Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nietypowa sytuacja- co byście zrobili?

Featured Replies

Napisano

Droga dwujezdniowa, po 2 pasy w każdym kierunku. Sygnalizacja świetlna i czerwone światło przed przejściem dla pieszych. Nie ma skrzyżowania, jest tylko przejście.

Postaram się to zobrazować. Jechałem czerwonym autem (prostokątem grinser006.gif)

283666508-1.jpg

Okazuje się, że w naszą stronę jedzie karetka na sygnale więc robimy miejsce:

283666508-2.jpg

Zazwyczaj zjeżdżam w takich sytuacjach jak najbardziej na bok i jak najmniej do przodu. Zielone auto w celu zrobienia miejsca i umożliwienia przejazdu karetce przejechało za sygnalizator, na którym wciąż było czerwone światło i za sygnalizatorem się zatrzymało. Karetka przejechała. Jak się okazało...

283666508-3.jpg

...w pobliskich krzaczkach zrobili sobie postój Panowie policial.gif i obserwowali sytuację. Kogutami poprosili kierowcę zielonego pojazdu do zatrzymania się. Nie wiem czego od niego chcieli ale załóżmy, że policjant się służbista trafi. Czy może wypisać mandat za przejazd na czerwonym świetle w takiej sytuacji? Jeśli nie to jak się obronić? Głupia sytuacja ale jakby pomysleć to i mi się tak często zdarza robić. Co o tym myślicie?

post-102181-14352507625158_thumb.jpg

Napisano

> Droga dwujezdniowa, po 2 pasy w każdym kierunku. Sygnalizacja świetlna i czerwone światło przed

> przejściem dla pieszych. Nie ma skrzyżowania, jest tylko przejście.

> Postaram się to zobrazować.

??

Napisano
  • Autor

> ??

Co się krzywi? grinser006.gif Swej twórczości nie zdążyłem jeszcze na klawiaturę przenieść.

Napisano

proste, wedlog przepisow zielony mandat

Napisano

> proste, wedlog przepisow zielony mandat

ale zrobilbym tak samo

zdrowy rozsadek ponad przepisami mimo ze to karane, ja bym sie wylgal z mandatu

Napisano

Wydaje mi się, że kierowca zielonego pojazdu miał prawo wjechać za sygnalizator w celu umożliwienia przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu (swego czasu wypowiadali się na ten temat w którymś programie na TVN Turbo). Przepisów konkretnych nie przytoczę, lecz tutaj kieruję się tym, co usłyszałem i zdrowym rozsądkiem. Jak się trafi służbista, to nie przyjmować mandatu i postarać się o świadka w postaci kierowcy ambulansu. Poza tym zawsze można powiedzieć takiemu służbiście, że ten ambulans mógł jechać do jego matki, a jeśli się mu nie ustąpi, to może nie zdążyć...

Napisano

> Jak się trafi służbista, to nie przyjmować mandatu i postarać

> się o świadka w postaci kierowcy ambulansu.

dobre, gon go

Napisano

> dobre, gon go

Super... Mówię o sprawie sądowej, jeśli służbista postanowiłby skierować ją tam po nieprzyjęciu mandatu. Myślisz, że tak trudno dowiedzieć się który kierowca jechał do wezwania w dany dzień, o danej porze i w danym miejscu?

Napisano
  • Autor

Myślisz, że tak trudno dowiedzieć się który kierowca jechał do wezwania w dany dzień,

> o danej porze i w danym miejscu?

Myślę, że nikt tego Ci tak łatwo nie powie. wink.gif Myślę, że takie rzeczy nie są udostępniane osobom postronnym ponieważ na bank są objęte jakąś tajemnicą czy to zawodową czy jakąkolwiek inną.

Napisano

> Myślisz, że tak trudno dowiedzieć się który kierowca jechał do wezwania w dany dzień,

> Myślę, że nikt tego Ci tak łatwo nie powie. Myślę, że takie rzeczy nie są udostępniane osobom

> postronnym ponieważ na bank są objęte jakąś tajemnicą czy to zawodową czy jakąkolwiek inną.

Myślę, że jeśli powiesz, o co chodzi, to podanie takiej informacji nie będzie problemem... Np. podanie nr bocznego autobusu, godziny i miejsca zdarzenia (jakiegokolwiek) jednoznacznie pozwala zidentyfikować kierowcę autobusu. Podobnie będzie w przypadku ambulansu - i myślę, że jeśli dobrze umotywujesz swoją prośbę, to powinno się udać. Można również postarać się o świadków z sąsiednich samochodów/sklepów/kiosków/przejścia dla pieszych itd.

