Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Daewo Tico - Za i Przeciw - Pomoc w zakupie

Featured Replies

Napisano

> We wnetrzu bylo cicho, nic nie stukal, nie pukalo, nie bylo

> zniszczone. Przebiegu mialo okolo 160kkm.

bo tam nie bardzo ma co stukać :-)

ilość tapicerki nie powala na kolana

Napisano

> Pewnie, ale sa rowniez przeprowadzane rankingi bezawaryjnosci, w

> ktorych widac srednia podatnosc na awarie danego modelu, jedne

> sie psuja mniej, drugie bardziej

i znalazles w jakims rankingu Tico? icon_eek.gif Pokaz... mnie sie nie udalo...

Jezdzilem tym wynalazkiem 6 lat, od kolejnych 2 turla sie nim do pracy zona i z wieloma opiniami sie zgodze, ze bezpieczenstwo bierne na poziomie motocykla hahaha.gif, ze rdzewieje juz na prospektach itd. ale wspominam to auto jako najbardziej bezproblemowe wozidlo jakie znalem (tylko zwykla eksploatacja: hamulce, tlumik, akumulator etc.)

Napisano

Zależy na jaki egzemplarz trafisz, tak jest w każdej

> marce.

masz rację

> W dziedzinie bezpieczeństwa, hmmm... cóż można wymagać od takiej

> lichej konstrukcji. No ale fakt faktem że w każdym pojeździe

> krzywda stać się nam może, zależy od stylu jazdy, oczu dookoła

> głowy no i innych uczestników ruchu.

z tym tez sie zgadzam - zresztą napisalem ze czego sie spodziewac po takim malym aucie

jeśli ktoś jest

> wysokiego wzrostu ale i tak zawsze wskazana jest przerwa w

> jeździe.

owszem, zaglowek konczyl mi sie na plecach

>

> Wybór należy do Ciebie...

JA NIE KUPUJE TEGO!!!

> P.S. Tak dla porównania to jeździłem też CC i SC i w życiu nie

> chciałbym mieć tych wozideł na własność

przynajmniej nie rdzewieje na dziendobry

Napisano

widziałem kilka tico po stłuczce.. icon_eek.gificon_eek.gif

nazwa potoczna akwarium oddaje całą prawdę o bezpieczeństwie tego pojazdu. Bo samochód to to raczej nie jest sick.gif

osobiście odradzam. Szkoda zdrowia.

Napisano

> widziałem kilka tico po stłuczce..

> nazwa potoczna akwarium oddaje całą prawdę o bezpieczeństwie tego

> pojazdu. Bo samochód to to raczej nie jest

> osobiście odradzam. Szkoda zdrowia.

A malucha widziałes po stłuczce...? icon_eek.gif

Napisano

zdecydowanie niż TICO szukać matiza, unowocześniony silnik, większe wnetrze, o wyglądzie nie wspomnę. Tylko pali troszkę więcej bo cięższy.

Napisano

> zdecydowanie niż TICO szukać matiza, unowocześniony silnik, większe

> wnetrze, o wyglądzie nie wspomnę. Tylko pali troszkę więcej bo

> cięższy.

...no i droższy , ew. starszy... icon_rolleyes.gif

Napisano

Ktoś tu chyba zapomniał o...

Suzuki Swift

W cenie do 6tys. można już znaleźć Mk4 (ew. MK3 z końcowych roczników- '96)- stylistycznie dość nowoczesne - podoba się kobietkom - nieduże, zwinne, nisko-awaryjne... Często spotykana poducha - może i z klimką się trafi... Jak dla serce.gif chyba nie ma lepszego wyboru...

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3189766

Moja mamuśka zasuwa po mieście polo 1.0 z 1991roku. Bardzo fajne autko - nic się nie sypie (od 3 lat)... Niestety ząb czasu widać w środku - lekko postarzała tapicerka i podsufitka... Jeśli kiedyś będziemy zmieniać to swift będzie jedną z ważniejszych propozycji...

Napisano

> Witam Wszystkich.

> Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

> Szukam dla żony autka na dojazdy do pracy. Wymagania to po pierwsze

> cena zakupu (max 6 tys) po drugie koszty eksploatacji (paliwo,

> naprawy, ubezpieczenie itp)

> Od kilku dni przeglądam net i już zgłupiałem. Wiem że pieniądz żaden

> to i wybierać nie ma z czego, ale zastanawiam się coraz

> poważniej nad DU Tico ze względu na relatywnie niski koszt

> zakupu oraz ekonomiczność użytkowania tego toczydełka. Wiem, że

> to trumna na kołach, niestety mam tego świadomość, ale co

> zrobić.

> Jak oceniacie ten model? Może ktoś ma i może obiektywnie wypowiedzieć

> się na jego temat.

> Z Góry dziękuję za wszelkie sugestie.

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

Mimo iż właściciele tego auta sobie go chwalą ja mogę powiedzieć tylko, że miałem to auto z najnowszego rocznika czyli 2000. Po przejechaniu 100 tyś km zaczęły się problemy. Gaźnik, rdza (i to ile!), przekłądnia (tzw. maglownica), zawieszenie tył+przód, hamulce zaczęły szwankować, szyby przestały się podnosić, drążek biegów zaczął klekotać, innymi słowy - zrobiła się skarbonka. Wszystko rozumiem, że to tanie auto było, ale mam takie wrażenie, że po przekroczeniu pewnego rocznika i przebiegu zaczyna po prostu się rozsypywać.

Natomiast jeśli chodzi o silnik to złego słowa nie mogę powiedzieć. Konsumpcja paliwa na poziomie 5 litrów w mieście to norma. Ale to jest koniec zalet tego auta.

Dzisiaj z perspektywy czasu wolałbym Skodę Felicję, albo Fiata Seicento/Cinquecento 900 (nie 700!!!).

Napisano
  • Autor

> miałem wątpliwą przyjemnosc posiadac to gówno.

> O jego "bezpieczenstwie" nie ma sensu wspominac - wiadomo, male auto,

> cudow nie ma. Zresztą szanowni przedmowcy napisali juz wszystko

> dodam do siebie (auto nowe, z salonu)

> - rdza !! po dwoch latach korozja drzwi, blotników (garazowany,

> zakonserwowany, bezwypadkwoy)

> - dwa razy wymiania gaznika

> - wymiana głowicy

> - wymiana calego zawieszenia przód

> - wycieki

> - nietypowy, maly akumulatorek

> - wymiana nagrzewnicy (wyciek plynu do kabiny)

> - to jest dobre - piszczace wycieraczki. Okazalo sie ze nie gumy -

> zardzwialy ośki wycieraczek w takich plastikowych tulejach..i

> sie zatarlo

> plusy?

> - w miare dynamiczny jak na taki silniczek

> 0 stosunkowo male spalanie

> trzymaj sie od tego z daleka. Fakt, oplaty sa wyzsze za wieksze autko

> ale chyba kochasz małzonkę ? bezpieczensitwo jest bezcenne

> nei wiem co Ci doradzic ale jedno mogę - nie dotykaj tego cuda

> dziekuję za uwagę

Cenne uwagi - bardzo dziękuję.

Napisano

> Witam Wszystkich.

> Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

> Szukam dla żony autka na dojazdy do pracy. Wymagania to po pierwsze

> cena zakupu (max 6 tys) po drugie koszty eksploatacji (paliwo,

> naprawy, ubezpieczenie itp)

> Od kilku dni przeglądam net i już zgłupiałem. Wiem że pieniądz żaden

> to i wybierać nie ma z czego, ale zastanawiam się coraz

> poważniej nad DU Tico ze względu na relatywnie niski koszt

> zakupu oraz ekonomiczność użytkowania tego toczydełka. Wiem, że

> to trumna na kołach, niestety mam tego świadomość, ale co

> zrobić.

> Jak oceniacie ten model? Może ktoś ma i może obiektywnie wypowiedzieć

> się na jego temat.

> Z Góry dziękuję za wszelkie sugestie.

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

PEPCIuu az dziwie sie ze Ty stary wyjadacz pytasz o to. Przypomnij sobie jakie miales zdanie jakies 3 lata temu gdy pomyklaes czarna strzala!!!

Napisano

> - maly bagaznik

Jaki bagażnik ?? Jeszcze jak trafisz na Ticolaka z gazem to zapasowke będziesz woził na tylnim siedzeniu.

Napisano

> Witam Wszystkich.

> Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

> Szukam dla żony autka na dojazdy do pracy. Wymagania to po pierwsze

> cena zakupu (max 6 tys) po drugie koszty eksploatacji (paliwo,

> naprawy, ubezpieczenie itp)

> Od kilku dni przeglądam net i już zgłupiałem. Wiem że pieniądz żaden

> to i wybierać nie ma z czego, ale zastanawiam się coraz

> poważniej nad DU Tico ze względu na relatywnie niski koszt

> zakupu oraz ekonomiczność użytkowania tego toczydełka. Wiem, że

> to trumna na kołach, niestety mam tego świadomość, ale co

> zrobić.

> Jak oceniacie ten model? Może ktoś ma i może obiektywnie wypowiedzieć

> się na jego temat.

> Z Góry dziękuję za wszelkie sugestie.

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

musisz chyba bardzo żony nie lubić skoro chcesz jej tico kupić hahaha.gif

Napisano

> musisz chyba bardzo żony nie lubić skoro chcesz jej tico kupić

MOze chce ,zeby to ona zlozyla pozew i bedzie z jej winy rozwod 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> musisz chyba bardzo żony nie lubić skoro chcesz jej tico kupić

Argument pt. musisz chyba bardzo żony nie lubić skoro każesz Jej komunikacją miejską jedzic... 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Argument pt. musisz chyba bardzo żony nie lubić skoro każesz Jej

> komunikacją miejską jedzic...

MOze jezdzic TAXI smile.gif

Napisano

> Znaczy - to ma być śmieszne?

a nie jest zlosnik.gif ?

Napisano

> a nie jest ?

Pyrek ma swoiste poczucie humoru np. lubi ludziom wciskac 126p na pierwsze auto...

Napisano

> Pyrek ma swoiste poczucie humoru np. lubi ludziom wciskac 126p na

> pierwsze auto...

Nie wiem, jak w Szczecinie, ale ja w W-wię wolałbym jedzić do pracy chociażby 126p, zamiast MZA... icon_rolleyes.gif

Napisano

> Nie wiem, jak w Szczecinie, ale ja w W-wię wolałbym jedzić do pracy

> chociażby 126p, zamiast MZA...

Ja wybieram MZA bo wole jak to ja kopce a nie jestem okopcany (czy jak to sie tam pisze) wink.gif

Tyle,ze za cene 126p mozna miec tez sensowniejsze autka...

Napisano

> Ja wybieram MZA

Jak masz wybór 20 min. vs 50 min. w jedną stronę, to dalej MZA? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Jak masz wybór 20 min. vs 50 min. w jedną stronę, to dalej MZA?

TO masz jakies beznadziejne polaczenie. Mimo wszystko wybieram MZA bo 126p musialbym jezdzic z kierowca frown.gif Pomyslalbym nad skuterem.

Napisano

> TO masz jakies beznadziejne polaczenie.

Ja wybieram życie w Ameryce, bo ponoć tam mają lepiej... smirk.gif

> Mimo wszystko wybieram MZA bo

> 126p musialbym jezdzic z kierowca

> Pomyslalbym nad skuterem.

Szczególnie w zimę czy w deszcz... 270751858-jezyk.gif

Jak już bronisz Swojej tezy, to rób to z głową... ok.gif

Napisano

> Ja wybieram życie w Ameryce, bo ponoć tam mają lepiej...

Ostatnie doswiadczenia kolegi Kamisha mowia co innego

> Szczególnie w zimę czy w deszcz...

> Jak już bronisz Swojej tezy, to rób to z głową...

A w zime i w deszcz to chyba jednak MZA...

Ogrzewanie pewne,jazda bez stresu ,ze zaraz sie rozbije, no i mza na 99% zapali.

No i trzeba brac pod uwage to ,ze rynek po wejsciu PL do Unii troche sie zmienil i mozna naprawde tanio dostac cos duzo ciekawsze od malca.

Napisano

> i dalej bedzie to trumna na kółkach

o ile wiem to w trumnie jeszcze nikt nie umarł wink.gif

Napisano

> o ile wiem to w trumnie jeszcze nikt nie umarł

A Basia z kryminalnych byla blisko wink.gif

Wiele bylo przypadkow zakopania zywcem frown.gif

Napisano

> Wiele bylo przypadkow zakopania zywcem

użytkownik tico = zakopany żywcem.

a serio to znam dwu byłych właścicieli tych żelazek i bardzo chwalili bezawaryjność i ekonomie.

