Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kontrolka silnika i gaśnięcie

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich,

Dziś jadąc do pracy zaczęło sie "coś" dziać z moim autkiem. Mianowicie dojeżdżając do świateł i wrzucając na luz obroty zaczęły falować, spadać i silnik chodził na pograniczu gaśnięcia. Od razu przełączyłam na benzynke ale do celu dojechałam i tak niepewnie - obroty spadały a po zatrzymaniu na parkingu samochód zostawiony na luzie już całkiem zgasł.

Po wyjściu z pracy myślałam że mu przejdzie, ale nie. Autko odpaliłam od razu na benzynce i wogóle nie przerzucałam na gaz. Na luzie ledwo co chodził, tak jakby przygasał silnik. Kiedyś parę razy tak już miałam ale przechodziło jak przygazowałam i przejechałam większy kawałek na wysokich obrotach. Teraz też tak zrobiłam ale to nie pomogło i zaczęło sie to samo co rano. Przy dojeżdżaniu gdziekolwiek ( światła, skrzyżowanie, itp.) i puszczeniu na luz obroty spadały poniżej normy i samochód przygasał, musiałam trzymać na podwyższonych obrotach żeby całkiem nie zgasł.

Nadomiar wszystkiego przy dojeżdżaniu do domu (ok 1km od domu) zapaliła się kontrolka silnika i juz cały czas sie paliła. Po przyjechaniu do domu zgasilam silnik i przy probie odpalenia sam nie chce zapalić, trzeba mocno przygazować żeby "załapał", ale i tak dzieje sie to co powyżej no i świeci się ta kontrolka.... Proszę o pomoc....

Co to może być i jak mogę to naprawić?? Czy będzie tu konieczny mechanik??

Pzdr.

EDIT by lelek

Sorry że wyedytowałem temat ale tych ozdobników bylo przesadnie duzo, nawet jak na kobietę wink.gif. O Caps Locku nie wspomnę wink.gif

EDIT :

Nie rozumiem... Starałam się jak najdokładniej opisać mój problem frown.gif, żeby nie było potem: " opisz dokładniej" albo "za mało informacji". A Caps lock o ile pamiętem był tylko w tytule.... co innego gdyby cała wypowiedź była na włączonym.... frown.gif

EDIT by lelek:

No właśnie ja o tytule mówię: wyedytowałm bo był taki:

................::: KONTROLKA SILNIKA I GAŚNIĘCIE:::..................

Nie bierz tego do siebie ale takie ozdobniki to raczej na forum "Napalone trzynastki"..... wink.gif

526.gif

EDIT:

Sorki. Oczywiście nie biore do siebie, smile.gif heheeee a "trzynastką" juz daaawno nie jestem. Raczej ta trójka jest z przodu liczby wieku... wink.gif

Napisano

Chyba bez odczytania usterki się nie obejdzie, za dużo możliwości, to może być wszystko. O ile się nie mylę, nie można w tym silniku zastosować odczytu usterek spinaczem, więc tylko Tech2 lub wynalazki typu Tech2 na PC lub ABCom, żeby było taniej.

Gdybym miał zgadywać, to stawiałbym na sprawy zapłonu: DIS lub świece, może któraś odkręcona? Silnik krokowy biegu jałowego raczej wykluczam, bo ECM nie zapisuje jego usterki.

Pozdr.

Napisano

Jestem tego samego zdania. Jest błąd więc od tego trzeba zacząć. Można spekulować czy to czujnik poł. wału, czy zacięty EGR.

Musisz jechać do kogoś kto ma diagnoskop. W FAQ spis polecanych warsztatów.

oslabiony.gif no tak, nie możesz pojechać bo nie odpala.

EGR-a widać tutaj i tutaj. Są to inne silniki, ale chodzi o kształt. Spróbuj znaleźć coś takiego, odkręć i wyczyść jeśli czujesz się na siłach, lub choć postukaj lekko w niego.

