Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dylemat VAG-owy

Featured Replies

Napisano

Szukam, myślę i analizuje. Jeżdżę rożnymi autami, aby sie przekonać samemu za ich kierownica, które by mi najbardziej odpowiadało. VAGi znam dosyć dobrze, ale chce sie poradzić.

Wymagania: rocznik powiedzmy od 2000r. Cena do około 20-25 tyś. Nadwozie chciałem coupe, ale w tej cenie nie będzie nic spełniającego warunki. Tak więc chciałbym coś przyjemnego dla oka. Ważny jest też dla mnie poziom wyciszenia auta i jego bezawaryjność. Bagażnik - minimum 380-400 litrów. Wiec octavia, toledo, bora, passat, A4 jak najbardziej sie nadają i to z zapasem. Większość z nich jeździłem.

Kwestia silnikowa. Chciałem accorda coupe 98'-02' ale tam są silniki 2.0, 2.3 (rzadko spotykany) i 3.0 (tylko z automatem). Nie maja turbiny a automat nie dla mnie.

Autami VAGa z silnikiem 1.8T 150 KM jeździłem w kilku nadwoziach - naprawdę mi odpowiada. Diesle 1.9 90KM, 101KM, 110 KM - jeździłem - 2.0 170 KM także (ale to inna półka cenowa i to juz CR). Celowałbym pewnie w 130 konne przynajmniej wersje, ale przy moim budżecie, raczej sprawdziłby się chyba benzynowy 1.8T (pewnie raczej wersja 150 aniżeli 180 czy 225KM ze względu na budżet), w połączeniu z sekwencją LPG. Koszty pokonywania kilometrów, także liczę, bo jednak wydatki na paliwo chciałbym trzymać w ryzach. Piękną sprawą jest możliwość podniesienia mocy jednostek z turbo. Jeśli jednak chciałbym TD i zwiększę budżet, to który silnik będzie dobrym rozwiązaniem ? Czy mi się wydaje, czy toledo nie występowało z silnikiem 1.8T 150KM a tylko w wersji 180 konnej ?

Temat przestrzeni. Płyta golfa czwórki nie rozpieszcza miejscem, szczególnie na tylnej kanapie. Auto dla jednej, czasem dwóch osób, wiec przeżyje. Passat wiadomo ze oferuje ogólnie więcej miejsca, bo to w końcu klasa wyżej od wcześniej wymienionych.

Jeździłem tez ostatnio alfa 156 2.4 JTD. Miejsca mniej niż w moim civicu, czy właśnie autach na płycie golfa czwórki (rozstaw osi robi swoje). Jakość wykończenia wnętrza taka sobie. Poza silnikiem i stylistyka, szalu dla mnie nie ma.

Ważne jest dla mnie jeszcze wyciszenie auta.

Czy ktoś z Was stał przed podobnym dylematem? wink.gif Wyjdzie chyba na to, ze kupię auto, które uda sie znaleźć w jak najlepszym stanie i spełni moje wymagania.

Napisano

Szukaj leona wink.gif 1,8 T 180KM lub TDI 130 KM.

Wg mnie wiecej miejsca niz w Golfie, duzo ladniejszy i prawie Coupe rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Szukaj leona 1,8 T 180KM lub TDI 130 KM.

> Wg mnie wiecej miejsca niz w Golfie, duzo ladniejszy i prawie Coupe

Uzasadnij szczegółowo proszę, dlaczego akurat tak mi radzisz hmm.gif

Napisano

> Uzasadnij szczegółowo proszę, dlaczego akurat tak mi radzisz

Szczegulowo... Na tylnych siedzeniach porownywalem Leona z Golfem IV i Octavia i bylo wiecej miejsca (nawet wlasciciele tamtych aut byli zaskoczeni). Co do wygladu to juz kwestia gustu wink.gif

Napisano
  • Autor

> Szczegulowo... Na tylnych siedzeniach porownywalem Leona z Golfem IV i Octavia i bylo wiecej

> miejsca (nawet wlasciciele tamtych aut byli zaskoczeni). Co do wygladu to juz kwestia gustu

Zastanawiam sie, jak to jest mozliwe hmm.gif

Napisano

> Zastanawiam sie, jak to jest mozliwe

Inaczej zrobione fotele i kanapa? głębsze

Właściciele octavi kupują nawet środki z leona/toledo by uzyskać więcej miejsca.

