Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

yaris 1.0 kontra 1.3

Featured Replies

Napisano

Zamierzam kupić żonce.

Jak to jeździ. 1.0 ma łańcuch a 1.3 smile.gif

Chodzi mi o wersję II.

Waham się pomiędzy nowym a używanym. Na co zwrócić uwagę.

Ma to być auto na miasto i mało palić.

PS

A może suzuki splash hmmmm hmm.gif

Napisano

> Zamierzam kupić żonce.

> Jak to jeździ. 1.0 ma łańcuch a 1.3

> Chodzi mi o wersję II.

> Waham się pomiędzy nowym a używanym. Na co zwrócić uwagę.

> Ma to być auto na miasto i mało palić.

> PS

> A może suzuki splash hmmmm

w yII to silnik 1.0 ma 3cylindy i nic oprócz tego że jest ekonomiczny i bezawaryjny raczej o nim powiedzieć nie można

w aygo się sprawdza, w yarisie średnio

Napisano
  • Autor

> w yII to silnik 1.0 ma 3cylindy i nic oprócz tego że jest ekonomiczny

> i bezawaryjny raczej o nim powiedzieć nie można

> w aygo się sprawdza, w yarisie średnio

hmmm a ile to pali ?

to ma być na miasto smile.gif

moim jeździmy dalej (170 kucy starcza ) smile.gif

grinser006.gif

Napisano

> hmmm a ile to pali ?

> to ma być na miasto

> moim jeździmy dalej (170 kucy starcza )

różnica w spalaniu w stosunku do 1.3 jest naprawdę nie duża w mieście

warto dopłacić

sam silnik 1.0 jest naprawdę oszczędny (spokojnie 6 litrów nawet w mieście), ale męczy się w tym aucie

Napisano

> Zamierzam kupić żonce.

> Jak to jeździ. 1.0 ma łańcuch a 1.3

> Chodzi mi o wersję II.

> Waham się pomiędzy nowym a używanym. Na co zwrócić uwagę.

> Ma to być auto na miasto i mało palić.

> PS

> A może suzuki splash hmmmm

Jeśli już to bierz wersję 1.3 bo 1.0 jest za słaba i czuć wibracje od silnika. ok.gif

Napisano

Takie auta nie dość, że często są we flotach to jeszcze np. w Wawie na L-kach poginają. Więc radziłbym uważać na używane egzemplarze.

1.0 strasznie się telepie. Wolałbym 1.3.

Napisano
  • Autor

> Takie auta nie dość, że często są we flotach to jeszcze np. w Wawie

> na L-kach poginają. Więc radziłbym uważać na używane

> egzemplarze.

> 1.0 strasznie się telepie. Wolałbym 1.3.

To teraz się nie dziwię, że tyle ofert było z W-wy i to 1 właściciel smile.gif

Napisano

Na elkach jeżdżą 1,3 (teraz 1,33)

A generalnie zgoda, że te auta są popularne we flotach, ale nie zapominajmy, że b. często są to wersje dwuosobowe -> pełne odliczenie VAT.

Napisano
  • Autor

> Na elkach jeżdżą 1,3 (teraz 1,33)

> A generalnie zgoda, że te auta są popularne we flotach, ale nie

> zapominajmy, że b. często są to wersje dwuosobowe -> pełne

> odliczenie VAT.

Te ale one wszystkie są jako osobowe i wszystkie przez autohandel sprzedawane.

Zastanawiający jest fakt, iż sprzedawca ma 3-4 takie auta w identycznym kolorem i wypasem z różnymi przebiegami - czyli flota hmm

A może nad suzuki spalsh się zastanowić zeby.GIF

Napisano

> A może nad suzuki spalsh się zastanowić

Osobiście wolałbym Swifta. Technika ta sama a auto sprawia wrażenie odrobinę większego.

Napisano

> Na elkach jeżdżą 1,3 (teraz 1,33)

Osobiście widziałem d4d na L.

