Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

klimatyzacja

Featured Replies

Napisano

witam

kupiłem wozik z klima

wieje ładnie chłodek (może powinno być chłodniejsze ale jest ok)

czy powinienem podjechac i sprawdzic stan klimy? nie wiem kiedy poprzedni właściciel to robił itp

czy skoro działa to nie przejmować się

dziś usłyszałem ze olej smarujący spreżarke należy też kontrolować bo ma ogromny wpływ, nawet co roku... więc co zrobić sobie przegląd? bo planowalem jeszcze w tym roku dac sobie spokoj z tym

Napisano

możesz doładować, ale to są pieniądze...

olej jest sprawdzany każdorazowo przy ładowaniu klimy

Napisano
  • Autor

> możesz doładować, ale to są pieniądze...

> olej jest sprawdzany każdorazowo przy ładowaniu klimy

problem w tym ze nie wiem kiedy to bylo robione, chlodzi jeszcze dobrze choc czasme mam wrazenie ze leci chlodniejsze a raz cieplejsze powietrze

Napisano

> możesz doładować, ale to są pieniądze...

> olej jest sprawdzany każdorazowo przy ładowaniu klimy

Olej, jaki olej? A powaznie to w ukladzie krazy wraz z czynnikiem chlodzacym jakis srodek smarujacy. Istnieja dwie teorie - jedna mowi ze co jakis czas nalezy czynnik chodzacy wraz z tym olejem zmienic. Druga mowi ze jak dziala to lepiej nie ruszac. Zauwaz ze np. w lodowkach nikt co roku zmian czynnika nie robi, a to dokladnie ten sam uklad.

Napisano

> problem w tym ze nie wiem kiedy to bylo robione, chlodzi jeszcze

> dobrze choc czasme mam wrazenie ze leci chlodniejsze a raz

> cieplejsze powietrze

bo to już jest nowsza klima i nie chodzi non stop

Napisano

> Olej, jaki olej? A powaznie to w ukladzie krazy wraz z czynnikiem

> chlodzacym jakis srodek smarujacy. Istnieja dwie teorie - jedna

> mowi ze co jakis czas nalezy czynnik chodzacy wraz z tym olejem

> zmienic. Druga mowi ze jak dziala to lepiej nie ruszac. Zauwaz

> ze np. w lodowkach nikt co roku zmian czynnika nie robi, a to

> dokladnie ten sam uklad.

tylko w lodówkach układ jest super hermetyczny a sprężarka pracuje w oleju

Napisano

> witam

> kupiłem wozik z klima

> wieje ładnie chłodek (może powinno być chłodniejsze ale jest ok)

> czy powinienem podjechac i sprawdzic stan klimy? nie wiem kiedy

> poprzedni właściciel to robił itp

> czy skoro działa to nie przejmować się

> dziś usłyszałem ze olej smarujący spreżarke należy też kontrolować bo

> ma ogromny wpływ, nawet co roku... więc co zrobić sobie

> przegląd? bo planowalem jeszcze w tym roku dac sobie spokoj z

> tym

Podjedz do klimiarza, niech podepnie manometry do gniazd nabijania i zmierzy ciśnienia w czasie pracy klimy. Jeśłi będzie OK, to masz jakiś czas spokoju.

Napisano
  • Autor

> Podjedz do klimiarza, niech podepnie manometry do gniazd nabijania i

> zmierzy ciśnienia w czasie pracy klimy. Jeśłi będzie OK, to masz

> jakiś czas spokoju.

ile za takie podpiecie? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> bo to już jest nowsza klima i nie chodzi non stop

masz racje chyba, pracuje w auto

jakie koszty nabijania przegladu? zmieszcze się w 200zl ?

Napisano

> masz racje chyba, pracuje w auto

> jakie koszty nabijania przegladu? zmieszcze się w 200zl ?

u mnie pod warszawą koszty to 180-220zł

Napisano
  • Autor

> u mnie pod warszawą koszty to 180-220zł

jak dlugo taka operacja trwa ? smirk.gif

Napisano

> jak dlugo taka operacja trwa ?

Przy wymianie gazu+oleju i odgrzybianiu około 1h.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> tylko w lodówkach układ jest super hermetyczny a sprężarka pracuje w

> oleju

Ciekawe, bo np. w Pontiacu przez 6 lat nie trzeba bylo dodawac kropli czynnika - sprawdzalem cisnienie i bylo prawidlowe. Wiec uklad wyraznie jest rownie super-hermetyczny.

Napisano

> Ciekawe, bo np. w Pontiacu przez 6 lat nie trzeba bylo dodawac kropli

> czynnika - sprawdzalem cisnienie i bylo prawidlowe. Wiec uklad

> wyraznie jest rownie super-hermetyczny.

