Zawartość dodana przez Wafer
-
Po wymianie filtra pyłkowego pokrętło od ciepło/zimno
> Witam czy ktoś miał taką sytuację, że przycinało mu się pokrętło od ustawiania temperatury (ciepło > / zimno) > W pewnym momencie ma opór gdy kręcę w obie strony i potem jest ok. > Możliwe jest to, że filtr pyłkowy jakoś krzywo włożony i o coś tam haczy ? W stilo mam klimatronik to nie wiem, ale w albei ta klapka która steruje zimno/ciepło znajduje się bezpośrednio przy filtrze, więc jak się go źle włoży to będzie o niego zahaczać więc bardzo możliwe że tak własnie stało się u Ciebie.
-
Hak do stilo kombi.
Odświeżę i podłączę się pod temat bo i ja sie przymierzam do tematu. Z tą belką to może być tak że zakupiony hak ma ją wbudowaną i przykręca się go w miejsce belki... brzmi fajnie i bezinwazyjnie. Pytanie ile w tym prawdy. Trzeba zadzwonić do producenta i się dowiedziec.
-
Ściąganie na lewo
> Otóż jest to możliwe, bo ten metal jest bardzo miękki w Fiatach. > Ja mam złe KPK prawego przedniego koła. Dokonują cudów by > auto jeździło prosto. Kupiłbym, ale nowa ponad 900 zł, jak nie więcej.. Teoretycznie to żeliwo, więc teoretycznie się nie krzywi tylko jeśli już coś to pęka... ale tyle teorii, u mnie się skrzywiło i to na tyle że po wymontowaniu było widać gołym okiem. Więc potwierdzam że jak najabrdziej jest to możliwe. Ja kupiłem za 90zł na szrocie... można spokojnie jechać 1km bez trzymanki
-
Ściąganie na lewo
Po przekątnej by sprawdzić czy rama samochodu nie jest skrzywiona po dzwonie Możesz też mierzyć odległość srodka koła przedniego do środka koła tylnego, z lewej i prawej.... u mnie różnica wynosiła coś koło 2cm Ciągało rok czasu... po kolei wymieniłem calutkie zawieszenie.... nic nie dało Koniec z końcem ASO Kowalski w częstochowie w 5min postawiło diagnozę "to zwrotnice" no i mieli rację, prawa była skrzywiona Poduszka moze mieć na to wpływ jak najbardziej. Ale czy to ona to nie wiem, opcji jest dużo. Zwrotnice to ostateczność, ale mój przypadek udowodnił że jest to możliwe Opony też, kupiłem kiedyś używane zimówki i zacząłem jeździć bokiem... Sprawdz geometrię kół (nie mylić ze zbierznością), powinno pomóc. Z doświadczenia wiem że im maszyna nowsza i bardziej laserowa tym gorzej... na laserach geometrie miałem w granicach normy.... na starej maszynce z lusterkami i drucikami ze skalą już było wyraźne położenie koła do środka (stąd też nadmierne zużywanie opony od środka).
-
MES wskazuje w ECU 0km przebiegu(multijet 8 i 16v)
Z tego co wiem, to z reguły 0km w MESie oznacza że ktoś cofał licznik
-
remonta zawieszenia
> Dziwne - w Gliwicach same łożyska Sachs bez rabatów dostępne z dnia na dzień to koszt 40zł / szt. > Jakieś inne (chyba TRW ale głowy nie dam bo mnie zbytnio nie interesowało) dostępne tylko z > poduszkami i to był koszt rzedu 80-90zł > Kolega ABM też jest w stanie załatwić same łożyska w atrakcyjnej cenie Ja jak kupowałem z KYB (do kompletu amorków i sprężyn) to dostępne było tylko w kompletach, płaciłem coś 70zł na stronę.
-
remonta zawieszenia
> nie - poduszka i łożysko to dwie osobne części Ale na obrazku powyżej są pokazane jako jedna, a element nr. 10 to ta guma w której siada sprężyna.
-
remonta zawieszenia
> od góry tłoczysko przykręcone jest nakrętką do nadwozia przez gumową podkładkę nie kojarzę.... u mnie była chyba sama śruba która bezpośrednio przechodziła przez ucho amorka.