> A generalnie zgoda, że te auta są popularne we flotach, ale nie

> zapominajmy, że b. często są to wersje dwuosobowe -> pełne

> odliczenie VAT.

A co za problem je podpicować i przerobić na osobowe. Zdarzają się kupujący, którzy w kartę pojazdu zerkną po kupnie. Potem yikes.gif.

Napisano

> Zamierzam kupić żonce.

> Jak to jeździ. 1.0 ma łańcuch a 1.3

> Chodzi mi o wersję II.

> Waham się pomiędzy nowym a używanym. Na co zwrócić uwagę.

> Ma to być auto na miasto i mało palić.

> PS

> A może suzuki splash hmmmm

1.0 to masakra zlosnik.gif jeździłem nim trochę jako samochód zastępczy i to kosiarka lepie jeździ zlosnik.gifzlosnik.gif a na poważnie to strasznie głośny i pali całkiem sporo icon_rolleyes.gif (nie pamiętam dokładnie ile, natomiast wiem, że jak na jedno litrowy silniczek brał na prawdę nie mało) fakt, że żeby to rozhulać to trzeba nieźle przydeptać.

Napisano
  • Autor

> 1.0 to masakra jeździłem nim trochę jako samochód zastępczy i to

> kosiarka lepie jeździ a na poważnie to strasznie głośny i pali

> całkiem sporo (nie pamiętam dokładnie ile, natomiast wiem, że

> jak na jedno litrowy silniczek brał na prawdę nie mało) fakt, że

> żeby to rozhulać to trzeba nieźle przydeptać.

Jednym słowem min. to 1.3 hmmm cfaniaczek.gif

Generalnie chodzi mi o jak najmniejsze spalanie grinser006.gif

To auto będzie przejeżdżać w roku maks hmmm (50 km dziennie razy 21 dni) 12 000 rocznie grinser006.gif only po mieście hmm.gif no cały czas jeszcze myśle o suuuuzzzzuuuuki, ale odp. brak na jego temat zeby.GIF

Napisano

Suzuki w testach wychodziło o dziwo 1l więcej od Yariski niewiem.gif - bierz Yarisa 1.3 i nie marudź to naprawdę fajne autko do jazdy po mieście ok.gif

Napisano

> Osobiście widziałem d4d na L.

Ja też dużo rzeczy widywałem, ale WORD-y mają jako egzaminacyjne 1,33, więc poniekąd jest to standardem dla szkół jazdy.

Wiesz, nie bez powodu te auta dla WORD idą poniżej kosztów...

> A co za problem je podpicować i przerobić na osobowe. Zdarzają się

> kupujący, którzy w kartę pojazdu zerkną po kupnie. Potem .

No nie jest to takie proste jak przeróbka z N1 na M1 - tu w ogóle nie ma drugiego rzędu siedzeń...

Napisano

> Te ale one wszystkie są jako osobowe i wszystkie przez autohandel

> sprzedawane.

> Zastanawiający jest fakt, iż sprzedawca ma 3-4 takie auta w

> identycznym kolorem i wypasem z różnymi przebiegami - czyli

> flota hmm

Auta poflotowe nie są wbrew pozorom jakąś tragedią - masz przynajmniej pewność legalności pochodzenia, zwykle także historię serwisową - oba te czynniki nie są tak oczywiste przy zakupie od osoby fizycznej...

> A może nad suzuki spalsh się zastanowić

łoplina agila ?

Nie jestem fanem :-)

Napisano

> Ja też dużo rzeczy widywałem, ale WORD-y mają jako egzaminacyjne

> 1,33, więc poniekąd jest to standardem dla szkół jazdy.

> Wiesz, nie bez powodu te auta dla WORD idą poniżej kosztów...

No wszytko pięknie, ładnie tylko, że wytłumacz to właścicielowi szkoły, który stwierdza, że diesel wyjdzie go taniej. Szkoła kupuje to co jej się wydaje za słuszne.

