Zawartość dodana przez Muzyk007
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Przecież to by się sprzedawało jak świeże bułeczki... nie. Polak w swojej mentalności ma zapisane że FIAT TO GUANO. I koniec. Doskonały przykład Fiatofobii mam w rodzinie... w pewnej wsi. Zapytany pewnego członka rodziny dlaczego pluje jadem w stronę fiata (gorzej niż autor wątku) dostałem odpowiedź: bo to się bez przerwy psuje i wiecznie trzeba coś z nim robić no i rdzewieje... Aż się zapytałem z ciekawością czy wie to z własnego doświadczenia... "no oczywiśćie! w 1983 roku miałem FIATA 125p!"
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Panowie- nie karmcie trolla- a okazji nowego roku wrzucił kamyk do ogródka i teraz siedzi za > monitorem i śmieje się może powiadomić Moda?
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Ja tam mam nadzieję, że opinia o awaryjności Fiatów, Chevroletów i ogólnie Francuzów będzie > pokutowała jak najdłużej się da. Dzięki temu kupuję dobre auta, fajnie wyposażone o wiele > taniej niż te z bezawaryjną opinią. Miałem zarówno Stilo, Lacetti i Lagunę i jeżeli na > przestrzeni siedmiu lat wydałem na naprawy (nie eksploatację typu płyny, klocki, tarcze) z 1,5 > kpln to będzie dobrze. Z czego prawie tysiaka to w Stilo wydałem na łożysko klimy i > alternatora. Oby zawsze te fiaciki, koreańce i francuzy były tak awaryjne LIKE IT!~ a tamci niech przepłacają za paskudną szwabiznę!
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Chcesz powiedzieć, że szwabenwageny są ładniejsze od włoszczyzny? nie. Chyba źle się wyraziłem. na odwrót Mnie się niemki nie podobają, ale mokre włoszki.. ajji owszem > Wiem wiem....gust jest jak....
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Witajcie w Nowym Roku ! no siema >- za jednym z portali internetowych, link, źródło...
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> Powiem tak > BYLO i to calkiem niedawno. > A poza tym to nie wiem co oni chca od Pandy, siostra ma z 2003r. z silnikiem 1.1 i popatrz, nie > chce sie psuc ja się zastanawiam CO SIĘ W TEJ PANDZIE może zepsuć...?
-
Coś dla miłośników Fiata :)
> a dziękuję , dalej będę kupował fiaty i alfy , a jeżeli już nie włoskie to tylko Honda , > nie będę się użerał z niemieckimi autami , bo to ten sam syf co fiat ten sam syf, ale przynajmniej w ładniejszym opakowaniu
-
Croma z automatem
> Przebieg 180 tys. u mnie - problemów do tej pory BRAK. > 8 lat. Sprzęgło fabryczne, koło dwumasowe nie dzwoni, alternator oryginalny. > Kiedy mogę się spodziewać pierwszych problemów? od jakiś 30 000km osprzęt w dieslach kończy się po 150 000km sprawdź, może już coś masz popsute, tylko o tym nie wiesz
-
Croma z automatem
> To bardzo ciekawe, bo wg Warranty Direct jest zupełnie inaczej > Producenci najbardziej niezawodnych silników: > 1. Honda (awaria w 1 na 344) > 2. Toyota (awaria w 1 na 171) > 3. Mercedes-Benz (awaria w 1 na 119) > 4. Volvo (awaria w 1 na 111) > 5. Jaguar (awaria w 1 na 103) > 6. Lexus (awaria w 1 na 101) > 7. Fiat (awaria w 1 na 85) > 8. Ford (awaria w 1 na 80) > 9. Nissan (awaria w 1 na 76) > 10. Land Rover (awaria w 1 na 72) > Producenci najbardziej zawodnych silników: > 1. MG Rover (awaria w 1 na 13) > 2. Audi (awaria w 1 na 27) > 3. MINI (awaria w 1 na 40) > 3. Saab (awaria w 1 na 40) > 5. Vauxhall (awaria w 1 na 41) > 6. Peugeot (awaria w 1 na 44) > 7. BMW (awaria w 1 na 45) > 8. Renault (awaria w 1 na 46) > 9. Volkswagen (awaria w 1 na 52) > 10. Mitsubishi (awaria w 1 na 59) Widać kto w kopercie dał najwięcej! Fiat się psuje jak diabli, a VW wcale! I tego się trzymaj o ciemnogrodzie!
