Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odpalanie samochodu na mrozie - szkodliwe?

Featured Replies

Napisano

Tak się zastanawiam, czy odpalanie samochodu (z silnikiem diesla) na taki mrozie jak dziś (-16 st.) poza tym, że jest trudniejsze nie jest czasem dla szkodliwe? Czy czasem coś się szybciej nie zużywa np. rozrusznik itp.

Co sądzicie o tym?

Napisano

> Tak się zastanawiam, czy odpalanie samochodu (z silnikiem diesla)

> poza tym, że jest trudniejsze nie jest czasem dla szkodliwe? Czy

> czasem coś się szybciej nie zużywa np. rozrusznik itp.

> Co sądzicie o tym?

Kazde odpalanie samochodu jest szkodliwe bo przez jakis czas oleju nie ma tam gdzie byc powinien...

Napisano

> Tak się zastanawiam, czy odpalanie samochodu (z silnikiem diesla)

> poza tym, że jest trudniejsze nie jest czasem dla szkodliwe? Czy

> czasem coś się szybciej nie zużywa np. rozrusznik itp.

> Co sądzicie o tym?

dlaczego ciężej odpada?? bo olej gęstnieje.

skoro gęstnieje olej to traci swoje właściwości.

skoro traci swoje właściwości pogarsza się smarowanie

pogarsza się smarowanie coś się zaciera.

idź do autobusu grinser006.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam, czy odpalanie samochodu (z silnikiem diesla) na

> taki mrozie jak dziś (-16 st.) poza tym, że jest trudniejsze nie

> jest czasem dla szkodliwe? Czy czasem coś się szybciej nie

> zużywa np. rozrusznik itp.

> Co sądzicie o tym?

powoli kacik mknie do paranoji...

powiedz mi kolego po co kupiłes auto????

jak Ci sie zuzywa to odstaw go na zime do garazu (ale uwaga, przy dłuzszym postoju tez sie niszczy), wiec najlepszym rozwiazaniem bedzie sprzedac auto a kupic bilet miesieczny na autobus, taniej, szybciej, bezstresowo

Napisano

a wychodzenie na dworek przy -19 jest bezpieczne ?

autko dla ciebie czy ty dla autka ?

Napisano

oczywiście że jest szkodliwe, ale chyba nie masz zamiaru go wnosić do dużego pokoju, żeby się ogrzał wink.gif

tak jak koledzy piszą - czasem musi cierpieć

Napisano

> Tak się zastanawiam, czy odpalanie samochodu (z silnikiem diesla) na

> taki mrozie jak dziś (-16 st.) poza tym, że jest trudniejsze nie

> jest czasem dla szkodliwe? Czy czasem coś się szybciej nie

> zużywa np. rozrusznik itp.

> Co sądzicie o tym?

zanierzasz tą astrą jezdzić do konca zycia?

to mam dla Ciebie nowinę - WSZYSTKO się zuzywa a auto to rzecz. Bezduszna kupa blachy do ulatwienia sobie zycia (nie dotyczy koleżanki Zouzy która swojego rovera KOCHA zlosnik.gif )

Napisano

> dlaczego ciężej odpada?? bo olej gęstnieje.

> skoro gęstnieje olej to traci swoje właściwości.

> skoro traci swoje właściwości pogarsza się smarowanie

> pogarsza się smarowanie coś się zaciera.

> idź do autobusu

nie odpala ciężej 033102bebe_1_prv.gif przy -18 odpalił tak jak co dzień waytogo.gif więc nie widzę powodów do paniki niewiem.gif

Napisano

> poza tym, że jest trudniejsze

wyjaśnij co to znaczy trudniejsze - zapalił od pierwszego zakręcenia i pracuje tak jak zwykle

niewiem.gif

Napisano

On wcale nie pytał o to czy samochód się zużywa czy też nie tylko jak bardzo szkodliwe jest odpalanie na dużym mrozie. Też chciałbym się dowiedzieć jaki ma to wpływ na żywotność silnika, po odpaleniu silnik chodzi przez kilka sekund jak jakiś średniowieczny prototyp.

Ja po każdej jeździe wkładam pod maskę alumate żeby się tak nie studził szybko.

