Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[A-G] Help - często padające górne mocowanie MacPhersonów...

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Czekam niecierpliwie na to co Bratpit napisze po wymianie swoich gum.

byłem w serwisie w sobotę i napiszę krótko: tragedia czacha.gif

wyjęliśmy macphersona i wygląda na to że nie bardzo wiadomo o co chodzi, padło przypuszczenie że uwaga: wybite są górne części nadkola - te kielichy w których siadają poduszki MCP, od spodu widać że poduszka MCP wyślizgała aż mocowanie podczas gdy w innym miejscu nie siada dobrze, tak jakby siły działające na poduszkę nie były równomierne, sama poduszka nie wygląda na uszkodzoną, jednak nie udało jej się wymienić ze względu na uszkodzenie gwintu na tłoczysku amortyzatora, uniemożliwiające wykręcenie nakrętki trzymającej poduszkę MCP sciana.gif

teraz jest problem, skoro geometria wychodzi idealnie, co u licha się dzieje? za mała sztywność nadwozia? za sztywne te bilsteiny B4? przecież u diaska jeżdżę ostrożnie i powoli po dziurach, przejazdach kolejowych i z maksimum ostrożności wjeżdżam na krawężniki,

co robić? założyć wiejsko-tjunuingową rozpórkę kolumn MCP?

i tak muszę zmienić amory z przodu - może okaże się że to ich wina?

mechanicy mówią że "czegoś takiego jeszcze nie grali w astrze g" :/

brat

Napisano

> widać że poduszka MCP wyślizgała aż mocowanie podczas gdy w

> innym miejscu nie siada dobrze, tak jakby siły działające na

> poduszkę nie były równomierne

Wygląda na to że coś pręży i stąd takie ułożenie poduchy.

Czy w obu występuje to samo ?

> jednak nie udało jej się wymienić ze względu na

> uszkodzenie gwintu na tłoczysku amortyzatora, uniemożliwiające

> wykręcenie nakrętki trzymającej poduszkę MCP

pad.gif nieszczęścia chodzą jednak parami irked.gif

> i tak muszę zmienić amory z przodu - może okaże się że to ich wina?

Oby, za jednym podejściem rozwiązał byś dwa problemy waytogo.gif

Ja dziś odstawiłem autko do mechesa.

Pierdoła jestem i podczas wycinania dolnej śruby łącznika stabilizatora uszkodziłem osłonę przegubu sciana.gif Nie czuję się na siłach wyjmować samemu półoś a że facet weźmie za to 30 zł to nawet gdybym umiał to szkoda czasu przy tej cenie.

Przy okazji meches po swojemu ma wymaca co mi stuka.

Jeśli niczego nie wykryje to wymienię jeszcze raz poduszki, a co zlosnik.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

>> widać że poduszka MCP wyślizgała aż mocowanie podczas gdy w

>> innym miejscu nie siada dobrze, tak jakby siły działające na

>> poduszkę nie były równomierne

> Wygląda na to że coś pręży i stąd takie ułożenie poduchy.

> Czy w obu występuje to samo ?

na 99%, w obu są takie same stuki, wnioskuję że tak, jednak po tym jak nie dało się wymienić poduszki z jednej strony, nie rozbieraliśmy już drugiej,

>> jednak nie udało jej się wymienić ze względu na

>> uszkodzenie gwintu na tłoczysku amortyzatora, uniemożliwiające

>> wykręcenie nakrętki trzymającej poduszkę MCP

> nieszczęścia chodzą jednak parami

fakt,

>> i tak muszę zmienić amory z przodu - może okaże się że to ich wina?

> Oby, za jednym podejściem rozwiązał byś dwa problemy

> Przy okazji meches po swojemu ma wymaca co mi stuka.

> Jeśli niczego nie wykryje to wymienię jeszcze raz poduszki, a co

ja u siebie jestem pewny że to te poduszki, niemniej nie mam koncepcji skuteczne rozwiązanie tego problemu,

brat

Napisano

To kiedy wymiana amorków ?

> ja u siebie jestem pewny że to te poduszki,

Ja w sumie chyba też a jak tylko meches zamelduje że autko gotowe to zapytam co wymacał i Ci napiszę.

Już siedzę jak na szpilkach hehe.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

> To kiedy wymiana amorków ?

jeżeli pogoda dopisze to koło środy jadę w tatry słowackie pochodzić parę dni, no i czekam na przelew z firmy, więc pewnie w kolejnym tygodniu, tyle że tym razem zamontuję Delphi skoro i tak robią dla GM na pierwszy montaż wink.gif

> Ja w sumie chyba też a jak tylko meches zamelduje że autko gotowe to

> zapytam co wymacał i Ci napiszę.

