Zawartość dodana przez zenek111
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
Herbata była tylko przykładem by łatwiej zrozumieć proces rozcieńczania. Teraz jak juz ktoś to rozumie to moze sobie wyobrazić dolewanie wody do wody, albo benzyny do benzyny. Rzokładaja się biododatki, wklejałem wcześniej linki
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
To jest dokłądnie to samo, dolewajac nowe paliwo rozcieńczasz stare. Niczym sie to nie rózni. Wiem ze resztki starego paliwa traca swoje właściwości. O tym czy szkodzą nie mogę rozmawiac bo nie mam o tym zielonego pojecia
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
Masz 0,00001 ale gdybyś dotankowywał połowę albo mniej, nigdy nie czekajac aż się zapali rezerwa to ten procent byłby sporo wyższy. Wychodzi ponad 1,5% starego paliwa tego z pierwszego tankowania) po 6 kolejnych tankowaniach połowy zbiornika
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
To paliwo po wyjscu ze zbiorników musi spełniac jakieś normy, wiec nawet jak sie zestarzało to musza je dodatkami doprowadzić do wymaganych parametrów. Natomiast z zbiornikach samochodów juz nikt liczby oktananowej czy wartosci kalorycznej nie bada. Żarty zartami ale ten problem moze występowac np. na stacjach benzynowych, więc jak ludzie mówia ze zalali gdzieś tam paliwo i maja wrażenie ze jest gorzej, a gdzies tam indziej i silnik lepiej ciągnie to choć kiedys zawsze brałem to za subiektywne wrażenia nie majace nic wspólnegoz realiami to jednak na podstawie tego o czym mówimy są do tego jakies podstawy. Tyle ze nie wiem jakie tam procedury są na stacjach benzynowych, jak oni te zbiorniki napełniają i co robia by takich problemów ze starzeniem uniknąć
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
No właśnie problemem jest ze sie miesza, gdyby sie nie mieszało po dolaniu nowego mogłoby zejsc stare, ale nie moze, bo stare sie wymieszało z nowym i za kazdym razem jak dolewasz nowego to stare się rozcieńcza i jest go coraz mniej, ale ciągle jest i sie te stare juz biokomponenty z tego starego paliwa rozkładają. Kurde no przeciez to oczywiste, wystarczy wziac szklankę herbaty, wylac połowę i dolac wody, wylac połowe czy tam 3/4 i dolac wody, mimo ze dolewamy wody to jednak kolorek jest, bo mimo ze herbaty coraz mniej to ona wciaz w szklance jest, tyle ze w coraz mniejszej ilosci. Tym szybciej "wypędzimy" stara herbate ze szklanki im większe dolewki wody bedziemy robic (czyli powinno zostac jak najmniej w szklance przed kolejna dolweką)
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
NIe będzie problemów bo jeśli paliwo z 95okatnowego zrobi sie 93 oktanowe, albo jego wartośc energetyczna z powodu rozkłądu spadnie o 3%, a do tego to stare paliwo stanowiło powiedzmy 5% zbiornika to jak mielibyśmy zauważyć problemy? Nie zauważymy nic. Natomiast czy to szkodzi silnikowi czy nie, to już tutaj się nie wypowiem, bo pojecia nie mam, moze nie szkodzi wcale, moze troszkę, moze sporo. Nie wiem, ale tak jak na wszelki wypadek nie czeka się do ostatniej chwili z tankowaniem, tak samo nie warto regularnie dolewac pod korek przy nie opróżnionym baku (zdecydowanie bardziej dotyczy to benzyny)
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
Wiek atomów nie ma znaczenia, ważny jest wiek cząsteczek, ale też nie wszystkich, bo te z destylacji ropy naftowej są raczej trwałe, natomiast biokomponenty już znacznie mniej i dlatego wraz z rosnąca ilością biokomponentów trwałość paliwa (a właściwie jego jakość) spada w czasie gdyż biokomponenty się rozkładają "Czy paliwo się psuje? Otóż: tak. Chociaż na forach internetowych możesz spotkać się z opinią, że ani ropie, ani benzynie nie szkodzi “odstanie” nawet przez dekadę, rzeczywistość jest zupełnie inna. Trwałość benzyny wynosi według ekspertów około 3 do 6 miesięcy, a termin graniczny przydatności to 2 lata. W przypadku oleju napędowego termin przydatności wynosi 5 lat, ale tylko w przypadku olejów fabrycznie zamkniętych, pochodzących prosto od sprawdzonego producenta. Ropa zakupiona na stacji również posłuży bez zarzutu około pół roku. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim ze względu dodawane do paliw biokomponenty (alkohol w benzynie oraz estry etylowe kwasów tłuszczowych w oleju napędowym), które mogą spodowować między innymi zawodnienie, rozwój bakterii, rozwarstwienie, utlenianie się paliwa itd. Paliwa przechowywane właściwie, w odpowiednich pojemnikach i warunkach, w których nie zaszkodzą mu chociażby zmiany temperatury, będą trwalsze. Dłużej postoją też paliwa premium, z mniejszą zawartością biokomponentów. Warto jednak przestrzegać terminu rekomendowanego przez specjalistów – stare paliwo nie tylko może być mniej efektywne, ale też zaszkodzić silnikowi chociażby z powodu rozwarstwienia oleju i wody." https://www.bricoman.pl/jak-dlugo-mozna-przechowywac-paliwo
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
Ale co Cię konkretnie śmieszy? Jeśli nie spalamy wcześniej zatankowanego paliwa do końca to po prostu stare paliwo jest wciaz rozcieńczane nowym i nie da się spalić starego paliwa w pierwszej kolejnosci
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
I własnie dlatego ze paliwo jest mieszane, jeśli spalisz połowę zbiornika i zalejejeszświeżym to połowa paliwa jest świeża a połowa ma miesiac. Jeśli powtórzysz schemat to po 2 miesiacach masz50% paliwa świeżego, 25% paliwa miesiecznego i 25% paliwa które ma 2 miesiace i tak dalej... Swobodne mieszanie paliwa powoduje ze nie ma znaczenia czy pobierane jest z dołu zbiornika czy z góry.
-
Wyjeżdzanie paliwa do niskiego poziomu - czy to aż takie zło?
Z drugiej strony zbyt szybkie uzupełnianie paliwa (np. zawsze przy połowie baku) skutkuje tym ze część paliwa w baku jest coraz starsza. Tankując co miesiąc takim sposobem po pół roku ponad 1,5% paliwa (a więc ponad 0,75 litra przy 50 litrowym zbiorniku) będzie wciąż tym zatankowanym pół roku temu: "Trwałość benzyny wynosi według ekspertów około 3 do 6 miesięcy, a termin graniczny przydatności to 2 lata."
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
"Stany Zjednoczone są jedynym militarnym supermocarstwem świata: wydają na siły zbrojne więcej niż dziesięć kolejnych krajów łącznie. Chiny natomiast stały się jedynym na świecie supermocarstwem w przetwórstwie przemysłowym (manufacturing). Produkcja Chin przewyższa produkcję dziewięciu następnych krajów na liście razem wziętych." Sam jestem zaskoczony. https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/chiny-jedyne-supermocarstwo-przemyslowe-zarys-drogi-na-szczyt/
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Każdy kraj kogoś podbijał, Chińczycy robili to rzadziej niz inni i mieli dośc nietypowe podejscie na co dowodem budowa Wielkiego Muru. Inni byli nienasyceni, jak zajumali ziemie sąsiadowi to mysleli gdzie zajmuać kolejną, a chińczycy budując coś takiego jak ten duzy murek wykazali się odmiennym podejsciem w stylu "dajcie nam spokój". Możliwe ze komunisci będa bardziej agresywni, ale wcześniej to tej agresji było mało. O wiele bardziej agresywny był "Zachód". Są mentalnym spadkobiercą Imperium Rzymskiego które podbijało co sie dało i było nienasycone. W efekcie zachód też podbił wszystkie kontynenty świata. My się oparliśmy pod Grunwaldem (rycerstwo z połowy Europy walczyło w barwach Zakonu) więc skoro sie nie udało "drang nach osten" to wsiedli na statki i ruszyli za oceany podbijać kontynenty. Ulegli wszyscy tubylcy je zamieszkujący. Na naszych ziemiach nauczka z Grunwaldu ostudziła zachodnie zapędy na setki lat, później jak już upadlismy, to kolejną słowiańską zaporą stała się Rosja, próbował Napoleon, próbował Hitler. Ostatecznie Słowianie okazali się jedyną nacja którą sie nie dała w pełni skolonizować choć na jakiś czas (jak np. Chiny) zachodnim Europejczykom. No ale historia sie nie skończyła i pewnie prędzej czy później nawet Rosja zostanie włączona w struktury zachodnie jak my. Chińczycy zaś dzięki komunistom się z tej kolonizacji wyzwolili i oni nie wyglądaja na kogoś kto się moze "zachodowi" poddać. To będzie rodziło długotrwały konflikt. Oby tylko polegajacy na obrabianiu w mediach tyłka chińczykom i embargach. No dobra, offtop zaczyna przekraczać czerwoną skalę
