Zawartość dodana przez Skrimin
-
Czeste zalaczanie wentylatorow silnika przy wlaczonej klimie
Elektryczne wentylatory w Hondach wlaczaja sie w zaleznosci od temperatury w chlodnicy, temperatura na zewnatrz nie ma znaczenia. Klimatyzacja obciaza silnik co podnosi temperature w chlodnicy i dlatego uruchamia wentylator.
-
Opony wielosezonowe
> Chyba padłeś ofiarą jakiegoś marketingu. Mam świadomość tego, że opony w normalnej sytuacji są > jedynym punktem styku samochodu z drogą, ale przeważnie prawie wszystko zależy od kierowcy. > Kiedyś nie było kilku typów opon, większość polskich samochodów jeździło na modelu D-100 > (jeżeli dobrze pamiętam). Jeżeli będziesz jechał np. 60km/h po śniegu na wielosezonowych i > 80km/h na zimówkach, nie jestem przekonany, czy na pewno na zimówkach będziesz bardziej > bezpieczny. Gdyby w twoim powyzszym wywodzie byla choc odrobina sensu, to w zadnym kraju nie byloby nakazu uzywania opon zimowych. A skoro sa, to znaczy ze opona wielosezonowa nie ma nawet startu do opony zimowej. A ze sa slabe opony zimowe? Wiadomo, jak wszystko. Trzeba kupowac Micheliny z gornej polki to nie nie bedzie zawodow.
-
Do czego służy SUV??
> Kiedy kupiłeś nowy samochód? Ja też jeżdżę nowymi samochodami od 89go. Ostatni nowy (półroczny) > kupiłem w 2009tym, bezawaryjny nie jest. Ostatni nowy (kupuje tylko fabrycznie nowe z licznikem 1km lub mniej) kupilem w 2010, jak na razie raz wymienilem wklad do wycieraczek. I nie spodziewam sie wymieniac nic wiecej w tej 10-latce. Chyba ze klocki. Na przeglady tez nie jezdze bo po co..
-
Rozszczelnienie silnika
250000 km to stary silnik? Moze w niemieckich, bo w Hondzie 250000 to silnik dopiero dobrze dotarty i gotowy na kolejne 250000 km eksploatacji.
-
Qashqai z 2011 r za 58 300 - warte to?
Bardzo praktyczne auto, jednak osobiscie dolozylbym do nowego z gwarancja.
-
Do czego służy SUV??
> Z tą "bezawaryjną" to zaszalałeś Jezdze Hondami od 25 lat i jeszcze nie mialem awarii wiec wiem co mowie. Kupuje nowe w salonie i przestrzegam zalecen producenta.
-
Do czego służy SUV??
Jeden z kolegow na forum juz kiedys pisal do czego służy SUV: "Mija już 19 lat od premiery RAV4. Po takim czasie niemowlaki robią prawko i głosują w wyborach, a my ciągle nie rozumiemy co to SUV. Postaram się krótko i jasno: SUV to samochód sportowo - użytkowy. Nie chodzi tu o motorsport, a sport, który uprawia rodzina, która go użytkuje. Użytkowy to oczywiście codzienna praktyczność. Czyli normalne, codzienne auto, dobre narzędzie do nowoczesnego życia w mieście i na wsi. SUVy nie chcą być Wranglerem z wyciągarką. Chcą być zwykłym autem dla paniusi z miasta i dla rolnika ze wsi. SUV to najlepszy, uniwersalny, defaultowy samochód dla każdego. Typ samochodu dla ludzi, którzy żyją aktywniej. Ale to nie jest gadżet, cud techniki czy piękne dzieło sztuki. Po prostu samochód dla Kowalskiego tylko w czasach, gdzie Kowalski nie idzie na 6 do roboty na Hucie i wraca po 8 godzinach do M2 ze ślepą kuchnią, żeby oglądnąć Dziennik Telewizyjny i pójść...powiększać socjalistyczną rodzinę. Samochody klas kompaktowych były dawniej uważane za takie coś. Golf do wszystkiego. Teraz klasa Golfa jest po prostu tańsza i tyle. I jest adresowana do flot bo rodzinie nic nie oferuje. Autem dla każdego jest teraz SUV i on jest punktem wyjścia. Doszukiwanie się w nich prestiżu, szpanu, wyglądu, terenowości czy pseudoterenowości czy mody jest niepoważne. To my się zmieniliśmy, my inaczej żyjemy. A Kowalski, dla którego SUV jest zbyt drogi, z powodów pozamotoryzacyjnych niestety wypada z rynku nowych samochodów. Trzeba zwrócić uwagę jak bzdurną teorią jest teoria o modzie, prestiżu, budzeniu zazdrości czy czymkolwiek wyższym duchowo w aucie tak ohydnie praktycznym jakim jest SUV. Pomijając nawet co jest pseudo, a co nie pseudo i pseudo co... to SUVy są po prostu dobre i drogie, a auta klas B, C, D są mniej dobre, ale NAJLEPSZE bo TANIE. Dlaczego nie mówimy na Passaty pseudolimuzyna? Skoro SUV to pseudoterenówka, sedany klas ekonomicznych to pseudolimuzyny. Alfa 4C to pseudoferrari. Fiat Barchetta to pseudoroadster. Croma to pseudokombi. Berlingo to pseudovan. Toyota GT86 to pseudowyścigówka. Moja Dacia to pseudopickup. A czym jest Golf? Pseudokompaktem? Oczywiście, że tak. Przecież z definicji "kompakt" to coś co w jednej puszcze ma wiele funkcji. A jakie to on ma funkcje? Chyba niewiele więcej ich ma niż lepszy samochód R/C. Jeździ w przód, w tył, ma proporcjonalne sterowanie. To właśnie SUVy powinny nosić nazwę kompaktów za swą wszechstronność dostosowaną do przeciętnego klienta nowego samochodu. A klasa kompakt powinna nosić nazwę "budżet" albo "flota". Bo ich jedyna funkcja to kręcenie kołami za mniej złotówek. I to właśnie jest w modzie, fajnym jest ten, który emituje mało CO2, fajnym jest ten, który przemyka cicho na eko oponach, a nie dupek, który rzeźbi koleiny swoimi runflatami 235 mm."