> Już siedzę jak na szpilkach

nie wiem czy coś wyczuje, u mnie stuka mimo iż mechanicy twierdzą że luzów brak - ustępuje po zmianie tych mocowań,

brat

EDIT: kupiłem te mocowania Lemfoerder i oczywiście jest znaczek lemfordera ale też numery GM - tyle że już bez znaczku GM, wygląda na to że produkuje je jeden producent tylko tłoczy różne logo, jednocześnie pozostawiając numery części GM,

Napisano

> więc pewnie w kolejnym tygodniu, tyle że tym razem zamontuję Delphi skoro i tak robią

> dla GM na pierwszy montaż

I znów będę musiał czekać i czekać hehe.gif na wyniki zamiany.

> nie wiem czy coś wyczuje, u mnie stuka mimo iż mechanicy twierdzą że

> luzów brak

Mam dokładnie to samo. Szarpak nic nie wykrył, organolepytka wykryła luzy na łączniku ( wymieniony) a jak waliło tak wali.

kupiłem te mocowania Lemfoerder

Ile za sztukę ? Ja płaciłem po 35 zł. Po 10 zł dałem za łożysko ale nie włożyłem bo mi złe sprzedali, za duże.

Niestety nie pamiętam jakie były oznaczenia na tych gumach frown.gif.

Napisano
  • Autor

> I znów będę musiał czekać i czekać na wyniki zamiany.

no niestety wink.gif

> Mam dokładnie to samo. Szarpak nic nie wykrył, organolepytka wykryła

> luzy na łączniku ( wymieniony) a jak waliło tak wali.

> kupiłem te mocowania Lemfoerder

> Ile za sztukę ? Ja płaciłem po 35 zł.

tanio jakoś jak za Lemfordera, w hurcie ich cena jest powyżej 50zł/szt

brat

Napisano

> no niestety

cholera noooo wink.gif

> tanio jakoś jak za Lemfordera,

nie wiem czy mam tego Lemfodera niewiem.gif

> 50zł/szt

hmm.gif , wygląda na to że kupiłem jakieś takieś badziewie.

Meches nie dzwoni frown.gif, na robocie skupić się nie mogę hehe.gif.

Napisano

> Meches nie dzwoni , na robocie skupić się nie mogę .

Autko odebrałem smile.gif. Osłona przegubu wymieniona i na tym koniec nowinek.

Nie rozmawiałem z mechanikiem bo go nie było. Jego żona powiedziała tylko że przyczyn stukania nie dało się ustalić niewiem.gif

Jutro podjadę i może dowiem się coś więcej już od majstra a póki co powiedziano mi aby się udał na inny szarpak.

Napisano
  • Autor

> Autko odebrałem . Osłona przegubu wymieniona i na tym koniec

> nowinek.

> Nie rozmawiałem z mechanikiem bo go nie było. Jego żona powiedziała

> tylko że przyczyn stukania nie dało się ustalić

nic nowego :/

> Jutro podjadę i może dowiem się coś więcej już od majstra a póki co

> powiedziano mi aby się udał na inny szarpak.

wątpliwe, nie wiem jak jest u Ciebie ale u mnie to wychodzi podczas jazdy po kostce brukowej [granitowej a nie betonowej] powoli - prędkości rzędu 10...20...30km/h, przy dojeżdżaniu do świateł z lekką tarką, itp, żeby to wybadać trzeba by mieć takie urządzenie jak do badania amortyzatorów ale z regulowaną częstotliwością wywoływanych drgań i regulowaną amplitudą, wydaje się że sama amplituda potrzebna jest niewielka przy jednocześnie niewielkiej częstotliwości,

brat

PS myślę jeszcze o rozpórce kolumn MCP ale raz że nie chcę wiercić po nadwoziu, a dwa - aby taka rozpórka cokolwiek dawała musi być sztywna, a te tanie polerowane aluminiowe mają jedynie funkcje "wizualne", porządna stalowa to koszt >400zł, przykład tutaj

Napisano

> u mnie to wychodzi podczas jazdy po kostce brukowej [granitowej a nie betonowej] powoli -

> prędkości rzędu 10...20...30km/h, przy dojeżdżaniu do świateł z lekką tarką, itp,

Joo, zgadza się ok.gif

Ostatnie 200m drogi do domu jadę po zwykłej ubitej ziemi. Krótkich i płytkich dołków jest tu od cholery które pokonuję z prędkością 20-30km/h i w czasie tej jazdy najbardziej zawiesznie się odzywa.

Chyba już dojrzałem do kupna i wymiany tych poduszek bo te stukania zaczynam czuć przez karoserię( a może jestem przewrażliwiony hehe.gif)

pzdr

Napisano

> Ostatnie 200m drogi do domu jadę po zwykłej ubitej ziemi.

> Chyba już dojrzałem do kupna i wymiany tych poduszek

Eeeetam... Przeprowadź się... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> Eeeetam...

wiesz Wodzu wink.gif jak taka droga potrafi wyglądać po jesiennych opadach i wiosennych roztopach zlosnik.gif

Drivt błotny jak marzenie hehe.gif

Ciężki sprzęt który nam kanalizację robi też swoje dokłada do stanu tej drogi.

