam i misę jako taką trochę bałbym się oklejać - bo raz nie wiem czy któreś z mat by sie trzymały misy o temp rzędu 70-80st C, natomiast druga kwestia to czy olej wówczas by się zbyt nie rozgrzewał. Do zrobienia zaś jest to, co już któryś z kolegów proponował - aby okleić osłonę pod silnikiem - i to mam zamiar zrobić - niestety wczoraj brakło mi już czasu
  19. > a jak już dojdzie do końca to jeżeli będzie tak uprzejmy, fajnie byłoby jakby przedstawił > kalkulację kosztów, które doprowadziły go do ciszy... jeżeli chodzi o koszty to na pewno całościowo nie było to opłacalne - biorąc pod uwagę koszt samochodu + koszt materiałów wyciszających, kolektora, rur, emulatora i innych kosztów które dołożyłem to już miałbym pewnie za to ładnego Accorda z okolic 2006r z DE od prywatnego właściciela. Jeżeli chodzi zaś jedynie o koszt kolektora, szpilek, nakrętek, dwururki, uszczelek, emulatora katalizatora, wraz z wymianą to ok 1 tys zł.
  20. > bratPit, ja bym jeszcze owinął nowa cześć taśma do kolektorow. Moze to nie wycisza, ale podobno > dobre zabezpieczenie dla kolektora. Nie ma nagłych zmian temperatury i zabezpiecza przed > pęknięciem.. > No i pod maska chłodniej. > Fajnie, ze to juz jakiś trop. Czyli od wydechu trzeba zacząć.. na pewno to zrobię ale matą z włókien mineralnych Vitcas - a ona -jak twierdzi producent wycisza. Czy zabezpieczy przed pęknięciem? Tego nie wiem, z tego co wyczytałem kolektory pękają z czasem bo rozszerzalność głowicy jest inna niż kolektora. Ile w tym prawdy - nie wiem. Powiem tak, na pewno masz pęknięty kolektor wydechowy - zdejmij osłonę termiczną - to są 3 śruby - choć sama osłona wychodzi nieco siłowo bo się ledwo tam mieści między te węże chłodzenia, króćce itp. Ale będziesz od razu widział czy masz tak pęknięty jak był mój. Dzisiaj też uruchomiłem emulator katalizatora i nie ma żadnych błędów, zobaczymy czy po dłuższej jeździe po mieście, autostradą etc. wywali jakieś błędy czy nie.
  21. > Skoro przycichło to znaczy, że kierunek słuszny. Przycichło i to wyraźnie, obiektywne pomiary zrobię koło weekendu lub z początkiem przyszłego tygodnia. Pytanie co z poniższej listy może mieć udział jeszcze w emisji która pozostała?
  22. > Chyba to się wyjaśni jak bratPit wymieni kolektor wydechowy. dobra, kolejna faza zrobiona, kolektor wymieniony, jakby ktoś pytał to oryginalny był pęknięty tak jak na foto - pęknięcie spore, dokładnie w miejscu wcześniejszego spawania - widać że spawanie nie ma sensu nawet pomimo tego, że było to robione przez fachowca, później po spawaniu było odprężane itd. nowy kolektor z X18XE1 pasuje jak ulał (choć nie pasuje do końca osłona termiczna - nie trzyma się w miejscu dolnej śruby mocującej ) wrażenia po założeniu? jest ciszej, choć buczenie nadal występuje, subiektywnie na ucho połowę cichsze ale jest. Jakie jest obiektywnie napiszę po pomiarach miernikiem. Mechanik nic nie wysłuchał w silniku, mówi że chodzi jak zegarek, nawet popychacze pracują cicho. Niestety coś mi nie działa z tym elektronicznym emulatorem katalizatora - początkowo check engine się nie świecił, ale po jakimś czasie zaświecił i trudno powiedzieć coś obiektywnie o osiągach - wydaje mi się że zależy czy ECU wykrywa przyczynę świecenia jako występującą czy jako nieaktywną. Bo raz auto jeździ jak szalone a raz jest mułem Powiem coś więcej jak odczytam błędy interfejsem. Gdy jeździ dobrze wydaje sie że faktycznie auto ma z 10-15KM więcej. Ciągnie od dołu i reaguje na gaz bardzo żwawo. Gdy usunę przyczynę checka to pojadę na hamownię i będzie jasne jak się zmieniły osiągi. Dźwięk wydechu zmienił się nieco - jest bardziej basowo- rasowo - ale jedynie słychać to na zewnątrz auta, w środku nie wyłapuję różnicy. Oczywiście wymiana kolektora pociągnęła za sobą wymianę rury pojedynczej za kolektorem na tzw. dwururkę z X18XE1 z A-G - pasuje jak ulał do A-H
