Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jazda bez tłumika.. czy szkodzi silnikowi?

Featured Replies

Napisano

wiem że to niezgodne z prawem, że hałas przeszkadza innym użytkownikom drogi itp., ale pytanie wzieło się z samej ciekawości, nie mam zamiaru tego próbowac w praktyce.

czy układ wydechowy bez żadnych ograniczeń (tzn sama rura bez tłumików) sprzyja czy raczej szkodzi silnikowi?

prosze o jakieś racjonalne argumenty

Napisano

> wiem że to niezgodne z prawem, że hałas przeszkadza innym

> użytkownikom drogi itp., ale pytanie wzieło się z samej

> ciekawości, nie mam zamiaru tego próbowac w praktyce.

> czy układ wydechowy bez żadnych ograniczeń (tzn sama rura bez

> tłumików) sprzyja czy raczej szkodzi silnikowi?

> prosze o jakieś racjonalne argumenty

Napewno nie szkodzi.

Mniejsze opory wydalania spalin wiec i silnik zyskuje troche mocy.

Napisano

> Napewno nie szkodzi.

> Mniejsze opory wydalania spalin wiec i silnik zyskuje troche mocy.

układ wydechowy to trzeci układ chłodzenia !

temperatura spalin w katalizatorze sięga 600stopni !

tłumik srodkowy to tzw. chłodzik spalin, koncowy daje sam dźwięk

zagorący kolektor moze powodowac ze uszkodzi sie silnik

zawory sie powypalają

nawet strumienica ma swoje kanaliki ktore maja chłodzic spaliny...

Napisano

> Mniejsze opory wydalania spalin wiec i silnik zyskuje troche mocy.

rotfl.gif No normalnie chłopie żeś mnie rozwalił tym stwierdzeniem rotfl.gif

Napisano

> układ wydechowy to trzeci układ chłodzenia !

> temperatura spalin w katalizatorze sięga 600stopni !

> tłumik srodkowy to tzw. chłodzik spalin, koncowy daje sam dźwięk

> zagorący kolektor moze powodowac ze uszkodzi sie silnik

> zawory sie powypalają

> nawet strumienica ma swoje kanaliki ktore maja chłodzic spaliny...

Obawiam się, że nie.

Przykład - silnik lotniczy od np spitfire - rurku wydechowe mają 10 cm, tyle, zeby spaliny kadłuba nie spaliły.

Napisano

> Obawiam się, że nie.

> Przykład - silnik lotniczy od np spitfire - rurku wydechowe mają 10

> cm, tyle, zeby spaliny kadłuba nie spaliły.

A pomyślał kolega od tego jaka jest prędkość spalin w samolocie a jaka w samochodzie?

A pomyślał w jakich warunkach pracuje jedno a w jakich drugie?

A pomyślał z jakich mattariałów wykonany jest samolot a z jakich samochód?

hehe.gif

Napisano

> A pomyślał kolega od tego jaka jest prędkość spalin w samolocie a

> jaka w samochodzie?

> A pomyślał w jakich warunkach pracuje jedno a w jakich drugie?

> A pomyślał z jakich mattariałów wykonany jest samolot a z jakich

> samochód?

Tak, tak, w gorze nawet dzwiek rozchodzi sie znacznie szybciej, ogien jest znacznie chlodniejszy, no i powietrze inne - lotnicze. Po prostu inna fizyka mlot.gif

Napisano
  • Autor

> układ wydechowy to trzeci układ chłodzenia !

> temperatura spalin w katalizatorze sięga 600stopni !

> tłumik srodkowy to tzw. chłodzik spalin, koncowy daje sam dźwięk

> zagorący kolektor moze powodowac ze uszkodzi sie silnik

> zawory sie powypalają

> nawet strumienica ma swoje kanaliki ktore maja chłodzic spaliny...

niby brzmi to sensownie, ale np do ciągników ursusów turbo mozna wstawić zamiast tłumika wydechowego zwykłą rurę (która ma nawet swój numer katalogowy i można kupić w sklepie!!) i dzieki temu zabiegowi zyskujemy niby kilka koników kosztem zwiększonego hałasu.

