Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Samochód sam wezwie pomoc

Featured Replies

Napisano

Quote:

Parlament Europejski zatwierdził projekt legislacyjny z zakresu bezpieczeństwa drogowego, który może przyczynić się do zmniejszenia śmiertelności wypadków drogowych o 5-10% i o połowę skrócić czas oczekiwania na pomoc.

Projekt zakłada wprowadzenie do 2010 roku obowiązku instalacji systemu zwanego eCall w każdym samochodzie, którego właściciel jest mieszkańcem Unii Europejskiej. Urządzenie to w razie wypadku przy użyciu systemu nawigacji GPS określa położenie pojazdu, następnie dzwoni pod numer alarmowy 112 i przekazuje informację o zaistniałym zagrożeniu życia.


...

Quote:

Pozostaje pytanie kto za to zapłaci? Unia Europejska nie przewiduje wsparcia instalacji systemu w samochodach. Kierowcy poza zakupem urządzenia (kilka tysięcy złotych), opłaceniem instalacji podpiętej między innymi pod czujniki poduszek powietrznych (koszt do tysiąca złotych) będą musieli także zapłacić comiesięczny abonament jednej z sieci komórkowych za używanie karty sim, dzięki której system będzie mógł kontaktować się z numerem alarmowym 112.


pełen tekst: wm.pl

Napisano

112 jest darmowe... zadzwonisz nawet jesli w telefonie nie ma karty SIM. Wiec gadanie dziennikarzy o abonamencie jest zwykłym biciem piany.

Krawiec

Napisano

sa poprostu smieszni, nawet bez tej karty to wszystko jest bez sensu.

Napisano

> 112 jest darmowe... zadzwonisz nawet jesli w telefonie nie ma karty

> SIM. Wiec gadanie dziennikarzy o abonamencie jest zwykłym biciem

> piany.

Z tym się zgadzam, jednak pozostałe koszty całej instalacji, mimo że jednorazowe, są dość wysokie, szczególnie dla budżetu domowego przeciętnej polskiej rodziny. Rozumiem wyposażanie w taką instalację samochodów nowych, u producenta, ale dokładanie jej do starszych pojazdów to nonsens. W wielu przypadkach koszt instalacji może kilkakrotnie przewyższyć wartość samochodu.

Napisano

> 112 jest darmowe... zadzwonisz nawet jesli w telefonie nie ma karty

> SIM. Wiec gadanie dziennikarzy o abonamencie jest zwykłym biciem

> piany.

> Krawiec

... a cala reszte systemu obsluzy OEM-owy modul GPS/GSM, ktory obecnie kosztuje w detalu kilkadziesiat $. Przy masowym montazu cena spadnie tak, ze 'zginie' to w cenie auta, ktore wcale nie musi odcuzwalnie zdrozec (oczywiscie nie musi, ale moze i pewnie producenci to wykorzystaja).

Napisano

> do starszych pojazdów to nonsens. W wielu przypadkach koszt

> instalacji może kilkakrotnie przewyższyć wartość samochodu.

Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie zmuszał do montowania tego systemu w starych samochodach. Z to koszt montażu w nowych będzie niski (napewno nie kilka tysiecy a raczej maksymalnie kilkaset zł), mniejszy niż choćby poduszki powietrznej. Jak juz ktoś wcześniej zauważył, jest to wydatek jednorazowy.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Z tym się zgadzam, jednak pozostałe koszty całej instalacji, mimo że

> jednorazowe, są dość wysokie, szczególnie dla budżetu domowego

> przeciętnej polskiej rodziny. Rozumiem wyposażanie w taką

> instalację samochodów nowych, u producenta, ale dokładanie jej

> do starszych pojazdów to nonsens. W wielu przypadkach koszt

> instalacji może kilkakrotnie przewyższyć wartość samochodu.

Byc moze wlasnie tak zrobia ze instalacja bedzie montowana tylko w nowych samochodach. Jakos sobie nie wyobrazam ze ludzie ktorzy kupili samochod za grosze kilkunastoletni bo tylko na taki ich bylo stac zaloza do siebie instalacje ktora nie kosztuje pare groszy..

Chyba ze nam wyplaty podniosa do standarow europejskich to juz predzej mozna w cos takiego uwierzyc biglaugh.gif

Napisano

Gdyby dziennikarze jeszcze umieli czytać i rozumieć źrodła w obcych jezykach, to już by było całkiem dobrze - Źródło

Inicjatywa dotyczy wylącznie wyposażania wszystkich nowych pojazdów od 2010 roku, nikt nic nie będzie domontowywał do starych.