Przeprowadź się...

Się już dokonało 9 lat temu 893goodvibes.gif. I do miasta już nie wrócę .

Własny Domek, Gaaraaażżż lizak.gif

> Pozdroofka

20.GIF

w Inter Carsie u mnie mają te gumy po 82 zł/szt.

Najpóźniej w piątek kupuję i wymieniam yay.gif

Napisano

> w Inter Carsie u mnie mają te gumy po 82 zł/szt.

To jednak trochę taniej niż nowy dom... smile.gif

> Najpóźniej w piątek kupuję i wymieniam

Jakieś fotexy będą? Nie musi być manual, ot tak, coby ludzie zobaczyli.

Pozdroofka

Napisano

> To jednak trochę taniej niż nowy dom...

Jooo ok.gif

> Jakieś fotexy będą? Nie musi być manual, ot tak, coby ludzie

> zobaczyli.

Już mam z poprzedniej wymiany ale w domku .

Zrobię nową serię, krok po kroku co i jak waytogo.gif

Napisano

Właśnie skończyłem wymieniać te gumy. Kupiłem Lemforder'y. Na tych starych jest napis Germany a na nowych tylko numer, nic więcej.

Walczyłem równo dwie godziny ale o tym czy było warto przekonam się jutro. Dziś już nie chciało mi się zrobić jazdy próbnej.

Gniazda w których siedzą ten gumaczki nie są wytarte. Wysokość starych i nowych taka sama. Porobiłem trochę fotek na pamiątkę smile.gif

pzdr

Napisano

Jednak nie tędy droga. Owszem po wymianie gum autko trochę ucichło ale tylko trochę.

Nadal słyszę ( i czuję)głuche stukanie i nawet jakby głośniejsze niż poprzednio.

Idę więc dalej i szykuję się do wymiany tulei wahacza.

Na oko nie wygląda to na skomplikowany zabieg ale zapytam :

Czy łatwo jest wyjąć tuleje z wahacza ? ? ?

pzdr

Napisano

Jeśli masz nawet najprostszy ściągacz to nie.

Napisano
  • Autor

> Jednak nie tędy droga. Owszem po wymianie gum autko trochę ucichło

> ale tylko trochę.

> Nadal słyszę ( i czuję)głuche stukanie i nawet jakby głośniejsze niż

> poprzednio.

zatem u Ciebie jest coś innego, u mnie dwukrotnie wymieniane były te gumy i skutkowało, w tym tygodniu ustawiam się na wymianę amortyzatorów z tymi mocowaniami,

> Czy łatwo jest wyjąć tuleje z wahacza ? ? ?

za "moich czasów" pracy w serwisie nigdy nie wymieniali mechanicy tulei w A-G, ale tak jak pisze Orochimaru, nie powinno być problemu,

brat

Napisano

> zatem u Ciebie jest coś innego

No niestety crazy.gif

> za "moich czasów" pracy w serwisie nigdy nie wymieniali mechanicy

> tulei w A-G,

Bo ? hmm.gif Czyżby była takie trwałe smile.gif

>ale tak jak pisze Orochimaru, nie powinno być problemu,

OK! Dzięki.

Do piątku załatwię ściągacz, może dwa smile.gif i zacznę walkę.

Dziś będę miał te tuleje więc sobie pooglądam i pokombinuję jak toto najlepiej wyciągać smile.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

> Bo ? Czyżby była takie trwałe

dokładnie, nawet auta z przebiegiem 300kkm po naszych 'drogach' tuleje w wahaczach miały OK,

brat

Napisano

> dokładnie, nawet auta z przebiegiem 300kkm po naszych 'drogach'

> tuleje w wahaczach miały OK,

No i jestem w kropce crazy.gif bo nie wiem co teraz zrobić.

Sąsiad twierdzi że to właśnie tuleje walą. Miał Vectrę i w niej wymieniał te tuleje. Teraz walczy z Pasatem bo też te tuleje poszły.

Moje autko śmiga w kraju siódmy rok a ostatnie dwa lata po fatalnej nawierzchni pełnej dziur i wyrw bo nam kanalizację kładą. Tak ja wcześniej pisałem w listopadzie wymieniałem gumy amorków bo mi meches pokazał jakie mają luzy. Stukanie ucichło ale powróciło znów latem. Resztę historii już nasz.

Podczas wymiany łączników stabilizatora szarpałem troszkę stabilizatorem ale luzów nie wykryłem.

Prócz wymiany tulei wahacza już nie mam więcej pomysłów co może stukać niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> No i jestem w kropce bo nie wiem co teraz zrobić.