Taki lekki off top. Jak latały corsy to na naukach można było spotkać całą gamę silnikową, która była dosyć bogata w porównaniu do yarisa.

Napisano

> Zamierzam kupić żonce.

> Jak to jeździ. 1.0 ma łańcuch a 1.3

> Chodzi mi o wersję II.

> Waham się pomiędzy nowym a używanym. Na co zwrócić uwagę.

> Ma to być auto na miasto i mało palić.

> PS

> A może suzuki splash hmmmm

Żonka moja śmiga Nissanem Micrą 1.2 z 2007 r. i daje rade. Z autkiem nie ma żadnych problemów - regularny serwis i jest ok.

Napisano

Czy spalanie ma największe znaczenie przy 12kkm rocznie.

Moim zdaniem kolega powinien pomacać, pooglądać, pokonfigurować i pojeździć każdym z rozpatrywanych sprzętów.

Do autora wątku jeszcze mam taką uwagę. Jakbym miał kupować splasha to kupiłbym używanego (żeby jak najmniej korzystać z usług ASO).

Napisano

> No wszytko pięknie, ładnie tylko, że wytłumacz to właścicielowi

> szkoły, który stwierdza, że diesel wyjdzie go taniej. Szkoła

> kupuje to co jej się wydaje za słuszne.

A klienci mając do wyboru "jakiegoś jarisa" i DOKŁADNIE takiego jarisa jak na egzaminie, oba za takie same pieniądze (konkurencja między szkołami jest b. silna) to co wybiorą ?

> Taki lekki off top. Jak latały corsy to na naukach można było spotkać

> całą gamę silnikową, która była dosyć bogata w porównaniu do

> yarisa.

I tu i tu można spotkać - jak to określiłeś - całą gamę.

Są też szkoły, które wciąż turlają się na Y v. 1,1 - tyle, że to niestety nie jest rynkowe i szkoły te to głównie krzaki.

Klienci szkół jazdy to nie są kierowcy ze stażem, gdzie wystarczy, żeby była fajerka i min 2 pedały, aby dało się jechać, a co to ma pod maską, jak to brzęczy i czy wsteczny wchodzi z podciąganiem lewo-przód czy bez podciągania prawo-tył to naprawdę żadna kwestia.

Tu każden pierd ma znaczenie...

Napisano

> A klienci mając do wyboru "jakiegoś jarisa" i DOKŁADNIE takiego

> jarisa jak na egzaminie, oba za takie same pieniądze

> (konkurencja między szkołami jest b. silna) to co wybiorą ?

> I tu i tu można spotkać - jak to określiłeś - całą gamę.

> Są też szkoły, które wciąż turlają się na Y v. 1,1 - tyle, że to

> niestety nie jest rynkowe i szkoły te to głównie krzaki.

> Klienci szkół jazdy to nie są kierowcy ze stażem, gdzie wystarczy,

> żeby była fajerka i min 2 pedały, aby dało się jechać, a co to

> ma pod maską, jak to brzęczy i czy wsteczny wchodzi z

> podciąganiem lewo-przód czy bez podciągania prawo-tył to

> naprawdę żadna kwestia.

> Tu każden pierd ma znaczenie...

Zależy dla kogo. Ja na L jeździłem punto I, punto II a zdawałem na corsie. Wisiało mi to czy się turlam. Chyba, że teraz konkurencja jest taka, że jak nie masz samochodu w tym samym kolorze, z tym samym wyposażeniem, silnikiem i wersją nadwozia jak w WORDzie to jako nauka jazdy nie istniejesz.

Napisano

> Osobiście widziałem d4d na L.

nie dalej jak dzisiaj też widziałem i aż się nawet zdziwiłem zlosnik.gif

Napisano

> Auta poflotowe nie są wbrew pozorom jakąś tragedią - masz

> przynajmniej pewność legalności pochodzenia, zwykle także

> historię serwisową - oba te czynniki nie są tak oczywiste przy

> zakupie od osoby fizycznej...

dokładnie podzielam tę opinię ok.gif

mój yaris ma przejechane 140 kkm, poza tym od nowości jest serwisowany w ASO, naprawę blacharską (po przerysowaniu) również w aso wykonano, wszystkie wpisy w książce serwisowej odnotowywane, co jak co ale o swoim szefie mogę powiedzieć, że na autach ZABRANIA nam oszczędzać ok.gif poza tym autko jeżdżone spokojnie i z głową zlosnik.gif

Napisano

> łoplina agila ?

