Zawartość dodana przez tasiemiec
-
Brak bocznych kierunkowskazów / SC
> Witam > Podczas składania auta przed zlotem pojawił sie mały problem. > Po złożeniu przodu działa wszysko oprócz kierunkowskazów bocznych. Gdyby nie działał jeden to bym w > nim grzebał ale nie działaja oba boczne. Przód i tył śmiga. > Na co zobaczyć? > Mają osobna masę? > Jak są powiazane prawy z lewym? > Proszę o porade Sprawdź miernikiem przy wyjętej żarówce i włączonym kierunku, czy przy mrugnięciu pojawia się napięcie, bo jest duże prawdopodobieństwo, że problem leży w źle/ niedokładnie włożonych żarówkach, lub niedogiętych blaszkach stykowych - przerabiałem już ten temat
-
Po czym poznać oryginalne nadkola plastikowe??
> Jest na nich wybite logo fiat lub ricambi?? Muszę zakupić komplet na przód. Na allegro są po 30zł > używki niby oryginalne, ale wolałbym zadzwonić i się upewnić. Nigdy nie było oryginalnych nadkoli do sc/cc, ewentualnie były krótkie na tył, fiat nigdy nie produkował nadkoli plastikowych...
-
Konserwacja podwozia
> W jakich ilościach schodzi na cento ? Jeśli chodzi o profile zamknięte, to osobiście zużyłem 2x po 1l puszcze, przy czym większość poszła do wnętrza na progi i przyproża, podwozie - w zależności czy 1 malowanie, czy poprawki, do poprawek wystarczała 1l puszka, na 1 raz całkowite malowanie przy zdjętych zderzakach, zbiorniku paliwa i progach z zewnątrz do pomalowania poszło i ile się nie mylę 4 lub 3 puszki po 1l i 1l puszka lakieru podkładowego na miejsca oczyszczone (dodatkowo jeśli nie dało się doczyścić gdzieś dokładnie środek na rdzę /polrust lub coś podobnego co w sklepie mieli/) więc: -2l środka do profili zamkniętych (-4 lub 3l) środka do konserwacji "zewnętrznej" 1l lakieru podkładowego, bo mniej i tak nie było, zużyłem może 1/3 puszki 1 mała puszka środka na rdzę
-
Siłownik centralnego zamka - potrzebna mała pomoc
> Witam.Nie orientujecie się czy dostanę gdzieś kostkę do siłownika ? (foto).Ewentualnie z czego taka > kostka by podeszła ?W zestawie mam konektorki - można to na konektorkach zrobić ale ja bym to > widział właśnie na kostce. Najprędzej pytać szroty, osoby które rozbierają samochody na części, opcja ostatnia kupić konektory hermetyczne na allegro i "zaprawić" złącza
-
stuki w tylnim zawieszeniu punto mk2
etyta punta mi się ciachnęły
-
Felgi Abarth w Uno
> Nie chcę, żeby mi obcierało na zakrętach itp. a druga sprawa silnik 899 demonem nie jest i jeszcze > bardziej go spowolnie . A póki co musi jeszcze trochę pośmigać . też mam 900, tylko w lżejszej budzie (sc) i będę zakładał opony jak już wcześniej pisałem 155/55 (wonsko ) ale 900 nie zamuli i nie będzie obcierać i trochę naciąg będzie, ale raczej minimalny?
-
Felgi Abarth w Uno
> Czy takie felgi Abarth podejdą mi do Una? > I czy opona o wysokości 65 nie będzie mi obcierała o nadkola? > uploaded by ImageShack.us Wprawdzie mam seja, ale u mnie polecą na te felgi opony 155/55
-
Przednie wycieraczki nie wracają, a ścieżka na płytce jest
> Witam, > w sc mojej wycieraczki przestały wracać do pozycji leżącej. Po prostu zatrzymują się tam gdzie są > po wyłączeniu przełącznika. Sprawdziłem układ i nie widać żadnej spalonej ścieżki. Silnik > czyściutki, szczotki jeszcze spore. Najśmieszniejsze jest to, że co jakiś czas wycieraczki > działały normalnie, a potem znowu się psuły. > Może macie jakieś pomysły o jest uszkodzone?? > Z góry dzięki za pomoc A sam mechanizm/ trzpienie w miejscu przejścia przez podszybie się nie zaciera? Druga sprawa, czy styki na płytce stykowej nie są nadpalone (trzeba by rozebrać i przeczyścić)
-
immobilizer
> dostalem sie do tego kluczyka i jest tak jak byl nic sie nie przesulelo ani nie urwalo. nawet > wziolem go oderwalem i przylozylem do tego czytnika i nic nie daje :/ może się uszkodził? O ile dobrze pamiętam pastylka immo jest szklana? Nie masz 2 na podmianę? Ew. od wielkiej biedy jest procedura awaryjnego uruchamiania auta przy uszkodzonym immo... ale poszukać sobie po necie i wyjdzie, czy to wina immo, czy raczej coś innego szwankuje
-
Liczniki z MPI do SPI
> Spoko Bede pamietać ^^ > Wiesz co sie okazało? > Rodzajów liczników MPI jest więcej niż przestawiłeś na foto > Ty miałeś tabele 55510/05 a jest jeszcze /11 i chyba /9 > I tak sobie sprawdzałem i sprawdzałem aż trafiłem na taki jaki potrzebuje > No ale i tak mam problem > I jak to mam ogarnąć z tymi wtyczkami? Pierwszy licznik ze zdjęcia to nie mpi, a spi przystosowany do wspomagania kierownicy
-
wypycha bagnet 1.2 16v
> no to chyba mam grubszy problem, bo odma przedmuchana kompresorem (sprężynka wymieniona na nową). > Jak stoi chwile na wolnych to bagnetu nie wypycha ... > z cześci odmy o większej średnicy (którą zamierzałem wpiąć przed przepustnicą do dolotu - co widzę > odradzacie ) - przy dodaniu gazu wyczuwalny delikatny podmuch ... > część o mniejszej średnicy wpięta jest w ssący ... > co jest k(*&%a grane > najbardziej jednak martwi mnie ten majonez > a mam w związku z tym niemiłe wspomnienia ... Przegoń auto na dłuższej trasie (20 i więcej km od jednego odpalenia auta bez wyłączania po drodze), a jak się porządnie rozgrzeje już płyn chłodniczy i olej przepal trochę nagar na tłokach jeśli mayonez pod korkiem wlewu oleju zniknie to jesteśmy w domu jeśli nie zniknie to trzeba szukać problemu...
