Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F] wahacz, czyli jak...

Featured Replies

Napisano

... można sobie go skrzywić

cześć,

dzisiaj kolejny wątek edukacyjny

temat: jak wygląda skrzywiony wahacz zlosnik.gif

wygląda tak (wybaczcie jakość, ale mój telefon nie służy do robienia zdjęć):

280718302-Zdj%EAcie005.JPG

"defekt" zauważony wczoraj przy okazji zwalania koła...

wahacz dziś zmieniony...

najciekawsze, że nie przypominam sobie dziury na tyle konkretnej, żeby takie kuku się przydarzyło

owszem, po różnych drogach się jeździ, ale trudno sobie wyobrazić takie uderzenie

po co gumy, skoro się wziął i zgiął...

dla potomności, wahacz kpl. Hans Pries ~150zł

a jutro na zbieżność...

Napisano

> najciekawsze, że nie przypominam sobie dziury na tyle konkretnej,

> żeby takie kuku się przydarzyło

czy po dziurze w drodze zrobiło by się takie "kuku" hmm.gif

nie odpadło by prędzej koło

(a przynajmniej nie zrobiło by się -jak by to ująć- bardziej kanciaste zlosnik.gif)

Napisano

Jakby był w drugą stronę zgięty to bym zrozumiał, że jakiś kamień np. Ale w tą stronę? niewiem.gif

Napisano

> ... można sobie go skrzywić

> cześć,

> dzisiaj kolejny wątek edukacyjny

> temat: jak wygląda skrzywiony wahacz

> wygląda tak (wybaczcie jakość, ale mój telefon nie służy do robienia

> zdjęć):

> "defekt" zauważony wczoraj przy okazji zwalania koła...

> wahacz dziś zmieniony...

> najciekawsze, że nie przypominam sobie dziury na tyle konkretnej,

> żeby takie kuku się przydarzyło

> owszem, po różnych drogach się jeździ, ale trudno sobie wyobrazić

> takie uderzenie

> po co gumy, skoro się wziął i zgiął...

> dla potomności, wahacz kpl. Hans Pries ~150zł

> a jutro na zbieżność...

to ja edukacyjnie wrzucę co się stanie jak wahacz pęka przy prędkości około 60 km/h

7.JPG

jak pół oś jest wyrwana ze skrzyni

1.JPG

5.JPG

To moja astra z maja 2007, całe zdarzenie stało się w Warszawie, prowadził mój brat. Dobrze, że wolno jechał bo nie wiem co by było gdyby to się stało np przy 120 km/h

Też nie przypominałem sobie, że w coś wpadłem. Wahacze w astrach nie są mocne jak widać na przedstawionych zdjęciach moich i kolegi.

Dlatego spoglądajcie od czasu do czasu na zawieszenie w swoich mobilach.

EDIT: Mój pękł dokładnie w tym samym miejscu

Napisano
  • Autor

> czy po dziurze w drodze zrobiło by się takie "kuku"

> nie odpadło by prędzej koło

szczęściem nie odpadło smile.gif

> (a przynajmniej nie zrobiło by się -jak by to ująć- bardziej

> kanciaste )

o dziwo, nie zaobserwowałem, ale sądzę, że to się stało jeszcze na stalówkach

tylko umknęło przy wymianie...

Napisano
  • Autor

> Jakby był w drugą stronę zgięty to bym zrozumiał, że jakiś kamień np.

> Ale w tą stronę?

dlatego wrzuciłem, licząc, że ktoś wyjaśni tę zagadkę z arch. x zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> to ja edukacyjnie wrzucę co się stanie jak wahacz pęka przy prędkości

> około 60 km/h

osz holender, ciary mnie przeszły...

dziennie robię 150, czasem do 200 km

a nie wiadomo jak długo już tak jeździłem... oslabiony.gif

Napisano

> to ja edukacyjnie wrzucę co się stanie jak wahacz pęka przy prędkości

> około 60 km/h

na prawdę przykro się patrzy na takie zdjęcia icon_rolleyes.gif

Napisano

> to ja edukacyjnie wrzucę co się stanie jak wahacz pęka przy prędkości

> około 60 km/h

ups a w krakowie tyle dziur i nic nie robia:/ trzeba bedzie sprawdzic

dzieki za ostrzeżenie

w życiu bym nie podejrzewał że takie coś może się stać

a co dopiero stać się może przy ~130 yikes.gif

przez pewien czas po tym poście będe sie bał jezdzic szybko

pozdrawiam

Napisano

> ... można sobie go skrzywić

> cześć,

> dzisiaj kolejny wątek edukacyjny

> temat: jak wygląda skrzywiony wahacz

> wygląda tak (wybaczcie jakość, ale mój telefon nie służy do robienia

> zdjęć):

> "defekt" zauważony wczoraj przy okazji zwalania koła...

