Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pompa benzyny.

Featured Replies

Napisano

Witam

Właśnie dzisiaj wróciłem ze Szczawnicy .Zdarzył mi się przypadek awarii pompy benzyny w baku.Za Nowym Sączem zatrzymałem się na chwilę ,potem starałem się odpalić silnik i ...pupa.Dzieci w samochodzie płaczą,żona marudzi bo późno.Okazało się ,pompa nie działa.

Telefon do mojego mechanika i kazał mi przywalić mocno w pompę kluczem i .....pompa zaskoczyła.

Tak się zastanawiam czy ją wymienić ?

Miał tak ktoś ????

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

Nikt nie miał takich objawów z zacinającą pompą ?

Napisano

> Nikt nie miał takich objawów z zacinającą pompą ?

dużo jest takich przypadków że kończy się pompa - niestety widać tak się zaczyna dziać i u Ciebie - jeżeli jest LPG i nie ma odcięcia jej pracy przy zasilaniu LPG, przy czym z jakiegoś powodu duża liczba osób temu zaprzecza twierdząc że jest obejście albo że pompa się kończy bo ludzie jeżdżą bez paliwa w baku...

brat

Napisano
  • Autor

> dużo jest takich przypadków że kończy się pompa - niestety widać tak

> się zaczyna dziać i u Ciebie - jeżeli jest LPG i nie ma

> odcięcia jej pracy przy zasilaniu LPG, przy czym z jakiegoś

> powodu duża liczba osób temu zaprzecza twierdząc że jest

> obejście albo że pompa się kończy bo ludzie jeżdżą bez paliwa w

> baku...

> brat

=====================

No to wymieniam.Jakoś nie lubie stać na drodze z taką pierdołą smile.gif Mam odcięcie pompy na LPG i zawsze z 20 L benzyny .

Napisano

> =====================

> No to wymieniam.Jakoś nie lubie stać na drodze z taką pierdołą Mam

> odcięcie pompy na LPG i zawsze z 20 L benzyny .

to jeżeli masz odcięcie to pompa nie powinna się skończyć,

hmm może warto sprawdzić czy nie było jeszcze brak jakiegoś styku? niewiem.gif

brat

Napisano

> jeżeli jest LPG i nie ma odcięcia jej pracy przy zasilaniu LPG, przy czym z jakiegoś

> powodu duża liczba osób temu zaprzecza twierdząc że jest

> obejście albo że pompa się kończy bo ludzie jeżdżą bez paliwa w

> baku...

Jeśli ktoś jeździ bez paliwa to wiadomo że pompa padnie...

Jednak nie rozumie tej wypowiedzi

Czy myślisz, że jazda na LPG z włączoną pompą spowoduje, że będzie ona żyła krócej niż przy jeździe na noPB?

Napisano

> Czy myślisz, że jazda na LPG z włączoną pompą spowoduje, że będzie

> ona żyła krócej niż przy jeździe na noPB?

twierdzę że pompa padnie przy jeździe na LPG mimo że jest paliwo w baku,

brat

Napisano

> twierdzę że pompa padnie przy jeździe na LPG mimo że jest paliwo w

> baku,

to stwierdzenie jest ogólne, czy na przykładzie astry F/G? hmm.gif

i dlaczego tak sądzisz?

Napisano

> to stwierdzenie jest ogólne, czy na przykładzie astry F/G?

ogólnie samochodów z LPG,

> i dlaczego tak sądzisz?

z własnych obserwacji, podczas swojej pracy w serwisie sprowadzałem pompy paliwa w 99,..% do samochodów z LPG, przy czym część właścicieli się zaklinała że zawsze mają paliwo w baku - bo np. odpalają na paliwie,

natomiast w autach noLPG żeby pompa padała musiało mieć przebieg > 500kkm,

nie pytaj mnie dlaczego tak jest, nie wiem, taki wniosek wynika z moich obserwacji,

brat

Napisano

> ogólnie samochodów z LPG,

> z własnych obserwacji, podczas swojej pracy w serwisie sprowadzałem

> pompy paliwa w 99,..% do samochodów z LPG, przy czym część

> właścicieli się zaklinała że zawsze mają paliwo w baku - bo np.