Napisano

> Ja po każdej jeździe wkładam pod maskę alumate żeby się tak nie

> studził szybko.

piszesz poważnie? hehe.gif

Napisano

> po odpaleniu silnik chodzi przez kilka sekund jak jakiś średniowieczny prototyp.

czym wy ludzie jeździcie yikes.gifyikes.gifyikes.gif

> Ja po każdej jeździe wkładam pod maskę alumate żeby się tak nie

> studził szybko.

niedługo dowiemy się , że magnetyzery to przeżytek i zabobon - potrzeba króliczej łapki i zębów żaby w komorze silnika , żeby jeździł i lepiej się nagrzewał sciana.gif i jaja pingwina , żeby dobrze znosił mrozy shocked.gif

ogólnie wiadomo, że każde odpalanie silnika jest szkodliwe , bo na sucho , więc na mrozie również jest szkodliwe wink.gif

Napisano

> On wcale nie pytał o to czy samochód się zużywa czy też nie tylko jak

> bardzo szkodliwe jest odpalanie na dużym mrozie. Też chciałbym

> się dowiedzieć jaki ma to wpływ na żywotność silnika, po

> odpaleniu silnik chodzi przez kilka sekund jak jakiś

> średniowieczny prototyp.

> Ja po każdej jeździe wkładam pod maskę alumate żeby się tak nie

> studził szybko.

Kiedyś przy okazji czytania o ogrzewaniach postojowych wyczytałem, że rozruch w dużym mrozie skraca żywotność silnika o jakieś 150 kilometrów.

Napisano

> rozruch w dużym mrozie skraca żywotność silnika

to jeszcze poproszę tabelkę z kwalifikację mrozu i jego wpływem na skracanie skromny.gif bo nie wiem co to jest "duży mróz" średni mróz albo mrozek beksa.gif

może okazać się , że odpalanie przy plus 25*C wydłuża o ileśtam cfaniaczek.gif

Napisano

> to jeszcze poproszę tabelkę z kwalifikację mrozu i jego wpływem na

> skracanie bo nie wiem co to jest "duży mróz" średni mróz albo

> mrozek

Nie mam, nie pamiętam, użyj Google jak Ci tak bardzo na tym zależy.

> może okazać się , że odpalanie przy plus 25*C wydłuża o ileśtam

Jesteś niepoważny. cfaniaczek.gif

Napisano

> Jesteś niepoważny.

przy dużym mrozie powaga mi maleje oink.gif

ogólnie wiadomo to co napisałem wyżej - na sucho szkodzi

a jak już olej jest to smaruje i waytogo.gif

ale również nieprawdą jest , że zimny/gęsty olej nie ma właściwości smarnych - chyba że jest emulsja z wodą zlosnik.gif

Napisano

Grzałkę zamiast broka w silnik i do prądu grinser006.gif

Napisano

Na lato będzie wątek: Czy jazda podczas wielkich upałów skraca żywotność silnika ?

Nie popadajcie w paranoje skromny.gif

Napisano

> Grzałkę zamiast broka w silnik i do prądu

Mój teść miał w ciągniku rolniczym na wężu od chodnicy założoną grzałkę na 220V, przed odpalaniem podczas mrozu włączał na 10min i wtedy zapalał. w kilkanaście sekund po odpaleniu miał 90*C silnik grinser006.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam, czy odpalanie samochodu (z silnikiem diesla) na

> taki mrozie jak dziś (-16 st.) poza tym, że jest trudniejsze nie

> jest czasem dla szkodliwe?

Może, jeśli stał dłużej 'przekręcic' bez odpalenia a dopiero za drugim rozruch?

...odbeer

Napisano

> Grzałkę zamiast broka w silnik i do prądu

I nie ma w tym nic smiesznego cool.gif

DEFA

w skandynawi od lat mają takie wynalazki aby szybko się zrobiło ciepło i silnik odpalał na dotyk.

Mam i teraz przy -20C auto pali na dotyk. A po 500m zegar cieczy chłodzącej wędruje do góry...

Napisano

> nie odpala ciężej przy -18 odpalił tak jak co dzień więc nie

> widzę powodów do paniki

Lanosik? grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> powoli kacik mknie do paranoji...

> powiedz mi kolego po co kupiłes auto????

> jak Ci sie zuzywa to odstaw go na zime do garazu (ale uwaga, przy

> dłuzszym postoju tez sie niszczy), wiec najlepszym rozwiazaniem

> bedzie sprzedac auto a kupic bilet miesieczny na autobus,

> taniej, szybciej, bezstresowo

To że masz status weterana nie oznacza, że wszystkie rozumy pozjadałeś.

Jak nic sensownego nie masz do napisania, to nie pisz.

O samochód można dbać mniej lub bardziej. Jak jadę po równej drodze samochód się zużywa. Jak jadę po dziurach albo po krawężnikach, to też się zużywa. Czy stąd wniosek, że jak kupiłem samochód, to spokojnie mogę jeździć po dziurach i krawężnikach?

Napisano

> O samochód można dbać mniej lub bardziej. Jak jadę po równej drodze

> samochód się zużywa. Jak jadę po dziurach albo po krawężnikach,

> to też się zużywa. Czy stąd wniosek, że jak kupiłem samochód, to

> spokojnie mogę jeździć po dziurach i krawężnikach?

Żadne popadanie w skrajności nie jest dobre...