> Sąsiad twierdzi że to właśnie tuleje walą. Miał Vectrę i w niej

> wymieniał te tuleje. Teraz walczy z Pasatem bo też te tuleje

> poszły.

jest to jakiś pomysł ale nie opierałbym się na opiniach dotyczących innych aut, w V-B z tyłu są 4 małe tuleje wahliwe które lecą dość często [mniej więcej co 60kkm, też z tyłu dwie duże w podłodze które lecą co jakieś 100-120kkm] z przodu natomiast tuleje muszą mieć chyba z 0,5Mkm żeby się rozleciały, [mam w rodzinie V-B od nowości i może miesiąc temu przy przebiegu 240kkm było wymienione niemal wszystko co się dało w zawieszeniu, tuleje wahaczy zostały stare i są dalej OK, obecnie zawieszenie pracuje jak w nowym aucie]

poza tym IMHO tuleje jest dość łatwo wyłapać bo jak pojedziesz na szarpaki to one akurat dość jasno pokażą czy wahacz pracuje w granicach normy czy coś się wybiło,

> Moje autko śmiga w kraju siódmy rok a ostatnie dwa lata po fatalnej

> nawierzchni pełnej dziur i wyrw bo nam kanalizację kładą. Tak

> ja wcześniej pisałem w listopadzie wymieniałem gumy amorków bo

> mi meches pokazał jakie mają luzy. Stukanie ucichło ale

> powróciło znów latem.

cóż, możesz zaryzykować i wymienić, koszt ZTCW jest chyba dość rozsądny,

jest jeszcze pytanie czy np drążki kierownicze lub końcówka drążka nie stuka, ew. przekładnia kierownicza, u mnie było kiedyś podejrzenie stukania właśnie przekładni ale okazało się że to wspomniane mocowania MCP, dlatego teraz już znam ten dźwięk i wiem że to one,

należałoby także sprawdzić bo być może hałasuje łącznik przekładni kierowniczej [pomiędzy kolumną a przekładnią kierowniczą], u mnie ma luz ale to nie on jest powodem takich hałasów,

natomiast drążki kierownicze czy końcówki kiedy pracowałem były - poza łącznikami stab. - najczęściej wymienianymi elementami zawieszenia A-G,

brat

Napisano

> jest to jakiś pomysł ale nie opierałbym się na opiniach dotyczących

> innych aut,

ot tak dyskutuję prawie codziennie z sąsiadem który przy autach sporo sam robi i zbieram opinie.

> poza tym IMHO tuleje jest dość łatwo wyłapać bo jak pojedziesz na

> szarpaki to one akurat dość jasno pokażą

Szarpak nic nie wykazał, wszystko sztywno siedzi.

Dopiero jak pan zlazł do kanału to ręcznie tylko wymacał luz na jednym łączniku stabilizatora.

> cóż, możesz zaryzykować i wymienić, koszt ZTCW jest chyba dość rozsądny,

jakieś 120 zł za komplety tych tulei i trochę czasu przed garażem smile.gif

> jest jeszcze pytanie czy np drążki kierownicze lub końcówka drążka

> nie stuka,

było obmacywane przez dwóch różnych mechesów

> ew. przekładnia kierownicza, u mnie było kiedyś

Rozwiń temat. Gdzie i jak sprawdzić ?

I pooooszłoooo, kolega właśnie kupuje mi te tuleje smile.gif

Napisano
  • Autor

> Szarpak nic nie wykazał, wszystko sztywno siedzi.

> Dopiero jak pan zlazł do kanału to ręcznie tylko wymacał luz na

> jednym łączniku stabilizatora.

hmm przecież szarpaki bez faceta w kanale nie mają nic prawa pokazać, dopiero jak one działają i sprawdza się ręcznie wszystko jest coś w stanie powiedzieć,

> Rozwiń temat. Gdzie i jak sprawdzić ?

samo stukanie przekładni nie wiem jak wyłapać,

u mnie właśnie na SKP na tym teście do amortyzatorów waliło wiec diagnosta stwierdził że przekładnia, tymczasem wymiana mocowań MCP zlikwidowała stuki, więc diagnosta się mylił,

brat

Napisano

> hmm przecież szarpaki bez faceta w kanale nie mają nic prawa pokazać,

Źle się wyraziłem. Facet siedział pod autem. Kazał mi skręcać koła lewo/prawo, trzymać mocno kierownicę oraz wciskać hamulec.

Wczoraj próbowałem odkręcić wahacz od piasty. Chciałem sam się przekonać czy jak będzie zamocowany tylko na tulejach to wyczuję jakiś luz.

Walkę przegrałem bo źle się do tego zabrałem. Zamiast rozłączyć sworzeń od piasty ja odkręciłem śruby sworznia od wahacza. Nakrętki jakoś poszły ale śrub się nie dało wyciągnąć bo o sworzeń je skutecznie blokuje.

Może dziś dam radę.

pzdr

Napisano

Odgrzewam kotleta bo wreszcie ustaliłem przyczynę tego upierdliwego stukania yay.gif

Pojechałem do innego zakładu na szarpak i cierpliwie przeczekałem standartowe sprawdzanie.

