Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ma ktos zdjecie chlapaczy w astrze g

Featured Replies

Napisano

nie moge znalezc nigdzie ladnego zdjecia jak wygladaja zamontowane chlapacze w astrze G(przod i tyl) podrzuci ktos?

Napisano

> nie moge znalezc nigdzie ladnego zdjecia jak wygladaja zamontowane

> chlapacze w astrze G(przod i tyl) podrzuci ktos?

jak nikt nie wrzuci to zrobię foto przednich,

przednie jeszcze w miarę ale tylne IMHO tragedia furious.gif

brat

Napisano

> KLIK moja była astra g z chlapaczami.

Ale jakoś zdjęć tych chlapaczy nie mogę się doszukać

Napisano

> nie moge znalezc nigdzie ladnego zdjecia jak wygladaja zamontowane

> chlapacze w astrze G(przod i tyl) podrzuci ktos?

No ja mam.... plizz.

283497679-Kamie%F1127.jpg

283497679-Pakotrymowanie007.jpg

Napisano

No, tylko jeśli chodzi o chlapacze to w astrze trzeba się przyzwyczaić do częstego ich gubienia, szczególnie zimą kiedy są obciążone bryłami lodu albo przy podjeżdżaniu pod wysoki krawężnik tyłem...

Napisano

Jeśli chodzi o mocowanie ich to napisze jak są u mnie:

-od góry blachowkręt w błotnik

-deko niżej drugi blachowkręt w plastykowy próg

-na dole po środku plastykowy kołek w nadkole

-na dole od wewnątrz nit w nadkole

Napisano

> Jeśli chodzi o mocowanie ich to napisze jak są u mnie:

> -od góry blachowkręt w błotnik

> -deko niżej drugi blachowkręt w plastykowy próg

> -na dole po środku plastykowy kołek w nadkole

> -na dole od wewnątrz nit w nadkole

No tak to w miarę solidnie. Ja miałem na stalowych spinkach plus plastikowy kołek i było marnie ..

Napisano

> Ale jakoś zdjęć tych chlapaczy nie mogę się doszukać

35 post w załączonym wątku.

To jest typowy przykład lenistwa zolta.gif

Pozdrawiam

Napisano

> To jest typowy przykład lenistwa

Albo lekceważenie czytelników (o łamaniu regulaminu ak nie wspominając).

Napisano

dom16.jpg

dom19.jpg

283335320-P1000588.JPG

Przepraszam jeżeli uraziłem w czymś Pana zbig5705 bow.gif

Powyżej zdjęcia poglądowe astry G z chlapaczmi dla kamylj

Napisano

> No, tylko jeśli chodzi o chlapacze to w astrze trzeba się

> przyzwyczaić do częstego ich gubienia, szczególnie zimą kiedy są

> obciążone bryłami lodu albo przy podjeżdżaniu pod wysoki

> krawężnik tyłem...

nie zgadzam się, co najmniej dwukrotnie wrzucałem tu foto chlapaczy przednich po modyfikacji która powoduje że np ja od 3 lat nie zgubiłem żadnego z przednich chlapaczy, (tylnych nie posiadam),

brat

EDIT nie mogę tego znaleźć więc poglądowe foto wrzucam raz jeszcze - takie ich wycięcie powoduje że nie udało mi się ich zgubić jak dotąd.

283504843-chlap1.JPG

post-98214-14352506875598_thumb.jpg

Napisano

>Mam problem z ich zalozeniem tzn. ta metalowa spinka ma byc zalozona pod plastikowe nadkole

>do blachy, jesli tak to odginaliscie plastikowe nadkole czy odkrecic trzeba.

U mnie na nadkolu były "zaznaczone" miejsca pod spinki. Wyciąłem nożykiem szczelinki i tu wcisnąłem spinki. Aby chlapacz nie rysował lakieru można przed założeniem okleić to miejsce smile.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

kolego bratPit powiedz mi czy w gornej czesci masz przykrecone blachowkretem czy tylko na spinke?

Napisano

> kolego bratPit powiedz mi czy w gornej czesci masz przykrecone

> blachowkretem czy tylko na spinke?

wszystko jest na spinkach załączonych do kompletu chlapaczy, zatem dwie spinki i widoczny na zdj. nit plastikowy, poza tym na zew. powierzchni błotnika jest przyklejona taśma która jest również w komplecie z chlapaczami, ma za zadanie chronić lakier w miejscu styku krawędzi chlapacza z lakierem,

brat

  • 5 miesięcy później...
Napisano

> wszystko jest na spinkach załączonych do kompletu chlapaczy, zatem dwie spinki i widoczny na zdj.

> nit plastikowy, poza tym na zew. powierzchni błotnika jest przyklejona taśma która jest

> również w komplecie z chlapaczami, ma za zadanie chronić lakier w miejscu styku krawędzi

> chlapacza z lakierem,

> brat

i znowu odgrzewam kotleta ale nie chcę dublować tematów.