Napisano

ograniczyles sie do VAG - czyli jeszcze dodatkowo sobie utrudniasz wybor i zakup.

budzet ograniczony na cos podstawowego w dobrym stanie, wymagania silnikowe (turbina) trochę nie idą z tym w parze...

piszesz ze rozwazales coupe itp - czyli prezencja ma znaczenie -> zadna skoda nie wchodzi w gre. Audi poza budzetem (no na styk moze bys cos znalazl jakies A3, ale to nie warto przeplacac za znaczek na Golfie).

Zostaje VW - Golf i Seat - Leon. Tutaj troche wyboru jest. Ale jesli chcesz 1.8T i zakladac do tego gaz - to pewnie cenowo nie dasz rady. TDI za to to wiekszosc 110 KM muły.

Audi A4 tez pewnie bys dal rade bo tego jest na peczki, ale to co chwila z zawieszeniem w warsztacie bedziesz. Takze badz swiadomy.

Czyli bedzie troche szukania smile.gif

ja bym poszerzył horyzonty (japonczyki, angole, szwedy i inne niemce).

powodzenia

Napisano

> Zastanawiam sie, jak to jest mozliwe

Skoro "szczegulowo" można napisać przez "u" to i pewnie z tą ilościa miejsca w Leonie też jest możliwe hehe zeby.GIF

Napisano

kup se fiata grata za 25 tysi masz 2004 rok w niedozayechania JTD 8 zaworowym gdzie ze 115 ot tak robisz 150 zrebakow ( 170 granica sprzegla) wink.gif

Jest cupe, jest "ładny" , nie ma VW na masce , czesci kosztuja o polowe mniej niz u leona.

Sam celowalem w ARL'a ale po analizie ceny witki mi opadli i zamienilem sie w planach na fiaciory hehe.gif

Napisano

> Kwestia silnikowa. Chciałem accorda coupe 98'-02' ale tam są silniki 2.0, 2.3 (rzadko spotykany) i

> 3.0 (tylko z automatem). Nie maja turbiny a automat nie dla mnie.

Silnik 2.0 masz z manualem, prawie 150KM i całkiem przyjemnie jezdzi. Kolega ma 3.0 z automatem z fajnym wyposażeniem, całkiem zacnie sie tym jezdzi. Mocno myślałem co by takiego sobie nie kupić. Auto bardzo trwałe i mało awaryjne

Napisano
  • Autor

> Silnik 2.0 masz z manualem, prawie 150KM i całkiem przyjemnie jezdzi. Kolega ma 3.0 z automatem z

> fajnym wyposażeniem, całkiem zacnie sie tym jezdzi. Mocno myślałem co by takiego sobie nie

> kupić. Auto bardzo trwałe i mało awaryjne

Wiem o tym wszystkim. Jednak elastycznosc bedzie zupelnie inna, niz w autach o podobnej mocy ale turbodoładowanych.

Napisano
  • Autor

> Szczegulowo... Na tylnych siedzeniach porownywalem Leona z Golfem IV i Octavia i bylo wiecej

> miejsca (nawet wlasciciele tamtych aut byli zaskoczeni). Co do wygladu to juz kwestia gustu

Pierwsze słysze o takich manewrach icon_eek.gif Skoro wymieniaja np fotole czy kanape, to chodzi o ich uksztaltowanie zapewne. Rozstawu osi chyba innego nie maja - posiłkuje się danymi z autocentrum na temat octavii czy toledo hmm.gif

Napisano

> Wiem o tym wszystkim. Jednak elastycznosc bedzie zupelnie inna, niz w autach o podobnej mocy ale

> turbodoładowanych.