-
wypycha bagnet 1.2 16v
> przeca to 10 cm wężyk, który przedmuchałem 10 razy ... > 2 km , wiem ze to niezdrowo, ale żonka do pracy jeździ ... > aczkolwiek zawsze zapalany jest z 5min wcześniej, jednak wskazówka temp. mało kiedy w ogóle ruszy > po dojechaniu na miejsce (czujnik w dużym obiegu) To już wiesz skąd mayonezik i zamarznięta odma, weź go z raz w tygodniu przegoń trochę na dłuższą trasę a jak się zagrzeje to przepal nagar na tłokach i problem zapchanej odmy zniknie, bo wszystko wypluje i silnik się nie będzie zamulał
-
wypycha bagnet 1.2 16v
> jak chcesz spamowac to napisz mu PW albo sobie pogadajcie na towarzyskim > to musiałbym przejechać kawałek bez korka - schlapie całą komorę :/ > a co Panie dokładnie sugerujesz ?? > a możne ten oring na bagnecie wyłechtany jest i nie trzyma ?? > bagnet z czerwonym uchwytem do wyciągania (jakoś bardzo luźno wchodzi w tą rurkę) > oznaczenie A822 > najbardziej z tego wszystkiego to mnie martwi ten majonez na bagnecie Propos majonezu pod korkiem, to jak długie trasy teraz jeździsz? Tzn od zimnego rozruchu jaką odległość za 1 razem przebywasz?
-
wypycha bagnet 1.2 16v
> no faktycznie - nie pomyślałem > gdzie puszczona - praktycznie to nigdzie - założony oryginalny wąż z PI wpięty do ssącego - tą > węższą stroną, ta szersza końcówka - teoretycznie wypuszczona (miałem wpinać w miejsce gdzie > dolot łączy sie z przepustnicą ale narazie nie miałem czasu ... > Niektórzy zakładają taki mały filterek - ma to sens ?!? > Jakieś profi rozwiązanie macie gdzie wyjście z odmy wypuścić ?? Możesz kupić catch oil tank i tam podpiąć, albo po prostu walnąć w dolot i zasyfiać przepustnice ale nie zamarznie przynajmniej hehe
-
wypycha bagnet 1.2 16v
x4 zamarzła na 100%, pytanie gdzie ją masz puszczoną? Jeśli pod auto to na zimę bardzo złe miejsce
-
Przerywacz kierunków w seju ....
> ... to gdzie się znajduje ? > Bo raz działa , a za chwilę nie. > Bym go wymienił, a przy tej pogodzie łatwiej by było jak bym go szukać nie musiał. Największy i niebieski
-
Wkładki zamków i stacyjki do sc
Szukajka mnie nie lubi temat w kosz
-
Wkładki zamków i stacyjki do sc
Takie pytanie, może ktoś już wcześniej walczył z tym tematem, czy wkładki pandy, takie jak na aukcji: http://moto.allegro.pl/wkladki-zamka-zamek-zamki-drzwi-fiat-panda-i2950700016.html pasują p&p do sc, konkretnie drzwi i stacyjka? Ewentualnie wkładki punto? Bo chcę założyć nowe zamki, a przy okazji nie zaszkodziły by żłobione groty i pilot scyzoryk skoro i tak już jest robota
-
seicento - problem z elektryką (przygasanie świateł...)
