Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyżalić się muszę

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj śmigałem sobie do pracy skuterem (125 dla jasności bo moze miec to znaczenie) no i droga dwukierunkowa jednopasmowa (Rozbrat dla Warszawiaków).

Jade za samochodami i jechalem sobie grzecznie środkiem pasa z tą samą prędkością co pozostali. (nie max 50km/h jak teoretycznie 50ccm)

A tu nagle panna za mna trąbi i wymachuje że ja środkiem jade wrrr.gif. Jak bym jechał bliżej krawedzi to pewnie by zrównała sie ze mna i jechała obok mnie bo samochody przede mna niestety tez jechały środkiem swojego pasa a nie po drzewach.

Kiedy ja pannie na światłach głośno tłumaczyłem, że cos jej sie chyba pomerdało w główce to jeszcze jakis "bohater" jadacy z przeciwka (na oko sporo młodszy ode mnie) z tekstem "sp.....j stąd" sciana.gif

Czy jak ktoś jedzie skuterem to musza go traktować jak gówniarza? sick.gif

Napisano

> Dzisiaj śmigałem sobie do pracy skuterem (125 dla jasności bo moze

> miec to znaczenie) no i droga dwukierunkowa jednopasmowa

> (Rozbrat dla Warszawiaków).

> Jade za samochodami i jechalem sobie grzecznie środkiem pasa z tą

> samą prędkością co pozostali. (nie max 50km/h jak teoretycznie

> 50ccm)

> A tu nagle panna za mna trąbi i wymachuje że ja środkiem jade . Jak

> bym jechał bliżej krawedzi to pewnie by zrównała sie ze mna i

> jechała obok mnie bo samochody przede mna niestety tez jechały

> środkiem swojego pasa a nie po drzewach.

> Kiedy ja pannie na światłach głośno tłumaczyłem, że cos jej sie chyba

> pomerdało w główce to jeszcze jakis "bohater" jadacy z przeciwka

> (na oko sporo młodszy ode mnie) z tekstem "sp.....j stąd"

> Czy jak ktoś jedzie skuterem to musza go traktować jak gówniarza?

Niestety norma. Spychanie do rowu - też norma.

sick.gif

Napisano
  • Autor

Jak by samochód jechal z taka predkością to bylo by OK ale motocykl/skuter NIEEEE za dużo ma miejsca po bokach tak być nie może on musi sie usunąć i wpuścić mnie przed siebie bo przecież ja musze jechać przed nim sciana.gif

Napisano

> Czy jak ktoś jedzie skuterem to musza go traktować jak gówniarza?

Kup sobie H-D, pierdyknij dziarę na ramieniu, załóż skórzaną kamizelę i hitlerowski hełm - zobaczysz, będą Ci jeszcze miejsca ustepować... hahaha.gif

Napisano

> Niestety norma. Spychanie do rowu - też norma.

Nie wiem jak tam ze skutami, ale mi wszyscy raczej zjeżdżają, no a trabic nie mają na co, bo w korkach raczej nie stoję, a i zawalidrogą nie jestem rotfl.gif

Może to kwestia różnicy w traktowaniu motocykli i skuterów, ale ja nie narzekam specjalnie na kierowców aut wink.gif

Napisano
  • Autor

i jeszcze taka dwururkę gdzies przy baku przyczepie grinser006.gif co by poważniej wyglądać.

Napisano

> będą Ci jeszcze miejsca

> ustepować...

Tak se czasem myslę, że to przez ten wolny wydech rotfl.gif

Mi ustępuja właśnie grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak tam ze skutami, ale mi wszyscy raczej zjeżdżają, no a

> trabic nie mają na co, bo w korkach raczej nie stoję, a i

> zawalidrogą nie jestem

> Może to kwestia różnicy w traktowaniu motocykli i skuterów, ale ja

> nie narzekam specjalnie na kierowców aut

Mi sie wydaje ze to kwestia podejścia ze skuter=małolat= zawalidroga.

