Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odbior nowego samochodu

Featured Replies

Napisano

> Upustem sie nie bendem chwalil bo chyba nikt na szewrokaciku nie

> kupil auta wg. cennika...

Cóż, pewne rzeczy są nieedytowalne, widzę, że bałeś się, że zostatniesz zgaszony.

I poniekąd słusznie, bo 2x wyższe upusty niż Twoje przy pojedynczych sztukach zdarzało mi się widywać...

Bynajmniej nie mówię o przeleżałych stockach...

Napisano

> Cóż, pewne rzeczy są nieedytowalne, widzę, że bałeś się, że

> zostatniesz zgaszony.

> I poniekąd słusznie, bo 2x wyższe upusty niż Twoje przy pojedynczych

> sztukach zdarzało mi się widywać...

> Bynajmniej nie mówię o przeleżałych stockach...

Ale co 15% to malo ??? Przeciez Ty sugerujesz ,ze powinienem sie cieszyc z dywanow i czapki forda...

Rozumiem ,ze jakby dorzucili choinke o zapachu kokosowym do malucha i uzywana opone od stara to powinien im pomnik postawic ?

EDIT:

Uwaga zaraz stoj czekaj ,zasugerowalem siem zlym cennikiem ,zapomnialem ,ze moj ma klyme i jest w metalyku... I wyszlo troche ponad 20%

Napisano

> Ale co 15% to malo ???

Przeczytałeś wyżej ?

Licytujesz dalej ?

> Przeciez Ty sugerujesz ,ze powinienem sie

> cieszyc z dywanow i czapki forda...

> Rozumiem ,ze jakby dorzucili choinke o zapachu kokosowym do malucha i

> uzywana opone od stara to powinien im pomnik postawic ?

Zabolało, że jednak nie jest to powalający na kolana dil ?

Coś Ci podpowiem - i Ty i ja nie jesteśmy dla klienta liczącymi się klientami.

Jak diler spuści Cię/mnie na szczaw, to świat mu się na łepetynę nie zwali.

Ja wiem, że klientowi nawija się na uszy marketing bullshit, że "on NAJWAŻNIEJSZYM klientem jest, normalnie DIL ŻYCIA żeśmy z panem zobili, panie klejent".

A że to bullshit, bo klient-osoba fizyczna to gówniany klient, bo bierze 1 sztukę, jakby mógł to gówno by spod siebie zeżarł, "10% rabatu to za drogo", "aso to ździerstwo i zło", "za darmo to też za drogo" itd to insza inszość.

Frukty się zarabia na sprzedaży flotowej, sprzedaż do fizoli to tylko sól do śledzia.

To fakt - pogódź się z tym. Skoro ja mogę - możesz i Ty.

A co do meritum...

Bawi mnie tylko to, że przykładasz swój cieniutki upuścik dla KAŻDEGO klienta z ulicy do sytuacji, w której znalazł się autor wątku, sugerując, że picza z niego nie negocjator, bo Tyyyyyy to jakbyś tam wszedł, to samym swoim Groźnym Wzrokiem sprawiłbyś, że dilerowi z wrażenia zwieracze by puściły...

Zejdź na ziemię...

Napisano

> Zabolało, że jednak nie jest to powalający na kolana dil ?

> Coś Ci podpowiem - i Ty i ja nie jesteśmy dla klienta liczącymi się

> klientami.

> Jak diler spuści Cię/mnie na szczaw, to świat mu się na łepetynę nie

> zwali.

Dzieki Stary... Sam bym na to nie wpadl...

> Ja wiem, że klientowi nawija się na uszy marketing bullshit, że "on

> NAJWAŻNIEJSZYM klientem jest, normalnie DIL ŻYCIA żeśmy z panem

> zobili, panie klejent".

> A że to bullshit, bo klient-osoba fizyczna to gówniany klient, bo

> bierze 1 sztukę, jakby mógł to gówno by spod siebie zeżarł, "10%

> rabatu to za drogo", "aso to ździerstwo i zło", "za darmo to też

> za drogo" itd to insza inszość.