Ameryki nie odkryłeś.

Nie wiem jaki masz styl jazdy, i na czym Ci zależy. Ja bym jednak polecał wiekszą pojemność bez suszarki. Większa kultura pracy i bardziej harmonijnie rozwijana moc.

Napisano

> kup se fiata grata za 25 tysi masz 2004 rok w niedozayechania JTD 8 zaworowym gdzie ze 115 ot tak

> robisz 150 zrebakow ( 170 granica sprzegla)

ok.gif

Tak to już jest na świecie że jak człek młody to mało majętny ale ambicje co do auta ogromne! Wszystkomające koniecznie trzeba kupić z silnikiem rakieta i jest palacz.gif

Najciekawsze jest ,że z wiekiem dla większości z nas proporcję będą dokładnie odwrotne $$$/Moc hmm.gif

Taka mnei refleksja dopadła z rana... niewiem.gifswiety.gif

Napisano
  • Autor

> Ameryki nie odkryłeś.

Odpisuję Ci dlaczego zrezygnowałem z tego pomysłu jakim był accord coupe i go uzasadniam.

> Nie wiem jaki masz styl jazdy, i na czym Ci zależy. Ja bym jednak polecał wiekszą pojemność bez

> suszarki. Większa kultura pracy i bardziej harmonijnie rozwijana moc.

Średni koszt przejechania 100 km takiego 3.0 V6, bedzie wyraźnie wyższe niż 1.9TDi. Zagazowany 1.8T tez mniej palil niz zagazowany 3.0 V6. Poza tym 3.0 V6 w accordzie coupe wystepuje, z tego co wiem, tylko z automatyczna skrzynią biegów a wole manual.

Napisano
  • Autor

> kup se fiata grata za 25 tysi masz 2004 rok w niedozayechania JTD 8 zaworowym gdzie ze 115 ot tak

> robisz 150 zrebakow ( 170 granica sprzegla)

> Jest cupe, jest "ładny" , nie ma VW na masce , czesci kosztuja o polowe mniej niz u leona.

> Sam celowalem w ARL'a ale po analizie ceny witki mi opadli i zamienilem sie w planach na fiaciory

I jakim fiacie piszesz ? Stilo ? Nie podoba mi sie z wyglądu. Alfa 156 - tak jak napisalem w watku tytulowym - z JTd jeszcze ujdzie ale to jakbym nie znalazl innych z wymienionych. Lybra - nie jezdzilem tym autem a wiem ze bazuje na plycie marei, dzieli czesci itp itd.

Budżet zawsze mogę zwiekszyć na ten cel w razie potrzeby .

Napisano

> Kwestia silnikowa. Chciałem accorda coupe 98'-02' ale tam są silniki 2.0, 2.3 (rzadko spotykany) i

> 3.0 (tylko z automatem). Nie maja turbiny a automat nie dla mnie.

Dla mnie właśnie automat byłby tu najpoważniejszym argumentem. Do tego z 3.0 będzie szedł przyzwoicie. Ale jak większość z nas zauważyła na przestrzeni Twoich kilkunastu już wątków, Ty sam nie wiesz czego chcesz. zlosnik.gif

Kilka dni temu poczułem jak odpycha się W210 2.8 (205KM) w automacie. Gdybym trafił ładną sztukę, wziąłbym bez zastanowienia.

Napisano
  • Autor

> Dla mnie właśnie automat byłby tu najpoważniejszym argumentem. Do tego z 3.0 będzie szedł

> przyzwoicie. Ale jak większość z nas zauważyła na przestrzeni Twoich kilkunastu już wątków, Ty

> sam nie wiesz czego chcesz.

Piszę co biorę pod uwagę i zbieram o nich informacje. Poza tym dowiadując się nowych rzeczy, zmieniam zdanie. Jakbym się upierał nad jakims modelem, wbrew swoim wymaganiom i faktom i danym technicznym o których zdobywam wiedzie, to wtedy dopiero popełniałbym błąd.

