Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

w sprawie czystości auta - troche smieszne pytanie

Featured Replies

Napisano

Oto one.

Moja skode myję ze srednią czestotliwościa, ale zwykle już ok. 5-6 dni po myciu wygląda tak sobie a po 10 dniach powinna byc myta ponownie. Przychodziło mi do głowy, ze zapewne właściciele innych samochodów tak mniej więcej myją swoje auta, bo wszystkie sie błyszczą, a moja ciągle przykurzona.

no i zoczyłam, ze spora cześć kierowców przeciera wilgotna szmatka swoje autka, więc muszą się błyszczeć. A moje pytanie brzmi: czy to nie rysuje lakieru? Kiedys mi jeden znajomy mówił ze takie zabiegu zostrawiają małe ryski na lakierze i jeżeli jest to stała praktyka, to lakier się zniszczy.

A jakie jest Wasze zdanie?

M

Napisano
  • Autor

lepiej co kilka dni wskoczyć na samoobsługową, i opryskać na szybko auto.... 5 min wystarczy...

a dogłębne mycie raz co miesiąc...

Napisano

> A jakie jest Wasze zdanie?

> M

Witaj!!!

Najlepiej dobrze spłukać auto, coby usunąć kurz, błoto i różne badziewstwo, które sobie osiadły na lakierze.

Napisano
  • Autor

> Dobrze Ci znajomy mówił.

ale jak zerkam przez okno to samego dzisiejszego dnia było pod blokiem 4 kierowców którzy tak pucowali swoje auta.

To nie wiedzą o tym? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Witaj!!!

> Najlepiej dobrze spłukać auto, coby usunąć kurz, błoto i różne

> badziewstwo, które sobie osiadły na lakierze.

ale nie o to pytam. Mycie to mycie, płukanie też.

Chodzi mi o przecieranie wilgotną szmatką, bo co do pozostałych rzeczy to raczej wiem zlosnik.gif

Napisano

> Oto one.

> Moja skode myję ze srednią czestotliwościa, ale zwykle już ok. 5-6

> dni po myciu wygląda tak sobie a po 10 dniach powinna byc myta

> ponownie.

A ja zawsze zastanawialem sie czemu niemcy maja takie czyste auta smile.gif Myslalem,ze jakies woski,codzienne mycie ale nie oni maja poprostu czyste drogi smile.gif

Napisano

> ale jak zerkam przez okno to samego dzisiejszego dnia było pod

> blokiem 4 kierowców którzy tak pucowali swoje auta.

> To nie wiedzą o tym?

Niektórzy to nawet niewiedzą, że Ludwik jest do naczyń... rotfl.gif

Napisano

> A ja zawsze zastanawialem sie czemu niemcy maja takie czyste auta

> Myslalem,ze jakies woski,codzienne mycie ale nie oni maja

> poprostu czyste drogi

racja.... ja swoje myję pierwszy raz po prawie 3 miesiącach i ponad 6000km wink.gif

Napisano

> ale jak zerkam przez okno to samego dzisiejszego dnia było pod

> blokiem 4 kierowców którzy tak pucowali swoje auta.

> To nie wiedzą o tym?

Wiedzieć może nie wiedzą niewiem.gif ale efekt tych zabiegów widzieć powinni spineyes.gif nieraz widzę auta z "mozaiką" na lakierze po szorowaniu (szczególnie widoczną pod słońce)to mnie normalnie chce trafić.Jak tak ma wyglądać mycie to lepiej wcale nie myć no.gif

Napisano

> Oto one.

> Moja skode myję ze srednią czestotliwościa, ale zwykle już ok. 5-6

> dni po myciu wygląda tak sobie a po 10 dniach powinna byc myta

> ponownie. Przychodziło mi do głowy, ze zapewne właściciele

> innych samochodów tak mniej więcej myją swoje auta, bo wszystkie

> sie błyszczą, a moja ciągle przykurzona.