Napisano

> Tak, tak, w gorze nawet dzwiek rozchodzi sie znacznie szybciej, ogien

> jest znacznie chlodniejszy, no i powietrze inne - lotnicze. Po

> prostu inna fizyka

Nie wiem jak Ty ale ja dostrzegam subtelną różnicę w warunkach w jakich działa silnik samolotu a warunkach w jakich działa silnik samochodu o materiałach nie wspominając... Mimo wszystko troszke inaczej wygląda struga spalin wydobywająca się z samolotu i układa się "nieco" inaczej niż w strumień spalin w samochodzie... Myślisz że po co robi się układy przelotowe w wydechach w samochodach sportowych oraz do silników modyfikowanych? Przecież gdyby wogóle nie dać układu wydechowego byłoby lepiej... Sam się lepiej w głowę puknij...

Napisano

> > Mniejsze opory wydalania spalin wiec i silnik zyskuje troche mocy.

> >

> No normalnie chłopie żeś mnie rozwalił tym stwierdzeniem

A Ty co widzisz w tym śmiesznego? yikes.giffaint.gif

Napisano

> A Ty co widzisz w tym śmiesznego?

To spróbuj pojeździć samochodem który nie ma nic za kolektorem wydechowym... Zobaczymy czy uzyskasz cokolwiek z osiągów... Bo jakoś mnie się nie wydaje...

Napisano

> A pomyślał kolega od tego jaka jest prędkość spalin w samolocie a

> jaka w samochodzie?

Taka sama. Ponaddzwiękowa przy wylocie z głowicy.

> A pomyślał w jakich warunkach pracuje jedno a w jakich drugie?

> A pomyślał z jakich mattariałów wykonany jest samolot a z jakich

> samochód?

Dzisiejszy samochód z lepszych niż samolot z lat 40 tych.

Wydech w silnikach 4 suwowych jest tylko do odprowadzenia spalin tak, żeby nie spaliły osprzętu silnika, i żeby zredukować hałas.

Silnik 4 suwowy niedoładowany jest najsprawniejszy BEZ układu wydechowego, z tzw wydechem bezpośrednio w atmosferę.

Wszystkie wyliczenia, strumienice, doładowania falowe itd służą tylko do zbliżenia się do sprawności silnika bez wydechu.

I jest to poparte literaturą.

Napisano

> Wydech w silnikach 4 suwowych jest tylko do odprowadzenia spalin tak,

> żeby nie spaliły osprzętu silnika, i żeby zredukować hałas.

No chyba jednak nie tylko...

> Silnik 4 suwowy niedoładowany jest najsprawniejszy BEZ układu

> wydechowego, z tzw wydechem bezpośrednio w atmosferę.

> Wszystkie wyliczenia, strumienice, doładowania falowe itd służą tylko

> do zbliżenia się do sprawności silnika bez wydechu.

> I jest to poparte literaturą.

Sprawność = moc. Jeżeli chodzi o osiągi silnika to jednak moc nie czyni auta szybkim(szybko przyspieszającym)

A słyszał kolega o czymś takim jak moment obrotowy? Czyli łopatologicznie w jakim zakresie obrotów silnik uzyskuje największą sprawność. Troszkę inaczej rozkłada on się dzięki zastosowaniu m.in. układu wydechowego(inne aspekty pomijam)...

Napisano

> ...Mimo wszystko troszke

> inaczej wygląda struga spalin wydobywająca się z samolotu i

> układa się "nieco" inaczej niż w strumień spalin w

> samochodzie... Myślisz że po co robi się układy przelotowe w

> wydechach w samochodach sportowych oraz do silników

> modyfikowanych? Przecież gdyby wogóle nie dać układu wydechowego

> byłoby lepiej... Sam się lepiej w głowę puknij...

Przeczytaj raz jeszcze

Quote:

sprzyja czy raczej szkodzi silnikowi?


Napisano

> To spróbuj pojeździć samochodem który nie ma nic za kolektorem

> wydechowym... Zobaczymy czy uzyskasz cokolwiek z osiągów... Bo

> jakoś mnie się nie wydaje...

A auta rajdowe to niby po co maja wolny wydech? Zeby bylo glosno?

Napisano

> A auta rajdowe to niby po co maja wolny wydech? Zeby bylo glosno?

Pytanie brzmi czy rozmawiamy o wolnym wydechu czy o jeździe bez wydechu?

