Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto napedzane powietrzem

Featured Replies

Napisano

Czesc, to nie zart pisze powaznie.

Mam zamiar kupic takowe autko. Tak wiem ze paskudne ale co z tego wazne ze tankowanie prawie za nic.

Widziałem juz je kilka razy na ulicach Belfastu UK w ktorym obecnie mieszkam, ale nigdy nie zdazylem przeczytac nazwy. Były one dwuosobowe z przestrzenia ładowna z tyłu, cos jak bus tylko ze mniejsze.

Moze ktoś wie gdzie mozna takie cos kupic?

Szukalem w necie ale same prototypy nie na sprzedaz. W różnych artykułach piszą że koszt od 5500funtow do 12000, zalezy od modelu silnika.

I model to tylko na powietrze, II zmałym silniczkiem bezynowym ktory obsluguje kompresor.

Skoro jezdza to pewnie gdzies idzie je kupic.

I czy dało by rade zarejestrowac je w polsce (bo polska to bardzo dziwny kraj:))

EDIT:

link youtube

jakiś tekst

jakiś tekst

Napisano

> Czesc, to nie zart pisze powaznie.

> Mam zamiar kupic takowe autko. Tak wiem ze paskudne ale co z tego

> wazne ze tankowanie prawie za nic.

> Widziałem juz je kilka razy na ulicach Belfastu UK w ktorym obecnie

> mieszkam, ale nigdy nie zdazylem przeczytac nazwy. Były one

> dwuosobowe z przestrzenia ładowna z tyłu, cos jak bus tylko ze

> mniejsze.

> Moze ktoś wie gdzie mozna takie cos kupic?

> Szukalem w necie ale same prototypy nie na sprzedaz. W różnych

> artykułach piszą że koszt od 5500funtow do 12000, zalezy od

> modelu silnika.

> I model to tylko na powietrze, II zmałym silniczkiem bezynowym ktory

> obsluguje kompresor.

> Skoro jezdza to pewnie gdzies idzie je kupic.

> I czy dało by rade zarejestrowac je w polsce (bo polska to bardzo

> dziwny kraj:))

W Polsce o takim samochodzie nie słyszałem

Napisano

> I czy dało by rade zarejestrowac je w polsce (bo polska to bardzo

> dziwny kraj:))

Żeby to zarejestrować musiał byś najpierw załatwic dopuszczenie do ruchu po drogach (homologacje), bo pewnie nie ma. Pojemność silnika to jakąś ma, więc tablice dostaniesz, ale znowu nie będzie tym można jeżdzić na paliwie z nieopłaconą akcyzą.

Napisano

Gdzieś mówili, że produkcja odbywa się we francji...

Napisano

> Czesc, to nie zart pisze powaznie.

> Mam zamiar kupic takowe autko. Tak wiem ze paskudne ale co z tego

> wazne ze tankowanie prawie za nic.

> Widziałem juz je kilka razy na ulicach Belfastu UK w ktorym obecnie

> mieszkam, ale nigdy nie zdazylem przeczytac nazwy. Były one

> dwuosobowe z przestrzenia ładowna z tyłu, cos jak bus tylko ze

> mniejsze.

> Moze ktoś wie gdzie mozna takie cos kupic?

> Szukalem w necie ale same prototypy nie na sprzedaz. W różnych

> artykułach piszą że koszt od 5500funtow do 12000, zalezy od

> modelu silnika.

> I model to tylko na powietrze, II zmałym silniczkiem bezynowym ktory

> obsluguje kompresor.

> Skoro jezdza to pewnie gdzies idzie je kupic.

> I czy dało by rade zarejestrowac je w polsce (bo polska to bardzo

> dziwny kraj:))

Kolejny dziwny pomysł na ekologiczny samochód. Może według jego twórcy/pomysłodawcy sprężone powietrze bierze się z niczego? Jedyne uzasadnienie na istnienie takich dziwolągów to zakazy używania klasycznych samochodów w dużych aglomeracjach (smog itp).

Swoją drogą ciekawa perspektywa: podjeżdża się takim autkiem po cichutku na stację niby to dopompować opony, a w rzeczywistości ,,darmowe" tankowanie.