Napisano

> Można również postarać się o

> świadków z sąsiednich samochodów/sklepów/kiosków/przejścia dla pieszych itd.

Polska nic nie widzieli

Napisano

Sytuacja łatwa do wybronienia się choćby stanem wyższej konieczności, choć nie słyszałem żeby ktoś dostał za takie zachowanie mandat.

To tak jakby karać kierowcę za przekroczenie podwójnej ciągłej w sytuacji, gdy ratował się ucieczką na przeciwny pas kiedy ktoś wyjechał mu na czołówkę.

Napisano

> Przepisów konkretnych nie przytoczę

To znany cytat, używany tu przez chłopków-roztropków przy wygłaszaniu swoich mądrości. crazy.gif

mar00ha

Napisano

Nie wiem czego od niego chcieli ale załóżmy, że

> policjant się służbista trafi.

I panu z tego auta wreczy duzego lizaka w nagrode za obywatelska postawe waytogo.gif

Napisano

> Okazuje się, że w naszą stronę jedzie karetka na sygnale więc robimy miejsce:

> Czy może wypisać mandat za przejazd na czerwonym świetle w

> takiej sytuacji?

wypisać może, ale go nie obroni w sądzie; dodatkowo może narazić się na ironiczny komentarz Wysokiego Sądu odnośnie stanu jego zdrowia umysłowego biglaugh.gif

>Jeśli nie to jak się obronić? Co o tym myślicie?

myślę, że gliniarz to idiota, jeśli chciał ukarać "zielonego"

na obronę mamy tylko to:

PoRD:

Art. 9.

Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

Napisano

Myśle że niebiescy panowie chcieli mu dać mandat za przejechanie na czerwonym świetle to jedno a drugi to za parkowanie w niedozwolonym miejscu smile.gif

A tak na poważnie sądze że skończyło się na jakimś pouczeniu.

Napisano

> dobre, gon go

bez przesady, jak sprawa trafi do sądu to ze swiadkim nie bedzie problemu...

Napisano

ja w takiej sytuacji bym nie przyjął mandatu ..... kłania sie kodeks drogowy Art. 9. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

a tak propo : znając upór policjanta KLIK KLIK

Napisano

> To znany cytat, używany tu przez chłopków-roztropków przy wygłaszaniu swoich mądrości.

> mar00ha

Dobrze, więcej nie będę icon_rolleyes.gif

EDIT: Przepisy nie omawiają każdej możliwej sytuacji, bo jest to po prostu niewykonalne, mówią o sytuacjach ogólnych, czasem konieczna jest ich interpretacja, a ma ona do siebie, że może być różna (vide pierwszeństwo na skrzyżowaniu z łamanym pierwszeństwem i sygnalizacją). I to miałem na myśli...

Napisano

> a tak propo : znając upór policjanta KLIK KLIK

A gdzie relacja drugiej strony, tj. policjanta?

Znając poziom dziennikarstwa w Polsce, podejrzewam, że sytuacja nie do końca wyglądała tak, jak to przedstawiono.

mar00ha

Napisano

> A gdzie relacja drugiej strony, tj. policjanta?

> Znając poziom dziennikarstwa w Polsce, podejrzewam, że sytuacja nie do końca wyglądała tak, jak to

> przedstawiono.

> mar00ha

np: że policjant zatrzymał auto za "NIEMANIE ŚWIATEŁ"

Napisano

> Znając poziom dziennikarstwa w Polsce,

> mar00ha

Quote:

To znany cytat, używany tu przez chłopków-roztropków przy wygłaszaniu swoich mądrości.


crazy.gifcrazy.gifcrazy.gif

Napisano

> Czy może wypisać mandat za przejazd na czerwonym świetle w

> takiej sytuacji?

Mam nadzieję że nie bo osobiście też w takiej sytuacji mam w nosie światła, linie i krawężniki. Uważam tylko żeby na kogoś/coś nie wjechać i żeby coś nie wjechało na mnie. Poza tym liczy się tylko żeby drogę zrobić jak najszybciej.

Napisano

> Mam nadzieję że nie bo osobiście też w takiej sytuacji mam w nosie światła, linie i krawężniki.

> Uważam tylko żeby na kogoś/coś nie wjechać i żeby coś nie wjechało na mnie. Poza tym liczy się

> tylko żeby drogę zrobić jak najszybciej.