Napisano

> Przeczytaj raz jeszcze

> Quote:

> sprzyja czy raczej szkodzi silnikowi?

Przeczytałem.

Więc tak :jazda na wydechu "wolnym" (rura zamiast wszystkich tłumików) - szkodzi na rozkład momentu obrotowego w autach o seryjnej budowie silnika (bez żadnych modyfikacji)

jazda bez układu wydechowego - szkodzi jak powyżej + dodatkowo przy dłuższej eksploatacji szkodzi silnikowi.

Napisano

> Pytanie brzmi czy rozmawiamy o wolnym wydechu czy o jeździe bez

> wydechu?

O wolnym wydechu.

Oczywiscie mowie o przypadku kiedy auto jest przygotowane do sportu, tj. ma takze wykonane odpowiednie modyfikacje silnika.

Bo zastosowanie takiego wydechu do seryjnego auta da prawie na pewno odwrotny skutek...

Napisano

> O wolnym wydechu.

> Oczywiscie mowie o przypadku kiedy auto jest przygotowane do sportu,

> tj. ma takze wykonane odpowiednie modyfikacje silnika.

> Bo zastosowanie takiego wydechu do seryjnego auta da prawie na pewno

> odwrotny skutek...

To tutaj się zgodzę. Mądrze zrobiony wydech poprawi osiągi.

Napisano

> To spróbuj pojeździć samochodem który nie ma nic za kolektorem

> wydechowym... Zobaczymy czy uzyskasz cokolwiek z osiągów... Bo

> jakoś mnie się nie wydaje...

Jeździłem.

Samochód zastava. Takiego kopa jak wtedy, to nigdy nie miał. I te odgłosy hehe.gif

Napisano

> Przeczytałem.

> Więc tak :jazda na wydechu "wolnym" (rura zamiast wszystkich

> tłumików) - szkodzi na rozkład momentu obrotowego w autach o

> seryjnej budowie silnika (bez żadnych modyfikacji)

> jazda bez układu wydechowego - szkodzi jak powyżej + dodatkowo przy

> dłuższej eksploatacji szkodzi silnikowi.

Nie wiem skad masz takie informacje, ale pewnie z jakiegos wiarygodnego zrodla.

Zapomniales jednak dodac, ze dotyczy to silnikow dwusuwowych, gdzie tlumik spelnia istotna role w calym ukadzie dolotowo-wylotowym. Tam faktycznie silnik bez ukaldu wydechowego ma znacznie mniejsza elastycznosc i moc, a takze znacznie wieksze zuzycie mieszanki.

Napisano

> O wolnym wydechu.

> Oczywiscie mowie o przypadku kiedy auto jest przygotowane do sportu,

> tj. ma takze wykonane odpowiednie modyfikacje silnika.

> Bo zastosowanie takiego wydechu do seryjnego auta da prawie na pewno

> odwrotny skutek...

Pierwopiszcza mówił o aucie bez wydechu.

Nie wiem jak Ty, ale ja rozumiem to tak, że maksimum wydechu jakie ma samochód to kolektor do portek, chyba że mówimy o rozwiązaniu ekstremalnym, czyli od strony wylotu goła głowica, nawet bez kolektora...

Pomijając tu kwestię tego, czy taki sprzęt w ogóle da się uruchomić (zakłócenie pracy sond lambda), to obstawiam 99 do 1 że jego moc będzie DUŻO niższa niż na kompletnym wydechu.

A co do kwestii silników lotniczych - na wysokości powyżej 2 000 m (a o takich wysokościach zazwyczaj mówimy jako o normalnej pracy tłokowego silnika samolotowego) masz ZUPEŁNIE inne opory powietrza, jakie napotykają wypadające z pełnym impetem spaliny - po prostu mniejszy jest opór otoczenia.

Napisano

> Nie wiem skad masz takie informacje, ale pewnie z jakiegos

> wiarygodnego zrodla.

> Zapomniales jednak dodac, ze dotyczy to silnikow dwusuwowych, gdzie

> tlumik spelnia istotna role w calym ukadzie dolotowo-wylotowym.

> Tam faktycznie silnik bez ukaldu wydechowego ma znacznie

> mniejsza elastycznosc i moc, a takze znacznie wieksze zuzycie

> mieszanki.