Napisano

> Kolejny dziwny pomysł na ekologiczny samochód. Może według jego

> twórcy/pomysłodawcy sprężone powietrze bierze się z niczego?

Nie, z elektrowni wodnych i wiatrowych wink.gif

Ale faktem jest, że stosunek wyprodukowanej energii do zanieczyszczeń w energii elektrycznej jest najbardziej ekologiczny (nawet w naszych tradycyjnych węglowych elektrowniach).

> Swoją drogą ciekawa perspektywa: podjeżdża się takim autkiem po

> cichutku na stację niby to dopompować opony, a w rzeczywistości

> ,,darmowe" tankowanie.

A na pustkowiu wyciągasz pompkę nożną i już po 8 godzinach gibania możesz przejechać 10 km 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ale znowu nie

> będzie tym można jeżdzić na paliwie z nieopłaconą akcyzą.

Quote:

II zmałym silniczkiem bezynowym ktory obsluguje kompresor


więc z paliwem akurat nie powinno być problemów hmm.gif tylko trzeba by tak pokombinować pewnie żeby przy homologacji wzięli pod uwagę, że generalnie samochód napędza właśnie ten silnik benzynowy - w gruncie rzeczy tak właśnie jest.

Napisano

ale znowu nie

> będzie tym można jeżdzić na paliwie z nieopłaconą akcyzą.

hehe.gifok.gif

i to pewno będzie glówną przeszkodą. bo państwo znowu nie zarobi

Napisano

>II zmałym silniczkiem bezynowym ktory

> obsluguje kompresor.

To jest chyba najmniej sprawny sposób przechowywania energii.

Ale ma też kilka zalet.

Napisano

> Kolejny dziwny pomysł na ekologiczny samochód. Może według

pomysł stary jak świat.

niegdyś w polsce były parowozy, które posiadały wielki zbiornik na sprężoną parę i nie miały paleniska. zgromadzona pod ciśnieniem para podawana była na silniki parowe.

zostało to więc zaadaptowane do samochodu grinser006.gif

Napisano

I czy dało by rade zarejestrowac je w polsce (bo polska to bardzo dziwny kraj:))

Cisz się że nie urodziłeś się w bardziej dziwnym kraju, bo penie nie byłbyś tam gdzie teraz jesteś..... no.gif

Napisano

a potem jak bedzie padal deszcz to bedziesz musial sie zdecydowac, czy wlaczyc wycieraczki czy swiatla zlosnik.gif

Napisano

> W Polsce o takim samochodzie nie słyszałem

a ja nawet jechałem grinser006.gif kiedyś w trase wybrałem sie ze staruszkiem naszym poldolotem na LPG i w ramach oszczędności na kabelku dostarczającym gaz do silnika staruszek zakręcił kurek smile.gif 10km przejechaliśmy na powietrzu rotfl.gif więcej sie nie dało

Napisano

> pomysł stary jak świat.

> niegdyś w polsce były parowozy, które posiadały wielki zbiornik na

> sprężoną parę i nie miały paleniska. zgromadzona pod ciśnieniem

> para podawana była na silniki parowe.

> zostało to więc zaadaptowane do samochodu

No tak, ale pewnie tę parę brali z normalnych parowozów, które akurat zjechały z trasy i w kotle miały ekstra ciśnienie do wykorzystania. Inaczej nie miało by to ekonomicznego sensu. Tymczasem sprężone powietrze nie jest nigdzie medium ,,odpadowym", które się marnuje, tylko trzeba je od zera sprężyć.

Chociaż jakoś mi ten pomysł z parowozem fizycznie zgrzyta. Żeby mieć parę pod ciśnieniem potrzebna jest temperatura, więc jak bez paleniska? Jakaś super izolacja termiczna?