> Kilka dni temu poczułem jak odpycha się W210 2.8 (205KM) w automacie. Gdybym trafił ładną sztukę,

> wziąłbym bez zastanowienia.

Bierz bierz - szybciej Kielce nawiedzę i flaszkę podrzucę wink.gif

Piękne auto. Myślałem o W124 coupe ale naped na tyl w okolicach Nałęczowa, to kiepski pomysł w zimie.

Napisano

> Odpisuję Ci dlaczego zrezygnowałem z tego pomysłu jakim był accord coupe i go uzasadniam.

> Średni koszt przejechania 100 km takiego 3.0 V6, bedzie wyraźnie wyższe niż 1.9TDi. Zagazowany 1.8T

> tez mniej palil niz zagazowany 3.0 V6. Poza tym 3.0 V6 w accordzie coupe wystepuje, z tego co

> wiem, tylko z automatyczna skrzynią biegów a wole manual.

Maruda i sknerus jesteś zlosnik.gif

Chcesz auto najlepiej coupe i ma być oszczędny, chyba tylko hjundaj coupe 1.6 podchodzi zlosnik.gif

Jeszcze jedno pytanie, jaka jest róznica w spalaniu 1.8 T a 3.0 V6 i czy wysokość tej kwoty jest tak znaczna że załamuje domowe finanse.

Pomijam fakt nie wolenia ASB

Napisano

> Piszę co biorę pod uwagę i zbieram o nich informacje. Poza tym dowiadując się nowych rzeczy,

> zmieniam zdanie. Jakbym się upierał nad jakims modelem, wbrew swoim wymaganiom i faktom i

> danym technicznym o których zdobywam wiedzie, to wtedy dopiero popełniałbym błąd.

Ale Tobie powoli kończy się lista modeli, na którymi możesz się zastanawiać. zlosnik.gif

Przypominasz mi kolegę, który przez chyba 5 lat wybierał swoje pierwsze auto. Stał się mistrzem tabelek - znał wszystkie dostępne pojemności, moce, wielkości bagażnika, wymiary, osiągi i kolory tapicerki. Im dłużej szukał tym było mu trudniej. W końcu kupił astrę H, nad którą zastanawiał się od samego początku. hehe.gif

Samochodu nie kupujesz na całe życie. Jak Ci się nie spodoba to sprzedaż i kupisz kolejne.

Wybierzesz sobie wreszcie coś wymarzonego i okaże się, że nie znajdziesz zdrowej sztuki. Rynek weryfikuje pewnie rzeczy. zlosnik.gifok.gif

> Bierz bierz - szybciej Kielce nawiedzę i flaszkę podrzucę

zlosnik.gif

> Piękne auto. Myślałęm o W124 coupe ale naped na tyl w okolicach Nałęczowa, to kiepski pomysł w

> zimie.

Przestań. zlosnik.gif Kupisz dobre zimówki i dasz radę jak setki ludzi z RWD w tych okolicach.

Napisano
  • Autor

> Maruda i sknerus jesteś

> Chcesz auto najlepiej coupe i ma być oszczędny, chyba tylko hjundaj coupe 1.6 podchodzi

I tigra albo puma hehe.gif

Kolega ma hyundaia coupe 2.0 - jezdzi to nawet nawet jak na swoj wiek, lecz nie posiada praktycznie bagażnika.

> Jeszcze jedno pytanie, jaka jest róznica w spalaniu 1.8 T a 3.0 V6 i czy wysokość tej kwoty jest

> tak znaczna że załamuje domowe finanse.

> Pomijam fakt nie wolenia ASB

Uderzyłeś w samo sedno, bo nawet moja serce.gif stwierdziła, że centuś w tym temacie jestem hehe.gif

Minusem V6 hondy, jest wyraźny wzrost spalania aby tylko zaczyna się jeździć po mieście - w większości przypadków typowe dla większych jednostek. Zerknij na autocentrum - tam bedziesz mial wszelkie dane.