Rozważam montaż chlapaczy ale zanim kupię chciałbym się upewnić do kilku rzeczy. W astrze nadkole przednie w dolnej części zachodzi na krawędz blotnika:

wakacje2589.jpg

w nadkolu tym są dwa jakby przetloczenia (na zapinki?). Czy , tak jak ktorys z kolegów wyzej napisal, nalezy je rozciać i tam wcisnąć zapinki czy,jak mi dzisiaj powiedzial facet w sklepie , trzeba to nadkole wcisnąć POD krawedz blotnika i dopiero wtedy zamontowac chlapacz ? (troche mi sie to wydaje bzdurne, ale...wolę spytać).

Drugie pytanko - na styku tej spinki i blotnika nie bedzie sie pojawiać ruda? Jak to u was wygląda?

dzieki

Napisano

W nadkolach z przodu wycina się wąskie, prostokątne szczeliny i przez nie spina się spinkami chlapacz, nadkole i błotnik razem. Spinki wciska się bardzo ciężko, najlepiej użyć porządnych szczypiec, duzych kombinerek itp.

Pozdr.

Napisano

> i znowu odgrzewam kotleta ale nie chcę dublować tematów.

> Rozważam montaż chlapaczy ale zanim kupię chciałbym się upewnić do kilku rzeczy. W astrze nadkole

> przednie w dolnej części zachodzi na krawędz blotnika:

> w nadkolu tym są dwa jakby przetloczenia (na zapinki?). Czy , tak jak ktorys z kolegów wyzej

> napisal, nalezy je rozciać i tam wcisnąć zapinki czy,jak mi dzisiaj powiedzial facet w sklepie

> , trzeba to nadkole wcisnąć POD krawedz blotnika i dopiero wtedy zamontowac chlapacz ?

> (troche mi sie to wydaje bzdurne, ale...wolę spytać).

> Drugie pytanko - na styku tej spinki i blotnika nie bedzie sie pojawiać ruda? Jak to u was wygląda?

> dzieki

Nic się nie rozcina, nic się nie wciska, chlapacze montujesz Plug&Play smile.gif

sprawdzę jeszcze jutro ale chlapacz po prostu przykładasz i spinki wciskasz z jednej strony na chlapacz pomiędzy jest błotnik a od wewnętrznej jest nadkole, nie ma prawa się tam pojawiać ruda bo spinka nie dotyka nigdzie do blachy,

ważna uwaga, folie załączone do chlapaczy są niewystarczające i należy we własnym zakresie nakleić szeroki pasek przezroczystej folii bo o ile takie wycięcie jak na załączonym zdjęciu wcześniej powoduje że chlapacze się nie urywają zimą od śniegu i lodu a także latem przy zahaczaniu o krawężniki to pracują po blasze w szerszym zakresie niż załączone folie zabezpieczające i mogą wytrzeć lakier do gołej blachy a wtedy kłopoty,

brat

Napisano

> Nic się nie rozcina, nic się nie wciska, chlapacze montujesz Plug&Play

Tak, z tyłu, to tak.

Z przodu TRZEBA wyciąć wąskie okienka w miejscach zaznaczonych na oryginalnych nadkolach

284153535-100_1590a.jpg

(spójrz na fotkę powyżej -> nadkola wychodzą poza błotnik), aby zrobić miejsce na spinki. Jest o tym "mowa" nawet w obrazkowej instrukcji montażu dołaczonej do chlapaczy. Spinki spinają razem w następującej kolejności, od zewnątrz: chlapacz, nadkole i błotnik. Wiem, co piszę, przednie chlapacze montowałem u siebie wiosną, bo w zimie stare połamałem (są z takiego materiału wykonane, że na mrozie -35*C staja się kruche jak szkło... wystarczy wjechać w zamarznietą zaspę i bye bye... szukałem na Allegro jakichś podróbek z miękkiej gumy, ale nie ma...). Tylne montowałem również wiosną w innej AG. Technologię montażu mam więc opanowaną i z przodu i z tyłu... Nadkola (nieoryginalne) z tyłu (ze względu na ich kształt) montuje się PO zamontowaniu chlapaczy. Szczególnie polecam ich montaż w celu wyeliminowania słynnych, głównych przyczyn początków korozji w AG: wewnętrzne ranty tylnych błotników oraz wlew paliwa pod uszczelką gumową. Ja, niestety, obudziłem się za późno i korozja tych miejsc się rozpoczęła, szczególnie we wlewie paliwa, gdzie przez kilka lat dostawało się i zalegało błoto z koła wskutek braku tylnego nadkola.... Nie obyło się bez konserwacji Brunoxem oraz czynności balacharsko-lakierniczych i mam nadzieję, że to na długo wystarczy...