Po drugie, to ma chodzić przez numer alarmowy 112, więc w Polsce raczej nie wejdzie, bo nasi od iluś lat sobie nie mogą poradzić z jego zwykła obsługą głosową - system ma szanse rozłądować akumulator pojazdu czekając na "pogotowie policji, proszę czekać na przyjęcie zgłoszenia" zlosnik.gif

Napisano

> Gdyby dziennikarze jeszcze umieli czytać i rozumieć źrodła w obcych

> jezykach, to już by było całkiem dobrze - Źródło

> Inicjatywa dotyczy wylącznie wyposażania wszystkich nowych pojazdów

> od 2010 roku, nikt nic nie będzie domontowywał do starych.

Czyli tak jak myslalem kolejny raz nasi dziennikarze popisali sie jak z wczorajsza nowinka o zrownaniu wynagrodzen minimalnych w calej unii.

Napisano

baaaaaardzo zabawne ... i niby auto poda namiary gdzie uległo wypadkowi i co dalej .. ??

Napisano

Cos w tym stylu istnieje w USA. Nazywa sie to Onstar i montowane jest w tej chwili w autach GM. Mozna wykupic rozne abonamenty..podstawowy sluzacy do wzywania pomocy kosztuje okolo $16 na miesiac. Sa tez do wyboru takie ktore dzialaja jak nawigacja, diagnozuja kody w aucie....nawet jak sie zatrzasnie kluczyk mozna zadzwonic i oni zdalnie otworza auto.

Pytanie tylko czy warto za taki bajer placic miesieczny abonament screwy.gif

Napisano

Jak to co.... przyjedzie laweta, policja, straż, pogotowie.... a tu sie okaze ze autko lekko pukniete tylko (no ale oczywiscie poduchy wywaliło)...

Taki system nie stwierdzi czy sa ranni i w jakim stanie...

Krawiec

Napisano

> Jak to co.... przyjedzie laweta, policja, straż, pogotowie.... a tu

> sie okaze ze autko lekko pukniete tylko (no ale oczywiscie

> poduchy wywaliło)...

> Taki system nie stwierdzi czy sa ranni i w jakim stanie...

> Krawiec

a powiedz z kąd oni będą wiedzieli gdzie przyjechać hahaha.gif

Napisano

od technicznej strony to żadne osiągnięcie, jedyna bariera to cenowa i legislacyjna

w moim C5 z 2003 roku naciśnięcie na logo Citroena w pokładowym telefonie gsm/systemie navi, łączy z Citroen Assistance które działa 24 h i podejmuje dalsze kroki

sprzężenie tego 1 naciśnięcia z np czujnikiem poduszek pow. nie stanowi na pewno żadnego problemu

Napisano

> a powiedz z kąd oni będą wiedzieli gdzie przyjechać

to ma działać na zasadzie telefonu komórkowego który jak wiadomo da sie zlokalizować w trymiga ok.gif gps zrobi reszte

Napisano

> to ma działać na zasadzie telefonu komórkowego który jak wiadomo da

> sie zlokalizować w trymiga gps zrobi reszte

Znaczy tak jak z alarmami sklepowymi po zadziałaniu dzwoni na np 998 lub 997 i odtwarza zapamiętaną kwestię podając adres ??

Z tego co kojarzę to taki telefon ma podawać współrzędne geograficzne ….

- to jakim cudem straż, policja, pogotowie ma wiedzieć gdzie był wypadek .. niewiem.gif

Napisano

> to ma działać na zasadzie telefonu komórkowego który jak wiadomo da

> sie zlokalizować w trymiga gps zrobi reszte

teraz tylko czekac na ciekawe wirusy na telefony i tym podobne rzeczy i cala sluzba ratownicza w kraju sparalizowana. No chyba ze bedzie to wszystko dobrze zabezpieczone.. w co mi sie jakos nie chce wierzyc, sposoby sie zawsze znajda grinser006.gif

Napisano

> - to jakim cudem straż, policja, pogotowie ma wiedzieć gdzie był

> wypadek ..

A to policja, pogotowie nie używa GPS? Ewentualnie na jakiejś centrali nie mogą tego sprawdzić i dopiero wysłać ekipę na wskazaną ulicę.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> A to policja, pogotowie nie używa GPS? Ewentualnie na jakiejś

> centrali nie mogą tego sprawdzić i dopiero wysłać ekipę na

> wskazaną ulicę.