Sądze że może być tak, jak dwa lata temu gdy szukałem także auta. Kupiłem civica, bo znalazl sie w idealnym wrecz stanie, z pelna ksiazka potwierdzona w ASO.

Napisano
  • Autor

> Ale Tobie powoli kończy się lista modeli, na którymi możesz się zastanawiać.

Nie kończy, bo znałem listę możliwych od poczatku skromny.gif

> Przypominasz mi kolegę, który przez chyba 5 lat wybierał swoje pierwsze auto. Stał się mistrzem

> tabelek - znał wszystkie dostępne pojemności, moce, wielkości bagażnika, wymiary, osiągi i

> kolory tapicerki. Im dłużej szukał tym było mu trudniej. W końcu kupił astrę H, nad którą

> zastanawiał się od samego początku.

Pewnie już mial dosc szukania, rozczarowan ... i musial w koncu miec czym jezdzic - wlasnego auta a nie pozyczanego czy MPK wink.gif

> Samochodu nie kupujesz na całe życie. Jak Ci się nie spodoba to sprzedaż i kupisz kolejne.

> Wybierzesz sobie wreszcie coś wymarzonego i okaże się, że nie znajdziesz zdrowej sztuki. Rynek

> weryfikuje pewnie rzeczy.

Staram sie weryfikowac czy to pojezdziwszy, jesli jest taka mozliwosc, takim modelem albo tak jak wyzej napisalem, weryfikujac dane z oczekiwaniami skromny.gif

> Przestań. Kupisz dobre zimówki i dasz radę jak setki ludzi z RWD w tych okolicach.

I zamiast byc w gronie ludzi pomagajacych wypychac auta z RWD, bede w gronie wozacych dodatkowe obciazenie w bagazniku i proszacym o pomoc w wypychaniu innych wink.gif Poza tym, sadze ze brakuje mi umiejetnosci do prowadzenia RWD w ciezkich warunkach i nie chce kusic losu.

Napisano

> I tigra albo puma

> Kolega ma hyundaia coupe 2.0 - jezdzi to nawet nawet jak na swoj wiek, lecz nie posiada praktycznie

> bagażnika.

> Uderzyłeś w samo sedno, bo nawet moja stwierdziła, że centuś w tym temacie jestem

Auta na wode jeszcze nie ma, wiec albo chcesz mieć frajde z jazdy i za to płacisz, albo jesteś skrudż dusigrosz:-)

> Minusem V6 hondy, jest wyraźny wzrost spalania aby tylko zaczyna się jeździć po mieście - w

> większości przypadków typowe dla większych jednostek. Zerknij na autocentrum - tam bedziesz

> mial wszelkie dane.

Bardzo opiniotwórcze forum 893goodvibes.gif

> Sądze że może być tak, jak dwa lata temu gdy szukałem także auta. Kupiłem civica, bo znalazl sie w

> idealnym wrecz stanie, z pelna ksiazka potwierdzona w ASO.

Masz, tu moja propozycja http://moto.allegro.pl/item987382829_mercedes_clk_2_0_kompresor_2001_r.html

Sam mam auto o pojemności nieco ponad 4 litry więc wiem ile to pali. Jednak jak przesiade się w jakieś smieszne 2.0, rozumiem za co płace przy dystrybutorze. Twoje dylematy odnośnie spalania, kosztów przejechanie 100km czy też róznic w elastyczności trącą apteką, i są bez wiekszego znaczenia w normalnej jezdzie

Napisano

> Obawiam się, że to nie kwestia finansów, a braku doświadczenia z dużą i mocną benzyną.