- Co mi mogli popsuć? (ABS)
-
Jak zdiagnozować koniec poduszki skrzyni biegów
Mi jak telepało kierownicą i deską to doradzili w ślepo że to poducha skrzyni - wymiana pomogła
-
remonta zawieszenia
> I teraz pytanie > - kupować nowe osłony i odboje, czy strata kasy Osobiście uważam że strata kasy > - kupować nowe "poduszki" mocowania amortyzatorów tylnych O jakie poduszki Ci chodzi ? Tam nic nie ma, zwykły amorek z 2 tulejami przykręcany na 2 śruby > - czy łożysko zintegrowane jest z górnym mocowaniem, czy kupuje się je osobno. Wydaj mi się, że > wystarczy element oznaczony 5 na zdjęciu. Co to 10?? Ja jak kupowałem chyba z KYB to nazywało się to " górne łożysko amortyzatora" i oba elementy były w komplecie, 5-tka to poduszka z rowkiem na łożysko, 10-tka to łożysko (tak to przynajmniej kojarzę, no ale sprzedawane jako zestaw), jeśli Ci nie stuka to nie wiem czy sens wymieniać..., ja wymieniłem 'bo może coś pomoże', nie pomogło nic, były sprawne, nie stukały ani nic > Ile czasu musze przygotować na wymianę (pierwsza próba, ale w kręceniu kluczami mam duże > doświadczenie ) Całe popołudnie. Jak dawno nie było ruszane to śruby na amorkach do piasty będą mooocno trzymać... warto dzień wcześniej prysnąć WD40. Przy wymianie przodu pamiętaj o magicznej dziurce pod maską w kolumnie amorka by się zgadzała. I nie załóż sprężyn odwrotnie, najlepiej zakładać je wbrew logice..., wtedy pasują jak trzeba Imbusy w goleni amorka pod maską sa dość delikatne, przy odkręcaniu starych przykręcaniu nowych nakręć nakrętkę (drobnozwojowa, 1.25 chyba), na wysokości imbusa bo inaczej rozciągniesz //edit Morgan ma rację, 5 to poducha z łożyskiem (fizycznie jako 2 osobne elementy, w praktyce sprzedawane jako całość), 10-tka to guma w której sieci sprężyna.
-
Co mi mogli popsuć? (ABS)
> Wczoraj odebrałem autko od mechanika. Wymieniane były tuleje na belce. Po przekręceniu kluczyka > wyskakuje ABS Failure i odesłanie do instrukcji. Aby było jeszcze ciekawiej w momencie > naciśnięcia hamulca pojawia się błąd EBD. Komputer po podłączeniu pokazuje błąd czujników > prędkości obu tylnych kół (chyba 1045 i 1050) a dokładniej brak sygnału. Wykasowanie błędu nic > nie daje, po rozłączeniu z kompem znika ale pojawia się po chwili ponownie. Nie znika po > odpaleniu autka. Co to może być? Czujniki? Przewody? Akumulator? Skoro robili tylną belkę to na pewno odłączali czujniki prędkości obrotowej kół tylnych, i albo nie podłączyli, albo popsuli Z tego co kojarzę przy samej piaście jest złączka... połóż się pod samochód i zobacz czy wtyczki są wpięte czy dyndają, jak coś to je wepnij... jak są wpięte to jest większy problem... jedz do nich i niech naprawiają. Pomijam już fakt dlaczego odebrałeś samochód skoro od razu i nich wywalił błąd ? Poprawili by od razu... gorzej jak wypalali tuleje palnikiem bo to dość powszechna metoda pseudo-mechaników i stopili kable
-
Prośba do tych co ASR nie mają ;)
> a na jakiej powierzchni hamowales i z jakiej predkosci? Zmrożony, suchy asfalt. Prędkość niewielka, z około 50km\h do zera. Droga hamowania pi razy oko 10-15m. Problem w tym że jechałem razem z samochodem poprzedzającym jakies 90-100km\h, gdy widziałem że zwalnia zacząłem hamować... powoli tak jak on, trzymając pedał kilka ładnych sekund, na prawdę na oko jakieś 100-150m, gdy nagle zauważyłem że ten przede mną stoi ja miałem na liczniku te 50, może mniej, wtedy docisnąłem pedał do oporu, zadziałał abs i na niecały metr przed samochodem hamulec oparł się o podłogę i puścił.
-
Prośba do tych co ASR nie mają ;)
> Chyba tak ma być . Na to wygląda > widocznie ABS cos koryguje??? Zapewne wykrywa że koło jest zablokowane (bo stoi w miejscu) i zaczyna przepuszczać żeby zaczęło się toczyć... oczywiście efekt do osiągnięcia teoretycznie tylko na postoju, w praktyce da się dobić do oporu zanim samochód wyhamuje.... no cóż, mówi się trudno
-
Prośba do tych co ASR nie mają ;)
> nie mięknie Rozumiem że masz ABS ? (chyba wszystkie stilo miały). A do pozostałych to właśnie ASO też twierdzi że trochę mięknąć ma prawo... i jest to normalne przy ABSie. Po ostatniej stłuczce postanowiłem coś z tym zrobić.... po rozmowie i testach w ASO wyszło na to że pasowało by wymienić pompę hamulcową, ABS, serwo, płyn, wężyki.... 1000zl nie moje... i teraz pytanie czy jest sens, bo jak widać jest to chyba normalne... właśnie sprawdzałem u szwagra w golfie IV, to samo... pedał mięknie po chwili. Kwestię dlaczego się tak dzieje pozostawiam do dyskusji.... no niech będzie że ABS popuszcza żeby nie blokowac kół... ale gdy hamuje się długo odcinek to w końcu brakuje ciśnienia a więc i hamulca... stilonem zrobiłęm 100 000km i udało mi się 'skończyć' hamulec tylko raz.... i kosztowało mnie to nie mało..., wyjątkowo głupie uczucie gdy do wychamowania brakuje centymetrów, a tu nagle hamulce puszczają i bum
-
Prośba do tych co ASR nie mają ;)
Witam Jeśli ktoś ma stilona bez ASR, to w wolnej chwili na rozgrzanym samochodzie, np. po powrocie z pracy, niech naciśnie kilka razy hamulec (stojąc w miejscu z odpalonym silnikiem), a potem wciśnie go do oporu i trzyma..... i pytanie brzmi, czy pedał po chwili zacznie mieknąć i uciekać spod nogi czy bedzie cały czas trzymać? Z góry dzięki za sprawdzenie i podanie jak to wygląda u was (Ci co mają ASR, też mogą sprawdzić, tylko napiszcie że macie ASR).
