Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

marcindzieg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcindzieg

  1. > Co do gaśnicy, to w ogóle by jej nie potrzebował przy pożarze samochodu wywołanym np. uszkodzeniem > przewodu paliwowego. Spotkałem się z tym przypadkiem dwa razy. Przydatność typowej gaśnicy > samochodowej jest wtedy żadna. Na małopolskiej był opisywany pożar Forda Focusa. Dwie jednostki straży gasiły go przez pół godziny. Myślę że w tym świetle przydatność gaśnicy samochodowej można pominąć smutnym milczeniem.
  2. > Masz chyba na myśli tzw. klimatyzację półautomatyczną. Czyli trzeba ręcznie sterować intensywnością Nie. W starej Lagunie wyłączałeś Auto i mogłeś ustawić wszystko ręcznie. I nie zmieniało się niezależnie od temperatury wewnątrz. Natomiast jak wcisnąłeś auto to starał się utrzymać zadaną temperaturę.
  3. > Przyczyna jest jedna: w gorącym powietrzu jest mniej tlenu, niż w zimnym, dlatego jedziesz na > bogato! Ale porządna regulacja uwzględnia takie "drobiazgi" . Miałem w Favoritce I generacje. Z żadną późniejszą instalacją nie miałem tak mało problemów.
  4. Bo naciśnięcie do końca i powolne przyspieszanie nie ma kompletnie sensu. A trudno, żeby konstruktorzy rozwiązywali problem, który z punktu widzenia użytkowania samochodu jest absurdalny.
  5. > fajny post Mnie zastanawia tylko jedno...są tu w większości dorośli ludzie, więc jaki jest sens > ubarwiania czegokolwiek? Nie wiem jaki sens. Czytając niektóre posty zastanawiam się czy ktoś myśli zanim coś napisze. Bo zarzucanie komuś że niemożliwe że kiedyś dał za coś 500 zł bo teraz kosztuje 200 jest co najmniej niepoważne. Bo nie dyskutujemy o "teraz" tylko o "kiedyś". Sprzęgło z dwumasą do Kii Sorrento kosztowało swego czasu 12000 (dwanaście tysięcy). I nie było zamienników. Teraz kosztuje bodajże 2800. Więc idąc tym kretyńskim tokiem myślenia można napisać że to niemożliwe że ktoś kiedyś dał 12000 bo przecież na Allegro jest cena 2800. Jeszcze można wrzucić linka.
  6. > bo 2 razy sobie pękła (...) Nie przejmuj się. Tu wszyscy kupują igiełki a części z montażem mają za darmo. Też tak miałem przy Matizie. Wszystko mi drożej wychodziło od tego co na forum pisano. Tyle że znam dwóch innych właścicieli Matizów i okazało się że ja jednak mam tanio. W końcu sprzedałem paścia. Co i Tobie serdecznie polecam.
  7. > masz rację, zmień i nigdy więcej nie kupuj ja tak zrobiłem i było to najlepsze możliwe > rozwiązanie. No właśnie też się dziwię że chłop go dalej trzyma. Ja się pozbyłem Matiza jak mi padła przekładnia kierownicza.
  8. > Z tego co zauważyłem, samochód za 5-8 tyś w wieku 10-15 lat ma mieć nienaganny lakier, idealny stan > techniczny (w sensie żadnych bolączek w stylu konieczności dolewania setki czy dwóch oleju na > 1000km), nieporysowane plastiki w środku, nic ma nie trzeszczeć i nie skrzypieć. No i ma być > mega gwarancja, że przez najbliższe 10 lat nic się nie zużyje ani nie zepsuje. > Nie spotkałeś takich kosmitów? Zgadzam się z każdym słowem. Jeszcze dodam że jak mu obniżysz cenę o połowę to on sobie to wszystko naprawi
  9. marcindzieg odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > jak to się ma do opinii AK że nie należy "dmuchać" za dużo ? Opinie na AK są różne i niekoniecznie zgodne z rzeczywistością
  10. > 150 km/h da radę, wiecej chyba nie potrzeba To akurat jest najmniej potrzebne. Chodzi głównie o przyspieszenie - czasem jednak trzeba kogoś wyprzedzić. Aczkolwiek tak jak już ktoś wcześniej napisał - 60 KM 8 zaworowe jest inne niż 16 zaworowe. I da się tym całkiem przyzwoicie jeździć.
  11. marcindzieg odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > ps. allroad to fajne auto, ale nie dla kazdego... wiem cos o tym Jak każdy mocny samochód szczególnie klasy premium. Drutem jest ciężko. A tanim drutem to już w ogóle nie bardzo.
  12. > W moim samochodzie nic nie było "nabijane" przez 8 lat, W moim też. Odgrzybiam i sprawdzam ciśnienie. Ale wypisują na forach i w durnych gazetach że trzeba wymieniać czynnik bo "nie smaruje". No i kolega z tematu ma efekt.
