Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Robi mi się miękki...

Featured Replies

Napisano

...pedał hamulca po naciśnięciu.

Co to może być? Zapowietrzony?

Wycieków nie widać choć w ta pogodę i przy tej wilgoci mogłem coś przegapić skuteczność hamowania w normie.

Napisano

> ...pedał hamulca po naciśnięciu.

Kiedy wymieniałeś płyn hamulcowy...?

Może juz najwyższy czas - 40 kkm lub co dwa lata....

Napisano
  • Autor

> Kiedy wymieniałeś płyn hamulcowy...?

> Może juz najwyższy czas - 40 kkm lub co dwa lata....

W sumie jeszcze nie zmieniałem odkąd auto kupiłem a nawet gdybym kupił ze świeżym to już 40kkm pękło 270751858-jezyk.gif - wstyd sie przyznać

Myślisz że to stary płyn?

Dodam, że objawy pojawiły sie nagle (wcześniej hamował normalnie) po awaryjnym hamowaniu z ok. 140kmh. Zagotował sie płyn czy jak??

Napisano

> Zagotował sie płyn czy jak??

jest tak możliwość - zapowietrzenie raczej nagle bez przyczyny nie występuje

Napisano
  • Autor

> jest tak możliwość - zapowietrzenie raczej nagle bez przyczyny nie

> występuje

No było wsjo ok i po nagłym jednorazowym obciążeniu stauo się...

Napisano

> No było wsjo ok i po nagłym jednorazowym obciążeniu stauo się...

Płyn chłonie wilgoć z otoczenia.

Gdy masz "duże stężenie" wody (powyżej normy) - mogą być objawy jak opisałeś.

Wymień płyn - całość operacji wraz z płynem nie powinna przekroczyć 80 pln - nie zaszkodzi, a może pomóc.

Napisano
  • Autor

> Płyn chłonie wilgoć z otoczenia.

> Gdy masz "duże stężenie" wody (powyżej normy) - mogą być objawy jak

> opisałeś.

> Wymień płyn - całość operacji wraz z płynem nie powinna przekroczyć

> 80 pln - nie zaszkodzi, a może pomóc.

Mam cichą nadzieję że to właśnie to a nie kolejny foch auta które ma pół miliona za sobą 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Mam cichą nadzieję że to właśnie to a nie kolejny foch auta które ma

> pół miliona za sobą

No to w takim razie jak najbardziej trzeba wymienić płyn hamulcowy ok.gif Sam płyn to kwestia kilkunastu zł, jeśli chodzi o wymianę to się nie orientuję, bo ja zawsze robię to sam grinser006.gif

Jak się okazuje to wbrew pozorom hamulec może się zrobić miękki nagle, mogłoby się wydawać, że bez przyczyny ok.gif Z resztą nawet jeśli to nie wina płynu (choć myślę, że to on jest za to odpowiedzialny) to i tak warto wymienić waytogo.gif

Napisano

mógł również puścić jeden z uszczelniaczy w pompie hamulcowej i płyn przelewa się do drugiej sekcji

Napisano
  • Autor

> mógł również puścić jeden z uszczelniaczy w pompie hamulcowej i płyn

> przelewa się do drugiej sekcji

na razie jeszcze nie wiem czy to to ale jeśli tak to czy uszczelniacz jest elementem wymiennym? czy cala pompa tylko?

Napisano

> ...pedał hamulca po naciśnięciu.

> Co to może być? Zapowietrzony?

> Wycieków nie widać choć w ta pogodę i przy tej wilgoci mogłem coś

> przegapić skuteczność hamowania w normie.

Mówimy o Uno?