Zwykły prymitywny STRACH zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Masz, tu moja propozycja

> http://moto.allegro.pl/item987382829_mercedes_clk_2_0_kompresor_2001_r.html

> Sam mam auto o pojemności nieco ponad 4 litry więc wiem ile to pali. Jednak jak przesiade się w

> jakieś smieszne 2.0, rozumiem za co płace przy dystrybutorze. Twoje dylematy odnośnie

> spalania, kosztów przejechanie 100km czy też róznic w elastyczności trącą apteką, i są bez

> wiekszego znaczenia w normalnej jezdzie

Już podejmowalem i temat tego auta. Nawet rozmawialem z forumowiczem ktory posiadal takowy. Pieeekna linia - elegancja w polaczeniu z dynamika. Komfort wysoki. Tylko te moje obawy na temat RWD. Bagaznik tez sluszny posiada. I taki 2.0 Kompresor bylby w sam raz. Diesli w tym nadwoziu, o ile dobrze pamietam, nie bylo.

Napisano
  • Autor

> Zwykły prymitywny STRACH

Masz rację - boję się skromny.gif Przytulisz mnie ? grinser006.gif

Napisano

> Masz rację - boję się Przytulisz mnie ?

"Uderzyłeś w samo sedno, bo nawet moja serce.gif stwierdziła, że centuś w tym temacie jestem"

Ma Cię kto przytulać

Napisano

> Ale Tobie powoli kończy się lista modeli, na którymi możesz się zastanawiać.

Jak się skończy, zacznie od początku hehe.gif

Tenenberg :Liwek dobrze Ci piszę, po pierwsze chcesz używkę, więc spadek wartości i tak duży nie będzie przy odsprzedaży. Po drugie suma, jaka chcesz wydać tez jest mała w porównaniu do zakupu nówki, więc nie będziesz tak mocno płakał jak coś klęknie i psioczył, że tyle wydałeś, a to takie g....

Kup sobie coś co chociaż w kilku kwestiach będzie Ci pasowało, co później łatwo sprzedasz, jeżeli Ci nie podpasi.

Bedąc szczery powiem Ci, że te Twoje watki juz sie nudne robią, zlituj sie nad nami hehe.gif Bez urazy jak byś mógł oczywiście 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Bedąc szczery powiem Ci, że te Twoje watki juz sie nudne robią, zlituj sie nad nami Bez urazy jak

> byś mógł oczywiście

Podanie, znaczek, czas oczekiwania ... zastanowię się wink.gif

Przepraszam serdecznie - postaram sie ograniczyć, w jakims tam stopniu wink.gif Poza tym, do pracy byś się wziął 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Podanie, znaczek, czas oczekiwania ... zastanowię się

> Przepraszam serdecznie - postaram sie ograniczyć, w jakims tam stopniu

kupuj i będziesz miał z głowy ok.gifzlosnik.gif

Poza tym, do pracy byś się

> wziął

Nie mam motywacji shhh.gif

Napisano

> Samochodu nie kupujesz na całe życie. Jak Ci się nie spodoba to sprzedaż i kupisz kolejne.

Poza tym to tylko samochód...

Napisano

> Nie kończy, bo znałem listę możliwych od poczatku

Jeśli kilkanaście modeli to lista od początku...

> Pewnie już mial dosc szukania, rozczarowan ... i musial w koncu miec czym jezdzic - wlasnego auta a

> nie pozyczanego czy MPK

Nie. Doszedł do momentu kiedy stał się symbolem marudzenia. Bo tu za mały bagażnik, bo tu silnik za dużo pali, a ten drogi w serwisie, a taka tapicerka mi się nie podoba, a kierownica nie ma sterowania radiem. Szukał samochodu idealnego pod każdym względem. Nie ma takich.

> Staram sie weryfikowac czy to pojezdziwszy, jesli jest taka mozliwosc, takim modelem albo tak jak

> wyzej napisalem, weryfikujac dane z oczekiwaniami

Sęk w tym, że masz za dużo wymagań.