  23. > Citroen C4-II - reklamowali swego czasu jako najcichszy kompakt na świecie... niestety nie ma kombi jest za to Picasso i dlatego biorę go pod uwagę - z silnikiem 1.8 -125KM powinno być
  24. Witajcie, Jako, że moje obecne auto przyprawia mnie (dosłownie) o ból głowy to zwracam się do Was o typowanie co kupić do 30kzł, najchętniej nieduże kombi (kompakt) ew. nieduży van wymagania: - ma być ciche przy prędkościach autostradowych 140-150km/h tzn. żeby kilkugodzinna jazda autostradą nie przyprawiała o ból głowy (wiem, że to się kłóci z wielkością samochodu bo im większe auto tym z reguły cichsze) - ma nie rdzewieć - silnik benzynowy gazowalny bez większych ceregieli - rozsądne koszty utrzymania - ma mnie nie wkurzać tzn dziś się ma nie psuć klimatyzacja, jutro ABS a pojutrze wyłącznik świateł. - prognozowane przebiegi to ok 35 kkm/rok Biorę pod uwagę Volvo V50, podoba mi się Laguna III ale to duże auto a poza tym za 30kzł to byłby techniczny trup, może jeszcze łapie się C4 Picasso (nie Grand), fajne byłoby Audi A4 1.8T ale za 30kzł chyba nie kupi się nic w rozsądnym stanie technicznym, a co Wy byście typowali? za wszelkie sugestie dziękuję, brat
  25. > Tak teoretycznie.. uszkodzony katalizator, może wydawać dźwięki i wprowadzać wibracje. Ale musiałby > być naderwany wkład. Rzadko się chyba coś takiego zdarza.. > Chyba to się wyjaśni jak bratPit wymieni kolektor wydechowy. > Jak przeglądałem internet gdzieś trafiłem na taką informację.. To prawda ale... w silnikach Zxx jest norma EURO4 i druga sonda za katalizatorem, gdyby był on uszkodzony to od razu wywaliło by check engine. To jest bardzo czuły układ - do tego stopnia, że w niektórych silnikach Zxx gdy ktoś np zmieniał katalizator na metalowy z normą emisji EURO4 bo oryginalny ceramiczny mu się wytopił i dał do przespawania samego kata na kolektorze, to potrafiła się wówczas kontrolka check engine zapalać. Nie sądzę więc aby to była kwestia uszkodzonego wkładu katalizatora. Ponadto dźwięk byłby inny - metaliczny, puszkowy, jak w dziadowskich tłumikach do Polonezów. Pytanie na ile istotny wpływ na dźwięk silnika ma to pęknięcie na kolektorze, które gdy kolektor trochę się zagrzeje zamyka się i nie słychać go wprost na ucho przy biegu jałowym. A tak z innej beczki, przejechałem się wczoraj Fordem Kuga I 2.0 d i ten samochód nie ma specjalnie dobrego wyciszenia, jednak silnik, słychać zupełnie inaczej niż w Astrze, jest taki "odległy" jakby pod podwójną podłogą z wyciszeniem pomiędzy warstwami blachy. Słychać klepanie diesla przy przyspieszaniu i obciążeniu silnika, ale poza tym nigdy ten silnik nie jest natarczywy. W Astrze ten dźwięk ma zupełnie inny charakter, to buczenie przedostaje się jakby zza pojedynczej ściany blachy bez wyciszenia - niezależnie od ilości wpakowanych wytłumień. Niesie się jakby po konstrukcji całego nadwozia

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.