Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Daewo Tico - Za i Przeciw - Pomoc w zakupie

Featured Replies

Napisano

Witam Wszystkich.

Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

Szukam dla żony autka na dojazdy do pracy. Wymagania to po pierwsze cena zakupu (max 6 tys) po drugie koszty eksploatacji (paliwo, naprawy, ubezpieczenie itp)

Od kilku dni przeglądam net i już zgłupiałem. Wiem że pieniądz żaden to i wybierać nie ma z czego, ale zastanawiam się coraz poważniej nad DU Tico ze względu na relatywnie niski koszt zakupu oraz ekonomiczność użytkowania tego toczydełka. Wiem, że to trumna na kołach, niestety mam tego świadomość, ale co zrobić.

Jak oceniacie ten model? Może ktoś ma i może obiektywnie wypowiedzieć się na jego temat.

Z Góry dziękuję za wszelkie sugestie.

PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

Napisano

> fakt ze duzo lepszy, wiecej miejsca itp. tylko opłaty duzo większe,

> no i spalanie

jesli porownac tico na noPB i lanosa na gazie to nie bedzie zbyt duzej roznicy w cenie paliwa smile.gif

Napisano
  • Autor

> fakt ze duzo lepszy, wiecej miejsca itp. tylko opłaty duzo większe,

> no i spalanie

No właśnie. A dodatkowo żonka chce małe (w tej chwili ma jeszcze za kare Poloneza ale powoli zbliża się jej koniec ,,wyroku'' i chcę jej coś małego wedle życzenia kupic) smile.gif

Napisano

> Witam Wszystkich.

> Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

> Szukam dla żony autka na dojazdy do pracy. Wymagania to po pierwsze

> cena zakupu (max 6 tys) po drugie koszty eksploatacji (paliwo,

> naprawy, ubezpieczenie itp)

> Od kilku dni przeglądam net i już zgłupiałem. Wiem że pieniądz żaden

> to i wybierać nie ma z czego, ale zastanawiam się coraz

> poważniej nad DU Tico ze względu na relatywnie niski koszt

> zakupu oraz ekonomiczność użytkowania tego toczydełka. Wiem, że

> to trumna na kołach, niestety mam tego świadomość, ale co

> zrobić.

lepszym rozwiazaniem wydaje sie jeżdzenie autobusem

> Jak oceniacie ten model? Może ktoś ma i może obiektywnie wypowiedzieć

> się na jego temat.

> Z Góry dziękuję za wszelkie sugestie.

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

punto 1

Napisano

Wszystko tylko nie TIco. JEst tanie w utrzymaniu,srednio pali.

Ale bezpieczenstwo w tym aucie i ulubiona przez Sibuia "dzida" to juz masakra.

Za 6tys mozna kupic wiele innych wiekszych/bezpieczniejszych wozow.

Napisano

Widzialem kilka Tic po kolizji boje_sie.gif Nie no sorry, to jest popierdółka jak pudełko zapałek, a nie samochód icon_eek.gif

m.in kumpel i wujek mieli kolizje z Ticami (czy jak to sie odmienia 270751858-jezyk.gif), w Audi 80 '89 pogiela sie listwa pod reflektorem, Tico polecialo hen hen do przodu i cale zmasakrowane, kumpel Jetta z przelomu 80./90. juz gorzej wyszedl, maska, blotniki pogiete, 1 lampa strzaskana, ale Tico tak pogiete (dostalo w tył), ze sie drzwi z przodu otworzyc nie chcialy oslabiony.gif

Wszystko tylko nie Tico cfaniaczek.gif

Napisano

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

Na dojazdy do pracy w mieście Tico w zasadzie nie ma konkurencji. Jest tanie, ekonomiczne, zrywne i bezawaryjne auto. Że trumna na kołach?, no może i trumna, ale po prostu trzeba nim jeździć jak trumną grinser006.gif. Więcej większych trumien jeździ. Żona kilka razy przywaliła Tikiem, przodem i bokiem i nie było tak źle, naprawiło sie i jeszcze na AC zostało biglaugh.gif.

No i jak trzeba przewieźć pralke, tapczan czy drabine to auto jak znalazł. Super samochodzik, ale jak inni napiszą tu, że tik to kupa gówna to też będą mieli racje grinser006.gif. Zona z pewnością bardziej była by zadowolona z nowego Aygo biglaugh.gif.