Co lepsze na poprzednich światłach stałem sobie kolo tej panny i dogoniła mnie dopiero przed tymi nastepnymi światłami ale widać jej nei w smak jechac za skuterem smirk.gif (nie przeciskalem sie dla jasności bo byly 2 pasy wczesniej)

Napisano
  • Autor

> Tak se czasem myslę, że to przez ten wolny wydech

> Mi ustępuja właśnie

Ja tez mam wyluzowany wink.gif i 125ccm 4-ro suw wiec nie brzmi on jak rozwścieczony komar grinser006.gif

Napisano

podejrzewam ze to moze byc kwestia wielkosci pojazdu ..

sam sie poruszam motocyklem po W-wie ... i czasami jak moge to jade w miare blisko prawej krawedzi, szczegolnie jak widze ze ktos jedzie szybciej i bedzie chcial mnie wyprzedzic ..a czasami gdy sa jakies nierownosci .. cokolwiek to jade srodkiem swojego pasa.

niestety .. tak jak wsrod kierowcow (wszelkich pojazdow) sa ludzie wyrozumiali, tak tez sa i "myslacy innaczej" i chocby nie wiem co musza zajechac Tobie droga (nawet jak stoja w korku i sie nie poruszaja) albo koniecznie jechac przed Toba. Co poradzic ? frown.gif

Napisano

ja powiem ze spodziewalem sie wiekszej dyskryminacji na drodze, ale po przesiadce ze skuta na Suzi jest sporo lepiej, choc zdarzaja sie wyjatki, raz jechalem grzecznie 40 na ograniczeniu do 40, bo wiedzialem ze jest fotoradar a jakis dowcipny TIR jechal mi metr za zderzakiem i trabil, na szczescie za znaczkiem koniec zabudowanego odjechalem mu, ale to idiota, przeciez przy najmniejszym hamowaniu by sie nie wyrobil i mnie zabil......wiec roznie to bywa ale ogolnie jest w miare OK

PS tez mam w miare glosny wydech grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> raz jechalem grzecznie 40 na ograniczeniu do 40, bo

> wiedzialem ze jest fotoradar a jakis dowcipny TIR jechal mi metr

> za zderzakiem i trabil

było odkręcić. Ty nie masz tablicy rejestracyjnej z przodu, a TIR ma smile.gif

Napisano

zauwazyłem ze czym zgodniej z przepisami jade i czym grzeczniej tym szybciej i czesciej cos sie dzieje więc moze spróbuj jazdy troszke "innej" mniej grzecznej i bedzie git wink.gif

Napisano

Nawet jak chce jechać rekreacyjnie, powoli i śordkiem swojego pasa to auta przede mną zjeżdzają na boki robiąc mi miejsce żebym móg je wyprzedzić lub ominąć. I to nie tylko jak stoją na światłach - podczas jazdy też.

Nie wiem dlaczego - mam cichy (seryjny) wydech, nie robię przegazówek, nie jeżdze na światłach drogowych, nie stawiam na koło...

Dziwne...

Napisano

> Nawet jak chce jechać rekreacyjnie, powoli i śordkiem swojego pasa to

> auta przede mną zjeżdzają na boki robiąc mi miejsce żebym móg je

> wyprzedzić lub ominąć. I to nie tylko jak stoją na światłach -

> podczas jazdy też.

> Nie wiem dlaczego - mam cichy (seryjny) wydech, nie robię

> przegazówek, nie jeżdze na światłach drogowych, nie stawiam na

> koło...

> Dziwne...

Nic, tylko sie cieszyc, ze coraz wiecej kierowcow zaczyna dostrzegac 2oo yay.gif

Napisano

> Nawet jak chce jechać rekreacyjnie, powoli i śordkiem swojego pasa to

> auta przede mną zjeżdzają na boki robiąc mi miejsce żebym móg je

> wyprzedzić lub ominąć. I to nie tylko jak stoją na światłach -

> podczas jazdy też.

> Nie wiem dlaczego - mam cichy (seryjny) wydech, nie robię

> przegazówek, nie jeżdze na światłach drogowych, nie stawiam na

> koło...

> Dziwne...

W myśl PORD powinno się jeździć jak najbliżej prawej krawędzi jezdni!

Jazda środkiem pasa jest usprawiedliwiona złą nawierzchnią lub dużą szybkością.

Jadąc jak piszesz rekreacyjnie środkiem pasa wprowadzasz niepotrzebnie kierowców poprzedzajacych pojazdów w błąd, gdyż myślą, że masz zamiar ich wyprzedzić. Ponadto jest to denerwujace i nieeleganckie zachowanie, gdyż niepotrzebnie zajmujesz na pasie więcej miejsca niż potrzebujesz a tym samym utrudniasz wyprzedzanie.

