Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z akumulatorem

Featured Replies

Napisano

Witam.

Zrobiło się zimno więc zaczęły się problemy. Jakieś 3 tygodnie temu zauważyłem, że mam mało wody w akumulatorze (aku Motorcraft 77Ah z 2002r. w Focusie TDCI). Dolałem wody i jeździłem zadowolony dopóki nie zrobiło się zimno. Z obniżeniem temperatury przyszły kłopoty z odpalaniem, tzn. ciężko pali. W ostatnią sobotę zauważyłem, że wody znowu było mniej niż powinno. Akumulator jest szczelny i nie przecieka, na wierzchu nic się nie zbiera. W niedzielę rano sprawdziłem napięcie - 11,9V przy wyłączonym zapłonie, w czasie odpalania nie spadło poniżej 9V. Podłączyłem aku pod prostownik, po 3 godzinach aku pokazywał 13,3V przy wyłączonym zapłonie. Oczywiście problemy z zapalaniem nie skończyły się. Dzisiaj sprawdziłem napięcie na aku przy wyłączonym zapłonie po dwóch godzinach od powrotu z pracy (samochodem oczywiście wink.gif ) - 12,2V, napięcie ładowania w granicach 14,1 do 14,25V, wody nie brakuje.

Pytanie brzmi - czy to są objawy zasiarczonego akumulatora i jeszcze z nim walczyć czy od razu wymieniać na nowy? Od razu zaznaczę dla czepialskich, że zakup nowego nie jest problemem ale mieć 3,5 stówy w kieszeni a nie mieć to już 7 stów różnicy wink.gif

Pozdrawiam

Napisano

Aku swoje lata ma, jezdzil troche bez wody, przyjdzie zima i autem rano juz nie pojedziesz do pracy wink.gif

Tak, akumulator Ci pada.

Napisano

szkoda twoich nerwów, jak nie kupisz będziesz męczył się całą zimę i potem za rok bedzie to samo.

Kupisz nowy, to bedziesz miał spokój przynajmniej na 5-6 lat

Napisano

> szkoda twoich nerwów, jak nie kupisz będziesz męczył się całą zimę i

> potem za rok bedzie to samo.

> Kupisz nowy, to bedziesz miał spokój przynajmniej na 5-6 lat

ja z Centrą miałem spokój przez całe 3 miesiące od zakupu biglaugh.gif Jestem przekonany, że gdy temperatura spadnie poniżej 0, to nie odpalę, bo gęstość elektrolitu mam na poziomie 1,23-1,25g/cm^3 po pełnym naładowaniu. No ale serwis twierdzi, że akumulator jest sprawny biglaugh.gif

Napisano

Jak dolewasz wody to musisz go naładować w domu wink.gif

Napisano

> Od razu zaznaczę

> dla czepialskich, że zakup nowego nie jest problemem ale mieć

> 3,5 stówy w kieszeni a nie mieć to już 7 stów różnicy

Dopóki daje Ci się walczyć i masz na to czas, to walcz.

Czarny scenariusz wygląda tak, że gdzieś go zgasisz i przy próbie odpalenia moze sie nawet zapłon nie włączyć zlosnik.gif

7 lat to ładny wiek zlosnik.gif

Napisano

> Jak dolewasz wody to musisz go naładować w domu

Dlaczego ?

Napisano

To opiszę moją historię a Ty wyciągniesz wnioski wink.gif

Auto to Vectra B z 2litrowym silnikiem diesla x20dth. Z tego co wiem to nasze auta mają takie same lub bardzo podobne ...ujowe pompy wtryskowe Boscha VPxx. No ale do rzeczy. Pod maską siedzi akumulator oryginalny GM 70Ah 400A DIN z 2002r. Gdy było ciepło silnik po nocnym staniu uruchamiał się bez problemu. Od około miesiąca gdy rano temp spadły poniżej 10stC a nawet poniżej 0stC zaczęły się problemy z rozruchem. Trzeba było kręcić rozruszniukiem 7-8sek i dopiero silnika zapalał. W trakcie kręcenia wyczuwalny był spadek ilości obrotów silnika. Ładowanie aku nic nie dawało bo po 2-3 godzinach niby był naładowany a rano powtórka z rozrywki. Kupiłem nowy aq Gigawatt 74Ah 680A i problemy ustąpiły. Silnika uruchamia się "od strzała".

