Zawartość dodana przez Wafer
-
Poduszka amortyzatora
> odkręcić sie da, zdejmujesz kapsel i odkrecisz, pamietaj że auto musi stać na kołach, w innym Napisałem dokładnie to samo.... a potem pokapowałem że kolega wyżej pyta o dokręcenie a nie odkręcenie > są różne teorie na ten temat, ja mam tak od nowego, inni pisza że u nich się opiera o kielich i nie > mają szczeliny. Ja dorabiałem specjalne podkładki, oraz nakręcałem niższą nakrętkę żeby pozbyć się przerwy.... w efekcie samochód nie chciał skręcać także, tak jak wspomniałem, najlepszym patentem jest skręcenie kołami na maxa i zobaczenie jaka jest przerwa.... jak nie ma nic to nie ma sensu dotykać bo tylko popsujemy
-
Poduszka amortyzatora
> Da radę dokręcić śrubę trzymającą poduszkę (tą pod kapslem) bez wyciągania kolumny? jak myślicie? Da radę..., tylko niech samochód stoi normalnie na kole.... odkręcasz tą od góry, sciągasz dekielek i dokręcasz tą niżej.... jeśli zacznie sie okręcać razem z golenią to w środku masz imbusa żeby przytrzymać goleń > Za słabo dokręcona śruba przez co sprężyna nie naprężona wstępnie - tak jak być powinno - dlatego > dekielek nie opiera się o kielich? Nie, jeżeli przerwa jest bardzo duża to znak że poduszka/łożysko się wybiła i weszła zagłęboko do kolumny. Jeżeli jest te 2-4mm przerwy to jest dobrze... kolumna wraz z dekielkiem pracuje, skręć kołami na maxa a przerwa zniknie
-
Samodzielna wymiana rozrządu
> A może mi ktoś łopatologicznie wytłmaczyć, o co chodzi z tymi zębami? > Pasek jest jednolity, więc ciągnie wszystko za sobą, co za różnica > którą swoją częścią ciągnie? Rozwiń pytanie, bo nie kumam o co chodzi.... ...jeśli dobrze zrozumiałem, to chodzi ci o znakowanie zębów, otóż masz stary pasek, robisz sobie kropke na dwóch kołach zębatych... i jakiś znak na starym pasku w dołkach gdzie te zęby wchodzą.... potem zakładasz nowy pasek, i liczba zębów między 'dołkami' na pasku musi być taka sama jak na starym.... samo zablokowanie kół nie wystarczył, bez napinacza pasek ma trochę luzu i 'na oko' bardzo prawdopodobne że założysz go o jeden ząbek dalej/bliżej, co defakto przestawi rozrząd o jeden ząbek... niby wszystko będzie działało, ale nie będzie to co powinno być...
-
Samodzielna wymiana rozrządu
> Nie wiem, może ja sobie to źle wyobrażam ale w sytuacji gdy robimy rozrząd do ktorego nie mamy > pewności czy był idealnie ustawiony przed nasza ingerencją to ustawienie GMP jest > koniecznościa i tylko w tej pozycji zablokowanie wałków daje pewność. No niby prawda, ale biorąc pod uwagę że nasz samochód na tych ustawieniach zrobił bez większego kłopotu 60k km świadczy tylko o tym, że rozrząd jest dobrze ustawiony. Poza tym jest to operacja zmiany paska, a nie ustawiania rozrządu... i cały 'myk' polega na tym by zamienić paski nie ruszając rozrządu ani troszkę
-
Samodzielna wymiana rozrządu
> Zdarza się najlepszym. Rozrząd w MJ jest taki sam jak w JTD? Pojęcia nie mam, wiem że w JTD (115KM) jest standardowy CR i nawet pompą nie trzeba się zbytnio przejmować MJ są różne nie ? 120KM i 150KM, ten co ma 8V będzie taki sam jak JTD, ten co ma 16V ponoć ma 2 wałki rozrządu, co ponoć komplikuje sprawę (choć nie wiem dlaczego) i ponoć ustawienie pompy względem rozrządu ma znaczenie..... ale skoro to CR to też nie mam pojęcia jakim cudem może mieć
-
Samodzielna wymiana rozrządu
> Ale co przewinił?
-
Samodzielna wymiana rozrządu
> Przydałby się manual do JTD/Multijet Do JTD już niebawem się ukaże...... ale narazie
-
Samodzielna wymiana rozrządu
> gdy cylindy są w jednej linii. wiem wiem, czepiam się szczegółów/literówek, ale jak ktoś w 1.4 potrafi ustawić cylindry nie w jednej lini, jest naprawdę boski swoją drogą nie widzę w wymianie rozrządu nic szczególnie trudnego, no może poza tym że gdy nie blokujemy kół może nam trochę wał odbić.... ale po to robimy znaki Tak samo nie ma większego (prawda ) znaczenia w jakiej pozycji wału to robimy, jeśli mamy wszystko zablokowane..... czy to jest GMP czy też nie różnicy nie widzę..... ps. otwory do blokowania kół mają zwykły gwint i można tam wkręcić zwykłą śrubę ? Czy muszą być ori blokady z odpowiednim skokiem gwintu ? (najlepiej jak by ktoś napisał na podstawie 1.9JTD )
-
Wahacze - alternatywa dla TRW ?