Napisano

> na razie jeszcze nie wiem czy to to ale jeśli tak to czy uszczelniacz

> jest elementem wymiennym? czy cala pompa tylko?

wymiennym, nie wiem co to za auto ale jak nigdzie nie znajdziesz zestawu naprawczego pompy hamulcowej do swojego auta to są sklepy gdzie dobiorą tobie uszczelniacze na podstawie twoich wyjętych z pompy koszt parę zł,natomiast jak zawieziesz im wymontowana pompę do regeneracji to na drugi dzień odbierasz zregenerowaną za 150zł angryfire.gif, zobacz za ile taka pompę musiał byś zapłacić na allegro

Napisano
  • Autor

> Mówimy o Uno?

Laguna z profilu.

Napisano
  • Autor

> wymiennym, nie wiem co to za auto ale jak nigdzie nie znajdziesz

> zestawu naprawczego pompy hamulcowej do swojego auta to są

> sklepy gdzie dobiorą tobie uszczelniacze na podstawie twoich

> wyjętych z pompy koszt parę zł,natomiast jak zawieziesz im

> wymontowana pompę do regeneracji to na drugi dzień odbierasz

> zregenerowaną za 150zł , zobacz za ile taka pompę musiał byś

> zapłacić na allegro

przykładowa aukcja faktycznie cena jest dość niska, choć nie mam pełnego zaufania do części używanych z allegro, dlatergo też pytałem o możliwość wymiany samego uszczelniacza.

Napisano

> przykładowa aukcja faktycznie cena jest dość niska, choć nie mam

> pełnego zaufania do części używanych z allegro, dlatergo też

> pytałem o możliwość wymiany samego uszczelniacza.

ja bym brał tą pompę,cena śmieszna (o ile twoja faktycznie jest przyczyna miękkiego hamulca) i nie bawił się w uszczelniacze ,bo nieraz jest tak ze rozbierzesz pompę i okazuje się ze środek pompy ma już wżery i żadne nowe uszczelniacze już nie pomogą

Napisano
  • Autor

> ja bym brał tą pompę,cena śmieszna (o ile twoja faktycznie jest

> przyczyna miękkiego hamulca) i nie bawił się w uszczelniacze ,bo

> nieraz jest tak ze rozbierzesz pompę i okazuje się ze środek

> pompy ma już wżery i żadne nowe uszczelniacze już nie pomogą

cena nie jest wysoka, tylko pytanie czy to w ogóle pompa jest uszkodzona, tym bardziej że wyżej w wątku pojawiła sie sugestia, że zapoietrzenie układu czy też "zagotowanie" płynu mogą dac podobne objawy, zacząlbym może od tego płynu potem przeszedł do pompy tym bardziej że płyn też już daaawno nie zmieniany (przeze mnie nigdy, poprzedni właściciel podejrzewam też nie zmieniał tuż przed srzedażą...)

Napisano

> Kiedy wymieniałeś płyn hamulcowy...?

> Może juz najwyższy czas - 40 kkm lub co dwa lata....

Przebijam:

120kkm nie wymieniany albo jak kto woli 6 lat i pedał hamulca nie jest miękki. Jest normalny.

Czy to usterka, bo wg. teorii powinienem już leżec w trumnie?

Napisano

> ...pedał hamulca po naciśnięciu.

> Co to może być? Zapowietrzony?

> Wycieków nie widać choć w ta pogodę i przy tej wilgoci mogłem coś

> przegapić skuteczność hamowania w normie.

mam to w swoim espace ...

właśnie wyregulowałem szczeki tylnych hamulców(rozsunąłem je na samo regulatorach) i jest widoczna poprawa , lecz cały tył mam do wymiany (szczek po 3 latach mało zostało a cylinderki się pocą), aha rotfl.gifpompę mam nową , nowe zestawy naprawcze z przodu(gumki oink.gif) , no0we pływaki zacisków przednich , zaciski wypiaskowane , sam naprawiam rotfl.gif

teraz przy wymianie tyłu , lekko "zabielę"(czyli podrównam)bębny na na tokarce...

Napisano

> Przebijam:

> 120kkm nie wymieniany albo jak kto woli 6 lat i pedał hamulca nie

> jest miękki. Jest normalny.

> Czy to usterka, bo wg. teorii powinienem już leżec w trumnie?

