Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

bratPit

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bratPit

  1. > Żeby to miało sens, drążek reakcyjny musi byc solidnie przymocowany.. mozna cos przymocować do > podluznicy czy sanek. dziś w badaniach organoleptycznych zaprojektowaliśmy jedynie mocowanie tego amortyzatora przechyłów silnika z Omegi V6 - będzie zamontowany pomiędzy łapą przednią podwieszenia silnika, a kołyską w miejscu mocowania przedniej poduszki silnika. Zobaczymy jaki to efekt przyniesie... Martwi mnie twardość tego amortyzatora. Cóż, trzeba coś kombinować heh.
  2. > Zaraz po tym jak napisales ze drazek reakcyjny pomogl, polecialem i patrzylem jak to wyglada w > Vectrze C i niestety nie mam pomyslu jak by go przeszczepic ja dziś z jednym z naszych mechaników w firmie patrzyliśmy i też do niczego nie doszliśmy, w V-C masz przynajmniej jakieś miejsce, w Astrze jest masakra - do tego przeszkadza jeszcze obudowa filtru powietrza. > osobiscie uwazam ze najlepiej > byloby wykorzystac to co bylo w Vectrze B bo masz przy alternatorze chyba identyczny montaz. tak jak już pisałem kilka wiadomości wcześniej nie ma miejsca na łapę taką jak w V-B bo sam drążek ma 150mm a pomiędzy alternatorem w A-H a ścianą grodziową jest ok 100mm Mocowanie do alternatora jest rachityczne podobnie jak łapa podwieszenia silnika - gdyby miała pracować przód-tył to jak stwierdził ów człowiek - jest tak wyprofilowana, że po czasie by się ułamała. > Ale z drugiej strony nie ma gdzie sie wszczepic z druga strona. Pozostalaby albo sciana > grodziowa - ale ten pomysl z wiadomych przyczyn odrzucam, albo gdzies w okolicy podluznicy. na ścianie grodziowej a dokładnie przy podszybiu blacha jest za cienka - to wszystko by pracowało > U mnie jednak sa (tak mi sie wydaje) duzo wieksze odleglosci niz w Astrze. Do podluznicy to > chyba jedyna szansa, ale element by trzebylo drobic niestandardowy do tego bylby po porostu > dlugi w pionie co niekoniecznie cokolwiek by dalo (sam z siebie poddawalby sie > odksztalceniom). dziś zaglądaliśmy dokładnie i ani ja ani człowiek z którym patrzyłem nie widzieliśmy ewentualnie innej opcji niż zaznaczona na rysunku żółtą strzałką - tylko jaki byłby sens dodatkowego drążka w tym miejscu skoro już poduszka pełni tę funkcję? > Narazie nie mam za duzo czasu ale bede sie jeszcze temu przygladal jak znajdzie sie go wiecej > Zdjecie z netu jak to wyglada w Vectrze: > http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6b/Opel_Z18XE_Vectra_C_beziffert.JPG widać że jest sporo więcej miejsca, nawet są śruby na kielichu gdzie można by dorobić mocowanie, > Mocno Ci kibicuje, zebys znalazl jakies rozwiazanie. ech... dochodzę do wniosku, że to wszystko półśrodki - jest ciszej tylko nadal to nie komfort (75dB(A)@130km/h) - pytanie co dokładnie generuje to buczenie?. A może to np sprzęgło? Problemem jest to, że leczymy objaw, a nie przyczynę