Napisano
  • Autor

> lepszym rozwiazaniem wydaje sie jeżdzenie autobusem

> punto 1

Ok punto jak najbardziej, miałem już trzy i każdym jeździła. Tyle że jak punto to 1.2 75 , a jak 1.2 75 to ciężko coś konkretnego w tej kasie kupić. Kolejna sprawa, mam już dość cieknących nagrzewnic, stukających wahaczy i belek tylnych, padających czujników temperaturu, przelatujących na drugą strone przełaczników kierunkowskazów oraz głośnego zawieszenia - a Puto to wszystko właśnie ma smile.gif

Pozdrawiam.

Napisano

na zlosniku masz kacik tico.. moze warto poczytac?

Napisano
  • Autor

> Wszystko tylko nie TIco. JEst tanie w utrzymaniu,srednio pali.

> Ale bezpieczenstwo w tym aucie i ulubiona przez Sibuia "dzida" to juz

> masakra.

> Za 6tys mozna kupic wiele innych wiekszych/bezpieczniejszych wozow.

Niby tak , ale o wiele starszych i często ,,dziesiąte życie kurczaka'' czyli zajechane na maksa. Naprawdę wiele już ich oglądałem i mam mętlik w głowie.

Napisano

miałem kiedys ticolca i to z LPG hehe.gif, koszt jazdy tym autem no po prostu bajeczny smile.gif- od 400 do 460 km na zbiorniku / wchodzilo do niego ok 26 litrów/.

Jakoś nie bałem się nim po trójmiejskich drogach smigać, wychodziłem z założenia, że w każdym aucie, czy pociągu może mnie krzywda spotkać.

Autko małe zwinne, silniczek dosyc żwawy- niezaprzeczalnym atutem jest to, że wszędzie ta pchłą wjedzie i zparkuje.

Trzeba szukać dobrze, bo niestety ruda lubi tico, sczególnie ranty drzwi sick.gif

Napisano

za:

- niskie spalanie

- bardzo niskie spalanie

- dobry do miasta

- tani

- 5 drzwi

przeciw

- blacha jak tektura

- kiepska zawiecha

- maly bagaznik

Napisano

> Ok punto jak najbardziej, miałem już trzy i każdym jeździła. Tyle że

> jak punto to 1.2 75 , a jak 1.2 75 to ciężko coś konkretnego w

> tej kasie kupić.

jasne ze 1.2 jeździ sie super, ale w porównaniu z Tico to nawet punciak z słabszym silnikiem bedzie luksusem

Kolejna sprawa, mam już dość cieknących

> nagrzewnic, stukających wahaczy i belek tylnych, padających

> czujników temperaturu, przelatujących na drugą strone

> przełaczników kierunkowskazów oraz głośnego zawieszenia - a Puto

> to wszystko właśnie ma

a tico to myslisz ze nówka z salonu bedzie biglaugh.gif

Napisano

> Niby tak , ale o wiele starszych i często ,,dziesiąte życie

> kurczaka'' czyli zajechane na maksa. Naprawdę wiele już ich

> oglądałem i mam mętlik w głowie.

Corse B ? Polo ? Lanosa nawet...

Napisano
  • Autor

> jasne ze 1.2 jeździ sie super, ale w porównaniu z Tico to nawet

> punciak z słabszym silnikiem bedzie luksusem

Fakt - komfort jazdy bez porównania.

> Kolejna sprawa, mam już dość cieknących

> a tico to myslisz ze nówka z salonu bedzie

Tu nie chodzi o nówki z salonu, tylko o ,,standardowe'' usterki w tym modelu. Przerobiłem to już dwa razy i mi wystarczy. Póki w serwisie pracowałem to był ,,luzik'' teraz pod blokiem ciężko coś pogrzebać smile.gif

Napisano

> jasne ze 1.2 jeździ sie super, ale w porównaniu z Tico to nawet

> punciak z słabszym silnikiem bedzie luksusem

Zdziwił byś się, zwłaszcza na niskich biegach i tak mniej więcej do 70 km/h.

> a tico to myslisz ze nówka z salonu bedzie

Będzie po emerycie działkowcu, z małym przebiegiem, zadbane i garażowane grinser006.gif. Z sześciu tysięcy zostanie jeszcze na wymiane na nowe wszystkich strategicznych podzespołów, szyby bo będzie masakrycznie porysowana i na zaprawki lakiernicze na drzwiach, błotniku i koło anteny.

