Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pasy bezpieczenstwa a kobieta w ciazy...

Featured Replies

Napisano

> A jak nazwać zaniechanie przeciwdziałania ewentualnej śmierci w takim

> wypadku?

czyzby kolejny filozof - domorosły prawnik?

Napisano

> czyzby kolejny filozof - domorosły prawnik?

a co, czyżbyś miał problem ze zrozumieniem słowa pisanego?

przypominam delikatnie, że jest to temat "pasach bezpieczeństwa i kobiecie w ciąży", a nie o prawnikach czy filozofach.

Napisano

> bezedura

> polonezy owszem - od początku produkcji ale nie malary i nie kanty

Rzeczywiście polonezy miały pasy bezwładnościowe z przodu - mój błąd. A co to zmienia? Chcesz powiedzieć, że w roku 1983 większość aut jeżdżących po polskich drogach (inaczej: większość z tych, która miała w ogóle pasy) miała pasy bezwładnościowe z przodu - bo o tym mówimy. Pytanie brzmiało: czemu w przepisach z obowiązku zapinania pasa są zwolnione kobiety w ciąży? Rzeczywiście przesadziłem z tym, że przepis wprowadzono, gdy o bezwładnościowych nikt nie słyszał - wprowadzono ten przepis wtedy, gdy pasy bezwładnościowe w samochodach w Polsce były rzadkością - teraz dobrze cfaniaczek.gif Poza tym wydaje mi się, że chodzi nie tylko o same napinacze pasów bezpieczeństwa, ale również o ograniczniki napięcia (co zresztą napisałem w tamtym poście), które ujrzały światło dzienne w 1995 roku.

Napisano

> dosyć śmiałe stwierdzenie - jesteś kobietą, że tak piszesz??

Pilka krotka - zona bez pasow i dzown przy 50km/h uszkadza/zabija dziecko i uszkadza czy nawet zabija zone, dosc powaznie - ot, glupia poduszka. Zona w pasach PRAWIDLOWO zapietych - w najgorszym wypadku tracisz dziecko - wolny wybor. Moja zona jezdzila w pasach i nic Jej nie bylo. Pare razy trzeba bylo mocno hamowac, ale jak wczesniej mowiono - wtedy jezdzi sie na 300%. Budowa ciala mu tu chyba niewiele wspolnego - brzuch to brzuch - ukladasz pas pdo im i jedziesz. Sam mam brzuszysko jak baba w 4-5 miesiacu, wiec wiem wink.gif.

Ryzyko jest zawsze, ale trzeba je minimalizowac. Jedno co, to zabronilem zonie od 6 miesiaca jechac gdziekolwiek samej samochodem dalej niz 5km - troche mi to zycie wyjelo, ale warto bylo ok.gif

I cos do przeczytania...

Napisano

> dosyć śmiałe stwierdzenie - jesteś kobietą, że tak piszesz??

> moja żona - aktualnie w 5 miesiącu - gdyby sobie chciała zapiąć pas,

> to chyba na tylko kolanach. z uwagi na stan jej brzuszka nie ma

> możliwości zapiąć na biodrach. i wydaje mi się, że sporo jest

> takich kobiet, które nie dadzą rady zapiąć w biodrach, bo

> aktualna budowa ich ciała nie pozwala.

> więc zapis jazdy bez pasów jest jak najbardziej normalny.

> BTW - bez dziwnych skojarzeń - moja żona nie jest słoniem i

> "normalna" waga nie odbiega od przeciętnej

dokładnie, właśnie o to chodzi, że ja w 4 miesiącu nie mam brzucha jak balon i nie moge go zapiać pod brzuchem!

a problem ochrony dziecka pozostaje i trzeba go jakoś rozwiązać!

dlatego myślę, że taki adapter może byc przydatny

przestałam zapinac pasy na poczatku 3 miesiąca, bo zaczeły mnie cisnąć (pasy tak jak i ciasne dzinsy cisna w ciaży, a nie jest to wskazane)- ale po paru dniach znów zaczełam zapinać po przeczytaniu raportu Volvo (wystarczy wyggooglać)

Napisano

<ciach>

> ale po paru dniach znów zaczełam zapinać po

> przeczytaniu raportu Volvo (wystarczy wyggooglać)

Albo kliknąć link z mojego posta biglaugh.gif

Napisano

> No wlasnie... Jak pogodzic ze soba te dwie rzeczy?

