Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wypłata pieniążków po kolizji (długie)

Featured Replies

Napisano

Witam

Na początku grudnia miałem małą kolizję drogową (babka lekko puknęła mnie w tył). Gdyby nie to że jej tablica rejestracyjna była przykręcona śrubami - pewnie nie byłoby śladu. Ale niestety była i owe śruby odgniotły się na zderzaku.

Generalnie gdyby nie to że auto ma pół roku olał bym temat.

Ale tak spisaliśmy oświadczenie i pojechałem na wstępne oględziny.

Generalnie niechętnie podchodziłem do samej naprawy - bo jak zaczną grzebać to może wyjść gorzej, no i chciałem poczekać aż się sytuacja troche rozwinie (pewne rzeczy wyłążą później) - jak coś się zacznie dziać to po prostu naprawie. Pan w ubezpieczalni powiedział mi że mam na to 3 lata.

Koszt naprawy łącznie (brutto) z pierwszej wyceny to 786zł. Mało, ale ok. Dzisiaj dzwonił do mnie pan z ubezpieczalni z prośbą o numer konta (bo muszą zamknąć sprawę i wypłacić mi pieniążki). Jednocześnie okazało się że rzeczywiście dostane (brutto) 420zł. Spadek kwoty jest argumentowany tym, że wyższa kwota jest tylko gdy udokumentuje naprawę fakturami.

Czy to normalna praktyka ubezpieczalni?

I najważniejsze - czy rzeczywiście dalej mam 3 lata na dochodzenie roszczeń?

Napisano

> Czy to normalna praktyka ubezpieczalni?

Normalna, ale...

Napisz odwolanie, ze te 786zł to duzo za malo.

Uargumentuj kosztorysem naprawy z ASO.

Plus zarzadaj doplaty z okazji, ze auto juz nie jest bezwypadkowe. Poszukaj w sieci ile mozna dostac z tej okazji

Powinienes dostac duuzo wiecej. O ile pamietam to zupelnie nowe auto.

Normalna praktyka jest, ze ubezpieczalnie wyplacaja grosze, wiekszosc zglaszajacych szkody sie na to lapie. Biora te grosze i sie ciesza ze nie musza nic wiecej robic. Tymczasem wystarczy machnac jedno, dwa pisemka i dostac 4x tyle.

Nie ma koniecznosci dokumentowania naprawy fakturami. To kolejny numer ubezpieczalni obliczony na zanizenie odszkodowan.

Napisano

> Spadek kwoty jest argumentowany tym, że wyższa kwota jest tylko

> gdy udokumentuje naprawę fakturami.

> Czy to normalna praktyka ubezpieczalni?

Pewnie chodzi o wypłatę odszkodowania bez podatku VAT w przypadku nieprzedstawienia faktur - LINK

Napisano

> Pewnie chodzi o wypłatę odszkodowania bez podatku VAT w przypadku

> nieprzedstawienia faktur - LINK

To coś wysoki ten VAT - ponad 87%! zlosnik.gif

Napisano

> Plus zarzadaj doplaty z okazji, ze auto juz nie jest bezwypadkowe.

Za powtórne malowanie zderzaka nie przysługuje.

To jest zasadne tylko wtedy kiedy następuje naprawa elementów których nie można wymienić bez cięcia spawania itp.

Krawiec

Napisano

Niema takiej opcji. Maja Ci wyplacic pelna kwote oszkodowania i nic nie musisz im udowadniac ze naprwiles. To twoja sprawa czy naprawiles czy bedziesz jezdzil popsutym. Nikt niema prawa zmuszac Cie do naprawy auta.

Napisz odwołanie.

Napisano

> To coś wysoki ten VAT - ponad 87%!

Skoro już oszukują, to idą na bezczelnego. Najwidoczniej zaniżyli kwotę odszkodowania z sobie tylko znanych powodów, a do tego chcą jeszcze VAT uszczknąć. Takie życie. Zawsze tak jest, że TU stara się jak najmniej wypłacić, a klient chce jak najwięcej dostać.

Napisano

> Za powtórne malowanie zderzaka nie przysługuje.

> To jest zasadne tylko wtedy kiedy następuje naprawa elementów których

> nie można wymienić bez cięcia spawania itp.

> Krawiec

Czyli jeżeli w aucie nastąpi wymiana pokrywy silnika, bagażnika, oraz kompletu drzwi (jednocześnie) to nie następuje utrata wartości handlowej ?

Bardzo ciekawa teoria...