Dokładnie. W mojen Nubirze już 7 roczek leci bez nabijania i nadal ciśnienia są OK.

Napisano

> witam

> kupiłem wozik z klima

> wieje ładnie chłodek (może powinno być chłodniejsze ale jest ok)

> czy powinienem podjechac i sprawdzic stan klimy? nie wiem kiedy

> poprzedni właściciel to robił itp

> czy skoro działa to nie przejmować się

Jeśli nie wiesz to zrób wymiane czynnika i odgrzybianie ,teoretycznie powinno sie też wymienić osuszacz( filtr ) aby w układzie nie było wilgoci która własnie w nim powinna sie zatrzymywać.

> dziś usłyszałem ze olej smarujący spreżarke należy też kontrolować bo

> ma ogromny wpływ, nawet co roku... więc co zrobić sobie

> przegląd?

Jeśli o olej chodzi to nie ma innej mozliwośći sprawdzenia jego ilości ( i tak nie całkiem ) jak demontaż sprężarki i wylanie oleju . Fabrycznie układ jest zalany odpowiednią ilością i tak powinno zostać. Wraz z wyciąganym czynnikiem zostaje wyciągnięta niezbyt duża ilość oleju i minimum tyle samo powinno sie dolac waytogo.gif

bo planowalem jeszcze w tym roku dac sobie spokoj z

> tym

Napisano

> co najmniej raz na pięc lat powinno się wymienić czynnik chłodzący i

> smarujacy

Po co? Żaeby obciążać środowisko?

W lodówce też zmieniasz?

Nie mam takiego punktu w instrukcji serwisowej klimatyzacji.

Tylko nie pisz, że układ nie jest hermetyczny i syfy się dostają do środka, bo się skompromitujesz.

Napisano

> Po co? Żaeby obciążać środowisko?

> W lodówce też zmieniasz?

> Nie mam takiego punktu w instrukcji serwisowej klimatyzacji.

> Tylko nie pisz, że układ nie jest hermetyczny i syfy się dostają do

> środka, bo się skompromitujesz.

Ale zauważ, że lodówka pracuje w "nieco" innych warunkach niż klimatyzacja samochodowa...

W przypadku lodówki można założyć warunki constans, zbliżone do idealnych.

W samochodzie - niekoniecznie...

Napisano

> Po co? Żaeby obciążać środowisko?

> W lodówce też zmieniasz?

> Nie mam takiego punktu w instrukcji serwisowej klimatyzacji.

> Tylko nie pisz, że układ nie jest hermetyczny i syfy się dostają do

> środka, bo się skompromitujesz.

atakujesz mnie i wprowadzasz w bład użytkowników klimy

co oleju w silniku też nie bedziesz zmieniał ?

zresztą, kazdy niech robi jak uważa smile.gif

Napisano
  • Autor

Czesc,

Jezeli wieje chlodek to znaczy, ze poki co dziala - i tylko tyle. Jezeli chcesz miec spokojne lato to jedz na przeglad klimy (tak z nabiciem/wymiana srodka chlodzacego). Unikniesz niespodzianki jezeli nagle auto przestanie chlodzic.

Napisano

> atakujesz mnie i wprowadzasz w bład użytkowników klimy

> co oleju w silniku też nie bedziesz zmieniał ?

> zresztą, kazdy nie robi jak uważa

A czy ty w ogóle wiesz, że olej w kimatyzacji z olejem samochodowym to ma wspólną tylko nazwę?

Algorytm jest prosty - należy co roku mierzyć ciśnienia przed i za sprężarką w czasie pracy. Jeśli jest nieprawidłowe, to należy wymienić, lub przynajmniej przefiltrować i uzupełnić olej i czynnik.

A jeśli jest OK, to oznacza, że układ jest szczelny, nie ma strat czynnika, więc i nie ma powodu, żeby układ się zanieczyścił i olej PAG stracił swoje właściwości(bo od czego ten olej się degraduje?, Od wilgoci. Aak ma się dostać wilgoć do układu, który jest pod ciśnieniem?) , więc po co płacić za coś , co jest niepotrzebne.

Wszelkie gadki typu bezwzględna wymiana oleju w klimatyzacji raz na 2 lata to są marketingowe gadki-szmatki do napędzania koniunktury.

Napisano

> olej PAG stracił swoje właściwości(bo od czego ten olej się

> degraduje?

Jak rozumiem zmiany cisnienia i temperatury sa kompletnie obojetne tej cieczy ?

