Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

marcindzieg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcindzieg

  1. > skoro koszty produkcji spadły przy jednoczesnej > rezygnacji z drogich chromowanych dodatków itp. No właśnie chyba nie do końca. Oprogramowanie i chromy kosztują. Jak napchasz dużo rzeczy (bo musi być 5 gwiazdek, nawi i 100 innych systemów bo inaczej nikt tego nie kupi) to masa wzrasta na tyle, że trzeba szukać lżejszych materiałów na pozostałą część samochodu. Tu masz kolejne koszty. Żeby mieć samochód w miarę przyzwoitej cenie to musisz z czegoś zrezygnować. A najprościej zrezygnować z chromów. Niestety. Co wolisz - chromy czy fajne prowadzenie?
  2. > farciarz Też byłem zdziwiony. Co ciekawe nie śmierdziały (może trochę ) i były w takim stanie technicznym, że nie bałem się jechać
  3. Strasznie fajna kanapa. Tylko trzeba uważać na bite egzemplarze. Bo jak uszkodziło się coś z elektroniki to nie dojdziesz do ładu.
  4. > w tym wypadku "chromowanie" jest bardzo kosztownym procesem, zawsze było. Po to w końcu został wymyślony CAN żeby elektronika kosztowała grosze. Nie mniej jednak porządne oprogramowanie kosztuje. I to nie mało.
  5. > gdzieś Ty widział beczke na taryfie w oststnim czasie, 124 już coraz rzadziej widać > IMO TDI rządzi Zostawiłem w zeszłym tygodniu samochód u mecha. I jechałem w dwie strony - dwoma różnymi
  6. > też nie rozumiem, sporo taxi jeździ na ON Większość z nich to W123. A on bezproblemowo jeździ na oleju z Biedronki Taksówka mimo wszystko większość czasu jeździ. Więc tam z dieslem raczej nie ma problemów.
  7. > ale wyglądem wewnętrznym w swojej klasie > bije nie tylko c4 Zewnętrznym też. Choć to kwestia gustu.
  8. > Ja mam całkiem inne doświadczenia. Jednak jeżeli coś nie działa prawidłowo to nie jest to > spowodowane tajemniczą mocą tylko któryś z elementów kuleje: montaż, komponent instalacji LPG, > niewłaściwe strojenie, wada silnika nie związana z instalacją... Zgadza się. Tylko zauważ zależność - brak LPG - problem nie istnieje.
  9. > Od 10 lat pracuję w korporacjach, banki, firmy leasingowe, etc. Stabilizacja pracy jak cholera, > pełnia praw pracowniczych co do przecinka zgodnie z kodeksem pracy albo i więcej. Socjal i > wynagrodzenie zdecydowanie lepsze niż w budżetówce. U żony podobnie i wszystkich znajomych tak > samo. Nie patrz na rynek pracy pod kątem swojej roboty i kolegi. Zgadzam się. Apropos szukania pracy - w Googlu przyjmują cały czas.
  10. > 3 rok jezdze na lpg zalozonym u dystrybutora czakram > 2 razy filtry i przeglad - CA 100pln > raz awaria przez wadliwy wtryskiwacz > imo to jest bezobslugowe > tyle ze nie dalem zakladac partaczom Odpowiem tak - zakładał tu jeden kolega do prawie nowego Fiata. Polecany gazownik, podobno fachowiec. Nie doszli do ładu - kazał mu zdemontować. A silnik ponoć bezproblemowy. U mnie zakładał poprzedni właściciel. Gdyby nie zaoszczędził tych 500 zł i założył pełne SQ24 to pewnie byłoby dużo mniej problemów. Fakt, że Czakram potem doprowadził wszystko do ładu. Ale ile było z tym problemów to wiedzą tylko posiadacze tych instalacji. Ostatnio mi padła cewka. Zaczynają się problemy z telepaniem na wolnych i się zastanawiasz - świece, kable, brudny krokowiec, przepustnica, cewka a może zła regulacja. Cewkę niestety sprawdziłem na końcu. Teraz wyrzuć gaz i zobacz jak to się upraszcza. Pomijam już to, że ta cewka by nie padła. Ja nie jestem przeciwko LPG. Tylko pisanie że jest to bezproblemowe i bezobsługowe jest co najmniej nadużyciem. Osobiście, mimo że zaoszczędziłem, to wolę oszczędzać na czym innym. Ale niech każdy policzy i czy mu się to opłaca zadecyduje sam. Na miejscu autora wziąłbym jednak benzynę bez LPG.
