Zawartość dodana przez Wafer
-
Nadmuch
Też tak miałem.... potem wymieniłem filtr kabinowy i chciało urwać głowę, zacznij od niego ps. jeśli nie chcesz super hiper filtra dla alergików itp. za 100zł to dobrze poszukaj.... za pierwszym razem znalazłem tylko takie i zapłaciłem, a że mi na tym nie zależy to teraz kupuje zwykłe bodajże z filtrona niecałe 30zł. Pozdrawiam
-
stilo jtd cos piszczy
> a jaki koszt tej naprawy i czas Altek wyciągałem sam, zabawy jest ale za 2-3h wyciągniesz bez specialistycznych narzędzi, sprzęgiełko kosztuje jakieś 70-100zl jak dobrze kojarzę.... do wymiany musisz mieć specialny klucz na jakieś 20-50zł, ja oddałęm do zakładu co zajmują się naprawą altków i rozruszników, za wymianę sprzęgiełka, dwóch łożysk i jakiś szczotek (tylko inaczej się to nazywało) dałem za częsci i robociznę coś 200-300zł. kazałem wymienić wszystko bez względu na stan bo nie chciało mi się tego rozbierać za pół roku.... choć po ocenie stanu łożysk (fabrycznych z nalotem 200 000km) nie było sensu ich ruszać bo nie miały najmniejszego luzu... no ale już trudno
-
stilo jtd cos piszczy
> witam od jakiegos czsu pojawil sie w stilonie jakis swierszcz mianowicie przy odpalaniu cos > popiskuje jest tak podczas jazdy przy ruszaniu i przy zmianie biegu na wolnych obrotach cos > piszczy rolki prowadzace wymienilem dzwiek jest taki jakby slizgal sie pasek U mnie identyczne obiawy miało kończące się sprzęgiełko alternatora. Choć równie dobrze może być to klima albo napinacz. Z racji iż wymieniłem rolkę i napinacz i nie ustało jeździłem z rok czasu z tym piskiem.... w końcu zatarło się to co miało się zatrzeć, ledwo do domu się dotoczyłęm.... ale miałem 100% pewności że to alternator bo ze sprzęgiełka został tylko środek na ośce
-
Szyberdach/Skywindow Stilo
Kompresor panowie kompresor ;D Ewentualnie kawałem jakieś rurki i wodą ze węża ogrodowego A co do tego śmiesznego czegoś na końcu co to niektórzy poobcinali to służy do nie cofania się wody przy przyspieszaniu ...przynajmniej w teorii
-
Podlacenie STILO do kompa
Jeśli to jakiś kupny kabel to sterowniki znajdziesz na http://viaken.pl/
-
Szyberdach/Skywindow Stilo
> Ludziska, mam wielki problem, dziś troszeczkę u mnie popadało, a niestety stilacz stał na polu. Po > deszczu wsiadłem do auta a w aucie bardzo ale to bardzo śmierdziało wilgocią. Co się okazało, > pod dywanikiem od strony pasażera była duża plama wody i to prawdopodobnie było przyczyną tego > śmierdzącego deszczu. Aktualnie udało mi się pozbyć tego poprzez suszarkę. Ale czy ma ktoś > jakiś sprawdzony sposób jak się tym zająć na przyszłość ? Hmmm.... chyba odkryłeś to o czym Ci mówiłem Wode miałeś na dywaniuku czy pod wykładziną ? Wsadzałeś palce tam gdzie Ci mówiłem? Bo jeśli nie to tylko Ci się wydaje że wysuszyłeś
-
Coś stuka puka tlucze sie...
> CO to moze byc? Wszystko Łożyska też sprawdzałeś ? generalnie podgłoś radio i nie będzie słychać, jak Ci braknie skali w radiu a będzie słychać to już będziesz wiedział co
-
I gaśnie bez powodu ....
> Zimny silnik lub nagrzany - ruszam i jadę spokojnie np. 4 bieg i ok 1600-1800 obrotów. I wtedy > czuję jak auto zwalnia i jeżeli nie podwyższę dość drastycznie obrotów -silnik gaśnie. Po > kilku chwilach auto można odpalić i jedzie dalej bez problemów lub czasem takie coś znowu się > powtarza. Wymieniłem CPW ale raczej to nie to. Brak błędów. > I co to może być? Myślę że FES/MES dużo może pomóc... sprawdź błędy.
