Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak zakatowac silnik

Featured Replies

Napisano

Siedzę sobie na zajęciach i mi się nudzi. Tak mi do głowy przyszło coś.. Powiedzmy, że jeziemy sobie niemiecka autostrada przez cały kraj i bardzo się nam spieszy. Jeździemy sobie fiatem uno, powiedzmy 1.4 (akurat nie ma to znaczenia) z fabryczny, sprawnym silnikiem. Jeździemy cały czas ile fabryka dała albo i więcej. A co tam.. Mamy kasę na paliwo. Obroty silnika stale ponad 5k. Jakie są szansę, że nie dojedziemy do celu? To tylko takie głupie rozmyślania :E

Napisano

> Siedzę sobie na zajęciach i mi się nudzi. Tak mi do głowy przyszło

> coś.. Powiedzmy, że jeziemy sobie niemiecka autostrada przez

> cały kraj i bardzo się nam spieszy. Jeździemy sobie fiatem uno,

> powiedzmy 1.4 (akurat nie ma to znaczenia) z fabryczny, sprawnym

> silnikiem. Jeździemy cały czas ile fabryka dała albo i więcej. A

> co tam.. Mamy kasę na paliwo. Obroty silnika stale ponad 5k.

> Jakie są szansę, że nie dojedziemy do celu? To tylko takie

> głupie rozmyślania :E

wszystko zalezy od stanu silnika, oleju na jakim jedzie itd. nie ma definicji ze ciśnięcie cały czas zabije silnik (choć na bank mu nie pomoże).

Napisano

> Jakie są szansę, że nie dojedziemy do celu? To tylko takie

> głupie rozmyślania :E

Jeśli jest olej i pompa sprawna, sprawny układ chłodzenia, to szanse na zabicie silnika są nikłe. Może się zdarzyć, że szybciej wyjdzie na jaw jakaś niesprawność (np. UPG)

Napisano

Una 1.4 nie da sie zarżnąć zlosnik.gif tyle co moje nie raz dostanie i nic mu nie jest grinser006.gif Ale moją fundamentalną zasadą jest nie rżnąć na zimno... i jak do tej pory odpukać mlot.gif chodzi jak talala:) a i pamiętać o oliwie żeby była na czas wymieniana... co 10.000 km nówke lać

Napisano

A już myślałem, że chcesz się pozbyć starego silnika i wsadzić jakieś turbo albo może sedici valvole hehe.gifzlosnik.gifok.gif

Myślę, że w ten sposób trudno byłoby zarżnąć silnik, raczej przejechałbyś całe Niemcy i na koniec Europy byś zajechał. Najprostszym sposobem na dokończenie żywota silnika jest ostre pałowanie na zimno oraz brak dbałości o płyny eksploatacyjne (w UT jeszcze prościej 270751858-jezyk.gif). Do tego jeszcze wyreguluj sobie zawory na mniejsze luzy niż powinny być to szybko ci się silnik skończy hehe.gifgrinser006.gif

Napisano

> jeziemy sobie niemiecka autostrada przez

> cały kraj i bardzo się nam spieszy. Jeździemy sobie fiatem uno,

> powiedzmy 1.4 (akurat nie ma to znaczenia) z fabryczny, sprawnym silnikiem. Jeździemy cały czas ile fabryka dała albo i więcej .

no ale to jak: fabryczny silnik i jedziesz WIĘCEJ, niż fabryka przewidziała? hmm.gif jak to chcesz zrealizować? hmm.gif

>A co tam.. Mamy kasę na paliwo. Obroty silnika stale ponad 5k.

> Jakie są szansę, że nie dojedziemy do celu? To tylko takie

> głupie rozmyślania :E

wcale nie głupie: silnik jako maszyna cieplna potrzebuje do pracy paliwa, chłodziwa i smarowania. jeśli tylko mu te rzeczy zapewnisz, to stałe utrzymywanie rpm na poziomie 5k nie zabije silnika, choć - jak koledzy słusznie zauważyli - zbytnio mu też nie pomoże.

jako przykład niech posłuży nam instrukcja opla corsy c 1.2, gdzie fabryka podaje możliwość stałego utrzymywania obrotów na poziomie 6250 rpm, a odcięcie jest tam nastawione na 6500 rpm.

a zresztą w silniku 1.4 (160A1.046) obroty mocy max. to 6000, więc dlaczego z nich nie korzystać - przynajmniej czasami?

jeśli układ chłodzenia lub smarowania nie wyrobi się, wtedy masz szansę na spektakularne zatrzymanie "akcji serca", ale też nie od razu, najpierw powinna wzrosnąć temperatura, być może jakieś dymy biglaugh.gif a później: "wszystko czerwone się nagle zrobiło i lokomotywę rozerdoliło" hehe.gifbiglaugh.gifrotfl.gifzlosnik2.gifswieca.gif

Napisano
  • Autor

> A już myślałem, że chcesz się pozbyć starego silnika i wsadzić jakieś

> turbo albo może sedici valvole

przyszło mi to do głowy zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> no ale to jak: fabryczny silnik i jedziesz WIĘCEJ, niż fabryka

> przewidziała? jak to chcesz zrealizować?

