Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Muzyk007

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Muzyk007

  1. > Za 20 lat dalej będą się zabijali o dwudziestoletnie Passaty. Przynajmniej w Polsce. poczekamy zobaczymy
  2. > nie mam takiej możliwości, ale samochód oddałem na serwis mają dzwonić po diagnostyce co mu dolega. na przyszłość proponuję zakupić vagkkl lub elm + FES przydaje się byś wiedział od ręki
  3. > Widziałeś żeby ktoś kiedyś komuś zazdrościł zębów dzieci? nie ale prawie nófffki B6 tak
  4. > To samo powiedzą o dzisiejszych klekotach za 20 lat. nie powiedzą raczej nic... te dziesiejsze klekoty nie dożyją 20 lat
  5. > Znam takich, co dzieciom zębów nie leczą, ale auto na kredyt jest. zazdrość sunsiada ważniejsza niż zęby dzieci
  6. > Żartujesz chyba... > Nie raz i nie dwa tu czytałem, że 10. letnie auto to padlina, trup i strucel z ulepem w jednym... > Mam nadzieję, że autorzy takich generalizujących stwierdzeń pisali z własnego doświadczenia... można zrobić ankietę "rok produkcji Twojego auta"
  7. > Nie dostaniesz kredytu jeśli nie ubezpieczysz. Więc nie ma problemu. tu okej > Chyba że kredyt gotówkowy, ale > to bez sensu bo niekorzystnie wychodzi finansowo. i są tacy co taki kredyt biorą jak wykupią AC to okej... al są sytuację, gdzie na AC zabrakło... i przez okres kredytowania nie śpi się. w PL takie postaw się, a zastaw się niestety dostrzgam o późniejszych naprawach typu "na drut" nie wspomnę wolę jednak jeździć starociem i spać spokojnie ukradną, rozbiją, spalą... no drudno 3 pensje i będzie drugi
  8. > A o ubezpieczeniach słyszał? słyszał.. ale to kolejne koszta. Zrsztą spójrz na dwa i trzy posty wyżej
  9. > Jak kogoś stać na 5-letnie to chyba i na ubezpieczenie go stać... ano właśnie AC jest od wartości auta
  10. > No właśnie. > Zobacz jak się człowiek może w 10 lat zestarzeć, a co dopiero auto. e tam > Ja bym nie kupił, szkoda mi wyłożyć dużo kasy i trzymać ją pod blokiem. > Wolę auta za 5 koła plus tych aut jest taki, że jakby ci ktoś przerysował to średnio szkoda... rozpadnie się - złom i kolejne za 5tysi albo jak Ty komuś przyrysujesz... ktoś Ci rozbije pod blokiem... no cóż... bywa.. a takie 5 letnie? bierzesz kredyt... auto ktoś Ci podpali i co? auta ni ma kredyt jest
  11. > 2005r to przecież też stare. no racja... ma 9lat... kupił bym 2-latka... ale jestem młodym studentem... i mam ważniejsze priorytety niż 2-3 letnie auto > Ten passat przeżyje 2 razy tego fiata, chyba że taka igła to tylko z pozoru zdecydowanie choćby blacharsko
  12. > Przeciez pisal ze nie jest zajeżdżone. A o padło też nikt się nie bije, nie slyszalem by się bili o > przykładowo Renault 19 czy Xantie... nie jest, bo tym nie jeździł cygan lejąc ropę i wożąc gruz na bazar tym autem jeździł facet po 50 dbając i garażując go jak wyjeżdża ta fura z garażu - przyciąga oko. Auto zawsze czyste i świcące... i tak ciągle. Nie jeden nowszy tak się nie prezentuje. Jak uda mi się go zakupić to pewnie wrzucę foto tego "padła"
  13. > jasne, że doczytałem. Ale czy to stanowi gwarancję, ze się nie zepsuje? a kto Ci da gwarancję na stare auto? ja też nikomu nie dam gwarancji na punto.. mimo iż ja znam dość dobrze. Auto ma swoje lata i MOŻE SIĘ coś posypać - tu na przykład felerne wspomaganie - Punto kupowałem też od znajomego : I co? Jeździ... na IKP chwaliłem się zresztą rocznym kosztem punto > Albo inaczej - ten znajomy ma go od nowości? Z tego co wyczytałem, to od 8 lat. Czyli wcześniejsze > 12 pewnie miał z 2 właścicieli. pewnie nie pewnie tak... czy to ważne? powiem Ci, że mojego punciaka miało sporo osób... ja jestem 5 właścicielem. > Jak Ty wierzysz w te 250kkm przebiegu? a kupując 5latka z nalotem 160 000km i silnikiem 1.8noPB mam wierzyć w nalot? nie... w obu autach można tak samo go skręcić do nalotu sprzedawalnego 8lat właściciel nie miał problemu w zimę jak przychodził i do odpalał to aż nie wierzyłem, że stary diesel może tak palić
  14. > Moze go stac na naprawy i sie tym nie martwi? jakoś nie było co naprawiać zresztą... KLAUDEK! KLAUDEK!
  15. > no wiesz, nie odpowiem Ci na to pytanie jednoznacznie. > Ale ja bym na pewno nie próbował się o tym przekonywać w ten sposób, ze sprzedaję Punto (wiem, co > mam) i kupuję 20 letniego Passata z nadzieją, że będzie lepszy. ale doczytałeś, o tym, że auto jest od osoby, którą dobrze znam, podobnie jak same auto?
  16. > sęk w tym, że nie wiadomo jednoznacznie czy będzie to lepsze stare. a jak się przekonać o tym?