Napisano

> Dlaczego ?

bo woda nie ma swojej gęstości, jak się wymienia elektrolit to też nie dajesz akumulatora od razu do auta lecz go ładujesz ok. 48h wink.gif

Napisano

> bo woda nie ma swojej gęstości, jak się wymienia elektrolit to też

> nie dajesz akumulatora od razu do auta lecz go ładujesz ok. 48h

Własnie ostatnio dolewałem wody przed zimą i nie wiedziałem tego o czym piszesz, ale dobrze wiedzieć smile.gif

Napisano

Naładuj aku prawidłowo , tzn. prądem 7 A (dokładnie 7,7A) do napięcia około 16V przy podłączonym prostowniku idea.gif.

W moim oryginalnym aku Forda kilka razy uzupełniałem elektrolit , ładowałem sposobem j/w i działa bezawaryjnie już 9 rok ok.gif

Napisano

> Własnie ostatnio dolewałem wody przed zimą i nie wiedziałem tego o

> czym piszesz, ale dobrze wiedzieć

każdy akumulator po zalaniu nową wodą, elektrolitem się ląduję sprawdzając gęstość jak osiąga około 1,28 to jest ok i się go odłącza, zamyka korki i po kilku dniach sprawdza czy akumulator trzyma parametry waytogo.gif

Napisano

> Jak dolewasz wody to musisz go naładować w domu

Fajna bajka. grinser006.gif

Napisano

> bo woda nie ma swojej gęstości, jak się wymienia elektrolit to też

> nie dajesz akumulatora od razu do auta lecz go ładujesz ok. 48h

No, nie przesadzaj! 8-10 godzin w zupełności wystarczy.

Napisano

> Fajna bajka.

założymy się grinser006.gif

wylej elektrolit z akumulatora, wlej wodę destylowaną i zobaczymy czy odpalisz na drug dzień, polecam a sam się przekonasz waytogo.gif

Napisano

> No, nie przesadzaj! 8-10 godzin w zupełności wystarczy.

jeśli nie mierzyłeś gęstości elektrolitu a tylko napięcie spoczynkowe to owszem,

aby centra plus 44Ah osiągnęła gęstość elektrolitu 1,28 to musiałem ją ładować ponad 40h z gęstości 1,23 czyli prawie kompletnie rozładowanej.

Napisano

> wylej elektrolit z akumulatora, wlej wodę destylowaną i zobaczymy czy

> odpalisz na drug dzień, polecam a sam się przekonasz

a poza tym to wszystko w porządku? ganja.gif

Napisano

> a poza tym to wszystko w porządku?

282971481-1.jpg

oczywiście grinser006.gif

nie wniosłeś nic do tematu grinser006.gif

post-77787-14352504851846_thumb.jpg

Napisano

> oczywiście

> nie wniosłeś nic do tematu

Fakt. Słów mi brakło confused.gif

Zatkało mnie, bo to jakbyś komuś zaproponował wylanie benzyny z baku, zalanie wodą i poprosił o odpalenie auta. grinser006.gif

A poważnie.

1. Po co się dolewa elektrolitu do akumulatora?

2. Czemu po dolaniu wody do akumulatora trzeba go ładować w domu?

Odpowiedz proszę.

Napisano

> założymy się

> wylej elektrolit z akumulatora, wlej wodę destylowaną i zobaczymy czy

> odpalisz na drug dzień, polecam a sam się przekonasz

Napisz coś rozsądnego w tym temacie. yikes.gif

Akumulator jest zalany "czymś"co się nazywa elektrolit/mam nadzieję,że znasz jego skład/.W czasie pracy ww z elektrolitu odparowuje woda,którą należy dolewać.Po jakie licho po dolaniu wody akumulator nosić do domu?

Napisano

>Po jakie licho po dolaniu wody akumulator nosić do domu?

Może być w garażu, miał na myśli żeby go naładować do pełna, prostownikiem do osiągnięcia napięcia na ogniwo 2,7V.

W aucie aku w tym stanie nigdy nie naładuje się przyzwoicie i elektrolit nie zbliży się do gęstości nominalnej, chociaż tak stary pewnie już część siary zostaje na zawsze na elektrodach.

Napisano

> A poważnie.