  3. > Ale takie rozwiązanie jak w Pugu czy w Citroenie, bo u siebie mam to podobnie rozwiązane, wcale nie > świadczy o braku drgań zespołu napędowego, u siebie czuję niewielkie drgania na karoserii > pochodzące od silnika. drgania zawsze będą, nawet przy poduszkach hydro, tu chodzi o zmianę wpływu tych drgań na nadwozie, drgań które pojawiły się w Z18XE po pewnym przebiegu, > Przyjrzałem się dokładnie poduszkom, mimo że nie są powyrywane, > pokusiłem się o zmianę głównej poduszki wraz z łapą i drgania jak były tak są, te poduszki są > z miękkiej gumy zrobione. no właśnie nie wiem, czy w Oplu poduszki te nie są za twarde? Ps. Miałem ostatnio w ręce poduszkę z któregoś auta PSA w ręce i była ona bardzo miękka, wykonana trochę na zasadzie poduszki z zamkniętym powietrzem wewnątrz. A cały problem polega na nieprzenoszeniu tych dodatkowych drgań o określonej częstotliwości, które się pojawiły na karoserię - takie rozwiązanie byłoby - jak się wydaje - idealne
  4. > Według mnie najlepsze miejsce B z mocowaniem do alternatora.. kupiłem tłumik drgań silnika z O-B V6 (OE 06 84 453) i porażka to coś a la sprężyna gazowa jednak pracująca w zakresie zaznaczonej na rysunku strzałką czerwoną, jednak sama w sobie nie wysuwa się ani nie wsuwa (brak ciśnienia gazu wewnątrz - dosłownie jak amortyzator olejowy) - wymaga dużej siły (kilkanaście kg) aby tłok zmienił położenie, wewnątrz są ewidentnie jakieś zaworki ograniczające przepływ oleju pomiędzy tłoczyskiem, a jednocześnie przyłożenie dużej siły powoduje bardzo wolne przesuwanie tłoka. Nie wiem czy w jakikolwiek sposób można to zastosować do Astry - jeżeli tak - to tylko pomiędzy łapą przednią, a mocowaniem poduszki przedniej na kołysce silnika - z ustaloną pozycją pracy w okolicach połowy skoku tłoka. De facto to nie tłumik drgań, a tłumik wychylenia silnika. a poniżej przykład jak zawieszony jest silnik w Peugeocie 206 2.0 benzynowym. Prawa poduszka silnika (na rys nr 7) pracuje w pionie (żółta strzałka), aby ograniczyć ruchy tej poduszki na wspornikach 20 i 21 zamontowane są odboje 18 i 19, całość silnika w przód trzyma zespół łap 10 i 11. Z kolei lewa poduszka pracuje na sworzniu (niebieskie strzałki). Podobnie jest w Peugeocie 406 1.8 z tym, że zamiast odbojów prawej poduszki zastosowali drążek reakcyjny. w Peugeocie 407 jest tak samo jak w 406 Z kolei w VW Golf Plus benzyna prawa poduszka jest podobna jak w Astrze jednak cały silnik trzyma solidny drążek reakcyjny zamontowany na silentblockach. Może w Z18XE najpierw pójść w patent zastosowany w P206 ? Założyć dodatkowe odboje na prawej poduszce i drążek reakcyjny od Vectry? Bo zastosowanie tego tłumika z O-B V6 spowoduje, że silnik będzie jak zabetonowany i od drgań się karoseria rozleci
  5. bratPit odpowiedział maaster na temat - Opel
    > Zanim wydam kasę rozbiorę tego mojego. Już raz go wyciągałem i wiem że to niełatwe zadanie Jeżeli masz taką możliwość to na pewno warto, ja muszę się posiłkować przy takich pracach mechanikami, więc mając świadomość, że koszty podstawowej naprawy rozrusznika były od 100 do 150zł, kupiłem za trochę więcej nówkę i miałem spokój do końca eksploatacji, zapewne nowy właściciel też przez lata nie będzie nic z nim musiał robić. Wcześniej rozmawiałem z jednym z dobrych warsztatów naprawiających rozruszniki, alternatory i facet mi powiedział, że nie da się zregenerować rozrusznika czy alternatora, aby działało tak długo w fabrycznie nowym, bo w sprzedaży aftermarketowej nie ma części o takiej jakości
  6. bratPit odpowiedział maaster na temat - Opel
    > znaczy trzeba wymieniać jak najprędzej kolega z pracy co prawda w Octavii zrobił 100kkm na zgrzytającym bendiksie i sprzedał auto nie robiąc tego EDIT czego oczywiście nie polecam ale jak widać są różne przypadki, w mojej ex. A-G jak zaczął zgrzytać to poszperałem na portalu aukcyjnym i znalazłem nowy! Valeo OIDP za niecałe 200zł .