Po tych czynnościach meches podszedł do relingu i zaczął bujać autem.

No i stało się . Głuche stunięcia przy każdym mocnym wychyle auta na bok.

Otóż winowajcą okazało się mocowanie drążka stabilizatora.

Zlazłem pod autko facet, pokazał mi co i jak.

Drążek ma ze 2 mm luzu.Sam sprawdzałem zlosnik.gif

Teraz już tylko kupić niezbędne części i do boju ok.gif

pzdr

Napisano

> Po tych czynnościach meches podszedł do relingu i zaczął bujać autem.

> No i stało się . Głuche stunięcia przy każdym mocnym wychyle auta na

> bok.

tak samo zdiagnozowałem luźne gumy na drążku w VB... koszt z wymianą 50zł

... a wcześniej wymieniłem z tyłu pół zawieszenia crazy.gif

PS. nie mam relingów, ale bujanie było podobne zlosnik.gif

Napisano

> tak samo zdiagnozowałem luźne gumy na drążku w VB... koszt z wymianą

To czemu mi nie powiedziałeś żeby tak szarpać beksa.gif, no czemu rant.gifwink.gif

> 50zł

Jutro będę wiedział ile to mnie będzie kosztować hmm.gif

> ... a wcześniej wymieniłem z tyłu pół zawieszenia

U mnie to było hmm..

łączniki stabilizatorów, po nich wymiana osłony przegubu (efekt uboczny cięcia śruby kątówką) zlosnik.gif

wymiana poduszek amortyzatorów

> PS. nie mam relingów, ale bujanie było podobne

drobna rzecz a jaka pożyteczna cool.gif

Napisano

> To czemu mi nie powiedziałeś żeby tak szarpać , no czemu

a bo w sierpniu pisałeś:

Quote:

Dwa dni temu pojechałem na szarpak aby wykryć co mi się tłucze.

Meches wykrył spory luz na lewym łączniku stabilizatora.

Reszta zawieszenia wypadła wzorowo.


a moje boje z zawieszeniem opisywałem, ale... na kąciku opla ;-)

Napisano

> a bo w sierpniu pisałeś:

> Dwa dni temu pojechałem na szarpak aby wykryć co mi się tłucze.

> Meches wykrył spory luz na lewym łączniku stabilizatora.

> Reszta zawieszenia wypadła wzorowo.

Widocznie ten jeden "drobny"element uszedł jego uwadze angryfire.gif

Nie wiedziałem co obmacał bo w autku musiałem siedzieć .

> a moje boje z zawieszeniem opisywałem, ale... na kąciku opla ;-)

Tam nie zaglądam ale wszystko przede mną smile.gif Może trafi się jakaś Vectra gdy sprzedam moją AII

To właśnie chęć sprzedaży mocno zmobilizowała mnie do zlokalizowania tych stuków.

Jakiegoś "kopa "dostałem i od poniedziałku już szykuję wozik .

Przeprowadziłem drobną renowację tylnego zderzaka (odrobina szpachli i położenie lakieru) odpryski na masce. Teraz zrobię ten drążek a potem wymiana EGR-a. smile.gif

Zaby było śmieszniej to tydzień temu skończyłem renowację stalówek z zimówkami hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Odgrzewam kotleta bo wreszcie ustaliłem przyczynę tego upierdliwego

> stukania

> Pojechałem do innego zakładu na szarpak i cierpliwie przeczekałem

> standartowe sprawdzanie.

> Po tych czynnościach meches podszedł do relingu i zaczął bujać autem.

> No i stało się . Głuche stunięcia przy każdym mocnym wychyle auta na

> bok.

> Otóż winowajcą okazało się mocowanie drążka stabilizatora.

> Zlazłem pod autko facet, pokazał mi co i jak.

> Drążek ma ze 2 mm luzu.Sam sprawdzałem

> Teraz już tylko kupić niezbędne części i do boju

ale jaja yikes.gif

oryginalna guma stabilizatora kosztuje pomiędzy 15 a 20zł a tyle kłopotów, upierdliwa jest jedynie ich wymiana :/

muszę przy okazji roboty z amortyzatorami zaplanowanej na czwartek wymienić również te gumy, tylko ZTCP trzeba popuszczać w dół kołyskę ech,

brat

Napisano

> ale jaja

Niom smile.gif

> kłopotów, upierdliwa jest jedynie ich wymiana :/

No widziałem że dostęp do nich marny. Zwalę koło i spróbuję sam wymienić.

> muszę przy okazji roboty z amortyzatorami zaplanowanej na czwartek

> wymienić również te gumy,

Yeeep ok.gif

Może być jeszcze tak że sam drążek będzie w miejscu styku z gumą wyrobiony ale to się okaże

" w praniu ".