-
Croma z automatem
> To że nie miałeś kłopotów nie oznacza: > - primo że nie będziesz ich miał > - po drugie że Twój przypadek jest wyznacznikiem ogólnej tendencji jeśli chodzi o ten silnik i > problemy z nim związane. > Wystarczy poszperać w necie - polecam tematy w stylu ,,vectra cdti problem z ....'' ,,nierówne > obroty przy uruchamianiu 1.9 cdti'' ,,bąk przy rozruchu 1.9 cdti'' itp itd > Silnik generalnie problematyczny i dość drogi w serwisowaniu. > Oczywiście kto czym jeździ to tylko i wyłącznie jego sprawa mnie nic do tego. Astra 1.9 CDTI 2007r nalot 170 000km kupiony, gdy miała 100 000km (w 2010r) Jedyna awaria jaka była to sprężarka klimy zaczęła dawać o sobie znać - ale mechanik jakoś ją naprawił - śmiga dalej. Serwis drogi? beeezeedura... Normalny jak diesla w tym segmencie z tej epoki... Problematyczny? beeezeeduraaaaa i urban legends żadnych opsywanych tu problemów nie było ani w w.w oplu ani w sunsiada 1.9JTD w Punto Jeśli uważasz, ze JTD czy tam CDTI jest problematyczny to napisz jaki silnik TurboD jest nie problematyczny I TANI W SERWSIE) 2.0TDI? ooo HDI - świetne silniczki... Peżordżini 206 1.9HDI zrobiło u nas 90 000km (od 140 000km do 230 000km - a ile był skręcony do tyłu to ) I w zasadzie jedyny problem - awaria to linka sprzęgła się skończyła tzn urwała...
-
Spacerkiem po dealerach samochodowych
> Bez urazy ale czasami czytam Twoje posty jakie to wszystko po za Lexusem jest beznadziejne, nie > wspominając już o BMW. Więc jaki sens ma ten temat jak i tak kupisz Lexusa? Nie rozumiem krew polaka U nas jest Der Paśnik z 1.9TDI, a tam MarekF ma Lexa
-
Tankowanie w Punto... mkII
> Tak - założyć lpg i wdy nie tankuje się dajeśćj Jak tankowałem do pełna, to ustawiałem pistolet poziomo wężem do tyłu i chyba rzeczywiście nie do > końca wkładałem do wlewu ... Lpg dobra sprawa... 20 zl za 100km jazdy w miescie... Ale ja robie rocznie 10kkm...
-
Tankowanie w Punto... mkII
> Więcej uczucia dla fiacika Z buta go?
-
alternatywa dla Golfa III GTI ( na luzie )
> albo cylinder zgubił wyleciał dołem
-
Tankowanie w Punto... mkII
> Czego się nie robi z miłości do fiata looooofffciam fiacika żeby tylko taki upierdliwy nie był... to by było cud miuuuuutttt i malyna aczklowiek co by nie było - nie powinienem na swojego narzekać... d00pę wozi i się robi "podstawę programową" DO MODÓW: Weźcie to na IKP by tu nie spamić... Miało być technicznie a wyszło jak wyszło
-
Tankowanie w Punto... mkII
> ewentualnie nie wsadzać do końca ok. posłucham rady bardziej doświadczonego
-
Tankowanie w Punto... mkII
> Było na ten temat pisane sporo razy jak wchodziła PII i PIIFL. Pistolet do tankowania we wlew > skręcasz go na godzinę 8 i lejesz, czasami trzeba skorygować położenie. eh... no szkoda > TTTM i trzeba się > przyzwyczaić lub sprzedać. sprzedam dziada... ! ale nikt go nie chce no cóż... trza się będzie gimnastykować....
