Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

LPG + zima

Featured Replies

Napisano

W zwiazku z aura za oknem takie pytanko mi sie nasunelo: wiadomo, ze w przypadku instalek II generacji bez czujnika temp zaleca sie przejechanie troche na benzynie aby nagrzac silnik a co za tym idzie parownik. Co grozi wiec dla instalki lub silnika jesli zaluzmy bede odpalal na benzynie i przelaczal odrazu na LPG. Czy skonczy sie to tym, ze wypali mi sie propan, ktory odparowuje w ujemnych temp a zostanie sam butan hmm.gif, wiem , ze tym sie moze skonczyc tankowanie propan-butanu zima do instalacji grzewczych gdzie zbiornik nie ma parownika, czy w przypadku samochodow sprawa wyglada podobnie ?

Napisano

> W zwiazku z aura za oknem takie pytanko mi sie nasunelo: wiadomo, ze

> w przypadku instalek II generacji bez czujnika temp zaleca sie

> przejechanie troche na benzynie aby nagrzac silnik a co za tym

> idzie parownik. Co grozi wiec dla instalki lub silnika jesli

> zaluzmy bede odpalal na benzynie i przelaczal odrazu na LPG. Czy

> skonczy sie to tym, ze wypali mi sie propan, ktory odparowuje w

> ujemnych temp a zostanie sam butan , wiem , ze tym sie moze

> skonczyc tankowanie propan-butanu zima do instalacji grzewczych

> gdzie zbiornik nie ma parownika, czy w przypadku samochodow

> sprawa wyglada podobnie ?

Po prostu zamarznie ci parownik. Gaz podawany jest do parownika w postaci ciekłej i tam zmienia się w opary. Tak więc stosunek propanu do butanu od temperatury otoczenia zależny nie jest.

W takich temperaturach jak teraz jeśli przełaczysz na zimnym oszroni się parownik, co będzie więcej nie wiem. Kiedyś uszkodziłem chłodnicę i uciekła mi połowa płynu chłodzącego, samochód na drodze zdechł i odpalić nie chciał. Nie było energi na odparowanie i zdaje mi się że poszedł mi ciekły do silnika i zalałem silnik bo po odkręceniu świec smrodek uczciwy poszedł. Że było ciepło to sobie troszkę postałem, poczekałem, akumulator pokręcił i odpalił. Ale w tych temperaturach tego typu przyjemności nie polecam.

Napisano
  • Autor

> Po prostu zamarznie ci parownik. Gaz podawany jest do parownika w

> postaci ciekłej i tam zmienia się w opary. Tak więc stosunek

> propanu do butanu od temperatury otoczenia zależny nie jest.

Tak ale propan odparowuje nawet przy -20 a butan nie, wiec dla propanu w sumie jest to bez roznicy jaka jest temp.

> W takich temperaturach jak teraz jeśli przełaczysz na zimnym oszroni

> się parownik, co będzie więcej nie wiem. Kiedyś uszkodziłem

> chłodnicę i uciekła mi połowa płynu chłodzącego, samochód na

> drodze zdechł i odpalić nie chciał. Nie było energi na

> odparowanie i zdaje mi się że poszedł mi ciekły do silnika i

> zalałem silnik bo po odkręceniu świec smrodek uczciwy poszedł.

> Że było ciepło to sobie troszkę postałem, poczekałem, akumulator

> pokręcił i odpalił. Ale w tych temperaturach tego typu

> przyjemności nie polecam.

> http://hobby-elektronika.eu/probnik.html

No wlasnie o to chodzi czy jezeli butan nie odparuje to konstrukcja parownika przepusci gaz w fazie cieklej, jesli tak to co dalej hmm.gif, w niektorych instalacjach grzewczych moze to grozic pozarem icon_rolleyes.gif

Napisano

jak przełączysz za wcześnie to ci instalka zamarźnie i finał

Napisano

> jak przełączysz za wcześnie to ci instalka zamarźnie i finał

no dobra może i zamarznie ale nie przy -10

tu ze spokojem po JEDNYM kilmometrze można zassać LPG biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> jak przełączysz za wcześnie to ci instalka zamarźnie i finał

co znaczy zamarźnie ??