Niestety tylko to można polecić bez diagnostyki frown.gif

offtopic.gif Lelek to najgrzeczniejszy moderator jakiego znam wink.gif

Napisano

> Lelek to najgrzeczniejszy moderator jakiego znam

Staram się... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> ale takie ozdobniki to raczej na forum

> "Napalone trzynastki".....

skąd wiesz????

nie mogłem się powstrzymać, przepraszam blush.gif

Napisano

> skąd wiesz????

Jestem tam zarejestrowany jako "gorąca Ania" grinser006.gifhahaha.gif

A co do tematu: niestety trza się podłączyć pod kompa, bo to może być wszystko...

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Jestem tam zarejestrowany jako "gorąca Ania"

> A co do tematu: niestety trza się podłączyć pod kompa, bo to może być

> wszystko...

> Pozdroofka

Hmmmm, kolega wielowątkowy, a moze wielozadaniowy... ?? smile.gif

A co do tematu:

Nie wytrzymałam i asterka stoi u mechanika. Mechanik "na dzień dobry" sam odpalil ( a raczej probowal i na sile udalo mu sie) posłuchał, otworzył maske popatrzył, popukał - pewnie o tym mowił kolega wcześniej - potem jeszcze raz popatrzył z tym ze głębiej pod maską i wydał wyrok. Mianowicie zapchana (czy jakos tak bo sie nie znam ) przepustnica. Miał dziś ją przepłukać. A jak to nic nie pomoże to chyba wymiana???

Tak czy owak, mam dzwonic z samego rana i pytac o moją asterkę.

Pzdr.

Napisano

> Hmmmm, kolega wielowątkowy, a moze wielozadaniowy... ??

Staram się być uniwersalny... grinser006.gif

> Mechanik "na dzień dobry"

> sam odpalil ( a raczej probowal i na sile udalo mu sie)

> posłuchał, otworzył maske popatrzył, popukał - pewnie o tym

> mowił kolega wcześniej - potem jeszcze raz popatrzył z tym ze

> głębiej pod maską i wydał wyrok. Mianowicie zapchana (czy jakos

> tak bo sie nie znam ) przepustnica.

To co... Nawet błędów nie sprawdził? A co do przepustnicy... Nie wiem czym można ją tak zapchać aby nie dało się jechać. I to nagle, z dnia na dzień. No i czy mogłoby to wywołać zapalenie lampki ChC. Chyba, ze coś źle usłyszałaś albo może chodzić o zapchany kanalik.

> Miał dziś ją przepłukać. A

> jak to nic nie pomoże to chyba wymiana???

Zaraz wymiana... Nie daj się naciągnąć. Coś mi się ten machanik nie podoba.

Pozdroofka

Napisano

hmm.gif, u ciebie jest przepustnica elektryczna. Można ją sprawdzić techem (diagnoskopem) bez rozbierania.

Płukać? Żeby tam był krokowy to rozumiem, ale przecie nie ma.

Miej się na baczności. Najpierw powinien podpiąć sprzęt i odczytać błędy, a nie od razu rozbierać pół silnika nono.gif

No patrzta ludziska jaka szybka bestia z tego Lelka. Znowu podglądał jak pisałem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> , u ciebie jest przepustnica elektryczna. Można ją sprawdzić techem

> (diagnoskopem) bez rozbierania.

> Płukać? Żeby tam był krokowy to rozumiem, ale przecie nie ma.

> Miej się na baczności. Najpierw powinien podpiąć sprzęt i odczytać

> błędy, a nie od razu rozbierać pół silnika

> No patrzta ludziska jaka szybka bestia z tego Lelka. Znowu podglądał

> jak pisałem

Hmmmm a czy da sie odczytac błędy po odpieciu aku?? Bo ktos mi poradzil zeby sprobowac odpiac na pol godzinki ze to moze przejdzie.... no i tak zrobiłam.

A co do jednorazowego zdarzenia to pisalam ze juz mial takie objawy wczesniej w lipcu, tak ze 5 razy ale zawsze przechodzilo samo z regóły po nocce. A teraz była lipa....