> Nie jestem fanem :-)

to to samo tyle ze łoplina to tez suzuki skromny.gif bo lopel jest klonem

Napisano

> Zależy dla kogo. Ja na L jeździłem punto I, punto II a zdawałem na

> corsie. Wisiało mi to czy się turlam. Chyba, że teraz

> konkurencja jest taka, że jak nie masz samochodu w tym samym

> kolorze, z tym samym wyposażeniem, silnikiem i wersją nadwozia

> jak w WORDzie to jako nauka jazdy nie istniejesz.

Można długo tu dywagować, ale wiesz - popatrz na to, czy ludzi się uczy JEŹDZIĆ, czy zdawać egzamin.

Ja akurat z racji pracy zmieniam samochody stale, czasem po kilka dziennie - przesiadka to dla mnie nic.

Ale np dla mojej matki przesiadka z 3 letniego malucha na nowego malucha wymagała jazd doszkalających, "bo to zupełnie inny samochód" i tak jej zostało - do mojego samochodu różniącego się kolorem tapicerki i podświetlenia wnętrza też nie wsiądzie, bo to "inne i nie łumi".

Nie są to odosobnione przypadki - b. często samochody NOWE są obijane - "szok przesiadkowy".

Stąd to, że na egzaminie pojawi się "zupełnie inny" samochód jest problemem.

Zasadniczo nie ma przecież musu uczenia się na jarku - możesz pomykać czymkolwiek, byle wymogi minimalne spełniało...

Napisano

> Jednym słowem min. to 1.3 hmmm

> Generalnie chodzi mi o jak najmniejsze spalanie

> To auto będzie przejeżdżać w roku maks hmmm (50 km dziennie razy 21

> dni) 12 000 rocznie only po mieście no cały czas jeszcze

> myśle o suuuuzzzzuuuuki, ale odp. brak na jego temat

Mialem 3 Yarisy ( dwa YI 1.0 i jednego YI 1.3) Teraz mam Swifta 1.3 (92 KM)

Swift pali mi wiecej niz Y 1.3 o ok. 0.6l/100km ( linki do tabelek spalania ponizej ) ale przy malym przebiegu nie ma to praktycznie znaczenia.

Z kolei, YI 1.0 palil ok. 0.5 l/100km mniej niz YI 1.3

Osiagi Swift1.3 i YarisI 1.3 maja podobne (YII ma na dodatek ciut gorsze niz YI) ale YarisI 1.3 byl bardziej elastyczny, co przy jazdach w miescie ma znaczenie.

Swift prowadzi sie na zakretach lepiej niz Yaris, jest tez w nim troche ciszej.

Wyposazenie Swifta mam o niebo lepsze przy podobnej cenie.

Praktycznie jest wszystko (ABS+EBD, klima, el. szyby, podgrzewane lusterka, 6 poduszek, radio z Mp3 +6 glosnikow sterowane z kierownicy ...itd.) a w Yarisie mialem tylko ABS+EBD i zwykle radio bez CD.

Aktualnie Swifty maja jeszcze BAS - cena ok. 48tys.

Troche drozdsze sa tez przeglady Suzuki.

Toyota Yaris 1.3

Suzuki Swift 1.3

Napisano
  • Autor

> Mialem 3 Yarisy ( dwa YI 1.0 i jednego YI 1.3) Teraz mam Swifta 1.3

> (92 KM)

> Swift pali mi wiecej niz Y 1.3 o ok. 0.6l/100km ( linki do tabelek

> spalania ponizej ) ale przy malym przebiegu nie ma to

> praktycznie znaczenia.