> pozdrawiam,

> bromsky

nie nie używa .. i wyobraź sobie w średniej miejscowości i w jednostce straży poż wyposażyć 10 sam w GPS do tego 5 sma policji i 5 sam pogotwia .. dotego posterunki policji całym kraju posterunki OSP i wszystkie samochody pogotowia ... debilizm screwy.gif

i jeszcze jedno samochody zagraniczne będą miały zakodowaną informację w swoim języku .. np: angielskim, francuskim hiszpańskim japońskim , rosyjskim i jak to rozgryźć ..

miejmy nadzieją że ten projekt padnie tak szybka jak powstał ...

bo idąc za ciosem można by GPS a w sam podłączyć do prędkościomierza i niech dzwoni na policję że przekroczyliśmy prędkość i niech wydrukują mandat .. jest to dobry sposób można by zredukować drogówkę screwy.gif

Napisano

> nie nie używa .. i wyobraź sobie w średniej miejscowości i w

> jednostce straży poż wyposażyć 10 sam w GPS do tego 5 sma

> policji i 5 sam pogotwia ..

Ty byś wywalił wagon kasy, a wystarczy zakupic jeden. W jednostce dowodzenia/zarządzania kryzysowego...

Napisano

> nie nie używa .. i wyobraź sobie w średniej miejscowości i w

> jednostce straży poż wyposażyć 10 sam w GPS do tego 5 sma

> policji i 5 sam pogotwia .. dotego posterunki policji całym

> kraju posterunki OSP i wszystkie samochody pogotowia ...

> debilizm

Wystarczy wyposazyć w mapy centra ratunkowe, które zlokalizują miejsce i podadza ekipie w samochodzie adres...

> i jeszcze jedno samochody zagraniczne będą miały zakodowaną

> informację w swoim języku .. np: angielskim, francuskim

> hiszpańskim japońskim , rosyjskim i jak to rozgryźć ..

> miejmy nadzieją że ten projekt padnie tak szybka jak powstał ...

> bo idąc za ciosem można by GPS a w sam podłączyć do prędkościomierza

> i niech dzwoni na policję że przekroczyliśmy prędkość i niech

> wydrukują mandat .. jest to dobry sposób można by zredukować

> drogówkę

Komunikat pewnie bedzie uniwersalny w europie. Wystarczy, ze poda współrzędne zdarzenia po angielsku.

A co do pomysłu na totalną inwigilacje to zdaje sie ze były juz takie pomysly, aby naliczac oplaty za przejazd na podstawie pozycji z gps...

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Ty byś wywalił wagon kasy, a wystarczy zakupic jeden. W jednostce

> dowodzenia/zarządzania kryzysowego...

jak coś robić to z klasą zlosnik.gif

tak więc zakładamy że wszystkie alarmy będą spływały do warszawy a oni będą dzwonili do służb zainteresowanych wypadkiem ?? i podawali miejscowość lub km trasy na którym odebrali sygnał ?? hahaha.gif

Napisano

1. Jak juz ktos napisal na 112 mozna dzwonic bez karty. Kosz anteny GSM + chipa ktory wybierze numer i zadzwoni ? W Chinach zapewne 1$

2. Koszt anteny GPS + koszt chipa lokalizujacego pojazd 1$ w Chinach wink.gif

Montowane bedzie w samochodach nowych tylko ok.gif

Oczywiscie producenci beda wmawiac ze to dla nich ogromne koszta i wogole. Tak naprawde jak sie przeliczy te 2$ na milion egzemplarzy, to sie robia 2mln $, ale dla jednostkowego kupujacego podwyzki przez to napewno nie bedzie. Jesli bedzie to przez czysta spekulacje

Napisano

> jak coś robić to z klasą

> tak więc zakładamy że wszystkie alarmy będą spływały do warszawy a

> oni będą dzwonili do służb zainteresowanych wypadkiem ?? i

> podawali miejscowość lub km trasy na którym odebrali sygnał ??

A jak dzwonisz z domu na 112 to łączysz się z Warszawą???

Napisano

> A jak dzwonisz z domu na 112 to łączysz się z Warszawą???

nie ..

a to rozumiem że miało by sygnał z auta odbierać najbliższe 112 ?? rotfl.gif

Napisano

> nie ..

> a to rozumiem że miało by sygnał z auta odbierać najbliższe 112 ??

A niby kto? Najbliższy dworzec kolejowy?