Napisano

> No patrzta ludziska jaka szybka bestia z tego Lelka. Znowu podglądał

> jak pisałem

Tym razem czytałem Ci w myslach... 270751858-jezyk.gif

Pozdroofka

Napisano

Odłączenie akumulatora nie kasuje błędów w tym silniku.

Napisano
  • Autor

A co do przepustnicy... Nie wiem

> czym można ją tak zapchać aby nie dało się jechać.

Dało się jechac, gorzej ruszyc i na luzie.

I to nagle, z

> dnia na dzień.

Nie, zdarzalo sie pare razy ale przechodzilo...

EDIT:

Zapomiałam przypomnieć ze te objawy były ostatnio bez wzgledu czy jechalam na gazie czy na benzynce.

A nie wiem jak sie ma gaz do przepustnicy....

No i czy mogłoby to wywołać zapalenie lampki ChC.

> Chyba, ze coś źle usłyszałaś albo może chodzić o zapchany

> kanalik.

Nie - dobrze usłyszałam...

> Zaraz wymiana... Nie daj się naciągnąć. Coś mi się ten machanik nie

> podoba.

Ja o tej wymianie to sama, nie mechanik... taka sugestia bo nie wiem jaki dalszy ciąg mógłby być....

Pzdr.

Napisano
  • Autor

> Odłączenie akumulatora nie kasuje błędów w tym silniku.

No cóż, jutro rano bede dzwonic to sie dowiem co i jak. W razie co to przypomne mu o tej kontrolce i czy to sprawdzil.

Napisano

> A co do przepustnicy... Nie wiem

> Dało się jechac, gorzej ruszyc i na luzie.

> I to nagle, z

> Nie, zdarzalo sie pare razy ale przechodzilo...

> No i czy mogłoby to wywołać zapalenie lampki ChC.

> Nie - dobrze usłyszałam...

> Ja o tej wymianie to sama, nie mechanik... taka sugestia bo nie wiem

> jaki dalszy ciąg mógłby być....

Tak czy inaczej uważaj na człowieka. Może jedź do niego z laptopem i jak zacznie Ci opowiadać co no tam nie ponaprawiał to Ty od razu pisz na forum, bedziemy weryfikować grinser006.gif

A swoją drogą to pierwszy mechanior, który nie pchał się od razu z diagnoskopem, przecież to czysty interes dla nich: myk, podłączone i 100zł się należy... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> jak zacznie Ci opowiadać co no tam nie ponaprawiał to Ty od razu

> pisz na forum, bedziemy weryfikować

Oki.

> A swoją drogą to pierwszy mechanior, który nie pchał się od razu z

> diagnoskopem, przecież to czysty interes dla nich: myk,

> podłączone i 100zł się należy...

Podobno niedawno kupił, wiec moze jeszcze nie nauczyl sie obslugiwac heheeee. Boi sie nowoczesności??

A tak przy okazji, co moze miec przepustnica do gazu i jezdzie na gazie?? Bo jak pisalam te same objawy były na gazie i na benzynce...

Pzdr.

Napisano
  • Autor

No i odebrałam wczoraj wieczorem asterke od mechnika... Zrobiony jest samochodzik - a mechanik powiedzial ze: "przeczyscil przepustnice czyli silniczek krokowy". Nic z tego nie rozumiem, ważne że działa bez zarzutu. Samochochód został sprawdzony przez mechanika, na miejscu jeszcze raz ja sprawdziłam czy jest ok. A zapłaciłam za tą usługę całe........ 50zł.

Finito smile.gif

Pzdr.

Napisano

> mechanik powiedzial ze: "przeczyscil przepustnice czyli silniczek krokowy".

Witam

Coś mi się wydaje że mechanik zrobił cię w jajao......... Przepustnica i silnik krokowy to są dwie różne rzeczy.

Pozdro

Napisano

> a mechanik powiedzial ze: "przeczyscil

> przepustnice czyli silniczek krokowy".

Ale... u Ciebie nie ma krokowego... spineyes.gif

Pozdroofka

Napisano

Jak to nie ma???????

Lelek, co ty gadasz......... Skoro mechanik wyczyścił to znaczy że jest wink.gif

Napisano

> Jak to nie ma???????