-
Szyberdach/Skywindow Stilo
> nie dramatyzuj. Przy drożnych odpływach z dachu nie ma prawa być mokro. U mnie już podłoga i > wygłuszenie pod nogami jest suche jak pieprz po udrożnieniu odpływów Nie dramatyzuję, stwierdzam fakty, poszukaj moich postów z przed 2-3lat i też zachwalałem skywindows że chodzi świetnie i nie leje.... jednakowoż po tych 2-3latach śmiem stwierdzić z całą pewnością że mimo odetkanych odpływów ma prawo cięknąć, ba.. nawet musi, wynika to z otwartej konstrukcji rynienek.... ściągnij podsufitkę, przejedz się w deszczu i przyhamuj..... a daję 100% że będziesz miał mokrą głowę, ręce i kolana.... ...co do wygłuszenia, to fakt, jak się zrobi wszystko (wysuszy, udrożni) to jest spokój... a przecieki rzędu kilku kropli (bo o takich tu mówię) nie wiele zmieniają, po za tym, nie jesteś w stanie sprawdzić czy jest sucho na całej powierzchni.... wyciągając wykładzinę na zasadzie ' jest sucho ale se sprawdzę' można się zdziwić że w okolicach przednich słupków jest wilgoć.... mimo że na włożonej wykładzinie wszystko wydaje się idealne.... zauważalna woda na podłodze (np. w otworze na numer VIN) nie pokazuje się po pierwszym deszczu.... zbiera się miesiącami... no i to by było na tyle bo post robi mi się długi, oczywiście to tylko MOJE zdanie, którego z resztą nie zmienię, wystarczająco już mnie ten dach zdenerwował... > A SkyWindow, w ogóle szklane dachy, to świetna sprawa. Ja mam klaustrofobię, czym więcej otacza > mnie przestrzeni, a mniej ścian, tym mi lepiej Najlepsze są imho auta, gdzie są szklane, > nieotwieralne prawie całe dachy. Od razu się człowiek w takim lepiej czuje Pozwól że wypowiem się z punktu widzenia nie klaustrofobika.... kupujesz samochód z takim dache, świetna sprawa, lans wśród znajomych, fajne efekty w nocy z itp. itd. po czym mija pół roku i zauważasz że poza pierwszymi dwoma tygodniami po zakupie już go więcej nie otworzyłeś... bo i po co ? no ale co tam.... po kolejnym pół roku zauważasz wodę na podłodze.... potem odkrywasz że ta woda tam jest od roku a gdybyś tego nie zauważył to byś się pożegnał z podłogą.... suszyszy i cudujesz, przetykasz.... jest świetnie, działa, mija pół roku i to samo potem nauczony błedem nie czekasz na następną wodę tylko sprawdzasz po miesiącu... i już jest wilgoć dach doprowadza Cię do białej gorączki, nie dość że go nie używasz.... bo nie ma ku temu celu... chcesz trochę powietrza to masz szyby w drzwiach, jak za gorąco to jest klima, bo przy tych temp. coś takiego jak dach zamiast klimy się nie sprawdza.... na sam koniec zaklejasz wszystko taśmą i cieszysz się z radości jazdy bez problemów, bez wody itp. tak niestety kończy się większość tych histori. Trochę z tym dachem przeszedłem i to nie tylko u mnie bo i znajomy się o rady pytali, i tak jak motocykliście dzielą się na tych do leżeli i tych co leżeć będę.... tak użytkownicy skywindowsa dzielą się na tych co im cieknie i tych co jeszcze nie wiedzą że im cieknie. Dziękuję za uwagę
-
Szyberdach/Skywindow Stilo
> ???????????? Zrób jak napisałem, w podłodze masz otworek do wglądu numeru VIN na karoserii, zajrzyj tam, najlepiej wsadzić palce i pomacać gąbkę.... sprawdz czy jest sucha czy wilgotna.
-
Szyberdach/Skywindow Stilo
> Mój dach jest akurat szczelny Pod nogami pasażera od strony drzwi masz taką plastikową klapkę, otwórz nią i wsadź palce... pomacaj, potem napisz co poczułeś
-
Guma pod antenę
...jak byś się decydował na nowa antenę z ASO to dołóż 50zl i kup odrazu triflexa
-
Uszczelnienie sruby misy olejowej
Na allegro i sklepach motoryzacyjnych są dostępne 'sprężynki do zerwanych gwintów', taka mała sprężynka za 2zł, nakładasz na śrubę, wkręcasz i trzyma.... w życiu nie używałem i nie do końca w to wierze, ale słyszałem od może 3 osób że na prawdę działa... można spróbować
-
Szyberdach/Skywindow Stilo
Po pierwsze ENTER - taki magiczny przycisk na klawiaturze bo się tego czytać nie da Po drugie - uzupełnij profil, nikt nie pomoże jak nie wie skąd jesteś. Po trzecie - dach jest wyjątkowo skąplikowany i ciężko naprawić samemu. Po czwarte - w polsce jest tylko jeden serwis który zna się na tych dachach i je naprawia, zapewne nie jest tani, jest gdzieś w okolicy Warszawy jak dobrze pamiętam. Po piątek - problem nie jest tani, a skywindows potrzebny jak dziura w moście... zamknij ręcznie, podociskaj, zaklej, zapomnij
-
Się zgrzało biedactwo - jechac czy holować.