Napisano

gaz musi być ogrzany i wtedy ma dobre spalanie a jak nie jest to zamarza i samochodzik nie pojedzie na gazie. bo gaz jest płynem i pod wpływem temperatury staje się parą i wtedy zasila silniczek. Fizyka sie kłania

Napisano

ta po kilometrze masz już jakąś temperaturkę i można już przełączyć na lpg

Napisano
  • Autor

> gaz musi być ogrzany i wtedy ma dobre spalanie a jak nie jest to

> zamarza i samochodzik nie pojedzie na gazie.

jak to dobre spalanie?

Proces ogrzania nic nie ma do spalania z tego co sie orientuje, jedynie do zmiany stanu skupienia.

> bo gaz jest płynem

> i pod wpływem temperatury staje się parą i wtedy zasila

> silniczek. Fizyka sie kłania

jest ciecza i w temp wrzenia przechodzi w pare czyli dla butanu jest temp okolo 0C dla propanu cos kolo -42C, wiec nadal nie rozumiem co masz na mysli mowiac zamarznie niewiem.gif, chyba ze myslisz o temp ponizej -42 to tak wtedy moze byc problem.

Napisano

> jak to dobre spalanie?

> Proces ogrzania nic nie ma do spalania z tego co sie orientuje,

> jedynie do zmiany stanu skupienia.

> jest ciecza i w temp wrzenia przechodzi w pare czyli dla butanu jest

> temp okolo 0C dla propanu cos kolo -42C, wiec nadal nie rozumiem

> co masz na mysli mowiac zamarznie , chyba ze myslisz o temp

> ponizej -42 to tak wtedy moze byc problem.

Witam

Niekoniecznie. Podczas parowania każda substancja (także gaz) pobiera ciepło z otoczenia, a w związku z tym oziębia wszystko co dookoła. Efektem tego jest zamarzanie membrany.

Proces nazywany jest "adiabatycznym rozprężaniem", a najlepiej go zaobserwować na gaśnicach z dwutlenkiem węgla (mają specjalną drewnianą rączkę aby vhronić przed odmrożeniami).

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Witam

> Niekoniecznie. Podczas parowania każda substancja (także gaz) pobiera

> ciepło z otoczenia, a w związku z tym oziębia wszystko co

> dookoła. Efektem tego jest zamarzanie membrany.

> Proces nazywany jest "adiabatycznym rozprężaniem", a najlepiej go

> zaobserwować na gaśnicach z dwutlenkiem węgla (mają specjalną

> drewnianą rączkę aby vhronić przed odmrożeniami).

> Pozdrawiam

dokladnie co dodatkowo utrudnia proces, ale czy az tyle ciepla zabiera parownikowi aby zupelnie zatrzymac jego dzialanie, zalozmy ze jest -10, co sie wtedy dokladnie dzieje jezeli przelaczamy na LPG przy zimnym silniku, dla propanu nie bedzie to problem poniewaz odparuje w tej temp, gorzej z butanem ktory odparowuje kolo 0, czy w takiej sytuacji jedziemy tylko na propanie hmm.gif?

Troche watpliwym jest dla mnei aby zupelnie zatrzymac proces odparowania przy temp wyzszej niz -42 (z teoretycznego pkt widzenia), ale jednak cos w tym jest wczoraj robilem probe i gdy jest zimny silnik i przelacze na LPG to obroty odrazu spadaja i samochod gasnie, czyli pewnie nie dostaje mieszanki.