Nowe Tico za sześć tysi? - nie ma konkurencji zlosnik.gif.

Napisano

Chyba nie lubisz swojej zony 270751858-jezyk.gifwink.gif

A juz tak na powazniej to skoro Punciaka mk1 odrzucasz to moze Citroen? Za te pieniadze kupisz Citroen'a AX, nawet w dieslu, ewentualnie saxo. Obydwoma samochodami jezdzilem - wiecej AX'em 1.0/45KM, i powiem Ci, ze autko jest swietne.

Genialne fotele przednie, obite welurem, bardzo wygodne.

Silnik moze niezbyt dynamiczny, ale tragedii nie bylo. Odwdzieczal sie spalaniem na poziomie 5-5,5 litra na 100km, a w trasie schodzil do okolo 4,2.

Ma duzy bagaznik, takze zakupy zmieszcza sie napewno wink.gif

Przyjemnie sie nim manewruje na parkingu. Moj egzemplarz nie mial wspomagania, a mimo to krecilo sie lekko.

We wnetrzu bylo cicho, nic nie stukal, nie pukalo, nie bylo zniszczone. Przebiegu mialo okolo 160kkm.

Saxo z OtoMoto za 6900zł

AX z OtoMoto - i ile Ci jeszcze w kieszeni zostanie;)

Wydaje mi sie, ze propozycja duzo lepsza od Tico.

Ewentualnie blizniaczy do Citryny - Peugeot 106.

Napisano

> Będzie po emerycie działkowcu, z małym przebiegiem, zadbane i

> garażowane .

DZiekuje Bardzo mam takiego jednego na dzialkach... Dba jak cholera ... Tylko o mycie.

Napisano

A ja polecam pedziota 106 5d, najlepiej 1,5 diesel.

Moja żona ma i sobie chwali.

I nie rdzewieje.

I za 6000 kupisz sobie dieselka z roku 96 z pełną elektryką i wspomaganiem, albo za 3-4 tyś benzyniaka może nawet z gazem.

Napisano
  • Autor

W sumie nie głupie. Żonka miała Peugeota 106 którego rozbiła. Bardzo sobie chwaliła. Myśłałem o Cytrynie, i chyba nawet wrócę do tego tematu. Jedyne co mnie martwi w tych autkach to belka tylna, ale przy odrobinie szcześcia nie powinno być źle.

Napisano

A mikra wchodzi w grę?

Kolega przymierza się do sprzedaży więc jak chcesz to mogę zapytać.

Pozdro,

Pi_

Napisano

Nie kupuj tico, bo potrafi zagryźć kierowcę w czasie jazdy - jak wsiądziesz, to już po Tobie (żonie)... rotfl.gif

W tej klasie pojazdów i w tym przedziale cenowym bardzo rozsądne auto! ok.gif

Jedzi się całkiem wygodnie, całkiem żwawo szczególnie przy mniejszych prędkościach, no i tanio.

Ja polecam jako autko na miasto!

Napisano
  • Autor

> A mikra wchodzi w grę?

> Kolega przymierza się do sprzedaży więc jak chcesz to mogę zapytać.

> Pozdro,

> Pi_

Micra jak najbardziej. Tyle że 6 tysięcy to trochę mało na dobrą micre - tak mi się przynajmniej wydaje.

Jak by co to daj znać.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Nie kupuj tico, bo potrafi zagryźć kierowcę w czasie jazdy - jak

> wsiądziesz, to już po Tobie (żonie)...

Będzie nowa więc to nie taki minus... grinser006.gif

> W tej klasie pojazdów i w tym przedziale cenowym bardzo rozsądne

> auto!

> Jedzi się całkiem wygodnie, całkiem żwawo szczególnie przy mniejszych

> prędkościach, no i tanio.

> Ja polecam jako autko na miasto!

Dzięki. pub2.gif

Napisano

> Witam Wszystkich.

> Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

Przy podejmowaniu decyzji słuchaj tylko kierowców Tica- czów .

Jak znam życie to niedlugo dostaniesz wyczerpującą odpowiedź od kolegi motil-a , który ma TICO już ładnych pare lat i zna temat jak mało kto waytogo.gif.

