Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rdza na stalówkach

Featured Replies

Napisano

> Teraz zastanawiam

> się jaki kolor na felgę wrzucić. Czarny czy Srebrny??

Ani czarny, ani srebrny. Bardzo ładnie wyglądają stalowe felgi w kolorze grafitowym, nawet bardziej jasnym niż ciemnym. Oczywiście wykluczamy plastikowe kołpaki, bo wtedy czarne.

Napisano

> M+S? To chyba wszystkie zimówki takie są...

Uniwersalne też

M+S to skrót od Mud+Snow czyli opony nadające się na błoto i śnieg

Napisano

O!.

A ja własnie maluję 4 stalówki od Poloneza. Z przeznaczeniem do innego samochodu.

Felgi kupiłem po 15zł za szt. na szrocie. Były straszeni zardzewiałe z łuszczącą się farbą, brudne z olejów i smaru oraz z pyłu po klockach hamulcowych.

chciałem to czyścić sam ale po paru ruchach szczotką zrezygnowałem. Zawiozłem do piaskowania. Gość za 20zł wypiaskował mi wszystkie 4 sztuki.

Teraz własnie je maluję. Pedzlem dwa razy poamluję je minią podkładową, potem pedzlem naniose czarne nitro, a na koniec srebrnym porządnym sprayem.

Napisano

> pozwolę się niezgodzić - pędzlelek daje taki efekt:

> nie jest to może szczyt artystycznego lakierowania, ale mnie

> wystarcza. malowane bez ściągania opon - wypuszczenie powietrza

> i taśma jak już ktoś pokazał na foto.

Nie podoba mi się. Trochę wygląda jak malowane bez czyszczenia. Ale skoro według Ciebie jest OK to bow.gif

Napisano

> skoro opona navigator cię zadowala to chyba nie mamy co dalej

> polemizować

Ale mu tu Panowie mówimy o sposobach molowania felg, a nie o gustach i patrzeniu na innych przez pryzmat tego kto jakie opony ma i czy maluje felgi pedzlem na różowo czy sprayem na srebrno. wink.gif

Napisano

> Po ciężkiej pracy oto efekt. Tak ok 1,5 h na felgę. Teraz zastanawiam

> się jaki kolor na felgę wrzucić. Czarny czy Srebrny?? Może

> macie zdjecie jak wygladaja auta z srebrnymi i czarnymi felgami

> Pozdr

Czarne felgi to pasują tylko do Jelcza czy innej ciężarówki. Do samochodu osobowego najlepiej pasują srebrne felgi.

Zauważcie, że choćby nie wiem jak zaredzewiały był samochód to jak założy mu się odnowione na srebrno koła to odrazu wygląda jakby miał z 10 lat mniej.

Napisano

> tutaj przydatny link

Jakoś nie przemawiają do mnie takie sposoby. Chyba, ze chodzi tylko o estetyczny wygląd ale to się mija z celem. Czasem wystarczy, że pojedzie się na myjnię z mocno zabrudzonymi felgami i szczotki do mycia kół zetrą nam nasz lakierek.

Napisano

> Czarne felgi to pasują tylko do Jelcza czy innej ciężarówki. Do

> samochodu osobowego najlepiej pasują srebrne felgi.

> Zauważcie, że choćby nie wiem jak zaredzewiały był samochód to jak

> założy mu się odnowione na srebrno koła to odrazu wygląda jakby

> miał z 10 lat mniej.

jak dla mnie to tylko czarna stal..... srebrna wyglada jak qpa 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Pedzlem dwa razy poamluję je minią

> podkładową, potem pedzlem naniose czarne nitro, a na koniec

> srebrnym porządnym sprayem.

i myślisz, że finalny spray zamaskuje mazy porobione pędzlem? hmm.gif powodzenia. ale jeśli nie robisz wszystkich warstw natryskowo, tylko ostatnią, to troszkę mija się to z celem.

Napisano

> Nie podoba mi się.

nikt Cię o zdanie nie pytał, a ponadto w swoim poście słusznie zauważyłeś:

Quote:

Ale mu tu Panowie mówimy o sposobach molowania felg, a nie o gustach


> Trochę wygląda jak malowane bez czyszczenia.

2x podkład szybkoschnący + 2x hammerite bez efektu młotkowego - wszystko pędzlem, a oczyszczone było z grubsza, bo i tak moje "dzieło" zostanie zasłonięte kołpakami, co może niektórych kącikowiczów ucieszy, ale nie to było celem malowania - chodziło o powstrzymanie korozji. w końcu to tylko zwykłe felgi i nie potrzebuję mieć na nich 10. warstw lakieru droższego niż same felgi, ale też nie chcę felg "czerwonych" od rudej jędzy. mulher.gif

>Ale skoro według Ciebie jest OK to

lepiej już nie potrzebuję.