Problem tkwi nie w tym, że ludzie za sygnalizator wjeżdżają, a że właśnie tego nie robią.

Wystarczy rzucić okiem na pierwszy lepszy przejazd karetki. Ludziom zwyczajnie brakuje pomysłu co zrobić. Ci sprytniejsi wdrapują się na krawężnik czy właśnie przejeżdżają za sygnalizator. Ci mniej sprytni czekają aż ktoś z boku zrobi im miejsce. Duża część idiotów w ogóle nie zwraca uwagę na karetkę.

Napisano

Fantastyczna, cięta riposta. Szkoda tylko, że nie ma co zacytować. smirk.gif

mar00ha

Napisano

> Problem tkwi nie w tym, że ludzie za sygnalizator wjeżdżają, a że właśnie tego nie robią.

> Wystarczy rzucić okiem na pierwszy lepszy przejazd karetki. Ludziom zwyczajnie brakuje pomysłu co

> zrobić. Ci sprytniejsi wdrapują się na krawężnik czy właśnie przejeżdżają za sygnalizator. Ci

> mniej sprytni czekają aż ktoś z boku zrobi im miejsce. Duża część idiotów w ogóle nie zwraca

> uwagę na karetkę.

idiote to kiedys w olsztynie widzialem wink.gif

stoimy w koreczku do swiatel, jezdnia ma 3 pasy. z tylu leci radiowoz na sygnale. stojacy na lewym pasie, zjechali na pas zieleni, srodkowy pas zjechal na miejsce na lewym, a prawy zjechal na chodnik. tylko jeden klient ze srodkowego poszedl w prawo, idealnie blokujac przejazd radiowozu. wypadlo tak, ze misiaczki staly kolo mnie. uwazam ze policja nie powinna uzywac takich slow wink.gif

pozdro

Napisano

ja właśnie miałem ostatnio podobny dylemat - co zrobić...

Stałem jako pierwszy na skrzyżowaniu (dość dużym) na czerwonym świetle. Samochody za mną miały się jak nasunąć straży pożarnej, ja miałem większy problem ponieważ ograniczała mnie jeszcze wysepka zarówno po jednej jak i po drugiej stronie samochodu i wysoki krawężnik. Trochę bałem się przejeżdżać przez te czerwone światło ale szybko wpadłem na pomysł, żeby przejechać kawałek dalej i wjechać na wysepkę na środku drogi (przejście dla pieszych) i tam się schować.

Ostatnio pytałem wielu ludzi z większym doświadczeniem od mojego, czy w takiej sytuacji mogę przejechać na czerwonym świetle - niestety nikt nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi... Więc jak to jest?

Może jest tu jakiś Pan policial.gif który rozwieje moje wątpliwości?

Napisano

> Może jest tu jakiś Pan który rozwieje moje wątpliwości?

Kiedyś udzielał się tu Policjant. Dawno go nie widziałem.

Napisano

> Może jest tu jakiś Pan który rozwieje moje wątpliwości?

Ostatnio stawałem w poprzek 3 pasmówki jak karetka nie miała sie jak przebić żeby inni przejechali przed karetką, zrobiłem to dosyć ostrożnie, a policial.gif stojący za rondem nic nie zrobili nikomu kto przejechał na czerwonym przed karetką, więc pewnie można, ale jak sie trafi screwy.gif to ino do sądu,

Napisano

Właśnie dzisiaj miałem taką sytuację (ja jako zielone auto). Stałem przed przejściem na czerwonym świetle na dwupasmowej jednokierunkowej drodze jako pierwszy. Karetka przeciskała sie pomiedzy autami za mną. Jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji żeby nie złamać przepisu i nie przejechać na czerwonym w takiej sytuacji. Jeśli policja chciała gościa ukarac mandatem to musieliby być to totalne młotki bez wyobraźni i sumienia.

Napisano

>Czy może wypisać mandat za przejazd na czerwonym świetle w

> takiej sytuacji? Jeśli nie to jak się obronić? Głupia sytuacja ale jakby pomysleć to i mi się

> tak często zdarza robić. Co o tym myślicie?

A jak się zjedzie na pas zieleni to pewnie za parkowanie na trawniku wlepiają mandat? screwy.gif Policjanci nie są idiotami z kawałów (mam taką nadzieję) i potrafią ocenić odpowiednio sytuację i nie ma potrzeba szukać tu jakiś paragrafów. Jeżeli taka sytuacja by wystąpiła nie przyjął bym mandatu i do tego na pewno odbyłbym pogawędkę z przełożonym.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.