  11. > czasem pusci cos podcisnieniem To się raczej rzadko zdarza. Problemem jest raczej to, że pakują ją do za mocnych samochodów w zestawie druciarza (czerwone waldemary + Alaska) i zwyczajnie nie wyrabia.
  12. > alaska tez nie jest idealna Alaska jest bardzo dobrym reduktorem. Tylko zwykle się od niej za dużo wymaga.
  13. > tylko pokaż mi kto się na taką decyduje Ja. I też mam problemy.
  14. > Instalacja gazu jest zastępstwem, instalacji dozowania benzyny. Nie dość, że nie jest tak trwała > jak benzynowa-wystarczająca najczęściej na całe życie samochodu, to jeszcze sposób jej pracy > bardzo często jest powodem narzekań. No ale może Ty masz coś wyjątkowego Dokładnie tak. Gaz zakładamy bo jest dużo tańszy. Ale czy się opłaca bierzemy pod uwagę wszystkie czynniki - nie tylko różnicę w cenie. Choćby tego, że prawdopodobieństwo zepsucia się urządzenia składającego się z 20 części, z których 10 jest dołożone w garażu jest dużo większe od prawdopodobieństwa zepsucia się tegoż samego urządzenia, składającego się z 10 części przetestowanych za worek pieniędzy przez producenta. Strasznie to niektórym ciężko zrozumieć.
  15. > dla kogo ? > IMO w dodatnich temp spokojnie można jeździć tylko na LPG > na mrozie od biedy też, wymiana membran to groszowe sprawy Zgadza się. W Favoritce (I gen) zrobiłem 50 kkm na gazie. I odpalałem na benzynie może ze 4 razy podczas największych mrozów.
  16. > Nie no, musze odpisać, bo aż mnie trzęsie ze smiechu To nie śmiej się tylko przeczytaj ze zrozumieniem. On współdzielił warsztat. A oznacza to tyle że kawałek budynku miał on a kawałek gazownicy. Byli obok siebie więc siebie. Więc widział co robią i słyszał co mówią. > Co bys chciał usłyszec od mechanika zajmujęcego się gazem? Nie zajmował się gazem więc nie wiem. > Jak wygląda praca takiego mechanika? j.w. > 1. Zakłada instalacje j.w > 2. Serwisuje instalacje j.w. > Czy uważasz że mechanik ogląda sprawne instalacje, czy zepsute? Oglądał z boku różne. Więc z pewnością ma na ten temat więcej do powiedzenia niż przeciętny użytkownik samochodu z LPG. > Z całą pewnością moge powiedzieć że instalacja LPG to jest najbardziej debilne, idiotoodporne i > najmniej psujące się urządzenie w aucie. Zgadza się. Upalony zawór nie jest częścią instalacji. Telepiący się na wolnych obrotach silnik też nie. Uszkodzona cewka też. Masz 100 % racji - instalacja gazowa się nie psuje. > Jestem gotów się założyc że w moim aucie prędzej zepsuje się dajmy na to nawiew czy hamulce, niz > instalacja LPG Też się z tym zgadzam.