> Nadal nie podajesz konkretów co do wartości napięcia ładowania. Przypominam, że ma być stabilne w > zakresie 14,0- 14,5 V . > Robiłeś pomiary napięć bezpośrednio na wyjściu alternatora i na słupkach akumulatora, tak jak Cię > prosiłem? Kurcze na wyjściu altka nie sprawdziłem, ale po doładowaniu aqq prostownikiem wczoraj, wyczyszczeniu klem, wyczyszczeniu plusowego od alternatora, złożeniu starego alternatora, który był dobry - na słupkach aqq miałem 14,5V więc raczej książkowe ładowanie, sprawdzę jeszcze na alternatorze, a światła i decha dalej przygasają, ale to delikatnie i chyba tak jak Morgan pisze - szukam dziury w całym
-
seicento - problem z elektryką (przygasanie świateł...)
To tak przynajmniej wczorajszy problem ogarnięty, jest ładowanie tylko dalej pozostał problem przygasania świateł i podświetlenia, nie wiem czy mam dzwonić całą wiązkę w poszukiwaniu żródła jakiegoś zwarcia, czy usterka z cyklu TTTM, a po prostu wcześniej nie zauważałem, więc koledzy ogromna prośba - gdybyście mogli sprawdzić, czy u Was pojawia się taki objaw jak u mnie: - na jałowym, włączone światła mijania, przy wciśnięciu stop-u delikatnie przygasają światła i podświetlenie deski - podobnie przy włączeniu awaryjnych - delikatne przygasanie wraz z "mruganiem" awaryjnych, gdyby ktoś mógł sprawdzić i napisać, czy u niego w aucie też tak się dzieje byłbym wdzięczny
-
seicento - problem z elektryką (przygasanie świateł...)
> a jakiś sprzęt grający masz u siebie? Radio podpięte pod zapłon, i tylko po zapłonie gra, wzmaka ani innych cudów nie ma, zresztą ostatnio i tak nie włączane... Jedyne co pobiera prąd na postoju to centralny zamek, ale to coś koło 200mA max, nic poza tym -Alternator sprawny -Masy wszystkie sprawdzone łącznie z wyczyszczeniem konektorów w tylnych lampach - Klemy wyczyszczone, świecą się jak... słupki na aqq też -Kostki żarówek przód ok, dawno temu jedna była przytopiona i wymieniona - żarówki standardowe, bez cudów, moc standardowa - żarówki podświetlenia też zwykłe najzwyklejsze Pomysłów brak, albo TTTM, albo zostaje jeszcze kwestia kostek w lewym progu łączących poszczególne części instalacji... tak po siedzeniu nad schematami i rozmieszczeniem elementów wyszło, choć cały czas nie wiem czy nie szukam wiatru w polu Czy komuś jeszcze w sc występuje taki efekt, że po odpaleniu silnika, włączeniu świateł mijania - delikatnie przygasa podświetlenie deski i światła mijania, po włączeniu świateł awaryjnych delikatnie przygasa podświetlenie deski rytmicznie z mruganiem awaryjnych?
-
seicento - problem z elektryką (przygasanie świateł...)
> a co z tym starym jest nie tak, że został wymieniony? Zmiana była profilaktyczna, w wyniku szukania przyczyn tego dziwnego przygasania świateł i podświetlenia, a miałem 2 zregenerowany alternator - 10 min roboty i kolejny element wykluczony... ale właściwie zastanawiam się, czy przypadkiem nie jest to usterka "ten typ tak ma" a po prostu wcześniej nie zwracałem na to uwagi...
-
seicento - problem z elektryką (przygasanie świateł...)
> Skoro podmieniałeś alternator to teraz podmienił bym akumulator, to że prawie nowy o niczym nie > świadczy. Poziom wk#$wienia trochę wzrósł, dzisiaj założony na powrót stary alternator, po wyjęciu tego "nowego", regenerowanego w bendixie okaząło się, że nie przykleili przewodów od stojana do pierścieni komutatora i zawadziły o szczotko-trzymacz, altek do naprawy, aqq się ładuje pod prostownikiem, wieczorem walki ciąg dalszy, ale zaczynam tracić cierpliwość a może szukam dziury w całym i to usterka z cyklu TTTM?
-
seicento - problem z elektryką (przygasanie świateł...)
> klemy czyściłeś? miałem podobnie, na klemach nic nie było widac ale po oczyszczeniu klem i biegunów > aku wszystko wróciło do normy klemy przeczyszczone i kiepska aktualizacja... przy powrocie (24 km) na jakieś 8 km od domu zaczęły przygasać coraz bardziej światła... na ostatnich metrach prawie już nie świeciły, auto już nie odpaliło... aqq się ładuje pod prostownikiem, od wymiany alternatora przejechane 75km i 4 odpalenia silnika, za każdym razem bez zająknięcia aż do teraz, pomysły mi się skończyły i powoli kończy się cierpliwość
-
seicento - problem z elektryką (przygasanie świateł...)
> zrób pomiar napięcia bez obciążenia, bo troszkę lipne masz to napięcie. Tylko podaj dokładną > wartość, a nie przybliżoną Ok, jutro dokładnie zmierzę, ostatnio nie miałem cyfrowego tylko miernik do aqq to na skali wiadomo jak jest jutro wezmę cyfrowy