Napisano

> dokladnie co dodatkowo utrudnia proces, ale czy az tyle ciepla

> zabiera parownikowi aby zupelnie zatrzymac jego dzialanie,

> zalozmy ze jest -10, co sie wtedy dokladnie dzieje jezeli

> przelaczamy na LPG przy zimnym silniku, dla propanu nie bedzie

> to problem poniewaz odparuje w tej temp, gorzej z butanem ktory

> odparowuje kolo 0, czy w takiej sytuacji jedziemy tylko na

> propanie ?

> Troche watpliwym jest dla mnei aby zupelnie zatrzymac proces

> odparowania przy temp wyzszej niz -42 (z teoretycznego pkt

> widzenia), ale jednak cos w tym jest wczoraj robilem probe i gdy

> jest zimny silnik i przelacze na LPG to obroty odrazu spadaja i

> samochod gasnie, czyli pewnie nie dostaje mieszanki.

a ja odpalam odrazu na gazie i nic nie gasnie tylko troche dluzej trzeba krecic

Napisano

> dokladnie co dodatkowo utrudnia proces, ale czy az tyle ciepla

> zabiera parownikowi aby zupelnie zatrzymac jego dzialanie,

może ....

w sumie parownik, kiedy nie ma płunu ogrzewającego (chłodzącego silnik) nawet latem zamarza ....

> zalozmy ze jest -10, co sie wtedy dokladnie dzieje jezeli

> przelaczamy na LPG przy zimnym silniku, dla propanu nie bedzie

> to problem poniewaz odparuje w tej temp, gorzej z butanem ktory

> odparowuje kolo 0, czy w takiej sytuacji jedziemy tylko na

> propanie ?

to jest mieszanina substancji - mamy wypadkową temperature wrzenia ....

> Troche watpliwym jest dla mnei aby zupelnie zatrzymac proces

> odparowania przy temp wyzszej niz -42 (z teoretycznego pkt

> widzenia), ale jednak cos w tym jest wczoraj robilem probe i gdy

> jest zimny silnik i przelacze na LPG to obroty odrazu spadaja i

> samochod gasnie, czyli pewnie nie dostaje mieszanki.

membrany sztywne - parownik nie wyrabia z odpowiednią ilością gazu - uboga mieszanka - samochodzik gaśnie ....

Napisano

> a ja odpalam odrazu na gazie i nic nie gasnie tylko troche dluzej

> trzeba krecic

Do -15st. da rade odpalić, ale jechać można dopiero po ok 5 min rozgrzewania, inaczej po dodaniu gazu gaśnie, bo parownik zamarza.

Przy - 20st. niestety już samochodu nie uruchomiłem na LPG, trzeba było przełaczyć na benzyne i kręcić, aż się wypełni cały układ i gaźnik benzyną.

Do - 10st. bezstresowo można odpalić na LPG i po ok. minutce można ruszać.

Napisano

> Do -15st. da rade odpalić, ale jechać można dopiero po ok 5 min

> rozgrzewania, inaczej po dodaniu gazu gaśnie, bo parownik

> zamarza.

Nic nie gasnie !!! Zapalm na LPG i jade jak dodam gazu to mi jeszcze nigdy nie zgasl na zimnym! ale jak juz jest kolo - 20 to jest problem z zapaleniem i tu sie zgodze!!

Napisano
  • Autor

> może ....

> w sumie parownik, kiedy nie ma płunu ogrzewającego (chłodzącego

> silnik) nawet latem zamarza ....

> to jest mieszanina substancji - mamy wypadkową temperature wrzenia

tak ale to jest mieszanina fizyczna i wlasnie w ujemnych temp moze spowodowac odparowywanie jednego ze skladnikow a drugiego nie.

Napisano

> tak ale to jest mieszanina fizyczna i wlasnie w ujemnych temp moze

> spowodowac odparowywanie jednego ze skladnikow a drugiego nie.

racja,ale silnik gasnie wtedy dlatego,że się zalewa...