> 1. Po co się dolewa elektrolitu do akumulatora?

przeczytaj instrukcje obsługi, akumulator bezobsługowy to taki, którego raz na 3 miesiące się otwiera i sprawdza stan elektrolitu (czasem odparowuje)

> 2. Czemu po dolaniu wody do akumulatora trzeba go ładować w domu?

niekoniecznie w domu, może być w garażu ale musi być ładowany prostownikiem, bo nikt nie jeździ autem 40h ciągle icon_rolleyes.gif

> Odpowiedz proszę.

proszę bardzo 20.GIF

Napisano

> Napisz coś rozsądnego w tym temacie.

> Akumulator jest zalany "czymś"co się nazywa elektrolit/mam

> nadzieję,że znasz jego skład/.W czasie pracy ww z elektrolitu

> odparowuje woda,którą należy dolewać.Po jakie licho po dolaniu

> wody akumulator nosić do domu?

nie doładujesz akumulatora alternatorem jakbyś to zrobił prostownikiem czyli około 40h ciągłej jazdy 20.GIF

Napisano

> przeczytaj instrukcje obsługi, akumulator bezobsługowy to taki,

> którego raz na 3 miesiące się otwiera i sprawdza stan

> elektrolitu (czasem odparowuje)

To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Przeczytaj je raz jeszcze.

Zostawmy w spokoju typ akumulatora.

> niekoniecznie w domu, może być w garażu ale musi być ładowany

> prostownikiem, bo nikt nie jeździ autem 40h ciągle

Pytanie dodatkowe.

Dlaczego akumulator musi być ładowany prostownikiem, a nie wystarcza mu ładowanie w aucie?

Napisano

> Dlaczego akumulator musi być ładowany prostownikiem, a nie wystarcza

> mu ładowanie w aucie?

bo nie jeździsz 40-50h autem aby go doładować jak to zrobisz w garażu pad.gif

najpierw sprawdź a później pisz, proszę Cię bardzo icon_rolleyes.gif

Napisano

> bo nie jeździsz 40-50h autem aby go doładować jak to zrobisz w garażu

> najpierw sprawdź a później pisz, proszę Cię bardzo

Ja sprawdzałem.

A przypadkiem nie wiesz jaki jest prąd ładowania alternatora?

Napisano

> A przypadkiem nie wiesz jaki jest prąd ładowania alternatora?

trzeba po prostu zmierzyć na zapalonym aucie jaki jest prąd ładowanie i po problemie wink.gif

wszystko zależy od alternator waytogo.gifa

Napisano

> trzeba po prostu zmierzyć na zapalonym aucie jaki jest prąd ładowanie

> i po problemie

> wszystko zależy od alternator a

Albo trzeba mieć dobry amperomierz (który wyrzyma moment rozruchu), albo dobry rezystor na pomiar "napięciowy" zlosnik.gif

Da się to zrobić w warunkach domowych?

Napisano

> Albo trzeba mieć dobry amperomierz (który wyrzyma moment rozruchu),

> albo dobry rezystor na pomiar "napięciowy"

ale jak się nie mylę to da się odpiąć akumulator na pracującym silniku, bo tak naprawdę akumulator w aucie jest tylko do odpalania auta potrzebny i do niczego innego wink.gif

> Da się to zrobić w warunkach domowych?

trzeba by mieć porządny amperomierz co wytrzyma około 180A rozruchu i podpiąć go dobrymi kablami, bo mi raz się kable usmażyły od miernika jak załączałem sam alarm rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

kable się przepaliły przy żabkach a poszło tylko 14A jak się zamykały wszystkie drzwi na raz rotfl.gif

Napisano

> ale jak się nie mylę to da się odpiąć akumulator na pracującym

> silniku, bo tak naprawdę akumulator w aucie jest tylko do

> odpalania auta potrzebny i do niczego innego

W praktyce ktoś to ćwiczył? zlosnik.gif

Napisano

> W praktyce ktoś to ćwiczył?

nie wiem czy czasem kumple w technikum nie podmieniali akumulatorów jak jednemu padł pod szkołą hmm.gif

tzn. przekładka 1 odpalenie, odpięcie i założenie starego aby się ładował hmm.gif

ale z drugiej strony podpinamy 2 akumulatory do siebie na kablach i je ściągamy je z klem więc to będzie to samo waytogo.gif

Napisano

> Jak dolewasz wody to musisz go naładować w domu

jeśli auto odpala i zrobisz 50-100km trasy to się tak samo doładuje, aku w aucie też jest ładowane więc ta operacja nie wymaga domu i prostownika.

