Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AstraF-hamulce-rozważania techniczne.

Featured Replies

Napisano

Dlaczego jest tak źle jeżeli jest tak dobrze.

Aktualnie poszukuję drugiej Asterki dla żony i miałem okazję kilka ofert przetestować na jeździe próbnej i jestem zdumiony stanem hamulców, ale po kolei

Aktualnie jeżdżę pożyczakiem od rodziny starą meganką, jeździłem w pracy róźnymi autami starszymi i nowszymi, jeździłem też długo OmegąA. Obecnie używając meganki wiadomo zaadoptowałem się do jej sprzęgła i hamulców i znajduję w tym przyjemność ponieważ i w mojej i w oferowanych hamulce są na żenującym poziomie. I nie chodzi tu o stan szczęk/klocków etcetera. Chodzi o siłę nacisku na pedał hamulca. Wszystkie auta którymi jeździłem innymi niż Opel OmegaA i AstraF mają hamulce z dużą siłą hamowania - lekkie dotknięcie pedału powoduje gwałtowne nurkowanie pojazdu. Przesiadka na Astrę czy Omegę po takiej praktyce może zaowocować dzwonem w dupsko auta przed nami -ponieważ w Asterkach hamulec wymaga naprawdę sporej siły nacisku.

Skąd to się bierze? Zakładam że klocki i tarcze są nowe,dotarte i wszystko technicznie jest ok.

Czy to wina słabego serwa, pompki, wielkości klocków?

Wiem że standardowa odpowiedź to TTTM wink.gif, ale zastanówmy się - jak to zmienić.

Ci z Was którzy mają możliwość na co dzień używać i Asterki i innej marki auta (poza OmegąA która ma tak samo jak A-F) na pewno wiedzą o co mi chodzi.

Napisano

Nie do końca tak jest. Mój ojciec jeździ astrą c14nz i ma hamulce jak brzytwy a nic z nimi nie robił. Ja mam wszystko wymienione (klocki, tarcze, bębny, szczęki, linki), ze 3 razy odpowietrzałem układ i cały czas hamuje jakbym naciskał pedał przez poduszkę z pierzem.

Napisano

> Wiem że standardowa odpowiedź to TTTM , ale zastanówmy się - jak to

> zmienić.

Ale po co zmieniać? To kwestia indywidualnych preferencji - lepiej po prostu wybrać samochód, który nam odpowiada. Jeżeli nie trzeba stawać na pedale jak w starym starze i daje się bez problemu płynnie sterować siłą hamowania, to nie widzę problemu smile.gif

Napisano
  • Autor

Płynnie się da i zedrzeć gumy też. Chodzi właśnie o siłę potrzebną do naciśnięcia pedału. W asterkach naciskasz - czujesz że klocki oparły się o tarcze i musisz pchać dość mocno żeby mocno zahamować.

W innych autach jest wrażenie "przyklejania" się klocków do tarcz. Moim zdaniem jest to nieliniowa zależność między naciskaniem a efektem uzyskanym. W A-F jest to zależność bardzo liniowa wink.gif Ehh ciężko mi się wysłowić żeby oddać ten efekt.

Napisano

> Płynnie się da i zedrzeć gumy też. Chodzi właśnie o siłę potrzebną do

> naciśnięcia pedału. W asterkach naciskasz - czujesz że klocki

> oparły się o tarcze i musisz pchać dość mocno żeby mocno

> zahamować.

> W innych autach jest wrażenie "przyklejania" się klocków do tarcz.

> Moim zdaniem jest to nieliniowa zależność między naciskaniem a

> efektem uzyskanym. W A-F jest to zależność bardzo liniowa Ehh

> ciężko mi się wysłowić żeby oddać ten efekt.

ja wiem OCB

już parę razy walnął bym nosem w kierownice w ojca pugu grinser006.gif

mnie hamulce w astrece odpowiadają - kwestia przywyczajenia

w vitarce mam podobnie

jak mulher.gif nie narzeka to znaczy że nie ma tragedii wink.gif

gorzej jak trzeba wsiąść do innego autka wink.gif

IMO jest to kwestia serwa i siły wspomagania hmm.gif

Napisano
  • Autor

> gorzej jak trzeba wsiąść do innego autka

O to właśnie mi chodzi - w końcu jeżdżę Afką już 2 lata i umiem hamować wink.gif

> IMO jest to kwestia serwa i siły wspomagania

Czyli nawet nowe nic nie da?