Napisano

> A niby kto? Najbliższy dworzec kolejowy?

czyli w moim województwie 11 GPS-ów rotfl.gif

i kto tu chce wydać wagon kasy hahaha.gif

Napisano

> czyli w moim województwie 11 GPS-ów

> i kto tu chce wydać wagon kasy

Koszt spada, nie zaponmij, że chciałeś GPS w kazdym wozie bojowym.

Tym czym bys wyposazył jedną jednostkę ja obdzieliłem całe województwo.... 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Koszt spada, nie zaponmij, że chciałeś GPS w kazdym wozie bojowym.

> Tym czym bys wyposazył jedną jednostkę ja obdzieliłem całe

> województwo....

jak coś robić to pożądnie zlosnik.gif a jak zakładając wypadek będzie w lesie w środku lasu jak te biedne wozy bojowe dojadą ..

Napisano

> jak coś robić to pożądnie a jak zakładając wypadek będzie w lesie w

> środku lasu jak te biedne wozy bojowe dojadą ..

A jak dojeżdżają teraz?

Napisano

> jak coś robić to pożądnie a jak zakładając wypadek będzie w lesie w

> środku lasu jak te biedne wozy bojowe dojadą ..

Tak samo jak dojeżdzają teraz gdy ktoś zgłosi wypadek w środku lasu wink.gif

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> A jak dojeżdżają teraz?

- organoleptycznie ... po przez telefon wypytuje się delikwenta skąd jechał w jakim kierunku i gdzie w ten las skręcił ..

- następne pytanie ile jest osób poszkodowanych i wtedy zapada decyzja czy ma jechać jedna czy cztery karetki

Napisano

Wiesz tak się składa że siedzę i odbieram te telefony 112 i nawet jak przymknę no zamknę oczy to nie widzę tej super myśli technologicznej .. a z 2 strony to mimo tego że znam angielski nikt tego ode mnie nie wymaga , kilku moich zmienników nie potrafi ni w ząb po angielsku oslabiony.gif

Napisano

no ok, tylko ciekawe jest jak oni chcą stwierdzic czy u pasażerów jest jakies zagrozenie życia hmm.gif że niby zawsze jak wsiadam do auta to mam sobie elektrody do EKG do klaty podpinac?

Napisano

> - organoleptycznie ... po przez telefon wypytuje się delikwenta skąd

> jechał w jakim kierunku i gdzie w ten las skręcił ..

> - następne pytanie ile jest osób poszkodowanych i wtedy zapada

> decyzja czy ma jechać jedna czy cztery karetki

Wszystko jest fajnie i pieknie jak delikwent jest w stanie powiedzieć skąd i dokąd jechał.

Sorry za to co napiszę poniżej, ale ewidentnie widać, że mało w życiu wypadków wiedziałeś i reakcji na nie osób wogóle nieposzkodowanych. W 9 na 10 przypadkach osoby nieposzkodowane, biorące udział w wypadku nie są w stanie opisać co się dzieje/działo, a pomoc wzywana jest przez osoby postronne. Strach sobie wyobrazić co się dzieje w takim, przytoczonym przez Ciebie, środku lasu.

System w swojej prostocie genialny oczywiście u nas nie zacznie funkcjonować m.in. przez twoich kolegów nie znających języków obcych.

Tyle tylko, że ich zawsze można wymienić na takich co języki znają, ale mentalności podejścia podobnego do twojego zmienić się tak łatwo nie da...

Napisano

przez 9 lat dodam że mamy w swoim rejonie krajową 2 trochę tego było -

co do moich zmienników to jeśli wyjdzie taka potrzeba to się naumieją języka (zakładając że komunikaty będą w języku angielskim to angielskiego)

z wymianą ich nie będzie tak łatwo by nie powiedzieć niemożliwe

co do prostoty i genialności tego pomysłu to nie widzę najmniejszego +

po za pustym suchym sygnałem że komuś wybuchła poduszka i gonią w te miejscy policja pogotowie i straż dodam że czasami w szpitali mamy tylko jedną karetkę oslabiony.gif

Napisano

> przez 9 lat dodam że mamy w swoim rejonie krajową 2 trochę tego było

> -

> co do moich zmienników to jeśli wyjdzie taka potrzeba to się naumieją

> języka (zakładając że komunikaty będą w języku angielskim to

> angielskiego)

> z wymianą ich nie będzie tak łatwo by nie powiedzieć niemożliwe

Cos Ty sie tego angielskiego uczepil??? Czy zeby zrozumiec krotki komunikat , z tresci ktorego wylowic trzeba tylko wspolrzedne geograficzne to trzeba skonczyc filologie i 20 lat mieszkac w GB?

