Zawartość dodana przez Muzyk007
-
LED jako światła do jazdy dziennej
> Co ma piernik do wiatraka? 1. oba słowa mają po tyle samo liter i sylab; 2. mąkę na pierniki wytwarza się w młynie, a młyn jak to młyn, zwykle posiada wiatrak; 3. wiatrak może się zawsze spierniczyć; 4. zarówno pierniki, jak i wiatraki mają kolor zbliżony do brązowego; 5. piernik i wiatrak są słowami, a co ciekawsze – rzeczownikami; 6. oba wyrazy kończą się na literę k; 7. oba wyrazy zawierają samogłoskę i; 8. jeśli w wyrazie piernik p zamienimy na w, e na a, r na t, n na r i i na a, otrzymamy wyraz wiatrak. > CAN jest to szyna przesyłu danych między modułami w aucie, a nie do > mierzenia prądu pobieranego przez żarówki. > Sprzedawcy LED-owych żarówek piszą głupoty i tyle. > Wiadomo że jak w aucie są wyświetlane komunikaty to z BC do licznika leci wiadomość o przepalonej > żarówce po linii CAN, a przepływ prądu jest mierzony przez układy pomiarowe w BC. Idź kopać rowy... Wiem to co CAN... A ty jak widzę, nie wiesz jakie LEDY stosuje się by oszukać CAN-a By nie wywalał kontrolki od żarówki...
-
LED jako światła do jazdy dziennej
> Tylko co to ma wspólnego z CAN? > Zapewniają przypuszalnie odpowiedni opór, bo opory się mierzy i tyle. wyjdź... wyloguj się... przepadnij... zjawo nieczysta... LED CAN BUS - są to gotowe wkładki z wlutowanymi opornikami, przystosowane do samochodów z CAN'em. Masz tu, drogi kolego led, która nie będzie powodowała wywalenia kontrolki od przepalonych żarówek (can "wyczuwa" mniejszy opór lub jego brak i wywala kontrolkę). Czyli nie musisz drutować i lutować rezystorów - co powoduje utratę homologacji, tylko zrobił to producent. Zużycie prądu pewno będzie takie, jak w przypadku zwykłej żarówki (podobny opór), ale LED daje lepsze światło i JEST ŻYWOTNIIEJSZY NIŻ ZWYKŁA ŻARÓWKA - a założyciel skarżył się, że co chwila wymiania żarówki... tzn. często mu się przepalają... ROZUMISZ JUŻ?
-
LED jako światła do jazdy dziennej
są ledy pod CAN edit: Takie na przykład
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> Wzycy to chyba przechodzili Nie przesadzajmy... Ale sporo > Byly trzy, teraz sa dwa, na jednym buduja domy, ale maja tor gdzes nowy zbudowac. a tu to ja chyba najbliższy tor mam.... Chyba w Warszawie... czyli 50km od mnie > Najwiekszy w Sydney to Eastern Creek, za mocih czasow placilo sie jakies $5-10 i jazda do woli, > drag racing etc... ] taka cena... no to faktycznie chętnie bym poszalał na torze Bezpieczniej i bez mandatu > Dzis , EDIT: patrz i tak widze miedzy $75 a $200 zalezy co i czy caly dzien, czy jestesm Club > Member etc... > Drogo sie zrobilo
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> Nawet 14 latki pracuja, ktos musi te burgers przewracac > http://mcdonalds.com.au/careers/working-here/requirements a fuuu... Makszit... Pracowałem tam 6 months... > Jak bylem mlody, moze mlodszy, i chcialem sobie poszalec, to jechalem na tor i .... dawaj.[...] Jak wygląda tam sytuacja z torami u was? jakieś płatności? sporo ich w okolicy macie?
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> Czyli nie naprawia bo: > -jak masz wypadek to moga poleciec za nieumyslne zabojstwo, > -jak masz wypadek to ubezpieczenie moze ci nie zadzialac - lub co gorzej ubezpieczyciel poda ci > prawnikow i sedziego federalnego przysle... to faktycznie lepiej kupić drugą... - Pomijając oczywiście kwestie bezpieczeństwa rodziny, które stoi na I miejscu
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> Da sie, ale nie wolno. Chwila... bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem Jak przebijesz oponę to nie możesz jej łatać? tyczy się to RunfFLat jaki zwykłych opon? > Run flat to zuo.
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
>.. Opon po przebiciu nie da sie > naprawic - $400 za sztuke... a założysz się, że się da?
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> Wiem, jak byłem w Polsce to dostałem szoku przy tankowaniu. I to Ty, a co ma powiedzieć przeciętny Polak?
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> U Was benzyna droga, mi wychodzi jakieś 35 minut a żonie 25 chyba zacznę starać się o wizę... To ja na paliwo TYLKO do pracy (ok. 7km od domu mam pracę) Muszę pracować dwa dni... i to w "aucie" z silnikiem od kosiarki Jak czytam MarkaF i OZI'ego takie texty to mam wrażenie, że czytam dobrą książkę fanatazy
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> Wydaje mi się, że to nie są zarobki normalne, nawet jak na AU. Noo.... mi też zaczyna się tak wydawać... jaki to ma bak?! 50l? razy póltora to daje 75$... eee fanatazy... > Swoją drogą właśnie policzyłem, że jakby ktoś w PL w godzinę zarabiał netto na pełen bak LPG > (~60PLN) to i tak miałby zarobki które trudno nazwać "słabymi" 60zł/h? hahahaaa.... Warszawa ul. Wiejska... tylko tam mają służbowe auta
-
Mini test-Lexus dla ubogich-czyli Toyota Aurion Sportivo ZR6
> bak paliwa kosztuje mnie ciut ponad 1h ja pierdziu...