Napisano
  • Autor

> racja,ale silnik gasnie wtedy dlatego,że się zalewa...

czyli jest mozliwosc ze parownik przepusci ciecz a nie gaz ??

Napisano

> czyli jest mozliwosc ze parownik przepusci ciecz a nie gaz ??

jasne...

Napisano
  • Autor

> jasne...

dzieki w koncu znalazlem odpowiedz na moje pytanie waytogo.gif

Napisano

> Nic nie gasnie !!! Zapalm na LPG i jade jak dodam gazu to mi jeszcze

> nigdy nie zgasl na zimnym! ale jak juz jest kolo - 20 to jest

> problem z zapaleniem i tu sie zgodze!!

Mnie gaśnie, bo mam kryze założoną na ogrzewaniu reduktora.

W Uno jest liche ogrzewanie, a jak płyn ma wolny przelot przez parownik, to nie za bardzo krąży przez nagrzewnicę i marznę okropnie.

Jak mam zakręconą nagrzewnicę to jest O.K., ale jak zapomnę zakręcić to reduktor zamarza. Po lekkim rozgrzaniu wszystko działa dobrze, czyli i reduktor jest ogrzewany i ogrzewanie działa w miarę dobrze.

Napisano

> czyli jest mozliwosc ze parownik przepusci ciecz a nie gaz ??

Jest możliwe.

Dzisiaj pierwszy raz widziałem kapiące LPG yikes.gif

Otóż po zatankowaniu, przy wyjmowaniu "pistoletu" zawsze robiło "fuuu" i pojawiała się chmurka gazu.

Dzisiaj rano (a było -21st.) oprócz "fuuu" (zresztą było znacznie cichsze jak zwykle), pociekło na ziemię trochę LPG i parowanie wcale nie było błyskawiczne.

Pierwszy raz mogłem zaobserwować LPG w postaci płynnej.

Napisano

> dzieki w koncu znalazlem odpowiedz na moje pytanie

893goodvibes.gif

Napisano

> Jest możliwe.

> Dzisiaj pierwszy raz widziałem kapiące LPG

> Otóż po zatankowaniu, przy wyjmowaniu "pistoletu" zawsze robiło

> "fuuu" i pojawiała się chmurka gazu.

> Dzisiaj rano (a było -21st.) oprócz "fuuu" (zresztą było znacznie

> cichsze jak zwykle), pociekło na ziemię trochę LPG i parowanie

> wcale nie było błyskawiczne.

> Pierwszy raz mogłem zaobserwować LPG w postaci płynnej.

kup sobie zapalniczkę,taką plastikową,przezroczystą,to tam zobaczysz zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Mnie gaśnie, bo mam kryze założoną na ogrzewaniu reduktora.

> W Uno jest liche ogrzewanie, a jak płyn ma wolny przelot przez

> parownik, to nie za bardzo krąży przez nagrzewnicę i marznę

> okropnie.

> Jak mam zakręconą nagrzewnicę to jest O.K., ale jak zapomnę zakręcić

> to reduktor zamarza. Po lekkim rozgrzaniu wszystko działa

> dobrze, czyli i reduktor jest ogrzewany i ogrzewanie działa w

> miarę dobrze.

pad.gif

Napisano

> kup sobie zapalniczkę,taką plastikową,przezroczystą,to tam zobaczysz

rotfl.gifhahaha.gif

smile.gif

Napisano

Nie wiem jakie macie instalacje i stan świec oraz przewodów zapłonowych, ale mi po przełączeniu na LPG zaraz po odpaleniu samochodu nic nie gaśnie. Mam instalkę II generacji BRC i nisko ustawiony próg przełączania (obroty). Zdarza mi się przy wyjeżdżaniu z parkingu niechcący przełączyć na LPG. Nawet przy -15oC nic nie gasło a obroty były na normalnym (podwyższonym z racji zimnego silnika) poziomie. Auto przyspieszało płynnie i nie zaobserwowałem żadnych negatywnych zachowań. icon_rolleyes.gif

Napisano

> Do -15st. da rade odpalić, ale jechać można dopiero po ok 5 min

> rozgrzewania, inaczej po dodaniu gazu gaśnie, bo parownik

> zamarza.