Napisano

> Jakoś nie przemawiają do mnie takie sposoby. Chyba, ze chodzi tylko o

> estetyczny wygląd ale to się mija z celem. Czasem wystarczy, że

> pojedzie się na myjnię z mocno zabrudzonymi felgami i szczotki

> do mycia kół zetrą nam nasz lakierek.

asz racje, dlatego też wszystkie nowe felgi, nowe auta z felgami stalowymi mają kolor czarny ... tak żeby nie było przypadkiem za młode i żeby właściciel myślał że jeździ STAREM hehe.gif

Mi w toyocie na nowych felgach po założeniu kołpaków, strasznie pokaleczyły się felgi ... debilne kołpaki sciana.gif

Napisano

> i myślisz, że finalny spray zamaskuje mazy porobione pędzlem?

> powodzenia. ale jeśli nie robisz wszystkich warstw natryskowo,

> tylko ostatnią, to troszkę mija się to z celem.

Świadom tego jestem, robiłem już tak i nie było za bardzo widać. Poza tym spray traktuję tylko jako warstwę do pokolorowania.

Napisano

> nikt Cię o zdanie nie pytał, a ponadto w swoim poście słusznie

> zauważyłeś:

> Quote:

> Ale mu tu Panowie mówimy o sposobach molowania felg, a nie o gustach

> 2x podkład szybkoschnący + 2x hammerite bez efektu młotkowego -

> wszystko pędzlem, a oczyszczone było z grubsza, bo i tak moje

> "dzieło" zostanie zasłonięte kołpakami, co może niektórych

> kącikowiczów ucieszy, ale nie to było celem malowania - chodziło

> o powstrzymanie korozji. w końcu to tylko zwykłe felgi i nie

> potrzebuję mieć na nich 10. warstw lakieru droższego niż same

> felgi, ale też nie chcę felg "czerwonych" od rudej jędzy.

> lepiej już nie potrzebuję.

waytogo.gif

Napisano

> asz racje, dlatego też wszystkie nowe felgi, nowe auta z felgami

> stalowymi mają kolor czarny ... tak żeby nie było przypadkiem za

> młode i żeby właściciel myślał że jeździ STAREM

> Mi w toyocie na nowych felgach po założeniu kołpaków, strasznie

> pokaleczyły się felgi ... debilne kołpaki

Nie lubie kołpaków choćby nie wiem jakie były.

A co do malowania to oryginalne fabryczne felgi montowane np.: ew Fiatach to chyba mają tą srebrną powłokę też naniesioną jakąś specjalna techniką i jest to nawet trwałe. Wiadomo po kilku latach rdza wychodzi ale i tak farba ta jest odporna na szybkie ścieranie i rdzę.

Napisano

Też nie lubie, dlatego stare felgi porządnie odnowiłem na czarno ...(porządnie tylko od zewnętrznej strony smirk.gif)

Nie wiem czy miały jakiś podkład srebrny, ale faktem jest że po 7 zimach i latach nie wyglądały ... Zobaczymy ile MOTIP jest w stanie kolor utrzymać, rdze wypiłowałem do czystej stali tam gdzieście dało.

Czułem się trochę jak dentysta leczący pacjenta z zaniedbanymi bardzo zębami zlosnik.gif

Napisano

> Też nie lubie, dlatego stare felgi porządnie odnowiłem na czarno

> ...(porządnie tylko od zewnętrznej strony )

> Nie wiem czy miały jakiś podkład srebrny, ale faktem jest że po 7

> zimach i latach nie wyglądały ... Zobaczymy ile MOTIP jest w

> stanie kolor utrzymać, rdze wypiłowałem do czystej stali tam

> gdzieście dało.

> Czułem się trochę jak dentysta leczący pacjenta z zaniedbanymi bardzo

> zębami

He He to i tak dobrze miałeś, ze pacjent (czyt. felga) nie zionął Ci w twarz wonią przypominającą zapach karbidu.

Napisano

> Albo sie bawisz domowymi sposobami i robisz to co rok, gora dwa, albo

> piaskowanie i proszkowo i swiety spokoj na pare ladnych lat.

Dokładnie... jak ma posłużyć to tylko proszkowy lakier... Reszta - choćby i X warstw i tak na długo nie wystarczy.

Napisano

> Dokładnie... jak ma posłużyć to tylko proszkowy lakier... Reszta -

> choćby i X warstw i tak na długo nie wystarczy.

Lakier proszkowy nadaje się tylko do nowych felg i właśnie nowe są tak malowane. Najmniejsze ognisko korozji, nawet porządnie wyczyszczone natychmiast ujawni się w postaci bąbli i odłażenia lakieru. Do regeneracji starych felg lepiej sprawdzą się tradycyjne środki w postaci porządnego podkładu i farb chemoutwardzalnych.

Napisano

Kupiłem felgi używane 50zł szt, po roku piaskowanie + lakierowanie ok 40zł szt ( 5 lat było ok do momentu sprzedania z sam. ) = ok 90 zł szt, nowa jak dobrze pamiętam ok 120zł szt. Piaskowałem i lakierowałem bo sam nie miałem gdzie tego zrobić niższymi kosztami i wg. mnie było trwalsze. Czy jest sens kupować używki ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.