Napisano
  • Autor

> Niema takiej opcji. Maja Ci wyplacic pelna kwote oszkodowania i nic

> nie musisz im udowadniac ze naprwiles. To twoja sprawa czy

> naprawiles czy bedziesz jezdzil popsutym. Nikt niema prawa

> zmuszac Cie do naprawy auta.

> Napisz odwołanie.

Do kogo adresować odwołanie?

Zapytałem skąd taki spadek kwoty szkody - gość odpisał:

"Taki kosztorys jest realizowany po naprawie i udokumentowaniu naprawy fakturami warsztatu dokonujacego naprawy."

Może ktoś mi wyjaśni o co w tym zapisie chodzi:

W kosztorysie zastosowano urealnienie na części zamienne SKODA w wysokości 15,0%

Jak jest z tymi 3 latami przedawnienia? Czy pomimo tego że mi wypłacą jakieś pieniądze moge w ciągu 3 lat wnosić o powtórne oględzinyi dopłacenie ewentualnych kosztów naprawy?

Napisano
  • Autor

> Pewnie chodzi o wypłatę odszkodowania bez podatku VAT w przypadku

> nieprzedstawienia faktur - LINK

Zmienili stawki robocizny, nie wiem co oznacza zapis "materiał lakierniczy [67%]" - część zdrapią ze starego zderzaka czy jak?

Poniżej foty wyceny "starej" i "nowej". Na jakiej podstawie powstały te zmiany?

85_1262624991_thumb.jpg

51_1262624991_thumb.jpg

Napisano

Ja może Tobie nie pomogę, ale akurat mam taki sam problem - strzał w tył i czekam właśnie na wycenę. A że naczytałem się jak Ubezpieczalnia załatwia takie sprawy to już się boję icon_rolleyes.gif I przy okazji chciałem zapytać o kilka rzeczy.

Na początku myślałem że poszło tylko poszycie zderzaka, dzisiaj zobaczyłem dokładniej - jest też delikatnie wgnieciona blacha od bagażnika(pod poszyciem zderzaka-jutro wstawię zdjęcie to będzie wiadomo), oraz delikatnie uszkodzona ta rura, znajdująca się pod poszyciem zderzaka(chyba realny oraz praktyczny zderzak;)). Oględziny robił gościu w sobotę - stłuczka była we wtorek. W kartkę wpisał tylko poszycie zderzaka oraz jego dokładkę-czyli same plastiki.

Czy warto zgłaszać nawet takie delikatne wgniecenie? Czy oleją sprawę nawet po zgłoszeniu i nie ma to sensu? Oraz czy jakiekolwiek uszkodzenia tej belki - która chyba praktycznie chroni przed uderzeniem też zgłaszać? I czy w ogóle można to teraz jeszcze zgłosić? Czy może zgłosić po otrzymaniu wyceny?

Myślę, że tak czy inaczej koszty zostaną zaniżonę, tak więc jak załatwić taki kosztorys z ASO? oraz czy jest to płatne?

Jeżeli pytania wydają wam się głupie lub banalne to mimo wszystko prosiłbym o jakąś odpowiedź wink.gif

Napisano

nie denerwuj mnie yikes.gif

15go grudnia miałem stłuczkę - ciężarówka delikatnie mnie pacnęła w tył...

15go - oględziny przez ubezpieczyciela

19go - dosłałem mailem zdjęcia po demontażu zderzaka i otworzeniu klapy tylnej

28go - dostałem mailem wycenę z kwotami netto/brutto

28go - odesłałem mailem, że zgadzam się na wypłatę w gotówce kwoty brutto na wskazany numer konta...

teraz czekam na wpływ na konto...

Napisano

> Zmienili stawki robocizny,

może będą "naprawiać" uczniowie? hmm.gif

> nie wiem co oznacza zapis "materiał lakierniczy [67%]" - część zdrapią ze starego zderzaka czy jak?

chyba prędzej oznacza to malowanie 2/3 zderzaka... icon_eek.gif

Napisano

Witam

Straszna ściema z tym uzasadnieniem.

To towarzystwo ubezpieczeniowe to czasem nie PTU.

U mnie w firmowym aucie wycenili szkodę na 3500PLN, a po sporzadzeniu kosztorysu przez ASO szkoda zamknęła się kwotą ponad 12000PLN - a uszkodzenia też zewnetrznie nie wyglądały groźnie.

Jeżeli auto jest nowe to moim zdaniem tylko naprawa w ASO (gwarancja).

Napisano
  • Autor

> Witam

> Straszna ściema z tym uzasadnieniem.