Ok, ale podobnie będzie w przypadku 4-suwowego silnika nie dostosowanego do takiego "patentu" :-D

Napisano

> Jeździłem.

> Samochód zastava. Takiego kopa jak wtedy, to nigdy nie miał. I te

> odgłosy

Siła autosugestii ? ;-D

Mi też się wydawało, że malacz z wybebeszonym tłumikiem "mknie jak strzała".

Życie zweryfikowało pogląd - ze sprawnym tłumikiem szedł ok 120, z "wypatroszonym" - stóweczka maks, panie...

Warunki takie same (ta sama droga, ta sama pogoda).

Napisano

Praca silnika bez wydech nie jest dla niego szkodliwa.Wydech ma na celu ograniczenie hałasu. W silnikach sportowych odpowiednio zaprojektowany wydech powduje lepsze napełnianie cylindrów.Spaliny w układzie wydechowym to nic innego jak drgający słup gazu.Odpowiednie dobranie długości wydechu i jego średnicy powoduje w pewnym zakresie obrotów silnika rezonans całego układu/silnik-wydech/co ma wpływ na lepsze napełnienie.W silnikach dwusuwowych wygląda to trochę inaczej.

Napisano

> Nie wiem skad masz takie informacje, ale pewnie z jakiegos

> wiarygodnego zrodla.

> Zapomniales jednak dodac, ze dotyczy to silnikow dwusuwowych, gdzie

> tlumik spelnia istotna role w calym ukadzie dolotowo-wylotowym.

> Tam faktycznie silnik bez ukaldu wydechowego ma znacznie

> mniejsza elastycznosc i moc, a takze znacznie wieksze zuzycie

> mieszanki.

No i pewnie dlatego siedzą mądre głowy i myślą nad wydechami. Oświece Cię że m.in. po to jest układ wydechowy w silnikach 4-ro suwowych żeby uzyskać jak największy przyrost mocy(skuteczność działania) przy jak najmniejszych prędkościach obrotowych silnika... Zwane to popularnie "przenoszeniem" max momentu obrotowego w niższe prędkości obrotowe - czytaj żebyś nie musiał kręcić silnika pod 8 tysięcy żeby uzyskać moc maksymalną...

Napisano

> To tutaj się zgodzę. Mądrze zrobiony wydech poprawi osiągi.

A brak wydechu jeszcze bardziej poprawi osiągi.

Tylko samochód by się spalił dość szybko.

Każda osoba, która przeczytała i zrozumiała jakiś podręcznik akademicki o działaniu silnika to wie.

A dlaczego w praktyce się tak nie robi nawet w dragsterach?

Bo spaliny szybciutko spaliły by cały osprzęt silnika.

W załączniku jest wykres indykatorowy (czyli rzeczywisty) silnika.

jak ktoś się zna, to niech sobie usunie z niego tłumik i policzy graficznie wzrost pracy oddanej i wzrost mocy.

Napisano

> A brak wydechu jeszcze bardziej poprawi osiągi.

> Tylko samochód by się spalił dość szybko.

> Każda osoba, która przeczytała i zrozumiała jakiś podręcznik

> akademicki o działaniu silnika to wie.

> A dlaczego w praktyce się tak nie robi nawet w dragsterach?

> Bo spaliny szybciutko spaliły by cały osprzęt silnika.

> W załączniku jest wykres indykatorowy (czyli rzeczywisty) silnika.

> jak ktoś się zna, to niech sobie usunie z niego tłumik i policzy

> graficznie wzrost pracy oddanej i wzrost mocy.

To polecam szukanie w którym miejscu wypada Ci max moment obrotowy przy braku wydechu. Nawet w silniku kręcącym się z prędkością pod 12 tysięcy możesz tego miejsca nie znaleść. Opróżnianie kompory spalania nie może być ani za szybkie ani za wolne. Zbyt szybki wypływ gazów spalinowych nie pociągnie za sobą poprawienia elastyczności i szybkości napędzania silnika (przynajmniej nie w zakresie użytecznych obrotów)

Napisano
  • Autor

o zupełnym braku wydechu nie myślałem zakładając ten wątek. Chodziło mi o porównanie dwóch sytuacji:

1 fabryczny układ wydechowy

2 zamiast fabrycznego wydechu pociągnięta pusta wewnątrz rura, która kończyłaby się w miejscu w którym kończył się fabryczny wydech

Napisano

> Praca silnika bez wydech nie jest dla niego szkodliwa.