Napisano

> a serio to znam dwu byłych właścicieli tych żelazek i bardzo chwalili

> bezawaryjność i ekonomie.

TEz jezdzilem z takim szalal tym strasznie ,do pierwszej stluczki potem szybciutko sprzedal i powiedzial "Nigdy wiecej".

Napisano

> TEz jezdzilem z takim szalal tym strasznie ,do pierwszej stluczki

> potem szybciutko sprzedal i powiedzial "Nigdy wiecej".

co z Ciebie za znawca autek jak wiekszość przejździsz MZK-a, autem jak kapelusz tylko od święta i Ty masz czelność ludziom sugerowąć eh szkoda słów no.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

a opowieści kolega kolegiszwgier wujka i tak dalej to tez znamy...... hehe.gif

Napisano

> A malucha widziałes po stłuczce...?

no niee.. w motokąciku pytać o kaszlaka? toż to nie godzi się..

tak. strefa zgniotu kończy się w komorze silnika. tak jak w każdym innym pojeździe smile.gif (bo autem go nie nazwę..)

Napisano

> Witam Wszystkich.

Witam!

Mój tata używa Tico od 1997 r. Przeżył w tym samochodzie dwie stłuczki i nadal żyje grinser006.gif.

Ale faktycznie, żadne inne auto nie składa się tak łatwo. Nie ma się z czego śmiać, ale maluch jest chyba mimo wszystko bezpieczniejszy (jedno zderzenie było z maluchem i wyglądał on lepiej jak Tico).

Najwieksza zaleta to silnik. Ma 10 lat i oprócz wymian oleju nic nie było przy nim robione. Brak wycieków oleju, zapala na dotyk nawet w największe mrozy. Najlepsze jest to, że nadal zamontowany jest fabryczny akumulator (podkreślam, auto ma 10 lat yikes.gif)

Spalanie od 4 l/100km w trasie do 7,5 w mieście. Wiecej się nie da, bo to spalanie wyszło mnie, przy używaniu tylko 3 pierwszych biegów i gazie prawie non stop w podłodze. Moja fiesta pali przy takiej jeździe ok. 14 l/100km biglaugh.gif.

Rdza faktycznie jest problemem, ale właściwie tylko na częściach które były "bite" i nie są oryginalne.

Niektórzy radzą kupić CC, albo SC. Owszem, ale tylko z silnikiem 1.1 (ja stawiam na CC sporting). 900 nie dość, że będzie paliła sporo więcej, to osiągami również dość mocno odstaje od Tico. Do tego kultura pracy tego silnika jest gorsza, co jest trochę dziwne, bo Tico ma 3 cylindry a 900 ma 4.

A co do Matiza, to oprócz tego, że lepiej wygląda to ja nie widzę przewagi nad Tico:więcej pali, jest bardziej "mułowaty" i bardziej awaryjny (szwagier jeździ Matizem i wiecznie ma jakieś problemy, a też ma od nowości).

Ale może faktycznie rozejrzyj się za Suzuki Swift, jeździłem tylko raz, ale bardzo przypadło mi do gustu.

Napisano

> Nie ma się

> z czego śmiać, ale maluch jest chyba mimo wszystko

> bezpieczniejszy

Pozwolisz, że jednak się pośmieję... biglaugh.gif

Napisano

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

Szukaj czegoś takiego z importu z Niemiec. Bardzo fajne autko, niepsujące się, niedrogie w eksploatacji.

http://img.otomoto.pl/photos/original/C3/C336/C33610/C3361003_1.jpg

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

> PEPCIuu az dziwie sie ze Ty stary wyjadacz pytasz o to. Przypomnij

> sobie jakie miales zdanie jakies 3 lata temu gdy pomyklaes

> czarna strzala!!!

HO HO kupę latek przyjacielu. Owszem czarna strzała była ok ale prawda też taka, że wsadziłem do niej 3/4 nowych części grinser006.gif z racji pracy w wiadomym miejscu. Co do kosztów eksploatacji to Tico niestety będzie tańsze od każdej 900 tki.

Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.