Pewnie sam sie złościsz jak widzisz kapelusznika w maluchu jadącego przy lini środkowej gdzie po prawej mógłby się zmieścić jeszcze jeden samochód i nie mogąc go wyprzedzic musisz się za nim wlec albo łamać przepisy i wyprzedzać na ciągłej!

Napisano

> W myśl PORD powinno się jeździć jak najbliżej prawej krawędzi jezdni!

> Jazda środkiem pasa jest usprawiedliwiona złą nawierzchnią lub dużą

> szybkością.

> Jadąc jak piszesz rekreacyjnie środkiem pasa wprowadzasz

> niepotrzebnie kierowców poprzedzajacych pojazdów w błąd, gdyż

> myślą, że masz zamiar ich wyprzedzić. Ponadto jest to

> denerwujace i nieeleganckie zachowanie, gdyż niepotrzebnie

> zajmujesz na pasie więcej miejsca niż potrzebujesz a tym samym

> utrudniasz wyprzedzanie.

> Pewnie sam sie złościsz jak widzisz kapelusznika w maluchu jadącego

> przy lini środkowej gdzie po prawej mógłby się zmieścić jeszcze

> jeden samochód i nie mogąc go wyprzedzic musisz się za nim wlec

> albo łamać przepisy i wyprzedzać na ciągłej!

Niby masz rację, ale niektórzy (większość?) kierowców traktują jednoślad jako coś, co powinno jeździć najlepiej poboczem, bo zajmuje niewiele miejsca. Tymczasem trzeba zachować pewien margines bezpieczeństwa dlatego lepiej i bezpieczniej, by nic nie jechało równolegle z motocyklem.

Napisano

> Niby masz rację, ale niektórzy (większość?) kierowców traktują

> jednoślad jako coś, co powinno jeździć najlepiej poboczem, bo

> zajmuje niewiele miejsca. Tymczasem trzeba zachować pewien

> margines bezpieczeństwa dlatego lepiej i bezpieczniej, by nic

> nie jechało równolegle z motocyklem.

w mysl PoRD nie wolno jechac obok motocykla, skutera czy nawet roweru. mozna wyprzedziec, ale nie mozna jechac obok.

tak samo na swiatlach - jak stoi rower to trzeba stanac za nim a nie obok niego (i vice versa, on powinien stanac za nami a nie obok jesli dojedzie pozniej).

Ale w zyciu wychodzi inaczej i to juz kwestia dogadania miedzy kierowcami.. niektorzy sa dziwni wink.gif

pozdro

fosfor

Napisano

> W myśl PORD powinno się jeździć jak najbliżej prawej krawędzi jezdni!

A jeśli jezdnia ma kilka pasów - to co ?

Mam jechać przy prawej stronie swojego pasa ?

> Jadąc jak piszesz rekreacyjnie środkiem pasa wprowadzasz

> niepotrzebnie kierowców poprzedzajacych pojazdów w błąd, gdyż

> myślą, że masz zamiar ich wyprzedzić.

Nie. Jeśli jadę bokiem mojego pasa - przy linii rozdzielającej - oznacza to że będę wyprzedzał.

Ciężko kogoś wyprzedzić jadąc motocyklem środkiem pasa zlosnik.gif

Napisano

> A jeśli jezdnia ma kilka pasów - to co ?

> Mam jechać przy prawej stronie swojego pasa ?

Nie kombinuj.

Ja się odniosłem do Twojej wypowiedzi, w której stwierdziłeś, że "jedziesz rekreacyjnie środkiem pasa"

Jesli jezdnia ma kilka pasów to "rekreacyjnie" się jeździ pasem prawym po jego prawej stronie, pozostale służą do wyprzedzania!

> Nie. Jeśli jadę bokiem mojego pasa - przy linii rozdzielającej -

> oznacza to że będę wyprzedzał.

> Ciężko kogoś wyprzedzić jadąc motocyklem środkiem pasa

Jednak jak sam wcześniej pisaleś kierowcy ustępują miejsca gdyż są przekonani, że chcesz ich wyprzedzic, czyli jednak wprowadzasz ich w błąd swoim sposobem jazdy!

Napisano

> Nie kombinuj.

Przepraszam, zachowałem się jak gówniarz...