Jak mi fabryka podaje max 160-165 a na budziku mam 185... Uwzględniając zawyżanie licznika o 10 to i tak mam ponad normę zlosnik.gif Dodatkowo jak się zdarzy zapomnieć o V biegu...

> a zresztą w silniku 1.4 (160A1.046) obroty mocy max. to 6000, więc

> dlaczego z nich nie korzystać - przynajmniej czasami?

Korzystam... Ale nie dłużej niż jakieś 50 km bez przerwy zlosnik.gif

A przy ilu jest odcinka?

> "wszystko czerwone się nagle zrobiło i

> lokomotywę rozerdoliło"

rozpi.... hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

Najmocniej silnik jest obciążony mechanicznie i cieplnie przy obrotach maksymalnego momentu obrotowego i przy takich obrotach i momencie obrotowym silnik najłatwiej zepsuć.Wystarczy,że z powodu np.gorszego paliwa wystąpi spalanie stukowe.Przy obrotach mocy maksymalnej moment obrotowy nie jest duży i spalanie stukowe w takich warunkach pracy silnika nie powstaje.

Napisano

> Siedzę sobie na zajęciach i mi się nudzi. Tak mi do głowy przyszło

> coś.. Powiedzmy, że jeziemy sobie niemiecka autostrada przez

> cały kraj i bardzo się nam spieszy. Jeździemy sobie fiatem uno,

> powiedzmy 1.4 (akurat nie ma to znaczenia) z fabryczny, sprawnym

> silnikiem. Jeździemy cały czas ile fabryka dała albo i więcej. A

> co tam.. Mamy kasę na paliwo. Obroty silnika stale ponad 5k.

> Jakie są szansę, że nie dojedziemy do celu? To tylko takie

> głupie rozmyślania :E

A czemu miałby paść? niewiem.gif

Zobacz na silniki używane w rajdach.. Pomyśl jakim obciążeniom są poddawane, jak są wysilone i po jakim czasie są wymieniane lub remontowane.

Poza tym istnieje coś takiego jak odvięcie zapłonu (oczywiście na szprycy zlosnik.gif)

Napisano
  • Autor

> A czemu miałby paść?

Ja nie wiem... Pytam smile.gif

> Zobacz na silniki używane w rajdach.. Pomyśl jakim obciążeniom są

> poddawane, jak są wysilone i po jakim czasie są wymieniane lub

> remontowane.

To chyba nie jest dobry przykład. Gdzieś słyszałem, że silnik zmieniają co wyścig a skrzynię co dwa.

> Poza tym istnieje coś takiego jak odvięcie zapłonu

Wiem co to takiego. I to wszystko załatwia?

(oczywiście na

> szprycy )

Co to znaczy?

Napisano

> Jak mi fabryka podaje max 160-165 a na budziku mam 185...

> Uwzględniając zawyżanie licznika o 10 to i tak mam ponad normę

o 10 - zgoda, ale o 10% a nie o 10km/h i to jeszcze w całym zakresie. jak widzisz na liczniku 60, to realnie masz 54, przy wskazywanych 180 masz raptem 162... ale to też tak ogólnikowo i nie jest to regułą.

mi trafił się licznik SX: nie wiem, co jest z nim, ale pokazuje co do kilometra icon_eek.gif wielokrotnie sprawdzany z GPS-em: max na V biegu 161... hmm.gif

Napisano

niekóre marki w tym FIAT specjalnie zawyżają wskazania prędkościomierza (nazywają to względami biezpieczeństwa) W 80% aut konernu jest to 20km/h na niekorzyść bieżącej pręd. samochodu.

Napisano

> Wiem co to takiego. I to wszystko załatwia?

nie: to jest zabezpieczenie przed uszkodzeniem silnika: bez rozrządu desmodromicznego układ rozrządu a konkretnie zawory mogą nie zdążyć się zamknąć przez swoją bezwładność przy zbyt wysokich obrotach silnika. jeśli silnik jest kolizyjny = czacha.gif

> Co to znaczy?

to określenie wtrysku waytogo.gif

Napisano

> niekóre marki w tym FIAT specjalnie zawyżają wskazania

> prędkościomierza (nazywają to względami biezpieczeństwa) W 80%

> aut konernu jest to 20km/h na niekorzyść bieżącej pręd.