W najprostszy sposób. Zapinać pasy i już.

> Przy zapietych pasach w razie ostrego hamowania lub niedajboze dzwona

> czesc biodrowa pasa moze niezle dzidziusia pozgniatac.

Jeśli będzie ułożona maksymalnie nisko, to nic się złego nie stanie.

> 1. Zakladac jedynie czesc piersiowa pasa a czesc biodrowa wkladac za

> siebie. Niby wtedy brzuch nie jest narazony na zgniecenie, ale w

> razie jakiegos dzwona nie wiem czy tak zapiety pas moze bardziej

> pomoc niz czy zaszkodzic.

Zdecydowanie NIE.

> 2. Cos takiego. Tylko co to jest warte to nie mam pojecia. Uzywal

> ktos moze i ma jakies pojecie czy spelnia to swoje zadanie? I

> czy nie przeszkadza to kobiecie w prowadzeniu samochodu?

> Dzwieczny bede za wszelkie opinie.

A to jest fajne. Zapewni to, że pas nie podjedzie zbyt wysoko.

Co do prowadzenia samochodu przez "ciężarówkę" - im bliżej końca ciąży, tym bardziej tego unikajcie. Samopoczucie bardzo niepewne, może się jakiś skurcz przytrafić, albo problemy z krążeniem w nogach. Lepiej nie ryzykować.

I na koniec jedna uwaga - jak ktoś pisze, że "jeżdżę wolniej i się nic nie stanie", to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać... icon_rolleyes.gif

Napisano

> W najprostszy sposób. Zapinać pasy i już.

Na forum gazety jest stały wątek ciążowy i podwątek o zapinaniu pasów. Generalnie wynika z niego, że kobiety w ciąży pasy zapinają od poczęcia do rozwiązania grinser006.gifzlosnik.gif

Napisano

> ja przeżyłem zapięty w pasach. połamało mi nieco fotel, bo potężne

> uderzenie było z tyłu, ale OD ZAWSZE zapinam pasy i nie ruszam

> pojazdem, dopóki wszyscy się nie zapną

Niestety wiele osob uwaza do dzis ze bedac z tylu nie musi pasow zapinac lub 'bo to tylko 5km i nic sie nie stanie'... Nie rozumiem takich osob. Co jest tak strasznego w zapieciu pasow?

Najszybciej zwykle to idzie gdy mowie ze nigdzie nie ruszam do czasu az wszyscy nie zapnapasow - i nagle potrafia i sie da.... - dodajc 'mnie sie nie spieszy'. Osoby z tylu ktore nie sa zapiete w razie wypadku leca do przodu robiac kierowcy lub pasazerowi krzywde.

Napisano

> No wlasnie... Jak pogodzic ze soba te dwie rzeczy?

> Przy zapietych pasach w razie ostrego hamowania lub niedajboze dzwona

> czesc biodrowa pasa moze niezle dzidziusia pozgniatac.

> Jakie macie sposoby na ten problem?

> Ja narazie mam 2 pomysly.

> 1. Zakladac jedynie czesc piersiowa pasa a czesc biodrowa wkladac za

> siebie. Niby wtedy brzuch nie jest narazony na zgniecenie, ale w

> razie jakiegos dzwona nie wiem czy tak zapiety pas moze bardziej

> pomoc niz czy zaszkodzic.

> 2. Cos takiego. Tylko co to jest warte to nie mam pojecia. Uzywal

> ktos moze i ma jakies pojecie czy spelnia to swoje zadanie? I

> czy nie przeszkadza to kobiecie w prowadzeniu samochodu?

> Dzwieczny bede za wszelkie opinie.

Około półroku temu przerabiałem ten temat. Rozwiązanie było proste i skuteczne. Kilka gwałtownych hamowań nic nie zaszkodziło mojej żonce ani pociesze.

Zakupiłem w komplecie z pokrowcami na fotele nakładki na pasy.

Obie nakładki założyłem na pas dla żonki. Jedną na część biodrową a drugą na część piersiową. Część biodrową zonka zakładała pod brzuch, a piersiową ponad brzuch. Całą ciążę nic złego się nie działo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.