> odpalają na paliwie,

> natomiast w autach noLPG żeby pompa padała musiało mieć przebieg nie

> pytaj mnie dlaczego tak jest, nie wiem, taki wniosek wynika z

> moich obserwacji,

pozwoliłem sobie wytłuścić słowo-klucz w Twojej wypowiedzi

wiem co ludzie potrafią naopowiadać w warsztacie, nie pytaj skąd wink.gif

znane mi dwa przypadki padnięcia pompy w corsie z LPG (dwukrotnie tej samej) były spowodowane jazdą "na rezerwie"

przy pilnowaniu poziomu paliwa w zbiorniku sądzę, że nowa pompa pochodzi dłużej niż auto wink.gif

jest jeszcze kwestia, co to znaczy "mieć benzynę w baku, bo się na niej odpala"

ja z zasady nie dopuszczam nawet do zapalenia rezerwy,

strzałka porusza się między poziomami "więcej niż 1/2 - więcej niż 1/4"

a jak ktoś jest niefrasobliwy, albo ma przepaloną kontrolę rezerwy... wink.gif

Napisano

> pozwoliłem sobie wytłuścić słowo-klucz w Twojej wypowiedzi

> wiem co ludzie potrafią naopowiadać w warsztacie, nie pytaj skąd

> znane mi dwa przypadki padnięcia pompy w corsie z LPG (dwukrotnie tej

> samej) były spowodowane jazdą "na rezerwie"

> przy pilnowaniu poziomu paliwa w zbiorniku sądzę, że nowa pompa

> pochodzi dłużej niż auto

> jest jeszcze kwestia, co to znaczy "mieć benzynę w baku, bo się na

> niej odpala"

> ja z zasady nie dopuszczam nawet do zapalenia rezerwy,

> strzałka porusza się między poziomami "więcej niż 1/2 - więcej niż

> 1/4"

> a jak ktoś jest niefrasobliwy, albo ma przepaloną kontrolę rezerwy...

nie przekonam się,

znam kilka przypadków w których paliwa było zawsze pod dostatkiem, m.in. V-B 2.5V6 kolegi [sekwencja] , i Golf III 1.6 [iI gen] kuzyna których uczulałem na założenie odcięcia od razu przy montażu instalacji, odpowiedniej ilości paliwa itd, obaj założyli odcięcie na pompach po tym jak padły im pompy, przy czym ta w Vectrze wytrzymała ok 100kkm a w golfie chyba 50kkm,

brat

Napisano

> nie przekonam się,

> znam kilka przypadków w których paliwa było zawsze pod dostatkiem,

> m.in. V-B 2.5V6 kolegi [sekwencja] , i Golf III 1.6 [iI gen]

> kuzyna których uczulałem na założenie odcięcia od razu przy

> montażu instalacji, odpowiedniej ilości paliwa itd, obaj

> założyli odcięcie na pompach po tym jak padły im pompy, przy

> czym ta w Vectrze wytrzymała ok 100kkm a w golfie chyba 50kkm,

A czy dasz sobie głowę uciąć że te pompy nie padłyby gdyby auto nie miało LPG?

Tak myślę że jedynym wytłumaczeniem tej teorii jest to że długotrwała jazda z paliwem w dolnych granicach stanu i na rezerwie może skrócić żywotność pompy bo średnio pracuje ona dłużej w niepełnym zanurzeniu i pewnie przez to bardziej się nagrzewa.

Ale z drugiej strony użytkownicy silników z wielopunktowym wtryskiem po odcięciu pompy narażeni są bardziej na uszkodzenia wtryskiwaczy.

Napisano

> A czy dasz sobie głowę uciąć że te pompy nie padłyby gdyby auto nie

> miało LPG?

a dlaczego mam sobie głowę dać obcinać?

to są moje obserwacje z pracy gdzie pompy wymieniało się jedynie w autach z LPG i zwracam uwagę na to, jeżeli ktoś będzie chciał skorzystać to skorzysta, jeżeli nie - nic mi z tego,

piszę to dla tych którzy będą chcieli skorzystać i być może oszczędzi im te parę stówek, w końcu po to jest to forum że ludzie podrzucają jakieś swoje pomysły i obserwacje aby inni skorzystali,

> Tak myślę że jedynym wytłumaczeniem tej teorii jest to że długotrwała

> jazda z paliwem w dolnych granicach stanu i na rezerwie może

> skrócić żywotność pompy bo średnio pracuje ona dłużej w

> niepełnym zanurzeniu i pewnie przez to bardziej się nagrzewa.

nie wiem, nie umiem wyjaśnić tego zjawiska,

> Ale z drugiej strony użytkownicy silników z wielopunktowym wtryskiem

> po odcięciu pompy narażeni są bardziej na uszkodzenia

> wtryskiwaczy.