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
No nie rządzili komuniści i chiny były potęga na równi z Indiami. Kapitalizm powalił jednych i drugich i jedni i drudzy "odrastają". Skoro jednak komunistyczne Chiny rosną znacznie szybciej niż Indie więc jest zagrożenie ze wrosną na jeszcze większą potęgę niż kiedyś. Cytuje sie z dwóch powodów: 1. Po wejsciu na forum od razu widzisz ze ktoś z Toba ciągnie jakiś temat 2. Przypadkowemu widzowi czytajacemu wyrywkowo dyskuję łatwiej ogarnąc kto na co odpowiada Lepiej powiedz po co zadajesz pytania na które wszyscy znaja odpowiedź (jak np. to "czy wtedy rzadzili komunisci?")
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
No na całe szczescie nie. Przypomnę ze poprzednie chiny rzucił na kolana kapitalizm. Natomiast powstały z kolan i zgłaszają ponownie swoje aspiracje do pozycji hegemona pod rządami komunistów. Gdyby już wtedy rzadziły komuchy mozliwe ze by sie ich na kolana wtedy rzucić nie dało.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Nie ja tworzyłem ten wykres, tylko uznany za chyba największego eksperta na świecie od wyliczania "historycznej ekonomii" Angus Maddison: https://en.wikipedia.org/wiki/Angus_Maddison Są też inne poszlaki do tego by uważac ze Chiny były kiedys ogromną potęgą: Chinczycy wtedy na samych okrętach mieli wiecej ludzi niż my w czasie największej bitwy Europy tamtego czasu czyli Grunwaldu. https://tech.wp.pl/zapomniana-flota-admirala-zheng-he-czyli-jak-chiny-nie-podbily-swiata,6530919796889217a ale zamiast urządzac świat po swojemu oni robili taka flotą dyplomację lub przywracania do władzy obalonych dynastii zamiast te kraje brac pod swoją kontrolę. Nie byli wystarczajaco agresywni i ekspansywni by podbijac świat. Zachód był i robił to za pomocą pojedynczych okrętów majacych po kilkadziesiat ludzi.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Paradoks polega na tym ze właśnie po tamtej zbrodni i stłumieniu protestów zaczęli się w maksymalnym tempie rozwijać. Gdyby wtedy włądza uległa pewnie byliby gdzies na poziomie Indii. Przy okazji, dzisiejszy świat "zachodni" moze być tylko fluktuacją, ta dominacja trwa ledwie 200 lat. Nawet w czasach cesarstwa rzyskiego centrum świat to były Indie i Chiny choc nas sie o tym nie uczy. Mozliwe ze ten rozwój chin taki niezwykły to po prostu powrót do stanu który trwał tysiace lat:
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
To jak byłeś rok to możesz powiedzieć czego tam jednostka nie może, co jest takie złe. Twoje uwagi beda cenne, w odróżnieniu od tego co piszą w mediach, bo media pierdziela głupoty po jednej i drugiej stronie o czym wspomniał maro_t. Inni Polacy co tam miszkaja mówią o chinach dośc zaskakujace rzeczy. U nas media przedstawiały "social credit system" jako coś strasznego, a jak jest naprawdę: Pierwsze dwa komenentarze pod filmem: "- O! Świetny pomysł! Zakaz kupowania dóbr luksusowych dla pracodawców niewypłacających pensji pracownikom! - Znakomity odcinek, gratuluję! Nauczyłem się z niego choćby tego, że każdą opinię na temat Chin, nawet pochodzącą od znawców i ekspertów, warto skonfrontować z innymi opiniami punktami widzenia. Pod wpływem Waszej audycji zrewidowałem swoją opinię, choć nadal sądzę, ze zagrożenie (totalnej kontroli), o którym tak głośno, jest realne, jednak nie dotyczy wyłącznie Chin, w Polsce np. afera "pegasusa" pokazuje, jakie zapędy mają dyktatorzy i rządy autorytarne. Dodam jeszcze , że system kredytu społecznego to jedno, a rozwój technik totalnej kontroli i inwigilacji (poza tym systemem) to drugie, znacznie groźniejsze. Temu m.in.poświęcona jest ciekawa, merytoryczna praca "Chiny 5.0" Kaia Strittmaiera" Jest ktoś w Polsce kto byłby przeciwko zakazowi kupowania dóbr luksusowych przez pracodawców co wisza z wypłatami? Myśle ze nikt, ale media zawsze mogą to zatytułowac jako "DRAKOŃSKIE OGRANICZENIE SWOBÓD OBYWATELSKICH W CHINACH!!!"
