-
Nie chcę juz auta z/bez..
Centralny zamek, automatyczne dzienne, elektryczne szyby, kierunkowskazy autostradowe, radio w kierownicy. Reszta zbędna.
-
Losowo dzialajace spryskiwacze przedniej szyby
W 99,9% takich przypadków winna jest manetka.
-
Dylemat ciężki mam
Wszedłem w ten wątek, pojawił się Golf, jak zjechałem w dół wskoczył Peugeot i dostałem gęsiej skórki na ręce . Nie wiem, co te samochody oferują kierowcy, ale jak bym miał wybierać, to tylko tego 408 nawet jak by miał szyby na korbki i żarł jak smok . Jeszcze ten kolor .
-
Piła ręczna do krawędziaków
Jak chcesz mieć ucięte w miarę równo i dokładnie, to naokoło pilarką i powstały rdzeń piłą szablastą lub ręcznie płatnicą.
-
Kryzys wieku...cabrio
No to masz miesiąc czasu, a roboty na cztery godziny , chyba że obie strony trzymają to na osiem .
-
Kryzys wieku...cabrio
Bęben w najgorszym przypadku kątówką z "cinko tarczo" , tylko uważaj i zobacz co gdzie jest żeby nie pociąć co nie trzeba. Nacinaj w pomarańczkę ale nie do końca i młoteczkiem! Jak masz ten złom gdzieś pod domem, to zazdroszczę zabawy. Sama radość na długi weekend .
-
Kryzys wieku...cabrio
Szczęki i cylinderki po takich akcjach zawsze na śmietnik , to są grosze i lepiej się nowe składa. Linka też, ale tutaj już i tak jest pocięta . Najgorzej jest to cholerstwo rozebrać, żeby się dostać do środka . I albo zrobisz to sam na miejscu awarii, albo laweta . Chociaż znam przypadek, że gość podłożył pod koło coś w rodzaju deskorolki i dojechał kilkanaście kilometrów na serwis .
-
Domek całoroczny - zaczynamy projekt
Jakie problemy? Koszt to dwie dniówki fachowców, samo okno droższe o fix. Przy całym murowanym domu nieistotny. Ale wygląd i doświetlenie są bezcenne .
-
Wyważanie kół.
Ja bym zapłacił tylko też nie mam gdzie. Fred pewnie też! Mam chińskie felgi na lato jeszcze z Lanosa 15", teraz jeżdżą na Clio. Całe koła ważą 2kg więcej od takich samych stalowych zimowych i czuć to po zmianie kół jak cholera w tej mydelniczce 75KM . Nawalone ciężarków, a były prostowane i malowane proszkowo. Lubię te alusy i zgadzam się na pewne kompromisy, ale szlag mnie trafia. Na autostradzie "brumią" powyżej 120km/h. Cena doprowadzenia tego do porządku nie gra roli.
-
Wyważanie kół.
Chińskie felgi aluminiowe to są "kowadła", ładne ale cięższe o kilka kg od takich samych stalowych. Tak właśnie się wyważają jak na zdjęciu, chociaż tu i tak nie jest źle .
-
Wymiana oleju.
Przy zimnym silniku faktycznie cały olej leży już na dnie miski, jednak gęsty syf który opadł na dno nie spłynie przez otwór spustowy i zostanie wymieszany z nowym olejem. Jak olej jest rozgrzany i rzadki wypłynie cały wymieszany z zanieczyszczeniami.
-
Śruby do felg
Jak masz felgi z rozstawem śrub takim jak w piaście, to w sumie niepotrzebnie. Teraz mając luźne stożki będziesz musiał zadbać o dokładny dobór pierścieni centrujących, bo koło będzie "pływać" w zakresie luzu na stożkach.
-
Ubezpieczenie auta dla osoby w 21 rż to jest jakiś dramat
Przy czym niewielka oznacza +1000 OC 370, za mlodego 21 lat dopłaciłem 183.
-
Ubezpieczenie auta dla osoby w 21 rż to jest jakiś dramat
Kup na siebie i dodaj jeżdżącego małolata za niewielką dopłatą. Małym kosztem święty spokój .
-
Śruby do felg
Zwróć uwagę czy kształt łba pasuje do gniazda w feldze (stożek) i czy śruba wkręci się co najmniej na długość średnicy, M12 - 12mm. Fabryczne śruby do stalówek mogą być odrobinę za krótkie.