Zawartość dodana przez AkuQ
-
ogladacze zdjęciowi- prosze o opinie
> Czekajcie. Tak z ciekawości. To, że nie można tym jeździć, bo blachy nie spełniają wymogów, to > rozumiem. Ale kwestia ubezpieczenia auta i jego ważności? Przecież skoro dany ubezpieczyciel > wziął kasę i ubezpieczył auto w zakresie OC, to ustawa nakłada na niego obowiązek wywiązania > się z tej umowy w razie kuku. tylko przy takim wyklejaczu to bezpiecznie byłoby sprawdzić, > czy ta polisa rzeczywiście została zawarta W przypadku policji wyjścia są dwa do 500 zł mandatu (zazwyczaj górna półka) lub mandat i pojazd na parking policyjny. W razie kuku jest deko gorzej. Ubezpieczyciel ubezpieczy, bo czemu ma nie przyjąć składki, w końcu to Twój pojazd i Ty odpowiadasz za legalność jego, natomiast w przypadku dzwonka powodem niewypłacenia składki będzie to, że pojazd nie jest dopuszczony do ruchu (wymeldowany za granicą, a nie zarejestrowany w PL), grzecznie delikwent sobie naprawi za swoje i komuś również.
-
Rodzinne do 35k
> Masz tu mniejszy przebieg > http://allegro.pl/ford-s-max-platinum-2007r-i4066549355.html To żart, prawda?
-
ogladacze zdjęciowi- prosze o opinie
> napisz coś więcej na ten temat Tu masz cały wątek jazda na takich blachach jest nielegalna i ryzykowna.
-
Rodzinne do 35k
> Benzynowe chyba nie nadają sie do lpg a diesel, na którego byłoby mnie stać to rocznik około 2007 > czyli ze sporym przebiegiem - min 200 tys Niekoniecznie. W tamtym roku sprowadziłem dla kolegi 2007r, 7osobowy ze wszystkim za ok 38 tys, przebieg 142 tys silnik 2.0 TDCI (bardzo fajnie jeździ), jeśli zrezygnujesz z 7 foteli (5 os są tańsze) to będziesz miał większy wybór, powiem Ci, że z rodzinnych vanów to chyba do 40 tys konkurencji brak od pakowności po jazdę. Dość młodym egzemplarzem w tej gotówce będzie ładny scenik 2.0 benzyna nadaje się pod LPG, diesle 2.0 też cieszą się dobrą opinią, do smaxa mu daleko np jeśli chodzi o wykończenie i prowadzenie, ale na rodzinny pojazd nadaje się jak najbardziej. No i 3 typ, to VW touran, roczniki pewnie 2007-2008 w tych pieniądzach.
-
Do zdjęciowych oglądaczy
> Jeśli kiedykolwiek będziesz je sprzedawał, a zakładam że tak to nasłuchasz jak to nie było walone > itp itd... > Będziesz miał na to nerwy? Właśnie wszystko kwestia ceny, jak zrobi i wyjdzie go 20% taniej bezwypadkowa, to przy sprzedaży też da niską cenę, a niska cena=klapki na oczy i ludzie nie pytają o nic, odłącza im się myślenie.
-
Do zdjęciowych oglądaczy
> potrzebuję auta pewnego-żona z dziećmi ma nim jeździć Tzn ten samochód jeśli nie miał wywleczonych poduch i prostowanych podłużnic może być dalej sprawnym i pewnym pojazdem, natomiast będzie nosił ślady napraw, w stylu wyklepana a nie wymieniona podłoga, czy przyszpachlowane wgniecenia. Kwestia oceny przez kogoś kumatego jak mocny był strzał. Czasami lepiej widzieć co rozwalone było niż kupić w ciemno już zrobionego. Jakoś mega groźnie to nie wygląda natomiast zależy co zostało zakamuflowane.
-
Do zdjęciowych oglądaczy
> mam na auto ok. 21 tys, czyli tylko jakieś 8 na naprawę Powiem Ci tak. Za 21 to kupisz ładną i bezwypadkową, tą z ogłoszenia można spokojnie zrobić jezdną dużo poniżej kwoty 8 tys, zależy czego oczekujesz od samochodu.
-
kzak volvo c70 2.4 t
> Dzięki za wszelkie uwagi kolega szuka jakiegoś ładnego auta. > Kolejnym jego typem jest ten > automobil > no taki ma gust chłop > Może coś doradzicie ciekawego Mocno zmęczony w środku jak na ten przebieg. Porównaj sobie ile kosztują w Niemczech, dolicz 1000zł dojazd, min 1000zł zarobek i opłaty, zobacz czy da się tam kupić taki pojazd.
-
Rdza zżera progi od środka - co z tym zrobić.
