Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Muzyk007

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Muzyk007

  1. > Ogólnie to odpowiedz sobie na pytanie czy potrzebujesz w ogóle samochodu o 2 klasy wyżej. klasy... a widzę co ten samochód mi oferuje > Następnie odpowiedz sobie na pytanie czy jazda mimo wszystko 20 letnim samochodem będzie Ci > sprawiała przyjemność, bez względu na jego przebieg, bo tu już nie chodzi o to czy ma 250 czy > 400kkm. jeżdżę punto... auto tyypowe miejskie pasek zdecydowanie lepiej się prowadzi NA PEWNO jest ciszej w środku przy 120km/h (do szkoły jeżdżę głównie drogami szybkiego ruchu) KLIMA! - na autostradzie przy 120 szyby nie otworzę.. zwłaszcza w punto I myślę, że auto lepiej się zbiera na prędkościach autostradowych Mało tego rdzy na tym pasacie próżno szukać - jest w jednym miejscu na błotniku A po za tym jeździłeś punto? Biorąc pod uwagę, że to auto miejskie - naprawdę bardzo dobrze się nim jeździ... > Gdyby to był rodzynek od pierwszego właściciela z przebiegiem 100kkm to tak, bo nosiłby jeszcze > pewnie cechy auta nowego. takie są? > Ale z opisu wynika, że raczej mega okazja to to nie jest, a takie Passaty z Dieslem lekko nie > miały. on raczej ciężko nie miał... przez ostatnie 8-9lat nikt go mocno nie eksploatował mało tego w zimę palił "z poł obrotu"
  2. > Jak TD to 75KM AAZ, a TDI 90KM. > Zobacz co tam za silnik dokładnie jest. > Jak naprawdę igła, to zmieniaj auto, nie bedziesz żałował. da się te silniki rozróżnić "gołym" okiem? albo jakieś foto jednego i drugiego?
  3. > Jak poczekasz odpowiednio długo, to zostaniesz 5. lub 6. właścicielem... albo kupię od tego albo od żadnego aż szkoda, zeby ten egzemplarz wpadł w "niepowołane ręcę" piszę to mimo iż marki VW nie lubię
  4. > Nie dziw się. Gdyby o takim aucie dowiedział sie jakis cierpiarz to by sie przykuł do ogrodzenia > żeby go dostać. > Mam w Audi taki sam silnik 90KM. HGW ile kilometrów zrobione ale jak na moje > oko to może być gruuuubo ponad 500 tyś . Auto użytkuje mój ojciec od 8 lat a kupił je z > magicznym przebiegiem 195 tyś . Wtryski wyglądają na oryginalne, turbo również nie nosi > śladów wymiany. Sprzęgło było robione w zeszłym roku. Silnikowo nie do zajechania. > Problemem jest jedynie osprzet . Wymienio sprężarke , parownik i skraplacz klimy, altek, chłodnicę, > maglownicę, 2 piasty kół, > Paska z oryginalnym nalotem ok 200 tyś w takiej motorowni można spokojnie brać i jest bardzo duża > szansa na bezawaryjną jazdę to ja się pomyliłem TEN egzemplarz ma nie 250 000 a 270 000km ALE za to dowiedziałem się, że auto ma TEMPOMAT wpisałem się na listę Tylko będę musiał poczekać Ale to w sumie dobrze
  5. > ale nie mam zamiaru nic rozwijać, Twoja kasa Twoje decyzje zadałem pytanie (po raz chyna enty) dotyczące awaryjności a ty wyjeżdżasz mi z durnym tekstem nie mogąc znaleźć uzasadnienia