Napisano

> Lanosik?

owszem lanosik - stał cały tydzień nieruszany w hali - znaczy myślałem że w hali bo tam go zostawiłem , ale koledzy potrzebowali niejsce i go wywalili na pole smile.gif

i odpalił bez problemu wink.gif

do tego octavia i trafic i fokus i seat w dieslach również bez problemów i sensacji

Napisano

> a wychodzenie na dworek przy -19 jest bezpieczne ?

> autko dla ciebie czy ty dla autka ?

ale o kman do mnie???

ja tam nie rozczulam sie czy zapalac na mrozie czy nie hehe.gif

Napisano

> I nie ma w tym nic smiesznego

> DEFA

> w skandynawi od lat mają takie wynalazki aby szybko się zrobiło

> ciepło i silnik odpalał na dotyk.

> Mam i teraz przy -20C auto pali na dotyk. A po 500m zegar cieczy

> chłodzącej wędruje do góry...

ok.gif zgadzam się w pełni,problemen może być tylko dostęp do źródła prądu u Nas.

Napisano

> To że masz status weterana nie oznacza, że wszystkie rozumy

> pozjadałeś.

> Jak nic sensownego nie masz do napisania, to nie pisz.

nalezy miec we wszystkim umiar i nie nalezy popadac w skrajnosci, samochod kupiłes po to aby nim jezdzic (bynajmniej ja tak czynie) a to czy bedzie sie bardziej czy mniej zuzywał, nawet niech sie zuzywa szybciej, ja osobiscie nie mam zamiaru wnosic go do pokoju aby sie ogrzał.

gdybys troche pomyslał wpadłbys na to ze takimi samymi autami jak Ty jezdza ludzie np. w Rosji gdzie masz duzo nizsze temp. i generalnie zima trzyma dłuzej niz u nas i producent daje taka sama gwarancje na auto zarowno tu jak i tam, o czym to swiadczy??

> O samochód można dbać mniej lub bardziej. Jak jadę po równej drodze

> samochód się zużywa. Jak jadę po dziurach albo po krawężnikach,

> to też się zużywa. Czy stąd wniosek, że jak kupiłem samochód, to

> spokojnie mogę jeździć po dziurach i krawężnikach?

nie, kupiłes samochod po to aby nim jezdzic koniec kropka.

dziure masz szanse ominac, mrozu raczej nie, no chyba ze masz zamiar go okrywac kołderka wieczorem aby miał ciepło.

do wszystkiego trzeba podchodzic z głowa i rozumem, to jest tylko samochod, jak to napisano wyzej kawał bezdusznej blachy, nic wiecej.

Napisano

> I nie ma w tym nic smiesznego

> DEFA

> w skandynawi od lat mają takie wynalazki aby szybko się zrobiło

> ciepło i silnik odpalał na dotyk.

> Mam i teraz przy -20C auto pali na dotyk. A po 500m zegar cieczy

> chłodzącej wędruje do góry...

owszem, tylko porownaj ile w skandynawi trwa zima a ile u nas, mowimy o zimie gdzie przez dłuzszy czas utzrymuje sie temp na poziomie ponizej powiedzmy -10.

w skandynawi tez smigaja na oponach kolcowanych własnie dlatego ze tam jak jest zima to jest zima, a ze w polsce spadnie troche sniegu i pare dni jest mroz to od razu kleska zywiołowa.

Napisano

>

> i producent daje taka

> sama gwarancje na auto zarowno tu jak i tam, o czym to

> swiadczy??

czyżby o tym że zuzycie silnika przy uruchamianiu "na zimno" jest tak niewielkie że wręcz pomijalne? grinser006.gif

Napisano

> O samochód można dbać mniej lub bardziej. Jak jadę po równej drodze

> samochód się zużywa. Jak jadę po dziurach albo po krawężnikach,

> to też się zużywa. Czy stąd wniosek, że jak kupiłem samochód, to

> spokojnie mogę jeździć po dziurach i krawężnikach?

IMO możesz. Twoja auto, to możesz go nawet spalić.

Jak miałem 2-3 latka, to miałem problemy takiej rangi i już wtedy dowiedziałem się od mamy, że nie należy rzucać nożem to szafy, walić pogrzebaczem w lampę ani nie należy wkładać widelca bratu w oko.

Jak za młodu dowiedziałem się co jest dobre a co złe, to na starsze lata, do oceny dobra i zła pozostało MYŚLENIE.

Polecam.

ps. wątek wspina się na szczyty..., nie przychodzi mi do głowy żadne fajne słowo aby kogoś nie obrazić.

Napisano

> ps. wątek wspina się na szczyty..., nie przychodzi mi do głowy żadne fajne słowo aby kogoś nie obrazić.

Bazując na Twojej ocenie Panie Jacku uznamy, że merytorycznie się wyczerpał ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.