> Ja się odniosłem do Twojej wypowiedzi, w której stwierdziłeś, że

> "jedziesz rekreacyjnie środkiem pasa"

> Jesli jezdnia ma kilka pasów to "rekreacyjnie" się jeździ pasem

> prawym po jego prawej stronie, pozostale służą do wyprzedzania!

Chciałem napisać, że jeżdzę środkiem prawego pasa... przy prawej krawędzi są dziury.

> Jednak jak sam wcześniej pisaleś kierowcy ustępują miejsca gdyż są

> przekonani, że chcesz ich wyprzedzic, czyli jednak wprowadzasz

> ich w błąd swoim sposobem jazdy!

Na pewno coś robię źle.

Powiesz mi co ?

Napisano

> Przepraszam, zachowałem się jak gówniarz...

> Chciałem napisać, że jeżdzę środkiem prawego pasa... przy prawej

> krawędzi są dziury.

> Na pewno coś robię źle.

> Powiesz mi co ?

Ludzie nie kloccie sie!

Kazdy ma troche racji, jak jest prosta droga z ladna nawierzchnia faktycznie powinno sie jechac prawa strona, ale w Polsce niestety duzo cześciej nawierzchnia na prawej stronie to dziury i koleiny, wiec sie jedzie srodkiem, to samo na kretych drogach jak sie szybciej jedzie to sie wykorzystuje cala szerokosc pasa, choc oczywiscie jak ktos chce mnie wyprzedzic to w miare mozliwosci zjezdzam na prawa czesc zajmowanego pasa grinser006.gif

Napisano

> Niby masz rację, ale niektórzy (większość?) kierowców traktują

> jednoślad jako coś, co powinno jeździć najlepiej poboczem, bo

> zajmuje niewiele miejsca. Tymczasem trzeba zachować pewien

> margines bezpieczeństwa dlatego lepiej i bezpieczniej, by nic

> nie jechało równolegle z motocyklem.

Masz rację, stale mam do czynienia z burakami, którzy pewnie za punkt honoru uważają wyprzedzenie motocykla! oslabiony.gif

Właściwie już zobojętniałem (bo szkoda nerwów) na takie zdarzenia, że matoł za kółkiem za wszelką cenę chce się przede mnie wcisnąć tylko po to aby być przed motocyklem!

I kij mu w oko, utrudnianie mu tego manewru tylko go rozjuszy i może spowodowac dla motocklisty spore zagrożenie. Niestety motocykl w starciu z samochodem ma znacznie mniejsze szanse i nie ma co narazać własnego zdrowia w pojedynku z idiotą, w końcu nigdy nie wiadomo jaki czub siedzi za kółkiem! confused.gif

Już raz ratowałem życie uciekając przy ok.100km/h na pobocze jak debil podczas wyprzedzania go na wąskiej bocznej drodze zepchną mnie celowo z asfaltu.

Napisano

Wiesz to nawet chyba nie chodzi o skutery...

Ja jeżdżę uniakiem 900-tką, który normalnie się rozpędza do magicznej prędkości 140 km/h, co i tak jest często bardzo szybko na 2-pasmówkach w okolicy Lublina, mało kto szybciej jedzie... ale często jest tak że przede mną się wlecze 10 aut, lewym, nikt nie zjeżdża a z tyłu dopada mnie jakiś furacz wypas i mruga, trąbi, bo uno to pewnie powinno być na prawym (analogiczna sytuacja do Ciebie na skuterze) a ja przecież też chętnie bym pociął sobie przodem ale ani nie pofrunę nad nimi ani nie jestem taki prostak, żeby wszystkim mrugać i trąbić, skoro oni sami są puści i nie wiedzą że jak ktoś z tyłu jest szybszy to się ZJEŻDŻA na prawo.

W sumie sam już nie wiem kto ma rację, bo Ci co "blokują" lewy jadą z maxymalną dozwoloną prędkością, więc teoretycznie wszystko jest git, a to Ci z tyłu (np. ja) chcemy przekraczać, więc nie mamy prawa się domagać, żeby zjechali niewiem.gif

Napisano

> ...

> W sumie sam już nie wiem kto ma rację, bo Ci co "blokują" lewy jadą z

> maxymalną dozwoloną prędkością, więc teoretycznie wszystko jest

> git, a to Ci z tyłu (np. ja) chcemy przekraczać, więc nie mamy

> prawa się domagać, żeby zjechali

No nie całkiem tak, gdyż na lewym pasie (piszę tu o szosach a nie wielopasmowych ulicach w mieście) mamy prawo być tylko podczas wyprzedzania. po zakończeniu tego manewru należy zjechac na prawy. Nie ma tu znaczenia fakt, że jedzi3emy z maksymalną, dopuszczalna dla tego odcinka prędkościa!