hmm, ja myślałem że zwykłych instalacji z mieszalnikiem gdzie mieszanka gazu z powietrzem przepływa w stanie lotnym, spalając się osadza trochę wilgoci we wnętrzu wtryskiwacza co powoduje ich korozję wewnątrz, w efekcie po pewnym czasie wtryskiwacze nie chcą chodzić na benzynie a później też na gazie i są na śmietnik,

chyba że przy wtrysku gazu efekt jest ten sam - tzn że wilgoć dostaje się od strony komory spalania spodem do wtryskiwacza, ale skoro wtryskiwacz i tak nie pracuje to co za różnica czy ma ciśnienie benzyny na wlocie czy nie,

brat

Napisano

Tak to bywa jak się odpali silnik i jeszcze się dobrze nie zdążą tłoki rozpędzić a już przełącza na gaz.

Jakby ludzie czekali aż się silnik rozgrzeje trochę to i wtryskiwacze by popracowały i parownik by się rozgrzał i świeża benzynka w baku by się częściej pojawiała.

Ale przecie nie po to zakłada się LPG, żeby jeździć na Pb wink.gif. A później ludzie bluzgają jaki to LPG jest be oslabiony.gif.

Ale zauważyłem coś innego. O ile dobrze pamiętam ostatnio opisywany przypadek padniętej pompy paliwa w benzyniaku był opisywany jakieś 4 zdechnięcia VP44 temu hmm.gif.

Ile kosztują obie każdy wie.

Napisano

> Ale zauważyłem coś innego. O ile dobrze pamiętam ostatnio opisywany

> przypadek padniętej pompy paliwa w benzyniaku był opisywany

> jakieś 4 zdechnięcia VP44 temu .

> Ile kosztują obie każdy wie.

trafna uwaga ok.gif

obyś tylko nie wywołał dieslowskiego dżihadu icon_rolleyes.gif

zlosnik.gif

Napisano

> trafna uwaga

> obyś tylko nie wywołał dieslowskiego dżihadu

Kolega przesadza myślę, że będzie 1:1 ale diesli mniej na forum więc statystyka na niekorzyść diesla niestety frown.gif

Napisano
  • Autor

Spokojnie.Pompka wymieniona ,pasuje z Daewoo Nexia ,koszt 180 zł.

W starej już szczotki były zdarte ,więc się przywieszała.

Napisano

> Spokojnie.Pompka wymieniona ,pasuje z Daewoo Nexia ,koszt 180 zł.

> W starej już szczotki były zdarte ,więc się przywieszała.

Czesc . U mnie po dłuzszym postoju jak zapalam (8-10 godzin) ,auto sie dusi ,faluja obroty i nieraz zgasnie. Za drugim odpaleniem jest ok. Dzis po pracy zapaliłem ale po 6 obrotach rozrusznika .Jak mozna sprawdzic pompę ewentualnie przez mechanika. Dodam ze byc moze to pompa jest u mnie współwinna zapalaniu sie błedu 13-brak sygnału z sondy.Na rezerwach nie jeżdze ale ostatnio mnie zaczeło to wkurzać.

---------------

Astra F 12.94r

1,6 16V,ecotec,

176kkm ,15W-40 GM.

---------------

Astra F 12.94r

1,6 16V ,ecotec,

176kkm,HB,15W-40 GM

Napisano

> twierdzę że pompa padnie przy jeździe na LPG mimo że jest paliwo w

> baku,

Hm, nie potrafię tego racjonalnie uzasadnić, ale mam podobne obserwacje. Pomimo pilnowania stanu powyżej rezerwy (no tak, wiarygodność przekazu niepewna) pompy w zagazowanych autach często padają. W sumie to w aucie pomykającym tylko na benzynce pad pompki zdarza się raczej rzadko.