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Chodzi o to ze sprzedawne samochody to nie jest dumping, bo ceny w chinach są jeszcze niższe. Natomiast to czy firmy w chinach są dotowane to nie wiem, wiem ze są dotowane w Europie. Przykład takiej dotacji: https://wyborcza.biz/biznes/7,177151,30282016,rzad-dolozy-prawie-1-6-mld-zl-na-produkcje-materialow-do-elektrykow.html W tym przypadku Polska dotuje niemiecką firmę i nikomu nie przeszkadza. Tyle ze nie o dotacje chodzi, to robią wszyscy, chodzi o dumping, a ceny samochodów w chinach dowodza ze o żadnym dumpingu mowy byc nie moze. I skoro byłem pytany to pozwole sobie znów to samo pytanie zadac: "jakim cudem chińskie samochody nie maja byc tańsze skoro wszystko inne jeśli chińskie jest tańsze od wyrobów europejskich"? Bez odpowiedzi na to pytanie dyskusja nie ma sensu
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Tyle teorii, to teraz rzeczywistosc: I jeszcze jedno: skoro absolutnie wszystkie produkty jakie robia chińczycy od plastikowych doniczek, poprzez trampki, piłki do koszykówki, meble aż do zestawów komputerowych są tańsze, to skad pomysł ze nagle samochody tańsze nie bedą? Jakim cudem we wszystkich markach od Dacii zaczynajac na Tesli kończąc firmy stosuja coraz wiecej czesci z chin bo są tańsze, a samochody z tych tanszych czesci złożone przez chińczyków tańsze nie maja być? Przecież to wbrew logice co próbuje udowodnic UE. Stawiam logike duzo wyżej niz pomysły UE
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Gdyby UE zależało na środowisku to zamiast narzekac na dopłaty do chińskich elektryków promowali by sprowadzanie ich bo przecież w efekcie "chińczycy dopłacaja z własnej kieszeni po to by w Europie było ekologiczniej" p.s. Pomiajac fakt ze nie dopłacaja i to są normalne ceny w których zarabiaja
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Nie ma żadnych dopłat skoro te samchody chińskie co u nas kosztują 100k to w chinach kosztuja 60k. To wymyslony "mit" po to by uzasadnić nadchodzace cła na chińskie samochody. Zgodnie z zasada ze wolny rynek jest ok, wtedy jak my na nim korzystamy
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Dostałem ostrzeżenie od moderatora ze sie nie trzymam tematu wiec to moja ostatnia odpowiedź, bo to kompromis i by odpowiedzieć, a jednocześnie grzecznie spełniać oczekiwania moda, tak wiec końcówka juz na temat Po ilości pozytywnych reakcji widac ja ludzie czekali na taki post. Zawsze lepiej się czyta to co trafia w nasze przekonania i czucia Tylko proste pytanie - czy takie działania dotycza tylko chin? Przeciez na zachodzie jest cała masa troli patentowych. Mogę przykładów ze tak postępuja amerykanie podac dziesiątki. Albo dac własny przykład jak z amerykanami kontrakty na dostawy kabli zawierała Telefonika kilkanascie lat temu. Chcieli na upartego by umowa była napisana przez ich prawników, my sie zgoidzilismy, a po dostawach kabli odmawiali zapłaty opierajac się na "kruczkach" ukrytych w umowie. W drugim kontrakcie uzgodniono zmianę zapisów w umowie i po czym znów odmówili zapłaty opierajac się na innych cwanych zapisach. To grubsze niż to co opisałes z patentami, no ale to tylko z mojego doswiadczenia amerykanie to najwięksi oszusci na swiecie, a nie dotyczy to całej ich działalnosci i wszystkich firm No i analogicznie, patrzac na doświadczenia całego swiata to przecież dałem artykuły do tego ze