Nie do nas należy regulacja ruchu ani wymuszanie przestrzegania przez innych przepisow. Nie mozna łamać przepisów np. jadąc uparcie lewym pasem podczas gdy prawy jest wolny aby nie pozwolic innym jechac szybciej niz znaki pozwalaja, lub zmuszać ich do wyprzedzania z prawej strony a tak się często dzieje!

Napisano

> No nie całkiem tak, gdyż na lewym pasie (piszę tu o szosach a nie

> wielopasmowych ulicach w mieście) mamy prawo być tylko podczas

> wyprzedzania. po zakończeniu tego manewru należy zjechac na

> prawy. Nie ma tu znaczenia fakt, że jedzi3emy z maksymalną,

> dopuszczalna dla tego odcinka prędkościa!

> Nie do nas należy regulacja ruchu ani wymuszanie przestrzegania przez

> innych przepisow. Nie mozna łamać przepisów np. jadąc uparcie

> lewym pasem podczas gdy prawy jest wolny aby nie pozwolic innym

> jechac szybciej niz znaki pozwalaja, lub zmuszać ich do

> wyprzedzania z prawej strony a tak się często dzieje!

Aha, no tak, fakt.

Czyli wychodzi że wszyscy łamią przepisy.

Ci co jadą z dozwoloną prędkością lewym i Ci co wyprzedzają z niedozwoloną spineyes.gif ale widać taki kraj grinser006.gif

Ciekawe jakby nam dać 3 pasy czy byśmy się jakoś pomieścili hehe.gif

Napisano

> Aha, no tak, fakt.

> Czyli wychodzi że wszyscy łamią przepisy.

> Ci co jadą z dozwoloną prędkością lewym i Ci co wyprzedzają z

> niedozwoloną ale widać taki kraj

> Ciekawe jakby nam dać 3 pasy czy byśmy się jakoś pomieścili

Nie na darmo Polacy są postrzegani np w Niemczech jako źli kierowcy! Uczciwie sobie na tą opinię zasłuzyliśmy!

Myslę, że gdyby nam dać 5 pasów to i tak znajdą się "miszczowie" prostej uważający, że są najszybsi, najlepsi i najmądrzejsi! sick.gif

Napisano
  • Autor

> Wiesz to nawet chyba nie chodzi o skutery...

> Ja jeżdżę uniakiem 900-tką, który normalnie się rozpędza do magicznej

> prędkości 140 km/h, co i tak jest często bardzo szybko na

> 2-pasmówkach w okolicy Lublina, mało kto szybciej jedzie... ale

> często jest tak że przede mną się wlecze 10 aut, lewym, nikt nie

> zjeżdża a z tyłu dopada mnie jakiś furacz wypas i mruga, trąbi,

> bo uno to pewnie powinno być na prawym (analogiczna sytuacja do

> Ciebie na skuterze) a ja przecież też chętnie bym pociął sobie

> przodem ale ani nie pofrunę nad nimi ani nie jestem taki

> prostak, żeby wszystkim mrugać i trąbić, skoro oni sami są puści

> i nie wiedzą że jak ktoś z tyłu jest szybszy to się ZJEŻDŻA na

> prawo.

> W sumie sam już nie wiem kto ma rację, bo Ci co "blokują" lewy jadą z

> maxymalną dozwoloną prędkością, więc teoretycznie wszystko jest

> git, a to Ci z tyłu (np. ja) chcemy przekraczać, więc nie mamy

> prawa się domagać, żeby zjechali

Nie musisz mi tlumaczyc bo mam SC 900 smile.gif

Przykład z wczoraj. Obwodnica Sochaczewa, po jednym pasie w każdą stronę + pobocze asfaltowe.