Napisano

> A czy ty w ogóle wiesz, że olej w kimatyzacji z olejem samochodowym

> to ma wspólną tylko nazwę?

> Algorytm jest prosty - należy co roku mierzyć ciśnienia przed i za

> sprężarką w czasie pracy. Jeśli jest nieprawidłowe, to należy

> wymienić, lub przynajmniej przefiltrować i uzupełnić olej i

> czynnik.

> A jeśli jest OK, to oznacza, że układ jest szczelny, nie ma strat

> czynnika, więc i nie ma powodu, żeby układ się zanieczyścił i

> olej PAG stracił swoje właściwości(bo od czego ten olej się

> degraduje?, Od wilgoci. Aak ma się dostać wilgoć do układu,

> który jest pod ciśnieniem?) , więc po co płacić za coś , co jest

> niepotrzebne.

> Wszelkie gadki typu bezwzględna wymiana oleju w klimatyzacji raz na 2

> lata to są marketingowe gadki-szmatki do napędzania koniunktury.

Rozumiem, że robiłeś badania albo masz dostep do wyników badań jakości czynnika z upływem lat i masz merytoryczne podstawy do pisania o tym ?

Jeśli tak, to chętnie się zastosuję do Twoich rad ok.gif

Napisano

> Jak rozumiem zmiany cisnienia i temperatury sa kompletnie obojetne

> tej cieczy ?

Tak. To nie jest produkt radioaktywny, żeby sam z siebie się rozpadał. Zmiany temperatury i ciśnienia w zakresie pracy klimatyzacji i przy braku zanieczyszczeń nie powodują zmian w oleju i czynniku klimatyzacji szybciej, niż konieczność wymiany z powodu utraty ciśnienia.

Co ile zmieniasz olej i czynnik w lodówce?

Wszystkie problemy z klimą wynikają z zaniedbania podstawowego serwisu, czyli sprawdzania ciśnienia i ew uzupełnienia czynnika i oleju.

A jak spadnie ciśnienie i dostanie się wilgoć, to już pozamiatane - trzeba wymienić osuszacz, olej i modlić się, że produkty reakcji wody z estrami nie zniszczyły nieodwracalnie sprężarki i przewodów.

Napisano

> co oleju w silniku też nie bedziesz zmieniał ?

Pewnie nie grinser006.gif zresztą podejrzewam że myć sie tez nie myje bo poco skoro sie pobrudzi znowu rotfl.gif

Napisano

> Tak. To nie jest produkt radioaktywny, żeby sam z siebie się

> rozpadał.

Mylisz pojecia hahaha.gif

> Zmiany temperatury i ciśnienia w zakresie pracy

> klimatyzacji i przy braku zanieczyszczeń nie powodują zmian w

> oleju i czynniku klimatyzacji szybciej, niż konieczność wymiany

> z powodu utraty ciśnienia.

Moze i nie, a prowadziles w tym zakresie jakies badania ? Masz jakies wykresy np. scisliwosci po 100/1000/2000h pracy sprezarki ? A moze masz jakies wiarygodne dane ?

> Co ile zmieniasz olej i czynnik w lodówce?

Lodowka pracuje w innych warunkach.

> A jak spadnie ciśnienie i dostanie się wilgoć, to już pozamiatane -

> trzeba wymienić osuszacz, olej i modlić się, że produkty reakcji

> wody z estrami nie zniszczyły nieodwracalnie sprężarki i

> przewodów.

Co jest produktem chemicznym reakcji estrow i wody ? Bo mnie teraz zaciekawiles niezmiernie.

Napisano

> Lodowka pracuje w innych warunkach.

bardzo inne nie są - temperatura skraplacza dochodzi do +50, a zamrażalnika do -20. Ciśnienia podobne.

> Co jest produktem chemicznym reakcji estrow i wody ? Bo mnie teraz

> zaciekawiles niezmiernie.

Nie wiem, czy chodzi akurat o to, że estry reagują, czy może inne składniki takie jak alkilowany benzen, ale w każdej instrukcji serwisowej do układów pracujących z R134x piszą, że olej otwarty na powietrzu = olej do wyrzucenia, bo bardzo pochłania wodę z powietrza i potem zachodzą niekorzystne reakcje zarówno w oleju jak i czynniku chłodzącym, których produktem są związki degradujące metal.

Napisano

> bardzo inne nie są - temperatura skraplacza dochodzi do +50, a

> zamrażalnika do -20. Ciśnienia podobne.

Sa bardzo inne - uklad lodowki nie jezdzi w w temperaturze +50C (komora silnika) latem i -20C zima. Lodowka "szkodliwe warunki" wytwarza sama sobie, temp. zewnetrzna jest zwykle ~ 20C (dom) lub +5C (magazyny). W samochodzie tego nie ma.