  6. > Bierz paśnika zanim Punto się zbiodegraduje ustawiam się właśnie w kolejce po niego okazuje się, że nie jestem tylko ja potencjalnym chętnym
  7. > nie mam > chce powiedziec ze benzyna przy tym przebiegu zacznie sie robic skrabonka... > turbodiesel jezeli jest normalnie jezdzony nie, szczegolnie z tej starszej dekady - nie. > powiem wiecej, punto 2 miałem - wiec wiem co to auto soba "reprezentuje", powiem w skrócie tragedia > szczególnie po przebiegu 120 tys ( aby nie było usterki które sie pojawiały pojawiaja sie tez > w innych p2).... jaki osprzęt popsuje się w wolnossaku? altek? diesel też go ma... zaiweszenie - diesel też ma takie - tylko spręzyny zazwyczaj twardsze czujniki i inne elektryki - z tego samego materiału co w benzynie rozwiń, bo akurat tego nie kumam
  8. > ale statystycznie turbo i wtryski nawet w nowych dieslach pada dość rzadko to raz.... > a co bedzie padalo w foce? > poczawszy od osprzetu silnika skonczywczy na poszczególnych elementach zawieszenia... > aczkolwiek nie mam zamiaru tłumaczyc i cos udowadniac ok. jaki masz ideał marki auta? VW? sory, ale zaczynam przestawać wierzyć w Twoje bujdy... chcesz powiedzieć, że wolnossące 1.6 będzie bardziej awaryjne niż turbodiesel? ford be, fiat be...
  9. > Dokladnie to samo co w punto tylko troszke pozniej z mniejsza czestotliwoscia tak... turbo w wolnossącej benzynie... albo wtryski chyba pojechałeś za daleko
  10. > Ciężka sprawa ogólnie... bo: > Z jednej strony wolałbym pojeździć jeszcze Fiatem, dozbierać troszkę kasy i kupić coś lepszego, > młodszego, może szybszego... jestem realistą - szybko nie kupię mieszkanie pomału sobie rzeźbie chyba, że awansuje ale wtedy będę sie martwił o zmianę. > A z drugiej - skoro jest okazja, znasz auto... jakby mnie było stać to bym pewnie co miesiąc > zmieniał auto. > Reasumując - jak Ci nie przeszkadza, że to mega nudny Passat, w dodatku z dizlem.... to bierz Ja > chyba bym tak zrobił na Twoim miejscu, mimo mojej wielkiej miłości do Fiata i uczucia zupełnie > odwrotnego do VW czyli się rozumiemy... ja wiem... jest nudny i paskudny, ale lepszy i z dobrych rąk... wiec chyba ustawię się po niego w kolejce a jak się uda to 2-3 lata i zmienię auto... na naprzykład fiata Może Bravo stanieje i kupi sobie potem NB
  11. > Ano - kiedyś się nadziałem na S8 na zmieniającego koło.... na lewym pasie. a to... może z anglii jakiś wrócił i się zapomniał
  12. > Takie pytanie - czy na autostradzie można samemu zmienić koło ? > Taka przygoda spotkała mnie niedawno, wezwany assistance nie spieszył się zbytnio, ustawiony ~100 m > za autem trójkąt co chwila był zdmuchiwany przez Tiry... więc po 40 minutach sam zmieniłem > koło i pojechałem dalej. > Wrażenia - bezcenne (auto na podnośniku mało nie odfruwało). a czemu nie? ja nie mam assistnace... jak złapię gumę to co wtedy? zabezpieczyć odpowiednio teren - pobocze i uwijać się...