> wahacz dziś zmieniony...

> najciekawsze, że nie przypominam sobie dziury na tyle konkretnej,

> żeby takie kuku się przydarzyło

> owszem, po różnych drogach się jeździ, ale trudno sobie wyobrazić

> takie uderzenie

> po co gumy, skoro się wziął i zgiął...

> dla potomności, wahacz kpl. Hans Pries ~150zł

> a jutro na zbieżność...

O qr..... chyba jutro od rana zobaczę jak tam moje wyglądają icon_eek.gif

Napisano

Moze to jest wachacz z serii opisanej w TIS hmm.gif Pozniej zastosowali siakies lepsiejsze wzmocnione bo te pierwsze wlasnie ponoc lubily sie wyginac hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Moze to jest wachacz z serii opisanej w TIS Pozniej zastosowali

> siakies lepsiejsze wzmocnione bo te pierwsze wlasnie ponoc

> lubily sie wyginac

ciężko stwierdzić - nie wiem czy to oryginał był

prawy wymieniałem kiedyś, ze 3 lata temu, lewy był nieruszany

co ciekawe, w tym prawym zamienniku od tego czasu zmieniałem już sworzeń...

Napisano

> Moze to jest wachacz z serii opisanej w TIS Pozniej zastosowali

> siakies lepsiejsze wzmocnione bo te pierwsze wlasnie ponoc

> lubily sie wyginac

A masz może jakąś datę produkcji samochodów, w których występowały te trefne wahacze?

Teraz zaczynam się bać... irked.gif

Napisano

> A masz może jakąś datę produkcji samochodów, w których występowały te

> trefne wahacze?

> Teraz zaczynam się bać...

mój astrolot jest z 92 roku.

Po tym zdarzeniu wymieniłem oba wahacze na febi, na szczęście amor niezostał wyrwany i drążęk kierowniczy też nie skrzywiony.

Od tamtej pory co jakiś czas przyglądam się swojemu zawieszeniu.

Napisano

> A masz może jakąś datę produkcji samochodów, w których występowały te

> trefne wahacze?

> Teraz zaczynam się bać...

To info znalazlem w TISie okolo 3 lat temu wiec moge sie mylic ale wydaje mi sie iz byla mowa ze do 93r

Napisano

> ciężko stwierdzić - nie wiem czy to oryginał był

> prawy wymieniałem kiedyś, ze 3 lata temu, lewy był nieruszany

> co ciekawe, w tym prawym zamienniku od tego czasu zmieniałem już

> sworzeń...

No coz po zamienniku w polaczeniu z jakoscia polskich drog cudow nie mozna oczekiwac. Nawet jesli jest to np. Febi ktore w ostatnim czasie zeszlo w dol z jakoscia no.gif

Napisano

sprawdź też jak wygląda drążek stabilizatora bo przy takim wygięciu wahacza może być przekoszony .

Druga rzecz , montując zamiennik wahacza koniecznie trzeba sprawdzić nie samą zbieżność/rozbieżność a kąt pochylenia koła i sworznia zwrotnicy idea.gif

Napisano
  • Autor

> sprawdź też jak wygląda drążek stabilizatora bo przy takim wygięciu

> wahacza może być przekoszony .

> Druga rzecz , montując zamiennik wahacza koniecznie trzeba sprawdzić

> nie samą zbieżność/rozbieżność a kąt pochylenia koła i sworznia

> zwrotnicy

jadę dzisiaj na konkretne pomiary, a nie "zwykłą" przejażdżkę po płycie ok.gif

nawiasem mówiąc - co do pochylenia kół, to nie mam co sprawdzać, od zawsze mam za bardzo pochylone wink.gif

a pisałem o zbieżności (w sumie rozbieżności) bo to sprawdzałem

kilka dni temu, jeszcze przed wymianą wahacza i nie było ok

Napisano

> mój astrolot jest z 92 roku.