> no i zoczyłam, ze spora cześć kierowców przeciera wilgotna szmatka

> swoje autka, więc muszą się błyszczeć. A moje pytanie brzmi: czy

> to nie rysuje lakieru? Kiedys mi jeden znajomy mówił ze takie

> zabiegu zostrawiają małe ryski na lakierze i jeżeli jest to

> stała praktyka, to lakier się zniszczy.

> A jakie jest Wasze zdanie?

> M

a gdzie go trzymasz??w garazu czy pod chmurka??

ja trzymam go pod dachem, ale pomieszczenie jest malo szczelne, wiec dzien juz po myciu jest zakurzony, jak ktos ma dobre pluca to wszystko zdmucha hahaha.gif

ja sobie sprawie taki pkrowiec na caly samochod i bede mial spokoj yay.gif

ta wilgotna szmatka to sobie mozna wiesz gdzie pojezdzic hehe.gif

przeciez to normalne, ze rysujesz tak samochod pad.gif

Napisano

> ale jak zerkam przez okno to samego dzisiejszego dnia było pod

> blokiem 4 kierowców którzy tak pucowali swoje auta.

> To nie wiedzą o tym?

Może wiedzą, ale bez przesady - do podkładu nie dotrą... wink.gif

Napisano
  • Autor

Myje roznie - jak jest zablocona, albo jak mam potrzebe posiadania czystego auta, z reguly 1-2 razy w miesiacu. Zawsze po myjni (reczna lub reczna bezdotykowa jak jest w okolicy) sam nakladam jakis specyfik (wosk lub cos bardziej wyszukanego) i poleruje. Po takim zabiegu jak nie ma deszczu to w zasadzie nie myje, jedyne co to jak sie zakurzy to biore jakas dobrze chlonaca szmatke (jakas microfibra jest bdb) i delikatnie ten kurz scieram. Przy tym scieraniu trzeba uwazac zeby nie nabrac w szmatke jakiegos wiekszego ziarna piasku bo mozna porysowac, dlatego tez robie to dosyc delikatnie.

Scieranie na mokro jest bez sensu, raz tak zrobilem na poprzednim aucie i zostaly smugi, porysowac mi sie nie zdarzylo.

Napisano
  • Autor

> Myje roznie - jak jest zablocona, albo jak mam potrzebe posiadania

> czystego auta, z reguly 1-2 razy w miesiacu. Zawsze po myjni

> (reczna lub reczna bezdotykowa jak jest w okolicy) sam nakladam

> jakis specyfik (wosk lub cos bardziej wyszukanego) i poleruje.

> Po takim zabiegu jak nie ma deszczu to w zasadzie nie myje,

> jedyne co to jak sie zakurzy to biore jakas dobrze chlonaca

> szmatke (jakas microfibra jest bdb) i delikatnie ten kurz

> scieram. Przy tym scieraniu trzeba uwazac zeby nie nabrac w

> szmatke jakiegos wiekszego ziarna piasku bo mozna porysowac,

> dlatego tez robie to dosyc delikatnie.

> Scieranie na mokro jest bez sensu, raz tak zrobilem na poprzednim

> aucie i zostaly smugi, porysowac mi sie nie zdarzylo.

czyli jednak przecierasz na sucho hmm.gif

moze Ci sąsiedzi pod blokim też tra na sucho hmm.gif w sumie nie sprawdzałam dotykiem szmatki...

i to się sprawdza? O ile możesz "odroczyc" mycie auta? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> czyli jednak przecierasz na sucho

> moze Ci sąsiedzi pod blokim też tra na sucho w sumie nie sprawdzałam

> dotykiem szmatki...

"tarcie" w tym wypadku to mocne slowo - scieram bardzo delikatnie kurz, wrecz wloke te szmatke po powierzchni, zadnego duzego nacisku.

> i to się sprawdza? O ile możesz "odroczyc" mycie auta?