> Nie wiem, czy chodzi akurat o to, że estry reagują, czy może inne

To nie pisz bzdur smirk.gif

> składniki takie jak alkilowany benzen, ale w każdej instrukcji

Benzen slabo sie miesza z woda smirk.gif A moze przyblizysz mi ta alkilacje benzenu ?

> serwisowej do układów pracujących z R134x piszą, że olej otwarty

> na powietrzu = olej do wyrzucenia, bo bardzo pochłania wodę z

> powietrza i potem zachodzą niekorzystne reakcje zarówno w oleju

> jak i czynniku chłodzącym, których produktem są związki

> degradujące metal.

Teraz wierzysz instrukcjom serwisowym, a jak zalecaja wymiane co jakis interwal to nie ? Jakis niespojny jestes hahaha.gif

Napisano

> To nie pisz bzdur

> Benzen slabo sie miesza z woda A moze przyblizysz mi ta alkilacje

> benzenu ?

Nie będę ci robił wykładu, bo nie miejsce, nie czas i audytorium nieodpowiednie. Jak cię interesuje to sobie pójdz do biblioteki wydziału chemi jakiejś politechniki, sprawdz skład oleju i jego higroskopijność, poszukaj też produktów reakcji czterofluoroetanu z tlenkiem wodoru i wyciągnij wnioski.

> Teraz wierzysz instrukcjom serwisowym, a jak zalecaja wymiane co

> jakis interwal to nie ? Jakis niespojny jestes

A ja nie widzę żadnej niespójności. W mojej instrukcji piszą, żeby sprawdzać ciśnienia, a nie zmieniać olej co 2 lata.

Za to szczególny nacisk położony jest utrzymanie równowagi chemicznej w układzie przez czystość, szczelność i unikanie zawilgocenia.

Napisano

> Nie będę ci robił wykładu, bo nie miejsce, nie czas i audytorium

> nieodpowiednie. Jak cię interesuje to sobie pójdz do biblioteki

> wydziału chemi jakiejś politechniki, sprawdz skład oleju i jego

> higroskopijność, poszukaj też produktów reakcji

> czterofluoroetanu z tlenkiem wodoru i wyciągnij wnioski.

Ale zrob, prosze smirk.gif Moze cos o alkilacji benzenu ? Po co i dlaczego alkilowac benzen w R134a ?

Olej i czterofluoroetan to dwie rozne substancje smirk.gif

Przed chwila pisales, ze silnie wchlania wode - wiec moze mi powiesz co w R134a wchlania silnie wode ? Ale tak konkretnie. Podaj reakcje czterofluoroetanu z woda.

Skoro piszesz o czyms, to chyba wiesz o czym piszesz ?

> Za to szczególny nacisk położony jest utrzymanie równowagi chemicznej

> w układzie przez czystość, szczelność i unikanie zawilgocenia.

Szczelnosc jest poddawana silniej probie przy zmianie waunkow, wystarczy cykl zima-lato. To nie jest lodowka w pokoju.

Napisano

> Ale zrob, prosze Moze cos o alkilacji benzenu ? Po co i dlaczego

> alkilowac benzen w R134a ?

Przecież pisałem, że alkilowany benzen jest jednym ze składników oleju do r134.

> Olej i czterofluoroetan to dwie rozne substancje

Fajnie, że czegoś się dowiedziałeś.

> Przed chwila pisales, ze silnie wchlania wode - wiec moze mi powiesz

> co w R134a wchlania silnie wode ? Ale tak konkretnie. Podaj

> reakcje czterofluoroetanu z woda.

Przecież pisałem, że olej do r134 wchłania wodę, a nie r134.

> Szczelnosc jest poddawana silniej probie przy zmianie waunkow,

> wystarczy cykl zima-lato. To nie jest lodowka w pokoju.

No i mierząc cisnienia raz w roku sprawdzasz tą szczelnosć. A jak jest szczelne, to po co przepłacać.

Cieszę się, że wreszcie przyznałeś mi rację. hehe.gif

Napisano

> Przecież pisałem, że alkilowany benzen jest jednym ze składników

> oleju do r134.

Mozesz to jakos potwierdzic ? Albo chociaz wytlumacz skad sie wzial alkilowany benzen w oleju do R134 ? Przedtem cos wspominales o estrach. Konkrety, konkrety poprosze smirk.gif

> Fajnie, że czegoś się dowiedziałeś.

Wiem nawet troszke wiecej smirk.gif

> Przecież pisałem, że olej do r134 wchłania wodę, a nie r134.