Mam auto w którym płyn nie był wymieniany jakieś 7 lat. I nic.

Na łysych oponach też można jeździć. Tylko czy warto? I jak długo się uda?

Napisano

> Przebijam:

> 120kkm nie wymieniany albo jak kto woli 6 lat i pedał hamulca nie

> jest miękki. Jest normalny.

> Czy to usterka, bo wg. teorii powinienem już leżec w trumnie?

jest to możliwe jak będziesz musiał ostro chamowac z dużej prędkości biglaugh.gif

koszt wymiany płytu nie wielki więc czy warto ryzykowac ?

Napisano

> jest to możliwe jak będziesz musiał ostro chamowac z dużej prędkości

> koszt wymiany płytu nie wielki więc czy warto ryzykowac ?

Jedno czy dwa hamowania wytrzyma, ale kilka mocniejszych hamowań pod rząd i można zostać bez hamulców. Miałem taki przypadek.

Napisano

> Czy to usterka, bo wg. teorii powinienem już leżec w trumnie?

W moim odczuciu brak kompletnej świadomości technicznej i skutków tego co może się stać....

Ale ja na szczęście nie odpowiadam za stan umysłowy użytkowników naszych dróg....

Choć z drugiej strony szkoda - pewnie połowa z nich pożegnałaby się z uprawnieniami i pojazdami raz na zawsze.... 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> Mam auto w którym płyn nie był wymieniany jakieś 7 lat. I nic.

> Na łysych oponach też można jeździć. Tylko czy warto? I jak długo się

> uda?

Gra w rosyjską ruletkę... Trzydzieści razy się uda, a jeden raz nie.....

Napisano

> W moim odczuciu brak kompletnej świadomości technicznej i skutków

> tego co może się stać....

> Ale ja na szczęście nie odpowiadam za stan umysłowy użytkowników

> naszych dróg....

> Choć z drugiej strony szkoda - pewnie połowa z nich pożegnałaby się z

> uprawnieniami i pojazdami raz na zawsze....

Przestań pie...ć o świadomości technicznej. Skąd wiesz jak jeżdzę, gdzie napisałem, że delikatnie?

Wydaje mi się ,że właśnie w tym Polacy są najlepsi - w ferowaniu wyroków, zwłaszcza zaocznie.

Sądy niepotrzebne. Osąd społeczny wystarczy...

Wiesz, ch....o się czuję jak na mnie ktoś mówi "per nieświadomy technicznie", a wiesz czemu? Bo ładuję w auto naprawdę duże pieniądze, zarówno w regularne wymiany oleju, filtrów, świec, dobrych jakościowo wycieraczek, nowych opon, klocków hamulcowych z wyższej półki.

Moim grzechem jest wg. Ciebie brak wymiany okresowej płynu hamulcowego, pomimo, iż robię 2000km miesiecznie i nie czuję pogorszenia działania układu hamulcowego. Jeżdzę w trasie, często szybko.

Więc jeżeli zatem mnie nazywasz nieświadomym technicznie, to zatrudnij się w Policji, jedź na patrol do jakiejś wioski i zatrzymuj co drugi samochód. Wtedy zobaczysz, co to znaczy być nieświadomym technicznie, lub mieć w dupie stan samochodu. Podpowiem, że przegnite progi, nierzadko cała podłoga to standard. Wciskając hamulec płyn hamulcowy sika przez przegniłe przewody i zdezelowany tłoczki w zaciskach. Silnik bywa tak zarzygany olejem, że trudno znaleźć blok i skrzynię. Do tego dodajmy, że 30% nie ma badania technicznego, a co piąty OC.

Mam Ci wymieniać dalej, czy może jednak zweryfikujesz swoje poglądy na mój temat?

Napisano

> Przebijam:

> 120kkm nie wymieniany albo jak kto woli 6 lat i pedał hamulca nie

> jest miękki. Jest normalny.

> Czy to usterka, bo wg. teorii powinienem już leżec w trumnie?