najwięksi płacą chińczykom za udzielanie licencji, więc są oczywiste dowody ich rozwiązania nie są fikcyjne tylko faktyczne i korzystaja z nich największe zachodnie firmy. Co do nowych rozwiązań to swiezy temat 5,5g, to tez działa u nich a nie u nas i widać żaden chińczyk nie musiał komus milion razy głowy zawracac, bo nie miałby komu, inni tego nie maja https://www.purepc.pl/siec-5g-advanced-juz-funkcjonuje-w-chinach-i-pozwala-osiagnac-ogromne-predkosci-obsluza-ja-smartfony-z-serii-oppo-find-x7 Przecież skoro to działa to patenty nie są fikcyjne, a jeśli pierwsze działa w chinach to nikomu tego ukraść za bardzo nie mogli (podobnie jak pierwszego satelity 6G) My mamy inaczej. My się świetnie czujemy jak możemy sobie jakiegos ruska czy chińczyka poniżyć, a to ze rusek kradnie sedesy, a to ze chińczyk to tylko kradzież technologii, kopiowanie i nic wiecej. Sami nie bardzo mamy za dużo osiągnięć więc nasza poprawa samopoczucia nie bedzie polegac na poczuci naszej "zajeb...." ale na tym ze chińczycy sa beznadziejni. Jeśli o poczucie "zajebist...." chodzi to traktujemy osiągniecia USA jak swoje bio my teraz "som z zachodu" Kolega na uczelni miewa kontakty z amerykanami, niemcami, chińczykami, no z całym światem. W rozmowach o polityce światowej wychodzi z chińczyków przekonanie ze nie tyle wygraja wyscig co juz go wygrali, bo my za duzo zajmujemy sie parytetami, LGBT, równoscia i takimi tam. Nie maja racji bo wygra ten kto zbuduje silna AI, ale nie zmienia to faktu ze chińczycy są świadomi tego co się dzieje z "zachodem" i na co marnujemy naszą energię. W czasach gdy amerykanie lecieli na księżyc, chińczycy uczyli sie dopiero szyć koszulki i tenisówki. Po 50 latach przegonili zachód w tak skomlikowanych rzeczach jak technologie łączności, a właśnie zabieraja sie za konkurowanie w przemysle samochodowym i obiecuję modowi juz tylko o samochodach w razie co rozmawiac Tak wiec wracajac do tematu bliższego temu wątkowi: Kupiłem Skodę Karoq w lutym tego roku, diler mi powiedział ze ponad 50% części tego samochodu zrobiono w chinach i on nie będzie miał problemu z tym by kupić chiński samochód, który też będzie zrobiony z chińskich częsci, bo teraz juz nie ma na świecie samochodów w których większosc czesci nie jest robiona w chinach. Jeśli chodzi o baterie do elektryków to juz w ogóle chinole rzadza, nie tylko robia najwiecej ale też są najbardziej zaawansowane technologicznie, chińczycy ścigaja sie z chińczykami: https://elektrowoz.pl/auta/catl-nie-wierzymy-w-solid-state-im-motors-mamy-model-im-l6-z-bateriami-solid-state-i-zasiegiem-ponad-1-000-jedn-cltc/
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Cieżko sobie to uświadomić skoro w dyskusji nie rozrózniałeś miedzy patentami 5G, projektowaniem chipów 5G, a ich wytwarzaniem, albo ze kradzież tajemnic ASML to kradzież technologii 5G. Tylko to nie Twoja wina, bo to dziennikarze nie dośc ze najczesciej motywowani politycznie to jeszcze piszą głupoty, mieszaja jedno z drugim i później niestety są takie nieporozumienia. Jak mawiał redaktor Mazurek "od dziennikarzy głupsi są tylko aktorzy", a świat działa obecnie tak ze dziennikarze kształtują opinię publiczną będąc sami głupszymi od przecietnego przedstawiciela społeczeczeństwa. W efekcie ludzie posiłkujacy sie wiedzą z mediów wiedza mniej niż tacy do któych media nie docierają Pozwolę sobie wkleić ten jakze szczery wywiad z przed lat obnażajacy patologię