Hm, może poprostu auta z LPG robią znacznie większe przebiegi niż benzynowce ? smile.gif

Napisano

> Czesc . U mnie po dłuzszym postoju jak zapalam (8-10 godzin) ,auto

> sie dusi ,faluja obroty i nieraz zgasnie. Za drugim odpaleniem

> jest ok. Dzis po pracy zapaliłem ale po 6 obrotach rozrusznika

> .Jak mozna sprawdzic pompę ewentualnie przez mechanika. Dodam ze

> byc moze to pompa jest u mnie współwinna zapalaniu sie błedu

> 13-brak sygnału z sondy.Na rezerwach nie jeżdze ale ostatnio

> mnie zaczeło to wkurzać.

musisz wpiąć manometr na listwę wtrysku i patrzeć jakie jest ciśnienie- po zgaszeniu, przy odpalaniu i po uruchomieniu silnika, niewykluczone że u Ciebie zawór powrotny nie trzyma i ciśnienie spada do zera zamiast się utrzymywać, pompa po uruchomieniu musi wytworzyć ciśnienie co chwilę trwa i taki może być objaw,

brat

Napisano

> musisz wpiąć manometr na listwę wtrysku i patrzeć jakie jest

> ciśnienie- po zgaszeniu, przy odpalaniu i po uruchomieniu

> silnika, niewykluczone że u Ciebie zawór powrotny nie trzyma i

> ciśnienie spada do zera zamiast się utrzymywać, pompa po

> uruchomieniu musi wytworzyć ciśnienie co chwilę trwa i taki może

> być objaw,

> brat

A ile kosztuje taki zawór w razie...Ja sie nie znam wole bardziej naswietlic sprawe elektrykowi lub mechanikowi.

-------------

Astra F 12.94r

1,6 16V ,ecotec,

176kkm,HB

Napisano

> A ile kosztuje taki zawór w razie...Ja sie nie znam wole bardziej

> naswietlic sprawe elektrykowi lub mechanikowi.

zawór zwrotny jest w pompie i jest z nią zintegrowany niestety,

brat

Napisano

Co nie znaczy, że nie można sobie zamontować osobnego zaworka za pompą smile.gif

Pod warunkiem, że to jego wina.

Napisano

> Co nie znaczy, że nie można sobie zamontować osobnego zaworka za

> pompą

> Pod warunkiem, że to jego wina.

też prawda waytogo.gif

brat

Napisano

> z własnych obserwacji, podczas swojej pracy w serwisie sprowadzałem

> pompy paliwa w 99,..% do samochodów z LPG, przy czym część

> właścicieli się zaklinała że zawsze mają paliwo w baku - bo np.

> odpalają na paliwie,

Nie tylko Ty to zaoserwowałeś...

Występuje niezwykle małe prawdopodobieństwo aby padła pompa paliwa w aucie zasilanym jedynie NoPb.

Jedni mają szczęście lub większą ilość paliwa w baku inni mniej - ale praktycznie zawsze wymieniają pompkę właściciele aut z LPG.

Pocieszające jest to, że te osoby mają świadomość, iż nie przysługuje im ewentualna reklamacja i nie trzeba im tego dłuuuuuuuuuuugo tłumaczyć jak to było jeszcze 2 lata temu....

Napisano

> Czesc . U mnie po dłuzszym postoju jak zapalam (8-10 godzin) ,auto

> sie dusi ,faluja obroty i nieraz zgasnie. Za drugim odpaleniem

> jest ok. Dzis po pracy zapaliłem ale po 6 obrotach rozrusznika

> .Jak mozna sprawdzic pompę ewentualnie przez mechanika.

Ja zawsze zanim odpale auto przekrecam w pozycje zapłon czekam jakieś trzy sekundy i dopiero odpalam,pali praktycznie na dotyk.Gdy mulher.gif uczyła sie jeździc to odpalała bez czekania i zdarzało sie że astra musiała chwile zakrecić. Spróbuj tego sposobu może bedzie lepiej

Pozdro

Napisano

> przekrecam w pozycje zapłon czekam jakieś

> trzy sekundy i dopiero odpalam,pali praktycznie na dotyk.

O to to....

Zresztą słychać wtedy jak pompa dobija ciśnienie (po dłuzszym postoju oczywiście)

Pozdroofka

Napisano

> Nie tylko Ty to zaoserwowałeś...

> Występuje niezwykle małe prawdopodobieństwo aby padła pompa paliwa w

> aucie zasilanym jedynie NoPb.

> Jedni mają szczęście lub większą ilość paliwa w baku inni mniej - ale

> praktycznie zawsze wymieniają pompkę właściciele aut z LPG.

> Pocieszające jest to, że te osoby mają świadomość, iż nie przysługuje

> im ewentualna reklamacja i nie trzeba im tego dłuuuuuuuuuuugo

> tłumaczyć jak to było jeszcze 2 lata temu....

wygląda na to że obserwują to ludzie pracujący w branży mot.

tylko weź teraz spróbuj to wytłumaczyć tym którzy twierdzą że to niemożliwe...

brat

Napisano

> wygląda na to że obserwują to ludzie pracujący w branży mot.