To usuń ze swojego auta cały wydech od kolektora dalej... Zobaczymy jak szybko będziesz biegł po gaśnicę... zlosnik.gif Oczywiście nie mówię tutaj o pracy na biegu jałowym pod domem. Spróbuj przejechać tak powiedzmy choćby z 50 km...

Wydech ma na

> celu ograniczenie hałasu. W silnikach sportowych odpowiednio

> zaprojektowany wydech powduje lepsze napełnianie

> cylindrów.Spaliny w układzie wydechowym to nic innego jak

> drgający słup gazu.Odpowiednie dobranie długości wydechu i jego

> średnicy powoduje w pewnym zakresie obrotów silnika rezonans

> całego układu/silnik-wydech/co ma wpływ na lepsze napełnienie.

dokładnie tak. Ale piszesz tutaj o wydechu "wolnym" albo inaczej "luźnym" - czyli rury zamiast tłumików a nie o braku wydechu...

Napisano

> Sprawność = moc. Jeżeli chodzi o osiągi silnika to jednak moc nie

> czyni auta szybkim(szybko przyspieszającym)

> A słyszał kolega o czymś takim jak moment obrotowy? Czyli

> łopatologicznie w jakim zakresie obrotów silnik uzyskuje

> największą sprawność. Troszkę inaczej rozkłada on się dzięki

> zastosowaniu m.in. układu wydechowego(inne aspekty pomijam)...

Tym stwierdzeniem kolega popisal sie kompletnym brakiem znajomosci fizyki. Co tylko potwierdz fakt ze kolega w tym watku wypisuje bzdury.

Po pierwsze moc i sprawnosc to zupelnie co innego.

Jak mozna pisac ze moc nie czyni auta szybko przyspieszajacym.

Przeciez moc i moment obrotowy jest ze soba scisle powiazana. Moc jest poprostu iloczynem momentu i predkosci obrotowej.

Jak zmieni sie moment obrotowy to zmieni sie rownierz moc.

Sprawnosc to miara zdolnosci urzadzenia do przeksztalcania jednej energii w inna.

Nigdzie nie jest powiedziane ze silnik ma najwieksza sprawnosc przy takich samych obrotach przy ktorych osiaga maksymalny moment obrotowy.

No owszem inaczej sie rozklada moment obrotowy gdy auto zamiast kilku tlumikow ma poprostu rure. Moment ten jest wtedy wiekszy, tak jak juz napisalem na samym poczatku ze auto zyskuje troche mocy.

Oczywiscie roznica jest mala, gdyz konstrukcja dzisiejeszych ukladow wydechowych - tak jak ktos juz tu napisal - powoduje niewiele wieksze opory przeplywu spalin w porownaniu do tego gdyby wlasnie byla zwykla rura.

Napisano

> o zupełnym braku wydechu nie myślałem zakładając ten wątek. Chodziło

> mi o porównanie dwóch sytuacji:

> 1 fabryczny układ wydechowy

> 2 zamiast fabrycznego wydechu pociągnięta pusta wewnątrz rura, która

> kończyłaby się w miejscu w którym kończył się fabryczny wydech

Jeżeli chodzi o silnik seryjny - raczej pogorszy osiągi (prawie napewno)

Jeżeli chodzi o silnik modyfikowany - dobrze i mądrze wykonany wydech poprawi osiągi

W obu przypadkach nie powinno zaszkodzić samemu silnikowi (abstrakując od osiągów)

Napisano

> Oświece Cię że m.in. po to jest układ wydechowy w silnikach 4-ro

> suwowych żeby uzyskać jak największy przyrost mocy(skuteczność

> działania) przy jak najmniejszych prędkościach obrotowych

> silnika...

Jak bym Cie zapytal - czy szkodliwe jest plywanie bez majtek?

Odpowiesz mi, ze w majtasach nylonowych bede plywal szybciej, w bawelnianych wolniej, a w lnianych przytre sobie szuwarka?

smirk.gif

Tak mniej wiecej wyglada Twoja odpowiedz na temat.