Jechalem za jakas ciezarowka i czekalem zeby moc ja wyprzedzic. No ale widzę ze na tylku juz mi siedza dwie szybsze fury i baaaardzo nakrecone na wyprzedzanie, wiec ich puściłem. Widze ze i ja sie za nimi zmieszczę wiec redukcja i rura. Za mna wyrwała sie jeszcze Audica ale zanim mnie doszła to ja juz zjechalem i jechalem sobie dalej. A co zrobil kierowca Audi?! Za Boga przeciez nie moze zjechac za SC, mimo ze TIR z przeciwka i bliżej audicy za mnie niż przede mnie, to on wyprzedza dalej, a co. TIR musiał zjechać na pobocze, ja musialem przyhamować no ale wyprzedzil SC aaa to wielki sukces wart każdego życia alien.gif

Napisano

> Dzisiaj śmigałem sobie do pracy skuterem (125 dla jasności bo moze

> miec to znaczenie)

Jest jedna zasada, ktora warto sie kierowac - nie jezdzic pomiedzy w ruchu. W korku owszem mozna sie pchac, jest to wtedy zgodne z prawem. Jednak po ruszeniu lepiej zajac miejsce miedzy katamaranami i jechac spokojnie (zwlaszcza po miescie). Wyobraz sobie sytacje z auta, jedziesz spokojnie po miescie a srodkiem wali kots na skuterku... niebezpiecznie troche... inaczej jest jak masz czym odkrecic i grzmisz tak ze widac i slychac (puste wydechy hehe). Reasumujac - nie pchac sie podczas jazdy, w korkach odrazu zginac lusterka grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Jest jedna zasada, ktora warto sie kierowac - nie jezdzic pomiedzy w

> ruchu. W korku owszem mozna sie pchac, jest to wtedy zgodne z

> prawem. Jednak po ruszeniu lepiej zajac miejsce miedzy

> katamaranami i jechac spokojnie (zwlaszcza po miescie). Wyobraz

> sobie sytacje z auta, jedziesz spokojnie po miescie a srodkiem

> wali kots na skuterku... niebezpiecznie troche... inaczej jest

> jak masz czym odkrecic i grzmisz tak ze widac i slychac (puste

> wydechy hehe). Reasumujac - nie pchac sie podczas jazdy, w

> korkach odrazu zginac lusterka

Ale ja nie przeciskałem sie miedzy samochodami tylko wlasnie grzecznie jechalem środkiem PASA nie DROGI zlosnik.gif

Napisano

raz, jak jechalem rowerem, to zatrabil na mnie jakis dziadek i zaczal sie drzec, ze rowerami po ulicy sie nie jezdzi... coz, wjechalem na sam srodek jedynego pasa i bardzo powoli pokonywalem wiadukt. smile.gif

teraz na kursie, jezdzac na motorze, instruktor ciagle zwraca mi uwage, zebym jechal srodkiem swojego pasa tak, aby kazdy mnie widzial w lusterku.

i ma racje. co wiecej, jak zjezdzam do prawej, co by mnie mozna wyprzedzic, to jestem wyprzedzany na centymetry. a to nie jest juz przyjemne. :/

Napisano

> raz, jak jechalem rowerem, to zatrabil na mnie jakis dziadek i zaczal

> sie drzec, ze rowerami po ulicy sie nie jezdzi..

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif a ten skąd się urwał? hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> a ten skąd się urwał?

Pewnie z tej samej choinki co reszta "kierowców" smirk.gif

Napisano

> wyprzedzic, to jestem wyprzedzany na centymetry. a to nie jest

> juz przyjemne. :/

Ja gdy zdawalem egzamin w 2004 musialem wrecz "zaliczac" wszystkie studzienki i praktycznie szorowac o chodnik... za to jak sie ma juz kartonik mozna rzadzic grinser006.gif

Napisano

> i jeszcze taka dwururkę gdzies przy baku przyczepie co by poważniej

> wyglądać.

Mysle ze rura moze byc dodatkowym walorem w dyskusji "zamknij sie babo" zlosnik.gif

Napisano

> Nawet jak chce jechać rekreacyjnie, powoli i śordkiem swojego pasa to

> auta przede mną zjeżdzają na boki robiąc mi miejsce żebym móg je

> wyprzedzić lub ominąć. I to nie tylko jak stoją na światłach -

> podczas jazdy też.

> Nie wiem dlaczego - mam cichy (seryjny) wydech, nie robię

> przegazówek, nie jeżdze na światłach drogowych, nie stawiam na

> koło...

> Dziwne...

ja tak robie, jak widze moto za mna to ustepuję mu miejsca

wole mieć Cie przed sobą niż z tyłu, bo nigdy nie wiadomo kiedy zapragniesz mnie wyprzedzić z którejś strony na centymetry

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.