> Po tym zdarzeniu wymieniłem oba wahacze na febi, na szczęście amor

> niezostał wyrwany i drążęk kierowniczy też nie skrzywiony.

> Od tamtej pory co jakiś czas przyglądam się swojemu zawieszeniu.

Ja teraz też zacznę przyglądać się wahaczom.

Pocieszam siętym że moja Astra jest poliftowa i problem ze słabymi wahaczami został rozwiązany...

Napisano

> To info znalazlem w TISie okolo 3 lat temu wiec moge sie mylic ale

> wydaje mi sie iz byla mowa ze do 93r

to moja by sie łapała confused.gif

Napisano

A po czym poznałeś że wahacz do wymiany? Tzn czy są jakieś objawy podczas jazdy?

Napisano

> A po czym poznałeś że wahacz do wymiany? Tzn czy są jakieś objawy

> podczas jazdy?

Witam!

Znowu nastepny do okulisty 270635636-JUMP2.gif.

Przeciez pisze wyzej wyraznie grinser006.gif

Do Azji:

Podejrzewam, ze ten wspornik co jest wewnatrz pomiedzy dwoma blachami tu zawinil.

Wjezdzales na wysoki kraweznik i wtedy mogl sie zgiac.

Jest w tym miejscu oslabiony tym wspornikiem, tam jest szpara, dostawala sie woda i korozja byla od wewnatrz.

Az musze obejrzec u siebie czy dalej daja takie wzmocnienie.

Napisano
  • Autor

> Podejrzewam, ze ten wspornik co jest wewnatrz pomiedzy dwoma blachami

> tu zawinil.

> Wjezdzales na wysoki kraweznik i wtedy mogl sie zgiac.

teoria dobra, ale ma słaby punkt (oczywiście miałeś prawo nie wiedzieć)

ja nie wjeżdżam na wysokie krawężniki zlosnik.gif

Napisano

> teoria dobra, ale ma słaby punkt (oczywiście miałeś prawo nie

> wiedzieć)

> ja nie wjeżdżam na wysokie krawężniki

Nie chce mi sie isc mierzyc mojego kraweznika pod domem biglaugh.gif, ale ma 3 wymiary i gdybys wjechal na ten 2-gi juz byloby moze po wachaczu grinser006.gif

A mieszkam w prawie centrum Gdanska.

Napisano
  • Autor

> Nie chce mi sie isc mierzyc mojego kraweznika pod domem , ale ma 3

> wymiary i gdybys wjechal na ten 2-gi juz byloby moze po wachaczu

nie musisz mierzyć wink.gif

jeśli Ty twierdzisz, że tak stałoby się na tym krawężniku, to ja nawet bym się do niego nie zbliżał

po prostu mam uczulenie, pozostałość po (kiedyś) obniżonym zawieszeniu wink.gif

a w temacie:

zbieżność już ustawiona

tzn. oczywiście rozbieżność, zbieżność miałem właśnie do teraz, +3 z obu stron

co ciekawe, zauważyłem już delikatny tego efekt na nowych oponkach

od soboty zrobiłem na nich ~550km i na zewnątrz już cośtam widać

nie ścięcie, ale widać, że coś się chciało zacząć dziać wink.gif

Napisano

> co ciekawe, zauważyłem już delikatny tego efekt na nowych oponkach

> od soboty zrobiłem na nich ~550km i na zewnątrz już cośtam widać

> nie ścięcie, ale widać, że coś się chciało zacząć dziać

To kuzwa nie zarobisz na opony, skoro po tylu km juz cos widzisz.

Pojechalbym na inna stacje do sprawdzenia ustawienia.

Mozesz posluchac starego warsztatowca, co stacja co innego wychodzilo.

A w tym czasie chodzilo o moja kase za robote, nigdy nie sugerowalem sie jedna stacja, bo bym nie zarobil a narobil sie.

Info: robilem crash auta a na stacje jedzilem dowiedziec sie co jeszcze mam rozciagnac lub sciagnac grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> To kuzwa nie zarobisz na opony, skoro po tylu km juz cos widzisz.