Napisano

> Zdziwił byś się, zwłaszcza na niskich biegach i tak mniej więcej do

> 70 km/h.

nie sadze zeby dla autora watku przyspieszenie było istotnym czynnikiem

> Będzie po emerycie działkowcu, z małym przebiegiem, zadbane i

> garażowane . Z sześciu tysięcy zostanie jeszcze na wymiane na

> nowe wszystkich strategicznych podzespołów, szyby bo będzie

> masakrycznie porysowana i na zaprawki lakiernicze na drzwiach,

> błotniku i koło anteny.

> Nowe Tico za sześć tysi? - nie ma konkurencji .

i dalej bedzie to trumna na kółkach

Napisano

II właściciel,

98 rok,

152 kkm (90 kkm u kolegi)

amorki do wymiany,

oleju nie bierze,

spalanie 7,5 zimą, 6,2 latem (mieszny ze wskazaniem na miejski) benzyna BEZ gazu

blacha taka sobie,

w styczniu wymienione cylinderki w hamulcach

lusterko (obudowa) do sklejenia (kolega ma to zrobić na dniach ) - efekt działania parkingowych gentelmenów.

zalewany mobilem,

opony zimówki 5 sezon,

letnie 3 sezony

stan wypadkowy: poza obcierkami parkingowymi - nietknięty

parkowany pod chmurką,

kolor jak w ogłoszeniu

cena 5500 do lekkiej negocjacji.

Stacjonuje w Warszawie.

Jeśli Cię to interesuje to daj znać dam Ci namiar na kolegę to się dogadacie co do szczegółów.

Pozdro,

Pi_

<!-------------------

edit

w ocenie kolegi jak włożysz w niego (max) 1 kpln to Żonka pojeździ dłuuuuuuuuuuuuuuugoooooooo

Napisano

No to może ja wtrącę dwa słowa...

Z tego co wiem to TICO jest fajną miejską maszynką...

Większość osób pisząca o trumienkach zapewne wychowała się

na 126p i CC/SC więc nie wiem po co te komentarze...

To nie auto na super szybką jazdę...

A teraz alternatywy...

Nie wiem czemu nikt nie wspomniał o CC/SC hmm.gif

O reszcie wspomnieli inni

(pug 106, C saxo, micra)

Osobiście jednak wydaje mi się,

że Tico będzie najmłodsze rocznikowo,

o ile to ma znaczenie...

Napisano

Tico bym sobie odpuscil, mnie to auto odrzuca po prostu - ale to moje prywatne zdanie, z wad moge powiedziec o rudej, miernym bezpieczenstwie!

wiadomo co kupuj: CC lub SC biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

a tak serio to w sumie moglbys sie rozejrzec za:

-Citroenem AX, Saxo

-Peugeotem 106

-Micra

wiecej nie przychodzi mi do glowy

Napisano

Peugeto 106 jak najbardziej

ekonomiczne i w sumie komfortowe jak na taka male i tanie auto

wytrzymale silniki

auto wbrew pozorom nie psuje sie czesto i ma prosta konstrukcje.

takie cos wystawiam na gratce cool.gif

Klik

Napisano

ojciec wczesniej mial tico... i to byl jego najwiekszy blad zlosnik.gif

dodam ze auto po wyjazdu z ASO nie potrafilo dojechac do domu silnik sie caly posypal

Napisano

> ojciec wczesniej mial tico... i to byl jego najwiekszy blad

> dodam ze auto po wyjazdu z ASO nie potrafilo dojechac do domu silnik

> sie caly posypal

co by sie nie posypalo w tico to nie silnik

widac ojciec nie potrafi jezdzic samochodami. nich idzie na jakis kurs jak zarznal silnik w kilka kilometrow

Napisano

> co by sie nie posypalo w tico to nie silnik

> widac ojciec nie potrafi jezdzic samochodami. nich idzie na jakis

> kurs jak zarznal silnik w kilka kilometrow

yyyy chcialem pokazac co znaczy DAEWOO ASO

twierdzisz ze nie umie jezdzic... no dopuki nie wjechal n aso jakos sobie radzil...

a juz nie wspomne ze znalaz srobke w tlumiku tez po wyjezdzie z aso

Napisano

Za te pieniądze można wyszukać sc van'a, 1,1 kupić kanapę, pasy, wymienić płyny, filtry, zrobić rozrząd, wymienić zawieszenie(tuleje 4x11zł, 2x110zł amorki przód, 2x70zł amorki tył, można zapodać nowe sprężyny za 4 sztuki zapłacisz 150zł do tego robocizna) i jeździć.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Witam Wszystkich.

> Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

> Szukam dla żony autka na dojazdy do pracy. Wymagania to po pierwsze

> cena zakupu (max 6 tys) po drugie koszty eksploatacji (paliwo,

> naprawy, ubezpieczenie itp)

> Od kilku dni przeglądam net i już zgłupiałem. Wiem że pieniądz żaden

> to i wybierać nie ma z czego, ale zastanawiam się coraz

> poważniej nad DU Tico ze względu na relatywnie niski koszt

> zakupu oraz ekonomiczność użytkowania tego toczydełka. Wiem, że

> to trumna na kołach, niestety mam tego świadomość, ale co

> zrobić.

> Jak oceniacie ten model? Może ktoś ma i może obiektywnie wypowiedzieć

> się na jego temat.

> Z Góry dziękuję za wszelkie sugestie.

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

Jeżeli to ma być tanie auto dla żony, to możesz zastanowić się nad zagazowanym, litrowym Uno. Nawet najmłodsze roczniki, już z tego wieku są w zasięgu wymienionej przez ciebie kwoty. Samochód jest o rząd wielkości większy od Tico, oraz w przeciwieństwie do CC i SC ma pięcioro drzwi. Bezpieczeństwo bierne może nie na takim poziomie jak w kobylastym lanosie, ale z Tico też nie ma co porównywać wink.gif

Silnik jest bezkolizyjny i niewysilony, więc trzeba się naprawdę postarać, żeby zrobić mu kuku wink.gif Części tanie jak barszcz, a sporą część usterek można usunąć za pomocą WD40 i gumowego młotka - serio.

Napisano

Hm... juz lepiej chyba matiza. za 6tys cos znajdziesz, a jesli idzie o bezpieczenstwo to cała epoka do przodu. czesci smiesznie tanie, tak jak do tico, znizka w ubezpieczeniu za typ auta wink.gif no i sie nie psuje toto zbytnio smile.gif

Napisano

> yyyy chcialem pokazac co znaczy DAEWOO ASO

korzystam od paru lat i jestem zadowolony 270751858-jezyk.gif generalizowanie to zlo czacha.gifpalacz.gif

> twierdzisz ze nie umie jezdzic... no dopuki nie wjechal n aso jakos

> sobie radzil...

> a juz nie wspomne ze znalaz srobke w tlumiku tez po wyjezdzie z aso

Napisano

> Witam Wszystkich.

> Mam nadzieje, że mi pomożecie w podjęciu decyzji.

> Szukam dla żony autka na dojazdy do pracy. Wymagania to po pierwsze

> cena zakupu (max 6 tys) po drugie koszty eksploatacji (paliwo,

> naprawy, ubezpieczenie itp)

> Od kilku dni przeglądam net i już zgłupiałem. Wiem że pieniądz żaden

> to i wybierać nie ma z czego, ale zastanawiam się coraz

> poważniej nad DU Tico ze względu na relatywnie niski koszt

> zakupu oraz ekonomiczność użytkowania tego toczydełka. Wiem, że

> to trumna na kołach, niestety mam tego świadomość, ale co

> zrobić.

> Jak oceniacie ten model? Może ktoś ma i może obiektywnie wypowiedzieć

> się na jego temat.

> Z Góry dziękuję za wszelkie sugestie.

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

miałem wątpliwą przyjemnosc posiadac to gówno.

O jego "bezpieczenstwie" nie ma sensu wspominac - wiadomo, male auto, cudow nie ma. Zresztą szanowni przedmowcy napisali juz wszystko

dodam do siebie (auto nowe, z salonu)

- rdza !! po dwoch latach korozja drzwi, blotników (garazowany, zakonserwowany, bezwypadkwoy)

- dwa razy wymiania gaznika

- wymiana głowicy

- wymiana calego zawieszenia przód

- wycieki

- nietypowy, maly akumulatorek

- wymiana nagrzewnicy (wyciek plynu do kabiny)

- to jest dobre - piszczace wycieraczki. Okazalo sie ze nie gumy - zardzwialy ośki wycieraczek w takich plastikowych tulejach..i sie zatarlo

plusy?