A zeby sprawdzic gdzie to jest to ni cholery nie potrzeba odbiornika GPS tylko dokladnej mapy (moze byc za darmo w internecie - mapa.szukacz.pl czy podobne - sprawdz sam, ze podajac wspolrzedne zobaczysz miejsce zdarzenia z dokladnoscia az nadto wystarczajaca do odszukania ofiar).

> co do prostoty i genialności tego pomysłu to nie widzę najmniejszego

> +

> po za pustym suchym sygnałem że komuś wybuchła poduszka i gonią w te

> miejscy policja pogotowie i straż dodam że czasami w szpitali

> mamy tylko jedną karetkę

A ja widze zalety takiego rozwiazania - wyobraz sobie, ze wypadek zdarzyl sie w srodku nocy w odludnej okolicy. Ofiary sa nieprzytomne, wiec nie wezwa pomocy i umieraja. Dopiero rano ktos zauwazy rozbity samochod i (moze) powiadomi kogo trzeba, tylko wtedy to juz wystarczy karawan...

A jak komus wystrzeli poduszka bo sie zagapil podczas lesnej przejazdzki i zawadzil o wystajacy pien drzewa to zadzwoni na 112 zaraz po jego samochodzie i powie, ze to falszywy alarm, da sie tak?

Napisano

> 112 jest darmowe... zadzwonisz nawet jesli w telefonie nie ma karty

> SIM. Wiec gadanie dziennikarzy o abonamencie jest zwykłym biciem

> piany.

> Krawiec

No i co z tego? Jak ktoś ma malucha albo żuka wartego 500 zł, to skąd weźmie kasę na system 10 razy droższy od auta? icon_eek.gif

Napisano

> No i co z tego? Jak ktoś ma malucha albo żuka wartego 500 zł, to skąd

> weźmie kasę na system 10 razy droższy od auta?

Czytales caly watek? To przeczytaj...

Napisano

> Czytales caly watek? To przeczytaj...

Faktycznie, nie zajrzałem do linku od Lucyfera blush.gif

Jeśli mają montować tylko w nowych, to uważam że pomysł jest OK.

Napisano

> przez 9 lat dodam że mamy w swoim rejonie krajową 2 trochę tego było

> -

> co do moich zmienników to jeśli wyjdzie taka potrzeba to się naumieją

> języka (zakładając że komunikaty będą w języku angielskim to

> angielskiego)

> z wymianą ich nie będzie tak łatwo by nie powiedzieć niemożliwe

> co do prostoty i genialności tego pomysłu to nie widzę najmniejszego

> +

> po za pustym suchym sygnałem że komuś wybuchła poduszka i gonią w te

> miejscy policja pogotowie i straż dodam że czasami w szpitali

> mamy tylko jedną karetkę

na takiej samej zasadzie jak czujniki decydują o stopniu napełnienia Poduszek powietrznych na takiej samej zasadzie mogą wysyłać informacje o powadze kolizji. Poza tym co za problem umieścić w samochodzie czujniki, które będą informować o przeciażeniach, stopniu odkształcenia karoserii itp itd.

Przecież juz teraz w systemach monitoruingu pojazdów wysyłane są poprzez modemy GSM informacje o pozycji pojazdu, jego prędkości, wszelkiej maści alarmy i powiadomienia.

Ten system juz działa, kwestia przystosowania go do warunków ratownictwa...

Napisano

> Cos Ty sie tego angielskiego uczepil??? Czy zeby zrozumiec krotki

> komunikat , z tresci ktorego wylowic trzeba tylko wspolrzedne

> geograficzne to trzeba skonczyc filologie i 20 lat mieszkac w

> GB?

Szczególnie, że system mógłby wysyłać sms ze wspołrzędnymi zlosnik.gif

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> A zeby sprawdzic gdzie to jest to ni cholery nie potrzeba odbiornika

> GPS tylko dokladnej mapy (moze byc za darmo w internecie -

> mapa.szukacz.pl czy podobne - sprawdz sam, ze podajac

> wspolrzedne zobaczysz miejsce zdarzenia z dokladnoscia az nadto

> wystarczajaca do odszukania ofiar).