> tylko weź teraz spróbuj to wytłumaczyć tym którzy twierdzą że to

> niemożliwe...

chwila, chwila nono.gif

wyżej napisałeś:

Quote:

twierdzę że pompa padnie przy jeździe na LPG mimo że jest paliwo w baku


nikt nie kwestionował, ani nie pisał "niemożliwe", odnośnie padu pompy w pustym zbiorniku idea.gif

to dwie różne rzeczy i - jak wcześniej pisałem - padające pompy to

wina nieświadomych, lub zwyczajnie niefrasobliwych użyszkodników

PS. opinie Twoje, zielika i innych "ludzi branży moto" bardzo sobie cenię ok.gif

natomiast w temacie padania pomp zalanych paliwem w astrze F mam zdecydowanie odmienne zdanie smile.gif

Napisano

> O to to....

> Zresztą słychać wtedy jak pompa dobija ciśnienie (po dłuzszym postoju

> oczywiście)

> Pozdroofka

Powiem Ci szczerze że jak jeżdze tym autem już prawie 4 laty i mimo tego że kilka razy sie zdażyło że auto stało czasami po tydzień nigdy nie udało mi sie usłyszeć po przekreceniu kluczyka jak pompa pracuje.

Pozdro

Napisano

> wygląda na to że obserwują to ludzie pracujący w branży mot.

No, ci z mięsnego raczej nie... wink.gif A na poważnie: przecież to zwyklą statystyka wink.gif

> tylko weź teraz spróbuj to wytłumaczyć tym którzy twierdzą że to niemożliwe...

Nawet nie próbuj. Walka z wiatrakami. I kolejny wątek o tysiącu postach, który jak zwykle doprowadzi do nikąd... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Powiem Ci szczerze że jak jeżdze tym autem już prawie 4 laty i mimo

> tego że kilka razy sie zdażyło że auto stało czasami po tydzień

> nigdy nie udało mi sie usłyszeć po przekreceniu kluczyka jak

> pompa pracuje.

Ja pompy też nie słyszę (pewnie dlatego, że jeszcze oryginał wink.gif ) ale jej przekaźnik owszem. W poprzednim poście uprościłem nieco. smile.gif

POzdroofka

Napisano

> chwila, chwila

> wyżej napisałeś:

> Quote:

> twierdzę że pompa padnie przy jeździe na LPG mimo że jest paliwo w

> baku

A ja się z tym zgadzam w 100% Jest mnóstwo osób, które dbają o wysoką ilość paliwa (mają więcej paliwka w baku niż nie jedno autko "only NoPB), a i tak regularnie kupują pompki... i co?

> nikt nie kwestionował, ani nie pisał "niemożliwe", odnośnie padu

> pompy w pustym zbiorniku

> to dwie różne rzeczy i - jak wcześniej pisałem - padające pompy to

> wina nieświadomych, lub zwyczajnie niefrasobliwych użyszkodników

> PS. opinie Twoje, zielika i innych "ludzi branży moto" bardzo sobie

> cenię

Dziękuję w imieniu ludzi z branży... bow.gif

> natomiast w temacie padania pomp zalanych paliwem w astrze F mam

> zdecydowanie odmienne zdanie

...Ale na to nie ma reguły... tak jak wcześniej pisałem... jeden ma szczęście a inny nie. Bywa tak, że ktoś przejeździ ponad 100 tys. km i nic - a drugi co 15 tys. pompkę wymienia.

Powtarzam: NIE MA REGUŁY!

Napisano

> wygląda na to że obserwują to ludzie pracujący w branży mot.

> tylko weź teraz spróbuj to wytłumaczyć tym którzy twierdzą że to

> niemożliwe...

> brat

A co tu tłumaczyć... (patrz moją wypowiedź wyżej - do Azji)...

Ludzie myślą, że auto z LPG będzie miało wszelkie zalety oraz wady tej instalacji wg. ściśle określonego schematu.

A tu jest zupełnie inaczej... każdy ma inne problemy...

Czasami już nawet nie czytam tematów na tym forum z problemami w stylu: bo to obroty... bo to pompka... bo to błąd sondy... albo inne pirduły...

Jak by to wszystko zebrać to połowa tematów w stylu "HELP" wiążą się z problemami jakie stwarza instalacja LPG...