  13. > To jak działała to po cholerę dawałeś ją do nabicia? No przecież wszędzie piszą że trzeba zrobić serwis co roku Do autora - jak wcześniej działała i popsuli to oczywiście że walcz.
  14. > Poki > co zadnej ciekawej Nubiry kombi z gazem we Wroclawiu i okolicach nie trafilem. Jak szukasz czegoś konkretnego to możesz długo szukać. Ja chciałem drugiego Forka dla żony. A że się trafiła Kijanka to jest.
  15. > Zawieszenie dosyć głośno stuka ale to chyba "zaleta" każdego SUVa, Sprzedający Ci to powiedział? Nie stuka. Jest bardzo ciche nawet po najechaniu na sporą dziurę. Jak Ci mocno stuka to może być drogo. Na gazie poniżej 15 w mieście ciężko zejść. Na trasie ok 10. Silnik generalnie pali i nie jedzie.
  16. > Może dostałem mniej, ale chociaż bez łaski i klientów doszukujących się najmniejszej pierdoły > wmawiających mi krętactwo. Dokładnie tak jest. Ja się dowiedziałem że mam silnik do wymiany i on go spoko wymieni ale żebym spuścił 1000 zł
  17. > Ten wyglada obiecujaco > http://otomoto.pl/volkswagen-tiguan-sport-style-C25933735.html Jesteś złośliwy Ale masz rację - tyle to Kijanka z 2004 kosztuje.
  18. marcindzieg odpowiedział Marcin79 na temat - Motokącik
    > edit. kiedyś Yarek pisał że pozbył się 1.8TSI bo za dużo paliło... Yarek miał cięęęężką nogę
  19. > nie ma normalnych sprzedających - uprzedzam Kupujących niestety też Forka kupiłem od mechanika. Dbał o niego chyba bardziej niż o własną żonę. Dałem dużo ale przez rok nie dołożyłem złotówki do napraw. Kijanka miała iść w rozliczeniu. A że znałem od początku historię tego samochodu a cena była bardzo atrakcyjna to mimo że niespecjalnie mi się podoba kupiłem żonie. A pozostałe to różnie bywało ale były mniejszymi lub większymi złomami.
  20. > Tucson/Sportage - przejedź się to może Ci się spodoba. Za 30 to II generacja z początku produkcji. Kłócił bym się z tym czy jest to małe. I diesel zdecydowanie lepiej sprawdza się w tych autach. Ja bym jednak polecił Forka. Części do niego są łatwiej dostępne i zwyczajnie tańsze.
  21. > Dajcie spokój, Mantoonowi nie podobała się małolata na koniu która jeździła po drodze a powinna > jechać do lasu. Być może była brzydka czy cuś. A tam przecież były dzieci Może chciał ją poderwać i go spławiła
  22. marcindzieg odpowiedział Alfi na temat - Motokącik
    > Nie wiem czy tej samej jakości, ale cenowo to chyba bardziej opłaca sie kupić w necie. Przykład - > pasek klinowy "oryginalny" miał kosztować w ASO 110 zł, zaś kupiłem w necie Gatesa (światowa > czołówka) za 70 zł No widzisz jakie masz szczęście. A ja ostatnio kupowałem gumy stabilizatora do Forka. W ASO 23, w necie 27+wysyłka. Chyba jakieś cuda...
  23. marcindzieg odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > po prostu sprzedawanie auta które ma się od nowości, w momencie gdy jazda nim zaczyna być właśnie > najbardziej opłacalna (co miał stracić to stracił) po małym przebiegu to fanaberia Nie mówię > że to źle czy dobrze - tylko to fanaberia No tak. Ale jego tata będzie miał to auto prawdopodobnie już do końca. Więc to też jest inna sytuacja.
  24. marcindzieg odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Tylko, że jeden kolega tutaj właśnie stara się udowodnić, że kupno bardzo starego egzotyka i jego > utrzymanie będzie tańsze Też nie tak. On tylko stara się udowodnić że kupno nowego auta jest taką samą ekstrawagancją jak kupno starego RR. Bo w przypadku Twojego taty nie ma za bardzo ekonomicznego uzasadnienia.
  25. marcindzieg odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > ok, ale porównaj te punkty wyjściowe. (...) Demonizujesz wydatki. Jak nie kupisz egzotyka albo strucla i zrobisz porządnie wszystko na początek to wydatki są bardzo przewidywalne. I nie są wyższe od kosztów utrzymania nowego auta. Problemy są takie że ktoś ma 20 i wyda wszystko nie robiąc porządnie to wiecznie mu się coś dzieje. A że większość tak robi to się utarło że tak jest. Widzisz - ja wolę nowego Forestera od starego (choć najbardziej mi się podoba ten z 2007). Tylko bym musiał dołożyć 100 kzł - nie 20. Gdybym miał to bym kupił. A mając 40 kupuje coś za 30, dokładam 10 i auto robi następne 100kkm bez dotykania. Mam już niestety swoje lata i nowego fajnego nie kupię. Więc wolę mieć stare ale fajne niż nowe ale przeciętne.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.