  7. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > a to w której strefie czasowej teraz przebywasz ? UTC+1:00 > Bo u nas to już raczej noc a nie wieczór przy moim wypełnieniu doby dopiero jest wieczór
  8. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > Można po szczegółach budowy: no i wszystko jasne, jeden rzut oka pod maskę i wiadomo z czym ma się do czynienia
  9. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > takich rzeczy nie pisz bo Krisbowi sprzedaż spadnie eee tam, ja wiem że zawsze uczulali żeby do A-G lać zielony płyn, tym bardziej nie zaszkodzi to wlać go do Delphi (oczywiście jeżeli się nie pomiesza - chociaż ja akurat nie kojarzę żadnej A-G z czerwonym płynem we wspomaganiu ), na pewno natomiast czerwony szkodzi TRW
  10. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > Był bym wdzięczny jak by udało Ci się coś znaleźć tak jak wcześniej napisałem, po vin-ie wychodzą do wyboru 3 rodzaje, trzeba sprawdzać organoleptycznie wiedziałem że można rozróżnić przekładnie Delphi i TRW po budowie samej przekładni i po zbiorniczku, nie wiedziałem natomiast że można też po budowie rozróżnić generacje TRW, ale super wiedzieć że można je rozróżnić po tym info które wrzucił kol. master22221
  11. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > no to byłem na 99% przekonany, że wyrzuci numer właściwej dla VINu, a dalej to już łatwo będzie > można odnaleźć w sieci czy to jest dłuższa czy krótsza popatrze jeszcze wieczorem ale zdaje się po tym vinie wychodzą 3 rodzaje
  12. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > co to jest numer GM?? numer części najczęściej zaczynający się na 90... albo 24... > Jakiś numer na listwie?? numery powinny być umieszczane na każdej części nabite lub naklejone na danej części, dla łatwiejszej identyfikacji są często umieszczane tzw. alfa kody tj. dwuliterowa identyfikacja np MJ, LT etc.
  13. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > no ale jeżeli są dwa typy to każdy z nich ma chyba inny numer katalogowy, wieć po filtrowaniu > wyników po VIN-ie powinien wyskoczyć numer właściwej... rzadko jedynie w przypadkach ograniczeń rocznika, ale tu raczej nie wyjdzie, po filtrowaniu vin wyjdą jedynie trzy typy, delphi i dwie generacje trw, a jaką ma to już fizycznie musi sprawdzić
  14. bratPit odpowiedział rostex na temat - Opel
    > Może to po prostu pozostałości po starym oleju+nagary. o to, to, to !
  15. bratPit odpowiedział franas85 na temat - Opel
    > W0L0TGF35Y2162081 - oto VIN, gdzie znajdę nr katalogowy? po EPC nie dojdziesz która jest która, jedynie odczytać nr GM albo identyfikację literową, no chyba że są jakieś cechy charakterystyczne (o których ja nie wiem) i można poznać,
  16. > mamy Cię rozgrzebalem za kierowca wiazke i wylazl.... > http://images.tinypic.pl/i/00603/qyxqkfsxq1xl.jpg jak widać objawy mogą być różne, ja u siebie to już naprawiałem ale jeżeli jeszcze raz mi się zaczną problemy to kupię przelotki od F-ki, założę przewody specjalne do częstego zginania i zalutuję na stałe bez złącza - będzie działać na wieki (aż nie trzeba będzie zdjąć drzwi )
  17. > W zasadzie wyczerpałeś moje spostrzeżenia . Choć ja miałem przygotowane określenie na F-kę "ciepłe > bambosze". > F-ka dla mnie w normalnym ruchu drogowym była zerowa. w sensie neutralna? hmm aż tyle F-ką nie jeździłem żeby móc to ocenić, > G natomiast zwija się dodatkowo w zakręty > czyli jest nadsterowna - przyjdzie oblodzenie - będzie latanie tyłkiem eee ja swoją G zrobiłem 200kkm częściowo na Bilsteinach B4 z przodu, później na Delphi DG, a z tyłu na KYB i dla mnie to auto było zawsze podsterowne, a że mam tendencje do zbliżania się do granicy przyczepności w różnych sytuacjach to czasem była tylko kwestia szczęścia że skończyło się na strachu. Zawsze przód mi leciał na zewnątrz zakrętu, gdyby latał tył to byłaby przyjemność jeździć takim autem. Ale zarówno na mokrym asfalcie latem (np na zjazdach z autostrady czuć było że opony przednie przesuwają się chrobocząc po asfalcie), albo na śniegu zimą to przód nieubłaganie miał ochotę zwiedzać zarośla owszem, czasem nadrzuciło tyłem na koniec uślizgu, ale jako konsekwencja "ratowania" się w zakręcie (za ostre pociągnięcie kierownicą w kierunku zakrętu kiedy przód już leciał na zewnątrz).