  13. > Pisałeś, że 1994. > A znasz historię auta? Passki B4 często były sprowadzane po wyeksploatowaniu na taryfie w D. Wiele > było rejestrowanych jako "składak". > Jeśli już uparłeś się na B4 to lepiej poszukać coś z końca produkcji, tj. 1996. Rocznik 1994 może > oznaczać auto z pierwszego roku tego modelu. > PZDR Post pod tym 1994 - 5 to błąd cyferkowy Nie uparłem sie na b4 i nie na VW... ja mogę kupić i kolejnego fiata - a co tam! Byle z dobrego źródła jest konkretny egzmplarz. Albo ten albo po po prostu czekam aż jakiś "fajny strzał" mi się trafi właściciel wynajmuje garaże od dobrych 7lat - znamy się z nim i z jego synem "nie tylko z widzenia", auto posiada od 8-9 lat auto jak pisałem wyżej - serwisowane na bierzaco. Nie jeździ często. Gość ma na tyle świra na punkcie serwisu, że jak nie zrobił 10 000km przez rok, ale minął rok - wymienił olej + drobny przegląd techniczny auta dwa komplety opon na - oba na alusach... wnętrze nie zniszczone... minimalne ślady zużycia to nie auto od cygana co tylko leje i jeździ aż się sypnie a na allegro i całym rynku 99% tych aut jest po prostu... zjeżdżonych i znacznie wyeksploatowanych czyli tzw, szroty
  14. > Bierz passka. na Ciebie czekałem a tak serio.. zaczynam być RACZEJ NA TAK tylko zobaczym ile będzie chciał i kiedy wtedy będzie rozstrzygniecie
  15. > zmiana auta miejskiego 14 letniego na segment D 20 letni... nie robi kwestia rozsądku... > kwestia utrzymania, czy awaryjności nie wchodzi w gre, bo w tym wieku kompletnie wszystko może się > posypać... ano.. a ceny części... do paska może z 10% droższe... tak na oko - zalezy co > jak potrzebujesz większe bierz większe... jak blacharsko jest lepsze niż obecne - tym bardziej. lepsze lepsze... > zawsze jakaś zmiana w życiu i troche komfortu:)
  16. > Fiat Punto II to niekończąca się opowieść z perspektywy warsztatu samochodowego. Szczególnie, gdy > ma już 12 i więcej lat, trzeba w nim grzebać co chwilę, eh... poważnych ustrek nie ma... ale drobne wpieniające pierdoły... > trzy lata sprzedasz go za 1300zł, albo pójdzie na żyletki. jak za 19 letniego fiata... VW za to stoi lepiej cenowo w tym wieku... patrząc na golfy II... no to 1990-1994 to jakieś średnio 2-3kpln... > To właśnie ten > model najbardziej zepsuł opinię marce w ostatnich latach. > Passat B4 natomiast, to jedno z najbardziej trwałych aut, jakie znam będąc mechanikiem. Nie chodzi > tu wcale o VW, bo marki nie lubię i ogólnie te auta się psują, jak każde, ale najmniej właśnie > B4. też nie lubię VW ale... może warto choć ugryźć wroga > Silnik 1.9 TDI to najczęściej 1Z i AHU 90KM, jest tak prosty i trwały, że pół mln km to > jego pierwsza młodość. Nie ma dwumasy, turbiny nie siadają, a jak już, to tanie, jedzie na > każdym paliwie, które przypomina olej napędowy, nawet na "kujawskim", wtryski i pompa są > żywotne tak samo jak silnik. Zawieszenie, hamulce, itp, to tanie sprawy (porównywalnie z P > II), jedyne co może wymagać ingerencji, to układ chłodzenia, nagrzewnica (upierdliwa wymiana), > mechanizm zmiany biegów, jakieś klamki. jakieś ceny napraw? ile za T? a jak na stare auto, nie ma problemów ze zrobieniem hampli? jakieś zapiekające się śruby etc? > Passata B4 z dieslem sprzedasz zawsze i za zadbany egzemplarz za trzy lata dostaniesz tyle, co za > Punto teraz. fakt VW trzyma ceny... > Jeśli jeździsz w trasach, to wiadomo, komfort nieporównywalny, poza tym paliwo w "pasku" wyjdzie > taniej, te auta palą w trasie około 5,2-5,5 i co fajne, że na zbiorniku można zrobić 2 tys.km. 5.5 w trasie bierze fiat... aaa w mieście? chyba raczej nie spali 6.5?