> samochodu.

Wszystkie marki muszą tak robić prędkościomierze, nie tylko Fiat ok.gif Różnice poza tym wynikają z rozmiaru opon, zużycia bieżnika, ciśnienia w oponach itp. waytogo.gif

Napisano

> Siedzę sobie na zajęciach i mi się nudzi. Tak mi do głowy przyszło

> coś.. Powiedzmy, że jeziemy sobie niemiecka autostrada przez

> cały kraj i bardzo się nam spieszy. Jeździemy sobie fiatem uno,

> powiedzmy 1.4 (akurat nie ma to znaczenia) z fabryczny, sprawnym

> silnikiem. Jeździemy cały czas ile fabryka dała albo i więcej. A

> co tam.. Mamy kasę na paliwo. Obroty silnika stale ponad 5k.

> Jakie są szansę, że nie dojedziemy do celu? To tylko takie

> głupie rozmyślania :E

1. Maluch na trasie spod Lublina do W-wy (200km) w nocy NON STOP podłoga (ok. 120km/h), na prawdę NON STOP i bez przerwy w obie strony - nic się nie stało.

2. Uno 899, 5 osób, masa tobołów po sufit - trasa Lublin - Neapol!!!!! w obie strony (przerwa 6h w Neapolu).

NON STOP PODŁOGA - ponad 150km/h osiągałem a poniżej 140 to mało mało kiedy schodziłem - zero, absolutne zero problemu.

3. Codziennie robię prawie 100km (a czasem więcej) i NON STOP pełna szpula, rżnięcie do 7kkm i tak od zawsze i owszem, silnik pewnie się zużywa ale nie tak, żeby w jednej trasie taką jazdą od razu go zakatować - nie ma mowy.

Napisano

Weź wpadnij na tego mini spota jak będziesz mógł, ja chcę się z tobą przejechać zlosnik.gifok.gif

Napisano

> rżnięcie do 7kkm i tak od zawsze

icon_eek.gif Mi już przy 4000rpm noga sama odpuszcza gaz z żalu dla jedenzero blush.gif

Napisano

> Weź wpadnij na tego mini spota jak będziesz mógł, ja chcę się z tobą

> przejechać

Po UT wrażenia na Tobie nie zrobię, chyba że byśmy się w trasę wybrali albo na miasto na dłuższą chwilę grinser006.gif

Napisano

> Mi już przy 4000rpm noga sama odpuszcza gaz z żalu dla jedenzero

I właśnie dlatego objeżdżam wiele mocniejszych fur rotfl.gif

Napisano
  • Autor

Aha. Dobrze wiedzieć smile.gif

Słyszałem o paru przypadkach, że ludzie kupowali sobie auta na giełdzie... Na trasie do domu pociskali bo się cieszyli.... I wracali na lawecie. Czyli po prostu mieli szroty a nie zakatowali silnik jedną jazdą.

Napisano

> Aha. Dobrze wiedzieć

> Słyszałem o paru przypadkach, że ludzie kupowali sobie auta na

> giełdzie... Na trasie do domu pociskali bo się cieszyli.... I

> wracali na lawecie. Czyli po prostu mieli szroty a nie

> zakatowali silnik jedną jazdą.

To nie tak.

Kupili auto które ktoś kupił popsute za grosze i naprawił tak tanio, żeby tylko na giełdę dojechało.

Znam osobiście takich ludzi i powiem szczerze, że mi się nóż w kieszeni otwiera jak o nich pomyślę angryfire.gif

Napisano

> Po UT wrażenia na Tobie nie zrobię, chyba że byśmy się w trasę

> wybrali albo na miasto na dłuższą chwilę

Ale nie chodzi mi o przyspieszenia, ale o wrażenia z jazdy cool.gif Bo coś czuję, że z takim kierownikiem to byłyby niezapomniane jeśli na co dzień jeździsz tak jak mówisz zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Ale nie chodzi mi o przyspieszenia, ale o wrażenia z jazdy Bo coś

> czuję, że z takim kierownikiem to byłyby niezapomniane jeśli na

> co dzień jeździsz tak jak mówisz

Mówię jak jest, pytanie tylko ile bana dostanę za to, wszak to nie kącik UKP hehe.gif

Napisano

> Mówię jak jest, pytanie tylko ile bana dostanę za to, wszak to nie

> kącik UKP

No cóż, autor sam założył temat o zarzynaniu silnika na FU. Ja tak nie jeżdżę, bo trochę szkoda już leciwego auta, chociaż wiadomo, czasem trzeba wygonić wszystkie nagary z cylindrów biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.