Olej wchlania wode powiadasz ? A co to za olej ? Bo ja to slabo sie na chemii znam, ale olej wchlaniajacy wode (silnie wchlaniajacy dodajmy - w swietle tego co napisales, ze otwarty pojemnik z preparatem nadaje sie do wyrzucenia) to mnie zaciekawil - mozesz przyblizyc ?

> No i mierząc cisnienia raz w roku sprawdzasz tą szczelnosć. A jak

> jest szczelne, to po co przepłacać.

Nie tak dawno chyba na IKL (ale moze to nie Ty) ktos odradzal nawet sprawdzanie szczelnosci, bo przeciez jest czujnik cisnienia w ukladzie.

> Cieszę się, że wreszcie przyznałeś mi rację.

Alez w zadnym wypadku racji Ci jeszcze nie przyznalem. Po prostu uklad narazony na takie wahania temp. z reguly bedzie lekko tracil szczelnosc - to nie prom kosmiczny.

Napisano

> Mozesz to jakos potwierdzic ? Albo chociaz wytlumacz skad sie wzial

> alkilowany benzen w oleju do R134 ? Przedtem cos wspominales o

> estrach.

Pomyliłem oleje - estry i benzen to do r12.

> Olej wchlania wode powiadasz ? A co to za olej ? Bo ja to slabo sie

> na chemii znam, ale olej wchlaniajacy wode (silnie wchlaniajacy

> dodajmy - w swietle tego co napisales, ze otwarty pojemnik z

> preparatem nadaje sie do wyrzucenia) to mnie zaciekawil - mozesz

> przyblizyc ?

To już jest w każdej instrukcji. Cytat z opisu oleju do r134

"W związku z wysoką polarnością Tritony SE mają wyższą higroskopijność niż konwencjonalne oleje produkowane z syntetycznych i mineralnych weglowodorów, dlatego podczas napełniania urządzeń chłodniczych kontakt tych produktów z powietrzem powinień być minimalny. "

> Nie tak dawno chyba na IKL (ale moze to nie Ty) ktos odradzal nawet

> sprawdzanie szczelnosci, bo przeciez jest czujnik cisnienia w

> ukladzie.

Czujnik w układzie to pokaże tylko totalny spadek ciśnienia.

Lepiej pomierzyć ciśnienia. Odradzałem ważenie czynnika przy dobrych ciśnieniach - każde spuszczanie i pompowanie płynu moze potencjalnie wpuścić wilgoć do układu - nie masz gwarancji, że układ napełniający jest w dobrym stanie technicznym. a popsuć łatwo.

Napisano

> Pomyliłem oleje - estry i benzen to do r12.

ok.gif Ale jak estry to po co benzen ? Benzenu sie uzywa przy robieniu oleju z ropy naftowej, a estry kojarze raczej z technologia scisle syntetyczna.

> To już jest w każdej instrukcji. Cytat z opisu oleju do r134

> "W związku z wysoką polarnością Tritony SE mają wyższą

> higroskopijność niż konwencjonalne oleje produkowane z

> syntetycznych i mineralnych weglowodorów, dlatego podczas

> napełniania urządzeń chłodniczych kontakt tych produktów z

> powietrzem powinień być minimalny. "

Dziwne, ale skoro to cytat z instrukcji to zakladam, ze wiedza o czym pisza wink.gif

> Czujnik w układzie to pokaże tylko totalny spadek ciśnienia.

Prawda, nie zalaczy klimy.

> Lepiej pomierzyć ciśnienia. Odradzałem ważenie czynnika przy dobrych

> ciśnieniach - każde spuszczanie i pompowanie płynu moze

> potencjalnie wpuścić wilgoć do układu - nie masz gwarancji, że

> układ napełniający jest w dobrym stanie technicznym. a popsuć

> łatwo.

No juz bez przesady z tym psuciem wink.gif W ten sposob to nie powinno sie nic robic bo zawsze mozna bardziej zepsuc zlosnik.gif Potencjalnie bardziej grozne sa chyba duze mrozy i potem skok temp. od rozgrzanego silnika, rurki na gwintach moga stracic nieco szczelnosc.

Napisano

> masz racje chyba, pracuje w auto

> jakie koszty nabijania przegladu? zmieszcze się w 200zl ?

W ASO Fiat w Białymstoku cena 150zł, w prywatnym w Suwałkach 160zł, w prywatnym w Białymstoku za sprawdzenie, usunięcie nieszczelności i napełnienie zapłaciłem 130zl. Piszę o klimatyzacji w Fiacie Stilo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.