-
Tankowanie w Punto... mkII
jest za częste... mimo silnika 1.2 8V, ale nie o to mi chodzi Wnerwia mnie odbijanie pistoltu... Czasem na pierwszym ząbku pomału sobie leci paliwko, a często muszę pomalutku lać trzymając lekko wciśnięty pistolet, tak, ze nawet go nie zblokuje... i też jest tak, ze i takie lanie paliwa wnerwia mnie, bo lekko wciskam, a ta menda odbija... i tak wciskam raz za razem.... (na 2 ząbek nigdy nie zapiąłem ) A ile gimnastyki mam przy tym jak ustawiać pistolet... szok! a przy zimnie jakie było i jakie się zbliża... nie jest to przyjemne... Jak mniemam problem tkwi w ciulowatym odpowietrzeniu zbiornika... i nie jestem jedynym takim przypadkiem (zgadza się?) Jest na to jakieś lekarstwo? tzn, próbował ktoś z tym walczyć i poprawić w tym zakresie fabrykę?
-
SWaP
> Buda z 1986 roku i blacha idealna? W oleju go zanurzonego trzymałeś? > Ja bym się na poważnie zastanowił, w jakim stanie po tylu latach są od wewnątrz podłużnice i czy by > mi przód sam nie odjechał. Powiadam Ci drogi Lucyferze "Nie mierz wszystkich swoją miarą" Ja miałem w 17-letni podłogę niemalże idealną... (jak bardzo będziesz chciał to CI foto poszukam)
-
Fiat doskonały
> Fiat chyba oddaje rynek EU i skupia się na Amerykach i Chinach. a niech by im tam szło.. w pl fiata nikt nie kupi bo wszyscy wiemy jaką ma opinię (lepszy der paśnik z niemiec 3 letni niż nowy fiat) Francuziki mają swojego peżota, reno i citroena Niemcy - merce, vw, bmw i skodę Czesi - skodę - od niemców włosi - w sumie fiaty... tam jeździ tego we brud... ale na reszte europy... Reszta europy silnie bierze auta od niemców, japońców i francuzów... > W EU sila rozpędu sprzedają 500 eh... szkoda... mało tego w PL jeździ... a w sumie ładne autka
-
Fiat doskonały
> Bravo im się fatalnie sprzedaje, to pewnie jeszcze mają zapasy z nadprodukcji na 5 lat sprzedaży a ileż lat można tłuc jeden model?
-
Fiat doskonały
> Taka mała pycha pana Marchionne, czyli chiński Fiat Ottimo. > Źródło tu było
-
Sprężyny uno tył.... od T.
> grubość sprężyny czyli po prostu trzeba wziąć suwmiarkę i organoleptycznie... P.S Dzięki za pomoc przy diagnozowaniu "usterki" To była ta paskudna sprężynka... Popsikałem jakimiś specyfikami i cisza
-
Sprężyny uno tył.... od T.
> Na 100% te od turbo są twardsze bo są zrobione z grubszego drutu i o ile pamięć mnie nie myli to > mają 13,2mm grubości gdy w zwykłym uno mają 12 lub 12,5. no to ok Tylko w Inter Cars czy Inter Team nie mają rozróżnienia na te od Turbo i zwykłe Więc tu pytanie - jak poznać, czy dane sprężyny są od Turbo???? - nawet kupując używki dobrze by było być świadom branego towaru > Późnym wieczorem mogę spojrzeć do książki gdzie mam opisane zawieszenie od uno i ta podane > wszystkie parametry albo nawet wstawie zdjęcie.
-
Sprężyny uno tył.... od T.
> A może wystarczy zamontować na belce krążki pod odbojnikiem (krążek grubości ok.2cm, średnicy > ok.8cm dajesz na belkę w środku sprężyny i przykręcasz go do belki śrubą, wykorzystując > istniejący otwór). Będzie mniej siadać, ale przy pełnym obciążeniu auto będzie się opierało na > odboju i jazda będzie "mniej komfortowa" nie wie, czy to do końca dobry pomysł... te gumy chyba by lepsze były