> Pojechalbym na inna stacje do sprawdzenia ustawienia.

> Mozesz posluchac starego warsztatowca, co stacja co innego

> wychodzilo.

> A w tym czasie chodzilo o moja kase za robote, nigdy nie sugerowalem

> sie jedna stacja, bo bym nie zarobil a narobil sie.

> Info: robilem crash auta a na stacje jedzilem dowiedziec sie co

> jeszcze mam rozciagnac lub sciagnac

spokojnie wink.gif

to +3 to nie było po ustawianiu, tylko ot tak, w sumie profilaktycznie sprawdzone

ostatni raz ustawiałem w sierpniu ub. roku, przy wymianie końcówki i przed przeglądem

w sobotę na jednej stacji wyszło +3 na standardowej płycie, a dziś się potwierdziło idelanie

ale to już na profi sprzęcie przykręcanym do kół, lasery, szmery, bajery

kontrolnie przejadę jeszcze przez inną ścieżkę, ale tak naprawdę jestem spokojny

uwierz mi, to dzisiejsze ustawienie nie było robione byle jak, byle gdzie i przez byle kogo smile.gif

a te objawy po 550km to nie ma się co dziwić, przy takim ustawieniu jakie było...

Napisano

> spokojnie

> to +3 to nie było po ustawianiu, tylko ot tak, w sumie

> profilaktycznie sprawdzone

> ostatni raz ustawiałem w sierpniu ub. roku, przy wymianie końcówki i

> przed przeglądem

> w sobotę na jednej stacji wyszło +3 na standardowej płycie, a dziś

> się potwierdziło idelanie

> ale to już na profi sprzęcie przykręcanym do kół, lasery, szmery,

> bajery

> kontrolnie przejadę jeszcze przez inną ścieżkę, ale tak naprawdę

> jestem spokojny

> uwierz mi, to dzisiejsze ustawienie nie było robione byle jak, byle

> gdzie i przez byle kogo

> a te objawy po 550km to nie ma się co dziwić, przy takim ustawieniu

> jakie było...

To wynika, ze te auto mialo poteznego dzwona hmm.gif

Cofam to co wyzej i zastanawiam sie.

+3 bylo i cos zaczelo na rantach, sprawdziles masz +3 i nic nie rozumiem confused.gif

Napisano
  • Autor

> To wynika, ze te auto mialo poteznego dzwona

zapewniam Cię, że nie, a już na pewno nie od poprzedniego ustawiania w sierpniu ub. roku smile.gif

> Cofam to co wyzej i zastanawiam sie.

> +3 bylo i cos zaczelo na rantach, sprawdziles masz +3 i nic nie

> rozumiem

oj, bo zamotałem

przeczytaj cały wątek, może jakiś skrót myślowy zastosowałem zlosnik.gif

prawidłowa kolejność jest taka:

1/ sobota - zakup i montaż opon,

2/ sobota - pomiar na płycie na stacji X, wynik +3 obie strony,

3/ środa - pomiar na stacji Y, wynik identyczny

4/ prawidłowe ustawienie

między punktami 1 a 3-4 przejechane 550km i pierwsze objawy na zewnętrznej stronie opon

teraz jasne? smile.gif

Napisano

> zapewniam Cię, że nie, a już na pewno nie od poprzedniego ustawiania

> w sierpniu ub. roku

> oj, bo zamotałem

> przeczytaj cały wątek, może jakiś skrót myślowy zastosowałem

> prawidłowa kolejność jest taka:

> 1/ sobota - zakup i montaż opon,

> 2/ sobota - pomiar na płycie na stacji X, wynik +3 obie strony,

> 3/ środa - pomiar na stacji Y, wynik identyczny

> 4/ prawidłowe ustawienie

> między punktami 1 a 3-4 przejechane 550km i pierwsze objawy na

> zewnętrznej stronie opon

> teraz jasne?

ok.gif

Napisano

> Znowu nastepny do okulisty .

> Przeciez pisze wyzej wyraznie

A dziękuję, jedne okulary już mam grinser006.gif Przeczytaj raczej drugie zdanie mojego poprzedniego postu smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.