Napisano

> No tak, ale pewnie tę parę brali z normalnych parowozów, które akurat

> zjechały z trasy i w kotle miały ekstra ciśnienie do

> wykorzystania. Inaczej nie miało by to ekonomicznego sensu.

eeenoo aż tak to nie zlosnik.gif normalnie pobierały parę ze stacjonarnego zbiornika. spotykane były w zakładach, gdzie lokomotywy nie mogły iskrzyć (np. gazownie)

> Chociaż jakoś mi ten pomysł z parowozem fizycznie zgrzyta. Żeby mieć

> parę pod ciśnieniem potrzebna jest temperatura, więc jak bez

> paleniska? Jakaś super izolacja termiczna?

parowóz pracowal, więc para mu się "zużywała"

tu masz linkę do foty

Napisano

> a ja nawet jechałem kiedyś w trase wybrałem sie ze staruszkiem

> naszym poldolotem na LPG i w ramach oszczędności na kabelku

> dostarczającym gaz do silnika staruszek zakręcił kurek 10km

> przejechaliśmy na powietrzu więcej sie nie dało

a co zaworów już zabrakło ? rotfl.gif

Napisano

> a co zaworów już zabrakło ?

nie wiem ale moim zdaniem te samochody na powietrze mają zdecydowanie za mały zasięg rotfl.gifniewiem.gif

Napisano

> eeenoo aż tak to nie normalnie pobierały parę ze stacjonarnego

> zbiornika. spotykane były w zakładach, gdzie lokomotywy nie

> mogły iskrzyć (np. gazownie)

Czyli miało to rozwiązanie jakiś ,,wyższy" cel

> parowóz pracowal, więc para mu się "zużywała"

> tu masz linkę do foty

Bez pogrzewania para zużywała się pewnie dość szybko. Ciekawszy smaczek na tej fotce dla mnie to Warszawa do jazdy po torach. Czytałem kiedyś o tym. Koła były duże, opory ruchu małe, tory proste i puste - to zachęcało do szybkiej jazdy. Sporo takich Warszaw kończyło jazdę poza torami w nagły i gwałtowny sposób.

Napisano
  • Autor

A czym homologacja w UK różnie się od polskiej?

Jestesmy w uni wiec chyba pod tym wzgledem przepisy są jednakowe?

Kupił bym auto z salonu zarejestrowane, po przegladzie, oplacony TAX ( - taki wynalazek w uk by sciagnac wiecej kasy od kierowcow) i ubezpieczenie, z kierownica po lewej stronie oczywiscie.

To czy niewystarczylo by przerejestrować?

Napisano

> Kolejny dziwny pomysł na ekologiczny samochód. Może według jego

> twórcy/pomysłodawcy sprężone powietrze bierze się z niczego?

Przeceiz wokol mamy ogromne ilosci powietrza sprezonego do 1 bara zakrecony.gif

Napisano

> Mam zamiar kupic takowe autko.

confused.gif

> wazne ze tankowanie prawie za nic.

Wiesz, że "prawie robi wielką różnicę"

Pomysł nie jest nowy, niedawno czytałem nt. wózków widłowych napędzanych sprężonym powietrzem. Napęd sprężonym powietrzem należy traktować raczej jako ciekawostkę i na pewno nie jest to przyszłość motoryzacji. Sprężone powietrze nie bierze się znikąd, żeby go wytworzyć trzeba zużyć dużo energii. Łańcuch przemian energetycznych do uzyskania sprężonego powietrza jest dość długi. Jeśli sprężone powietrze będzie uzyskiwane z kompresora napędzanego silnikiem elektrycznym to najpierw w kotle następuje zamiana energii chemicznej zawartej w węglu (ropie, gazie) na energię cieplną, która w turbinie jest zamieniana na en. mechaniczną, a ta z kolei w generatorze jest zamieniana na en. elektryczną, która w silniku kompresora zamienia się z powrotem na energię mechaniczną sprężającą powietrze, które służy do napędu tego pojazdu. Żadne urządzenie nie ma 100% sprawności, tak więc każdym etapie przemian energetycznych następują straty. Można wyliczyć ile energii trzeba włożyć na wejściu aby uzyskać jednostkę energii na wyjściu. Kompresor może być także napędzany silnikiem spalinowym, gdzie ten łańcuch przemian energetycznych jest krótszy, ale to też nie ma zbyt dużego sensu.

Jeśli chcę sie napić piwa, to przelewam go z butelki do szklanki i piję, a nie przelewam go do kolejnych szklanek zanim go wypiję, bo zawsze mi się trochę rozleje hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.