Zapraszam w góry...

Napisano

> Przestań pie...ć o świadomości technicznej. Skąd wiesz jak jeżdzę,

> gdzie napisałem, że delikatnie?

Po pierwsze poluzuj sobie kołnierzyk, bo niepotrzebnie się unosisz i ciśnienie Ci się podnosi...

Po drugie - guano mnie obchodzi jak jeździsz - dla mnie możesz nisko latać, mam to w głębokim poważaniu... bylebyś nikogo nie zabił - ze swoim życiem możesz robić co chcesz....

> Wydaje mi się ,że właśnie w tym Polacy są najlepsi - w ferowaniu

> wyroków, zwłaszcza zaocznie.

> Sądy niepotrzebne. Osąd społeczny wystarczy...

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif właśnie potwierdziłeś to, że Polacy są mądrzejsi do wszystkich uczonych na świecie.... hehe.gif Dlaczego? Wyjaśnię Ci to poniżej.... ok.gif

> Wiesz, ch....o się czuję jak na mnie ktoś mówi "per nieświadomy

> technicznie", a wiesz czemu? Bo ładuję w auto naprawdę duże

> pieniądze, zarówno w regularne wymiany oleju, filtrów, świec,

> dobrych jakościowo wycieraczek, nowych opon, klocków hamulcowych

> z wyższej półki.

WOW.....!!!!!

Szacun Kolego, wielki RESPECT.....

Tylko dlaczego okazałeś się w powyższej wypowiedzi hipokrytą...???

Domyślisz się sam czy ma Ci podpowiedzieć...??? smile.gif

> Moim grzechem jest wg. Ciebie brak wymiany okresowej płynu

> hamulcowego, pomimo, iż robię 2000km miesiecznie i nie czuję

> pogorszenia działania układu hamulcowego. Jeżdzę w trasie,

> często szybko.

Teraz odpowiem Ci dlaczego uważam Cię za "mądrzejszego" od wszystkich uczonych i dlaczego jesteś hipokrytą...

Sprawdź sobie pojęcie w internecie "higroskopijność".

Otóż Mój Najmądrzejszy Kolego - płyn hamulcowy jest właśnie higroskopijny...

Zawartość wody w płynie hamulcowym działa na jego niekorzyść, gdyż obniża jego temperaturę wrzenia....

Jak zapewne wiesz (choć mam pewne wątpliwości) tarcie pomiędzy klockami i tarczą hamulcową generuje mnóstwo energii w postaci ciepła...

Jeśli zagotuje Ci się płyn w układzie hamulcowym - powstaną pęcherzyki powietrza, które skuteczność Twojego układu hamulcowego zmniejszą nawet do zera.... dlaczego...? Bo gaz ma dużą ściśliwość, w odróżnieniu do cieczy... I jeśli zajdzie powyższa sytuacja - Twoje wciskanie pedału hamulca podczas hamowania, będziesz mógł sobie w buty wsadzić...... a hamulce nazwać "mało skutecznymi spowalniaczami".... jesli w ogóle zdążysz cokolwiek nazwać....

> Więc jeżeli zatem mnie nazywasz nieświadomym technicznie, to

> zatrudnij się w Policji, jedź na patrol do jakiejś wioski i

> zatrzymuj co drugi samochód. Wtedy zobaczysz, co to znaczy być

> nieświadomym technicznie, lub mieć w dupie stan samochodu.

> Podpowiem, że przegnite progi, nierzadko cała podłoga to

> standard. Wciskając hamulec płyn hamulcowy sika przez przegniłe

> przewody i zdezelowany tłoczki w zaciskach. Silnik bywa tak

> zarzygany olejem, że trudno znaleźć blok i skrzynię. Do tego

> dodajmy, że 30% nie ma badania technicznego, a co piąty OC.

> Mam Ci wymieniać dalej, czy może jednak zweryfikujesz swoje poglądy

> na mój temat?