> To towarzystwo ubezpieczeniowe to czasem nie PTU.

PZU

> a uszkodzenia też zewnetrznie nie wyglądały groźnie.

> Jeżeli auto jest nowe to moim zdaniem tylko naprawa w ASO

> (gwarancja).

Naprawa w ASO albo jej brak. Nie rozumiem skąd amortyzacja części przy nowym samochodzie i do tego malowanie 2/3 zderzaka...

Napisano

> Witam

> Straszna ściema z tym uzasadnieniem.

> To towarzystwo ubezpieczeniowe to czasem nie PTU.

> U mnie w firmowym aucie wycenili szkodę na 3500PLN, a po sporzadzeniu

> kosztorysu przez ASO szkoda zamknęła się kwotą ponad 12000PLN -

> a uszkodzenia też zewnetrznie nie wyglądały groźnie.

> Jeżeli auto jest nowe to moim zdaniem tylko naprawa w ASO

> (gwarancja).

no ja właśnie czekam na wypłatę z PTU

Napisano

> Ja może Tobie nie pomogę, ale akurat mam taki sam problem - strzał w

> tył i czekam właśnie na wycenę. A że naczytałem się jak

> Ubezpieczalnia załatwia takie sprawy to już się boję I przy

> okazji chciałem zapytać o kilka rzeczy.

> Na początku myślałem że poszło tylko poszycie zderzaka, dzisiaj

> zobaczyłem dokładniej - jest też delikatnie wgnieciona blacha od

> bagażnika(pod poszyciem zderzaka-jutro wstawię zdjęcie to będzie

> wiadomo), oraz delikatnie uszkodzona ta rura, znajdująca się pod

> poszyciem zderzaka(chyba realny oraz praktyczny zderzak;)).

> Oględziny robił gościu w sobotę - stłuczka była we wtorek. W

> kartkę wpisał tylko poszycie zderzaka oraz jego dokładkę-czyli

> same plastiki.

> Czy warto zgłaszać nawet takie delikatne wgniecenie? Czy oleją sprawę

> nawet po zgłoszeniu i nie ma to sensu? Oraz czy jakiekolwiek

> uszkodzenia tej belki - która chyba praktycznie chroni przed

> uderzeniem też zgłaszać? I czy w ogóle można to teraz jeszcze

> zgłosić? Czy może zgłosić po otrzymaniu wyceny?

> Myślę, że tak czy inaczej koszty zostaną zaniżonę, tak więc jak

> załatwić taki kosztorys z ASO? oraz czy jest to płatne?

> Jeżeli pytania wydają wam się głupie lub banalne to mimo wszystko

> prosiłbym o jakąś odpowiedź

Jedz na powtorne ogledziny bo inaczej nie wyplaca Ci za te uszkodzenia.

Napisano

> no ja właśnie czekam na wypłatę z PTU

Czy na miejscu była Policja, czy tylko oświadczenie sprawcy?

Napisano

> Czy na miejscu była Policja, czy tylko oświadczenie sprawcy?

A co za roznica?

Napisano

> Czy na miejscu była Policja, czy tylko oświadczenie sprawcy?

była policja, protokół, sprawca przyznał się do winy...

Napisano

> nie denerwuj mnie

> 15go grudnia miałem stłuczkę - ciężarówka delikatnie mnie pacnęła w

> tył...

> 15go - oględziny przez ubezpieczyciela

> 19go - dosłałem mailem zdjęcia po demontażu zderzaka i otworzeniu

> klapy tylnej

> 28go - dostałem mailem wycenę z kwotami netto/brutto

> 28go - odesłałem mailem, że zgadzam się na wypłatę w gotówce kwoty

> brutto na wskazany numer konta...

> teraz czekam na wpływ na konto...

Ja likwidowalem w PZU ostatnio i:

Mialem stluczke w piatek i odrazu zglosilem w biurze PZU.

W poniedzialek przyjechal mily Pan na ogledziny.

W piatek mialem kase juz na koncie wink.gif

Napisano

> W piatek mialem kase juz na koncie

szczęściarz wink.gif

Napisano

> PZU

Ja we wrześniu zostałem stuknięty i było z OC PZU. Przyjechał likwidator wyciągnął tableta wpisał dane auta i klikał na elementy do wymiany, następnie suma. Komputer pokazał ile wyliczył i tyle dostałem co do złotówki z VATem. Z OC dostaje się odszkodowanie brutto. Zapytałem go, a jak odstawię do aso, a on to pewnie zapłacimy o 100% więcej. Ale ja wolałem robić sam wykonując większy zakres (stare obtarcia) za połowę odszkodowania.