Ludzie przebierają różne kryteria przy szukaniu auta. U mnie miało być >110KM i opinia raczej modelu bezawaryjnego. Benzyna, diesel, lpg - łotewer. Oglądałem więc kilkanaście aut i wziąłem to, które trafiło się pewne odnośnie przeszłości. Wiedziałem, że będzie paliło litr czy dwa więcej niż pozostałe w stawce, że miewa problemy z rozrządem i przepływomierzem, ale jak się okazało decyzja była doskonała.

Kolega zażyczył sobie 406 coupe albo Accorda coupe, obejrzał po jednym i wziął tego drugiego. Znowu doskonała decyzja.

Tobie podoba się accord, ale smęcisz na automat albo za mały silnik. Podoba 124, ale nie pasuje RWD...

> I zamiast byc w gronie ludzi pomagajacych wypychac auta z RWD, bede w gronie wozacych dodatkowe

> obciazenie w bagazniku i proszacym o pomoc w wypychaniu innych Poza tym, sadze ze brakuje mi

> umiejetnosci do prowadzenia RWD w ciezkich warunkach i nie chce kusic losu.

A nie mówiłem. rotfl.gif Zachowujesz się jakbyś kupował poloneza. hehe.gif

Napisano

> Poza tym to tylko samochód...

Jak widzisz jego poszukiwanie urasta czasem do miary szukania żony. hehe.gif Ma być ładna, dobra w łóżku, świetnie gotować i nie marudzić. A do tego jeszcze koniecznie z bogatego domu i z małym przebiegiem. zlosnik.gif

Samochód można kupić, a jak się nie spodoba sprzedać i w najgorszym wypadku stracić kilka pln.

Napisano

Może powiem na swoim własnym przykładzie. Miałem swifta 1.3 był za mały i po pół roku zmieniłem na primera p10 2.0, primera za to okazała się za słaba i po niespełna 5 miesiącach zmieniłem na saaba 900NG 2.0 Turbo seryjnie 185 źrebaków i po programie jest cos ok 230. Auto ma gaz, jest w nadwoziu coupe i po pierwsze nie zapłacilem za niego astronomicznej sumy, po drugie kupiłem pewne auto od Kolegi właśnie z AK, suma sumarum musiałem dołożyć do niego pewną ilość $ po zakupie ale nie żałuje:) Proszę o wstrzymanie się od komentowania sensu wkładania gazu do takiego samochodu smile.gif

Żeby nie spamować, kup to co będzie Tobie najbardziej odpowiadać. Jeśli nie jesteś przekonany do diesla kup turbo benzyne i ciesz się "nierównomiernie" rozwijaną mocą. I nie ograniczaj się koniecznie do tylko i wyłącznie tej grupy samochodów ok.gif Samochód to samochód i nie kupuje się go na całe życie jak zauważyli Koledzy. Nie spodoba się to sprzedaż i kupisz następny 893goodvibes.gif Z tym napędem RWD nie masz co tak dramatyzować, znam ludzi których pierwszym autem był samochód z tym właśnie rodzajem napędu i na chwile obecną świetnie sobie z nim radzą. Kwestia nauki, objeżdżenia i poczytania jak tym trzeba kierować i będzie dobrze palacz.gif

Napisano
  • Autor

ciach

> objeżdżenia i poczytania jak tym trzeba kierować i będzie dobrze

Szkoda ze masz wylaczone privy, bo chetnie bym sie wypytal o saaba. Bardzo ciekawe auto i widze ze tok myslenia masz podobny.

Napisano

> ciach

> Szkoda ze masz wylaczone privy, bo chetnie bym sie wypytal o saaba. Bardzo ciekawe auto i widze ze

> tok myslenia masz podobny.

Skrzynka czysta, zapraszam ok.gif

Napisano
  • Autor

> Skrzynka czysta, zapraszam

Quote:

Ten użytkownik zablokował przyjmowanie wiadomości prywatnych.


Napisano

Mysle, ze z Twoim podejsciem to odpusc sobie Saaba i wszelkie inne wynalazki, bo pozniej bedziesz produkowal tematy, ze tlumik drogi albo jeszcze cos innego...