  18. > przesuń lepiej tą osłonę gumową i popatrz na te przewody idące do drzwi tym bardziej, że Astry H dzielą sie na te w których te wiązki się już połamały i na te w których się połamią
  19. bratPit odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > Możesz coś więcej powiedzieć na temat tego emulatora?? ten emulator jest dobry jak ktoś coś kombinuje z układem wydechowym, samo urządzenie jest wielkości przekaźnika samochodowego, konfiguruje się go za pomocą kabla usb i darmowego programu, działa super przynajmniej ta wersja którą mam ja, emulator katalizatora Emulator jest dobry przy pewnych zastosowaniach, natomiast ja i tak będę montował katalizator uniwersalny, bo raz że spaliny śmierdzą, dwa że truję siebie i innych, a trzy że brak katalizatora to potencjalne kłopoty ze zmulaniem silnika na niewielkich obrotach (czasem u mnie się to zdarzy), a do tego jak pokazują u mnie pomiary na hamowni zysk z tego żaden, > Czytałem o Twojej wymianie na kolektor z > x18xe1 i też o tym myślałem ale nie byłem pewny jak to by było za granicą czy tam by się do > tego nie przyczepili. Ale skoro nic im do tego jak mam podbity przegląd przez naszą SKP to ok to co ja robiłem to była konieczność wymiany kolektora z uwagi na duże pęknięcie ale i chęć uzyskania lepszego przebiegu momentu i mocy. Koszty tego są spore i kombinacji trochę (i tak trzeba wspawać gdzieś katalizator na rurę) więc standardowemu użytkownikowi pewnie bardziej się opłaca kupić nowy dedykowany katalizator - teraz się przyjrzałem ponownie temu linkowi, który wrzuciłeś i widzę, że producentem jest JMJ - opinie o nich czytałem różne, sam nie wiem co Ci poradzić, jeżeli dają gwarancję to chyba nie ma się co zastanawiać, > A no własnie. Skoro mogą być problemy to wolę iść w pewne choć droższe rozwiązanie i do tego nie > wracać. Na allegro za 1000 PLN widziałem niby oryginalny katalizator nowy Oplowski ale na > zdjęciu wygląda jakby był uderzony i zagięty więc pewnie stąd ta przecena. Coś czuję, że nie > warto się w niego pchać bo jak za chwilę zacznie grzechotać to znowu będzie trzeba wymieniać oryginalny katalizator jest ceramiczny, jeżeli był uderzony to powinien polecieć do recyclingu, a nie na sprzedaż. Kupowanie czegoś takiego wydaje mi się zakupem wysokiego ryzyka i potencjalnym wyrzucaniem 1kzł w błoto.