Napisano

> Czy to normalna praktyka ubezpieczalni?

> I najważniejsze - czy rzeczywiście dalej mam 3 lata na dochodzenie

> roszczeń?

możesz jeszcze ubiegać się o odszkodowanie z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu po szkodzie ok.gif

Napisano

> możesz jeszcze ubiegać się o odszkodowanie z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu po szkodzie

A Ty masz prawo do niecytowania całej długiej treści wiadomości przy pisaniu jednego zdania. zolta.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> możesz jeszcze ubiegać się o odszkodowanie z tytułu utraty wartości

> rynkowej pojazdu po szkodzie

Moge, ale mam szanse je dostać gdy została naruszona konstrukcja pojazdu (jak pisał ktoś wyżej).

Czy to zaniżanie kosztów w przypadku nie przedstawienia faktur z warsztatu jest wykonywane w świetle prawa?

Napisałem do gościa maila z prośbą o wyjaśnienie tych różnic pomiędzy wycenami, ale od wczoraj cisza. Chyba zostaje napisać odwołanie.

Napisano

> Moge, ale mam szanse je dostać gdy została naruszona konstrukcja

> pojazdu (jak pisał ktoś wyżej).

> Czy to zaniżanie kosztów w przypadku nie przedstawienia faktur z

> warsztatu jest wykonywane w świetle prawa?

> Napisałem do gościa maila z prośbą o wyjaśnienie tych różnic pomiędzy

> wycenami, ale od wczoraj cisza. Chyba zostaje napisać odwołanie.

Pisz pisma i nie odpuszczaj. Wszystko jest wykonalne tylko kwestia czasu.

Napisano

> Moge, ale mam szanse je dostać gdy została naruszona konstrukcja

> pojazdu (jak pisał ktoś wyżej).

Nie tyle naruszona konstrukcja co przekroczenie przez koszt naprawy 10% wartości samochodu.

> Czy to zaniżanie kosztów w przypadku nie przedstawienia faktur z

> warsztatu jest wykonywane w świetle prawa?

Nie. Należy ci się odszkodowanie za wszelkie poniesione przez ciebie straty. A to czy samochód naprawisz, jak naprawisz czy też naprawę olejesz - to jest już tylko twoja decyzja.

Napisano
  • Autor

> Pisz pisma i nie odpuszczaj. Wszystko jest wykonalne tylko kwestia

> czasu.

Pismo moge wysłać mailem czy musi być przez pocztę polską poleconym?

Napisano

> Pismo moge wysłać mailem czy musi być przez pocztę polską poleconym?

Raczysz żartować? Przechodziłem 3-krotnie likwidację szkody z OC sprawcy. Z TU są tylko dwie formy komunikacji:

1. list polecony za potwierdzeniem odbioru

2. złożenie pisma w kancelarii z potwierdzeniem otrzymania na twojej kopii

Napisano

strzał z tył przechodziłem niestety kilka razy :/

nic się nie stresuj wstaw auto do warsztatu niech rozbiorą i niech jeszcze raz przyjeżdza rzeczoznawca na powtorne ogledziny.....

Napisano

> A co za roznica?

jak była policja to spisuja notatke ze zdarzenia i już

jak nie bylo policji to ubezpieczalnia poszkodowanego po zgloszeniu szkody wysyla pismo do sprawcy czy rzeczywiscie byla taka szkoda. Jak sie przyzna to luz a jak będzie szedł w zaparte to może się to odwlec i skonczyc sie na sadzie....

Znam taki przypadek jak sprawca podpisal oswiadczenie po czym jak doszlo co do czego to powiedzial ze on jest ormianinem i nie umie czytac po polsku i on byl w szoku a poszkodowany go zmusil do podpisania jakiegos papierku...... Sprawa sie toczyla kilka lat bo spraca robil jakies uniki w sadzie......

Napisano

> Moge, ale mam szanse je dostać gdy została naruszona konstrukcja

> pojazdu (jak pisał ktoś wyżej).

No nie do końca - szkoda spowodowała utratę wartości auta i żadna naprawa nigdy go już nie doprowadzi do stanu sprzed szkody za co oczywiście należy Ci się zadośćuczynienie w formie pieniężnej. Dotyczy to jedynie nowych aut (max do 3 lat od daty prod).