> Lelek, co ty gadasz......... Skoro mechanik wyczyścił to znaczy że

> jest

grinser006.gifzlosnik.gif

Tak gwoli ścisłości... Tak wygląda przepustnica karpatki:

279399934-przep.gif

Jest tylko silnik regulacji przepustnicy (to czarne z literkami) i nie jest to z pewnościa krokowy. Pedal gazu jest "elektryczny"

Pozdroofka

post-36940-14352485861818_thumb.gif

Napisano
  • Autor

> Tak gwoli ścisłości... Tak wygląda przepustnica karpatki:

> Jest tylko silnik regulacji przepustnicy (to czarne z literkami) i

> nie jest to z pewnościa krokowy. Pedal gazu jest "elektryczny"

> Pozdroofka

Hmmmmm... nie wiem juz co czyścił, a zasadzie przepłukał jak powiedział. Dla mnie skutek sie liczy - zrobione, działa i wydaje mi sie że nie zdarł dużo za "usługę". Dziś od razu pojechałam w trasę i autko chodzi "jak ta lala", nie ma się do czego przyczepić. No chyba że jest upał na dworze, ale od czego ma się klime....

A co to znaczy że pedał gazu jest "elektryczny"??

Pzdr.

Napisano

> Dla mnie skutek sie liczy - zrobione, działa i

> wydaje mi sie że nie zdarł dużo za "usługę".

No właśnie miałem o tym pisać. Co by nie zrobił to był skuteczny wink.gif 50 zł to naprawdę niewielkie pieniadze a radość z jazdy: bezcenna wink.gif

> A co to znaczy że pedał gazu jest "elektryczny"??

To znaczy, że nie masz linki między pedałem a przepustnicą (jak to mają porządne auta wink.gif ) tylko potencjometr (a nawet podwójny) a konkretnie "czunik położenia pedału przyśpieszenia". W zależności od położenie suwaka tego potencjometru (czyli de facto pedalu przyśpiesznia) silniczek, który widać na focie powyżej otwiera przepustnicę.

Pozdroofka

Napisano

> To znaczy, że nie masz linki między pedałem a przepustnicą (jak to

> mają porządne auta )

Wiesz, jeszcze kilka lat i wszystko będzie drive-by-wire grinser006.gif

Poczekajmy tylko jak kompy się zaczną wieszać hehe.gif

Napisano

> Wiesz, jeszcze kilka lat i wszystko będzie drive-by-wire

> Poczekajmy tylko jak kompy się zaczną wieszać

Wtedy wsiądzie się w poczciwe Golfy II z dieslem i będziemy śmigać póki paliwo będzie dostepne... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Wiesz, jeszcze kilka lat i wszystko będzie drive-by-wire

> Poczekajmy tylko jak kompy się zaczną wieszać

Z tego co sie orientuje, to jest jakis przepis, ktory wymusza mechaniczne polaczenie pomiedzy kierownica, a kolami... Kiedys chyba BMW testowalo jakies sterowanie drazkiem (nie do konca joystick'iem) tensometrycznym.

Napisano
  • Autor

> Wtedy wsiądzie się w poczciwe Golfy II z dieslem i będziemy śmigać

> póki paliwo będzie dostepne...

Właśnie.... A póki co cieszmy się tym co mamy love.gif

Napisano

> Z tego co sie orientuje, to jest jakis przepis, ktory wymusza

> mechaniczne polaczenie pomiedzy kierownica, a kolami... Kiedys

Póki co tak jest grinser006.gif

> chyba BMW testowalo jakies sterowanie drazkiem (nie do konca

> joystick'iem) tensometrycznym.

Kilka lat temu Citroen zrobił jakiś concept-car który miał wprawdzie normalną

kierownicę, ale brak było standardowej przekładni. Działało to na zasadzie

układu serwohydraulicznego podobnego do tych z samolotów.

No i był już przypadek jakiegoś francuza na autostradzie (chyba Velsatis),

po którym wymuszono aby wyłącznik zapłonu (start/stop engine) był

układem niezależnym od głównego ECU i szyny CAN zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.