Druga sprawa wszystko zależy od ubytku jaki trzeba uzupełnić.

Napisano

> W praktyce ktoś to ćwiczył?

tak, operacja skuteczna i działa.

Trzeba tylko uważać żeby nie zrobić zwarcia na przewodach.

E: aku pełni jeszcze rolę stabilizującą w układzie

Napisano

> bo nie jeździsz 40-50h autem aby go doładować jak to zrobisz w garażu

> najpierw sprawdź a później pisz, proszę Cię bardzo

skąd ty wziąłeś te 40 godzin? poprzyj to jakimis dowodami, obliczeniami bo dla mnie ta wartosć jest z księżyca wzięta.

a i sam pomysł ładowania aq po dolaniu wody jest dla mnie dziwny, zeby nie powiedziec bezsensowny. pokaż mi prosze taka instrukcję u któregokolwiek z producentów aq. czekam cierpliwie cool.gif

Napisano

> skąd ty wziąłeś te 40 godzin?

Daj sobie spokój. Koleś jest "biegły" w temacie KLINEN >>>

Napisano

> Daj sobie spokój. Koleś jest "biegły" w temacie KLINEN >>

No ale trzeba tę jego "biegłość" wyjawić na światło dzienne, bo jeszcze ktoś mniej obeznany w temacie będzie skłonny mu uwierzyć icon_eek.gif

Napisano

> No ale trzeba tę jego "biegłość" wyjawić na światło dzienne, bo

> jeszcze ktoś mniej obeznany w temacie będzie skłonny mu uwierzyć

Racja. Stąd były moje pierwsze pytania.

Stary już jestem i może się w międzyczasie fizyka i elektrotechnika zmieniła... wink.gif

Napisano

> Daj sobie spokój. Koleś jest "biegły" w temacie KLINEN >>

rotfl.gifrotfl.gif

Napisano

>zrobisz 50-100km trasy to się tak samo doładuje,

> aku w aucie też jest ładowane więc ta operacja nie wymaga domu i prostownika.

Masz rację doładuje się, ale nie naładuje do pełna.

Napisano

> W praktyce ktoś to ćwiczył?

Tak, przećwiczyłem to w praktyce. Amperomierz cęgowy DC.

Fiat Punto - bieg jałowy + światła mijania prąd ładowania ok. 2A.

Fiat Stilo - j.w. 2,5A.

Fiat Uno - j.w. aku. nie jest ładowany pobór prądu z niego ok. 3A.

Dodanie gazu przy testach (oprócz UNO) powoduje chwilowy wzrost prądu i następnie stabilizacja na poziomie poboru przy biegu jałowym (działanie regulatora napięcia), po dalszych kilku minutach prąd spada do ok. 1,5A.

Wnioski im bardziej będzie aku wyładowane tym będzie większy prąd ładowania z alternatora (ograniczony reg. nap.). Przy naładowanym akumulatorze prąd będzie minimalny taki aby nie "wygotować" elektrolitu.

Napisano

dodam jeszcze, ze jak aq jest bardzo wyczerpany, to prąd potrafi przekraczać 20A. Oczywiście nie na długo, ale pierwsze minuty po odpaleniu taki jest

Napisano

> Masz rację doładuje się, ale nie naładuje do pełna.

a jak długo aku po przyniesieniu, w pełni naładowanego z prostownika, utrzymuje takie idealne parametry podczas eksploatacji ?

Napisano

> a jak długo aku po przyniesieniu, w pełni naładowanego z prostownika,

> utrzymuje takie idealne parametry podczas eksploatacji ?

Bardzo prosto można to sprawdzić, wystarczy "odpalać" auto przy włączonym radiu. Jeżeli przy porannym rozruchu radio wyłączy się to oznacza duży spadek napięcia na akumulatorze - utratę pojemności. Z własnego doświadczenia powiem, ze jeżeli przy dobowych dodatnich temperaturach radyjko się wyłączało, to zimą czekał mnie zakup nowego akumulatora (zawsze).

Podczas mrozów nie należy sugerować się radiem (wiadomo każdy aku. traci pojemność, moc rozruchową).

Napisano

> Bardzo prosto można to sprawdzić, wystarczy "odpalać" auto przy

> włączonym radiu. Jeżeli przy porannym rozruchu radio wyłączy się

> to oznacza duży spadek napięcia na akumulatorze - utratę

> pojemności.