> Silnik do roboty? a po co? Miałem na myśli uszczelkę pod głowicą, a to jak by nie patrzeć kawałek silnika który trzeba odkręcić
-
Woda na podłodze
> auto stało wczoraj cały dzień na słońcu z uniesiona wykładziną i jeszcze dziś i jutro aż będzie > sucho jak na pustyni Zanim poskładasz wszystko do kupy sprawdź czy w każdym miejscu jest sucho, to że w jednym miejscu wyschło aż się kurzy nie znaczy że 10cm dalej jest sucho, czy nawet to że na całej grubości jest sucho, gąbka od spodu może byś sucha a po ściśnięciu czuć wilgoć.... wiem z autopsji Dlatego ostrzegam byś nie rozbierał tego 3 razy tak jak ja...
-
Się zgrzało biedactwo - jechac czy holować.
Dolej oliwy do pełna i rura do mechanika Wody Ci nie braknie A tak poważnie to ciężko stwierdzić, silnik i tak do roboty... układ do płukania... powolutku turlać się chyba można, patrz tylko na ciśnienie oleju.... o temperaturę. No chyba że masz jakąś tanią opcję z holem, czy wliczone w AC to nie ma sensu ryzykować.
-
Woda na podłodze
Pamiętaj że samo nie wyschnie. Jeśli masz czas to wyciągaj wykładzinę i susz puki słońce pomaga. Przy okazji sprawdź stan blachy na podlodze czy nie robią się zmarszczki na lakierze... poświęcić 2-3dni a będzie zrobione jak należy.
-
Woda na podłodze
Rurka z odpływem jest za osłoną tunelu, sciągnij ją z prawej strony (od pasażera), jest tam wężyk który wyprowadza wodę na zewnątrz, wężyk wychodzi z plastikowego kolanka i to naczęsciej w tym mijescu cieknie, roboty nie jest dużo, fotel pasażera na maksa do tyłu i sciągamy boczek, z tego co pamiętam siedzi na plastikowej 'choince' którą trzeba wyrwać, a dalej (bliżej lewarka) na metalowych spinkach które też trzeba mocniej szarpnąć, w miejscu łączenia z kolejnym plastikiem zachodzi jeden na drugi i trzeba go wysunąć w stronę silnika. W sumie 30min roboty.
-
Woda na podłodze
Problem w tym że wykładzina jest od spodu gumowa i nie przechodzi przez nią woda... można jej mieć parę litrów a nic nie widać.. zaczyna wychodzić jak już się nie mieści a ktoś mocniej nadepnie to wyciska progami.... gdzie jest przeciek ciężko stwierdzić, pewne jest że czeka Cię wyciąganie całej wykładziny... inaczej tego nie wysuszysz, a jak takie zostawisz to za 2 lata będziesz miał samochód Flinstonów. Ps, jeśli to nie skywindows, to musisz szukać lejąc wodą i siedząc w środku z wyciągniętą tapicerką, słupkami, progami itp. może uszczelka, może ściana grodziowa, może dziura w podłodze/progu. Zacząłbym od uszczelek drzwi i szyb i sprawdzeniu czy w drzwiach nie ma wodu (od spodu są takie gumki do spuszczania wody o ile dobrze kojarzę...
-
Woda na podłodze
Skywindows masz? Wodę to możesz mieć tam długo, nie koniecznie musiało padać ostatnio, możesz jeździć z pół roku z nią jak nie lepiej
-
Zawsze coś...
> Od czego > zacząć czy w ogóle samemu da radę? Zacznij od bezpieczników I szerzej opisz problem, jaka klima ? Co się stało ? Co nie działa ? (kompletnie nic nie dmucha, tylko jeden bieg, cos sie swieci ?) Z tego co kojarzę to za panelem nawiewów jest duża czerwona wtyczka która lubi nie łączyć... po dociśnięciu (i np. spięci trytytką) nawiew znów hula....
- Pomocy!!!
-
Wachacze
> Witam, > Panowie muszę zmienić wahacz z przodu, jakiej firmy możecie polecić? Moge tylko powiedzieć że mam TRW od jakiś 70k km i jeszcze luzów nie ma, ale jak bym miał kupować to brałbym stalowe od bravo, niewiele droższe a maja wymienne sworznie
-
Daszek - słonecznik
> Wymieniłem uszkodzony daszek przeciwsłoneczny pasażera na taki z zamykanym lusterkiem i lampką. > Niestety nie znalazłem tam zasilania. Czy jest prosty sposób (bez rozbierania połowy > samochodu) na pociągnięcie tam zasilania, czy lepiej sobie darować? Pociągnąć można gdzieś z pod kierownicy, w sumie do rozbiórki jest tylko osłona pod kierownicą i lewy słupek... czyli coś łatwo i przyjemnie