No i...??? Jaki jest wniosek z Twojej wypowiedzi, bo zupełnie nie rozumiem...???

Ile razy zadzwoniłeś pod 112 widząc samochód, który zostawia za sobą chmurę siwego / czarnego dymu...?

Ile razy dzwoniłeś pod 112 widząc auto robiące 4 ślady i dodatkowo tyle zawieszenie, które było ekstremalnie na "minusie"?

Ile razy dzwoniłeś pod 112 widząc samochód, z którego wyciekają płyny eksploatacyjne...???

Ile razy dzwoniłeś pod 112 widząc samochód, który ma zamontowane allegroksenon i oślepia pół Polski...?

Ty pewnie nigdy.... a ja mam tę satysfakcję, że zadzwoniłem...

Czy pomogło...? Nie wiem - mam czyste sumienie, że staram się "wyplenić" wraki....

Mam również w głębokim poważaniu co sobie pomyślą teraz o mnie użytkownicy forum - swojego postępowania nie zamierzam zmieniać, bo bardzo dobrze się z tym czuję... smile.gif

P.S. A propos Twojego stwierdzenia:

> "Wciskając hamulec płyn hamulcowy sika przez przegniłe

> przewody i zdezelowany tłoczki w zaciskach."

Skorodowane przewody niedługo będą również Twoim problemem.... z powodu nadmiaru wody w płynie hamulcowym..... ale co ja tam wiem, przecież Ty jesteś najmądrzejszy i wiesz zdecydowanie lepiej kiedy należy wymienić płyn hamulcowy - ASO tez na pewno jest w błędzie, pisząc w instrukcji obsługi kiedy wymienić płyn, prawda........ smile.gif

Napisano

> Przebijam:

> 120kkm nie wymieniany albo jak kto woli 6 lat i pedał hamulca nie

> jest miękki. Jest normalny.

> Czy to usterka, bo wg. teorii powinienem już leżec w trumnie?

w sumie szkoda że nie bo, jeszcze możesz się rozmnożyć

Napisano

> Mam Ci wymieniać dalej, czy może jednak zweryfikujesz swoje poglądy

> na mój temat?

Ale jeśli wydajesz tak duże pieniądze na samochód, jego eksploatację, to jaki problem widzisz w wymianie pynu hamulcowego co 2 lata, tak jak zalecają wszyscy producenci aut?

Do niedawna zalecali co rok. To o czymś chyba świadczy?

Przyznaj rację.

Napisano

> Ale jeśli wydajesz tak duże pieniądze na samochód, jego eksploatację,

> to jaki problem widzisz w wymianie pynu hamulcowego co 2 lata,

> tak jak zalecają wszyscy producenci aut?

> Do niedawna zalecali co rok. To o czymś chyba świadczy?

> Przyznaj rację.

Komplet nowych opon - 800 pln.... a koszt wymiany płynu - ok. 60 pln....

Ale najważniejsze to mieć poczucie świadomości, że ma się "sprawne auto".... hehe.gif

BTW - rwIcIk, idąc śladami jego myślenia - zastanawiasz się po co w ogóle wymieniał olej, świece, itp...??? hmm.gif

Przecież silnik pracował dobrze przed wymianą.... rotfl.gif

Napisano

> Komplet nowych opon - 800 pln.... a koszt wymiany płynu - ok. 60

> pln....

> Ale najważniejsze to mieć poczucie świadomości, że ma się "sprawne

> auto"....

> BTW - rwIcIk, idąc śladami jego myślenia - zastanawiasz się po co w

> ogóle wymieniał olej, świece, itp...???

> Przecież silnik pracował dobrze przed wymianą....

Ja nie chcę nikogo atakować, ale czasem po prostu warto posłuchać o doświadczeniach innych.

Napisano

> Ja nie chcę nikogo atakować, ale czasem po prostu warto posłuchać o

> doświadczeniach innych.

To nie są ataki... Po prostu stwierdzenie faktów, które są oczywistą oczywistością... wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.