> Nie zdają relacje, bo pewnie jeszcze nie padł Może to i dobrze... Wow, ale mi się wątek rozwiną, czytając pobierznie: Arek - dzięki za info, nie wiedziałem że będzie pasował, całkiem ciekawa alternatywna, zaraz wszystko przekalkuluję ...a tymczasem wracając do tematu wątku, to tak jak pisałem, tanie zamienniki firmy FAST u mnie wytrzymały 56 000 km, z czego połowa na Częstochowskich drogach.... (dla nie wtajemniczonych porażka totalna, ponoc 2-gie miejsce w PL od końca co chodzi o drogi). I tutaj ponawiam moje główne pytanie, ile wytrzymują TRW ? Komuś już padły ? Można też chwalić się przebiegiem swoich, mimo iż wciąż jeżdżą i nie dają żadnych oznak zużycia. Pozdrawiam.
-
Wahacze - alternatywa dla TRW ?
Witam. Powoli dopada mnie temat wahaczy które zaczynają mieć luzy.... w przeciągu paru tygodni muszę je wymienić Na forum panuje przekonanie iż TRW są najlepsze, i nie zamierzam tego zmieniać. Jednak są nieporównywalnie droższe od innych zamienników, a więc lepsze/trwalsze oznacza też opłacalniejsze ? Pomijam koszty robocizny, bo wymienię sobie sam, a zbieżność i tak i tak co jakiś czas się robi Aktualnie mam wahacze firmy FAST założone jeszcze przez poprzedniego właściciela, właśnie mają najechane 56 000 km, biorąc pod uwagę ich cenę 110zł/szt i cenę TRW 250zł/szt, na TRW musiał bym zrobić 130 000km i tu pytanie do bardziej doświadczonych, ktoś już wymieniał TRW ? Ile na nich zrobił? A może już ktoś przekroczył 130k km i dalej jeździ ? ps. dla nadgorliwych, nie, nie cuduje (no może troche ), nie chce na chama wkładać chińszczyzny zeby zaoszczędzić 10zł, ale nie biorąc pod uwagę robocizny, wydaje się że nie jest to głupie rozwiązanie i wydaje MI się że nawet najlepsze wahacze (czyt. TRW) nie pociągną +130k km. Pozdrawiam :D
-
dokręcenie amorów z tyłu
> apropo tyłu tyle, że w stilo kombi, to może ktoś ma jakieś wskazówki co do wymiany amorów i sprężyn > tzn na co uwarzać czy jakies odboje i inne części składowe trzeba jeszcze przy okazji > wymienić, czy sprężyna musi być jakoś szczególnie ustawiona oraz czym ścisnąć belkę ze > śprężynami? Z góry dzięki za pomoc. Co do wymiany amorków to sprawa jest bajecznie prosta. Odkręcasz koło, wyciągasz nadkole, odkręcasz amorek, potem odkręcasz na dole (albo na odwrót, bez znaczenia), wkładasz nowy i gotowe... co do sprężyn to nie robiłem, ale imo.... podnosisz z obu stron, odkręcasz oba amorki, i podnosisz tak wysoko (z odkręconymi kołami) aż sprężyna dostanie luzy i będzie można ją wymienić. Nie widziałem tam żadnych mocowań.... jak się odkręci amorki to belka się odchyli na tyle żeby wyciągnąć sprężyny. //edit Ale jednak jak się pomysli to nie takie proste... jeden amorek ok, ale jak odkręcisz drugi to spręzyna odbije belkę... a więc po odkręceniu jednego amorka trza spowrotem koło załozyc.........
-
dokręcenie amorów z tyłu
jw. z rozsądkiem, (czyt. na chama). Tylko nasmaruj... bo potem będziesz pół dnia odkręcał
-
Poduszka amortyzatora
> Przymierzam się do wymiany poduszek amortyzatora na przodzie. Zamierzam to zrobić samodzielnie w > związku z tym prosiłbym o wskazówki i porady od osób, które się już z tym bawiły. Z góry > dziękuję. Śmiesznie proste Tyle ode mnie A tak na poważnie, to nic skomplikowanego, wyciagasz amorek, ściskasz spręzyne, odkręcasz nakrętke, sciągasz poduszkę, zakładasz nową, przykręcasz, puszczasz spręzyne (musisz odpowiednio ustawić, w poduszcze jest taki rowek na spręzyne) wkładasz, przykręcasz, pod maską jest w tej kolumnie taka mala dziurka, w poduszcze też jest - muszą się pokrywać, to tyle Pozdrawiam.
