Zawartość dodana przez ochkarol
-
Używane okazje rynku polskiego
Jak dla mnie Astry K z silnikiem 1.4 150 KM z lat 2018-2019 są deko tańsze od pozostałych kompaktów. Ale czy to okazja?
-
Szybkie pytanie o sprężyny zawieszenia
W Stilo to chyba każdemu pękła
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
A ja w żadnym. Stąd mój wpis.
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
No dramat. 😆 W którym aucie jest, w podstawowej wersji wyposażenia?
-
Opel Astra K 1.4 150KM AT - konkretny egzemplarz czy warto
Tym bardziej, że cena nie jest zła a w CEPIKu szkody nie widać. Poza tym kolor nie jest czarny i nie jest srebrny... 😉
-
Szybkie pytanie o sprężyny zawieszenia
Nie wiem czy moje doświadczenie będzie pomocne, bo miało miejsce prawie 20 lat temu w Stilo. Sprężyny KYB wytrzymały 2 lata z przodu i po prostu siadły. Zmieniłem potem na Monroe i do końca użytkowania Stilo było ok (jakieś minimum 5 lat).
-
Jak działa handlowanie autami
I są sytuacje, gdzie w aucie zdiagnozowana jest droga naprawa eksploatacyjna. Serwis na zachodzie jest drogi, więc sprzedający obniża cenę poniżej rynkowej. U nas to albo handlarz naprawi "po kosztach" albo i nie naprawi i auto idzie "w Polskę".
-
Jak działa handlowanie autami
Ale musisz mieć konkretne dane pojazdu. Poza tym nie przywiązywałbym wielkiej wagi, do braku informacji o uszkodzeniach. Jest tutaj wątek o szkodzie całkowitej. Niedawno zapytałem pewnego handlarza o VIN i nr rejestracyjny - nie dostałem odpowiedzi. Zapytałem innego o to, co było uszkodzone - dostałem zdjęcia auta z uszkodzonym, prawym tyłem. Także handlarze też są różni.
-
Jak działa handlowanie autami
Ja nie znam sposobu dla szarego obywatela, aby wiarygodnie potwierdzić przebieg auta z Francji. Wszelkie książki serwisowe w buty można sobie wsadzić.
-
Jak działa handlowanie autami
Albo tak, jak mój. Lakier fabryczny, owszem ale licznik skręcony o stówkę albo i dwie na 100%. Ale kupując "na dzień dobry" nie wierzyłem w to co można było zobaczyć na zegarach.
-
Jazda na światłach dziennych we mgle !!!
Takie uwagi lepiej na priv wysłać - moim zdaniem.
-
Paliwa premium
Ja tankuję paliwo Ultimate na BP, ponieważ dwa razy w tygodniu jest ono w cenie zwykłego. Jeżdżę niedużo - także zawsze mogę poczekać na "ten dzień".
-
Jazda na światłach dziennych we mgle !!!
Uważam, że jak najbardziej. Przerysowałem celowo, żeby uwypuklić bezsens takiej argumentacji.
-
Jazda na światłach dziennych we mgle !!!
Idąc tym tropem rozumowania olać należy np. wyprzedzających przed szczytem wzniesienia na drodze jednojezdniowej, która ma po jednym pasie dla każdego kierunku ruchu? W wielu przypadkach również nic się nie dzieje...
-
Jazda na światłach dziennych we mgle !!!
Odniosłem się do Twojego stwierdzenia: Chodzi o to, że nie ma obowiązku używania tylnego światła przeciwmgłowego. I - co za tym idzie - nie ma obowiązku oślepiania tym światłem. Ale fakt, że jednym warunkiem jest przejrzystość powietrza i/lub mgła.
-
Jazda na światłach dziennych we mgle !!!
Nie do końca. Policja używa słowa "kierujący może" zamiast "należy" a to nie wymusza obowiązku. https://tarnow.policja.gov.pl/kt/ruch-drogowy/piatkowy-przepis/4644,Odc-41-Swiatla-przeciwmglowe-tylne.html
-
Całka - naprawiać czy nie
Ale (podejrzewam) dochodzenie praw gwarancyjnych jest tam na trochę wyższym poziomie niż u nas...
-
Całka - naprawiać czy nie
Oki, ale skoro zajmuje się tym zawodowo, to niech bierze na siebie odpowiedzialność za wady auta, o których nie uprzedził kupującego. Po to jest zawodowcem, żeby stan techniczny auta zweryfikować i nie wciskać kitu kupującemu. To się nazywa ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej.
-
Jazda na światłach dziennych we mgle !!!
Ale tylne światła przeciwmgłowe nie przy każdym ograniczeniu widoczności można włączyć. Więc tylne mijania są jak najbardziej wskazane.
-
Jazda na światłach dziennych we mgle !!!
Bo nie świecą się żadne światła, które mają kontrolki na desce.
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Teraz mi się przypomniało. W moim Pugu 308 SW T7 światło cofania jest tak gówniane, że równie dobrze mogłoby go nie być wcale.
-
Całka - naprawiać czy nie
Ale ja nie o tym jak są likwidowane szkody (bo to inna bajka). Piszę o sytuacji kupującego - lepsze byle jakie info o szkodzie niż żadne.
-
Całka - naprawiać czy nie
Ideału chyba nie będzie nigdy. Ale lepsze to niż nic...
-
Całka - naprawiać czy nie
I to chyba jest ok? Czy mnie poniosło?
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Focus MK4 też to umie. 😉