> Przy - 20st. niestety już samochodu nie uruchomiłem na LPG, trzeba

> było przełaczyć na benzyne i kręcić, aż się wypełni cały układ i

> gaźnik benzyną.

> Do - 10st. bezstresowo można odpalić na LPG i po ok. minutce można

> ruszać.

nie wiem jak u Ciebie ale ja od ponad roku odpalam na gazie i zawsze odpala i nie czekam zadnej minutki ani 5 minut odrazu jade.

pzdr

Napisano

> W zwiazku z aura za oknem takie pytanko mi sie nasunelo: wiadomo, ze

> w przypadku instalek II generacji bez czujnika temp zaleca sie

> przejechanie troche na benzynie aby nagrzac silnik a co za tym

> idzie parownik. Co grozi wiec dla instalki lub silnika jesli

> zaluzmy bede odpalal na benzynie i przelaczal odrazu na LPG. Czy

> skonczy sie to tym, ze wypali mi sie propan, ktory odparowuje w

> ujemnych temp a zostanie sam butan , wiem , ze tym sie moze

> skonczyc tankowanie propan-butanu zima do instalacji grzewczych

> gdzie zbiornik nie ma parownika, czy w przypadku samochodow

> sprawa wyglada podobnie ?

Pękanie membran, szarpanie, zamarzniecie parownika.

Napisano

> Witam

> Niekoniecznie. Podczas parowania każda substancja (także gaz) pobiera

> ciepło z otoczenia, a w związku z tym oziębia wszystko co

> dookoła. Efektem tego jest zamarzanie membrany.

> Proces nazywany jest "adiabatycznym rozprężaniem", a najlepiej go

> zaobserwować na gaśnicach z dwutlenkiem węgla (mają specjalną

> drewnianą rączkę aby vhronić przed odmrożeniami).

> Pozdrawiam

Dokładnie. Miałem ponton ratunkowy samopompujący się z butlom z dwutlenkiem wegla. Było lato i po zerwaniu zawleczki i napełnieniu pontonu cała butla była oblepiona lodem.

Napisano
  • Autor

> Dokładnie. Miałem ponton ratunkowy samopompujący się z butlom z

> dwutlenkiem wegla. Było lato i po zerwaniu zawleczki i

> napełnieniu pontonu cała butla była oblepiona lodem.

podobna sytuacja jest z gasnicami smile.gif

Napisano

> Nie wiem jakie macie instalacje i stan świec oraz przewodów

> zapłonowych, ale mi po przełączeniu na LPG zaraz po odpaleniu

> samochodu nic nie gaśnie. Mam instalkę II generacji BRC i nisko

> ustawiony próg przełączania (obroty). Zdarza mi się przy

> wyjeżdżaniu z parkingu niechcący przełączyć na LPG. Nawet przy

> -15oC nic nie gasło a obroty były na normalnym (podwyższonym z

> racji zimnego silnika) poziomie. Auto przyspieszało płynnie i

> nie zaobserwowałem żadnych negatywnych zachowań.

Mam tak samo tyle, że instalka Lovato.

PZDR

Napisano

> kup sobie zapalniczkę,taką plastikową,przezroczystą,to tam zobaczysz

Nie wpadłem na to sciana.gifhehe.gifrotfl.gif

Napisano

> -22 stopnie i nie wiem co to noPB

Odpalasz bezpośrednio na gazie? cfaniaczek.gif

Ja akurat wiem co to noPB, bo ostatnio zaszalałem na neste za całe 40 PLN. biglaugh.gif

PZDR

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.