-
Dziwny problem JTD nie odpala ale kręci
A czy nie jest to może problem z kluczykiem? Tak coś kiedyś czytałem że jak immo padnie to kręci a nie odpala.... ale to tylko tak piszę co usłyszałem ;P
-
Wymiana reflektora przedniego (manual ? )
> a zdzerzak chyba jest jeszcze przykręcony pod podwoziem, więc jeszcze chyba trza osłonę silnika > odkręcić... tak jest przykręcany od spodu, ja osłony nie mam wiec dlatego o niej nie wspomniałem, nie wiem jak ona jest mocowana
-
Wymiana reflektora przedniego (manual ? )
Musisz odkręcić zderzak i nadkole.... lampa trzyma się na 3 śrubach, oraz aby ją wyciągnąć musisz odkręcić taki plastik na którym wspiera się zderzak. Nie ma w tym nic skomplikowanego, do lampy dochodzi tylko 1 wiązka kabli, ten taki szary plastik należy wysunąć w bok a następnie wyciągnąć wtyczkę bez żadnego okręcania nią. Pozdrawiam.
-
Fiat ECU Scanner
> Kabel z CAN(elm327 ma być wspierany) będzie lepszy, Mam przez to rozumieć że puki co nie ma aplikacji obsługujących ten kabel, czy nie ma aplikacji obsługujących w pełni ten kabel ? I czy pisałeś konkretnie o elm327 czy ogólnie o kablach CAN ? Pozdrawiam Wafer
-
Fiat ECU Scanner
> ... komunikację z body komputerem, servis reset i wiele innych > związanych z żarówkami, itd. > Pozdrawiam BAS Hmmm, no to już myślę że by się przydało, samochodu sprzedawać nie zamierzam wiec krecenie licznikiem mi nie potrzebne, ale dostęp do body comp może się kiedyś przydać. Rozumiem że zwykly KKL obsługuje podstawowe elementy silnika poduszek abs etc. a interfejs CAN wszystko to co wyżej + body comp. Z tego co wyczytałem na viekan'ie tamten kabel który pokazał nie obsługuje can, ale np. ten chyba tak: http://www.allegro.pl/item940537008_interfejs_elm_327_euroscan_2010_obd2_can_1996_2010.html Czyli będzie on bezproblemu współpracował z moimi samochodami (stilo 1.9jtd i albea 1,2 16v) i będzie miał wiecej funkcji niż zwykły kabel kkl za 40zł ? Dobrze rozumiem ? Pozdrawiam.
-
Fiat ECU Scanner
> Skąd jesteś(nie ma tej info w profilu)? Częstochowa, sorry już uzupełniłem profil > Ten droższy może mieć kan podobnie jak VAG-K-CAN za 90zł A jakie możliwości daje mi can ? (sory za lenistwo ale nie chce mi się szukac ;P) //edie Doczytałem że umozliwia kręcenie licznikiem i zabawe z immo, a to akurat mnie nie kręci ;P
-
Fiat ECU Scanner
> Jak potrafisz trzymać lutownicę to na elektrodzie znajdziesz schemat > vaga-kkl, pytanie czy chce Ci się bawić w rysowanie płytki, > trawienie itd. > Kup najtańszego niebieskiego vag-kkl na allegro i ciesz się > fiatecuscan. <.............................................> Za 40zł nie chce mi się bawić w robienie samemu, pozatym nie wiem na ile czuła jest elektronika samachodu na ewentualne zwarcia. Ok, dzięki za info A tak z czystej ciekawosci czym się róznią te kable zwykłe od tych z viekana, tylko ceną ?
-
Fiat ECU Scanner
Witam Pozwolę się podpiąć pod temat, planuję kupić kabel do mojego Stilo, 1.9 JTD, 115KM, MW 2003. Dawno dawno temu mądrzy ludzie powiedzieli ze kable za 40zł są do d*** i trzeba kupić coś takiego: http://www.viaken.pl/sklep.php?lang=pl&kat=40&prodid=242 Chciał bym mieć możliwość dostępu do jak największej ilości zasobów mojego samochodu, nawet tych praktycznie nie przydatnych, równocześnie nie chcę płacić 160zł za naklejkę... dodam jeszcze że wszelkiego rodzaju przeróbki elektroniczne nie są dla mnie problemem gdyż lutownicą grzeję codziennie A wiec co kupić ? Zwykły kabel OBD2 KKL... za 40zł czy ten niby specialny do fiata z viekan'u ? Pozdrawiam. ps. będzie niezmiernie miło jeśli tym samym kablem podłaczę się pod mojego drugiego fiata Albea 1.2 16V, no i jeszcze do trzeciego tez bym mógł Seicento 1.1 MPI.