Napisano

> Jak mozna pisac ze moc nie czyni auta szybko przyspieszajacym.

Przeciez moc i moment obrotowy jest ze soba scisle powiazana.

Moc

> jest poprostu iloczynem momentu i predkosci obrotowej.

> Jak zmieni sie moment obrotowy to zmieni sie rownierz moc.

> Sprawnosc to miara zdolnosci urzadzenia do przeksztalcania jednej

> energii w inna.

> Nigdzie nie jest powiedziane ze silnik ma najwieksza sprawnosc przy

> takich samych obrotach przy ktorych osiaga maksymalny moment

> obrotowy.

> No owszem inaczej sie rozklada moment obrotowy gdy auto zamiast kilku

> tlumikow ma poprostu rure. Moment ten jest wtedy wiekszy, tak

> jak juz napisalem na samym poczatku ze auto zyskuje troche mocy.

> Oczywiscie roznica jest mala, gdyz konstrukcja dzisiejeszych ukladow

> wydechowych - tak jak ktos juz tu napisal - powoduje niewiele

> wieksze opory przeplywu spalin w porownaniu do tego gdyby

> wlasnie byla zwykla rura.

Może troszkę źle się wyraziłem. Miarą szybkiego i sprawnego przyspieszenia jest dostępność przenoszonej mocy na koła w jak największym zakresie obrotów. Przez połowę wątku o ile przeczytałeś co napisałem mówiłem o kompletnym braku wydechu (co zresztą zaznaczyłem) - czyli de facto - całkowity brak wydechu napewno nie poprawi osiągów w użytecznym zakresie obrotów - owszem moc powinna się zwiększyć jednak nie będzie możliwa do wykorzystania bo prędzej się silnik rozleci niż osiągnie swój "potencjał" - czyli moc maksymalną nie wspominając o rozłożeniu momentu w zakresie użytecznych obrotów. I owszem nie zawsze najwyższa wartość momentu pokrywa się z max wartością mocy silnika (a zasadzie to rzadko się to pokrywa)

Napisano

> Jak bym Cie zapytal - czy szkodliwe jest plywanie bez majtek?

Zależy gdzie pływasz ... zlosnik.gif

A na pytanie czy szkodliwe jest jeżdzenie BEZ wydechu to już odpisałem - tak jest szkodliwe (przy dłuższej jeździe wszystko z silnikiem włącznie poprostu spłonie)

Jazda z wydechem wolnym - nie jest szkodliwa

Napisano

moj qmpel jezdzil bez calego wydechu(nexia) bo czekal na wymianke i nic takiego mu sie nie stalo ;> oprocz tego ze bylo go slychac z 4 ulice wczesniej 270751858-jezyk.gif

Napisano

> moj qmpel jezdzil bez calego wydechu(nexia) bo czekal na wymianke i

> nic takiego mu sie nie stalo ;> oprocz tego ze bylo go slychac z

> 4 ulice wczesniej

Nie podejrzewam żeby rozwijał większe prędkości - stąd też nic się nie stało. Przy większej prędkości gazy wylotowe nadają takiej temperatury w komorze silnika że poezja... Aczkolwiek tutaj mogę się mylić - nigdy nie próbowałem jeździć bez wydechu szybciej niż 50 km/h zlosnik.gif

Napisano

> Nie podejrzewam żeby rozwijał większe prędkości - stąd też nic się

> nie stało. Przy większej prędkości gazy wylotowe nadają takiej

> temperatury w komorze silnika że poezja... Aczkolwiek tutaj mogę

> się mylić - nigdy nie próbowałem jeździć bez wydechu szybciej

> niż 50 km/h

Czy możesz wyjaśnić, jaka jest zaleźność drożności wydechu do temperatury w komorze spalania i jeszcze od prędkości?

Napisano

> Czy możesz wyjaśnić, jaka jest zaleźność drożności wydechu do

> temperatury w komorze spalania i jeszcze od prędkości?

Mogę wyjaśnić - jeśli od kolektora wydechowego nie masz nic to raczej temperatura w komorze silnika ulegnie delikatnie mówiąc podniesieniu. Dodatkowo - większa prędkość - szybszy wypływ spalin i jest ich więcej a co za tym idze większa temperatura... Proste?