-
Czy dziś da się jeszcze bezkarnie nie płacić OC?
Jestem za tym aby scigac kazdego, nawet jesli auto nie jezdzi i stoi w garazu na klockach. Gdyby pozwolic ludziom nie placic to predzej czy pozniej zdarzy sie wypadek gdzie pijany glupek wlasciciel nieubezpieczonego auta zjedzie z klockow aby sobie zrobic runde po okolicy, i spowoduje wypadek (jak to polski kierowca). A w sadzie bedzie glupie tlumaczenie ze nie bylo OC wiec scigaj sobie kierowce z powodztwa cywilnego (jak to zwykle w Polsce bywa).
-
Auta używane za gotówę vs. salonowe na raty?
> Jeśli faktycznie byłaby to prawda to warto, ale życie pokazuje że obecnie nowe auta zadko robią > 100kkm bez dotykania. Moze jesli chodzi o auta europejskie, bo japonskie zadko ktore NIE robia 100kkm bez dotykania, a przynajmniej te wolnossace. Ja kupuje nowe Hondy z silnikami powyzej 2L i jezdze po 10 lat i nie pamietam zebym *czegokolwiek* dotykal ( poza akumulatorem, klockami hamulcowymi i wkladami do wycieraczek).
-
Do czego służy SUV??
> Dokladnie podobnie mozna zapytac w druga strone, do czego sluza kompakty czy auta miejskie? > Siedzi sie prawie na ziemi, nie wygodnie sie wsiada i wysiada, przed kazdym kraweznikiem trzeba sie > zastanawiac czy cos sie z auta nie urwie. Kazda wieksza zaspa czy droga z wieksza iloscia > siegu to wyzwanie. Przy wyjazdach z rodzina tyl zazwyczaj siada i jeszcze latwiej o cos > zaczepic, nawet o koleiny a zawieszenie potrafi dobijac. Takie auta z nizszym profilem to w > ogole dla mnie nie porozumienie, bo mozna nie wyrobic z naprawami felg i opon > Odpowiadajac jednym slowem, po co suv .. Dla wygody. +1 A porownanie BMW E38 to juz zupelny idiotyzm. Kupno wypierdzianego szrota aby non stop do niego dokladac na naprawy, po to tylko zeby pokazac jakie auta ktos uznawal za szpanerskie 20 lat temu? Osobiscie wole fabrycznie nowa RAV4 lub CRV, auto nowe i pachnace, oraz 10 lat bezawaryjnej jazdy.
-
Do czego służy SUV??
> zupełnie nie rozumiem co mają na myśli piszący o wygodnym wsiadaniu - wysiadaniu. > W deszczową pogodę bardzo trudno nie wybrudzić spodni o brudne progi. > Sam ma G.Vitrę z konieczności i nie jeżdżę tym autem po asfalcie dalej niż 50km bo to męka > a części wcale nie są tanie. > jesli chodzi o racjonalne argumenty to suvjedynie dla kogoś kto wykorzysta jego wszechstronność. > Ale kupowanie go (szczególnie małego czy średniego) po to by pojechać nim autostardami na > wakacje do Hiszpanii (z boxem na dachu bo gagażnika prawie nie ma) to szaleństwo A ja wlasnie mam Honde CRV 2.4 FWD na trasy, w tym do Hiszpanii i ciezko mi sobie wyobrazic jazde 160 km/h kompaktem. O ladownosci nawet nie wspomne- sprobuj przespac sie w spiworze w aucie typu kompakt.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Ale tu piszą, że takie 1, 2 t 105 kM spali 7 litrów w mieście. Wskaz silnik 2 l o mocy 100 kM > który zmiesci sie w 10 l w tych samych warunkach miejskich Silnik 2.4L 180KM w ciezkiej Hondzie CRV pali 10.7 w miescie i 8.5 na trasie.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> wszystkim zachwyconym downsizingiem proponuje przejechac sie autem z nowoczesnym wolnossacym > silnikiem sredniej pojemnosci > np: mazda 3 2.0 120KM lub bmw 116 2.0 115KM Albo Hondy 2.4L 185KM oraz 3.5L 300KM (a zwlaszcza wersje 2014).