> A ile taka zabawa może kosztować? Fiat brava-progi cynkowane 75zł/szt (150zł), robocizna 100za stronę (200zł) lakier 30zł, robione na jesieni u majstra na wsi.
-
kzak volvo c70 2.4 t
> Ja bym raczej powiedziałże 12-14k > Za 8 tysie to może wyrwie zadbanego Saaba 900 Turbo jak mój. > Jak chce Volvo to gośćna forum volvo sprzedaje 850 kombi 2.0T. Może warto obejrzeć. > Tylko jak chce kupować taki paździerz to podejrzewam że słabo z kasą i na utrzymanie Saaba/Volvo > kasy będzie i tak brak. Ja już nie piszę nawet o igle, tylko o w miarę jezdnym egzemplarzu z przebiegiem 270-300 tys, który nie będzie rujnował kieszeni. Takie za 4999 do negocjacji to tylko dla szpanu pod remizą, żeby panny majtki przez głowę ściągały, a od pon do pt w warsztacie...a jak dobrze strzelony był to i warsztaty nie pomogą.
-
kzak volvo c70 2.4 t
> Bardzo bym prosił o uwagi i sugestie co do tego egzemplarza. Ten samochód, żeby nosił miano samochodu, a nie ulepa to musi kosztować tą sumę razy 2, czyli 8-10 tys za ładne Coupe trzeba położyć, inaczej zamiast coupe będzie się miał polski odpowiednik "kupe".
-
Wewnątrzwspólnotowy zakup dostawczaka (?)
> Podobno jest taka opcja, ze posiadając NIP wewnątrzwspólnotowy mogę zakupić np. w niemczech auto > ciężarowe w cenie netto i w Polsce nie płacić vat-u, który i tak bym odliczył. > Prawda to? Zakupić możesz, ale z VATem to chyba najpierw musisz opłacić, a potem odliczyć. Zapytaj w swoim US. Ja co prawda sprowadzałem z ue na WNT ale sprzedawałem dalej więc vat płaciłem.
-
PCC-3 od umowy kupna eletronicznie
> Program e-deklaracje pozwala mi w rubrykę: "7. Podmiot składający deklarację" wybrać tylko "5. inny > podmiot" (podczas gdy na logikę wybrałbym "1. podmiot zobowiązany solidarnie do zapłaty > podatku" (ale tej opcji elektronicznie wybrać nie można) Inny podmiot jest poprawnie. > Druga sprawa: Rozumiem, że szczegóły typu nr rej. VIN, model auta wpisuję w pole "24. zwięzłe > określenie treści i przedmiotu umowy..." Dokładnie tak. > No i ostatnia rzecz - US nie będzie miał ochoty w swojej dociekliwości zobaczyć samej umowy? Bo tu > nie mam jej jak załączyć. Nie będzie chciał zobaczyć. W końcu to w obowiązku podatnika jest uiścić podatek, nie w obowiązku US. Jak kwota by była jakaś z kosmosu, to zapewne dostaniesz pisemko do wyjaśnień i zameldujesz się wtedy z kwitkami (jeszcze mi się nie zdarzyło). Widzisz jak Państwo zaczęło nam ufać?
-
PCC-3 od umowy kupna eletronicznie
> w US trzeba dac xero wiec raczej bedą chcieli skan. Po co wprowadzasz w błąd robiąc śmietnik z wątku?Nic takiego nie ma miejsca.
-
PCC-3 od umowy kupna eletronicznie
> Wysyłał ktoś może? Pewnie. Wal śmiało, bez obaw.
-
Ubezpieczenie OC znowu....
> Zachowaj jedynie kopię pisma z wypowiedzeniem na wypadek jak by ichnia windykacja zgłosiła się za > pół roku. A właśnie, mam potwierdzenie złożenia wypowiedzenia z 2011r z należnym zwrotem składki. TU nie wypłaciło. Należą się odsetki? Przedsądowne im wysłać czy od razu do Kruka tak jak oni robią?
-
Ubezpieczenie OC znowu....
> Ok, czyli wypowiadam to stare, te nowe co przyszło prawie jak umowa olewam i wykupuję sobie nowe u > nowego ubezpieczyciela > Samo OC wyjdzie prawie połowę taniej a w kwocie którą mi teraz zaproponowali u nowego mam asistance > w opcji full + pakiet szyby Dokładnie. Wypowiadasz kiedy chcesz, jak Ty podpisywałeś poprzednią umowę, to przedłuży się (oczywiście jeśli nie wypowiesz wcześniej), a jak wypowiesz parę dni po przedłużeniu to zapłacisz tylko za te parę dni. Jeśli wypowiedziałeś przed końcem okresu to sprawa jasna, dopilnuj tylko ciągłości ubezpieczenia.