  20. bratPit odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > Sonda wymieniona i wygląda na to, że katalizator też już się skończył bo sonda reaguje od razu na > gaz i wchodzi na jakieś 700-800mV. no i do tego po jakimś czasie pojawił się błąd > P0420 - Przekroczony próg wydajności katalizatora > Teraz się zastanawiam, czy włożyć emulator kątowy (na początek chyba tak zrobię), "emulator" kątowy jest emulatorem tylko z nazwy, zazwyczaj i tak wywala checka przy tym rozwiązaniu, a że kosztuje grosze to możesz na początek tak zrobić. Ja u siebie mam zamontowany polski emulator elektroniczny (cena 150-160zł) i on rzeczywiście działa. Nie ma żadnych problemów. > a później kupić > katalizator i wymienić. Koszty oryginalnego wykluczają go więc zostaje zamiennik jeżeli to Bosal to nie będzie żadnych problemów ze świeceniem checka czy kontrolą spalin > lub we własnym zakresie wymienić wkład z wkładami bywa różnie, kiedy pracowałem na serwisie czasem klienci brali kolektory i wymieniali w nich katalizatory, ale zdarzały się pojedyncze przypadki że zaświecał check - z czego to wynikało nie wiem, być może wkład był źle dobrany, miał inną normę emisji albo za duży przepływ etc. w każdym razie wydaje mi się, że takie rozwiązanie obarczone jest pewną dozą ryzyka, > Tylko czy taki wkład rzeczywiście oczyszcza spaliny i jak np pojadę sobie na wakacje w rejony > francji przez niemcy to jakby mnie ściągnęli na bok i pomiar zrobili to nie będzie problemów?? eee a dlaczego by Cię mieli niby sprawdzać analizatorem spalin Może gdybyś miał kopcącego na niebiesko złoma to ktoś mógłby się czepić, ale czy będziesz miał normę emisji Euro3 czy Euro4 to sprawa naszych diagnostów na SKP. No chyba że masz auto zarejestrowane na niemieckich blachach to oni faktycznie są skrupulatni i zdarzało się, że przyjeżdżali stali klienci którzy się u nas serwisowali a mieli auta zarejestrowane w Niemczech i przy badaniach na ichniejszych SKP dostawali nakaz wymiany katalizatorów i przyjeżdżali do nas na zrobienie tego.
  21. > Na próbę można by to w tym miejscu założyć. Masz, jak widzę, dostęp do narzędzi i > materiałów - więc to nie problem. IMO jeżeli będziesz delikatnie jeździł, to w czasie tej > próby nic się nie powinno stać. Sprawdzisz teorię a w praktyce możesz dać to przecież w inne - > mocniejsze miejsce. Zrobiłem prowizorkę na próbę - o taką Przejechałem się i stwierdzam jedno Panowie otwieramy szampana Na tej prowizorce to nie to auto Owszem buczenie jest ale teraz to ono jest pod maską, a nie tak jakby było w środku. Jazda z prędkością 120-135 powoduje że to wiatr jest głośniejszy od silnika, jedynie upierdliwie buczy przy 3900obr/min ale tylko w tym zakresie. Od 4100 do prawie 5000obr/min silnika nie słychać ! Jestem w szoku jaka zmiana. Teraz lekka przegazówka na 1100obr nie powoduje wnoszenia się basu do kabiny. Ba, do 3 tys obr prawie w ogóle nie słyszę silnika. Jeżeli chodzi o wady to teraz większe są drgania od silnika na karoserii ale może to być spowodowane tym, że sami widzicie jak prowizorycznie jest to zamontowane. W oryginale drążek trzymają uchwyty w postaci ceowników u mnie na płaskowniku i śrubie M10 a z drugiej strony na śrubie M8 z podkładkami pod pas przedni. Głowy nie daję że jedynie tłumi ten silentblok na śrubie M10. Bo większa część drążka zdaje się opiera gdzieś pod pasem. Poza tym drążek nie pracuje w osi wzdłużnej a pod kątem zarówno do osi pojazdu jak i pod kątem do osi pionowej a nie prostopadle do niej. W każdym razie kombinuję uchwyty z prawdziwego zdarzenia, bo nawet jakby było tak jak teraz to jedyną nieużyteczną prędkością jest obecnie 3900obr/min. Nadal pozostaje pytanie z jakiego powodu ten silnik tak drga? Czyżby tak jak pisał kolega SAS44 wał był skręcony? EDIT: Pytania dodatkowe, czy wsporniki drążka reakcyjnego z V-B X18XE1 mogą pasować do A-H? Mam na myśli w szczególności ten który mocowany jest do alternatora Bo i tak pod wspornik mocowania do karoserii będę musiał dorobić adapter do Astry. Ma ktoś jakiś pomysł co do tego wspornika nr 9 na rysunku? EDIT2: Znalazł ktoś może w internecie foto tego mocowania w V-B X18XE1/X16XEL jak wygląda mocowanie tego drążka w realu? Bo szukam i nie mogę znaleźć, pełno jest zdjęć X18XE/X20XEV ale tam jest zupełnie inaczej. Interesuje mnie odtworzenie jak najlepsze tego co było w V-B i zastosowanie w A-H. Na forum Vectry udało mi się jedynie znaleźć takie foto - strzałka czerwona przedmiotowy wspornik, a zielona drążek reakcyjny. EDIT: Zapominamy o powyższym mocowaniu od Vectry B a dlaczego? pokazuje ten rysunek - drążek ma ok 150mm długości całkowitej... Montaż łapy do alternatora jak to ma miejsce w V-B odpada bo od śruby górnej alternatora do ściany grodziowej jest zaledwie ok 100mm (a chodzi o to by pracował on w osi podłużnej samochodu). Pozostaje więc dorobić customowe mocowania albo do łapy tylnej podwieszania silnika "A" - ale problemem może być mała odległość pomiędzy kolektorem, a rurą dolotu powietrza "h". Lepiej byłoby, aby ten drążek był zamocowany w miejscu "B" z dorobionym mocowaniem do alternatora "B1".