> Z kolei, YI 1.0 palil ok. 0.5 l/100km mniej niz YI 1.3

> Osiagi Swift1.3 i YarisI 1.3 maja podobne (YII ma na dodatek ciut

> gorsze niz YI) ale YarisI 1.3 byl bardziej elastyczny, co przy

> jazdach w miescie ma znaczenie.

> Swift prowadzi sie na zakretach lepiej niz Yaris, jest tez w nim

> troche ciszej.

> Wyposazenie Swifta mam o niebo lepsze przy podobnej cenie.

> Praktycznie jest wszystko (ABS+EBD, klima, el. szyby, podgrzewane

> lusterka, 6 poduszek, radio z Mp3 +6 glosnikow sterowane z

> kierownicy ...itd.) a w Yarisie mialem tylko ABS+EBD i zwykle

> radio bez CD.

> Aktualnie Swifty maja jeszcze BAS - cena ok. 48tys.

> Troche drozdsze sa tez przeglady Suzuki.

> Toyota Yaris 1.3

> Suzuki Swift 1.3

Dobrze wiedzieć zeby.GIF

Napisano

> Troche drozdsze sa tez przeglady Suzuki.

icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif napisz proszę coś więcej w tym temacie bo jestem ciekawy ok.gif

mam yarisa w dieslu i generalnie przeglądy (niedawno porównywaliśmy w firmie) są droższe niż przeglądy volvo s60 sciana.gif generalnie przeglądy w toyocie mam co 15 tysięcy km, cenowo to w zależności od miasta ale od 500 - 1500 złotych w ASO, ostatnio za przegląd po 120 tysiącach km i wymianę tarcz oraz klocków zapłaciłem 2500 złotych angryfire.gif i nie mów, że Suzuki jest jeszcze droższe????

napisz mniej więcej ceny bo sam jestem ciekaw a się kiedyś nad swiftem poważnie zastanawiałem ok.gif

Napisano

> napisz proszę coś więcej w tym temacie bo jestem ciekawy

> mam yarisa w dieslu i generalnie przeglądy (niedawno porównywaliśmy w

> firmie) są droższe niż przeglądy volvo s60 generalnie

> przeglądy w toyocie mam co 15 tysięcy km, cenowo to w

> zależności od miasta ale od 500 - 1500 złotych w ASO, ostatnio

> za przegląd po 120 tysiącach km i wymianę tarcz oraz klocków

> zapłaciłem 2500 złotych i nie mów, że Suzuki jest jeszcze

> droższe????

> napisz mniej więcej ceny bo sam jestem ciekaw a się kiedyś nad

> swiftem poważnie zastanawiałem

Za Yarisa (ale to juz kilka lat temu) placilem:

za 1 przeglad - cos ponad 300zl

za 2 - niecale 500zl

za 3 - ponad 700zl.

Swift:

1 przeglad - 560zl

2 - 760zl

Koszty calkowite - robocizna i materialy.

ps

no i jeszcze w Suzuki jest przeglad po 1000km!!! - tylko wymiana oleju - ok. 220zl

Napisano

> napisz proszę coś więcej w tym temacie bo jestem ciekawy

> mam yarisa w dieslu i generalnie przeglądy (niedawno porównywaliśmy w

> firmie) są droższe niż przeglądy volvo s60 generalnie

> przeglądy w toyocie mam co 15 tysięcy km, cenowo to w

> zależności od miasta ale od 500 - 1500 złotych w ASO, ostatnio

> za przegląd po 120 tysiącach km i wymianę tarcz oraz klocków

> zapłaciłem 2500 złotych i nie mów, że Suzuki jest jeszcze

> droższe????

> napisz mniej więcej ceny bo sam jestem ciekaw a się kiedyś nad

> swiftem poważnie zastanawiałem

Obawiam się, że nie wiesz o czym piszesz, jeżeli mówisz, że "przeglądy jarka są droższe niż przeglądy S60".