Świetnie tylko są samochody w których w trakcie pracy rozrusznika radio jest automatycznie odłączane na 2-3 sekundy....

Napisano

U mnie od nowości radio wyłącza się podczas rozruchu, a światła przygasają. Ta metoda nie może być uznana za uniwersalną, wszystko zależy m.in. od pojemności aku w aucie i, jak już ktoś wyżej wspomniał, "ustawień".

Napisano

> Bardzo prosto można to sprawdzić, wystarczy "odpalać" auto przy

> włączonym radiu. Jeżeli przy porannym rozruchu radio wyłączy się

> to oznacza duży spadek napięcia na akumulatorze - utratę

> pojemności. Z własnego doświadczenia powiem, ze jeżeli przy

> dobowych dodatnich temperaturach radyjko się wyłączało, to zimą

> czekał mnie zakup nowego akumulatora (zawsze).

> Podczas mrozów nie należy sugerować się radiem (wiadomo każdy aku.

> traci pojemność, moc rozruchową).

ekstremalnie marny sposób, a powody już Ci podali. Tak samo jak niektóre auta, a w zasadzie sterowniki, odcinają klime, światła itp odbiorniki. Nie robią tego ze względu na brak prądu tylko na skoki napięcia jakie przy rozruchu występują.

Druga sprawa nie o to pytałem.

Pytanie wyraźnie brzmiało jak długo, w warunkach codziennej eksploatacji, aku ma idealne parametry jak po ładowaniu prostownikiem. Nie unikaj odpowiedzi podając jakieś swoje teorie.

Napisano

> Pytanie wyraźnie brzmiało jak długo, w warunkach codziennej

> eksploatacji, aku ma idealne parametry jak po ładowaniu

> prostownikiem. Nie unikaj odpowiedzi podając jakieś swoje

> teorie.

Nie mam wyjścia muszę podać Ci dokładną odpowiedź smile.gif

Nie wiem, nigdy nie mierzyłem.

Jednak mogę Ci podpowiedzieć jak to zrobić:

1) Oscyloskopem dwukanałowym - jeden kanał pomiar napięcia, drugi pomiar prądu.

2) Inne przyrządy pomiarowe z zapisem prądu i napięcia z czasem próbkowania powiedzmy 100 ms.

Idea jest taka aby mierzyć rezystancję wewnętrzną akumulatora.

Uwaga:

Rezystancja akumulatora nie jest wartością stałą, zależy od stanu jego naładowania, temperatury elektrolitu oraz pojemności znamionowej.

Napisano

> a jak długo aku po przyniesieniu, w pełni naładowanego z prostownika,

> utrzymuje takie idealne parametry podczas eksploatacji ?

Idealnych nigdy nie utrzyma, bo niby dlaczego miałby. Tylko dłużej jest w przyzwoitym stanie ponieważ prostownikiem starałeś się naładować go do pełna jak wynika z konstrukcji aku ołowiowo-kwasowych do przynajmniej 2,7V na ogniwo. Żeby wiedzieć w jakim stanie mam aku ładuję go do pełna i rozładowuję prądem 20 godz. do 10,2V i tak dwa cykle, wtedy widzę jaką ma pojemność i został porządnie "odsiarczony". Jak zrobię to w listopadzie zimę będę miał spokojną, a aku ma 5 lat.

Napisano

> Idealnych nigdy nie utrzyma, bo niby dlaczego miałby.

dziękuje, właśnie do tego zmierzałem stwierdzając że doładowywanie aku w domu, po niewielkim uzupełnieniu wody w celach jest bezzasadne.

> Tylko dłużej

> jest w przyzwoitym stanie ponieważ prostownikiem starałeś się

> naładować go do pełna jak wynika z konstrukcji aku

> ołowiowo-kwasowych do przynajmniej 2,7V na ogniwo. Żeby wiedzieć

> w jakim stanie mam aku ładuję go do pełna i rozładowuję prądem

> 20 godz. do 10,2V i tak dwa cykle, wtedy widzę jaką ma pojemność

> i został porządnie "odsiarczony". Jak zrobię to w listopadzie

> zimę będę miał spokojną, a aku ma 5 lat.

nigdy nie wykonałem żadnej z powyższych czynności.

Aku odkąd trafił do auta nie był nigdzie zabierany, a w międzyczasie padł altek (kilka jazd bez ładowania w zimie i 2tyg urlopu)

Pacjent 6letnia Centra futura.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.