Napisano

> A ja się z tym zgadzam w 100% Jest mnóstwo osób, które dbają o wysoką

> ilość paliwa (mają więcej paliwka w baku niż nie jedno autko

> "only NoPB), a i tak regularnie kupują pompki... i co?

no właśnie smile.gif

ktoś podejmie się próby rzeczowego wytłumaczenia?

bo moim zdaniem większość tych co niby to "mają" to zdarza im się "nie mieć"

pompa to "głupie" urządzenie i ciekawi mnie skąd miałaby "wiedzieć", że trza paść, bo auto na LPG jedzie zlosnik.gif

> Dziękuję w imieniu ludzi z branży...

poważnie pisałem ok.gif

> ...Ale na to nie ma reguły... tak jak wcześniej pisałem... jeden ma

> szczęście a inny nie. Bywa tak, że ktoś przejeździ ponad 100

> tys. km i nic - a drugi co 15 tys. pompkę wymienia.

> Powtarzam: NIE MA REGUŁY!

ano właśnie - również moim zdaniem nie ma ok.gif

a pisanie o 99% to już ustanawianie reguły, od której są nieliczne, szczęśliwe wyjątki smile.gif

Napisano

> Ludzie myślą, że auto z LPG będzie miało wszelkie zalety oraz wady

> tej instalacji wg. ściśle określonego schematu.

> A tu jest zupełnie inaczej... każdy ma inne problemy...

ale zgodzisz się, że w przypadku silników zasilanych benzyną działa ten sam schemat? smile.gif

> Czasami już nawet nie czytam tematów na tym forum z problemami w

> stylu: bo to obroty... bo to pompka... bo to błąd sondy... albo

> inne pirduły...

> Jak by to wszystko zebrać to połowa tematów w stylu "HELP" wiążą się

> z problemami jakie stwarza instalacja LPG...

doprecyzowałbym: wadliwie (lub wręcz partacko) zamontowana instalacja,

lub jej niewłaściwa regulacja i eksploatacja

niestety, prawdopodobnie większość użytkowników z aut LPG nie wie,

bądź nie przyjmuje do wiadomości, że jest to element który wymaga pewnej troski

tymczasem są tacy, co chcieli by tylko oszczędzać wink.gif

i potem płacz, że UPG poszła i to przez LPG

owszem, przez LPG, ale tylko pośrednio

analogicznie: np. jak ktoś nie wie, że nie powinno się gasić diesla natychmiast po zatrzymaniu,

to może załatwić turbinkę i potem pisze, że diesel to zło

itd, itp. smile.gif

Napisano

> analogicznie: np. jak ktoś nie wie, że nie powinno się gasić diesla

> natychmiast po zatrzymaniu,

> to może załatwić turbinkę i potem pisze, że diesel to zło

> itd, itp.

O szczera prawda wink.gif

Napisano

> chwila, chwila

> wyżej napisałeś:

> Quote:

> twierdzę że pompa padnie przy jeździe na LPG mimo że jest paliwo w

> baku

> nikt nie kwestionował, ani nie pisał "niemożliwe", odnośnie padu

> pompy w pustym zbiorniku

> to dwie różne rzeczy i - jak wcześniej pisałem - padające pompy to

> wina nieświadomych, lub zwyczajnie niefrasobliwych użyszkodników

> PS. opinie Twoje, zielika i innych "ludzi branży moto" bardzo sobie

> cenię

> natomiast w temacie padania pomp zalanych paliwem w astrze F mam

> zdecydowanie odmienne zdanie

no właśnie, napisałem że pompy padają pomimo że _jest_ paliwo w baku a ludzie to kwestionują więc o sso chozzi? niewiem.gif

brat

Napisano

> no właśnie, napisałem że pompy padają pomimo że _jest_ paliwo w baku

> a ludzie to kwestionują więc o sso chozzi?

racja, coś nie doczytałem w tym co pisałeś zielikowi, albo posty pomyliłem

sorki smile.gif

jeszcze w temacie: ja naprawdę nie kwestionuję, że zdecydowana

większość padów pompy następuje w autach z instalacją gazową

twierdzę tylko, że pompy nie padają przez to, że instalacja LPG w aucie "jest",

a przez brak paliwa właśnie - niezależnie od tego co mówią Ci, którym pompa padła

czasem takie obniżenie poziomu może być chwilowe (do zatankowania), ale powtarzając się może zrobić kuku pompie

liczę na to, że ktoś uzasadni co się dzieje w układzie paliwowym,

kiedy pompa działa, a auto jedzie na gazie z odciętym wtryskiem

bo przecież nie chodzi o ciśnienie? niewiem.gif

zatem jeśli mówimy o przypadku kiedy i tu i tu mamy np. 3/4 zbiornika paliwa,

to co szczególnego się może dziać, co powoduje awarię pompy?