Napisano

> Może troszkę źle się wyraziłem.

Moze.

>Miarą szybkiego i sprawnego

> przyspieszenia jest dostępność przenoszonej mocy na koła w jak

> największym zakresie obrotów.

Znowu blad. Miara "szybkiego i sprawnego przyspieszania" jest dostepnosc przenoszonego na kola momentu sily zwanego w branzy motoryzacyjnej momentem obrotowym. Im moment ten jest wyzszy w jaknajwiekszym zakresie obrotow silnik tym lepiej auto przyspisza.

Mocy nie mozna przeniesc na kola bo moc nie jest czyms co sie przenosi.

> Przez połowę wątku o ile

> przeczytałeś co napisałem mówiłem o kompletnym braku wydechu (co

> zresztą zaznaczyłem) - czyli de facto - całkowity brak wydechu

> napewno nie poprawi osiągów w użytecznym zakresie obrotów

Poprawi. Opory dla spalin beda mniejsze wiec i osiagi beda wieksze. Inna sprawa o ktorej wspomniales to rzeczywiscie jesli nie bedzie rury odprowadzajacej te spaliny do tylu samochodu tylko ujscie bedzie bezposrednio z kolektora lub co gorze bezposrednio z cylindrow to rzeczywiscie samochod moze sie przypalic wink.gif

> owszem moc powinna się zwiększyć jednak nie będzie możliwa do

> wykorzystania bo prędzej się silnik rozleci niż osiągnie swój

> "potencjał" - czyli moc maksymalną nie wspominając o rozłożeniu

> momentu w zakresie użytecznych obrotów.

Nie rozumiem dlaczego silnik mialby sie rozleciec. Silniki benzynowe osiagaja swa maksymalna moc zwykle w granicach 5000-7000 rpm. Brak ukladu wydechowego moze zmienic minimalnie obroty przy ktorych osiagana bedzie maksymalna moc jak i moze zwiekszyc ta moc. Jednak nie rozumiem dlaczego mialoby sie cos rozleciec?

> I owszem nie zawsze

> najwyższa wartość momentu pokrywa się z max wartością mocy

> silnika (a zasadzie to rzadko się to pokrywa)

Przeciez ja nic takiego nie napisalem.

Napisalem tylko ze obroty przy ktorych silnik osiaga maksymalna sprawnosc raczej sie nie pokrywaja z obrotami przy ktorych silnik dysponuje maksymalnym momentem obrotowym.

Pozatym w silniku spalinowym nie jest mozliwe osiagniecie maksymalnej mocy i maksymalnego momentu przy jednakowych obrotach.

Moc przy pewnych obrotach okresla nic innego jak to jakim momentem obrotowym dysponuje silnik przy tych wlasnie obrotach.

Napisano

> Dodatkowo - większa prędkość - szybszy wypływ

> spalin

Chyba chodzi o predkosc obrotowa a nie o predkosc samochodu.

Bo szybkosc wyplywu spalin zalezy od obrotow silnika a nie od predkosc samochodu.

Wiec nawet i przy tych 50km/h mozna miec 7000rpm powiedzmy na 1 biegu.

Napisano

w traktorach - c30 z tego co slyszalem to daje dodatkowa moc. zlosnik.gif

Napisano

> Znowu blad. Miara "szybkiego i sprawnego przyspieszania" jest

> dostepnosc przenoszonego na kola momentu sily zwanego w branzy

> motoryzacyjnej momentem obrotowym. Im moment ten jest wyzszy w

> jaknajwiekszym zakresie obrotow silnik tym lepiej auto

> przyspisza.

> Mocy nie mozna przeniesc na kola bo moc nie jest czyms co sie

> przenosi.

Prosze ze mnie nie robić idioty alien.gif

> Poprawi. Opory dla spalin beda mniejsze wiec i osiagi beda wieksze.

> Inna sprawa o ktorej wspomniales to rzeczywiscie jesli nie

> bedzie rury odprowadzajacej te spaliny do tylu samochodu tylko

> ujscie bedzie bezposrednio z kolektora lub co gorze bezposrednio

> z cylindrow to rzeczywiscie samochod moze sie przypalic

Tutaj się zgadzamy zlosnik.gif

>

Nie rozumiem dlaczego silnik mialby sie rozleciec. Silniki benzynowe

> osiagaja swa maksymalna moc zwykle w granicach 5000-7000 rpm.

