Zawartość dodana przez Jan Winnicki
-
Volvo XC40 vs XC60 - zakup nowego
Też myślę o ściągnięciu auta z USA z jakimś uczciwym silnikiem benzynowym. Auto właściwie wybrane. Szukam teraz uczciwej, rzetelnej firmy, która załatwi to od strony logistycznej. Uczciwość dziś w cenie
-
Volvo XC40 vs XC60 - zakup nowego
Kupiłeś już sprowadzone czy ściagałeś skorzystając z usług pośredników?
-
Volvo XC40 vs XC60 - zakup nowego
Czyli Volvo z rynku USA?
-
Volvo XC40 vs XC60 - zakup nowego
A jaki najlepszy silnik benzynowy oferowany jest w XC40?
-
Auta z USA, a konkretnnie Volvo XC90 hybryda Plugin.
Niestety, w przypadku auta, które chcialbym sprowadzić silnik nie ma swojego europejskiego odpowiednika, więc zgodnie z tym co zalinkowano wcześniej może być w przyszłosci qpa z homologacją/rejestracją w EU. Pytanie brzmi, kiedy nowe przepisy miałyby wejść w życie. Balagan z rejestracją aut spoza EU zaczął się już z początkiem roku kiedy to niektóre wydziały komunikacji powołując się pewien przepis odmawiały rejestracji aut zza oceanu. Ponoć już to wyprostowano, ale eldorado handlarzy/pośredników powoli się kończy. Być może to ostatni dzwonek na sprowadzenie auta z USA/Kanady.
-
Auta z USA, a konkretnnie Volvo XC90 hybryda Plugin.
Mnie ciekawi czy ktokolwiek z tego forum kupił auto z USA i pochwali się swoimi pozytywnymi/negatywnymi doświadczeniami. Co do grup fb poświęconych tej tematyce to zadanie tam pytania kończy się pierdylionem ofert od grupowych handlarzy Mnie interesuje auto europejskie z silnikiem na rynek amerykański czyli większa moc, mniej ekologii. Jak to się później ma z ich przeglądem, rejestracją, normami EU oraz planowanymi SCT. Auta posiadają opis w specyfikacji 50 State Emissions.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Nie ma. Tak miało być. Problem w tym, że Alfa ma fabryczny negatyw na tylnej osi i po jakimś czasie opony się robią głośne. 8 lat eksploatacji to już przegięcie
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Coś mi się źle skopiowało. Oczywiście chodziło o letnie Nexen N'blue S 205/55R16 91V.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Stanęło na letnich Nexen N'Blue 4 Season 205/55/R16 z rocznika 2025. Koszt 880 zł z darmową wysyłką. Montaż z wyważeniem 160 zł łącznie z utylizacją starych. Zapanowała błoga cisza
-
Najlepszy sklep z oponami
Tak. Popularny portal aukcyjny znam. W ulubionych oferta z Miwan
-
Najlepszy sklep z oponami
Jak w tytule - który sklep z oponami polecacie obecnie? Miałem dwa przypały z oponeo (terminowość/poziom obsługi kurierskiej), więc szukam alternatywy. Niekoniecznie 4
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Wystarczy offtopic usunąć. Na HP, zwłaszcza po wyborach są tematy bardziej pasjonujące niż dyskusje forumowych kombatantów
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Też mnie to ciekawi. Zdaję sobie sprawę z jakości obecnie produkowanych opon. Te aktualnie posiadane zimówki Pirelli mam w dobrym stanie. Sprawdzian na ośnieżonym "zakręcie śmierci" między Świeradowem, a Szklarską Porębą przeszły w tym roku pozytywnie. W warunkach miejskich nie stwierdziłem zarzucania tyłu podczas pokonywania ciasnych rond. Brak pęknięć. Nie hałasują. Co do letnich to już miałem wstępnie wybrany model - Yokohama Advan Fleva V701. Wg deklaracji producenta są bardzo ciche - 67dB. Co do wielosezonowych to brałem pod uwagę Kleber Quadraxer 3. Te Nexen N'Blue 4 Season 205/55R16 też warte rozpatrzenia. Przekladka sezonowa mnie nie przeraża. Mam okazję aby spryskać wszystkie gumowe elementy zawieszenia teflonem, bo Giulietty lubią skrzypieć jak stary tapczan. Przy okazji kontrola klocków itd.
-
Kto przeszedł na wielosezonowe i nie żałuje
Letnie gumy z rocznika 2018 mam na wykończeniu i teraz pojawił się dylemat - iść w wielosezon czy zostać przy sezonowych. Dla zobrazowania sytuacji: - pojazd hatchback, napęd na przód - roczne przebiegi ok. 20 tys km - styl jazdy spokojny - zimą jazda w 80% miejska - posiadam drugi komplet kół z 6 letnimi oponami zimowymi w dobrym stanie - mam miejsce na składowanie oraz samodzielną wymianę kół Jakie jest Wasze zdanie?
-
Rejestrator 70mai dash CAM
Na pewno krzyczy, że pełna? A może, że zbyt wolna? Ja zmienilem u siebie na Samsunga Ultra i krzyczeć przestała
-
Naprawili definitywnie pure tech
Mieli i nawet je realizowali w Jeepach, 500X chociażby. Mam na myśli silnik 1.3 GSE Firefly. https://www.motobenzyna.pl/silniki/5176-silnik-1-3-16v-turbo-150km-firefly.html Te silniki to następcy silników 1.4 Multiair, które to były wcześniejszym efektem obniżania Co2 w grupie FIAT.
-
Akumulator - co teraz się kupuje?