> Frukty się zarabia na sprzedaży flotowej, sprzedaż do fizoli to tylko

> sól do śledzia.

Ale auto nie poszlo na osobe fizyczna tylko dzialalnosc gospodarcza...

> To fakt - pogódź się z tym. Skoro ja mogę - możesz i Ty.

Ty mozesz Ja nie musze waytogo.gif

> A co do meritum...

> Bawi mnie tylko to, że przykładasz swój cieniutki upuścik dla KAŻDEGO

> klienta z ulicy do sytuacji, w której znalazł się autor wątku,

> sugerując, że picza z niego nie negocjator, bo Tyyyyyy to jakbyś

> tam wszedł, to samym swoim Groźnym Wzrokiem sprawiłbyś, że

> dilerowi z wrażenia zwieracze by puściły...

> Zejdź na ziemię...

Widze ,ze nie pojales meritum watku i probujesz jak zwykle obrocic kota ogonem a tak to robi jarek jak chce pobzykac...

Sprawa wyglada tak ,ze autora watku salon potraktowal jak zlo konieczne a on im odpuscil i tyle...

Nie bylo slowa o upustach tylko o zalatwieniu sprawy torba i dywanami...

Upusty panie dzieju doszly pozniej...

Podsumowując klyent jak jest upierdliwy i zlosliwy (taki bez krawata) to nawet jako osoba fizyczna moze takiemu milemu dilerowi narobic kolo piora... Pamietaj o jednym ,ze wielu sprzedawcow dostaje dzialke od kazdego sprzedanego auta ...

Napisano

> Ale auto nie poszlo na osobe fizyczna tylko dzialalnosc

> gospodarcza...

Od - bez urazy, bo to nie przytyk - pana Czesia do sprzedaży flotowej droga daleka...

> Nie bylo slowa o upustach tylko o zalatwieniu sprawy torba i

> dywanami...

Z tego co zrozumiałem, to kolega jest zadowolony, to Wy jesteście niezadowoleni i podkreślacie, jak Wy byście nazałatwiali.

Słynny dowcip o polityku i 40-letniej dziewicy się przypomina...

Napisano

> Od - bez urazy, bo to nie przytyk - pana Czesia do sprzedaży flotowej

> droga daleka...

Dobsze wiem , pamietam za ile duza firma z Zach-Pom kupowala u jednego z dilerow hurtowe ilosci SC...

> Z tego co zrozumiałem, to kolega jest zadowolony, to Wy jesteście

> niezadowoleni i podkreślacie, jak Wy byście nazałatwiali.

Kolega zadowolony bo wkoncu przyjechal jego upragniony woz podejrzewam ,ze doszedl do wniosku "pale motor i tyle mnie tu widzieli" i po czesci mu sie nie dziwie...

Napisano

Cena cena i jeszcze raz cena. Nie dotrzymali warunków umowy. Należy Ci się rabat.

Ja w ten sposób ostatnio wynegocjowałem rabat 10% od ekipy remontowej za niedotrzymanie terminu.

Tu trochę inna sytuacja, ale powalczyć warto.

O ile to nie Toyota zeby.GIF

Napisano

> Coś Ci podpowiem - i Ty i ja nie jesteśmy dla klienta liczącymi się

> klientami.

> Jak diler spuści Cię/mnie na szczaw, to świat mu się na łepetynę nie

> zwali.

> Ja wiem, że klientowi nawija się na uszy marketing bullshit, że "on

> NAJWAŻNIEJSZYM klientem jest, normalnie DIL ŻYCIA żeśmy z panem

> zobili, panie klejent".

> A że to bullshit, bo klient-osoba fizyczna to gówniany klient, bo

> bierze 1 sztukę, jakby mógł to gówno by spod siebie zeżarł, "10%

> rabatu to za drogo", "aso to ździerstwo i zło", "za darmo to też

> za drogo" itd to insza inszość.