-
zniknal plyn hamulcowy
> czy plyn hamulcowy mozne tak wyschnac ze nie bedzie po nim sladu na betonie? ee... u mnie na płytce betonowej została plama po płynie hamulcowym
- Tico
- rozrząd
-
spec od grand voyagera 3.8 V6 pilnie poszukiwany...
> linka a to gdzie niegdzie gdzieś tu banery wiszą, ale nie wiedziałem, że to tak wygląda rzekłbym "profi"... nie jakiś Miecio w garażu....
-
małe, mocne,szybkie??
> witam, > szukam auta z silnikiem benzynowym, w miarę zwinnego (poniżej 10 s do 100), w miarę taniego w > utrzymaniu, nie rdzewiejące, etc, etc... > budżet do 10 tys. > moja propozycja- > http://tablica.pl/oferta/renault-megane-2-0-140km-lift-klima-polecam-CID5-ID31xzw.html#4added0299 > co sądzicie? co innego? > pozdr Audi a3 1.8T/1.8
-
spec od grand voyagera 3.8 V6 pilnie poszukiwany...
> termostat może... > jak by co to w Kozerkach pod Grodziskiem mam mechanika, Voyagera sam mi polecał bo troszku robił > przy nim więc ma wiedzę. W kozerkach? a gdzie dokładniej? Bo w samym Grodziku to wiem, że jest - Już koledze dałem namiary Jak będzie chciał skorzystać
-
Renault Clio III Sport/RS
> Wahacze są elementem eksploatacyjnym?!?!?! Myślałem że to się tylko po wypadku wymienia? Jakbyś jeździł po takich drogach jak u nas to też byś miał wahacz jako element eksploatacyjny
-
Renault Clio III Sport/RS
> W Punto 2 raz do roku. chyba u Ciebie
-
regulacja recznego na srubie
> Część wszystkim. > Taki oto problem: chciałem sobie wyregulować ręczny a raczej podciągnąć linie na drugie pod autem. > Ale za cholercie nie nie mogę tej śruby obrócić. Obkreca się cala razem z linka. > Macie jakiś sposób na to? > Pozdro Tak. Kombinerki i trzymasz z drugiej strony. I od linki pierwsza nakrętka, drugą później kontrujesz
-
Wymiana UPG
> A robiłeś planowanie głowicy ? Tak. + wymiana uszczelniaczy zaworowych + docieranie zaworów za zrobienie głowicy (mycie + uszczelniacze + docieranie + splanowanie) zostawiłem takiemu jednemu ok. 80zł chcesz cały mój rachunek?
-
Wymiana UPG
> Ile może kosztować wymiana uszczelki pod głowicą w uniaku 1.0? > Póki co przecieka na zewnątrz, nie za bardzo bo oleju specjalnie nie ubywa, ale zafajdany silnik > nie wygląda tak jak powinien mi w punto 1.2 8v swgo czasu krzyczeli fachowcy w okolicy od 600zł do 900zł ja zrobiłem mu FULL serwis za 600zł tzn. wymiana połowy silnika we własnym garażu z pomocą fizyczną Marka i wirtualną Pawła Na bogato
-
Alfa Romeo 147 1.6 vs Fiat Stilo 1.6
> wierz mi, ze więcej jeżdze na rowerze niż padliną > zawsze byłem nastawiony, ze nie chce kilkunastoletniego auta, tylko co najwyżej kilkuletnie. no i > zawsze trafiał sie fiat w tych pieniądzach, które byłem w stanie wyłożyć nie ma nic za darmo > o właśnie.... trafiłeś w sedno. ja od 10 lat w łikendy siedze w garażu i naprawiam pierdoły, o > których nawet nie powinienem myśleć, podczas gdy inni jeżdżą sobie na wycieczki i miło > spędzają czas ja też jeżdzę... po prostu olewam pewne elementy... i już... > no ale możemy tak pisać i pisać, a ja nie mam ochoty dyskutować o fiatach.
-
Alfa Romeo 147 1.6 vs Fiat Stilo 1.6
> napisałem wyżej, ze fiat jest tani, a nie stać mnie było na coś lepszego. teraz wole nie mieć auta > wcale, niż jezdzić guanem jakim jest fiat no... to się przesiądź na rower i marudzić nie będziesz... jak coś lepszego nie było Cię stać? mamy Xzł... i teraz za to możesz kupić albo 7-letniego fiata, z którym będziesz się użerał i narzekał albo 13-letniego fałweja w tedeiku co się nie psuje lub 15letnią hondę, co psuje się rzadko, ale drogo... kasa ta sama, ale auto inne pod względem marki i wieku no i awaryjność inna Choć przypuszczam, że mogłeś kupować fiata "po taniość" (bo to tanie jest - ale nie przesadzajmy) i kupowałeś wówczas śmietniki, a nie fiata Ja jestem biedny student i jakoś wolę mieć tego fiata niż żadne Jest upierdliwy, ale są to usterki, które nie przeszkadzają w dalszej jeździe i nie stwarzają zagrożenia dla innych. W między czasie w sobotę/niedzielę poprawiam. Po prostu cenię sobie niezależność Zwłaszcza, że do pracy dojazdu transporem publicznym nie dojadę, bo go nie ma