Jak nie zapomnę to wieczorem z domu napiszę Ci konkretne numery ustaw, rozporządzeń itp.... na które możesz się powoływać. Jakbym zapomniał to przypomnij się na gg wink.gif

Napisano

> Raczysz żartować? Przechodziłem 3-krotnie likwidację szkody z OC

> sprawcy. Z TU są tylko dwie formy komunikacji:

> 1. list polecony za potwierdzeniem odbioru

> 2. złożenie pisma w kancelarii z potwierdzeniem otrzymania na twojej

> kopii

moim zdaniem lepiej jest się jednak przejść osobiście i na kopii pisemka dostać pieczątkę z datą kiedy pisemko wpłynęło - tak będzie trochę szybciej

Napisano

> Znam taki przypadek jak sprawca podpisal oswiadczenie po czym jak

> doszlo co do czego to powiedzial ze on jest ormianinem i nie

> umie czytac po polsku i on byl w szoku a poszkodowany go zmusil

> do podpisania jakiegos papierku......

dlatego ja "zmusiłem" wink.gif sprawcę do napisania odręcznie całego oświadczenia, żeby nie było, że nie wiedział, co podpisuje i w ogóle to nie jego charakter pisma yikes.gif nie robił problemów to i ja oszczędziłem mu kontaktów z policją; nawet chciał do swojego domu podjechać (sąsiednia dzielnica) aby wszystko spokojnie spisać... icon_eek.gif

Napisano

U mnie w końcu zakończyła sie sprawa likwidacji szkody międzynarodowej (czas na likwidacje 90 dni). Kwota bezsporna została wypłacona w terminie. Reszta, niecałe 400 zeta z miesięcznym opóźnieniem.

Reszta to 100 zeta z faktury (nie uwzglednili w pierwszym podejściu stawki roboczogodziny) i obniżyli wypłatę. czyli nie pokryli kosztów zapłaconej przez mnie faktury. Oddali za wynajem auta zastępczego na czas naprawy (nie prowadze działalności gospodarczej) Oddali kaze za połaczenia telefoniczne wykonane w zwiazku ze szkodą. Numer nie jest zarejestrowany na mnie, nie trzeba było całej faktury tylko fragment bilingu. Pokryli też rachunki za telefon wystawione przez hotel, rachunki nie były imiennie na mnie, były tylko wyszczególnione numery na jakie dzwoniłem.

Zasada zawsze ta sama, chca Cie wykiwac przy pierwszym podejściu. Nie odpuszczać, pilnowac swego, pisać pisma i odwołania.

Za ten miesiąc zwłoki tej reszty, której nie wypłacili za pierwszym podejściem odsetek ustawowych wyszłoby z 4,5 PLN wiec już im to podarowałem zlosnik.gif

Napisano

> No nie do końca - szkoda spowodowała utratę wartości auta i żadna

> naprawa nigdy go już nie doprowadzi do stanu sprzed szkody za co

> oczywiście należy Ci się zadośćuczynienie w formie pieniężnej.

> Dotyczy to jedynie nowych aut (max do 3 lat od daty prod).

> Jak nie zapomnę to wieczorem z domu napiszę Ci konkretne numery

> ustaw, rozporządzeń itp.... na które możesz się powoływać.

> Jakbym zapomniał to przypomnij się na gg

zalozmy ze ktos mial naprawe z AC (begotowkowe z ASO) , to czy owe odszkodowanie tez sie nalezy i do jakiego zcasu mozna sie o nie ubiegac od szkody ?

Napisano

> zalozmy ze ktos mial naprawe z AC (begotowkowe z ASO) , to czy owe

> odszkodowanie tez sie nalezy i do jakiego zcasu mozna sie o nie

> ubiegac od szkody ?

Zawsze sie nalezy. Tylko kwestia czy Ci beda chcieli wyplacic. Z tego co wiem to 5 lat od zdarzenia wink.gif

Napisano

> Zawsze sie nalezy. Tylko kwestia czy Ci beda chcieli wyplacic. Z tego

> co wiem to 5 lat od zdarzenia

Ale to nie dla mnie , tylko Tescia ktory mial szkode, naprawe w pierwszym roku zuytkowania samochodu

Co teraz ma zrobic aby uzyskac owe odszkodowanie >? Pisac do PZU ,na co sie powolywac itp ? Jak to jest % kwota bo nie wiem czy warto szarpac sie smile.gif

Napisano

> Zawsze sie nalezy. Tylko kwestia czy Ci beda chcieli wyplacic. Z tego

> co wiem to 5 lat od zdarzenia

Z AC ? Powiedz, że żartujesz ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.