Zdecydowanie nie wiesz...

Napisano

W Y II minimum to silnik 1.33 ................,1.0 radzi sobie w Y I całkiem dobrze 275123014-zielony.gif Niestety w Y II jest już za duża i ciężka buda,różnice w spalaniu minimalne.......,więc 1.33 to rozsądny wybór waytogo.gif

Ideałto 1.8 TS 893goodvibes.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> różnica w spalaniu w stosunku do 1.3 jest naprawdę nie duża w mieście

> warto dopłacić

starym 1,3 tym 87 konnym jezdzilem w cyklu mieszanym i komp pokazywal 10,5l/100km...

> sam silnik 1.0 jest naprawdę oszczędny (spokojnie 6 litrów nawet w

> mieście), ale męczy się w tym aucie

na Lce wychodzilo ok 7-8 z jazdami po placu.

Napisano

> w yII to silnik 1.0 ma 3cylindy i nic oprócz tego że jest ekonomiczny

> i bezawaryjny raczej o nim powiedzieć nie można

a jakich przebiegow dozywa?

Napisano

> Osobiście wolałbym Swifta. Technika ta sama a auto sprawia wrażenie

> odrobinę większego.

Swift wiekszego od Yarisa? z tym sie nie zgodze, Yaris jest naprawde duzy w środku smile.gif

Napisano

> a jakich przebiegow dozywa?

nasze pugi 107 mają maksymalnie ok. 80000km, więc ciężko jeszcze mówić o osiąganych przbiegach

Napisano

> starym 1,3 tym 87 konnym jezdzilem w cyklu mieszanym i komp pokazywal

> 10,5l/100km...

ale przyznaj, że nie oszczędzałeś gazu hehe.gif

> na Lce wychodzilo ok 7-8 z jazdami po placu.

czyli przy spokojnej jeździe zejdziesz poniżej 7 bez trudu

Napisano

> ale przyznaj, że nie oszczędzałeś gazu

bez przesady, nie bylo specjalnie gdzie szalec. ale z drugiej strony nie byl to ecodriving, a od uzytkownikow ktorzy mieli 1.3 na Lce slyszalem ze trzeba za tym cysterne z paliwem ciagnac...

> czyli przy spokojnej jeździe zejdziesz poniżej 7 bez trudu

powinno dac rade smile.gif i IMO do miasta spokojnie 1.0 wystarczy co nie znaczy ze nie lepiej by bylo kupic 1.33.

Napisano

> starym 1,3 tym 87 konnym jezdzilem w cyklu mieszanym i komp pokazywal

> 10,5l/100km...

łomatko !

To o ponad 60% wiecej niz u mnie przez 26tys km.

Sr. z calosci mialem 6.4 a moze z 3 razy wyraznie przekroczone 7 l/100km

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Jednym słowem min. to 1.3 hmmm

Z silnikiem 1.0 nie spali Ci mniej, bo to za słaby silniczek. A do tego głośny.

Jeśli chcesz zrobić żonce prezent, kup jej Yarka 1.3 koniecznie z klimą i bardzo mocno zastanów się nad automatem - będzie miło i wygodnie.

> Generalnie chodzi mi o jak najmniejsze spalanie

Przy tak niedużym planowanym przebiegu rocznym 1l na setkę nie zrobi większej różnicy.

Co inengo, gdybyś jeździł po 30-40 tys rocznie.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Zamierzam kupić żonce.

Jak żonce to Yaris 1.5 z automatem - mam takiego w rodzinie smile.gif

08_yaris_sedan_s05.jpg

Napisano

W rodzinie pare dni temu pojawił sie prosto z salonu, yaris II 1.33. Wersji wyposazeniowej nie pamietam ale ma sporo dodatkow. Jak ktos lubi plastikowe auta, to moze byc wink.gif Jezdzi sie calkiem znosne. Ot takie miejskie auto, troszke napompowane powietrzem wink.gif Pojezdzie nim wiecej, to cos dopisze smile.gif

Napisano

> W rodzinie pare dni temu pojawił sie prosto z salonu, yaris II 1.33.