Do pierwszego deszczu, ewentualnie kiedy poziom robali rozbitych na zderzaku i masce osiagnie poziom nie do zniesienia.

Napisano

swirle, czyli mikrorysy. Powstają na niezabezpieczonym lakierze

podczas mycia. Specjaliści (korzystam i polecam meguiars.pl)

polecają mikrofibre, bo drobinki brudu uwięzione pomiędzy włoknami

nie rysują tak bardzo lakieru.

Od razu mówię że myjnia bezdotykowwa jest równie złym pomysłem

jak myjnia automatyczna ze względu na siłę detergentów tam

używanych. Ludwik to już zbrodnia maksymalna.

Do zabezpieczenia auta stosuje się wosk, nakładany ręcznie. Im

droższy i im twardszy tym lepszy. Wosk to taki bohater który okrywa

twój lakier i chroni go poświęcając siebie -> czyli rysy powstają na

warstwie wosku a nie lakieru.

Wosk dodatkowo powoduje że woda spływa, a muchom jak na nim

siądą się nóźki rozjeżdżają. W efekcie częstotliwość mycia to raz na

dwa tygodnie. Również szmatka z dobrej mikrofibry moze czasem

zastąpić mycie.

Napisano

Przesada w każdą stronę jest ZŁA grinser006.gif, 'częste mycie skraca życie" zlosnik.gifzlosnik.gif. Na poważnie to nie ma co myć autka co drugi dzień, raz na jakiś czas umyć(1-2 tygodnie) i rzucić czasem trochę wosku na lakier co by kurz miał na czym siadać.

Napisano
  • Autor

> Przesada w każdą stronę jest ZŁA , 'częste mycie skraca życie" .

> Na poważnie to nie ma co myć autka co drugi dzień, raz na jakiś

> czas umyć(1-2 tygodnie)

naprawde aż tak czesto? co 2 tygodnie?

chyba jednak to przesada... hmm.gif

Napisano

Zależy jak często się jeździ, wiadomo że czasem robi się w jeden dzień trasę i koloru autka nie widać, ale w normalnych warunkach to co 2 tygodnie jest możliwośc zeby conieco autko "opłukać" ja mam zaprzyjaźnioną" MYJNIĘ(pracowałem w niej 2 lata) grinser006.gifgrinser006.gif więc wjeżdzam kiedy chcę za FREE.

Napisano

>Ludwik to już zbrodnia maksymalna.

a to niby czemu? od nowosci pucuje autko plynem do naczyn i dzis wyglada dalej tak jakby z salonu wyjechalo wiec niewiem.gif o co sie czepiac?

Napisano

Jako posiadacz auta 7-letniego, które wygląda jak godzinę po wyjeździe z salonu powiem tak:

TYLKO mycie ręczne, gąbusią, duuuużo wody, mało detergentu, po DOKŁADNYM wymyciu glans do sucha irchą i finito.

Przecieranie de facto na sucho zmatowi lakier w 3 lata...

Napisano

> naprawde aż tak czesto? co 2 tygodnie?

> chyba jednak to przesada...

Ja myję co 2-3 m-ce...

Napisano
  • Autor

> Jako posiadacz auta 7-letniego, które wygląda jak godzinę po

> wyjeździe z salonu powiem tak:

> TYLKO mycie ręczne, gąbusią, duuuużo wody, mało detergentu, po

> DOKŁADNYM wymyciu glans do sucha irchą i finito.

> Przecieranie de facto na sucho zmatowi lakier w 3 lata...

a wosk?

Napisano

> a wosk?

Firmówka Toyoty, tj jakiś Castrol chyba.

Nie znalazłem jezscze nic lepszego - lekko się nakłada, lekko się zdejmuje, tani jak barszcz (30 zeta za 750 ml flachę która na 2 auta styka mi na rok z okładem).

Woskuję jak mi się chce, zawsze przed zimą.

Napisano

> no i to sie wydaje w normie..