  17. > Pewnie dużo zależy od założonej instalki, widziałem wykres kolegi z 1.8T i było identycznie jak na > benzynce. Identycznie to nigdy nie jest. Co najwyżej podobnie. A to jak jeździ na gazie zależy od jakości instalacji, stanu technicznego auta i dbałości o samą instalację. Trzeba od czasu do czasu pojeździć na benzynie żeby się mapy ustawiły (to nawet jest w instrukcji do STAGa, którą pewnie niewielu czyta). Trzeba od czasu do czasu podłączyć pod komputer i pojeździć. Tego Ci nikt za 50 zł nie zrobi. Wtryski mają swoją trwałość, reduktor ma swoją trwałość. Gaz w PL też nie jest jakiś szczególnie czysty. I dużo zależy niestety od szczęścia. Dlatego ciężko brać na poważnie teksty typu "założyłem najtańszą, zrobiłem milion, nic nie robiłem i silnik jak nowy".
  18. > Co bedzie po macierzynskim, to nikt nie wie, bo firma ja > zredukowala i nie wiadomo, czy po macierzynskim bedzie miejsce, a zona i tak planuje szukac > innej roboty. Wtedy zawsze możesz dołożyć gaz.
  19. > no z tymi małymi silnikami to się nie zgodzę- miałem kiedyś parcha tico które zgazowałem- dojazd > codziennie do roboty i powrót to ok 100 km i jeszcze coś w koło domu to następne 10. Jak pisałem o 8 kkm. Rocznie
  20. > Bo z ta bezawaryjnoscia to jest tak, ze albo jest albo jej nie ma. > Jak LPG jest bezawaryjne, to rzeczywiscie dodatkowe koszta przegladow sa niewielkie, ale jak zaczna > sie dziac cuda na wianku i nikt ogarnac nie moze to zgrzytanie zebow. Dokładnie tak Tylko jak robisz 80 kkm to nawet przy poważnych awariach wychodzisz na plus. Natomiast jak robisz 8 w krótkich odcinkach to mocno dyskusyjne ekonomicznie jest samo zakładanie instalacji. Szczególnie do małych silników. Nawet nie licząc potencjalnych awarii. A odnoszę dziwne wrażenie że dla niektórych taka matematyka jest zbyt skomplikowana. Co do bezawaryjności - widziałem wykresy z hamowni kilku "bezawaryjnie jeżdżących samochodów na LPG". I było marnie. Bardzo marnie.
  21. > Co znaczy nie powinni? Firma ma prawo produkować to co chce, a nadrzędne nad tym wszystkim jest > zamknięcie bilansu na plus. Prawo ma. Tylko wtedy że z marki "premium" zostaje znaczek.
  22. > Od kilku lat jeżdżę na LPG, obecnie Galaxy 2.3. W ciągu 2 lat przejechane ok 80 tys na LPG, awarii > zero, koszt obsługi LPG ok 140 zł (przegląd i filtry razem) Koszt założenia instalacji LPG ok > 2200 zł, droższy przegląd techniczny 2 x 59 zł i to tyle z wyższych kosztów użytkowania LPG To teraz przeczytaj uważnie pierwszy post. Szczególnie fragment o krótkich odcinkach. Mój mechanik przez rok dzielił warsztat z gazownikami. A ja mam dwa samochody z LPG. I troszeczku dyskutowałem z gazownikami w Czakramie. Który jakby nie patrzeć jest jednym z największych jeśli nie największym gazownikiewm w PL. Więc daruj sobie teksty o bezawaryjności i bezobsługowości LPG.
  23. > Odkryłeś amerykę, im więcej zapłacimy tym mniej plastikowy mamy samochód > Przypominam, że rozmowa zaczęła się od bida wersji BMW kupionej po taniości do wypożyczalni > samochodów. Im bardziej chodzi o to, że pewne marki nie powinny schodzić poniżej pewnego standardu. Aczkolwiek osobiście nie obraził by się na tą bieda-plastikową wersję
  24. > A co powiesz na to ze właśnie taka octavia tylko ze w dieslu trzy krotnie na torze w Radomiu > objechalem e46 330 benzyna? Że kierownik E46 nie ogarniał samochodu?
  25. > przy takich odcinkach rozwazanie diesla to pomylka Przy takich odcinkach rozważa się tylko benzynę bez LPG. Przynajmniej jak dla mnie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.