Oto tylne nadkola:

284153535-100_1591a.jpg

Na poniższych zdjęciach od strony koła nie widać wlewu paliwa!!! Nie będzie już błoto od wewnątrz niszczyć wnęki wlewu!!!

284153535-100_1592a.jpg

284153535-100_1593a.jpg

Dodatkowo po lakierowaniu wlew paliwa pokryłem aż do gumowej uszczelki sanitarnym silikonem czarnym, aby woda, która dostaje się pod klapke wlewu paliwa nie spływała pod uszczelkę i nie zalegała tam. Teraz mieszka sobie na kołderce silikonowej i nie powoduje korozji. Czarny silikon nawet ładnie się komponuje z czarnym plastykiem osłony bolca CZ oraz czarneą zawiasą klapki wlewu paliwa! Woda na fotografii została specjalnie nachlapana w celu prezentacji skuteczności silikonu, zwykle, po deszczu pozostaje pod klapką kilka duzych kropel.

284153535-100_1596a.jpg

Co do rdzy w miejscu montazu chlapaczy, to:

- z tyłu nie ma problemu, bo z tyłu chlapacz jest spinany z plastykowym zderzakiem.

- z przodu niestety spinka dotyka błotnika i podczas jej wciskania jest możliwość mikrouszkodzenia powłoki od wewnątrznej strony, ale jesli rdza jest, to jej nie widać, bo jest wewnatrz błotnika

Pozdr.

post-65098-14352509593268_thumb.jpg

Napisano

>

> Z przodu TRZEBA wyciąć wąskie okienka w miejscach zaznaczonych na oryginalnych nadkolach (spójrz na

> fotkę powyżej -

> Co do rdzy, to z przodu nie ma problemu, bo spinka nie dotyka błotnika.

o to mi chodziło - dzięki!

Z tyłu spinka dotyka

> błotnika od wewnętrznej strony i podczas wciskania jej na 100% zdziera ochronę od wewnątrz.

chwila...z tyłu spinka mocująca chlapacz zachodzi na plastikowy przecież zderzak?

Napisano

> chwila...z tyłu spinka mocująca chlapacz zachodzi na plastikowy przecież zderzak?

No tak, rzeczywiście, zaraz poprawię błąd, i to nie jeden, bo napisałem dokładnie na odwrót... Pozdr.

Napisano

> No tak, rzeczywiście, zaraz poprawię błąd, i to nie jeden, bo napisałem dokładnie na odwrót...

> Pozdr.

20.GIF

tylne nadkole jest mocowane do nadwozia wkrętami w zderzak z jednej strony - a od strony progu? Przez tę spinkę od listwy progowej?

Napisano

W zderzak ani w błotnik nie wkręcałem żadnych wkrętów!!!

Montowałem tak, jesli dobrze pamiętam:

- od tyłu spinka do oryginalnego nininadkola

- wewnatrz 2 spinki: do ściany i do obudowy amorka

- od przodu spinka poprzez osłonę progu do rantu błotnika (w tym miejscu zalega najwięcej błota i tu właśnie rozpoczyna się korozja rantów błotników!!!)

Spinki fi 6mm, typu "grzybek w grzybek" po 1 zł/szt. w sklepiku motoryzacyjnym. Łącznie zużyłem 8 dodatkowych spinek. Nadkola kupiłem w hurtowni motoryzacyjnej, dedykowane do AG, kpl. 36 zł po zniżce na warsztat, normalnie kosztują ok. 48zł. Dodatkowo warto szczelinę pomiędzy błotnikiem/zderzakiem, a nadkolem wypełnić czarnym silikonem sanitarnym, bo brzydko ona wygląda i może dostawać się przez nią woda pod nadkole. Rzemieślnicze nadkola tylne nie są tak dokładnie dopasowane, jak z przodu made in GM.

Pozdr.

Napisano

> jak nikt nie wrzuci to zrobię foto przednich,

> przednie jeszcze w miarę ale tylne IMHO tragedia

> brat

nie rozumiem sensu ich stosowania skoro są nakładki progowe.

Napisano

Przednie chlapacze chronią również przednie drzwi przed błotem i kamyczkami. W zimie nie wleczesz pod progiem bryły lodu. Pozdr.

Napisano

> Przednie chlapacze chronią również przednie drzwi przed błotem i kamyczkami. W zimie nie wleczesz

> pod progiem bryły lodu. Pozdr.

Tak.ja w tamtym roku ,Jezdziłem kijem po progach .W tym roku zakładam chlapacze nie wazne jak to bedzie wygladać grinser006.gif W starej Astrze miałem i zawsze kopłem w chlapacz i było po błocie ok.gifW reni własnie nie mam tych nakładek a niektóre mają. no.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.