Nie jestem faszystą - samochód jest do jeżdżenia a nie do mycia...

Matka myje 2x w tygodniu, dokładnie szoruje szczotą (nie dociera do niej że to zbrodnia dla lakieru) no i ma black matt i caaały czas się zastanawia "co też ja robię, że mój to się świeci jak psu jajca a ja go prawię nie myję" i "weź i mi tak umyj"...

Napisano

> Ja myję co 2-3 m-ce...

Ja również zeby.GIF Choć ostatnio trochę częściej - "Karcher" na stacji, jazda do garażu, ściągam wodę z szyb i pucuję do sucha, nakładam twardy wosk i poleruję do uzyskania połysku. Ostatnio zajmuje mi to najwyżej 2 godziny tongue.gif Kilka razy zdarzyło mi się czyścić lakier szmatką, ale tylko wtedy, jeśli samochód był zakurzony i niedawno nawoskowany. Tzn. najpierw z grubsza miękką szmatką, później płyn do spryskiwaczy zimowy i doczyszczenie. Stosuję jeszcze jeden patent - po silnym deszczu, po wjeździe do garażu biorę ściągaczkę do szyb i ściągam wodę z dachu, szyb, maski, błotników i drzwi powyżej listew ochronnych. Efekt jak po myciu. Samochód oczywiście musi być nawoskowany twardym woskiem.

Napisano

Polecam szmatkę (rękawicę) z mikrofibry Zeptera - koszt 50-25 zł.

Mozna by pewnie i codziennie szorować nią auto, a ono nadal by błyszczało wink.gif

Napisano

> swirle, czyli mikrorysy. Powstają na niezabezpieczonym lakierze

> podczas mycia. Specjaliści (korzystam i polecam meguiars.pl)

> polecają mikrofibre, bo drobinki brudu uwięzione pomiędzy włoknami

> nie rysują tak bardzo lakieru.

Nawet taka najzwyklejsza ściereczka z mikrofibry? yikes.gif

Napisano

A moje pytanie brzmi: czy

> to nie rysuje lakieru?

Pewnie, że rysuje. Ja myję raz w m-cu w myjni recznej. A jak trafie na deszczową pogodę po myciu i autko jest potem zakurzone... to trudno 30.GIF

Napisano

> Nawet taka najzwyklejsza ściereczka z mikrofibry?

są zwykłe i normalne. Im dłuższe "włosie" takiej śmatki tym dalej

odsuwa się paprochy. Te za 3.5 nie wzbudzają mego zaufania zlosnik.gif

ale już scotch brite za 7zł podpasował mi świetnie.

Oczywiście można tę mikrofibre dodatkowo satyną obszyć coby

szwy nie rysowały, ale to już dla autofili - czasami dyskusje o

detailingu głębi barwy lakieru samochodowego przypominają mi

dyskusje na forach audiofilskich, stąd się ciśnie na usta określenie

"autofil" zlosnik.gif

Napisano

ja myje w zaleznosci od pory roku 270751858-jezyk.gif wiosna-lato to jak wyskocze sobie na dzialke czyli tak raz na tydzien, raz na 2 tyg. Najpierw caly syf splukac pozniej gabeczka ciepla woda i szampon spod znaku zolwika 270751858-jezyk.gif splukac i wytrzec do sucha, a raz w miesiacu go jeszcze woskiem potraktuje, Jjesien zima raz na 2-3 miechy

Napisano
  • Autor

> ja myje w zaleznosci od pory roku wiosna-lato to jak wyskocze sobie

> na dzialke czyli tak raz na tydzien, raz na 2 tyg. Najpierw caly

> syf splukac pozniej gabeczka ciepla woda i szampon spod znaku

> zolwika splukac i wytrzec do sucha, a raz w miesiacu go jeszcze

> woskiem potraktuje, Jjesien zima raz na 2-3 miechy

bardzo fajnie że tyle osób odpowiada w tym watku, ale chyba tylko 2-3 odpowiedziały na temat zlosnik.gif

Nie chodzi mi o samą częstotliwość mycia auta, tylko o przecieranie szmatką oraz zachowanie lakieru po takim działaniu zlosnik.gif

wiem już że mikrofibra się sprawdza i to nie najtańsza ale jakaś lepsza. I ze jak spadnie deszcz to po prostu kiszka zlosnik.gif

I już znam odpowiedź na moje pytanie, za co serdecznie dziekuję..