  22. > Rezystor 200k. > Ja chciałem jednak aby dioda w włączniku również sygnalizowała mi, czy aktualnie mam zamknięte, czy > otwarte zamki. > Tak więc wlut zrobiłem zaraz za padami włącznika. > Konsolę środkową rozbiera się naprawdę szybko - dwie śruby i reszta to zatrzaski. Rozumiem, że działa? Super
  23. > Zdejmij puszkę filtra powietrza i poszukaj miejsca na podłużnicy podspodem. hmm no w sumie faktycznie na podłużnicy są fabryczne otwory ... muszę dokładnie się przyjrzeć temu miejscu
  24. > Podszybie to tez "miękkie " miejsce.. juz lepiej do pasa...Jedyne wg mnie miejsce to przykrecenie > do kielicha. Jak by dobrze zabezpieczyć nic nie będzie sie działo... miękkie ale można by wyciąć laserem i pospawać takiego banana a'la ten popełniony na rysunku kolorem zółtym z podparciem w miejscach "niebieskich" - w końcu skoro dotychczas jeździ bez drążka to aż takie siły nie będą aby to wyrwać z podszybia - a tam musi być miejsce nie bez kozery fabrycznie bo nie tylko V-B tam ma drążek ale też Laguny II i III-ki, czyli to miejsce musi mieć jakieś przesłanki, > Wiem.. najpierw trzeba sprawdzić czy to będzie działać. oto zasadnicze pytanie
  25. > Ło matko, jak tam mało miejsca w porównaniu z moim młynkiem... no niestety, > Chociaż przód jest dość wiotki, to tak naprawdę ten drążek reakcyjny który chcesz założyć, > działał będzie jak tłumik rezonansów a nie typowy reakcyjny. Jedyny problem to mocne ruchy > silnika w momencie ekscesów kierowcy... Nie potrafię Ci powiedzieć co się będzie wtedy działo > z belką. tego się właśnie obawiam, oparłem się mocniej o pas przedni i on pracuje, więc kiepsko to widzę na stałe, > Na próbę można by to w tym miejscu założyć. Masz, jak widzę, dostęp do narzędzi i > materiałów - więc to nie problem. IMO jeżeli będziesz delikatnie jeździł, to w czasie tej > próby nic się nie powinno stać. Sprawdzisz teorię a w praktyce możesz dać to przecież w inne - > mocniejsze miejsce. jeżeli by to się sprawdziło to nie pozostanie nic innego jak dokupić oryginalne mocowania z V-B X18XE1 zarówno od strony silnika jak i kielicha MCP i dorobić adapter do kielicha wiercąc w nim otwory, no chyba że jeszcze uda mi się znaleźć dostęp do belki zderzaka przedniego aby do niego przykręcić jakiś wspornik ale zdaje się, że pomiędzy chłodnicą tam jest dość ciasno a taki wspornik musi mieć odpowiednią sztywność, EDIT: W sumie można też zrobić otwory w podszybiu - tam jest pełno niewykorzystanego miejsca tak jak zaznaczyłem na rysunku czerwoną strzałką

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.