> Frukty się zarabia na sprzedaży flotowej, sprzedaż do fizoli to tylko

> sól do śledzia.

> To fakt - pogódź się z tym. Skoro ja mogę - możesz i Ty.

> A co do meritum...

> Bawi mnie tylko to, że przykładasz swój cieniutki upuścik dla KAŻDEGO

> klienta z ulicy do sytuacji, w której znalazł się autor wątku,

> sugerując, że picza z niego nie negocjator, bo Tyyyyyy to jakbyś

> tam wszedł, to samym swoim Groźnym Wzrokiem sprawiłbyś, że

> dilerowi z wrażenia zwieracze by puściły...

> Zejdź na ziemię...

KOLEGO SIBUI CZY TO NIE TWOJE SŁOWA???? Może się ktoś podszywa pod Ciebie, bo raz piszesz że sprzedaż flotowa to lipa i 300zł a drugi raz że to super biznes i kasa, to w końcu jak jest.... smile.gif Jakoś mi się tak te dwie dyskusje skojarzyły i postanowiłem się podzielić z resztą.

Cytuje kolegę SIBUI:

Podpowiem Ci coś takiego - "blisko" żyję z paroma dilerami.

Wiesz ile kasy diler ma ze sprzedaży samochodu za ok 100 kpln (cennikowo) ?

Mówię o sprzedaży flotowej, diler nie ogląda pieniędzy na oczy, nie wystawia faktury, dostaje TYLKO do wydania auto, w którym musi zrobić zerówkę, czasem domontować jakiś gadżet (ale wtedy dostaje kasę na montaż, ale po głodowych stawkach), oraz zrobić cały ceremoniał z wydaniem.

300 PLN.

Słownie: Trzysta nowych złotych polskich.

... Koniec Cytatu

Wiec coś mieszasz tutaj.

Ale żeby nie było że wyrwane z kontekstu, że manipulacja etc etc

Link do dyskusji. Każdy może przeanalizować temat: http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=283115768&page=0&fpart=5&vc=1

Polecam

A innych kolegów serdecznie pozdrawiam smile.gif

Napisano

> KOLEGO SIBUI CZY TO NIE TWOJE SŁOWA???? Może się ktoś podszywa pod

> Ciebie, bo raz piszesz że sprzedaż flotowa to lipa i 300zł a

> drugi raz że to super biznes i kasa, to w końcu jak jest....

> Jakoś mi się tak te dwie dyskusje skojarzyły i postanowiłem się

> podzielić z resztą.

Diler na flocie ma (ściślej - miewa) lichutką marżę.

ALE - frukty ma na paru innych rzeczach:

1. Wolumen - jeśli robi tylko za wydawaczkę cudzych dilów, to oczywiście "goło i wesoło", ale jeżeli sam skręci parę dilów, to ma wolumen sprzedaży. Sama marża jest tu lichutka, ale frukty pojawiają się gdzie indziej - rośnie np marża sprzedażowa na fizycznych, gdzie rabaty są zupełnie inne.

2. Serwis, serwis, serwis.

Samochód flotowy to auto dużo jeżdżące i zarabiające na siebie - nikt rozsądnie myślący nie będzie darł zadu szkłem dla gównianych oszczędności - jedzie do ASO, a że z dilerem X ma już "wstępną znajomość" (zakup), to łatwiej jest ponegocjować serwis. Czasem w ogóle idzie się w dil zakupu powiązanego z umową serwisową.

A na tym już jest pieniądz dalece bardziej konkretny, niż grosze ze sprzedaży.

Taki klient, z racji że MUSI być mobilny, bo każdy przestój to wymierna strata, nie będzie bawił sie w gównozjadzenie na każdej śrubce.

Jest więc na czym zarobić...

Kowalski serwisuje auto w ASO "bo musi" (i płacze przy tym na forum, jak to "ASO to zło i w ogóle").