526.gif

Napisano

A czy stosujecie jakieś środki w kolorze lakieru dla poprawy połysku i likwidacji tych rysek właśnie? Albo pastę tempo, czy inną lekkościerną?

Napisano

> A czy stosujecie jakieś środki w kolorze lakieru dla poprawy połysku

> i likwidacji tych rysek właśnie? Albo pastę tempo, czy inną

> lekkościerną?

nie znajdziesz środka w kolorze idealnie dobranym do twojego lakieru.

Jak mi powiedział ktoś z meguiar's - to tak jakbyś na szybę dla lepszego

połysku nałożył czarną pastę do butów - owszem przykryje ale kolor

będziesz miał taki jak ten wosk...

Po nałożeniu kolorzyującego turtle waxa miałem czarne auto, po

meguiarsach nie-koloryzujących auto okazało się być grafitowe.

Na rysy masz środki wygładzające (zwykle scratch w nazwie) na

mikrorysy wystarczy nałożyć wosk. Metoda młotkowa to tempo.

Napisano

> bardzo fajnie że tyle osób odpowiada w tym watku, ale chyba tylko 2-3

> odpowiedziały na temat

> Nie chodzi mi o samą częstotliwość mycia auta, tylko o przecieranie

> szmatką oraz zachowanie lakieru po takim działaniu

> wiem już że mikrofibra się sprawdza i to nie najtańsza ale jakaś

> lepsza. I ze jak spadnie deszcz to po prostu kiszka

> I już znam odpowiedź na moje pytanie, za co serdecznie dziekuję..

jakiekolwiek tarcie szmatka powoduje, ze dorbinki kurzu i piachu niszcza lakier.

Napisano

> A czy stosujecie jakieś środki w kolorze lakieru dla poprawy połysku

> i likwidacji tych rysek właśnie? Albo pastę tempo, czy inną

> lekkościerną?

nie.

absolutnie.

Napisano

> Oto one.

> Moja skode myję ze srednią czestotliwościa, ale zwykle już ok. 5-6

> dni po myciu wygląda tak sobie a po 10 dniach powinna byc myta

> ponownie. Przychodziło mi do głowy, ze zapewne właściciele

> innych samochodów tak mniej więcej myją swoje auta, bo wszystkie

> sie błyszczą, a moja ciągle przykurzona.

> no i zoczyłam, ze spora cześć kierowców przeciera wilgotna szmatka

> swoje autka, więc muszą się błyszczeć. A moje pytanie brzmi: czy

> to nie rysuje lakieru? Kiedys mi jeden znajomy mówił ze takie

> zabiegu zostrawiają małe ryski na lakierze i jeżeli jest to

> stała praktyka, to lakier się zniszczy.

> A jakie jest Wasze zdanie?

> M

Wosk rozwiazuje takie problemy.

Potem ewentualnie splukiwac tylko kurz.

A jesli popada.. to nic nie poradzisz.

Napisano

> nie.

> absolutnie.

No to po co są takowe? Kupiłem taki, kolorek delikatnie odbiega od koloru auta, ale, ale kurde, nie wiem co. Wywalić?

Napisano

> No to po co są takowe?

żeby wywalić trochę kasy.

> Kupiłem taki, kolorek delikatnie odbiega od

> koloru auta, ale, ale kurde, nie wiem co. Wywalić?

Ja nie odważyłbym się stosować takiego wynalazku na mój święty wóz :-D

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.