Na jakiej zasadzie działa serwo hamulca - wiem że podciśnieniowej - ale to mi nic nie mówi

Napisano

Wszystko sprowadza się do powierzchni siłowników, czyli serwo, tłoczka w zacisku i pompy.

Siła hamowania jest wprost proporcjonalna do średnicy powierzchni tłoczka w zacisku hamulca i membrany w serwo. Natomiast odwrotnie proporcjonalna do powierzchni tłoczka w pompie hamulcowej. Zupełnie jak w prasie hydraulicznej. Z tym, że tłoczek w pompie nie może być zbyt mały bo inaczej trzeba by kilka razy pompować hamulcem, żeby najpierw dosunąć wszystkie klocki do tarcz i dopiero zacząć hamowanie.

Jak działa serwo? Podciśnienie z silnika działa na membranę, a ta z kolei na pompę hamulcową. Innymi słowy serwo ciągnie tłoczek w pompie zmniejszając w ten sposób siłę potrzebną do wciśnięcia pedału hamulca.

Wymienić serwo na większe? Owszem można, ale to może spowodować, że samochód zacznie sam hamować. Trzeba by wymienić sprężyny, które odsuwają okładziny od bębnów i te w pompie hamulcowej.

Trzeba też pamiętać, że jest przekładnia w pedale hamulca (dźwignia). Zwiększenie długości pedału też zmniejszy siłę potrzebną do jego wciśnięcia, ale kosztem większego skoku.

Napisano

Zapowietrzona pompa hamulcowa, albo trzeba uszczelnić serwo.

Napisano

> Zapowietrzona pompa hamulcowa, albo trzeba uszczelnić serwo.

Czytaj - skontrolować działanie zaworu zwrotnego na wejściu do serwa. Częsta przypadłość... Podciśnienie największą wartość ma w chwili hamowania silnikiem i wtedy także największa wartość podciśnienia występuje w komorze podciśnienia w serwie. Zawór zwrotny powinien utrzymać to podciśnienie jak najdłużej. Jeżeli zawór jest niesprawny to w czasie gdy przytrafi nam się hamowanie przy biegu jałowym silnika mamy około połowy podciśnienia - połowa siły hamowania. Efekt?...

Jak to sprawdzić. Jeżeli po wyłączeniu silnika od razu robi się twardy pedał hamulca zawór (serwo) do naprawy. Prawidłowo nawet po kilku minutach pierwsze wciśnięcia hamulca są "miękkie" i dopiero po drugim trzecim naciśnięniu pedał twardnieje.

Napisano

Witam . Podpowiem byś skontrolował luz na tylnich szczękach. To ma DUZY wpływ na hamowanie. Dodaj też dobre okładziny np. EBC. Pzdr

Napisano
  • Autor

> Witam . Podpowiem byś skontrolował luz na tylnich szczękach. To ma

> DUZY wpływ na hamowanie. Dodaj też dobre okładziny np. EBC. Pzdr

Nie, to nie ta bajka - nawet jeśli założysz ceramiki i je rozgrzejesz.

Wątek na temat klocków,tarcz okładzin jest gdzie indziej.

ale dzięki za radę wink.gif

Napisano

Cześc ,to nie reklama producenta tylko uczciwa porada. a co do tyłu to warto sprawdzić. Pzdr

Napisano

Ja mam Lanosa, ale układ hamulcowy podmieniony od Astry GSI. Myślałem, że po tej podmianie hamulce w jakimś stopniu się polepszą, może nie radykalnie bo Lanos już seryjnie na przodzie ma tarcze o takiej samej średnicy jak w Astrze GSi, ale tył był na bębnach a teraz mam tarcze. Po wymianie przednich zacisków, i kompletnych tylnich hamulcy, niestety nie ma jakiejś poprawy. Pedał hamulca trzeba dosyć mocno wciskać i rzeczywiście nie czuć tego klejenia się klocków do tarczy, tylko tak jakby się po niej ślizgały. Najbardziej zaskoczony byłem jak na stacji diagnostycznej siłą hamowania na przodzie wyszła mi ok 3kN a na tyle 1,3 kN, czyli hamować powinien całkiem dobrze, a niestety nie odczuwa się tego. Jednym słowem system hamulcowy Ate nie jest zbyt udany.