> Wersji wyposazeniowej nie pamietam ale ma sporo dodatkow. Jak

> ktos lubi plastikowe auta, to moze byc Jezdzi sie calkiem

> znosne. Ot takie miejskie auto, troszke napompowane powietrzem

> Pojezdzie nim wiecej, to cos dopisze

1.33 podobno jest calkiem OK smile.gif

Napisano

mam 1.0, 1,3 i 1,33:

Kolejno:

1.0 - Kosiarka! Głośno w środku, nie jedzie! spalanie na L - 6l

1,3 - Ciszej, dynamiczniej. Spalanie - 8-9l

1,33 - Bardzo fajny dynamiczny silniczek. Spalanie - 6,5l

Jak masz możliwośc to bierz 1,33, jeszcze sa modele z 2009 roku z rabatem. poza tym fajny kredyt przez Toyota Bank.

pzdr

Napisano

> mam 1.0, 1,3 i 1,33:

> Kolejno:

> 1.0 - Kosiarka! Głośno w środku, nie jedzie! spalanie na L - 6l

> 1,3 - Ciszej, dynamiczniej. Spalanie - 8-9l

> 1,33 - Bardzo fajny dynamiczny silniczek. Spalanie - 6,5l

> Jak masz możliwośc to bierz 1,33, jeszcze sa modele z 2009 roku z

> rabatem. poza tym fajny kredyt przez Toyota Bank.

> pzdr

1.0 jedzie tylko wtedy nie spala 6l zlosnik.gif

Napisano

ja dołożę swoje 3 grosze.

jeżdżę yarkiem II od 2 lat ("L"). nakulałem w tym czasie 120kkm. absolutnie nic się nie działo. całkowicie bezawaryjny silnik jak i cały samochód mimo ciężkiego życia. po 100kkm wymienione bardziej prewencyjnie sprzęgło (1300zł) i tyle.

spalanie po tych 120kkm mam 5,7 średnie. po mieście 6l, po trasie poniżej 5tki, prędkości przepisowe.

na minus, to praca silnika, wibracje, ogólny odgłos pracy, słabe ogrzewanie zimą

na plus bezawaryjność, małe spalanie, i bardzo duża elastyczność (w tym znaczeniu, ze ma bardzo szeroki zakres obrotów na danym biegu, nie przyspieszenie)

osiągi do kulania po mieście wystarczające, dobrze się prowadzi, ma miękkie wygodne zawieszenie i dodatkowo bardzo trwałe !

Napisano

Nie napisałeś jaki silnik...

Napisano

> Nie napisałeś jaki silnik...

Przecie ma w profilu, 1.0.

Napisano

> Nie napisałeś jaki silnik...

sciana.gif oczywiscie chodzi o 1.0 ok.gif

Napisano
  • Autor

1.0 czy 1.3 grinser006.gif

> ja dołożę swoje 3 grosze.

> jeżdżę yarkiem II od 2 lat ("L"). nakulałem w tym czasie 120kkm.

> absolutnie nic się nie działo. całkowicie bezawaryjny silnik jak

> i cały samochód mimo ciężkiego życia. po 100kkm wymienione

> bardziej prewencyjnie sprzęgło (1300zł) i tyle.

> spalanie po tych 120kkm mam 5,7 średnie. po mieście 6l, po trasie

> poniżej 5tki, prędkości przepisowe.

> na minus, to praca silnika, wibracje, ogólny odgłos pracy, słabe

> ogrzewanie zimą

> na plus bezawaryjność, małe spalanie, i bardzo duża elastyczność (w

> tym znaczeniu, ze ma bardzo szeroki zakres obrotów na danym

> biegu, nie przyspieszenie)

> osiągi do kulania po mieście wystarczające, dobrze się prowadzi, ma

> miękkie wygodne zawieszenie i dodatkowo bardzo trwałe !

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.