Napisano

> ale zgodzisz się, że w przypadku silników zasilanych benzyną działa

> ten sam schemat?

> doprecyzowałbym: wadliwie (lub wręcz partacko) zamontowana

> instalacja,

> lub jej niewłaściwa regulacja i eksploatacja

> niestety, prawdopodobnie większość użytkowników z aut LPG nie wie,

> bądź nie przyjmuje do wiadomości, że jest to element który wymaga

> pewnej troski

> tymczasem są tacy, co chcieli by tylko oszczędzać

> i potem płacz, że UPG poszła i to przez LPG

> owszem, przez LPG, ale tylko pośrednio

> analogicznie: np. jak ktoś nie wie, że nie powinno się gasić diesla

> natychmiast po zatrzymaniu,

> to może załatwić turbinkę i potem pisze, że diesel to zło

> itd, itp.

Zgadzam się ok.gif

Ale...

Jak szukałem Asterki to polowałem na taką, która nie była by skatowana przez "oszczędnisia" z LPG...

Jednak miałem wliczony w koszt zakupu profesjonalny montaż takowej instalacji, aby wg. własnego "rozumu" tejże używać.

Brałem pod uwagę wcześniejsze doświadczenia w sprzedaży pompek do aut z LPG... itd...

Ale... jak już to autko zakupiłem... i trafiłem na to forum... i sobie poczytałem... to mi z czasem chęć "oszczędzania" odeszła...

I mnie nikt na ten rodzaj zasilania nie namówi... (szczególnie, że biorąc pod uwagę ilości paliwa jakie wsysa moje auto - graniczyło by z matematycznym wytłumaczeniem teorii "oszczędności") ... również są osoby, których nikt nigdy nie zmusi na taką modyfikację - baaaaardzo znane - z tego forum zlosnik.gif

Napisano

> również są osoby, których nikt nigdy nie zmusi na taką

> modyfikację - baaaaardzo znane - z tego forum

Pokaż palcem kto... grinser006.gifzlosnik.gif Bana mu się da... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> Pokaż palcem kto... Bana mu się da...

> Pozdroofka

nie mogę znaleźć takiej ikonki hahaha.gif

Napisano

> sobie poczytałem... to mi z czasem chęć "oszczędzania"

> odeszła...

> I mnie nikt na ten rodzaj zasilania nie namówi... (szczególnie, że

> biorąc pod uwagę ilości paliwa jakie wsysa moje auto -

> graniczyło by z matematycznym wytłumaczeniem teorii

> "oszczędności") ... również są osoby, których nikt nigdy nie

> zmusi na taką modyfikację - baaaaardzo znane - z tego forum

oczywiście, są takie osoby ok.gif

na szczęście jazda na gazie to nie obowiązek, a wolny wybór cfaniaczek.gif

w moim przypadku, bo wolę za siebie mówić, mowa jest o ok. 20000zł oszczędności

w niespełna 4-letnim czasie użytkowania astry

i do następnego benzyniaka też gaz założę cool.gif

chyba, że nadejdą takie czasy, że będę przynajmniej o połowę mniej jeździł...

podsumowując: jak ktoś się o pompę boi, to wystarczy odcięcie zainstalować

nakład finansowy żaden, a głowa spokojna ok.gif

Napisano
  • Autor

jak wcześniej pisałem - padające pompy to

> wina nieświadomych, lub zwyczajnie niefrasobliwych użyszkodników

===================

Możesz rozwinąć ten wątek ?

Napisano

> Możesz rozwinąć ten wątek ?

wg mnie jedyną sensowną przyczyną padnięcia pompy jest brak paliwa

oczywiście pomijamy incydentalne usterki z przyczyn np. wady pompy

nikt też nie pisze o tym, że te padające pompy to tanizna za 59zł - chyba, że się mylę idea.gif

jak ktoś tego rodzaju szajs montuje, to potem może faktycznie co jakis czas wymienia,

a z LPG nie ma to nic wspólnego wink.gif

może więc pierwsza, oryginalna pompa pada "ze starości", a kolejne bo TTTM?

myślisz, że te pompy mają jakość i trwałość np. pomp Bosch montowanych oryginalnie?