-
Sprężyny przednie od jtd do 1.4 ?
> Waferku może i to co piszesz jest prawdą, ale zauważ, że springi do jtd są inne niż do 1,4. Słowo > klucz to waga przodu No dobra, ręki nie dam sobie uciąć bo nie testowałęm... ale z tego co wyżej napisano nacisk na przednią oś jest o 70kg większy w jtd, więc dużej różnicy nie ma... do tego miałem u siebie sprzedane mi przez pomyłkę sprężyny od 1.2/1.4 i wytrzymały parę miesięcy, zanim zaczeło robić się nisko.... tak więc myślę że w drugą stronę powinno być ok
-
Sprężyny przednie od jtd do 1.4 ?
> Nigdy w życiu nie bierz od jtd do 1.4. Miałem przypadek z nowymi obniżającymi, dostałem od jtd i > przód poszedł tak do góry że wyglądał jak wodolot i wielka kaczka Przez pierwszy miesiąc, potem siadają jak jak każde inne, i w końcu samochód wygląda normalnie Co do zamienników sprężyn to poza monroe miałem wszystkie dostępne w sklepach w czestochowie i wszystkie siadły tak że szkoda gadać ;P
-
OSŁONA SŁUPKA DRZWI.
> A on jest malowany farbą? Kto wie czym to dziadek w dojczlandii malował
-
OSŁONA SŁUPKA DRZWI.
> oklejanie zły pomysł kup inne na allegro i zamien albo pomaluj swoje > Zdejmuje się je dosyć łatwo, opuść szybę w dół i wyciągnij "na bok" uszczelkę w której szyba > pracuje. Zobaczysz śrubkę(śrubki, nie pamiętam ile ) a dalej już sobie poradzisz. Przypadkiem nie chodzi o słupek między drzwiami ? Jeśli tak to plastiki w prograch wyrywa się do góry, następne tą samą metodą schodzi słupek... nie pamiętam tylko czy przypadkiem pod plastikami progu nie ma jakieś śrubki czy tylko zatrzask
-
drgania całego samochodu
> Witam wszystkich. Od pewnego czasu moje stilo wpada w drgania (wibracje). Dzieje się to przy > prędkości ok 70 - 80 km/h przy spokojnym dodawaniu gazu. Jest również przy zdjęciu nogi z > gazu. I tu prośba o radę. Co to moze być. Wymieniona poduszka ta pod akumulatorem, sprawdzone > koła, nawet nowe wahacze, czy tuleje w tylnej belce. i brak poprawy. Moze ktoś z Was juz to > miał i udało się usunć usterkę. Stilo 1,4 benzyna, elpi gaz. Pozdrawiam Czy dzieje się tak jadąc na LPG ? Czy nie ma to wpływu ?
-
fedry..?
> mozecie zrobic jak Wasze sprezyny siedza w koszyku (przod, najlepiej 3D)? bo zauwazylem ze te > moje jakos dziwnie siedza..tak jakby zyly wlasnym zyciem..i nie zbyt mi sie to podoba.. Na 99% masz włożone odwrotnie Do góry nogami... standard u mechaników, nie znam takiego co je dobrą stroną włożył za pierwszym podejściem
-
Telepie silnikiem - czyżby dwumas/poduszka pod skrzynią
Jak przestaje po wciśnięciu sprzęgła to pewnie dwumas, łożysko na sprzęgle i te okolice, raczej do roboty jako całość Ale tak tylko mi się wydaje, nie przerabiałem jeszcze tego u siebie
-
TERMOSTAT 1,6
Może nie na temat, ale jeśli zamierzasz wymienić to nie kupuj verneta.... są tragiczne.
-
Zamarznięty płyn spryskiwacza
Ja nie wiem co wy za płyny macie... chyba że to w tym roku taka seria poszła.... ja mam jeszcze z tamtego roku zapasu z Auchana, płyn do -22, za 5-6zł za 5L, taniej już się nie da, używam go od początku stilo i jeszcze nigdy nie zamarzł, nawet przy temp. dochodzących do -30. Swoją droga na YT jest amatorski film z testem płynów, najgorzej wypadł Shell który zamarzł przy -18 mając na plakietce -22, a najlepiej jakiś biedronkowy (na opakowaniu było na pewno "wyprodukowano dla Biedronka") bo miała coś blisko -30, a na etykiecie tak samo -22.