- w miare dynamiczny jak na taki silniczek

0 stosunkowo male spalanie

trzymaj sie od tego z daleka. Fakt, oplaty sa wyzsze za wieksze autko ale chyba kochasz małzonkę grinser006.gif ? bezpieczensitwo jest bezcenne

nei wiem co Ci doradzic ale jedno mogę - nie dotykaj tego cuda

dziekuję za uwagę

Napisano

> fakt ze duzo lepszy, wiecej miejsca itp. tylko opłaty duzo większe,

> no i spalanie

szczerze mogę polecić do jazdy po mieście do pracy.

mnie na 25km dystanie wychodzi 9l LPG, co daje obecnie jakieś 4l NoPB, więc łatwo sobie to skalkulować.

jeśli decydyjesz się na laniego to polecam htb najlepiej 3 drzwi, sam mam sedana (bo mi się bardziej podobał), ale tamtem bardziej funckjonalny moim zdaniem.

z rocznych kosztów w lanim to przegląd techniczny 163, ubezp. ~350 i olej za ~60 smile.gif

w serwisie byłem z nim 5 lat temu - na ostatnim przeglądzie gwarancyjnym smile.gif

ps:

aha, moja małżonka przez jakiś czas nim jeździła i bynajmniej nie narzekała. teraz jeździ nubirą kombi i też daje jakoś radę smile.gif

Napisano

> A mikra wchodzi w grę?

> Kolega przymierza się do sprzedaży więc jak chcesz to mogę zapytać.

> Pozdro,

> Pi_

W tej cenie wolałbym na pewno właśnie mikrę niż tico. Jeździ się tym bardzo przyjemnie i w środku jest więcej miejsca. Do tego większe bezpieczeństwo i mocniejszy silniczek (choć łykający nieco więcej paliwka).

Napisano

> W tej cenie wolałbym na pewno właśnie mikrę niż tico. Jeździ się tym

> bardzo przyjemnie i w środku jest więcej miejsca. Do tego

> większe bezpieczeństwo i mocniejszy silniczek (choć łykający

> nieco więcej paliwka).

Idąc tym tropem - "w tej cenie" można kupić dwudziestoletniego mercedesa - jeździ się o wiele przyjemniej, w środku więcej miejsca, do tego większe bezpieczeństwo i mocniejszy silniczek (choć łykający nieco więcej paliwka)... wink.gif

Napisano

> Idąc tym tropem - "w tej cenie" można kupić dwudziestoletniego

> mercedesa - jeździ się o wiele przyjemniej, w środku więcej

> miejsca, do tego większe bezpieczeństwo i mocniejszy silniczek

> (choć łykający nieco więcej paliwka)...

Mowa o jednej klasie "wymiarowej" i w tejże klasie obok tico stoi micra. Wybieram micrę 270751858-jezyk.gifgrinser006.gif

Napisano

> Mowa o jednej klasie "wymiarowej" i w tejże klasie obok tico stoi

> micra. Wybieram micrę

No to stoi micra i almera (co by pozostac przy jednej marce) - wybieram almerę.

Stoi almera i primera, stoi primera i maxima - etc., etc... wink.gif

Nie kupisz w tej samej cenie (mówię o cenach rynkowych) auta klasy tico i micra - w tynm samym roczniku i w zblizonym stanie.

Napisano

Oczywiście zawsze są głosy za i przeciw Tico.

Z mojej strony, jeśli chodzi o jazdę typowo miejską z czystym sumieniem mogę polecić Tico. Jeżdżę tym wynalazkiem koreańskiej cywilizacji już z 5lat i jak dotąd nigdy mnie nie zawiódł w drodze.

Koszty eksploatacji znikome, jedyne co w nim dłubałem to standardowe wymiany zużytych elementów jak - wahacze, pasek rozrządu, świece+przewody (dopiero po 100tyś. choć i tak śmigało bardzo dobrze), troszke zabawy przy hamulcach.

Niektórzy piszą tutaj o "niebotycznej" awaryjności, a ja na to mówię pffffff.... Zależy na jaki egzemplarz trafisz, tak jest w każdej marce. Mój jest bezkonkurencyjny jeśli chodzi o bezawaryjność (odpukać jak na razie hehe). To że go ruda łapie za ranty itp. to nie taki znów problem, wiele "poważniejszych" aftek również boryka się z tą słabością.