Napisano

> a co do tyłu

> to warto sprawdzić.

True ok.gif

Ostatnio pedał hamulca działał mi tak, jakbym naciskał go przez podusię.

Reguacja bębnów (samoregulatory - nie wykręcały się) i efekt taki, że po naciśnięciu pedału hamulca musiałem się odklejać z kierownicy. Różnica kolosalna

Napisano

Nie wiem - może miałeś pecha ale ja na swoje hamulce nie narzekam. Tarczy nie zmieniałem od zakupu (będzie ze 4 lata, a nie wiem ile miały wtedy). Klocki zmieniałem tego lata gdy okazało się w Bieszczadach, że skończyły się okładziny... Do samego końca działanie hamulców było ok.

Z 2giej strony nie lubię aut, gdzie lekkie dotknięcie hamulca daje spory nacisk na zaciskach... Moim zdaniem nie jest to wcale zaleta.

Napisano

> ja wiem OCB

> już parę razy walnął bym nosem w kierownice w ojca pugu

> mnie hamulce w astrece odpowiadają - kwestia przywyczajenia

> w vitarce mam podobnie

> jak nie narzeka to znaczy że nie ma tragedii

> gorzej jak trzeba wsiąść do innego autka

> IMO jest to kwestia serwa i siły wspomagania

Znam ten ból. Jak jadę pugiem to wszyscy lądują na szybie. Wogóle pugi (i chyba wszystkie france) mają zbyt mocne wspomaganie wszystkiego smile.gif I kiera za lekko chodzi, sprzęgło. Wogóle nie czuć prowadzenia i ma się wrażenie jakby wszystko się porozłączało - kiera od układu kierowniczego, pedał hamulca od układu.

Wolę wspomaganie astry. Lekko pomaga ale jednak czuć co sie z kołami dzieje i mam uczucie lepszego panowania i kontaktu z autem

Napisano

> Znam ten ból. Jak jadę pugiem to wszyscy lądują na szybie. Wogóle

> pugi (i chyba wszystkie france) mają zbyt mocne wspomaganie

> wszystkiego I kiera za lekko chodzi, sprzęgło. Wogóle nie czuć

> prowadzenia i ma się wrażenie jakby wszystko się porozłączało -

> kiera od układu kierowniczego, pedał hamulca od układu.

> Wolę wspomaganie astry. Lekko pomaga ale jednak czuć co sie z kołami

> dzieje i mam uczucie lepszego panowania i kontaktu z autem

waytogo.gif dokładnie o to chodzi

a nie o szukanie dziury w naszych układach hamulcowych grinser006.gif

mnie też pasuje, tak jak jest i jak pisałem w drugim autku mam to samo, a nawet ciężej

Napisano

Myślę że do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić.

W pracy jeżdżę nową corsa na początku naciskając hamulec lądowałem na przedniej szybie( połowa biedy jak jechałem sam wink.gif )

przesiadając się do asterki przy pierwszym hamowaniu miałem wrażenie że z hamulcami coś nie tego.Teraz już wiem że jeden hamuje tak a drugi tak...

P.s mamy w pracy C15 tam dopiero są hamulce naciskasz długo długo nic a chwile potem masz wrażenie że wywaliłeś w kamień... hehe.gif

Napisano

No to polecam seicento 1.1 Jak jadę swoją to hamulce są takie jakie powinny być. Oczywiście takiego ich uwielbienia doznałem po wymianie klocków, okładzin i płynu bo wcześniej było tak sobie. Ale jak wsiadałem do seico mojej mulher.gif to praktycznie za każdym razem lądowałem na szybie. Ostatnio zaczynam się przyzwyczajać i coraz mniej zwracam na to uwagę. Chyba sobie poukładałem i odruchowo zmieniam siłę nacisku w zależności od auta. Ale takie coś co się dzieje w seico to nono.gif Astra jak chce to też koła blokuje i w miejscu staje. Ale jest większa możliwość pracy hamulcem. ja nie mam absu a na śniegu daje sobie radę. w seico taki numer nie przejdzie.

Napisano
  • Autor

Czyli konkluzja zbiorowego doświadczenia wskazuje ewidentnie na TTTM :/

W zasadzie można temat zakończyć

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.