PAństwowy system ratowniczynie może opierać się na darmowych stronach z internetu

> A jak komus wystrzeli poduszka bo sie zagapil podczas lesnej

> przejazdzki i zawadzil o wystajacy pien drzewa to zadzwoni na

> 112 zaraz po jego samochodzie i powie, ze to falszywy alarm, da

> sie tak?

i Ty w to wierzysz .. a jak nie zadzwoni to pociągnąć go za koszty za bezpodstawne wezwanie służb ratownczych

Napisano

> Szczególnie, że system mógłby wysyłać sms ze wspołrzędnymi

> pozdrawiam,

> bromsky

i jak na razie to naj lepsza myśl claps.gif do tego dodał bym markę , model samochodu oraz kolor .. claps.gif

sms wyświetlał by się na kompie claps.gif20.GIF

Napisano

> Czyli tak jak myslalem kolejny raz nasi dziennikarze popisali sie jak

> z wczorajsza nowinka o zrownaniu wynagrodzen minimalnych w calej

> unii.

Juz po prostu nie mam siły i jeżeli widzę jakiegoś "newsa' z zagranicy, to od razu szukam oryginału, bo czytanie wypocin naszych "jak to sobie mały Kaziu wyobraża" jest stratą czasu. Gorzej z wiadomościami krajowymi, bo tam często źródła po prostu nie ma.

Napisano

> PAństwowy system ratowniczynie może opierać się na darmowych

> stronach z internetu

zgoda, to tylko przyklad - 'stacjonarne' aplikacje tego typu tez nie sa drogie...

> i Ty w to wierzysz .. a jak nie zadzwoni to pociągnąć go za koszty

> za bezpodstawne wezwanie służb ratownczych

Masz racje, lepiej niech zdycha w lesie niz zeby ratownicy niepotrzebnie ruszyli tylki...

Napisano

> PAństwowy system ratowniczynie może opierać się na darmowych

> stronach z internetu

> i Ty w to wierzysz .. a jak nie zadzwoni to pociągnąć go za koszty

> za bezpodstawne wezwanie służb ratownczych

Mozna uzależnić wysłanie informacji o wypadku od kilku innych czynników, chocby prędkości przez zdarzeniem, stopnia napelnienia poduszek itd. Po zlokalizowaniu i określenia samochodu można też skontaktować się z właścicielem.

Prezentujesz typową postawę "niedasię". A rozwiązań i to wcale nie tak kosztownych jest bez liku.

Nie dziwię się, że są takie problemy z numerem 112 w Polsce... crazy.gif

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> no ok, tylko ciekawe jest jak oni chcą stwierdzic czy u pasażerów

> jest jakies zagrozenie życia że niby zawsze jak wsiadam do

> auta to mam sobie elektrody do EKG do klaty podpinac?

Taki, tylko znacznie bardziej rozbudowany system jest już od lat oferowany w USA przez bodaj Lincolna, oczywiście za słone pieniądze, zarówno montaż, jak i abonament. Ale jak kogoś stać na Lincolna, to i na to też.

Samochód ma wbudowane dodatkowe czujniki, w tym zgniotu - jak na filmach kosmicznych, gdzie masz na ekranie raport zniszczeń. W razie dzwona, pojazd wysyła do centrali monitorującej zestaw informacji o uszkodzeniach. Centrala od razu zamawia potrzebne części i umawia klienta w najbliższym warsztacie na naprawę. Jednocześnie zależnie od uszkodzeń, ściąga właściwe służby ratownicze - lawetę, straż, pogotowie i oczywiście szeryfa.

Co do oceny stanu ludzi - wóz ma wbudowany telefon, o którego istnieniu normalnie kierowca nie wie. W razie wypadku centrala przez ten telefon (głośnomówiący i wbudowany na stałe w pojazd) usiłuje się porozumieć z kierowcą i pasażerami, by ustalić ich stan i stosownie dostosować do tego przysyłane służby medyczne. Brak odzewu to od razu "czerwony alarm".

Jest tam jeszcze jedno zabawne rozwiązanie - jeżeli zatrzaśniesz kluczyki w aucie, to po stosownej identyfikacji, centrala Ci je zdalnie otworzy smile.gif

Napisano

> Jest tam jeszcze jedno zabawne rozwiązanie - jeżeli zatrzaśniesz

> kluczyki w aucie, to po stosownej identyfikacji, centrala Ci je

> zdalnie otworzy

Durni Ci Amerykanie! U nas juz dawno ludzie z centrali dogadaliby sie z miejsowymi zlodziejami i zdalnie wystawiali im auta (i otwierali na zyczenie). hahaha.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.