> Brak ukladu wydechowego moze zmienic minimalnie obroty przy

> ktorych osiagana bedzie maksymalna moc jak i moze zwiekszyc ta

> moc. Jednak nie rozumiem dlaczego mialoby sie cos rozleciec?

Może znów źle się wyraziłem. Rozkład momentu będzie mało korzystny dla normalnej jazdy. Będzie wychodził gdzieś WYSOKO

Napisano

> Chyba chodzi o predkosc obrotowa a nie o predkosc samochodu.

No oczywiście że prędkość obrotową silnika... screwy.gif Porównanie do prędkości było czysto przykładowe zlosnik.gif

Napisano

> Prosze ze mnie nie robić idioty

> Tutaj się zgadzamy

> Nie rozumiem dlaczego silnik mialby sie rozleciec. Silniki benzynowe

> Może znów źle się wyraziłem. Rozkład momentu będzie mało korzystny

> dla normalnej jazdy. Będzie wychodził gdzieś WYSOKO

Tak, ale na całym zakresie będzie wyżej, niż z wydechem.

Wolisz mieć 130 Nm przy 3000, a na reszcie 120, czy 150 Nm przy 5000 a na reszcie 140?

Napisano

> Mogę wyjaśnić - jeśli od kolektora wydechowego nie masz nic to raczej

> temperatura w komorze silnika ulegnie delikatnie mówiąc

> podniesieniu. Dodatkowo - większa prędkość - szybszy wypływ

> spalin i jest ich więcej a co za tym idze większa temperatura...

> Proste?

Sam sobie zaprzeczasz. A wcześniej pisałeś, że bez wydechu będzie gorzej.

Ale nie popadaj w skrajności - aż tak lepiej nie będzie, żeby wzrost mocy, czyli też mocy strat ciepła był tak duży, żeby popsuć silnik. rotfl.gif

Napisano

Więc powiem z doświadczenia, jeśli nie ma w ogóle układu wydechowego masz bardzo duże straty mocy, innych uszczerbków na silniku nie odnotowano.

A co do wolnego wydechu to w jednym aucie poprawił mi moc w innym przeciwnie. Więc to chyba loteria zlosnik.gif

Napisano

> Sam sobie zaprzeczasz. A wcześniej pisałeś, że bez wydechu będzie

> gorzej.

> Ale nie popadaj w skrajności - aż tak lepiej nie będzie, żeby wzrost

> mocy, czyli też mocy strat ciepła był tak duży, żeby popsuć

> silnik.

gdy sa portki i sama rura, to moze tak Ci nagrzac ze w nocy bedziesz mial taki tuning jak neon pod autem

po prostu kolektor z rura beda swiecic bo beda tak nagrzane

i takie cos goracego bedzie przy zaworach i przy silniku

kumasz juz ?

ze 400 stopni to za duza temperatura dla bloku silnika?

Napisano

> Sam sobie zaprzeczasz. A wcześniej pisałeś, że bez wydechu będzie

> gorzej.

Bo będzie jechał gorzej... BEZ WYDECHU (od portek/kolektora nie będzie nic więcej) BĘDZIE JECHAŁ GORZEJ

Na wydechu "wolnym"/ "luźnym" jeśli zrobione z głową będzie jechał lepiej

> Ale nie popadaj w skrajności - aż tak lepiej nie będzie, żeby wzrost

> mocy, czyli też mocy strat ciepła był tak duży, żeby popsuć

> silnik.

Kolega post wyżej wytłumaczył Ci obrazowo jak wygląda rozkład temperatur gdy za kolektorem nie ma nic więcej.

EOT jak dla mnie

Napisano

> Tak, ale na całym zakresie będzie wyżej, niż z wydechem.

> Wolisz mieć 130 Nm przy 3000, a na reszcie 120, czy 150 Nm przy 5000

> a na reszcie 140?

Odepnij za kolektorem wszystkie rury to pogadamy czy nie masz dużych strat mocy... grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.