Jak zmienię to zamelduję o efektach cool.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

> Może być jeszcze tak że sam drążek będzie w miejscu styku z gumą

> wyrobiony

to przerabiałem w Fieście, najskuteczniejsze były podkładki z gumy z dętki z ...traktora hahaha.gif

> ale to się okaże

> " w praniu ".

> Jak zmienię to zamelduję o efektach

super ok.gif

brat

Napisano

> to przerabiałem w Fieście, najskuteczniejsze były podkładki z gumy z

> dętki z ...traktora

Noooo kurcze crazy.gifhehe.gif nie mam ani trakotra, ani dętki jedynie kawałek pasa transmisyjnego zlosnik.gif

ale toto chyba za grube jest 270751858-jezyk.gif

> super

Szykuję się na piątek po pracy food.gif.

Może do tego czasu wyrwę od teścia aparat to uwiecznię walkę smile.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

> Noooo kurcze nie mam ani trakotra, ani dętki jedynie kawałek pasa

> transmisyjnego

> ale toto chyba za grube jest

myślę że w przypadku wyrobienia stabilizatora najlepiej jest kupić gumki o mniejszej średnicy niż wynika to z przypisania do konkretnego modelu, OIDP to w A-G występują dwa rodzaje, do 1.2 i większych silników, ale to z pamięci bo nie mam dostępu do EPC, może koledzy wspomogą informacją, gdy jednak to by nie wystarczyło to można zastosować podkładkę z dętki np rowerowej,

w Fordzie jest ten problem że gumy stabilizatora mają włókninę co powoduje że guma się nie wyciera ale drążek a i owszem, w Oplowskich gumy stabilizatora są w całości z gumy niemniej przy większych przebiegach w zależności od modelu potrafią się również wycierać drążki,

> Szykuję się na piątek po pracy .

> Może do tego czasu wyrwę od teścia aparat to uwiecznię walkę

o ile się nic nie zmieni powinienem mieć zdjęcia z wymiany amortyzatorów wraz z mocowaniami MCP, właśnie tych gum drążka stabilizatora i lewej poduszki mocowania silnika,

brat

Napisano

> Oplowskich gumy stabilizatora są w całości z gumy niemniej

O! i to jest luxio wiadomość 893goodvibes.gif

> większych przebiegach w zależności od modelu potrafią się

> również wycierać drążki,

Przebieg mam raczej niewielki więc jest nadzieja że drążki będą nie ruszone smile.gif

> o ile się nic nie zmieni powinienem mieć zdjęcia z wymiany

> amortyzatorów wraz z mocowaniami MCP, właśnie tych gum drążka

> stabilizatora i lewej poduszki mocowania silnika,

No to czekam niecierpliwie na fotorelacjone tuptup.gif

Napisano
  • Autor

> Przebieg mam raczej niewielki więc jest nadzieja że drążki będą nie

> ruszone

ja mam 190kkm i ZTCW nigdy nie były wymieniane więc ich wymiana jest mocno celowa w moim przypadku,

> No to czekam niecierpliwie na fotorelacjone

będzie smile.gif

brat

EDIT:

posprawdzałem i wydaje mi się że stabilizator powinien być o średnicy 18mm, guma OE 0350130 -cena w ASO 15...16zł, gdyby się wytarł to nie ma źle bo będą pasować np z Corsy C 16mm lub nawet z C-C 15mm, ZTCP jednak rzadko sie wymieniało te gumy w A-G więc nie powinien być wypracowany, co innego w V-B - tam można gumy stabilizatora wymieniać i co 20kkm,

Napisano
  • Autor

> No to czekam niecierpliwie na fotorelacjone

operacja dokonana, bez pełnych sukcesów ale o tym później angryfire.gif

wrzucam kilka fotek z operacji wymiany gum stabilizatora, właściwie niewiele trzeba do ich wymiany, klucz płasko-oczkowy 10mm [EDIT: jest śruba torx która powinna dać się odkręcić kluczem sześciokątnym bo tak to zostało u mnie zrobione], podpórka pod stabilizator bądź brecha i ...podnośnik dwukolumnowy - dostęp tam jest tak fatalny że nie wyobrażam sobie wymiany tego np na "żabie"

ale oto fotki,

dostęp jest do nich taki:

282865622-gum_stab1.JPG

zatem do ich wymiany prócz klucza potrzeba ręki na trzech przegubach...