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
No to jeszcze raz: 1. Chiny są liderem 5G, w ilosci patentów i rzwiązań, licencjonują te 5G najbardziej znanym firmom zachodnim. Projektują swoje układy 2. Chiny nie sa liderem w produkcji układów. W technologii wytworzenia zaprojektowanego procesora. Tu są ciągle mocno w tyle i najwazniejsze embarga na chiny to właśnie te dotyczące technologii produkcji procesorów No i to ASML to jest firma co robi maszyny do naświetlania płytek krzemowych, czyli wypalania zaprojektowanego procesora w krzemie. Tej technologii chinom brakuje. Maja powiedzmy 7nm które pozwala wypalić załóżmy 50mln tranzystorów w mm2. No a najlepszy producent świata TSMC korzystajac z maszyn ASML produkuje w 3nm co daje gęstośc gdzieś tam w okolicy 150mln tranzystorów> trzy razy gęsciejszy proces. Mozna zrobic albo znacznie lepszy procesor na tej samej powierzchni, albo zrobic podobny ale na trzy razy mniejszej powierzchni pobierajacy znacznie mniej energii. Jak chiny wysyłaja satelitę 6G to cisza w mediach, ale jak za kilka lat zrobi to USA to będzie na pierwszych stronach wszystkich dużych portali. Dzisiejsze media są od tego zeby pisac o wadach chin (równiez zmyslonych) i o sukcesach USA Na pewno w duzej czesci skopiowali sporo rozwiązań, tyle ze wklejałem wczesniej, juz 10 lat temu byli liderem w ilosci patentów, wiec to od dawna nieprawda z tym ich kopiowaniem. Jasne ze próbują wykraść technologie których nie maja, nie zmienia to faktu ze najszybciej obecnie opracowują nowe rozwiązania. Natomiast zarzut ze coś kupili to tak powaznie? Jak USA kupuje coś od Niemiec albo Niemcy coś kupią od USA to też jest problem czy tylko jak kupują Chiny? Każdy ma problemy, ale Chiny maja ich zoraz mniej. Choćby w przemysle motoryzacyjnym to Europa zaczyna mieć problemy właśnie przez Chiny. Europa zaczyna wymyslac o bajki o dotowaniu samochodów przez Chiny choć łatwo sprawdzić ze te samochody są oferowane w chinach za niewiele wiecej niz połowe ceny europejskiej. No bo oferują za niską cenę bardzo dobre wyposażenie, niezłe materiały. Jedynym zarzutem może być trwałość która jest niewiadomą oraz wsparcie posprzedażowe, częsci. Jest jeszcze jedna kwestia, zaufanie. Media cieko pracują nad tym by wbrew faktom, 7- letniej gwarancji chińskie samochody nie budziły zaufania bo to najaważniejszy element w ratowaniu europejskiego przemysłu samochodowego, wiec popularne media będą obrzydzać chińczyków i chińskie samochody jak sie tylko da. Nie jest w naszym interesie by europejski przemysł upadł, wiec ma to sens, natomiast ze mnie media marionetki nie zrobią na zasadzie ze 2014 Ujgurzy są opisywani jako terrorysci, a teraz embargo na Chiny a Ujgurzy nagle są biednymi ucisnionymi ofiarami chińczyków.
-
Czajniki atakuja - czyli auta Made in China osiagnely 15% rynku w 2023.
Zauważ ze te linki co wklejam o tym liderowaniu chińczyków to nie sa media głównego nurtu tylko jakieś małe portaliki. Media głównego nurtu własnie nabijaja sie z chin, ośmieszaja je, żadne z nich nie napisze ze chinole od lat liderują w ilości zgłoszeń patentowych. Media głównego nurtu zamiast opisywac rzeczywistosc wolą wykreowac nowa, w której chińczycy to wciaz absolutne dno i tylko kradna patenty. Tym przesiaka większośc społeczeństwa, to między sobą powtarza i tak sie tworzy "rzeczywistość" nie majaca nic wspólnego z realiami.