  17. > Kupować 20-letnie auto do jazdy na codzień? co dzień to nie... aż tak to nie jeżdżę > Jest takie powiedzenie: "stare, to jest dobre wino. I też nie zawsze." owszem dobre i stare skrzypce też są dobre, ale ich nie próbowałem nie dałem alternatywy kupna auta z 2005r, bo na jest dla mnie nie wykonalna jeżdżę 14 letnim fiatem co pojeździ dłużej bez problemu? 14letni fiat vs 20-letni vw passat Zresztą - czytał wątki Klaudka? śmiga starym mercem ma starego opla omegę i jakoś nie za bardzo narzeka czasem czytając wątki, gdzie się ludziska wypowiadają o kosztach utrzymania różnych aut, często widzę, że 5latek nie wychodzi wcale taniej niż 15latek... więc chyba te przysłowie nie do końca jest takie prawdziwe... przynjamniej w kwestii samochodów... bo starej lodówki bym nie kupił > Radzę się kierować mądrością zawartą w tym powiedzeniu. yhy.... raz zmieniłem z 17letniego uno na młodszego.... do tej pory żałuję, że sprzedałem tego uniacza...
  18. > Nie do wiary. Ludzie się biją o zajeżdżone, dwudziestoletnie padło z beznadziejnym silnikiem. > Wy tak na poważnie, czy tylko ja tu nie rozumiem dowcipu? ja się nie biję jak cena będzie normalna i nikt inny go nie kupi to szykuję sie ja a post... pół żartem pisany
  19. > Tylko nie zapomnij nam tu napisać, za ile poszedł i czemu nie zostałeś jego właścicielem... jak się dowiem za ile a jak nie zostanę jego właścicielem to najprawdopodobniej dlatego, że: a) cena będzie zdoopy b) ktoś przede mną na liście go weźmie c) ktoś przebije moją ofertę innej opcji chyba nie widzę...
  20. > Bierz go albo dawaj namiary na sprzedawcę spokojnie kolejka obowiązuje wpisałem się na listę chętnych czekam tylko kiedy idzie na sprzedaż i ile $$ Gość nie ma głowy teraz do tego, bo musi załatwić i pozamykać sprawy po ojcu
  21. > Ja powiem tak > Jak jesteś pewny stanu Paśnika to bierz i się nie zastanawiaj > Jak nie to bierz znajomego mechanika niech rzuci okiem pewny.. diagnostę, który ostatnio podbijał dowód znam Nawet dziś z nim rozmawiałem Obu uzytkowników też nam nie od dziś. To auto nie było wołem roboczym... > Gdybym był na Twoim miejscu (tzn. miał Punto i pewnego Paska do kupienia) to brałbym Paska bez > zastanowienia ale... Fiatoholizm - ciężki do wyleczenia jest > Jeśli potrzebujesz auta do jeżdżenia a nie kochania - bierz VW, Punto nie jest złym autem, ale to > tylko małe miejskie toczydełko no nie jest złe złego na niego nie powiem... póki co - nie zawiodło mnie ale mój nawet klymy nie ma no żadne auto miejskie nie zapewni komfortu jazdy jaki zapewni auto z segmentu D czy nawet C > Sorry Koledzy Fiacikarze - taki mamy klimat gdybym nie był Fiaciarzem, nie było by większego problemu
  22. > Czy aby na pewno o litrach mówisz, a może o galonach? > żarcik al tam chyba inną "płynność" ruchu niż u nas...
  23. > to dam Ci inna rade pewnie na która czekasz, zostaw sobie punto albo kup fokę > będziesz miał auta o "identycznej" awaryjności jak wspomniane diesle to na dal nie jest odpowiedź... ale spoko.
  24. > poza klimą nic szczególnego niby tak... ale ja w punto oprócz szyb w prądzie nie mam nic więcej > znam, bdb. Miałem P2FL, GP 1.48V. W wytrzeszczu nawaliło mi wspomaganie, co chyba jest najgorszym > patentem w tym modelu. W GP tez był ten sam mechanizm i jeździłem nim 2 lata z duszą na > ramieniu z wyłączonym CITY, by go nie przeciążać. Udało się - nie zepsuło się. > Piszę o tym dlatego, że oba Punciaki poza tą bolączką niczym innym mnie nigdy nie zaskoczyły. > Silniki Fire są niezniszczalne, pochodzą z jednej rodziny FIRE, co 1.1 w Seicento i Pandzie. > Dobija się nimi do 300kkm bez problemu. zgoda... wiem znam te silniki... silnik silnikem, ale co z osprzętem? co z korozją? nie mówię, że się psuać zacznie, bo może być. > co byś nie napisał to odpiszę, że masz do czynienia z 20latkiem. Dla samochodu, który nie jest w > stanie kolekcjonerskim, ze śladowym przebiegiem, a był normalnie użytkowany (tak, tak - > wystarczy NORMALNIE) to jest to wiek śmierci technicznej. > Nie ma czegoś takiego jak dobry stan 20letniego auta. ziomek... te punto ma 14 lat... młode nie jest... 6lat, ale inne klasy auta ktoś tu już napisał, że w obu tych autach w tych latach paść może wszystko... póki co myślę... do sprzedaży jest sporo czasu, w kolejkę wstępnie się wpisałem.
  25. > Zobacz sobie zdjęcia na aledrogo, odróżnisz gołym okiem. > AAZ 75KM dużo słabsze i miały problemy z klinem na wale, czy coś takiego. > Szczegółów nie znam, bo nie miałem. > 1Z 90KM mocniejszy, fajny silnik. i na ten wygląda... po foto swtierdzam,. że to ma 90KM Z1 > AFN 110KM w tym roczniku niedostępny, chyba że swap

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.