282865622-gum_stab2.JPG

i duuużo cieprliwosci

282865622-gum_stab3.JPG

odkręca się obie śruby, podpiera pręt stabilizatora np o wahacz i wyjmuje gumę, nową najlepiej popsikać silikonowym sprayem i próbować poskładać... i zaczynają sie schody, po założeniu nowej gumy na pręt wygląda to tak:

282865622-gum_stab4.JPG

ponieważ dostęp jest taki że nawet nie bardzo jest jak zrobić dobre zdjęcie to białym kolorem zaznaczyłem odstęp jaki powstaje na gumie po jej założeniu, po zamontowaniu obejmy gumy stabilizatora można złapać tylną śrubę i wówczas powstaje problem aby złapać przednią śrubę /miejsce zaznaczone kolorem czerwonym/

zatem trzeba kombinować i dociskać obejmę jakimś wielkimi szczypcami tak aby wszystko siadło na tyle - by pozwoliło złapać gwint śrubie, zatem operacja nietrudna - jednak niezywkle uciążliwa,

niebawem więcej foto z wymiany amortyzatorów i lewej poduszki silnika /poduszki nad skrzynią/

brat

post-98214-14352504397165_thumb.jpg

Napisano

> niewiele trzeba do ich wymiany, klucz płasko-oczkowy 10mm,

A ja od 17:00 główkuję co tu wykombinować aby nasadką Torx móc to odkręcić hmm.gif.

Nie pomyślałem że można to zwykłym oczkowym pokonać smile.gif

> dwukolumnowy - dostęp tam jest tak fatalny że nie wyobrażam

> sobie wymiany tego np na "żabie"

Aha, czyli popełniłem drugi możliwy błąd hehe.gif. Podniosłem autko właśnie żabą.

> wyjmuje gumę, nową najlepiej popsikać silikonowym sprayem

Czemu ?

> zatem trzeba kombinować i dociskać obejmę jakimś wielkimi szczypcami

Szczypce nastawne podejdą, może 'mors" ?

> niebawem więcej foto z wymiany amortyzatorów i lewej poduszki silnika

> /poduszki nad skrzynią/

tuptup.gif

Ja dziś też próbowałem ale poległem w momencie założenia Torxa. Ni hu hu nie da się tam tryczki wcisnąć.

Kombimowałem z kluczem sześciokątnym zamiast tryczki ale zabrakło mi czasu, znaczy synek spaceru się domagał.

Zeby mi było radośniej to wywlókł Smyk jedną śrubę od koła daleko w trawnik i wciekły 30 minut jej szukałem angryfire.gif

Jutro ,bogatszy o dzisiejszą wiedzą podejmę kolejną próbę ok.gif

Dzięki za foty 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Nie pomyślałem że można to zwykłym oczkowym pokonać

u mnie jest zwykła śruba sześciokątna,

> Aha, czyli popełniłem drugi możliwy błąd . Podniosłem autko właśnie

> żabą.

na żabie będzie trudno bo podnosisz jedną stronę - no chyba że podnosisz cały przód, ale jeżeli Ci się uda to na żabie wymienić to szacunek, dostać się do tych tylnych śrub obejmy tej gumy to makabra - trzeba rękę z kluczem wsadzać między podwozie a kołyskę od tyłu /przynajmniej dziś mechanik tak mi to robił/

> Czemu ?

silikon nie tylko konserwuje ale też ułatwia zdecydowanie montaż, guma dobrze siada na stabilizator jak również obejma na gumę,

inna rzecz że przez silikon nie powinno być również uciążliwego skrzypienia przy przejeżdżaniu przez progi zwalniające,

> Szczypce nastawne podejdą, może 'mors" ?

generalnie coś w rozmiarze XXL

> Jutro ,bogatszy o dzisiejszą wiedzą podejmę kolejną próbę

> Dzięki za foty

nie ma problemu, walcz :-)

brat

Napisano
  • Autor

no i część dalsza dzisiejszej walki, wymiana kolumn MCP wraz z mocowaniami,

czynności:

1) zdjąć koło ...no dobra nie przesadzam,

po demontażu koła możemy się od razu dobierać do MacPhersona i mniej więcej mamy taki oto widok

282866183-dem_mcp1.JPG

na zdjęciu widać odkręcony łącznik stabilizatora /strzałka zielona/, śruby zwrotnicy /kolor różowy/, po ich odkręceniu można wybić śruby, pamiętając by odłączyć przewód czujnika ABSu /kolor żółty/, i odpięciu z uchwytu na amortyzatorze przewodu hamulcowego /kolor niebieski/

282866183-dem_mcp2.JPG

tak jak napisałem - na tym etapie można wybić śruby trzymające MCP ze zwrotnicy bo kolumna trzyma się na górnym mocowaniu który odkręcamy - tutaj trzeba trzymać amortyzator żeby nie wyleciał na posadzkę ;-)

282866183-dem_mcp3.JPG

takim sposobem otrzymujemy esencję operacji czyli MCP

282866183-dem_mcp4.JPG

post-98214-14352504397937_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

i dalej, ściskamy sprężynę ściskaczem

282866274-dem_mcp5.JPG

i odkręcamy nakrętkę mocowania MCP ... wink.gif

282866274-dem_mcp7.JPG

po tej czynności możemy rozebrać MCP na częsci,

składamy

282866274-dem_mcp8.JPG

zakładając osłonę na tłoczysko amortyzatora, zakładamy sprężynę tak aby dobrze siadła w wyprofilowaniu dolnej miski amortyzatora, zakładamy element z łożyskiem