To juz chyba jest z 15 temat, gdzie sie wypytujesz o samochody i to na serio robi sie nudne.

Marudzisz gorzej niz baba przy wyborze sukni slubnej hehe.gif

Chlopie kup sobie jakies popualarne wozidlo i bedziesz mial problem z glowy...

Napisano

> Nie. Doszedł do momentu kiedy stał się symbolem marudzenia.

Ja tez moje 2gie auto rok czasu wybieralem. W koncu sztrucla kupilem i po 3 latach sprzedałem. Aktualne auto kupiłem w tydzień. I jestem happy zeby.GIF Co się zmieniło od czasu poprzedniego auta? Ilość $$$ jakie mogłem wydać na auto i ceny aut spadły smile.gif Tak więc twój (to do autora wątku) problem to $$$ wink.gif

BTW: autorze wątku zaczniij OGLĄDAĆ auta i JEŹDZIĆ do sprzedawców. GWARANTUJE ci że po 2 miesiącach pie...sz to w cholere i weźmiesz 1go w miarę dobrym stanie sztrucla wchodzącego w skład twojej listy .

Chłopie za taką kasę i wymagania będziesz ze świecą szukał niebitego i niekręconego roadstera, czy innego cudaka 200km zeby.GIF

Powodzenia smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ja tez moje 2gie auto rok czasu wybieralem. W koncu sztrucla kupilem i po 3 latach sprzedałem.

> Aktualne auto kupiłem w tydzień. I jestem happy Co się zmieniło od czasu poprzedniego auta?

> Ilość $$$ jakie mogłem wydać na auto i ceny aut spadły Tak więc twój (to do autora wątku)

> problem to $$$

> BTW: autorze wątku zaczniij OGLĄDAĆ auta i JEŹDZIĆ do sprzedawców. GWARANTUJE ci że po 2 miesiącach

> pie...sz to w cholere i weźmiesz 1go w miarę dobrym stanie sztrucla wchodzącego w skład twojej

> listy .

> Chłopie za taką kasę i wymagania będziesz ze świecą szukał niebitego i niekręconego roadstera, czy

> innego cudaka 200km

> Powodzenia

Czytales cały watek ? Pisalem juz o tym, ze gdy dwa lata temu szukalem auta, to wlasnie kupilem to, ktore sie udalo znalezc w swietnym stanie.

Napisano

> Jak widzisz jego poszukiwanie urasta czasem do miary szukania żony. Ma być ładna, dobra w łóżku,

> świetnie gotować i nie marudzić. A do tego jeszcze koniecznie z bogatego domu i z małym

> przebiegiem.

Ale generalnie i tak lepszy jest taki long term rental.

Po co to się wiązać "na zawsze" ? ;-)

> Samochód można kupić, a jak się nie spodoba sprzedać i w najgorszym wypadku stracić kilka pln.

Ale - znów - to TYLKO samochód.

Ma wozić doopę z miejsca A do B, robić to wygodnie i na miarę możliwości ekonomicznych wożonego.

Pomijam tu ludzi z problemami, dla których auto stanowi przedłużenie/substytut fiuta - mówię o ludziach normalnych...

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> Wiem o tym wszystkim. Jednak elastycznosc bedzie zupelnie inna, niz w autach o podobnej mocy ale

> turbodoładowanych.

Nie jezdziles 3 litrtowym wolnossakiem w automacie co ? grinser006.gif

Napisano

> mówię o

> ludziach normalnych...

nie przedłużam sobie autem fioota, mam się za w miarę normalnego jednak samochód dla mnie to coś więcej niż dupowozidło - jest to moje hobby (jedno z wielu grinser006.gif ) i z tego punktu widzenia dobrze rozumiem wybrzydzanie przy zakupie icon_rolleyes.gif

pamiętaj że to w końcu forum o samochodach zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Nie jezdziles 3 litrtowym wolnossakiem w automacie co ?

2.8 liczy się ? hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.