  17. > powiedział to właściciel opla astry II ?? nie no przestań... Astry II nie korodują tak jak Punto przed FL Natomiast astry I - tu sporo widuje pogryzionych przez rdze
  18. > Punto to zło i zło zjadła rdza. Nie wiem czy akurat na starsze ale zmienił bym gada :-) blacha co - jeszcze jest tylko jak się okazuje, te paski tyż korozja wcina nie tak jak punto aczkolwiek egzmplarz o którym mowa jest zdrowy... jak dzwon, więc można się pokusić o pokrycie dołu barankiem/ czy innym siuwaksem/ do zabezpeieczenia. W punto raczej nie mam sensu barankować, bo trza się by było pokusić o solidne czyszczenie i zobaczyć czy jakieś małej dziurki nie będzie - zatem może dojść dodatek w postaci jakieś wstawki
  19. > o ceed'ach też mowa ostatnio tutaj > a do autora wątku, ja bym kupił jak masz ochotę, komfort na pewno lepszy i coś innego a to się > liczy, ja bym sobie zmienił bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć fiatem ( nie obrażając > właścicieli ) nie koniecznie fiatem, ale jedną marką... a nawet i autem. Ja nie wiem jak można wytrzymać np. 8lat jazdy jednym autem?! zawsze będę do niej mógł wrócić
  20. > Jesteś na dnie, a mimo to, usłyszałeś pukanie od spodu co ma oznaczać ta metafora? > Moim zdaniem - samochód to nie żona, warto od czasu do czasu zmienić go dla sportu. > Zwłaszcza, że piszemy o pojazdach za średnią krajową. Ryzyko wtopy zerowe. Najwyżej wydasz kilka zł > na zezłomowanie. auto zmienić? ja co rok mam inne auto... tego punciaka mam chyba najdłużej ale fakt.. zmienić auto i markę... nie żebym narzekał na fiata (choć to bydle upierdliwe), ale dla "ugryzienia" czegoś innego > Czy się opłaca? Jeśli nie zapuścisz Passata to za kilka lat z pewnością będzie warty więcej niż > Punto. to w dużej mierze przemawia za kilka postów wyżej ktoś własnie napisał o tym... fiacinie 150 000 wbije... 2 lata i wezmę 1000zł.... a passek jeśli nie zapuszczę to będzie warty tyle co to punto dziś...
  21. > Tylko ze dla benzyny +- w tym przebiegu zaczynaja sie wydatki, dla ww.diesla to nic Nie znaczacy > przebieg jakie wydatki? co się spusje w wolnossącej benzynie? to nie turbodiesel z 2005r...
  22. > mam 31 letnie auto;) nie psuje się i jest fajne;) używasz na co dzień? > może dla niego passat jest fajnym autem;) nie jest, ale jest wgodniejsze i bardziej wypasione niż moje punto.. w dodatku jest znane mi
  23. > do niedawna 22 letnim klekotem swobodnie poruszałem się po europie , więc nie przesadzaj nie było problemów? > najpierw poszukaj kupca na swój oh... Houston, we have a problem!
  24. > Jezeli taki przebieg, to wiecej wydasz na serwis tej foki niz na tego vw... > Tesc ma takiego, i potwierdzam to auto jest pancerne > > i wydaje się być bardzo rozsądnym... wujek ma fokę 1.6 16V 2004r nalatane 260 000km... powiedział, że nie sprzeda... tak dobrego auta
  25. > Krotko, miales punto? > Bo jezeli ten pastuch ma faktycznie taki przebieg to drugie tyle zrobi bez wiekszego problemu, > punto juz bedzie skarbonka... wiem tyle, że ten właściciel nic nie dłubał licznika - znam się nie od dziś i nie pierwszy raz te auto widzę ale czy ktoś wcześniej nie dłubał przebiegu... no tego nikt nam nie powie.... a czasu też nie oszukasz... mało jezdżone... i właśnie... jak zacznę je normalnie eksploatować to może się zacząć chrzanić? > Dywagacje sa zmiana punto na vw albo zostac przy punto, nic wiecej

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.