W dziedzinie bezpieczeństwa, hmmm... cóż można wymagać od takiej lichej konstrukcji. No ale fakt faktem że w każdym pojeździe krzywda stać się nam może, zależy od stylu jazdy, oczu dookoła głowy no i innych uczestników ruchu.

Rocznie przejeżdżam około 10tyś. km, dokonuję regularnych wymian płynów i autko śmiga jak tralalala. Na światłach zostawiam w tyle wiele ambitniejszych typów. A parkowanie na mieście - po prostu bajka.

Może sprawdzić się również na niedalekie wypady wakacyjne. Jak dla mnie i mojej dziewczyny plus bagaże to miejsca było akurat. No może po dłuższej jeździe trochę cierpną nogi jeśli ktoś jest wysokiego wzrostu ale i tak zawsze wskazana jest przerwa w jeździe.

Mój znajomy odbył podróż na wakacje nad morzem (ok. 600km w jedną stronę) z żoną i dwójką dzieci i nie narzekał absolutnie. Niski komfort podróżowania rekompensuje zuzycie paliwka w trasie na poziomie nawet 4litrów PB95.

Wybór należy do Ciebie... Ja jestem zadowolony, jak również WIELU posiadaczy Tico.

Po ewentualne pytania zapraszam na

www.ttt.ntx.pl

Za około 6tyś. PLN qpisz naprawdę zadbane eroTICO i jeszcze zostanie Ci na kilka zgrzewek piwa, ładne pokrowce, białe kierunkowskazy na przód i boki itp. bajery cool.gif

P.S. Tak dla porównania to jeździłem też CC i SC i w życiu nie chciałbym mieć tych wozideł na własność nono.gif

Napisano

Witam

> PS. A może inne autko do tej kwoty? Tylko jakie?

Może Matiz?

Większy, ładniejszy.

Miałem podobny problem - kupno auta za 6 kpln. Skończyło się co prawda na zakupie nowego Mietka w salonie, ale i używka jest chyba bardziej godna uwagi od Tico.

Pozdrawiam

Napisano

Osobiście w tej cenie poszukałbym cos w stylu Renault Clio. Sam osobiscie miałem z silnikiem 1.2 z 93 r. i spisywalo sie swietnie przez 6 lat. Poza normalnymi sprawami serwisowymi niemialem z nim problemow. Doskonale do jazdy po miesci a i zdarzało mi sie 3razy nad polskie morze zajechac w 3 osoby i pelny bagaznik (ponad 500 km) bez problemowo. Spalanie na poziomie 5-6.5 l w zaleznosci od jazdy. Swoje sprzedalem za 5,6 i jezddzilem tylko na benzynie.

Plusem jest pojemny bagaznik jak na ta klase auta i w srodku sporo miejsca.

Napisano

> - maly bagaznik

kiedys obszedlem auto w kolo i nie znalazlem bagaznika zlosnik.gif

Napisano

> Niektórzy piszą tutaj o "niebotycznej" awaryjności, a ja na to mówię

> pffffff.... Zależy na jaki egzemplarz trafisz, tak jest w każdej

> marce.

Pewnie, ale sa rowniez przeprowadzane rankingi bezawaryjnosci, w ktorych widac srednia podatnosc na awarie danego modelu, jedne sie psuja mniej, drugie bardziej

> W dziedzinie bezpieczeństwa, hmmm... cóż można wymagać od takiej

> lichej konstrukcji. No ale fakt faktem że w każdym pojeździe

> krzywda stać się nam może, zależy od stylu jazdy, oczu dookoła

> głowy no i innych uczestników ruchu.

No pewnie, ze moze sie krzywda wszedzie stac, nawet bez wychodzenia z domu, ale tutaj tez sa przeprowadzane testy bezpieczenstwa i zapewne w Tico sa wieksze szanse na odniesienie krzywdy niz w wielu innych samochodach.

Wiem, ze bronisz auta, ktorym jezdzisz, tez bym tak robil. Zacytowane Twoje slowa mozna odniesc w stosunku do kazdego samochodu i bedzie to prawda, w mniejszym lub wiekszym stopniu 893goodvibes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.