-
Golf VII czy 508 ?
> Golfa na wypasie czy 508 w sumie też na wypasie ? > 508 klasę wyżej czy to widać w środku ? > Wady VW znam, a 508 2.0 HDI 163 KM z automatem ? > Jak z gwarancją w Peugeot dają jakieś przedłużone ? > Ktoś w ogóle miał styczność z tym autem ? Porównywanie tych aut jest bez sensu...no ale tu niektórzy twierdzą, że panda jest większa od passata B6 więc niewiele mnie już zdziwi
-
Golf VII czy 508 ?
> A swoją drogą zastanawiam się skąd handlarze biorą te tanie francuzy... c5 2009-2010 zaczyna sie u > nich od jakichś 25 tysięcy, a na mobile sensowne egzemplarze są po 45-50 tysięcy złotych... > Wśród niemieckich marek nie widziałem takich rozbierzności. Z niemieckimi jest to samo. Młody samochód 2-4 letni to zazwyczaj ta sama procedura jeśli jest to "OKAZA" i tania w dodatku, czyli: Zakup za granicą auta poleasingowego, kupuje firma słup, potem przechodzi przez jeszcze jakieś łapki i trafia do handlarza, a ten wystawia vat marżę, samochód staje się z automatu tańszy o 23%, żeby był jeszcze tańszy, to z 200-300 tys nalotu w 2-4 latku robi się 60-90, taki samochód nie jest poniszczony więc spokojnie można-tak oto wyprodukowana cena daje super furę w PL która przeżywa drugą młodość. 80% ogłoszeniowych młodych okazji jest tak zwałkowana, są całe komisy w PL gdzie mają same bez-vaty. Czasami do powyższych jeszcze dochodzi stłuczka, ale zazwyczaj bezwypadki są.
-
Nowy od dealera
> pełna zgoda > nawet podobają mi się one zewnątrz ale jak pojechałem na zachód w poszukiwaniu auta i wsiadłem do > takiej toyoty to już na następne avensisy przestałem zwracać uwagę, mój stary mondek z 2002 > roku miał podobne albo i ładniejsze wnętrze Ładniejsze....to co załadowali teraz do tej toyki to 100% najtańsze plastiki by china. Do założyciela-zadzwoń i zapytaj o szczegóły, wtedy będziesz wiedział skąd się wzięła cena.
-
Audi A6 C5 2.5 TDI + automat
> No to jak to jest z tymi wynalazkami > 2.5 TDI 163 KM BFC, 2002 r. > + automat > Czy tam jest multitronic ? Hmm....ryzykownie Te auta są tańsze niż z silnikami benzynowymi, nie przez przypadek. Kupno to loteria, więc możesz pojeździć bezawaryjnie, a możesz parę tys włożyć. Miej bezpiecznik kasowy na ewentualne naprawy i bierz.
-
Audi A6 C5 2.5 TDI + automat
> Czyli 10 kkm rocznie Kto kupuję limuzynę by jeździć nią w kolo komina ? Większość Polaków?
-
Nowe lub używane ale młode auto jak najbardziej oszczędne
> mi spalił z klimą max 6,1 gdzie godzine jechałem 15km Być może dlatego, że nie był odpalany i jak już się rozgrzał to tak mogło wyjść, ja pisałem o krótkich odcinkach 3-4km w jedną stronę, zgaszenie na parę h, powrót i kolejnego dnia znowu itd.
-
Nowe lub używane ale młode auto jak najbardziej oszczędne
> mało palą c1, aygo, 107 > 6 max w mieście w korkach > 5 max w trasie przy deptaniu w podłogę Z tym 6max to deko przesadzasz, bo kręcąc się tylko na miejscu potrafi spalić nawet i 7,5, co jest i tak dobrym wynikiem, natomiast w trasy masz rację, są to oszczędne samochody, głównie dlatego że mają dość długie skrzynie, na 3 biegu można całe miasto przejechać, od 30-100km/h. Nad morze 2+1 i bagaże 107 spaliła 5.3, a jazda ekonomiczna nie była, przy dziadkowej jeździe na odcinku 230km ten samochodzik schodzi w okolice 4-4.5 l/100km. Te 70 w jedną stronę na pewno nie będzie męczące w takim samochodziku.
-
Nowe lub używane ale młode auto jak najbardziej oszczędne
Gaz byłby najrozsądniejszy przy tym przebiegu, ale jak nie chce to nieduży dieselek np C3 1.4 HDI-bez udziwnień, proste do bólu i żywotne. Turbo bez zmiennej geometrii, bez dumasy, wtryski idiotoodporne, części tanie. Spalanie spokojnie jeżdżąc w okolicach 100-poniżej 4 litrów na setkę.