wiem, to dość karkołomna teoria, ale moim zdaniem nie jest pozbawiona sensu

póki co nikt w tym wątku nie pokusił się o próbę innego wytłumaczenia tego zjawiska

mamy tylko statystyki poparte zeznaniami klientów, którzy często mogą zwyczajnie ściemniać

nie kwestionuję, że ze statystyk "sklepowych" wynika, iż większość spalonych

pomp to te pochodzące z aut napędzanych LPG

powtórzę raz jeszcze...

uważam, że spora część takich klientów nie zwracała uwagi na ilość benzyny w baku

jeżeli ktoś uważa inaczej, to liczę na podanie potencjalnych przyczyn

no a Ty oczywiście jesteś wyjątkiem potwierdzającym, że i odcinana pompa może padnąć

zresztą jak wszystko w naszych niemłodych autach wink.gif

Napisano

> te padające pompy to tanizna za 59zł

I tu chyba trafiłeś w sedno wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Masz racje ,moja padła ze starości.Szczotki się już zawieszały .Teraz kupiłem droższą za 180 zł i wiem ,że też padnie ,w końcu nic nie jest wieczne mimo ,że mam odcięcie pompy na LPG.Benzyny zawsze mam z 20 L. w zbiorniku .Zaleje , minie miesiąc to wyjeżdzam i znowu tankuje "świeżą" i tak w kółko.

Napisano

> wg mnie jedyną sensowną przyczyną padnięcia pompy jest brak paliwa

Mam drugi powód.

Jak wiemy większość (niedoświadczonych) użytkowników przełącza na LPG chwilę po odpaleniu silnika. Tak więc paliwo może być w zbiorniku baaardzo długo. W tym czasie wchłania wodę z powietrza (choć przy szczelnym zbiorniku jest to ograniczone). Woda osiada na dnie. Przy pracy na LPG pompa zajmuje się tylko przetaczaniem paliwa (i syfu ze dna przy niskim poziomie), a że dużo z nich to pompy rolkowe to i woda im nie służy.

Napisano

> Mam drugi powód.

> Jak wiemy większość (niedoświadczonych) użytkowników przełącza na LPG

> chwilę po odpaleniu silnika. Tak więc paliwo może być w

> zbiorniku baaardzo długo. W tym czasie wchłania wodę z powietrza

> (choć przy szczelnym zbiorniku jest to ograniczone). Woda osiada

> na dnie. Przy pracy na LPG pompa zajmuje się tylko przetaczaniem

> paliwa (i syfu ze dna przy niskim poziomie), a że dużo z nich to

> pompy rolkowe to i woda im nie służy.

to ma sens

dzięki ok.gif

Napisano

witam

to moze tez dorzuce pare kamyczkow do ogrodka..

na gazie zrobilem juz ponad 100tys, nie mialem do tej pory odciecia gazu, zawsze mialem w zbiorniku jakies min 3/4 - full.. oczywiscie rzadko kozrystalem z beny. w ostatnim czasie miesiac temu pompa padla i to tak dziwnie, ze na poczatku nie chcial zapalac na benie, ale po odpaleniu na gazie i przelaczeniu na bene wszystko bylo ok. po ok tygodniu pompa calkiem padla. dalem do regeneracji. gosci ktory prowadzi serwis taki i regeneruje pompy, ale tylko boscha z ktorym zreszta wspopracuje, namawia mnie na odciecie pompy, bo mowi ze tak jest lepiej dla pompy. O teorii chlodzenia wtryskow przez paliwo powiedzial ze to bzdura, bo paliwo i tak przelewa sie na regulatorze cisnienia paliwa, wiec nie przeplywa przez wtryski.. przy takiej pracy calos pompowanego paliwa jest przelewana do zbiornika, mowil cos o innym wydatku pompy a takze o cisnieniu innym ale jak dla mnie to cisnienie powinno byc takie same bo regulator je utrzymuje. Oczywiscie mowil tez o wodzie w zbiiorniku, starym paliwie itp... ale to akurat czy pompa jest odcieta, czy nie to wg mnie wychidzi na to samo bo jak jestto stare paliwo, to jak sie ja w koncu zalaczy to i tak je zaciagnie, wiec poprostu trzeba chyba co jakis czas jezdzic na benie i ja spalac.. ake nie powiem zastanawiam sie nad odcieciem pompy.

u mojego brata w lanosie z lpg tez pompa padla i tez zawsze mial powyzej polowy zbiornika beny... co powriwerdza moja teorie, poprostu trza jezdzic co jakis czas na benie i ja wypalac..

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.