3. Obrót - cykl życia auta flotowego jest sporo krótszy, niż dla osoby fizycznej - auto flotowe jeździ zazwyczaj 3 lata, czasem 4, wyjątkowo 5 - potem pod nóż i bierzemy następne.

Zanim Kowalski dojeździ swoją bezcenną Thalię, firma "Krzak & co" wymieni nowe auto 2x

Biznes flotowy jest nieco bardziej złożony, niż biznes dla osób fizycznych.

Tu pieniądz często zarabia się w zupełnie innym miejscu, niż możnaby przypuszczać...

Napisano

> 2. Serwis, serwis, serwis.

> Samochód flotowy to auto dużo jeżdżące i zarabiające na siebie - nikt

> rozsądnie myślący nie będzie darł zadu szkłem dla gównianych

> oszczędności - jedzie do ASO...

"Prawie" się zgadza... biglaugh.gif

Człowiek z mojej bliskiej rodziny pracuje w dużym niezależnym warsztacie, gdzie 90% ruchu to właśnie auta firmowe/flotowe (mówi, że na dziś spokojnie mogli by odpuścić sobie klientów 'fizycznych'). Coraz częściej zdarza się, że przyjeżdżają do nich nowe auta (w okresie gwarancji), na wymianę części eksploatacyjnych, płynów i przeglądy. Firmy świadomie rezygnują z gwarancji na auta flotowe, bo koszt obsługi serwisowej jest zbyt wysoki. Mało tego, na pytanie "jaki olej lejemy", pada odpowiedź: "najtańszy minerał, przecież i tak za 2 lata auto się zmieni"...

A ja np jako 'nie flota' jeżdżę do ASO na przegląd bo wolę zachować gwarancję i na oleju nie oszczędzam (w sensie nie leję minerału, bo przecież nie kupuję w ASO syntetyka za 60zł/litr screwy.gif).

Napisano

> na allegro dwie stówki na przód i tył oryginał...

> sto złotych w konfiguratorze na przód...

> podróbki od 60 w górę...

> chciałbym zobaczyć jak diler daje oryginalne wykładziny...

zdarza się cool.gif

za fakt drobnego zamieszania z rejestracją mojego samochodu i przez to opóźnienia odbioru z piątku do poniedziałku w ramach przeprosin dostałem ze free 2 kpl oryginalnych dywaników gumowoych (zima) i materiałowych (lato) z katalogu akcesoriów Subaru. ami się poczuli do winy i o nic nie trzeba było się prosić

Napisano

miałem podobną sytuację (w sumie nadal mam, odbiór samochodu w czwartek). sprawa tyczy się opla agili dla mojej matki. wpłaciliśmy zadatek 5tyś zł, termin odbioru 20 listopad. już wcześniej wytargowałem dość ciekawy rabat (wersja enjoy z wszystkim co tylko dało się dokupić w opcji do tego auta - 1.5tyś rabatu + jeden pakiet za free, ten ze skórzaną kierownicą, alufelgami i przyciemnianymi szybami). do tego zamówiłem czujniki cofania na tył. jako że z terminu diler się nie wywiązał kancelaria prawna obsługująca moją firmę napisała ładne pisemko zrywające umowę. w ten sam dzień zaczęło się wchodzenie nam do tyłka - dostaliśmy dodatkowy rabat 5tyś, rabat 50% na czujniki parkowania i propozycję samochodu zastępczego.

podsumowując, samochód który wg cennika wychodzi 56090zł kupiliśmy za 47600zł palacz.gif

Napisano

Wszyscy chętni na zakup nowego auta jednej z popularnych marek z dobrym upustem prosze na Priv. Tylko osoby zdecydowane na zakup konkretnego auta, osoby pytające o droge - nie pisać!

Napisano
  • Autor

> Wszyscy chętni na zakup nowego auta jednej z popularnych marek z

> dobrym upustem prosze na Priv. Tylko osoby zdecydowane na zakup

> konkretnego auta, osoby pytające o droge - nie pisać!

eee teraz juz po ptakach zlosnik.gif

po wielu bojach odebralem auto!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.