Od 3 lat mam Grom. Daje radę.
-
Hybryda zamiast Lpg?
Posiadam uturbione auto z EURO6 w którym 2,5 roku temu założyłem LPG. Zrobione niespełna 60k km i zero problemów. Instalacja dobrana przeze mnie samodzielnie w uzgodnieniu z gazownikiem z lpg-forum.pl. Sterownik najpopularniejszy STAG, wtryskiwacze najlepsze Made In Poland (Alex Barracuda), optymalny reduktor STAG AC R02. Instalacja wymagała jednej grubszej regulacji na serwis po pierwszych 10k km - zmieniono czas przełączania cylindrów oraz skrygowano mapę z uwagi na gorszą dynamikę podczas jazdy na LPG. Teraz auto zachowuje się jak na benzynie. Gdybym miał kupować następne auto to z pewnością na wtrysku pośrednim oraz z aitomatyczną skrzynią biegów z myślą o instalacji LPG. Marka i model już wybrane 😉
-
Jak tam u Was ze zmianą opon? Już zrobiona?
Wyjątkowo jeszcze nie. Może po świętach. Zimówki mam cichsze niż letnie
-
Użytkowanie silnika DIESEL
Widziałem kiedyś w warsztacie diesla, który przyjechał na wymianę oleju. Olej był dosłownie szary. Po rozsmarowaniu pod opuszkami tego co było na bagnecie, ściśnięcia palcami i powolnym rozszerzaniu lepkość tego była mizerna w porównaniu z olejem z bańki, który czekał już na stole. Tamten silnik miał problem z wtryskiwaczami oraz DPF.
-
Użytkowanie silnika DIESEL
Kup diesla, który ma dodatkowy wtryskiwacz tuż przed samym filtrem dpf. Czyli nie rozrzedzasz oleju ropą. Ewentualnie zmieniasz olej 2 raz w roku i co kwartał sprawdzasz jego poziom i własciwości organoleptyczne - lepkość między opuszkami. Używane auto to ryzyko problemów z układem wtryskowym (lejące wteyskiwacze). Olej w takim wadliwym aucie szybko się degraduje, a w cyklu miejskim frakcje ropy nie zdążą odparować i góra silnika dostaje po d... Krzywki itd.
-
Poradnik kupującego - projekt
Nie no, ok. Ja tylko napisałem o swoim przykładzie 😉
-
Poradnik kupującego - projekt
Kupiłem auto: 1. Ze Szwajcarii, od pierwszego właściciela 2. Bez faktury VAT 3. Z gwarancją GetHelp 4. Z pełną historią serwisową ze szwajcarskiego ASO 5. Przebieg ok. 200 tys km Po zakupie wymieniłem: 1. Rozrząd (profilaktycznie, jak po zakupie każdego auta używanego z rozrzadem na pasku) 2. Termostat (nie trzymał 88 stopni) 3. Poduszkę silnika (trochę profilaktycznie) 4. Cewki zapłonowe (profilaktycznie z racji przebiegu) Autem zrobiłem 55 tyś km z czego 50k na LPG. Zero problemów. Silnik pali na dotyk, nie bierze oleju, błędów brak. W aucie wciąż oryginalne sprzęgło/dwumas/wysprzęglik i nie czuję aby domagały się wymiany. Jedyne co wymaga interwencji to regeneracja soczewek. Nie jeżdżę jednak po nocach, więc temat nie jest naglący. To była 3 Alfa, którą oglądałem. Poprzednia w dieslu miała końcówkę wydechu w grubej sadzy, kałuże ropy w gniazdach wtryskiwaczy, dławienie po wciśnięciu pedału gazu. Poza tym, bardzo dobrze utrzymana. Nie chciałem jednak robić doktoratów nad układem wtryskowym oraz DPF i poszedlem w benzynę. I nie żałuję. A w ogóle to sprzedający umieścił na youtube filmik z prezentacją auta wraz z pomiarem profesjonalnym miernikiem powłoki lakierniczej wszystkich elementów nadwozia. Na miejscu odbyłem dwie jazdy próbne (miał kilka Alfa na placu). Auto było bardzo zadbane, silnik czysty. Potargowałem się, kopnąłem w oponę i kupiłem.
-
Alfa Romeo Stelvio
W prezencie był rozładowany akumulator
-
Ma ktoś jeszcze BBM ?
Posiadałem Bravo 1.6 16V 90KM. Wersja na rynek niemiecki ze zdławioną mocą w stosunku do regularnej 103KM. Auto kupione od 3 właściciela, który zamontował w niej ekstremalnie budżetową instalację LPG. Było to pierwsze moje auto, więc sporo się dzięki niemu nauczyłem o mechanice Co się psuło... Na dzień dobry musiałem ogarnąć instalację, czyli: wymienić wtryskiwacze na jakieś przyzwoite, zregenerować zasyfiony parownik. Z pozostałych usterek: permanentny błąd cewek zapłonowych (prawdopodobnie uwalony sterownik silnika), uszkodzona klapa obiegu wew./zew. (parujące szyby). Poza tym, bez zarzutu. Auto paliło od strzała, miało przyjemnie zestrojone wspomaganie kierownicy (moim zdaniem lepiej niż w Stilo oraz Giulietcie). Sprzedałem po 4 latach eksploatacji jakiemuś posiadaczowi BMW, który pozytywnie zaszokowany był elektryką w tym aucie (elektryka szyb, klima, wspomaganie). Dziś już pewnie auto nie istnieje - zutylizowane z racji korozji. Wspominam dobrze. Fiaty do dobre auta na początek przygody z motoryzacją.