282866274-dem_mcp9.JPG

na to zakładamy górne mocowanie MCP /na foto widać że oprócz znaku Lemfordera są też numery GM.../

282866274-dem_mcp6.JPG

i skręcamy nakrętką 0344986

282866274-dem_mcp10.JPG

teraz można rozluźnić ściskacz sprężyny pilnując jej właściwego ułożenia w gnieździe amortyzatora jak również aby odpowiednio siadło łożysko kolumny z jego mocowaniem,

post-98214-14352504399365_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

teraz składamy wszystko z powrotem

przykręcamy kolumnę MCP od góry "talerzykiem" i nakrętką która w moim przypadku była dołączona do kompletu amortyzatorów

282866392-dem_mcp12.JPG

składamy wszystko pamiętając by umocować przewody ABSu i hamulcowy we właściwy sposób w uchwycie

282866392-dem_mcp11.JPG

tak oto wyglądała walka z macphersonem /a raczej macphersonami/, jutro powinna być relacja z wymiany poduszki L silnika i bonus dla tych którzy prosili mnie o to żeby pokazać co zrobić z chlapaczami przednimi aby przetrwały zimę w stanie nienaruszonym smile.gif

brat

post-98214-14352504399965_thumb.jpg

Napisano

Brat: mogles jeszcze zrobic fotke obu MCP (starego i nowego), na ktorej widac by bylo roznice wysokosci obu mocowan...

Zreszta, na starym MCP wyraznie widac, jak pracowalo w kielichu...

Edit: Brembo Power Disc ?

Pozdrawiam

Napisano

> u mnie jest zwykła śruba sześciokątna,

Kurcze dobrze masz waytogo.gif.

Mimo iż mam torxy to spróbuję oczkowym. Kiedyś odkręcałem jarzmo hamulca tylnego gdzie też są

torxy ale równie dobrze szło oczkowym nr 17 więc mam nadzieję że dopasuję jakiś "zwykły".

> na żabie będzie trudno bo podnosisz jedną stronę - no chyba że

> podnosisz cały przód,

Podniosę cały przód smile.gif

> silikon nie tylko konserwuje ale też ułatwia zdecydowanie montaż,

> guma dobrze siada na stabilizator jak również obejma na gumę,

Aha waytogo.gif

> inna rzecz że przez silikon nie powinno być również uciążliwego

> skrzypienia przy przejeżdżaniu przez progi zwalniające,

Tak sobie myślałem czy nie położyć troszkę smaru grafitowego pod tą gumę.

Teraz mów jak autko zachowuje się po tych wymianach ???

Napisano
  • Autor

> Brat: mogles jeszcze zrobic fotke obu MCP (starego i nowego), na

> ktorej widac by bylo roznice wysokosci obu mocowan...

no i tu jest clou całej historii Tosh, różnic w mocowaniach starym i nowym nie widać i dalej stuka angryfire.gif

> Zreszta, na starym MCP wyraznie widac, jak pracowalo w kielichu...

fotek mam troche ale nie wiem czy serwer by to wytrzymał wink.gif

tu np są dwie starego mocowania i sam nie wiem co sądzić,przedtem wymiana pomagała, tym razem już nie, więc albo kielichy są 'rozwalone' albo przekładnia stuka? ale w takim przypadku przedtem wymiana tych gum by nie pomogła a pomagała :/ sic!

282867161-dem_mcp13.JPG

282867161-dem_mcp14.JPG

> Edit: Brembo Power Disc ?

u mnie w aucie nigdy Brembo nie uświadczysz /szczerze nienawidze tej firmy za ilość nieuznanych reklamacji/, to na aucie to Power Disc od ATE smile.gif

post-98214-14352504402383_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Tak sobie myślałem czy nie położyć troszkę smaru grafitowego pod tą

> gumę.

może być cokolwiek tłustego byleby nie reagowało z gumą,

> Teraz mów jak autko zachowuje się po tych wymianach ???

no właśnie jest lepiej, nie ma takich luzów 'na kierownicy' ale to upierdliwe głuche stukanie pozostało, mechanicy mówią że luzów brak, w zawieszeniu praktycznie wszystko nowe a stuka, mi już ręce opadły

brat

Napisano

> upierdliwe głuche stukanie pozostało,

Dokładnie takie samo ? Nic ciszej nie jest ?

> mechanicy mówią że luzów

Też mi tak mówili i dlatego pojechałem na inną stację bo liczyłem na to że ktoś jakoś po "swojemu"

sprawdzi poszczególne elementy no i udało się.

Mam nadzieję że gdy zmienię te gumki to zawieszenie się uciszy.

> ręce opadły

Znam to pasqdne uczucie, znam crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Dokładnie takie samo ? Nic ciszej nie jest ?

_nic_ ciszej, jakby ktoś walił młotkiem gumowym po przekłdni/amortyzatorach

brak mi słów... irked.gif

brat

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.